II SA/Ke 515/18

WyrokWSA w Kielcach2018-10-31

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Jacek Kuza, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji jest zasadna, jeśli przedsiębiorca twierdzi, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia i podjął wszelkie możliwe środki zapobiegawcze?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji jest zasadna, jeśli przedsiębiorca nie wykazał, że naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, a jedynie powoływał się na ogólne szkolenia i marginalność naruszeń. Obowiązek organizacji pracy kierowców i zapewnienia przestrzegania przepisów spoczywa na przedsiębiorcy, który odpowiada za swoich pracowników i kierowców wykonujących przewozy na jego rzecz.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczy skargi A. C., prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego, na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 84.650 zł (po redukcji do 25.000 zł) za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, dokumentacji tachografów i harmonogramów pracy. Skarżąca zarzuciła m.in. przekroczenie dopuszczalnego czasu kontroli, nieprawidłowe ustalenie naruszeń oraz brak możliwości zastosowania przepisów egzoneracyjnych. Sąd oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2018 r. przy udziale Wiesławy Klimontowicz Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kielce - Zachód w Kielcach delegowanej do Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi A. C. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą C. A. Usługi-Handel-Transport z siedzibą w C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego oddala skargę. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...], po rozpatrzeniu odwołania od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 25.000 zł, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 4, art. 92a, b i c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U z 2017 r., poz. 2200 ze zm.), dalej przywołanej jako "utd", lp. 2.11, lp. 6.3.6, lp. 6.3.7, lp. 6.3.9, lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do utd, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że na podstawie upoważnienia Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 13 lipca 2017 roku przeprowadzono kontrolę przedsiębiorstwa A.C. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą: C.A. Usługi- Handel- Transport w K. Przedmiotem kontroli była zgodność wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przestrzegania warunków i obowiązków przewozu drogowego określonych w art. 4 pkt 22 utd, w tym także warunków dostępu do zawodu przewoźnika drogowego w zakresie dysponowania bazą eksploatacyjną. Kontrolą objęto okres od 11.08.2016 r. do 11.08.2017 r. Zgodnie z protokołem kontroli w ramach zawartych umów o współpracy gospodarczej, kierowcy zatrudnieni w przedsiębiorstwach: [...] sp. z o.o. w K., [...] sp. z o.o. w K., [...] sp. z o.o. w K., A.C. Usługi- Handel- Transport w C. wykonywali przewozy drogowe na rzecz kontrolowanego przedsiębiorcy. W przedsiębiorstwie w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli średnio wykonywało przewozy 57 kierowców. Powyższe organ II instancji ustalił na podstawie protokołu kontroli oraz karty pobrań zapisów z urządzeń rejestrujących okazanych w toku kontroli przez stronę. Ponadto w wyniku analizy doręczonych 24 sierpnia 2017 r. plików z danymi cyfrowymi z urządzeń rejestrujących ustalił, że pojazdy wskazane, jako pojazdy wykorzystywane przez przedsiębiorcę do wykonywania transportu drogowego prowadziło dodatkowo 14 kierowców, których strona nie wskazała w przedłożonych organowi oświadczeniach, ani nie złożyła wyjaśnień co do charakteru zatrudnienia tych osób. Odnośnie naruszenia polegającego na okazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy - za każdą wykresówkę, organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli, pisma strony z 16 sierpnia 2017 r., protokołu z przesłuchania strony z 25 stycznia 2018 r. protokołu z przesłuchania świadka z 25 stycznia 2018 r., wykresówek okazanych przez stronę podczas kontroli zważył, że 7 kwietnia 2017 r. kierowca T. M. prowadząc pojazd, o 7:25 wyjął wykresówkę z tachografu, następnie umieścił ją o 11:15 tego samego dnia. Na odwrocie wykresówki nie zostały dokonane odręczne zapisy wskazujące aktywność kierowcy w tym czasie. Kierowca wykonywał w tym dniu przewóz na linii regularnej pow. 50 km. Zatem organ utrzymał nałożoną karę pieniężną w wysokości 300 zł za stwierdzone naruszenia sankcjonowane lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do utd. Odnośnie naruszenia polegającego na udostępnieniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy, organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli, pisma strony z 16 sierpnia 2017 r., protokołu z przesłuchania strony z 25 stycznia 2018 r., protokołu z przesłuchania świadka z 25 stycznia 2018 r., danych cyfrowych z karty kierowcy, informacji przesłanych przez Kapsch Telematic Services sp. z o.o. zważył, że strona podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazała niepełne dane cyfrowe z karty kierowcy R. K. za okresy: od 00:00 do 8:01, 20 kwietnia 2017 r.; od 21:02 do 24:00, 24 kwietnia 2017 r. Kontrolowany kierowca nie wprowadził na swoją kartę kierowcy danych o okresach aktywności (barak wpisu manualnego). Zatem organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 600 zł za stwierdzone naruszenia sankcjonowane lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd. Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli, pisma strony z 16 sierpnia 2017 r., protokołu z przesłuchania strony z 25 stycznia 2018 r., protokołu z przesłuchania świadka z 25 stycznia 2018 r., danych cyfrowych z karty kierowcy, informacji przesłanych przez Kapsch Telematic Services sp. z o.o. zważył, że strona podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazała niepełne dane cyfrowe z karty kierowcy P. P. za okresy: od 21:04 do 24:00, 30 kwietnia 2017 r.; od 00:00 do 12:22 oraz od 22:26 do 24:00, 19 maja 2017 r. Kontrolowany kierowca nie wprowadził na swoją kartę kierowcy danych o okresach aktywności (barak wpisu manualnego). Zatem organ utrzymał nałożoną karę pieniężną w wysokości 600 zł za stwierdzone naruszenia sankcjonowane lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd. Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli, pisma strony z 16 sierpnia 2017 r., protokołu z przesłuchania strony z 25 stycznia 2018 r., protokołu z przesłuchania świadka z 25 stycznia 2018 r., danych cyfrowych z karty kierowcy, informacji przesłanych przez Kapsch Telematic Services sp. z o.o. zważył, że strona podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazała niepełne dane cyfrowe z karty kierowcy M. L. za okresy: od 18:05 do 24:00, 12 kwietnia 2017 r.; od 00:00 do 10:30, 15 kwietnia 2017 r.; od 13:20 do 24:00, 26 kwietnia 2017 r.; od 19:20 do 24:00, 28 kwietnia 2017 r.; od 19:06 do 24:00, 20 maja 2017 r. Kontrolowany kierowca nie wprowadzi! na swoją kartę kierowcy danych o okresach aktywności (barak wpisu manualnego). Zatem organ utrzymał nałożoną karę pieniężną w wysokości 1.500 zł za stwierdzone naruszenia sankcjonowane lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd. Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli, pisma strony z 16 sierpnia 2017 r., protokołu z przesłuchania strony z 25 stycznia 2018 r., protokołu z przesłuchania świadka z 25 stycznia 2018 r., danych cyfrowych z karty kierowcy, informacji przesłanych przez Kapsch Telematic Services sp. z o.o. zważył, że strona podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazała niepełne dane cyfrowe z karty kierowcy S. D. za okres od 21:36 do 24:00, 27 kwietnia 2017 r. Kontrolowany kierowca nie wprowadził na swoją kartę kierowcy danych o okresach aktywności (barak wpisu manualnego). Zatem organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 300 zł za stwierdzone naruszenia sankcjonowane lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd. Organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli, pisma strony z 16 sierpnia 2017 r., protokołu z przesłuchania strony z 25 stycznia 2018 r., protokołu z przesłuchania świadka z 25 stycznia 2018 r., danych cyfrowych z karty kierowcy, informacji przesłanych przez Kapsch Telematic Services sp. z o.o. zważył, że strona podczas kontroli w przedsiębiorstwie okazała niepełne dane cyfrowe z karty kierowcy M. C. od 23:08 do 24:00, 29 maja 2017 r. Kierowca nie wprowadził na swoją kartę kierowcy danych o okresach aktywności (barak wpisu manualnego). Organ odwoławczy wskazał, że analiza przedstawianych danych cyfrowych w zestawieniu z informacją przesłaną przez Kapsch Telematic Services sp. z o.o. dotyczącą przejazdu pojazdów odcinakami płatnymi dróg pozwoliła ustalić, że we wskazanych dniach kierowcy wykonywali przewozy na liniach regularnych pow. 50 km oraz przewozy okazjonalne (przedsiębiorca nie posiada zezwoleń na linie regularne do 50 km, gdzie we wskazanych przypadkach pojazdy poruszały się odcinkami płatnymi dróg). Zatem organ odwoławczy utrzymał nałożoną karę pieniężną w wysokości 300 zł za stwierdzone naruszenia sankcjonowane lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd i z uwagi na powyższe utrzymał nałożoną na stronę łączną karę pieniężną w wysokości 3.300 zł za stwierdzone naruszenie sankcjonowane lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do utd. Odnośnie naruszenia polegającego na braku harmonogramu okresów pracy kierowcy obejmującego okresy prowadzenia pojazdu, organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli, pisma strony z 16 sierpnia 2017 r., protokołu z przesłuchania strony z 25 stycznia 2018 r., protokołu z przesłuchania świadka z 25 stycznia 2018 r., listy kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie [...] sp. z o.o., listy kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie [...] sp. z o.o., listy kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie [...] sp. z o.o., listy kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie Usługi Transportowo- Handlowe A.C. zważył, że przedsiębiorca nie okazał kontrolującemu harmonogramu okresów pracy kierowców: którzy wykonywali przewozy na liniach regularnych do 50 km w okolicach Sędziszowa; co do [...]- strona nie prowadziła harmonogramów okresu pracy kierowców w związku z prowadzeniem działalność gospodarczą pod firmą "Usługi- Handel- Transport A.C.", a w toku kontroli skarżąca okazała harmonogramy tych kierowców wystawione przez zupełnie inny podmiot, tj. [...] sp. z o.o. oraz [...] sp. z o.o.; co do [...] strona podczas kontroli przedsiębiorstwa nie okazała harmonogramu okresów pracy tych kierowców, a harmonogramy tych kierowców strona okazała podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy [...] sp. z o.o.; J. K. Z. Ł. wykonywali przewozy na liniach regularnych do 50 km. Organ odwoławczy podał, że strona w trakcie postępowania administracyjnego doręczyła organowi I instancji harmonogramy okresów pracy części kierowców. Oznacza to, że nie naruszyła lp. 2.11 załącznika nr 3 do utd. Dodał, że lp. 2.11 załącznika nr 3 do utd nie określa terminu, w którym strona ma obowiązek przedstawić harmonogram okresów pracy kontrolowanych kierowców, zatem okoliczność nieokazania przez stronę tych dokumentów podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy nie uzasadnia nałożenia kary pieniężnej. Odnosząc się do jednego z zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał, że przekazywanie informacji takich, jak harmonogram okresu pracy kierowców jest obowiązkiem przedsiębiorcy, a nie fakultatywnym uprawnieniem. Strona winna była zatem archiwizować odpowiednie dokumenty i prowadzić harmonogram okresu pracy kierowców. Bez znaczenia jest fakt, że A.C. prowadzi działalność gospodarczą "Usługi Handel Transport A.C." oraz jest udziałowcem i prezesem [...] sp. z o.o. Mamy tutaj do czynienia z dwoma odrębnymi podmiotami gospodarczymi i dla każdego z nich powinno się prowadzić oddzielny harmonogram okresu pracy kierowców. Podmioty, na podstawie odpowiednich umów mogą użyczać kierowców, ale nie zwalnia to ich z obowiązku sporządzania harmonogramów okresów prowadzenia pojazdu. Okoliczność przekazania wykresówek, danych cyfrowych bez wskazania w czyim imieniu i na rzecz były wykonywane przewozy drogowe wskazują na brak odpowiedniej organizacji w obydwu podmiotach. Organ odwoławczy podniósł, że strona nie przedstawiła w toku postępowania dowodów wskazujących, że prowadziła harmonogramy okresów pracy kierowców wykonujących przewozy drogowe na rzecz kontrolowanego przedsiębiorstwa. Co więcej, wskazała, ze za "ewidencję kierowców’’, także kierowców wykonujących przewozy w imieniu i na rzecz przedsiębiorstwa UHT A.C. odpowiadały podmioty zewnętrzne. Ponadto strona w toku kontroli okazała wykresówki, dane cyfrowe kierowców nie podając w imieniu i na rzecz, jakiego przedsiębiorstwa były prowadzone przewozy drogowe. Zatem okazane przez stronę dokumenty są swoistym konglomeratem wykresówek oraz danych cyfrowych należących do trzech różnych podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Powyższe dowodzi, iż strona nie prowadziła harmonogramu okresów pracy kierowców wykonujących przewozy na rzecz UHT A.C. Zatem organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 38.000 zł za stwierdzone naruszenia sankcjonowane lp. 2.11 załącznika nr 3 do utd. Odnośnie naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli, pisma strony z 16 sierpnia 2017 r., protokołu z przesłuchania strony z 25 stycznia 2018 r., protokołu z przesłuchania świadka z 25 stycznia 2018 r., wykresówek okazanych podczas kontroli zważył, że przedsiębiorca nie okazał podczas kontroli w przedsiębiorstwie szczegółowo w decyzji opisanych wykresówek oraz danych cyfrowych z kart kierowcy. Organ odwoławczy ustosunkowując się do jednego z zarzutów odwołania podkreślił, że dostarczone przez stronę 30 sierpnia 2017 r., 211 sztuk wykresówek oraz 169 sztuk dokumentów potwierdzających okoliczność nieprowadzenia pojazdu nastąpiło przed podpisaniem przez pełnomocnika protokołu kontroli w przedsiębiorstwie. Z uwagi na fakt, że wskazane dokumenty doręczono jeszcze przed podpisaniem protokołu kontroli, w uwagach do protokołu dokonujący kontroli zasadnie przeprowadził analizę dostarczonego materiału dowodowego w toku postępowania administracyjnego, odnotowując tą okoliczność w protokole. Ponadto organ I instancji zasadnie nałożył na stronę karę pieniężną za naruszenie polegające na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego kierowców, bowiem strona dostarczyła dane cyfrowe części kierowców po zakończeniu kontroli i podpisaniu przez pełnomocnika strony protokołu kontroli, które nastąpiło w formie elektronicznej 30 sierpnia 2017 r. między 16:41, a 16:54. Zatem organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 43.000 zł za stwierdzone naruszenia sankcjonowane 6.3.7 załącznika nr 3 do utd. Odnośnie naruszenia polegającego na braku w okazanej wykresówce przepisowych wpisów w postaci imienia lub nazwiska kierowcy, organ odwoławczy na podstawie protokołu kontroli, okazanych podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy wykresówek zważył, że wykresówka kierowcy A. C. z 21 kwietnia 2017 r. nie zawiera przepisowego wpisu w postaci imienia kierowcy. Zatem organ odwoławczy utrzymał nałożoną na stronę karę pieniężną w wysokości 50 zł za stwierdzone naruszenia sankcjonowane lp. 6.3.6 załącznika nr 3 do utd. W związku z powyższym organ odwoławczy nałożył na stronę łączną karę pieniężną w wysokości 84.650 zł za stwierdzone w protokole kontroli naruszenia. Organ odwoławczy podniósł, że przy naruszeniu lp. 6.3.7 załącznika organ I instancji niezasadnie nałożył karę pieniężną w wysokości 43.500 zł, gdyż w toku kontroli strona nieokazała danych cyfrowych, wykresówek w łącznej liczbie 86 sztuk, prawidłowo ustalona kara pieniężna powinna zostać nałożona w wysokości 43.000 zł. Organ odwoławczy stwierdził, że dniami kontroli wskazanymi w protokole, są dni, w których kontrolujący faktycznie dokonywał czynności. Zatem 14 sierpnia 2017 r. zasadnie nie został przez organ I instancji uwzględniony, jako dzień, w którym była przeprowadzona kontrola w siedzibie przedsiębiorcy. Zgodnie z zarządzeniem nr 9 Szefa Kancelarii Rady Ministrów z dnia 29 marca 2017 r. w sprawie ustalenia dni wolnych od pracy w 2017 r. dla pracowników administracji rządowej dzień 14 sierpnia 2017 r. był dniem wolnym od pracy. Ponadto strona nie przedstawiła innych dowodów na przekroczenie okresu kontroli przez organ I instancji, w tym na wykonywanie czynności kontrolnych poza datami wskazanymi w protokole. Odnośnie podstaw do zastosowania przepisów egzoneracyjnych art. 92b oraz 92c utd, Główny Inspektor podał, że nie stwierdził okoliczności uzasadniających ich zastosowanie. Dodał, że w niniejszej sprawie przedsiębiorca wskazał okoliczności uzasadniające zastosowanie przepisów egzoneracyjnych, lecz nie przedłożył odpowiednich dowodów na ich poparcie. Organ odwoławczy podkreślił, że obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem utd, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. W niniejszej sprawie niezapewnienie przez przedsiębiorcę odpowiedniego nadzoru i organizacji pracy kierowcy, jednoznacznie pozwala przypisać skarżącemu odpowiedzialność administracyjną za naruszenie opisane w protokole kontroli drogowej. W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. skardze na powyższą decyzję domagając się jej uchylenia i umorzenie postępowania w całości, ewentualnie przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, A.C. wskazała, że jej przedsiębiorstwo posiada status mikroprzedsiębiorcy. Zatem okres kontroli nie powinien przekraczać 12 dni roboczych. Mimo tego organ prowadził ją przez 13 dni. Strona nie zgodziła się z twierdzeniem organu, że 14 sierpnia 2017 r. był dniem wolnym. Wskazała, że wyłączone z czasu trwania kontroli przedsiębiorcy mogą być jedynie dni ustawowo wolne od pracy dla ogółu społeczeństwa ze szczególnym uwzględnieniem sektora prywatnego. Istotne jest, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami kontrolowany podobnie jak i inni przedsiębiorcy oraz niektóre urzędy wykonywał pracę, przygotowując m.in. dokumenty, do okazania których został wezwany. Dodała, że została poddana kontroli w sposób ciągły, a nie jedynie kiedy inspektor kontrolujący był w pracy. Strona uznała, że nie doszło do naruszenia polegającego na nieokazaniu danych cyfrowych z kart kierowców, gdyż w protokole kontroli organ ustalił, że "kierowcy, których dane zostały doręczone w dniu 30 sierpnia 2017 r., również zostaną poddani kontroli". Polegając na tym ustaleniu kontrolowany doręczył dodatkowe dane w dniu 30 sierpnia 2017 r., po godz. 16:00". W zakresie naruszenia dotyczącego nieokazania wykresówek z przewozów wykonywanych na rzecz podmiotu [...]sp. z o.o. strona skarżąca, przytaczając uregulowania unijne stanęła na stanowisku, że skoro kierowcy wykonujący przewozy na rzecz kontrolowanego, a także innych podmiotów, rejestrowali czas pracy przeważnie jednego dnia na jednej wykresówce (przewozy tym samym pojazdem), to posiadanie, archiwizowanie wykresówek, danych cyfrowych ciążył w tym przypadku na pracodawcach tych kierowców, tj. podmiotach zewnętrznych dla kontrolowanego. Odnośnie naruszenia polegającego na braku harmonogramu okresów pracy kierowców obejmującego okresy prowadzenia pojazdu strona podniosła, że kierowcy wykonujący przewozy na liniach regularnych w przypadkach, w których zarzuca się brak harmonogramów, rejestrowali czas pracy przy użyciu tachografu analogowego bądź cyfrowego. Poparciem tego stanowiska są zeznania złożone przez kierowców przesłuchanych przez organ w charakterze świadków. Ta pozostająca w normie prawnej polityka ewidencji czasu pracy kierowców wynika wprost ze specyfiki świadczenia usług przez kontrolowanego (ten sam kierowca, tego samego dnia, tym samym pojazdem mógł wykonywać kolejno przewozy do 50 km, powyżej 50 km, a następnie przewozy okazjonalne), zaś harmonogramy nielicznej części kierowców, którzy ograniczyli swą pracę do takiego zakresu, zostały złożone u ich pracodawców i okazane w toku postępowania administracyjnego. Skarżąca zarzuciła także, że co do naruszenia z lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, organ nie przeprowadził postępowania dowodowego, w szczególności nie przesłuchał w charakterze świadków kierowców. Ponadto stwierdziła, że jej zdaniem zachodzą przesłanki do zastosowania art. 92b i c utd. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie w dniu 24 października 2018 r. pełnomocnik skarżącej podniósł, że postępowanie kontrolne nie zakończyło się w dniu 30 sierpnia 2017 r., gdyż później toczyło się postępowanie administracyjne będące kontynuacją czynności kontrolnych, w toku którego, już po podpisaniu protokołu kontroli, zostały przedłożone dalsze dane. W związku z tym ukaranie za spóźnione przedstawienie tych danych było niezasadne. Oświadczył również, że organ nie uwzględnił tych danych, które zostały złożone po podpisaniu protokołu kontroli w dniu 30 sierpnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.). Na wstępie należy zauważyć, że dokonane w sprawie ustalenia faktyczne na których oparto rozstrzygnięcie znajdowały uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym, a zostały poczynione po przeprowadzeniu postępowania zgodnego z obowiązującymi przepisami. W szczególności trzeba stwierdzić, że mimo uchylenia z dniem 30 kwietnia 2018 r., a więc przed datą wydania zaskarżonej decyzji, ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. 2017.poz. 2168 ze zm.), dalej u.s.d.g., na podstawie której przeprowadzono w niniejszej sprawie kontrolę w przedsiębiorstwie skarżącej, z mocy przepisu przejściowego zawartego w art. 196 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej (Dz. U. poz. 650), do postępowań w sprawach przedsiębiorców wszczętych na podstawie przepisów dotychczasowych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, o której mowa w art. 1 ust. 1 (tj. ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców, Dz.U.2018.646), stosuje się przepisy dotychczasowe, czyli w okolicznościach niniejszej sprawy ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Na gruncie przepisów tej ustawy trzeba w związku z tym oceniać zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisów postępowania poprzez przekroczenie dopuszczalnego 12-dniowego okresu kontroli. Według strony skarżącej, czas trwania kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie C.A. Usługi-Handel-Transport z siedzibą w C. został przekroczony o jeden dzień, przy czym sporne jest prowadzenie kontroli w dniu 14 sierpnia 2017 r. Według organu bowiem, dzień ten był w WITD w K. wolny od pracy, choć wyłączone z czasu trwania kontroli mogą być tylko dni ustawowo wolne od pracy. Dzień 14 sierpnia 2017 r. takim dniem jednak nie był, w związku z czym podmiot kontrolowany wówczas pracował, a konkretnie jako poddany kontroli przygotowywał dokumenty, do których okazania został wezwany. Ponadto skarżąca poddana była kontroli w sposób ciągły, a nie jedynie w dniach, kiedy inspektor prowadzący był w pracy. Z taką argumentacją nie można się zgodzić. Kontrola przewozu drogowego odbywa się między innymi w formie kontroli działalności gospodarczej, przeprowadzanej z zastosowaniem przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Mające w związku z tym w sprawie zastosowanie przepisy rozdziału 5 u.s.d.g. dotyczą kontroli w ścisłym rozumieniu tego słowa, a więc tych czynności organów kontroli, które prowadzone są u przedsiębiorcy, w jego siedzibie, mając przez to wpływ na prowadzoną przez niego działalność gospodarczą. Wspomniane przepisy rozdziału 5 u.s.d.g., a konkretnie art. 83 u.s.d.g. wskazują, jak długo może trwać kontrola w przedsiębiorstwach - w zależności od ich wielkości, w jednym roku kalendarzowym, przy czym okresy te obejmują tylko dni robocze. W przypadku skarżącej, która w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli zatrudniała na podstawie umowy o pracę tylko dwóch kierowców, w związku z czym na podstawie art. 104 u.s.d.g. traktowana była w toku kontroli jako mikroprzedsiębiorca, zastosowanie znalazł art. 83 ust. 1 pkt 1 u.s.d.g., zgodnie z którym czas trwania wszystkich kontroli organu w takim przedsiębiorstwie w danym roku kalendarzowym nie może przekroczyć 12 dni roboczych. Czas kontroli określony w art. 83 ust. 1 pkt 1 u.s.d.g. liczony w dniach roboczych należy odnieść do kontroli w ścisłym rozumieniu tego pojęcia, więc do tych czynności organów kontroli, które przeprowadzane są u przedsiębiorcy, w jego siedzibie (lub we wskazanym przez niego miejscu), mając przez to wpływ na bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Są to czynności organu kontrolującego w siedzibie przedsiębiorstwa, związane m.in. z zapoznaniem się z dokumentacją i zabezpieczeniem dokumentów, akt oraz innych środków dowodowych znajdujących się u kontrolowanego na cele dalszego postępowania. To te czynności niosą ze sobą pewne uciążliwości dla bieżącej działalności kontrolowanego przedsiębiorcy. Ich liczba nie może przekroczyć 12 dni, w których to właśnie w miejscu działalności przedsiębiorcy prowadzona jest kontrola (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 września 2018 r., II FSK 384/18). Nie można natomiast za dni kontroli uznawać tych dni, w których przedsiębiorca przygotowywał materiały konieczne do przeprowadzenia kontroli, ani tym bardziej wszystkich dni pomiędzy skrajnymi datami rozpoczynającymi i kończącymi kontrolę. Nie można bowiem zaakceptować koncepcji skarżącego, że pomiędzy takimi datami kontrola przeprowadzana jest w sposób ciągły. Takie podejście kłóci się bowiem ze wspomnianym wyżej celem regulacji przewidzianej w art. 83 ust. 1 u.s.d.g. Ponadto należy zauważyć, że wskazanych przez stronę skarżącą w skardze czynności polegających na przygotowywaniu dokumentów, do których okazania strona została wezwana, a ściślej dni, w czasie których te czynności były dokonywane, nie można uznać za dni kontroli, jeżeli nie były to dni robocze przeprowadzających kontrolę pracowników organu. Odmienna wykładnia prowadziła by do uznania za okres kontroli również dni, w czasie których kontrolowany, już po zawiadomieniu go o terminie kontroli i wezwaniu do przygotowania dokumentacji mającej być przedmiotem kontroli, dokumentację taką przygotowuje. Uznawanie w takiej sytuacji za dni kontroli tych dni, w czasie których kontrolowany przygotowuje dokumentację konieczną do przeprowadzenia kontroli, prowadziłoby do pozostawienia kontrolowanemu swobody w określaniu czasu trwania kontroli. Uwzględniając powyższe rozważania należy podzielić pogląd organów administracji, że ustawowy, 12-dniowy okres spornej kontroli nie został przekroczony. W związku z taką konkluzją ubocznie tylko można zauważyć, że nawet przekroczenie terminu kontroli nie uzasadnia dyskwalifikacji dowodów uzyskanych w jej trakcie na podstawie art. 77 ust. 6 u.s.d.g. (wyrok NSA w Warszawie z 8 grudnia 2016 r., I FSK 775/15). Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. do skutku takiego konieczne bowiem byłoby jeszcze wykazanie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czego skarżąca nawet nie próbował w sprawie wykazać. Tym bardziej nie można podzielić poglądu zaprezentowanego w skardze, że skutkiem przekroczenia terminu kontroli powinno być umorzenie postępowania. Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego należy zauważyć, że utrzymywała ona w mocy decyzję WITD w K. o nałożeniu na skarżącą spółkę kary pieniężnej w wysokości 25.000 zł za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego, określone w załączniku nr 3 do u.t.d. pod I.p. 6.3.8, 6.3.9, 2.11, 6.3.7 i 6.3.6. Organy inspekcji transportu drogowego zastosowały przy tym w sprawie przepis art. 92a ust. 3 pkt 3) u.t.d. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 25 000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 51 do 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli. Niesporne natomiast w sprawie było, że w przedsiębiorstwie skarżącej A.C., w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli średnio wykonywało przewozy 57 kierowców, co organy ustaliły na podstawie protokołu kontroli oraz kart pobrań zapisów z urządzeń rejestrujących okazanych przez stronę w czasie kontroli. Ponadto organy niespornie i niewadliwie ustaliły, że kierowcy zatrudnieni w przedsiębiorstwach: [...] Sp. z o.o. w K., [...] Sp. z o.o. w K., [...] Sp. z o.o. w K., w ramach zawartych umów o współpracy gospodarczej wykonują przewozy drogowe na rzecz przedsiębiorstwa skarżącej, tj. C.A. Usługi-Handel-Transport z siedzibą w C. Należy zaznaczyć, że firmę, pod którą działalność gospodarczą prowadzi A.C. ustalono na podstawie odpisu z Centralne Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej – k. 49 akt administracyjnych. Konsekwencją przytoczonego przepis art. 92a ust. 3 pkt 3 u.t.d. oraz ustalenia organów, że łączna kwota kar pieniężnych wyliczonych za poszczególne przypisane stronie naruszenia wyniosła 84.650 zł jest z jednej strony to, że wysokość tej kary została zredukowana do poziomu 25.000 zł wynikającego z przywołanego przepisu, a z drugiej to, że skuteczne podważenie zaskarżonej decyzji musiałoby polegać na wykazaniu, że co najmniej kary o wysokości 59.350 zł zostały naliczone niezgodnie z prawem. Innymi słowy, wystarczającym dla uznania zaskarżonej decyzji za zgodną z prawem było stwierdzenie, że kary o wysokości co najmniej 25.000 zł zostały naliczone w zgodzie z obowiązującymi przepisami. Odnosząc się w związku z tym do poszczególnych przypisanych stronie naruszeń oraz dotyczących ich zarzutów należy zauważyć, co następuje. Nie zostało w żaden sposób zakwestionowane w toku postępowanie prawidłowe ustalenie organów, że kierowca T.M., prowadząc pojazd o nr. rej. [...], z którego wykresówkę strona okazała w czasie kontroli, wykonując przewóz na linii regularnej na trasie powyżej 50 km, w dniu 7 kwietnia 2017 r. w godz. 7:25 do 11:15 wyjął wykresówkę z tachografu. Na odwrocie wykresówki nie zostały przy tym dokonane odręczne zapisy wskazujące aktywność kierowcy w tym czasie. Działanie takie narusza obowiązek wynikający z art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L.2014.60.1), dalej rozporządzenie 165/2014, zgodnie z którym kierowcy stosują wykresówki lub karty kierowcy w każdym dniu, w którym prowadzą pojazd, począwszy od przejęcia pojazdu. Nie wyjmuje się wykresówki ani karty kierowcy z urządzenia rejestrującego przed zakończeniem dziennego okresu pracy, chyba że jej wyjęcie jest dopuszczalne z innych powodów. Konsekwencją powyższego zachowania kierowcy skarżącego przewoźnika, jest naruszenie opisane w lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na okazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, która nie zawiera wszystkich danych o okresach aktywności kierowcy. Kara pieniężna za takie naruszenie wynosi 300 zł za każdą wykresówkę, co na podstawie art. 92a ust. 1, 4 i 6 u.t.d. zasadnie zastosowano wobec A.C. będącej niespornie podmiotem wykonującym przewóz drogowy realizowany w dniu 7 kwietnia 2017 r. przez kierowcę T. M. Podobnie należy ocenić przypisane skarżącemu przewoźnikowi naruszenie opisane w lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. Naruszenie to polega na udostępnienie podczas kontroli w przedsiębiorstwie niepełnych danych o okresach aktywności kierowcy i również wiąże się z obowiązkami nałożonymi w art. 34 rozporządzenia 561/2006, na kierowców wykonujących przewóz na liniach regularnych powyżej 50 km oraz przewozy okazjonalne. W tym zakresie organy niewadliwie, w ocenie Sądu ustaliły, że kierowcy [...] wykonujących na rzecz przedsiębiorstwa skarżącej przewozy na liniach regularnych powyżej 50 km oraz przewozy okazjonalne, w dniach i godzinach szczegółowo wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie wprowadzili na swoje karty kierowców danych o okresach aktywności przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych, czym naruszyli obowiązek wskazany w art. 34 ust. 1 i 3 rozporządzenia 165/2014. Zastrzeżenia do takich ustaleń sformułowane w toku postępowania administracyjnego i w skardze ograniczały się do twierdzenia, że organ nie przeprowadził w tym zakresie wymaganego postępowania dowodowego, a w szczególności nie przeprowadził dowodu z przesłuchania wymienionych kierowców w charakterze świadków na okoliczności wyjaśnienia, dlaczego nie wprowadzili na swoje karty kierowców danych o okresach ich aktywności. Ponadto skarżąca podniosła w tym zakresie zarzut nie uwzględnienia przez organy administracji faktu sprawowania przez przedsiębiorcę właściwego nadzoru nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi czyniąc to w sposób jedynie możliwy, tj. prowadząc szkolenia wstępne, szkolenia okresowe, kontrole. Oba przedstawione zarzuty sprowadzają się w istocie do zarzutu nieuwzględnienia przez organy administracji okoliczności egzoneracyjnych, o jakich mowa w art. 92b i 92 c u,t,d. Skarżąca taki zarzut podniosła przy tym wprost w skardze, wyjaśniając przy tym, że podnosi go "w zakresie zarzutów naruszeń z pkt 6.3.9. załącznika nr 3 do u.t.d., co oznacza, że zarzut ten nie dotyczy innych stwierdzonych w sprawie naruszeń przepisów opisanych pod l.p. 6.3.8, 2.11, 6.3.7 i 6.3.6 załącznika nr 3 do u.t.d. A.C. użyła przy tym argumentu, że procentowy udział kierowców, którzy nie wykonali wpisu manualnego (6 kierowców) w okresie objętym kontrolą, na tle wszystkich kontrolowanych kierowców (57), stanowi jedynie skromny ułamek tej liczby. Zarzucane naruszenie ma więc charakter marginalny. Nie podzielając takich zarzutów należy wyjaśnić, co następuje. Przepis art. 92b u.t.d. zgodnie z jego treścią, może mieć zastosowanie tylko w sprawach dotyczących naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, a więc naruszeń wymienionych w załączniku nr 3 do u.t.d. pod poz. 5 zatytułowaną: Naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynku. Żadne z tych naruszeń nie zostało jednak w sprawie stwierdzone, przez co nie było podstaw do stosowania art. 92b u.t.d. Zgodnie z art. 92c u.t.d., którego naruszenie także zarzuca autor skargi, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Ponieważ skarżąca w toku postępowania nie powoływała się na istnienie przesłanek wymienionych w pkt 2 i 3 należy domniemywać, że zarzut naruszenia art. 92c dotyczy tylko punktu 1. Aby na jego podstawie uwolnić się od odpowiedzialności, przedsiębiorca, którego obciąża w takich sprawach ciężar dowodu, musiałby wykazać nie tylko, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, ale także, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Tymczasem w niniejszej sprawie skarżąca jedynie twierdzi, że przedsiębiorca sprawował właściwy nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi czyniąc to w sposób jedynie możliwy, tj. poprzez poddanie kierowców szkoleniu wstępnemu, szkoleniom okresowym oraz wyposażenie pojazdów w sprawne, technicznie legalizowane urządzenia typu tachograf i nic innego nie mógł zrobić, ponieważ to kierowcy samodzielnie prowadzą pojazdy. Powołała się też na marginalność stwierdzonych naruszeń. Oceniając taką argumentację należy zauważyć, że skarżąca nie wykazała swoich twierdzeń odnośnie podejmowanych wobec kierowców działań szkoleniowych i kontrolnych, choć to ją obciążał ciężar udowodnienia takich okoliczności. Ponadto samo odbycie takich szkoleń przez kierowców nie stanowi wystarczającej przesłanki egzoneracyjnej opisanej w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Jak to trafnie wskazał organ powołując się na wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 13 maja 2015 r., II SA/Wr 28/15, przesłanki egzoneracyjne określone w cytowanych przepisach ustawy o transporcie drogowym nie odnoszą się do zwykłego zachowania przedsiębiorcy lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności gospodarczej i organizacji pracy przedsiębiorstwa, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać. Przestrzeganie reguł normatywnych określających wymogi w zakresie rejestrowania wskazań w zakresie przebytej drogi, aktywności kierowców, systematycznego i terminowego sczytywania danych, przestrzegania norm czasu pracy kierowców oraz odpoczynków, należą do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy prowadzącego działalność transportową. Zarówno przepisy unijne (w szczególności art. 10 rozporządzenia nr 561/2006), jak i krajowe (ustawa o transporcie drogowym) opierają się na zasadzie, że to właśnie przedsiębiorca transportowy odpowiada za organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie. Zgodnie bowiem z treścią art. 10 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia nr 561/2006. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. W przytoczonym świetle, w ocenie Sądu, nie może budzić wątpliwości dokonana przez organ ocena odpowiedzialności administracyjnej strony skarżącej za stwierdzone naruszenia prawa, jako przedsiębiorcy prowadzącego działalność transportową. W ocenie Sądu stanowisko, iż przedsiębiorca nie może ponosić odpowiedzialności za naruszenia, których dopuścił się kierowca, gdyż nie miał on wpływu na jego działanie, a tym samym niejako na powstałe naruszenia, jest błędne i nie znajduje oparcia w obowiązującym w dacie rozstrzygnięcia przez organ administracji stanie prawnym. Przedsiębiorca bowiem odpowiada za swoich pracowników, a także kierowców nie pozostających w stosunku pracy, którzy wykonują przewozy na jego rzecz, w związku z czym powinien odpowiednio ich przeszkolić, szczególnie w zakresie zupełnie podstawowego i oczywistego obowiązku wprowadzania przez kierowców na karty kierowców danych o okresach ich aktywności. Ponadto przedsiębiorca powinien wdrożyć odpowiednie procedury wewnętrzne celem wyegzekwowania od kierowców obowiązujących norm. W badanej sprawie strona skarżąca nie wykazała, że nieprzestrzeganie tych powinności było spowodowane okolicznościami niezależnymi od niej bądź powstały mimo odpowiedniej organizacji i dyscypliny pracy. Lektura akt administracyjnych sprawy nie potwierdza by skarżąca udokumentowała swe twierdzenie o przeprowadzaniu szkoleń kierowców dowodami, na podstawie których można byłoby obiektywnie ocenić, czy i na ile były one rzeczywistym wyrazem dochowania należytej staranności w organizacji pracy. Powinnością przedsiębiorcy jest nie tylko zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać obowiązujące przepisy, ale również kontrolowanie wykonania powierzonych obowiązków. Na okoliczność braku należytej kontroli w przedsiębiorstwie skarżącej wskazuje fakt wykrycia omawianych naruszeń w toku kontroli przeprowadzonej w jej przedsiębiorstwie przez pracowników inspekcji transportu drogowego, a nie przez samą skarżącą. Sposób wykrycia tych naruszeń polegający na wykorzystaniu informacji przekazanych przez Kapsch Telematic Service sp. z o.o. dotyczących przejazdu pojazdów skarżącej odcinkami płatnymi dróg wskazuje przy tym na to, że w przedsiębiorstwie skarżącej takie możliwości kontroli poczynań kierowców nie były wykorzystywane. Poza powyższą argumentacją należy też zauważyć, że omawiany zarzut dotyczy naruszenia opisanego pod l.p. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d., za które nałożono karę o wysokości jedynie 3.300 zł. W związku z zastosowaniem w sprawie redukcji wysokości kar za wszystkie stwierdzone naruszenia, o czym mowa w art. 92a ust. 3 pkt 3 u.t.d., nawet uwzględnienie omawianego zarzutu nie miałoby wpływu na wynik sprawy. Kolejne naruszenie, za które nałożono na skarżącą karę pieniężną w wysokości 38.000 zł dotyczyło braku harmonogramu okresów pracy kierowców obejmującego okresy prowadzenia pojazdu, przewidzianego w lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. Według ustaleń organów, przedsiębiorca: 1. nie okazał kontrolującemu harmonogramów okresów pracy 8 wymienionych kierowców (...), którzy wykonywali przewozy na liniach regularnych do 50 km w okolicach Sędziszowa, co zostało ustalone na podstawie kontroli drogowych przeprowadzonych przez funkcjonariuszy KPP Jędrzejów, pracowników Urzędu Marszałkowskiego Województwa i protokołu przesłuchania stron; 2. nie prowadził harmonogramów okresów pracy 7 wymienionych kierowców (...) w ramach prowadzenia działalności gospodarczej pod firmą C.A. Usługi-Handel-Transport z siedzibą w C., gdyż prowadził i okazał harmonogramy wystawione przez inne podmioty, tj. [...]sp. z o.o. o [...]sp. z o.o.; 3. nie okazał kontrolującemu harmonogramów okresów pracy 4 wymienionych kierowców (...), a okazał je podczas kontroli prowadzonej w siedzibie innego przedsiębiorcy, tj. [...] sp. z o.o. Odnośnie omawianego naruszenia skarżąca zarzuciła, że kierowcy wykonujący przewozy na liniach regularnych w powyższych przypadkach, rejestrowali czas pracy przy użyciu tachografu analogowego lub cyfrowego, co jest zgodne z rozporządzeniem nr 165/2014. Taka polityka ewidencji czasu pracy kierowców jest zdaniem skarżącej zgodna z przepisami, a wynika ze specyfiki świadczenia usług przez kontrolowanego przewoźnika polegającej na tym, że ten sam kierowca, w tym samym dniu, tym samym pojazdem mógł wykonywać kolejno przewozy do 50 km, powyżej 50 km, a następnie przewozy okazjonalne. Ponadto harmonogramy nielicznej części kierowców, którzy ograniczali swą pracę do takiego zakresu, zostały złożone u ich pracodawców i okazane w toku postępowania administracyjnego. Odnosząc się do przedstawionej kwestii należy wyjaśnić, że obowiązek ustalania i sporządzania harmonogramów okresów pracy kierowców obejmujących okresy prowadzenia pojazdu (brak czego jedynie jest sankcjonowany w l.p.2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.), wykonywania innej pracy, przerw i pozostawania w dyspozycji oraz dni wolnych, wynika zarówno z przepisów Unii Europejskiej, jak i krajowych. Zgodnie z art. 16 ust. 2 rozporządzenia nr 561/2006 przedsiębiorstwa transportowe sporządzają rozkład jazdy oraz plan pracy zawierające w odniesieniu do każdego kierowcy nazwisko, miejsce bazy pojazdu oraz ustalony z góry harmonogram różnych okresów prowadzenia pojazdu, innej pracy, przerw i dyspozycyjności. Według natomiast art. 31e ust. 2, 3 i 4 ustawy o czasie pracy kierowców, rozkład czasu pracy zawierający między innymi ustalony harmonogram okresów pracy kierowcy obejmujących okresy prowadzenia pojazdu, wykonywania innej pracy, przerw i pozostawania w dyspozycji oraz dni wolne, ustala i podpisuje pracodawca lub podmiot, na rzecz którego kierowca wykonuje przewozy. Przytoczone przepisy zamieszczone są w Rozdziale 4a ustawy o czasie pracy kierowców regulującym okresy prowadzenia pojazdów, obowiązkowe przerwy w prowadzeniu i gwarantowane okresy odpoczynku kierowców wykonujących przewozy regularne, których trasa nie przekracza 50 km, a więc takich kierowców, jak wymienieni powyżej. Według przy tym art. 31d ust. 1 tej samej ustawy, normy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu, dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku obowiązują także kierowcę wykonującego przewozy na rzecz więcej niż jednego podmiotu, co mam właśnie miejsce w niniejszej sprawie. Z przytoczonych regulacji wynika ponadto, że – wbrew wywodom skargi – w przypadku kierowców niepozostających w stosunku pracy i wykonujących przewozy na rzecz więcej niż jednego podmiotu, ich rozkłady czasu pracy na okres co najmniej jednego miesiąca naprzód, zawierające między innymi ustalony harmonogram okresów pracy kierowcy obejmujący okresy prowadzenia pojazdu, ustalają i podpisują podmioty, na rzecz których kierowcy wykonują przewozy. Oznacza to, że skarżąca nie może bronić się w sprawie zarzutami, że sporne harmonogramy prowadzili ich pracodawcy i u nich zostały one złożone, gdyż nie zwalnia to podmiotów, na rzecz których tacy kierowcy wykonują przewozy (a więc właśnie takich podmiotów jak skarżąca), od obowiązku ustalania osobnych harmonogramów dla takich kierowców. Ratio legis takiej regulacji jest szczególnie zrozumiałe w przypadkach takich, jak w niniejszej sprawie, gdzie "specyfika świadczenia usług przez kontrolowanego przewoźnika polegająca na tym, że ten sam kierowca, w tym samym dniu, tym samym pojazdem mógł wykonywać kolejno przewozy do 50 km, powyżej 50 km, a następnie przewozy okazjonalne", właśnie utrudnia, czy wręcz uniemożliwia kontrolę okresów prowadzenia pojazdów, obowiązkowe przerwy w prowadzeniu i gwarantowane okresy odpoczynku kierowców wykonujących przewozy regularne, na trasach do 50 km, a nadto przewozy na dłuższych trasach, czy też przewozy okazjonalne. Omawiana regulacja stanowi przy tym realizację wymogów wynikających z przepisów Unii Europejskiej. Jak wynika bowiem z pkt 24 preambuły do rozporządzenia nr 561/2006, Państwa Członkowskie powinny ustanowić przepisy dla pojazdów używanych do regularnych przewozów osób, których trasa nie przekracza 50 km. Przepisy te powinny zapewniać odpowiednią ochronę w zakresie dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu oraz obowiązkowych okresów odpoczynku i przerw. Natomiast kierowcy pracujący dla kilku przedsiębiorstw transportowych powinni każdemu z nich dostarczać odpowiednich informacji, aby umożliwić im wykonanie ich obowiązków wynikających z niniejszego rozporządzenia (pkt 21 preambuły do rozporządzenia nr 561/2006). Z art. 20 ust. 3 tego rozporządzenia wprost wynika, że kierowca zatrudniony przez więcej niż jedno przedsiębiorstwo transportowe lub pozostający do dyspozycji więcej niż jednego przedsiębiorstwa transportowego przekazuje każdemu z nich odpowiednie informacje, aby umożliwić im przestrzeganie przepisów rozdziału II. Podobna regulacja znalazła się również w ustawie o czasie pracy kierowców. W konsekwencji regulacji zawartej w art. 31d, na przewoźnikach spoczywa obowiązek kontrolowania norm czasu prowadzenia pojazdu, odpoczynków dobowych i tygodniowych. Odnosząc się do zarzutu skargi sprowadzającego się do twierdzenia, że w przedsiębiorstwie skarżącej rejestrowanie czasu pracy kierowców dokonywane było przy użyciu tachografów analogowych lub cyfrowych, co jest zgodne z rozporządzeniem nr 165/2014, należy zauważyć, że taki argument wynika z niedostrzeżenia przez skarżącą różnicy pomiędzy harmonogramem okresów pracy kierowców obejmujących okresy prowadzenia pojazdów, o jakim mowa w art. 31d ustawy o czasie pracy i pod l.p. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., a ewidencją czasu pracy kierowców, która, zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy o czasie pracy kierowców, może być prowadzona między innymi w formie zapisów na wykresówkach, wydruków danych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego, czy też plików pobranych z karty kierowcy i tachografu cyfrowego. Różnica ta polega na tym, że rozkład czasu pracy kierowcy zawierający między innymi wspomniany harmonogram, ustala się na okres co najmniej jednego miesiąca (art. 31e ust. 1), a więc na przyszłość. Nie jest więc możliwe zastąpienie takiego rozkładu czasu pracy i harmonogramu przez zapisy tachografów, które rejestrują dane z przeszłości. . Z powyższych rozważań wynika, że organy inspekcji transportu drogowego zasadnie nałożyły na skarżącą karę pieniężną w wysokości 38.000 zł za omawiane naruszenie. Czwarte przypisane skarżącej naruszenie przepisów dotyczyło nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, o czym mowa w l.p. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. Na podstawie protokołu kontroli w przedsiębiorstwie skarżącej, pisma strony z 16 sierpnia 2018 r., protokołów z przesłuchania strony i świadka, a także wykresówek okazanych w czasie kontroli, organy stwierdziły nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie szeregu szczegółowo opisanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wykresówek dotyczących różnych kierowców i łącznie 86 dni. Należy zauważyć, że w dniu 30 sierpnia 2017 r., (do którego to dnia trwała kontrola w przedsiębiorstwie skarżącej), przed godziną 16, a więc jeszcze przed podpisaniem przez pełnomocnika skarżącej protokołu z kontroli, czyli przed jej formalnym zakończeniu, zostały dostarczone przez stronę wykresówki w ilości 211 sztuk oraz dokumenty potwierdzające okoliczność nieprowadzenia pojazdu w ilości 169 sztuk. Dokumenty te zostały uwzględnione w protokole kontroli oraz przy rozstrzyganiu sprawy, tj. udokumentowane nimi przewozy nie zostały ujęte w zestawieniu dni przewozów, za które nałożono karę pieniężną, o jakiej mowa w l.p. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d., co przyznał pełnomocnik strony skarżącej na rozprawie w dniu 24 października 2018 r. (k. 35 odwrót). Ujęte w zestawieniu będącym podstawą nałożenia kary zostały natomiast przewozy z dni, za które wykresówki w ogóle nie zostały w czasie kontroli okazane, bądź zostały okazane już po jej zakończeniu. Biorąc pod uwagę precyzyjną treść opisu omawianego naruszenia zawartą w l.p. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. oraz fakt, że o terminie kontroli i związanej z tym konieczności przygotowania dokumentacji, której oczywistą częścią są między innymi wykresówki, strona wiedziała na wiele tygodni przed dniem 30 sierpnia 2017 r., gdyż została zawiadomiona o zamiarze wszczęcia kontroli w dniu 18 lipca 2017 r., a ponadto kontrola rozpoczęła się w dniu 11 sierpnia 2017 r. i w tym też dniu strona została wezwana do przedłożenia do kontroli szeregu dokumentów, w tym i wykresówek z okresu objętego kontrolą, złożenia dokumentów już po zakończeniu kontroli w przedsiębiorstwie, (co następuje z chwilą sporządzenia i podpisania protokołu z kontroli przez kontrolujących i przedstawiciela kontrolowanego przedsiębiorcy), nie można mieć wątpliwości co do tego, że dane przekazane w dniu 30 sierpnia 2017 r. po godzinie 16, nie mogły być traktowane jako okazane podczas kontroli w rozumieniu przepisu zawartego w l.p. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. Czas trwania kontroli w przedsiębiorstwie nie może być, jak to zdaje się sugerować skarżąca, utożsamiany z czasem trwania postępowania administracyjnego, które może, ale nie musi być wszczęte w zależności od wyników takiej kontroli. Takie rozciąganie czasu trwania kontroli byłoby bowiem sprzeczne z ograniczeniami czasu trwania kontroli wynikającymi z przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W okolicznościach niniejszej sprawy do wszczęcia postępowania doszło w dniu 30 sierpnia 2018 r. (zawiadomienie k. 160 akt administracyjnych), właśnie w związku z przeprowadzoną kontrolą i na podstawie jej wyników. Opisane pod l.p. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. naruszenie polegające na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówek i danych cyfrowych z kart kierowców, powiązane jest z obowiązkiem prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców, której jedną z form są właśnie wykresówki oraz wydruki danych, względnie pliki pobrane z kart kierowców (art. 25 ust. 1 pkt 1, 2 i 3 ustawy o czasie pracy). Obowiązek prowadzenia takiej ewidencji obciąża co do zasady pracodawcę (art. 25 ust. 1). Odnośnie jednak osób niezatrudnionych przez przedsiębiorcę przewozowego, lecz osobiście wykonujących przewozy drogowe, w rozumieniu art. 4 pkt 6a u.t.d., na jego rzecz, obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy obciąża podmiot, na rzecz którego wykonywany jest przewóz drogowy (art. 26d ust. 2 i 3 ustawy o czasie pracy). Wynika stąd, że wbrew zarzutowi skargi, to właśnie skarżąca, a nie pracodawcy kierowców wykonujących przewozy na rzecz jej przedsiębiorstwa, miała obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy wszystkich tych kierowców, w jednej z form wskazanych w art. 25 ust. 1 ustawy o czasie pracy, co wynika z art. 26d ust. 3 tej ustawy. Skoro obowiązek taki, którego świadome zignorowanie było w sprawie powodem nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie skarżącej wykresówek i danych z kart szeregu kierowców wymienionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, znajduje uzasadnienie w obowiązujących przepisach, to nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy były podniesione w skardze wątpliwości, co do zakresu obowiązków przekazywania informacji będących podstawą prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców. Ubocznie więc tylko można zauważyć, że analizując na gruncie rozporządzenia nr 165/2014 fakultatywny lub obligatoryjny charakter obciążających kierowców pracujących dla kilku przedsiębiorstw transportowych obowiązków dostarczania każdemu z nich informacji umożliwiających wykonywanie przez przedsiębiorców ich obowiązków wynikających z tego rozporządzenia, skarżąca nie dostrzegła, że obowiązek ten sformułowany stanowczo, a nie fakultatywnie ("Kierowca(...) przekazuje (...) informacje") w art. 20 ust. 3 rozporządzenia nr 165/2014, dotyczy nie tylko kierowców zatrudnionych przez więcej niż jedno przedsiębiorstwo na podstawie umowy o pracę, ale również kierowców pozostających do dyspozycji więcej niż jednego przedsiębiorstwa, co oznacza też wszelkie inne formy pracy oprócz opartych na stosunku pracy. Przytaczane przez skarżącą sformułowanie ""kierowcy powinni (...) dostarczać odpowiednich informacji", znalazło się jedynie w punkcie 21 motywów, będących częścią preambuły do tego rozporządzenia. Motywy takie, jako zawierające uzasadnienie przepisów części normatywnej (artykułów) tego rozporządzenia, same nie mają takiego normatywnego, bezpośrednio wiążącego charakteru. Z powyższych rozważań wynika, że organy inspekcji transportu drogowego zasadnie nałożyły na skarżącą karę pieniężną w wysokości 43.000 zł za omawiane naruszenie sankcjonowane przepisem l.p. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. Nie było w sprawie kwestionowane prawidłowe ustalenie organów, że wykresówka kierowcy A. C. z dnia 21 kwietnia 2017 r. nie zawierała obligatoryjnego, w świetle art. 34 ust. 6 lit. a rozporządzenia nr 165/2014 wpisu w postaci imienia kierowcy. Zasadnie w związku z tym nałożona została za to naruszenie kara pieniężna określona w l.p. 6.3.6 załącznika nr 3 do u.t.d. w wysokości 50 zł. Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło