II SA/Ke 593/18

WyrokWSA w Kielcach2018-11-07

Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędne przekonanie strony o niecelowości wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, wynikające z nieznajomości prawa lub błędnej interpretacji treści decyzji, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że błędne przekonanie strony o niecelowości wniesienia odwołania, wynikające z nieznajomości prawa lub błędnej interpretacji treści decyzji, nie stanowi obiektywnej i niezależnej od woli strony przeszkody, która uniemożliwiałaby terminowe dokonanie czynności procesowej. W związku z tym, takie okoliczności nie mogą być uznane za uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, co skutkuje odmową przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Strona K.S. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, która została jej doręczona 15 stycznia 2018 r. Wniosek wraz z odwołaniem został złożony 20 kwietnia 2018 r., co stanowiło 95 dni od daty doręczenia decyzji, a tym samym uchybienie 14-dniowego terminu. Strona usprawiedliwiała uchybienie terminowi swoim wiekiem, stanem zdrowia oraz błędnym przekonaniem, że decyzja ta jest tożsama z inną, od której wcześniej wniosła skargę do WSA. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. WSA w Kielcach oddalił skargę strony.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2018r. sprawy ze skargi K. S. na postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny postanowieniem z [...], po rozpatrzeniu wniosku K.S. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z [...], na podstawie art. 59 § 2 w związku z art. 58 kpa, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Na wstępie organ podał, że postanowieniem z [...] Główny Inspektor Sanitarny wyłączył Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego od prowadzenia postępowania w tej sprawie. Następnie podniósł, że decyzja PPIS z [...] została doręczona K.S. 15 stycznia 2018 r., który 20 kwietnia 2018 r. (95 dni od daty doręczenia decyzji), wniósł wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem od powyższej decyzji. Został więc uchybiony 14-dniowy termin do wniesienia odwołania. Organ podkreślił, że złożenie wraz z odwołaniem wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia powoduje konieczność rozpatrzenia w pierwszej kolejności tego wniosku na zasadach określonych w art. 58 i 59 kpa. Inspektor Wojewódzki zwrócił uwagę, że wnioskodawca usprawiedliwiając uchybienie terminowi, powołał się na swój wiek oraz stan zdrowia, z których wynikać miała niezdolność do czynności procesowych od dnia doręczenia decyzji, aż do 20 kwietnia 2018 r., nie przedstawił jednak żadnych dowodów (dokumentu, zaświadczenia lekarskiego) na tę okoliczność. Z wniosku nie wynika, że strona znajdowała się w stanie choroby obłożnej, takiej która uniemożliwiałaby napisanie odwołania i nadania go przesyłką pocztową. Opisany ogólny "zły stan zdrowia" nie daje podstaw do uznania, że strona miała niesprawność ruchową i niemożność poruszania się, co więcej, przy braku zaświadczenia lekarskiego można uznać, że była w pełni mobilna i nie przeszkadzało jej to w wykonywaniu czynności odwoławczych od decyzji. Organ dodał, że nawet zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza bowiem ono możliwości dokonania czynności procesowej przez strony i nadania pisma pocztą osobiście lub przez domownika (wyrok NSA z 4.11.1998 r. sygn. akt III SA 1243/97). Inspektor Wojewódzki zaznaczył, że wnioskodawca podnosił, że znajdował się w stanie "nieporadności", co wykluczało możliwość formułowania treści pism oraz podjęcia czynności prawnych oraz, że wniósł do WSA w Rzeszowie skargę na orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Był bowiem przekonany, że orzeczenie jednostki orzeczniczej i decyzja z [...] są tożsame i nie ma konieczności odwoływania się od tej decyzji. Wnioskodawca także wskazał, że bez swej winy tkwił w błędnym przekonaniu, że decyzję "o takiej samej treści zaskarżył do WSA w Rzeszowie" i dopiero 20 kwietnia 2018 r. profesjonalny pełnomocnik wyjaśnił mu, że nie jest to ta sama decyzja. Wobec powyższego organ zauważył, że wnioskodawca już raz prawidłowo dokonał czynności prawnej i wniósł odwołanie w ustawowym terminie od wydanej pierwotnie w przedmiotowym postępowaniu decyzji organu I instancji z [...] niestwierdzającej choroby zawodowej. Organ podniósł, że nawet oczekiwanie na poradę radcy, czy kłopoty w kontaktowaniu się z doradcą nie są przesłankami uprawdopodobniającymi brak winy w uchybieniu terminu. Są to przyczyny subiektywne, którym strona przy zachowaniu należytej staranności mogła zaradzić. Wreszcie nieznajomość prawa nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu do wniesienia odwołania (wyrok NSA z 29.08.1997 r. sygn. akt III SA 101/96). W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji, K.S. zarzucił naruszenie: art. 58 § 1 i 2 kpa poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że uprawdopodobnił on brak winy w uchybieniu terminu; art. 7 kpa w związku z art. 77 kpa i 80 kpa poprzez zaniechanie przez organ II instancji przeprowadzenia postępowania dowodowego w sposób wyczerpujący i kompletnie wyjaśniający sprawę z uwzględnieniem interesu strony, co w konsekwencji doprowadziło do utraty zaufania obywateli do organów Państwa, gdyż organ w żaden sposób nie odniósł się do przesłanki uprawdopodobnienia i do wskazania, czy została ona dopełniona; art. 124 § 1 i 2 kpa poprzez brak należytego uzasadnienia, gdyż organ II instancji w żaden sposób nie wyjaśnił tak naprawdę, dlaczego jego zdaniem należy odmówić przywrócenia terminu na złożenie odwołania. W uzasadnieniu skarżący zarzucił, że z uwagi na fakt, że decyzja, od której złożył skargę do WSA w Rzeszowie i decyzja z [...] co do której wniósł wniosek o przywrócenie terminu były tożsame, tj. stwierdzały brak podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, uznał, że nie ma konieczności odwoływania się od tej decyzji, gdyż czekał na wydanie stosownego orzeczenia przez WSA w Rzeszowie w takiej samej sprawie. Dopiero 20 kwietnia 2018 r., kiedy zasięgnął porady profesjonalnego pełnomocnika co do ewentualnego wniesienia skargi kasacyjnej od tego wyroku, dowiedział się, że uchybił terminowi do złożenia odwołania od decyzji z [...] którą również należało zaskarżyć, ponieważ było to orzeczenie o zupełnie innej treści. Pozostawał więc w błędzie co do treści orzeczenia, a zatem bez swojej winy nie złożył odwołania. Ponadto uchybienie tego terminu pozbawi go prawa zaskarżenia niekorzystnej decyzji i nabycia stosownych praw. Skarżący dodał, że oceniając sposób usprawiedliwiania uchybienia terminu podawany we wniosku o jego przywrócenie, organ powinien z urzędu brać pod uwagę, czy strona postępowania (wnioskodawca) jest osobą znajdującą się w takim wieku lub stanie zdrowotnym, że z przyczyn od siebie niezależnych - sposób formułowania treści pisma lub uprawdopodobnienia okoliczności usprawiedliwiających uchybienie terminu - jest nieporadny (wyrok WSA w Krakowie z 10.07.2017 r., sygn. akt III SA/Kr 551/17). W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Okolicznością niesporną i znajdującą potwierdzenie w aktach sprawy jest to, że w decyzji z [...], niestwierdzającej u skarżącego choroby zawodowej w postaci obustronnego ubytku słuchu, zostało zawarte pouczenie, że od tej decyzji przysługuje odwołanie oraz w jakim terminie i do jakiego organu takie odwołanie należy wnieść. Odbiór decyzji został osobiście pokwitowany przez skarżącego w dniu 15 stycznia 2018 r. Jak wynika zarówno z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożonego w dniu 20 kwietnia 2018 r., jak i ze skargi, powodem niezłożenia odwołania w terminie, lecz dopiero 20 kwietnia 2018 r., było uznanie przez skarżącego, że nie ma konieczności odwoływania się od tej decyzji, skoro wcześniej odwołał się od orzeczenia komisji lekarskiej. Zgodnie z art. 58 § 1 kpa, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Z powyższego przepisu wynika, że przewrócenie terminu może mieć miejsce tylko i wyłącznie w przypadku uprawdopodobnienia, iż jego uchybienie nastąpiło bez winy wnioskodawcy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku zawinienia można mówić wtedy, gdy osoba zainteresowana nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego – w danych okolicznościach – wysiłku i dodatkowo, przeszkoda ta istniała przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. Jak wskazał NSA w wyroku z 5 lipca 2018 r., sygn. II OSK 2003/16, brak winy występuje tylko w przypadku stwierdzenia takiej przeszkody nie do przezwyciężenia, która spowodowała, że podjęcie czynności było niemożliwe (LEX Nr 2524690). Przywrócenie terminu jest dopuszczalne jedynie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Zdaniem Sądu nie może budzić żadnych wątpliwości to, że wskazane przez skarżącego powody uchybienia terminu nie stanowią obiektywnych, niezależnych od jego woli i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, skoro właśnie sam skarżący zadecydował, aby nie wnosić odwołania zgodnie z pouczeniem jakie otrzymał wraz z decyzją. Nieznajomość prawa i wynikające z niej błędne przeświadczenie skarżącego o niecelowości odwoływania się od decyzji z dnia [...]nie mogą być uznane za uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Dlatego też zasadnie organ uznał, że brak jest podstaw do przywrócenia terminu. Wbrew zawartym w skardze zarzutom, przy wskazywanych przez K.S. powodach uchybienia terminu, organ nie miał obowiązku przeprowadzania jakiegoś dodatkowego postępowania dowodowego; niezasadny jest także zarzut dotyczący naruszenia przez organ art. 124 kpa. Mając powyższe na uwadze skargę jako niezasadną należało oddalić, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło