I SA/Wr 862/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-11-08
Skład orzekający: Maria Tkacz-Rutkowska, Aleksandra Sędkowska, Annetta Makowska-Hrycyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć zobowiązanego kosztami egzekucyjnymi w sytuacji, gdy zastosowane przepisy dotyczące opłat egzekucyjnych zostały uznane przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją RP, a ponadto czynności egzekucyjne (zajęcie rachunku bankowego) nie doprowadziły do faktycznego ściągnięcia należności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie obciążające zobowiązanego kosztami egzekucyjnymi zostało wydane z naruszeniem prawa. Organ egzekucyjny nie uwzględnił wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zakwestionował przepisy dotyczące opłat egzekucyjnych jako niezgodne z Konstytucją RP w zakresie braku określenia ich maksymalnej wysokości. Ponadto, sąd stwierdził, że naliczanie opłat za zajęcie rachunku bankowego, który nie zawierał środków, było nieuzasadnione, gdyż przepisy te dotyczą zajęcia wierzytelności pieniężnych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o obciążeniu zobowiązanego T.M. kwotą 128.042,87 zł tytułem kosztów egzekucyjnych. Koszty te powstały w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych dotyczących zaległości podatkowych. Zobowiązany zarzucił naruszenie przepisów dotyczących doręczenia tytułu wykonawczego oraz stosowania przepisów uznanych za niezgodne z Konstytucją RP, a także brak miarkowania kosztów. Organ odwoławczy uznał zarzuty za bezzasadne, wskazując na możliwość stosowania przepisów mimo wyroku TK.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. i zasądzono od Dyrektora na rzecz T.M. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Maria Tkacz-Rutkowska (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Aleksandra Sędkowska, sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 8 listopada 2018 r. sprawy ze skargi T.M. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia 28 czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie obciążenia zobowiązanego kosztami egzekucyjnymi powstałymi w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego I. uchylono zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz T. M. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W. utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z 30 kwietnia 2018 r. nr [...] obciążające zobowiązanego T. M. kosztami egzekucyjnymi w kwocie 128.042,87 zł, powstałymi w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych nr SM [...] oraz nr SM [...] .
Z akt sprawy wynika, że Naczelnik Urzędu Skarbowego W. na podstawie własnych tytułów wykonawczych nr SM [...] i nr SM [...] prowadził postępowanie egzekucyjne wobec T. M. w związku z zaległościami w podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej za 8/2007, 9/2007 i za 2007 r. W toku tego postępowania zawiadomienie z dnia 20.11.2008 r. o zajęciu rachunku bankowego w A. doręczono bankowi w dniu 25.11.2008 r. i zobowiązanemu w dniu 9.12.2008 r. (A. stwierdził, że zobowiązany nie jest jego klientem). Kolejne zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego z dnia 11.12.2008 r. skierowano do Banku B. w W., który powiadomił, że na rachunku zobowiązanego brak środków pieniężnych. Zawiadomienie z dnia 26.01.2009 r. o zajęciu udziału w C. sp. z o.o. w likwidacji we W. doręczono zobowiązanemu w dniu 3.03.2009 r. (odebrał dorosły domownik) a do KRS w dniu 2.02.2009 r. W dniu 3.12.2009 r. sporządzono protokół o stanie majątkowym.
Na wniosek zobowiązanego z dnia 22.02.2018 r., organ egzekucyjny w zawiadomieniu z dnia 15.03.2018 r. poinformował, że koszty egzekucyjne wynoszą łącznie 128.042,87 zł. Po złożeniu wniosku o wydanie postanowienia o wysokości kosztów egzekucyjnych Naczelnik Urzędu Skarbowego W. postanowieniem z dania 30.04.2018 r. obciążył zobowiązanego kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 128.042,87 zł. W postanowieniu, powołując przepisy art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 §9 pkt 2, art. 64 § 6 i § 10 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postepowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1201 ze zm. – dalej: u.p.e.a.), wskazał, że w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego:
- w dniu 20.11.2008 r. (nr [...] ) dokonał zajęcia rachunku bankowego w D. zawiadomienie o zajęciu wraz z odpisem tytułu wykonawczego (SM [...] ) doręczył zobowiązanemu, doprowadziło to do powstanie kosztów z tytułu opłaty manipulacyjnej w kwocie 18.995,76 zł;
- w dniu 26.01.2009 r. (nr [...] ) dokonał zajęcia udziałów zobowiązanego w E. sp. z o.o. zawiadomienie o zajęciu ww. udziałów wraz z odpisem tytułu wykonawczego (SM [...] ) doręczył zobowiązanemu, doprowadziło to do powstanie kosztów z tytułu opłaty manipulacyjnej w kwocie 1.992,44 zł;
Ponadto z tabeli zamieszczonej w postanowieniu wynika, że zobowiązanego T. M. obciążają też koszty egzekucyjne:
- w związku zajęciem rachunku bankowego w dniu 11.12.2008 r. na podstawie tytułu wykonawczego (SM [...] ) w kwocie 95.717,58 zł (B.) i w związku z zajęciem w dniu 26.01.2009 r. udziałów w spółce w kwocie 1.371,87 zł;
- w związku z zajęciem w dniu 26.01.2009 r. udziałów w spółce, na podstawie tytułu wykonawczego (SM [...] ) w kwocie 9.9662,22 zł (prawidłowo 9.962,22 zł);
- w związku ze sporządzeniem w dniu 3.12.2009 r. protokołu o stanie majątkowym w kwocie 3 zł.
Organ egzekucyjny wskazał także, że w toku postępowania egzekucyjnego, do dnia wydanie postanowienia, na koszty egzekucyjne przerachowano kwotę 33.913,41 zł zatem zobowiązanemu pozostała do zapłaty kwoty 94.129,52 zł.
W zażaleniu zobowiązany, wnosząc o uchylenie postanowienia, zarzucił naruszenie przepisów:
- art. 64 § 2 u.p.e.a. przez brak wykazania, że organ egzekucyjny, nie później niż po upływie 14 dni od dokonania pierwszego zajęcia rachunku bankowego nadał w placówce pocztowej lub doręczył zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego lub zawiadomienia o zajęciu wierzytelności;
- art. 64 § 1 pkt 4 i pkt 6 u.p.e.a. przez określenie kosztów egzekucyjnych na podstawie przepisów, które zostały uznane za niezgodne z Konstytucją RP oraz wskutek niezastosowania przepisów w zakresie obowiązku miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji niewielkiego nakładu pracy i niewielkiej liczby czynności dokonanych w toku egzekucji przez organ egzekucyjny.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej we W., po rozpoznaniu zażalenia, utrzymał w mocy postanowienie organu egzekucyjnego. Stwierdził, że koszty egzekucyjne w łącznej kwocie 128.042,87 zł zostały naliczone zgodnie z przepisami u.p.e.a., a ich naliczenie było wynikiem dokonanych w toku postępowania egzekucyjnego wobec zobowiązanego czynności egzekucyjnych. Przepis art. 64 §1 u.p.e.a. nie uzależnia możliwości naliczenia opłat za dokonane czynności egzekucyjne od efektów finansowych tych czynności, ale wiąże je z samym dokonaniem czynności. Naliczenie opłat za zajecie rachunku bankowego było zatem uzasadnione. Zauważył, że zapłata egzekwowanej należności, zgodnie z art. 64 § 8 u.p.e.a. nie zwalnia z obowiązku uiszczenia opłaty manipulacyjnej, opłat za czynności egzekucyjne i opłat z tytułu wydatków egzekucyjnych.
Zarzut dotyczący braku potwierdzenia nadania odpisu tytułu wykonawczego i naruszenia tym samym art. 64 § 2 u.p.e.a. organ odwoławczy uznał za niezasadny. Odpis tytułu wykonawczego nr [...] doręczono wraz z zawiadomieniem z dnia 20.11.2008 r. o zajęciu rachunku bankowego w C. w L. w dniu 9.12.2008 r. pełnoletniemu domownikowi, a dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienie o zajęciu doręczano w dniu 25.11.2008 r. Zawiadomienie o zajęciu rachunku bankowego było pierwszym zajęciem i zostało nadane na poczcie w dniu 26.11.2008 r. a zatem przed upływem 14 dni od zajęcia. Odpis drugiego tytułu wykonawczego (nr SM1/5711/08) doręczono zobowiązanemu w dniu 3.12.2009 r., w którym to dniu sporządzono protokół o stanie majątkowym. Pierwszym zajęciem było zajęcie udziałów w spółce dokonane w dniu 26.01.2009 r. i zawiadomienia o zajęciu skierowano do zobowiązanego (nadano na poczcie) w dniu 28.01.2009 r. W obu przypadkach organ miał prawo naliczyć opłaty za czynności egzekucyjne.
Odnosząc się do drugiego z zarzutów tj. nieuwzględnienia wykroku Trybunału Konstytucyjnego (dalej także: TK, Trybunał) z dnia 28.06.2016 r. (SK 31/14) wskazał, że przedmiotem oceny był przepis art. 64 §1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie braku określenia maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne przy zajęciu wierzytelności pieniężnych oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie braku określenia maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej i TK uznał, że przepisu te w zakresie w jakim nie określają maksymalnych wysokości tych należności są niezgodne z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP. Organ odwoławczy zarzut nieuwzględniana tego wyroku w niniejszej sprawie uznał za bezzasadny. Wyjaśnił, że TK w skutkach ww. wyroku nie wskazał, że wyrok ten ma wpływ na koszty egzekucyjne naliczane do momentu ponownego określenia sposobu obliczania kosztów egzekucyjnych przez ustawodawcę, a ustawodawca nie dokonał odpowiednich zmian, zgodnie z powyższymi wskazówkami TK, zatem organ egzekucyjny mógł określić koszty egzekucyjne na podstawie zakwestionowanych przepisów. Zdaniem organu nadzoru wejście w życie ww. orzeczenia TK nie spowodowało utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnych przepisów, a to oznacza, że do czasu zmiany przepisów organ jest uprawniony do ich stosowania. Wyrok stwierdzający pominięcie prawodawcze nie wywołuje bowiem skutków uchylających, jest tylko swego rodzaju apelem do ustawodawcy, aby ten odpowiednio dostosował wadliwe prawo do wymogów konstytucyjnych. Jednocześnie nie ma waloru prawotwórczego, czyli nie uzupełnia niekonstytucyjnego pominięcia. W piśmiennictwie prawniczym takie wyroki określa się niekiedy mianem "zobowiązujących" w przeciwieństwie do wyroków "rozporządzających", które wywołują bezpośredni skutek derogacyjny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu T. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania sądowego, zarzucił naruszenia przepisów:
- art. 64 § 2 u.p.e.a. przez brak wykazania, że organ egzekucyjny, nie później niż po upływie 14 dni od dokonania pierwszego zajęcia rachunku bankowego dłużnika nadał w placówce pocztowej za pokwitowaniem lub doręczył zobowiązanemu odpis tytułu wykonawczego lub zawiadomienia o zajęciu wierzytelności;
- art. 64 § 1 pkt 4 i pkt 6 u.p.e.a. w związku z wyrokiem TK z dnia 28.06.2016 r. nr SK 31/14 przez określenie kosztów egzekucyjnych na podstawie przepisów, które zostały uznane za niegodne z Konstytucją RP oraz wskutek niezastosowania przepisów w zakresie obowiązku miarkowania kosztów egzekucyjnych w sytuacji niewielkiego nakładu pracy i niewielkiej liczby czynności dokonanych w toku egzekucji przez organ egzekucyjny.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że postępowanie egzekucyjne wobec skarżącego wszczęto na podstawie dwóch tytułów wykonawczych. W postanowieniu organ egzekucyjny wskazał, że dokonał trzech czynności egzekucyjnych: zajęcia rachunków bankowych w D. i F. oraz zajęcia udziałów w E. sp. z o.o. W wyniku tych zajęć organ egzekucyjny nie ściągnął żadnych należności. Na wniosek skarżącego Naczelnik Urzędu Skarbowego W., decyzjami z dnia 17.08.2012 r, 21.10.2013 r. i 9.10. 2014 r., rozłożył skarżącemu zaległość podatkową objętą ww. tytułami wykonawczymi wraz z odsetkami na raty. W związku z tym postanowieniem z dnia 7.11.2013 r. zawiesił postępowanie egzekucyjne.
Skarżący podkreśla, że w aktach brak jest potwierdzenia nadania tytułu wykonawczego w terminach wskazanych w art. 64 § 2 u.p.e.a. oraz, że ciążące na nim zobowiązanie wraz z odsetkami za zwłokę wykonał w całości dobrowolnie.
Uzasadniając drugi z zarzutów skargi skarżący powołała się na wyroki sądów administracyjnych sygn. akt: I SA/Ol 414/17, II FSK 204/14 i I SA/Lu 854/16.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o oddalenie skargi podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na podstawie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016, poz. 1647 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018, poz. 1302 – dalej: P.p.s.a.), ogranicza podstawy prawne uwzględnienia skargi do stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 134 §1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a.
Skarga, z uwagi na przedmiot zaskarżenia (postanowienie), została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 3 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy stronie zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia w podanym trybie Sąd uznał, że skarga jest zasadna z uwagi na skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14.
Organ egzekucyjny w postanowieniu obciążającym skarżącego kosztami egzekucyjnymi, utrzymanym w mocy zaskarżonym postanowieniem, jako podstawę prawną obciążenia kosztami za dokonane czynności egzekucyjne w postaci zajęcia rachunku bankowego oraz zajęcia udziałów w spółce, wskazał art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., a w zakresie poboru opłaty manipulacyjnej art. 64 § 6 tej ustawy. Jak trafnie podniesiono w skardze, także w zażaleniu, w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 (Dz. U. z 2016 r., poz. 1244) Trybunał Konstytucyjny orzekł m.in. że:
1) art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599) w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
2) art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
W uzasadnieniu ww. wyroku (pkt 4.3.uzasadnienia) Trybunał stwierdził, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określnego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.
Jednak, jak stwierdził Trybunał, brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną.
Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.
Regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych, Trybunał uznał za nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.
Z przywołanego fragmentu uzasadnienia ww. wyroku Trybunału wynika, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed nadmiernym fiskalizmem tego rodzaju obciążeń. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością niezwiązaną z celami jakiemu opłata taka ma służyć.
Wyjaśniając skutki ww. wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał (pkt 5. uzasadnienia), że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. Ponadto, co istne w niniejszej sprawie, ustawodawca powinien nadto określić sposób obliczania wysokości tych opłat w razie umorzenia postępowania w związku z dobrowolną zapłatą egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych. Trybunał zaznaczył, że konieczność podjęcia przez ustawodawcę odpowiednich kroków w celu wykonania niniejszego wyroku powinna stanowić okazję do szerszego spojrzenia na przyjęty model opłat w egzekucji w administracji.
Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wchodzą w życie z dniem ogłoszenia, chyba, że Trybunał określi inaczej (art. 190 ust. 3).
Wyrok Trybunału z 28 czerwca 2016 r. w sprawie SK 31/14 został opublikowany 16 sierpnia 2016 r. i wiąże wszystkie organy państwa. Wyrok ten nie wyeliminował z porządku prawnego przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w całości. W konsekwencji, co do zasady przepisy te nadal są podstawą prawną do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Wyrok ten zmienił jednakże normatywną treść ww. przepisów u.p.e.a., derogując je w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Oznacza to, że do czasu gdy ustawodawca, wykonując orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, nie określi maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej, opłaty manipulacyjnej oraz innych opłat egzekucyjnych, organy stosujące prawo zobowiązane są tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Sąd nie podziela stanowiska wyrażonego w zaskarżonym postanowieniu, że ponieważ Trybunał Konstytucyjny nie orzekł o utracie mocy obowiązującej wskazanych przepisów, to do czasu wejścia w życie nowych uregulowań, organ egzekucyjny zobowiązany jest nadal stosować przepisy w dotychczasowym ich brzmieniu. Brak inicjatywy ustawodawcy w zakresie wykonania wyroku Trybunału, zdaniem Sądu, nie może prowadzić do pozostawienia w obrocie prawnym orzeczenia opartego na niekonstytucyjnej podstawie prawnej. Jak już wskazano wyrok Trybunału Konstytucyjnego został ogłoszony i opublikowany, wszystkie organy państwa winny zatem wyrok ten uwzględniać. Zawarte w uzasadnieniu tego wyroku wywody nakazują kierować się, przy stosowaniu przepisów uznanych za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej, tymi przepisami Konstytucji RP, które Trybunał powołał jako wzorzec konstytucyjności. Nakaz bezpośredniego odwołania się do Konstytucji obowiązuje nie tylko Sąd, ale także organy państwa, działające na podstawie przepisów obowiązującego prawa.
W rozpoznawanej sprawie nie ma sporu, że w ustalonym stanie faktycznym i prawnym podstawą rozstrzygnięcia w sprawie były przepisy, których zgodność z Konstytucją zakwestionował Trybunał Konstytucyjny, a orzeczenia organów obu instancji zapadły po opublikowaniu tego wyroku. Organy te zobowiązane były zatem do uwzględnienia tego wyroku w wydanych orzeczeniach. Tymczasem nie wykazały w żaden sposób adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej do poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, nie odniosły się także do wskazań, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary dla zobowiązanego. W konsekwencji organy obu instancji zupełnie pominęły te wszystkie argumenty, które - jak wynika z uzasadnienia wyroku - Trybunału w sprawie o sygn. akt SK 31/14, zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów.
Ponadto w niniejszej sprawie występują też wątpliwości czy dokonane przez organ czynności zajęcia rachunków bankowych uzasadniały obciążenie kosztami egzekucyjnymi skarżącego. Sąd podziela poglądy zaprezentowane w wyrokach: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6.04.2017 r., sygn. akt II FSK 693/15 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26.11.2014 r., sygn. akt I SA/Po 638/14 i z dnia 21.06.2017 r. sygn. akt I SA/Po 1694/16 publikowane cbois.nsa.gov.pl, w których wskazano, że w postępowaniu egzekucyjnym zajęciu podlega wierzytelność pieniężna posiadacza rachunku wobec banku, nie zaś sam rachunek bankowy jako narzędzie oszczędnościowo - rozliczeniowe. Opłata egzekucyjna, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. W ww. przepisie ustawodawca nie zawarł jakiegokolwiek przyzwolenia do pobierania stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. Z zaskarżonego postanowienia wynika, że czynności zajęcia rachunku bankowego skierowane były albo do banku, którego klientem nie był skarżący (B. w L później D.), albo do banku, w którym saldo na rachunku zobowiązanego było zerowe (C. w W.). Oznacza to, że mimo dokonania w toku postępowania egzekucyjnego zajęć rachunków bankowych, to jednak w wyniku zastosowania środka egzekucyjnego nie uzyskano żadnej kwoty. Dopiero zatem w momencie wpływu należności na rachunek bankowy, kwota ta staje się wierzytelnością przysługującą właścicielowi rachunku od banku. Przepisy u.p.e.a. nie przewidują opłat i kosztów za zajęcie rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych na takim rachunku. W tej sytuacji, jeżeli nie doszło do zajęcia wierzytelności, nie ma także podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.
Uwzględniając powyższe Sąd stwierdził, że w zaskarżonym postanowieniu naruszono przepisy art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 u.p.e.a. przez:
- ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że możliwe jest naliczanie kosztów egzekucyjnych w przypadku zajęcia rachunku bankowego, w wyniku którego nie uzyskano żadnych środków finansowych oraz
- całkowite pominięcie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i zastosowanie przepisów 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 u.p.e.a. w sposób, który Trybunał uznał za niezgodny z Konstytucją RP, przyjmując zatem nieprawidłowe, nieuwzględniające wartości konstytucyjnych rozumienie tych przepisów.
Naruszenia te musiały skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia, gdyż przyjęcie prawidłowej wykładnia przepisów art. 64 § 1 pkt 4, art. 64 § 6 u.p.e.a. wpłynęłoby na wysokość kosztów egzekucyjnych, którymi obciążono zobowiązanego.
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy powinien uwzględnić, że przepis art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w egzekucji należności pieniężnych pozwala na pobieranie opłat za czynności egzekucyjne w przypadku zajęcia innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych. Konieczne jest zatem zajęcie wierzytelności pieniężnych na rachunku bankowym zobowiązanego. Ponadto organ odwoławczy winien, ustalając wysokość opłat, uwzględnić wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14. Wysokość tych opłat nie może zatem być oderwana od poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. W realiach niniejszej sprawy konieczne jest także uwzględnienie, że skarżący, po podjęciu przez organ egzekucyjnych czynności egzekucyjnych, spłacił w systemie ratalnym zaległości wraz z odsetkami. Ustalając wysokość opłaty należy wykazać jakie konkretne czynności organu egzekucyjnego w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym miały wpływ na powstanie kosztów egzekucyjnych w ustalonej wysokości. Miarkowanie powinno pojawić się wówczas, kiedy można stwierdzić, że procentowo ustalone opłaty przekraczają maksymalny rozsądny pułap poszczególnych opłat. Organy winny wykazać, że ustalone koszty egzekucyjne, którymi obciążono zobowiązanego, są adekwatne do poniesionego nakładu pracy, efektywności działań, poziomu skomplikowania i długotrwałości postępowania egzekucyjnego.
Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej okoliczności Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżone postanowienie. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 ww. ustawy oraz. §14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz.1800 ze zm.)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło