I SA/Wa 855/18
WyrokWSA w Warszawie2018-11-15
Skład orzekający: Elżbieta Lenart, Gabriela Nowak, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku faktycznej separacji małżonków, ale braku prawomocnego orzeczenia o rozwodzie lub separacji, dochód męża powinien być zaliczony do dochodu rodziny wnioskodawczyni w celu ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie zinterpretowały przepis art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, który definiuje rodzinę. Stwierdził, że użycie słowa "odpowiednio" w definicji rodziny oznacza konieczność uwzględnienia faktycznej sytuacji życiowej wnioskodawcy, a nie tylko formalnego stanu cywilnego. W związku z tym organy powinny przeprowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia, czy mąż wnioskodawczyni powinien być traktowany jako członek jej rodziny w kontekście przyznania świadczenia wychowawczego, zwłaszcza w sytuacji, gdy mąż tworzy już inną rodzinę i pobiera świadczenia na swoje dzieci.Stan faktyczny
M. P. złożyła wniosek o świadczenie wychowawcze na pierwsze dziecko, jednak organ odmówił przyznania świadczenia z powodu przekroczenia kryterium dochodowego. Organy uznały, że dochód męża skarżącej powinien być wliczony do dochodu rodziny, mimo że skarżąca twierdziła, iż od 2011 roku nie mieszka z mężem, jest w trakcie sprawy rozwodowej, a mąż tworzy nową rodzinę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, argumentując, że decyduje stan cywilny, a nie faktyczny. Skarżąca wniosła skargę do WSA, domagając się przyznania świadczenia.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart (spr.) Sędziowie WSA Gabriela Nowak WSA Dariusz Pirogowicz Protokolant specjalista Jolanta Dominiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 listopada 2018 r. sprawy ze skargi M. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] marca
2018 r., nr [...] - po rozpatrzeniu odwołania M. P. - utrzymało
w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2018 r.,
nr [...], o odmowie przyznania jej świadczenia wychowawczego na syna K. P..
Decyzja powyższa wydana została w następującym stanie faktycznym
i prawnym sprawy.
W dniu [...] stycznia 2018 r. M. P. złożyła drogą elektroniczną wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na okres świadczeniowy 2017/2018 - na K. P., pierwsze i jedyne dziecko w rodzinie.
Po rozpoznaniu tego wniosku Prezydent [...] decyzją z dnia
[...] stycznia 2018r., nr [...], odmówił M. P. przyznania świadczenia wychowawczego na syna K. P. - z powodu przekroczenia kryterium dochodowego.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, że zgodnie z art. 5 ustawy z dnia
11 lutego 2016r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (Dz. U. z 2016 r. poz. 195) świadczenie wychowawcze przysługuje w wysokości 500 zł miesięcznie na dziecko
w rodzinie. W przypadku jednego dziecka świadczenie to będzie przysługiwało, jeśli dochód na osobę w rodzinie nie przekracza kwoty 800 zł chyba, że członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne. Następie ustalił, iż w skład rodziny wnioskodawczym oprócz syna wchodzi jeszcze mąż R. P.. Miesięczny dochód rodziny wyniósł 3897,12 zł netto, co w przeliczeniu na osobę wynosi kwotę 1299,04 zł netto (3897,12 zł : 3 osoby = 1 299,04 zł) i przekracza kryterium dochodowe o kwotę 499,04 zł netto na osobę w rodzinie.
Wobec powyższego organ stwierdził, że nie zostały spełnione pozytywne przesłanki uprawniające do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko,
a zatem należało odmówić jego przyznania.
Od tej decyzji M. P. wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] argumentując, iż nie mieszka z mężem od 2011 r. i jest
w trakcie rozprawy rozwodowej, dlatego też dochód męża nie powinien być zaliczony do dochodu rodziny.
Podniosła, że w 2011 r. rozstała się z mężem i wyprowadziła ze wspólnie wynajmowanego mieszkania. Z początku mąż nieregularnie łożył na dziecko, co skutkowało wystąpieniem do sądu o ustalenie alimentów na dziecko. Następnie została zawarta ugoda sądowa dotyczącą alimentów na kwotę 450 zł i od tamtej pory mąż regularnie płaci tę kwotę, poza tą kwotą w żaden sposób nie utrzymuje syna.
Dalej stwierdziła, iż w pierwszych latach po rozstaniu z mężem nie przykładali uwagi do złożenia sprawy rozwodowej, sprawa się odwlekała z racji problemów finansowych
i dopiero w roku 2015 zostały złożone dokumenty rozwodowe w Sądzie Okręgowym
w [...]. Wniosek ten został odrzucony przez błędy formalne. Pod koniec 2016 r. wniosek rozwodowy został złożony ponownie i na chwilę obecną czeka na wyznaczenie terminu rozprawy.
Dodała, że mąż w październiku 2012 roku ułożył sobie życie z nową partnerką B. D., z którą ma dwóch synów i mieszkają razem. To z tą osobą mąż prowadzi wspólne gospodarstwo domowe oraz w tej rodzinie wydatkuje swoje dochody. Zgodnie z posiadaną przez nią wiedzą partnerka męża pobiera świadczenie wychowawcze w [...] i w skład tej rodziny liczony jest również jej mąż. Zatem jedna i ta sama osoba nie powinna być uwzględniana w dwóch wnioskach o świadczenie wychowawcze, ponieważ jej dochód jest liczony podwójnie. Powinien się liczyć stan faktyczny.
Podsumowując stwierdziła, iż w jej przypadku wliczanie do członków rodziny jej męża jest całkowicie niezgodne ze stanem faktycznym, nie jest on członkiem jej rodziny, nie wnosi nic do jej utrzymania, a fakt, że jest nadal jej mężem jest tylko kwestią formalną.
Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] marca 2018 r., nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2018 r., nr [...],
o odmowie przyznania M. P. świadczenia wychowawczego na syna K. P..
W uzasadnieniu Kolegium przytoczyło przepisy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r.
o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (D.U. z 2016 r. poz. 195) dalej jako "ustawa" - dotyczące zasad przyznawania świadczenia wychowawczego.
Podniosło, że zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu do dnia ukończenia 18 roku życia. Świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł.
Następie odniosło się do zarzutu zawartego w odwołaniu - że odwołująca nie mieszka z mężem od 2011 r. i dochód męża nie powinien być doliczony do dochodu rodziny – stwierdzając, iż decyduje stan cywilny, a nie stan faktyczny.
Na poparcie swoich twierdzeń przytoczyło szereg orzeczeń sądów administracyjnych z których wynika, że stosownie do treści art. 3 pkt 2 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. Nr 228 poz. 2255), ilekroć
w ustawie jest mowa o dochodzie rodziny - oznacza to sumę dochodów członków rodziny. Przepis art. 3 pkt 16 tejże ustawy stanowi natomiast, iż ilekroć w ustawie jest mowa o rodzinie - oznacza to m.in. małżonków. Mając na uwadze przytoczone definicję należy przyjąć, że ustawodawca, definiując w słowniczku ustawy pojęcie rodziny, uwzględnił status prawny, a nie stan faktyczny. Zgodnie z tak ustalonym pojęciem, wynikającym z art. 3 pkt 16 ustawy o świadczeniach rodzinnych, małżonkowie to rodzina. Ponadto, skoro małżonkowie (a więc osoby pozostające w związku małżeńskim) nie pozostający we wspólnym gospodarskie domowym stanowią "rodzinę" w rozumieniu art. 3 pkt. 16 ustawy o świadczeniach rodzinnych, a "dochodem rodziny" w rozumieniu art. 3 pkt. 2 tej ustawy są dochody członków rodziny, to znaczy, iż ustalając dochód rodziny należy uwzględnić również dochód małżonka nie zamieszkującego wspólnie z żoną i dziećmi i nie pozostającego z nimi we wspólnym gospodarstwie domowym.
Następnie Kolegium podniosło, że zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci pod pojęciem dochodu należy rozumieć dochód w rozumieniu przepisów o świadczeniach rodzinnych; a pod pojęciem dochodu członka rodziny - należy rozumieć przeciętny miesięczny dochód członka rodziny osiągnięty w roku kalendarzowym poprzedzającym okres, na jaki ustalane jest prawo do świadczenia wychowawczego, z zastrzeżeniem art. 7 ust. 1-3 ustawy.
Zgodnie zaś z art. 3 pkt 1 lit. a cyt. ustawy o świadczeniach rodzinnych "dochodem" są: "przychody podlegające opodatkowaniu na zasadach ogólnych na podstawie przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, pomniejszone o koszty uzyskania przychodu, należny podatek dochodowy od osób fizycznych, składki na ubezpieczenia społeczne niezaliczone do kosztów uzyskania przychodu oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne Zaś według pkt. 2 cyt przepisu dochodem rodziny jest "przeciętny, miesięczny dochód członków rodziny uzyskany w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy ".
Dodało, że w niniejszej sprawie dochodem rodziny jest przeciętny miesięczny dochód członka rodziny osiągnięty w roku 2016 r.
M. P. uzyskała w 2016 r. dochód w wysokości 3873,10 zł netto, natomiast jej mąż R. P. uzyskał dochód w kwocie 35424,79 zł netto. Jednakże dochód M. P. z 2016 r. został uznany za utracony w związku z utratą zatrudnienia
i nie był brany pod uwagę przy obliczaniu dochodu rodziny.
Ponadto rodzina w 2016 r. uzyskała dochód inny niż dochody podlegające opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych w formie kwoty zwrotu
z tytułu niewykorzystanej ulgi na dzieci w wysokości 701,94 zł netto.
Poza tym w dniu 16 maja 2017 r. i M. P. podjęła pracę w dwóch firmach jednocześnie i za drugi przepracowany miesiąc - czerwiec 2017 r. uzyskała dochód
w wysokości 857,22 zł netto. Rówież R. P. podjął nową (dodatkową) pracę dnia [...] stycznia 2017 r. i za drugi przepracowany miesiąc luty 2017 r. uzyskał dochód
w wysokości 29,34 zł netto.
Wobec powyższego miesięczny dochód rodziny - po odliczeniu utraconego dochodu oraz doliczeniu dochodu uzyskanego - wyniósł ostatecznie 3897,12 zł netto (35424,79 zł +701 zł = 36 126,73 zł; 36126,73 zł :12 m-cy = 3010,56 zł; 3010,56 zł + 857,22 zł + 29,34 zł = 3897,12 zł), co w przeliczeniu na osobę wyniosło 1299,04 zł netto (3897,12 zł: 3 os. =1 299,04 zł).
Jednocześnie Kolegium zwróciło uwagę, że przyznanie świadczenia wychowawczego nie ma charakteru uznaniowego. Organ administracji publicznej nie posiada żadnej swobody w zakresie przyznania tego rodzaju świadczenia. Zaś
w przypadku jednego dziecka decydujące jest kryterium dochodowe – 800 zł na osobę.
Na zakończenie dodało, iż w tym stanie faktycznym odwołanie nie mogło zostać uwzględnione, gdyż uchylenie zaskarżonej decyzji może nastąpić tylko, gdy jest ona wadliwa lub wadą obciążone jest postępowanie administracyjne w wyniku, którego ją wydano.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie złożyła M. P. stwierdzając, że absolutnie nie zgadza się
z decyzjami odmawiającymi jej świadczenia wychowawczego na syna K. P..
Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie - art. 138 S 1 pkt 1 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 5 ust. 3 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, a tym samym uniemożliwienie jej nabycia prawa do świadczenia wychowawczego na syna K. P. w okresie od 1 stycznia 2018 roku do 30 września 2018 roku.
Wskazując na powyższe zarzuty wniosła o:
- zmianę zaskarżonej decyzji poprzez przyznanie jej prawa do świadczenia wychowawczego na syna K. P.,
- zasądzenie wypłaty należnego świadczenia wychowawczego za okres od 01.01.2018 r. do 30.09.2018 r. w kwocie po 500 zł za każdy miesiąc,
- zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego.
- zasądzenie wypłaty ustawowych odsetek od zaległości począwszy od dnia wniesienia skargi do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu skargi ponownie podniosła, że dochód w jej rodzinie w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800 zł miesięcznie, gdyż od 2011 roku nie mieszka oraz nie przebywa we wspólnym gospodarstwie domowym wraz z mężem R. P.. Gospodarstwo domowe tworzy wyłącznie wraz z synem K. P. na rzecz którego ojciec R. P. płaci co miesiąc 450 zł alimentów - zgodnie z ugodą zawartą przed Sądem Rejonowym w [...].
Dalej stwierdziła, że nie zgadza się z interpretacją organów, iż w kwestii liczenia dochodu liczy się stan cywilny a nie faktyczny. Dodała, że dokumenty rozwodowe zostały złożone wiele miesięcy temu. Nie jest jej winą, iż tak długi jest czas oczekiwania na rozprawę rozwodową, tudzież uzyskanie sądowej separacji. Mąż ma nową rodzinę, w tym dwóch synów, wraz z nową partnerką zamieszkuje w [...] i tam pobiera świadczenia na swoje dzieci, czyli jego dochód jest liczony dwa razy na dwie rodziny. Dochód męża, oprócz alimentów na syna, nie jest w żaden sposób konsumowany przez nią oraz przez syna. Natomiast jej miesięczny dochód - w przeliczeniu na dwie osoby – nie przekracza kwoty 800 zł. Niezrozumiała jest dla niej także sytuacja, gdzie nie jest brane pod uwagę orzeczenie Sądu Rejonowego w [...], dotyczące przyznania alimentów od R. P. na rzecz syna K. P.. Fakt jest ten całkowicie pomijany w kwestii liczenia dochodu w rodzinie. Tymczasem oczywistym jest, iż skoro są przyznane alimenty, to sam dochód męża nie ma związku z utrzymaniem syna K. P..
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...]wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko wyrażone w treści zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. 2016 r. poz. 1066 ) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego
i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Przy czym, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302), dalej jako "p.p.s.a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając sprawę w ramach wskazanych kryteriów stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem oceny Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2018 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...]stycznia 2018 r. o odmowie przyznania M. P. świadczenia wychowawczego na syna K. P..
Materialnoprawną podstawą decyzji organów obu instancji były przepisy ustawy z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci (Dz.U. 2016.r, poz.195), dalej jako "ustawa".
Zgodnie z art. 4 ust. 2 tej ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka.
W przedmiotowej sprawie wniosek złożyła matka dziecka.
Dalej zauważyć należy, iż zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2 ustawy - w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie.
Z kolei stosownie do art. 5 ust. 3 ustawy świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2 ustawy, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł.
Organy orzekające w niniejszej sprawie uznały, że dochód w rodzinie skarżącej przekracza wskazane wyżej kryterium dochodowe i z tych względów odmówiły przyznania wnioskowanego świadczenia.
Istotą sprawy jest zatem wyjaśnienie kwestii, czy prawidłowo zaliczyły one do rodziny M. P. jej męża z którym - jak twierdzi skarżąca - nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego i pozostaje w faktycznej separacji. Ma to decydujące znaczenie w niniejszej sprawie, gdyż fakt zaliczenia go jako członka rodziny skarżącej (a w związku z tym wzięcie do wyliczeń osiąganych przez niego dochodów) skutkuje przekroczeniem kryterium dochodowego 800 zł na członka rodziny.
Przy czym skarżąca nie kwestionowała prawidłowości wyliczenia przez organy dochodu na członka rodziny - jej zarzut dotyczył tylko ustalenia, że jej rodzina składa się z trzech osób i w związku z tym należy wliczyć dochód jej męża do dochodu rodziny.
Nie zgadzała się z takim wyliczeniem dochodu konsekwentnie podnosząc, iż nie mieszka z mężem od 2011 r. i jest w trakcie rozprawy rozwodowej. Mąż ułożył sobie życie z nową partnerką z którą ma dwóch synów. Mieszkają oni razem prowadząc wspólne gospodarstwo domowe i w tej rodzinie wydatkuje on swoje dochody. Poza tym partnerka męża pobiera świadczenie wychowawcze i w skład tej rodziny liczony jest również mąż skarżącej.
Organy orzekające w sprawie nie zakwestionowały faktów odnośnie sytuacji rodzinnej skarżącej, jednakże nie przeprowadziły na tę okoliczność żadnego postępowania dowodowego.
Natomiast Samorządowe Kolegium Odwoławcze zwróciło uwagę, że przyznanie świadczenia wychowawczego nie ma charakteru uznaniowego. Organ administracji publicznej nie posiada żadnej swobody w zakresie przyznania tego świadczenia. Zaś w przypadku jednego dziecka decydujące jest kryterium dochodowe – 800 zł na osobę.
Dodało, iż decyduje stan cywilny, a nie stan faktyczny - co wynika z treści art.2 pkt.16 ustawy i co potwierdza orzecznictwo sądowo-administracyjne. W przypadku osób pozostających w związku małżeńskim, niezależnie od pozostawania przez małżonków w faktycznej separacji, są oni traktowani jako członkowie rodziny, których dochody łącznie wlicza się do dochodu rodziny. Taki stan będzie miał miejsce do czasu prawomocnego orzeczenia przez sąd separacji lub rozwodu - przy czym bez znaczenia pozostaje okoliczność, że współmałżonkowie nie zamieszkują razem czy też nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego.
W ocenie Sądu stanowisko organów w tym zakresie nie jest całkowicie zasadne.
Zgodnie z art. 2 pkt. 16 ustawy rodzina – oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci (...).
Organy uznając, że z przepisów tych wynika - iż małżonek, z którym rodzic wnioskujący o świadczenie wychowawcze nie ma orzeczonej separacji lub rozwodu, musi być zawsze uznany za członka tej rodziny – błędnie zinterpretowały ten przepis.
Co do zasady stanowisko takie jest słuszne – ale w określonych sytuacjach faktycznych może ono nie być uzasadnione.
Prawodawca nie ma możliwości ustanowienia normy, która w sposób kazuistyczny regulowała by wszystkie, często skomplikowane sytuacje faktyczne. Niezbędne przy interpretacji przepisów jest uwzględnienie zasady racjonalnego prawodawcy i uznanie, że świadomie zastosował on termin "odpowiednio" i nadał mu znaczenie prawne mające za zadanie ułatwienie odkodowania zawartej w tym przepisie normy prawnej. Odpowiednie stosowanie przepisu prawa nigdy nie nakazuje mechanicznego stosowania norm o których mowa, ani nie zwalnia od obowiązku rozpatrzenia, w jakim sensie i zakresie oraz w jaki sposób należy je stosować w konkretnej sytuacji prawnej, tak aby były adekwatne do charakteru i rodzaju spraw. Wówczas stosowanie "odpowiednie" oznacza niezbędną adaptację (i ewentualnie zmianę niektórych elementów) normy do zasadniczych celów i form danego postępowania, jak również pełne uwzględnienie charakteru i celu danego postępowania oraz wynikających stąd różnic w stosunku do uregulowań, które mają być zastosowane (podobnie uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 15 września 1995 r., II CZP 110/95, OSNC 1995, nr 12, poz. 177).
Zatem jedyną logiczną interpretacją ustawowej definicji rodziny zawartej w art. 2 pkt. 16 ustawy - w odniesieniu do rodziny skarżącej i w stanie faktycznym przedstawionym przez nią - jest dokonanie adekwatnego do stanu faktycznego w sprawie, wyboru odpowiednich osób z listy zawartej w powołanym przepisie. Dlatego też obowiązkiem organu będzie wskazanie z tej listy osób, które tworzą ubiegającą się o świadczenie rodzinę, odpowiednio do ich sytuacji życiowej.
Odmienne rozumienie omawianego przepisu pozostawałoby w sprzeczności z zasadą racjonalności ustawodawcy. Z zasady tej wynika bowiem, że żaden przepis ustawy, a nawet żaden z fragmentów przepisu, nie może być uznany za zbędny - co uniemożliwia zignorowanie zwrotu "odpowiednio" zawartego w art. 2 pkt. 16 ustawy. Gdyby intencją ustawodawcy było obligatoryjne zaliczenie do rodziny wszystkich wymienionych w tym artykule osób - jak uważają organy - w przepisie tym nie umieszczono by słowa "odpowiednio". Z treści tego przepisu nie można wyprowadzić sztywnej reguły, która określałaby w konkretnej sytuacji życiowej, które osoby należy zaliczyć do rodziny. Ustawodawca zobowiązał organ do analizy tej kwestii w odniesieniu do każdej konkretnej sprawy, właśnie poprzez użycie słowa "odpowiednio", najwyraźniej uznając, że możliwe komplikacje stosunków rodzinnych nie są materią, która można i należy regulować sztywno i kazuistycznie.
Tymczasem w przedmiotowej sprawie organy orzekające w sprawie nie przeprowadziły takiej analizy. Nie ustaliły, czy w świetle powyższych rozważań, rodzic dziecka pozostający w faktycznym i świadomym rozłączeniu, powinien być traktowany jako członek tej rodziny - tylko z uwagi na brak dopełnienia formalnego rozwiązania małżeństwa.
W tej sytuacji, rozpoznając ponownie sprawę, organ powinien wziąć pod uwagę przestawioną powyżej wykładnię przepisu art. 2 pkt. 16 ustawy.
Najpierw jednak powinien rzetelnie i dokładnie ustalić sytuację rodzinną skarżącej – czy odpowiada sytuacji przedstawionej przez nią w pismach. Następnie zaś wnikliwie i adekwatnie do sytuacji ustalić, jakie osoby należy zaliczyć do rodziny skarżącej i jej syna. Dopiero po tym ustaleniu organ określi dochód rodziny i wypowie się o istnieniu lub braku uprawnienia skarżącej do otrzymania świadczenia wychowawczego.
Natomiast gdyby potwierdziła się sytuacja rodzinna skarżącej - organ rozważy również fakt, czy uzasadnione jest - jak to ewentualnie będzie miało miejsce w niniejszej sprawie - że ta sama osoba, na podstawie tych samych przepisów (art. 2 pkt. 16 ustawy) jest traktowana równocześnie jako członek dwóch rodzin: rodziny skarżącej jako "małżonek" i rodziny konkubiny jako "rodzic dziecka". A dwie różne kobiety równocześnie byłyby uznawane za tworzące rodzinę z tym samym mężczyzną. Doszłoby więc do sprzecznej z porządkiem społecznym i prawnym sytuacji, w której ten sam mężczyzna byłby uznany za członka dwóch rodzin tworzonych w jednym czasie z różnymi kobietami.
Ponieważ organy orzekające w sprawie nie rozważyły całokształtu sprawy - przez co naruszyły przepisy prawa materialnego i uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy – dlatego też Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Rozpoznając sprawę Sąd może uwzględnić skargę i uchylić zaskarżone decyzje lub stwierdzić ich nieważność albo oddalić skargę jako niezasadną.
Natomiast nie ma uprawnień do zmiany zaskarżonej decyzji i zasądzenia wypłaty świadczenia wychowawczego wraz z odsetkami - czego domagała się skarżąca - gdyż nie zastępuje organów i nie przyznaje wnioskowanych świadczeń. Sąd nie zasądził też na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego, gdyż skarżąca nie poniosła takich kosztów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło