II SA/Wa 595/18

WyrokWSA w Warszawie2018-11-27

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Piotr Borowiecki, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, jest zobowiązany do wezwania wnioskodawcy do uzupełnienia braków formalnych wniosku, w tym braku podpisu, zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a.?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ administracji publicznej, wydając decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, dopuścił się naruszenia przepisów art. 64 k.p.a. w zw. z art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ nie wezwał wnioskodawcy do uzupełnienia braku formalnego wniosku (braku podpisu), a zamiast tego wydał decyzję merytoryczną. Sąd stwierdził, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej, jeśli organ zamierza wydać decyzję administracyjną, musi spełniać wymogi formalne, w tym wymóg posiadania podpisu. Brak takiego podpisu powinien być usuwany w postępowaniu naprawczym, a jego nieuzupełnienie skutkuje pozostawieniem wniosku bez rozpoznania.
Stan faktyczny
Skarżący, redaktor naczelny Tygodnika [...], zwrócił się do spółki [...] L. sp. z o.o. o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej kosztów nabycia tytułu prasowego, druku, wydawania gazety oraz kosztów osobowych i nieosobowych. Spółka odmówiła udostępnienia informacji, uznając je za tajemnicę przedsiębiorcy i tajemnicę handlową. Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, spółka utrzymała w mocy swoją decyzję. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie Konstytucji RP i ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Stanisław Marek Pietras, Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.), Asesor WSA Karolina Kisielewicz, Protokolant sekretarz sądowy Marcin Borkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2018 r. sprawy ze skargi M. L. – redaktora naczelnego Tygodnika [...] na decyzję Prezesa Zarządu [...] Sp. z o.o. z siedzibą w L. z dnia [...] lutego 2018 r. w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezesa Zarządu [...] Sp. z o.o. z siedzibą w L. z dnia [...] lutego 2018 r.; 2. zasądza od Prezesa Zarządu [...] Sp. z o.o. z siedzibą w L. na rzecz skarżącego M. L. – redaktora naczelnego Tygodnika [...] kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2018 r., [...] L. sp. z o.o. z siedzibą w L. (dalej także: "podmiot zobowiązany"), działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej: "k.p.a.") w związku z art. 5 ust. 1 i 2 oraz art. 16 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm. - dalej także: "u.d.i.p."), po rozpoznaniu wniosku M. L. – [...] [...]Tygodnika [...] [...] (dalej także: "skarżący" lub "strona skarżąca") o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją [...] L. sp. z o.o. z dnia [...] lutego 2018 r. odmawiającej udostępnienia informacji publicznej - utrzymał w mocy w/w decyzję z dnia [...] lutego 2018 r. Zaskarżona decyzja [...] L. sp. z o.o. wydana została w następującym stanie faktycznym. Pismem z dnia [...] stycznia 2018 r., wysłanym drogą elektroniczną za pośrednictwem poczty e-mailowej, K.K. - działając w imieniu Tygodnika [...] [...] - wystąpił do [...] L. sp. z o.o. z siedzibą w L.o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej udzielenia odpowiedzi na następujące pytania: "1. Za jaką kwotę[...] L.sp. z o.o. nabyło tytuł prasowy (gazetę) "[...]"? 2. Jaki jest tygodniowy koszt druku gazety "[...]"? 3. Jakie są całkowite miesięczne koszty wydawania gazety "[...] 4. Jakie są miesięczne koszty osobowe i nieosobowe wydawania gazety "[...]" z rozbiciem na koszty redakcji, koszty składu, koszty kolportażu, koszty promocji oraz inne koszty?". W wyniku analizy zgromadzonego materiału, rozstrzygając sprawę zainicjowaną powyższym wnioskiem strony skarżącej z dnia [...] stycznia 2018 r., [...] L. sp. z o.o. - działając na podstawie przepisów art. 16 i art. 17 ust. 1 w związku z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. odmówiła stronie skarżącej udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu wydanej decyzji [...] L. sp. z o.o. stwierdziła, iż wniosek z dnia [...] stycznia 2018 r. pochodzi od Tygodnika [...] [...], a zatem od podmiotu, który zdefiniowany został jako prasa, w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1914), co w ocenie podmiotu zobowiązanego oznacza, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z wnioskiem o udostępnienie informacji prasie. [...] L. sp. z o.o. wskazała na przepis art. 3a ust. 2 ustawy - Prawo prasowe, zgodnie z którym w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy u.d.i.p., co oznacza, że prasie, podobnie jak innym osobom (fizycznym, prawnym), przysługuje prawo do uzyskana wszelkich informacji o charakterze publicznym. Podmiot zobowiązany podkreślił jednakże, że prawo to nie ma charakteru absolutnego i podlega ustawowym ograniczeniom. Mając powyższe na uwadze, [...] L. sp. z o.o. wskazała w uzasadnieniu, że w świetle art. 5 u.d.i.p., wspomniane prawo podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych i przepisach o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, a także, że podlega ono ograniczeniu również ze względu na prywatność osoby fizycznej oraz tajemnicę przedsiębiorcy. Wskazując na treść wniosku strony skarżącej, podmiot zobowiązany stwierdził, że przedmiotowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej obejmuje żądanie udostępnienia informacji objętych umową cywilnoprawną, która zawarta była z podmiotem o charakterze prywatnym, niebędącym obowiązanym do udostępniania informacji publicznej. [...] L. sp. z o.o. podkreśliła przy tym, że z obowiązku udzielania prasie informacji o swojej działalności nie można wyprowadzać istnienia prawnego obowiązku udostępniania treści umów cywilnych, których stronami (stroną) są także inne podmioty. Uzasadniając swoje stanowisko, [...] L. sp. z o.o. powołała się na art. 10 ust. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, który wskazuje, że korzystanie z wolności wyrażania opinii, otrzymywania i przekazywania informacji może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, ograniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobieżeniu zakłócenia porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia lub moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób. [...] L. sp. z o.o. powołała się także na art. 31 Konstytucji RP, zgodnie z którym każdy ma obowiązek szanować wolności i prawa innych, a ograniczenia wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Podmiot zobowiązany, wskazując na stanowisko wyrażone w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 lipca 2002 r., sygn. akt II SA/Łd 951/02 - podkreślił, że "Umowa zawarta przez miejską spółkę prawa handlowego z innym podmiotem jest czynnością prawną o charakterze dwustronnym, a jej postanowienia dotyczą obu stron umowy, czyli także praw osób innych, niż podmiot zobowiązany do udzielenia informacji. Żądanie udostępnienia informacji objętych umową, o której mowa wyżej, wykraczałoby poza zakres obowiązku udzielania "informacji o swojej działalności". Mając powyższe na względzie, podmiot zobowiązany zauważył, że umowa nabycia tytułu prasowego "[...]" jest umową dwustronną, zawartą pomiędzy [...]L. sp. z o.o. a Stowarzyszeniem, które nie wykonuje zadań o charakterze publicznym i zawiera tajemnicę handlową strony umowy cywilnoprawnej, która wchodzi w zakres "tajemnicy przedsiębiorstwa" lub "tajemnicy przedsiębiorcy". Podmiot zobowiązany wskazał, że pojęcie "tajemnicy przedsiębiorcy" nie zostało wprawdzie zdefiniowane w ustawie o dostępie do informacji publicznej, niemniej w polskim systemie prawa funkcjonuje określenie "tajemnica przedsiębiorstwa", które może być co najmniej pomocniczo stosowane dla wykładni pojęcia "tajemnica przedsiębiorcy". W tym miejscu, podmiot zobowiązany podkreślił, że pojęcie "tajemnicy przedsiębiorcy" zostało zdefiniowane w art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 419 ze zm. - dalej także: "u.z.n.k."), zgodnie z którym przez "tajemnicę przedsiębiorstwa" rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. [...] L. sp. z o.o. zauważyła, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2003 r., wydanym w sprawie sygn. akt I CKN 89/01, przez tajemnicę przedsiębiorstwa, w świetle art. 11 ust. 4 ustawy z 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, rozumieć należy m.in. informacje handlowe, nieujawnione do wiadomości publicznej, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich w poufności. W tej sytuacji, podmiot zobowiązany wskazał w uzasadnieniu decyzji, że informacje dotyczące przedmiotowej transakcji, w szczególności w zakresie kosztów: nabycia gazety, druku, nakładów, itp. posiadają wartość gospodarczą dla strony umowy, bowiem dotyczą jej działalności, a zatem są to informacje o charakterze handlowym podlegającym ograniczeniom, jeśli chodzi o ich udostępnianie. Jednocześnie, podmiot zobowiązany stwierdził, że informacje posiadające wartość gospodarczą są informacjami, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności, a co znajduje odzwierciedlenie w umowie zbycia poprzez zawarcie w niej stosownej klauzuli o zachowaniu poufności. [....] L. sp. z o.o. podniosła ponadto, że udzielenie ogólnodostępnej prawnie informacji w przedmiocie tygodniowych kosztów druku numeru gazety "[...]", całkowitych kosztów miesięcznych wydawania gazety, itp. w istocie będzie stanowić ujawnienie wysokości wynagrodzenia, jakie otrzymuje w ramach stosownej umowy cywilnoprawnej drukarnia albo wynagrodzeń objętych umowami zawartymi z osobami trzecimi, w zakresie wydawania gazety. Mając powyższe na względzie, [...] L. sp. z o.o. uznała, iż nie ma podstaw do uwzględnienia wniosku strony skarżącej i udostępnienia wnioskowanej informacji, albowiem informacje te stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, zaś ich ujawnienie naruszyłoby dwustronne umowne zobowiązanie stron do zachowania poufności co do wszystkich aspektów dotyczących wzajemnej współpracy. W piśmie z dnia [...] lutego 2018 r. M. L. - redaktor [...] Tygodnika [...] złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, zakończonej powyższą decyzją [...] L. sp. z o.o. z dnia [...] lutego 2018 r. W uzasadnieniu środka zaskarżenia strona skarżąca podniosła, że [...] L. sp. z o.o. w 100% należy do G. L., czyli do ogółu osób zamieszkujących na terenie gminy. Skarżący uznał, że spółka [...] L. sp. z o.o., jako spółka komunalna, bez wątpienia gospodaruje przekazanymi jej przez G. L. środkami publicznymi, co uprawnia każdego mieszkańca do prawa otrzymynia informacji dotyczącej gospodarowania ich wspólnym majątkiem. Ponadto, strona skarżąca zarzuciła, iż nie zgadza się z argumentacją, jakoby wnioskowane przez nią informacje stanowiły tajemnicę przedsiębiorcy. Skarżący zauważył bowiem, iż uchwała Rady Miasta L. o przekształceniu [...] Zakładu Budżetowego w spółkę [...] L. sp. z o.o. wskazywała rodzaje działalności, którymi ma się zajmować nowo powołana spółka komunalna. Zdaniem strony skarżącej, z całą pewnością we wspomnianej uchwale Rady Miasta L. nie było mowy o jakiejkolwiek działalności wydawniczej. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, [...] L. sp. z o.o., działając na podstawie przepisów art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 1 i 2 oraz 16 ust. 1 i ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej - decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. utrzymała w mocy w/w decyzję z dnia [...] lutego 2018 r. odmawiającą udostępnienia stronie skarżącej informacji publicznej. W uzasadnieniu decyzji [...] L. sp. z o.o. podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, wskazując wyraźnie, iż w przedmiotowej sprawie nie nastąpiła zmiana okoliczności prawnych i faktycznych. Podmiot zobowiązany uznał, że informacje dotyczące przedmiotowej transakcji nabycia gazety "[...]", w szczególności w zakresie kosztów: nabycia gazety, druku, nakładów, itp. posiadają wartość gospodarczą dla strony umowy, bowiem dotyczą jej działalności, a zatem są to informacje o charakterze handlowym, podlegającym ograniczeniom, jeśli chodzi o ich udostępnianie. Ponadto, [...] L. sp. z o.o. podkreśliła, że informacje posiadające wartość gospodarczą są informacjami, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności, a co znajduje odzwierciedlenie w umowie zbycia poprzez zawarcie w niej stosownej klauzuli o zachowaniu poufności. Podmiot zobowiązany podniósł także, iż udzielenie ogólnodostępnej prawnie informacji w przedmiocie tygodniowych kosztów druku numeru gazety "[...] całkowitych kosztów miesięcznych wydawania gazety, itp. w istocie będzie stanowić ujawnienie wysokości wynagrodzenia, jakie otrzymuje w ramach stosownej umowy cywilnoprawnej drukarnia albo wynagrodzeń objętych umowami zawartymi z osobami trzecimi, w zakresie wydawania gazety. Mając na względzie powyższe, podmiot zobowiązany uznał, że brak jest podstaw formalnoprawnych do udostępnienia żądanych informacji, a odmowę udostępnienia tych informacji, uzasadniana przede wszystkim fakt, że informacje te wchodzą w zakres tajemnicy przedsiębiorstwa oraz umownego dwustronnego zobowiązania stron do zachowania poufności, co do wszystkich aspektów dotyczących wzajemnej współpracy. Pismem z dnia [...] marca 2018 r. M.L. – redaktor [...] Tygodnika [...]- działając za pośrednictwem podmiotu zobowiązanego - wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na w/w decyzję [...] L. sp. z o.o. z dnia [...] lutego 2018 r. Wnosząc o uchylenie zarówno zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] lutego 2018 r., a także zasądzenie od podmiotu zobowiązanego na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania sądowego, strona skarżąca zarzuciła podmiotowi zobowiązanemu: - naruszenie art. 61 ust. 1 Konstytucji RP - w zakresie, w jakim przepis ten stanowi normatywną gwarancję prawa do informacji publicznej, poprzez nieuprawnione ograniczenie tego prawa, - naruszenie art. 61 ust. 3 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP - w zakresie, w jakim owe przepisy konstytucyjne stanowią podstawę ograniczenia prawa do informacji publicznej, poprzez błędne ograniczenie tego prawa w niniejszej sprawie, - naruszenie art. 5 ust. 2 zdanie 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publiczne poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że udostępnienie żądanych informacji naruszyłoby tajemnicę przedsiębiorcy. W uzasadnieniu skargi strona skarżąca stwierdziła, że skoro [...] L. sp. z o.o. stanowi spółkę komunalną, której 100% udziałów należy do Gminy L., czyli do ogółu osób zamieszkujących na terenie gminy, to nie powinno ulegać wątpliwości, że mieszkańcy Gminy L. mają prawo otrzymywać informacje dotyczące gospodarowania ich wspólnym majątkiem. Zdaniem skarżącego, zarówno nabycie przez [...] L. sp. z .o.o. tytułu prasowego "[...]", jak i prowadzenie przez tą spółkę działalności wydawniczej polegającej na wydawaniu gazety, przyjmującej formę bezpłatnego tabloidu politycznego, zawierającego również ogłoszenia płatne i reklamy, wykracza poza przedmiot działalności spółki, a ponadto nie jest działalnością o charakterze użyteczności publicznej. Tymczasem, jak zauważyła strona skarżąca, [...] L. sp. z o.o. powstała w wyniku przekształcenia [...] Zakładu Komunalnego na mocy uchwały nr [...] Rady Miasta L. z dnia [...] maja 2013 r. w sprawie likwidacji samorządowego zakładu budżetowego pod nazwą Komunalny Zakład Budżetowy w L. w celu przekształcenia w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Strona skarżąca wskazała, że zgodnie z § 2 ust. 1 cyt. uchwały Rady Miasta L., przedmiotem działalności [...] L. sp. z o.o. miało być prowadzenie dotychczasowej działalności likwidowanego Zakładu, w zakresie: 1) zarządzania mieszkaniowym zasobem gminy oraz lokalami użytkowymi gminy, a także nieruchomościami stanowiącymi własność i współwłasność gminy, 2) budowy i remontów budynków oraz innych obiektów gminnych, 3) zarządzania targowiskami miejskimi, 4) zakładania i utrzymywania terenów zielonych na nieruchomościach gminy. Jednocześnie, strona skarżąca wskazała, że w świetle § 2 ust. 2 cyt. uchwały Rady Miasta L., podmiot zobowiązany może prowadzić również inną działalność, ale tylko o charakterze użyteczności publicznej. W konsekwencji, strona skarżąca uznała, że mieszkańcy Gminy L. – przynajmniej za pośrednictwem prasy - mają prawo otrzymywać informacje dotyczące działalności podmiotu zobowiązanego i gospodarowania przez niego mieniem komunalnym. Tym bardziej jest to zasadne, jeśli - jak zauważył skarżący - środki wydatkowane przez [...] L. sp. z o.o. na działalność gazety "[...]" przeznaczane są w istocie na działalność propagandową, która nie przynosi korzyści gospodarczych, a jedynie generuje koszty. Strona skarżąca uznała ponadto, że działalność ta wykracza również poza zadania, do których powołana została [...]L. sp. z o.o. oraz wykracza poza sferę użyteczności publicznej. Strona skarżąca stwierdziła ponadto, że informacje o tej dodatkowej działalności podmiotu zobowiązanego nie posiadają wartości gospodarczej, a to sprawia, że nie mogą one zostać objęte tajemnicą przedsiębiorcy, o której stanowi art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Z tych względów, skarżący zarzucił, iż w niniejszej sprawie błędnie przyjęto, że udostępnienie żądanej przez stronę skarżącą informacji, spowodowałoby naruszenie tajemnicy przedsiębiorcy. W odpowiedzi na skargę [...] L. sp. z o.o. wniosła o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ustosunkowując się do zarzutów skargi, podmiot zobowiązany dodatkowo zaznaczył, że żądane informacje w istocie nie dotyczą działalności spółki, ale mają charakter żądania wysokości środków wydatkowych na wydawanie spornej gazety. Zdaniem podmiotu zobowiązanego, informacja ta ma wartość handlowa, którą strona skarżąca może wykorzystać dla celów prowadzenia negatywnej kampanii wobec [...]", będąc de facto konkurentem na lokalnym rynku wydawniczym. Według [...] L. sp. z o.o., działanie takie może stanowić pewne zagrożeniem dla [...] którą strona skarżąca - posiadając żądane informacje - może stopniowo wypierać z rynku. W tej sytuacji, podmiot zobowiązany uznał, że takie działanie skarżącego może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji. Mając na uwadze powyższe, podmiot zobowiązany uznał, że z uwagi na brak nie tylko podstaw formalnoprawnych, ale również faktycznych, nie było możliwości udostępnienia żądanych informacji, a więc skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego, obowiązującego w dacie wydania owego aktu lub podjęcia spornej czynności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a."). W ocenie Sądu, analizując pod tym kątem skargę M.L. - redaktora [...] Tygodnika [...] [...], należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie, lecz z innych przyczyn, niż wskazane przez stronę skarżącą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził bowiem, że [...] L. sp. z o.o. z siedzibą w L., wydając zarówno zaskarżoną decyzję administracyjną z dnia [...] lutego 2018 r., jak i poprzedzająca ją decyzję z dnia [...] lutego 2018 r., dopuściła się naruszenia przepisów art. 64 k.p.a. w zw. z art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, w stopniu mającym istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Zdaniem Sądu, należy zauważyć, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej stanowią przepisy ustawy z dnia [...] września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji, w przypadku określonym w art. 14 ust. 2, przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji. Z kolei, jak stanowi art. 16 ust. 2 u.d.i.p., do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym, że odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni, zaś uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2, wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji. W niniejszej sprawie przedmiotem kontroli są decyzje [...] L. sp. z o.o. z siedzibą w L. z dnia [...] lutego 2018 r. oraz z dnia [...] lutego 2018 r. dotyczące odmowy udostępnienia skarżącemu informacji publicznej, zgodnie z jego wnioskiem złożonym w dniu [...] stycznia 2018 r. W tym miejscu, należy zauważyć, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym, postępowanie w sprawie udzielenia informacji publicznej jest znacznie odformalizowane i uproszczone. Tym samym, przyjmuje się, że wniosek o udzielenie informacji publicznej może przybrać każdą formę, o ile wynika z niego w sposób jasny, co jest jego przedmiotem. Z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie wynika bowiem konieczność pełnego zidentyfikowania wnioskodawcy, a to z tego względu, że żądając udostępnienia informacji publicznej, nie musi się on wykazać jakimkolwiek interesem prawnym lub faktycznym, aby informację taką otrzymać. W konsekwencji, uznać należy, iż dopuszczalne jest złożenie wniosku za pośrednictwem poczty elektronicznej i to nawet w sytuacji, w której do autoryzacji tego zapytania nie zostanie użyty kwalifikowany podpis elektroniczny, albowiem - w świetle stanowiska judykatury - brak autoryzowanego podpisu na wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie stanowi jego braku formalnego (por. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1277/08, czy też z dnia 30 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 1991/12 oraz z dnia 14 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 1013/12 - publikowane /w:/ www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie, należy jednak zauważyć, że pomimo wskazanego powyżej znacznego odformalizowania postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, w dotychczasowym orzecznictwie przyjmuje się wyraźnie, że wszystkie przypadki, w których ma dojść do podjęcia przez organ aktu administracyjnego, w tym zwłaszcza kwalifikowanego, jakim jest decyzja administracyjna (vide: decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej oraz decyzja umarzająca postępowanie), bezwzględnie wymagać będą własnoręcznego podpisu wnioskodawcy bądź kwalifikowanego podpisu elektronicznego na wniosku o udostępnienie informacji publicznej, a jego brak powinien być usuwany w postępowaniu naprawczym, regulowanym w przepisie art. 64 § 2 k.p.a., albowiem - zgodnie z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. - do decyzji odmownej oraz o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że k.p.a. ma zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, a więc także do kwestii usuwania braków formalnych wniosku o udostępnienie informacji publicznej, o ile zobowiązany organ zmierza do wydania takiej decyzji. Na marginesie, warto zauważyć, iż w dotychczasowym orzecznictwie przyjmowano nawet, iż podjęcie decyzji administracyjnej, w sytuacji niepodpisania wniosku o udostępnienie informacji publicznej, wykazuje cechy działania organu z urzędu, co w przypadku postępowania wszczynanego jedynie na wniosek oznacza wydanie decyzji nieważnej - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. m.in. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1002/09). Biorąc powyższe pod uwagę, uznać trzeba, iż podanie (wniosek) o udostępnienie informacji publicznej powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych, w tym zawierać podpis osoby, od której pochodzi. Natomiast podanie wniesione w formie dokumentu elektronicznego powinno: 1) być opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP, lub uwierzytelniane w sposób zapewniający możliwość potwierdzenia pochodzenia i integralności weryfikowanych danych w postaci elektronicznej; 2) zawierać dane w ustalonym formacie, zawartym we wzorze podania określonym w odrębnych przepisach, jeżeli te przepisy nakazują wnoszenie podań według określonego wzoru; 3) zawierać adres elektroniczny wnoszącego podanie. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte wnioskiem skarżącego z dnia [...] stycznia 2018 r. o udostępnienie informacji publicznej, który doręczony został do organu drogą elektroniczną w postaci e-maila wysłanego na adres poczty elektronicznej spółki [...] L. sp. z o.o. z siedzibą w L.. Wniosek ten nie zawierał podpisu wnioskodawcy, a zatem był dotknięty brakiem formalnym podania. Wniosek nie został podpisany własnoręcznie przez wnioskodawcę lub opatrzony kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP, lub uwierzytelniany w sposób zapewniający możliwość potwierdzenia pochodzenia i integralności weryfikowanych danych w postaci elektronicznej (art. 63 § 3a pkt 1 k.p.a.). Pomimo, iż wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie został opatrzony podpisem osoby skarżącego (własnoręcznym lub elektronicznym kwalifikowanym), [...] L. sp. z o.o. z siedzibą w L., powziąwszy zamiar odmowy udostępnienia informacji publicznej, nie wezwała jednak podmiotu wnioskującego, zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a., do jego podpisania w terminie 7 dni, pod rygorem pozostawienie wniosku bez rozpoznania, tylko wydała decyzję administracyjną z dnia [...] lutego 2018 r. Następnie - w wyniku rozpatrzenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy – [...] L. sp. z o.o. wydała zaskarżoną decyzję administracyjną z dnia [...] lutego 2018 r. W związku z powyższym, w ocenie Sądu, wydanie decyzji z dnia [...] lutego 2018 r., pomimo braku podpisu pod wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, stanowiło istotne naruszenie przepisów art. 64 k.p.a. w zw. z art. 16 u.d.i.p., albowiem wniosek o udostępnienie informacji publicznej, jeżeli organ zamierza wydać decyzję administracyjną, musi spełniać wymogi określone w k.p.a., w tym m.in. wymogi formalne (art. 63 k.p.a.), a więc - zgodnie z art. 63 § 3 k.p.a. - podanie wniesione pisemnie powinno być podpisane przez wnoszącego. Nie ulega natomiast wątpliwości, że jeżeli zachodzi sytuacja, w której podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w terminie siedmiu dni z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania (art. 64 § 2 k.p.a.). Z powyższego wynika, że wniosek wszczynający postępowanie zawierający braki formalne (takie jak brak podpisu własnoręcznego, czy też kwalifikowanego elektronicznego), które nie zostały uzupełnione w trybie art. 64 § 2 k.p.a., podlega pozostawieniu bez rozpoznania. W takiej sytuacji, niedopuszczalne jest merytoryczne rozpoznanie wniosku obarczonego brakiem formalnym. W konsekwencji, należy uznać, że rozpoznając sprawę ponownie, [...] L.sp. z o.o. z siedzibą w L.zobowiązana będzie wyeliminować opisane wyżej uchybienia, a w szczególności, powinna wezwać skarżącego do usunięcia braku formalnego wniosku wszczynającego postępowanie, zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a. i dopiero - w razie uzupełnienia tego braku - rozpoznać sprawę merytorycznie (podobne stanowisko wyraził w ostatnim czasie również Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 31 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 443/18). Z uwagi na dostrzeżone istotne uchybienia proceduralne, Sąd nie mógł merytorycznie rozpoznać sprawy, ani też odnieść się do zarzutów zawartych w skardze. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku. Orzekając z kolei w przedmiocie kosztów postępowania, Sąd działał na podstawie art. 200 i art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło