II SA/Kr 1142/18
WyrokWSA w Krakowie2018-11-27
Skład orzekający: Agnieszka Nawara-Dubiel, Paweł Darmoń, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który nie był stroną w pierwotnym postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, może skutecznie domagać się wznowienia tego postępowania, powołując się na to, że jego nieruchomość jest znacząco oddziaływana przez przedsięwzięcie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy obu instancji nie zebrały w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, co uniemożliwiło prawidłową ocenę, czy skarżący posiada status strony w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Brak należytych ustaleń w zakresie oddziaływania przedsięwzięcia na nieruchomość skarżącego stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.Stan faktyczny
Skarżący M. D. domagał się uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy S. odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na zmianie sposobu użytkowania części hali produkcyjno-magazynowej na malarnię proszkową. Skarżący twierdził, że jest stroną postępowania, ponieważ jego nieruchomość jest znacząco oddziaływana przez przedsięwzięcie (hałas, odory, zanieczyszczenia), a organy nieprawidłowo odmówiły mu statusu strony i nie wznowiły postępowania. Organy obu instancji uznały, że skarżący nie spełnia przesłanek z art. 74 ust. 3a ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, ponieważ jego działka nie przylega bezpośrednio do działki inwestora, nie zostaną przekroczone standardy jakości środowiska, a jego działka nie znajduje się w zasięgu znaczącego oddziaływania.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy S. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Sędziowie : Sędzia WSA Paweł Darmoń (spr.) Sędzia WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2018 r. sprawy ze skargi M. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2018 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. D. kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 25 czerwca 2018 znak [...] po rozpoznaniu odwołania skarżącego - M. D. od decyzji Wójta Gminy S. z dnia 16 kwietnia 2018 r., znak: [...] odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji Wójta Gminy S. z dnia 22 listopada 2017 r. znak: [...] o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn.: "Zmiana sposobu użytkowania części hali produkcyjno-magazynowej na malarnię proszkową w Zakładzie Produkcyjnym w m. S. , ul. [...], powiat M., obręb ewid.: Nr [...] S. , na działce nr [...]";
na podstawie:
- art. 74 ust. 3 a ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2017, poz. 1405 ze zm.);
- art. 138 § 1 pkt 1, art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23);
- art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017, poz. 935);
utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia 16 kwietnia 2018 r. znak: [...] Organ I instancji orzekł w sposób wyżej opisany. W jej uzasadnieniu przedstawił przebieg postępowania w sprawie oraz odniósł się do pisma wnioskodawcy złożonego przed wydaniem decyzji.
Wskazał także, że głównym argumentem wznowienia postępowania był brak udziału wnioskodawcy w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn.: "Zmiana sposobu użytkowania części hali produkcyjno-magazynowej na malarnię proszkową w Zakładzie Produkcyjnym w m. S. , ul. [...], powiat M., obręb ewid.: Nr [...] S. , na działce nr [...]".
Jako podstawę prawną ustalenia stron postępowania wnioskodawca powołał się na art. 28 k.p.a. natomiast z uwagi na zmianę stanu prawnego od dnia 1 stycznia 2018 r. zasady ustalenia, komu przysługuje status strony postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach regulują przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko, a nie jak podnosił w swoim piśmie Wnioskodawca art. 28 k.p.a. Kolejno przywołał obowiązujące przepisy prawne i na ich postawie orzekł, iż wnioskodawca nie posiada statusu strony w niniejszym postępowaniu.
Od powyższej decyzji w ustawowym terminie odwołanie złożył skarżący, wnosząc o uchylenie decyzji Wójta Gminy S. z dnia 16 kwietnia 2018 r. znak: [...] w całości oraz uchylenie decyzji Wójta Gminy S. z dnia 22 listopada 2017 r. znak: [...] w sprawie braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i wydania nowej decyzji w sprawie.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a. w zw. z art. 148 § 2 poprzez bezzasadne stwierdzenie, iż w
przedmiotowej sprawie nie zaistniała podstawa wznowienia postępowania, mimo że, nie brał bez własnej winy udziału w postępowaniu;
art. 151 § 1 pkt. 1 k.p.a. poprzez odmowę uchylenia dotychczasowej decyzji, mimo zaistnienia podstaw do jej uchylenia;
art. 74 ust. 3a pkt. 2 i pkt. 3 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez brak uznania go za stronę postępowania, mimo że na działce wnioskodawcy w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska, a nadto jego działka znajduje się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem;
art. 8 w zw. z art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do organów władzy publicznej, a także lakoniczne oraz niewyczerpujące i niejasne uzasadnienie skarżonej decyzji oraz niewyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi Organ kierował się wydając rozstrzygnięcie;
art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające
na rozstrzygnięciu sprawy w oparciu o twierdzenia i opinie inwestora, bez merytorycznej oceny tej materii oraz autonomicznego odniesienia się do wartości dowodowej przytaczanych przez inwestora wypowiedzi;
art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zupełne pominięcie relewantnego materiału dowodowego dostarczonego Organowi przez wnioskodawcę, a także brak dostatecznego wyjaśnienia okoliczności przedmiotowej sprawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wskazało, że od dnia 1 stycznia 2018 r. nastąpiła zmiana stanu prawnego, w związku z którą zasady ustalenia komu przysługuje status strony postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach regulują przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (dalej jako ustawa), a nie jak było wcześniej art. 28 k.p.a.
Organ powołał treść art. 74 ust. 3 a ustawy.
Organ wskazał, że w celu określenia czy skarżący posiada status strony w niniejszym postępowaniu, należy zbadać czy przedsięwzięcie pn.: "Zmiana sposobu użytkowania części hali produkcyjno-magazynowej na malarnię proszkową w [...] w m. S. , ul. [...], powiat M., obręb ewid.: Nr [...] S. , na działce nr [...]"; będzie oddziaływać na nieruchomość skarżącego.
Po pierwsze należy rozpatrzeć czy działka skarżącego przylega bezpośrednio do działki na której realizowane będzie przedsięwzięcie. Jak wynika z mapy będącej załącznikiem do Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia działka skarżącego o nr ewd. [...] nie przylega bezpośrednio do działki inwestora o nr ewd. [...] ponieważ pomiędzy nimi znajdują się działki o nr ewd. 1993 i [...].
Kolejno należy zbadać czy na działce, na której w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostaną przekroczone standardy jakości środowiska. Jak wynika z Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia (str. 23 i 26) przedsięwzięcie ze względu na skalę może być bezpieczne i może funkcjonować bez szkody dla środowiska. Planowane wyposażenie technologiczne, z uwagi na wymogi prawne dotyczące ochrony jakości wód, gleby, powietrza i klimatu akustycznego, uwzględniać będzie sprawdzone i powszechne rozwiązania techniczne chroniące środowisko takie jak: wyposażenie kabiny do malowania proszkowego w układ cyklonowego odzysku farb proszkowych, wyposażenie w układ filtracyjny do silosu na zużyty proszek, wyposażenie w centralę wentylacyjną z odzyskiem ciepła, brak emisji zanieczyszczeń (nie stosowane będą rozpuszczalniki - ŁZO). Dodatkowo planowane jest wyciszenie ścian wewnętrznych atestowanymi okładzinami pochłaniającymi dźwięk. Jak wynika z powyższych informacji oraz z informacjami zawartymi w karcie informacyjnej przedsięwzięcia na działce, w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia nie zostaną przekroczone standardy jakości środowiska.
Po trzecie należy rozpatrzeć czy działka skarżącego znajduje się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Zgodnie z informacjami zawartymi w karcie informacyjnej przedsięwzięcia (str. 23) Inwestor zastosuje, rozwiązania technologiczne nieuciążliwe dla środowiska, przez co oddziaływanie planowanych instalacji nie będzie powodować przekroczeń dopuszczalnych norm emisyjnych poza terenem, do którego posiada on tytuł prawny. Również mapa obejmująca przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie oraz obejmująca obszar, na który będzie ono oddziaływać, będąca załącznikiem do Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia wskazuje, iż obszar oddziaływania planowego przedsięwzięcia nie będzie wykraczać poza teren działki nr [...] należącej do Inwestora.
Biorąc powyższe pod uwagę Kolegium ustaliło, iż skarżący nie posiada statusu strony w przedmiotowym postępowaniu, gdyż jak wynika z akt sprawy nie spełnia on przesłanek wynikających art. 74 ust. 3a ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.
Kolegium w niniejszym składzie podziela wskazania organu I instancji, iż złożenie wniosku o wznowienie postępowania przez podmiot nie mający przymiotu strony, powinien skutkować wydaniem przez organ decyzji odmawiającej uchylenia decyzji ostatecznej z braku podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b k.p.a.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł skarżący M. D..
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
art. 74 ust. 3a pkt 3) ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko - poprzez brak uznania skarżącego za stronę postępowania, mimo że, jego nieruchomość znajduje się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącego, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem;
art. 74 ust. 3a pkt 2) o.o.ś. - poprzez brak uznania skarżącego za stronę postępowania, mimo że, na działce Skarżącego w wyniku realizacji lub funkcjonowania
przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska;
art. 145 § 1 pkt 4) k.p.a. w zw. z art. 148 § 2 k.p.a. - poprzez bezzasadne stwierdzenie, iż w przedmiotowej sprawie nie zaistniała podstawa wznowienia postępowania, mimo że, skarżący winien być uznany za stronę oraz nie brał bez własnej winy udziału w postępowaniu;
art. 138 § 1 pkt 1) k.p.a. i art. 138 § 1 pkt 1) k.p.a. - poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, także brak uchylenia zaskarżonej decyzji przez Organ II instancji
w całości oraz brak orzeczenia co do istoty sprawy;
art. 80 k.p.a. - poprzez przekroczenie granic swobodniej oceny dowodów, polegające na rozstrzygnięciu sprawy w oparciu o twierdzenia i opinie inwestora zawarte w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, bez merytorycznej oceny tej materii oraz autonomicznego odniesienia się do wartości dowodowej przytaczanych przez inwestora wypowiedzi;
art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez zupełne pominięcie relewantnego materiału dowodowego dostarczonego Organom przez skarżącego, a także brak dostatecznego wyjaśnienia okoliczności przedmiotowej sprawy;
art. 8 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania jego uczestników do organów władzy publicznej, a także lakoniczne oraz niewyczerpujące i niejasne uzasadnienie skarżonej decyzji oraz niewyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi Organ kierował
Skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 25 czerwca 2018 r. (znak: [...]).
Skarżący zarzucił, że organ dał wiarę wszystkim tezom i twierdzeniom przedstawionym przez Inwestora, skutecznie kwestionowanym przez skarżącego za pomocą przedstawianych dowodów, jak również wniosków dowodowych.
Skarżący do wniosku o wznowienie postępowania, a także w toku postępowania przedstawił materiał dowodowy (dokumentację zdjęciową i nagrania wideo) - przemawiający za znaczącym (szkodliwym) oddziaływaniem przedsięwzięcia na jego nieruchomość. Już pobieżna analiza tych dowodów pozwala na stwierdzenie, iż okoliczności przytaczane przez inwestora są zupełnie wątpliwe i nie polegają na prawdzie, a kwestionowana w postępowaniu wznowienionym decyzja nie odpowiada prawu. Przedstawiona przez Skarżącego dokumentacja wskazuje, iż w obrębie planowanego oraz realizowanego już przedsięwzięcia, na skutek działalności inwestora dochodzi do zanieczyszczania okolicznych terenów (zwłaszcza nieruchomości skarżącego) hałasem, odorami, odpadami chemicznymi, pozostałościami oczyszczania ścieków i uzdatniania wody, odpadami budowlanymi, odpadami komunalnymi, odpadami z tworzyw sztucznych. Niejednokrotnie odpady te są wywiewane przez wiatr i roznoszone po nieruchomości skarżącego. Zatem, informacje przedstawione przez inwestora i powielone przez organy w wydanych rozstrzygnięciach, odbiegają od rzeczywistości.
Konkretyzując, dostarczone przez skarżącego dowody potwierdzają następujące tezy:
przedsiębiorstwo Inwestora oddziałuje na nieruchomość skarżącego poprzez emisję hałasu (oddziaływania akustycznego); niejednokrotnie w porze nocnej;
przedsiębiorstwo inwestora oddziałuje na nieruchomość skarżącego poprzez emisję zanieczyszczeń do powietrza - w wyniku spalania odpadów w ognisku;
przedsiębiorstwo inwestora oddziałuje na nieruchomość skarżącego poprzez jej zaśmiecanie odpadami poprzemysłowymi, rozwiewanymi na skutek nieprawidłowego składowania i utylizacji; a także odpadami oraz zanieczyszczeniami powstałymi w wyniku procesu produkcyjnego i przenoszonymi przez wiatr.
Skarżący podniósł, że
1) znaczny hałas utrudniający codzienną egzystencję, czy zaburzający sen skarżącego i jego domowników powoduje, iż zajmowaną przez niego nieruchomość trudno uznać za miejsce właściwe do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych i wypoczynku (warto przy przypomnieć, iż w domu skarżącego mieszka małe dziecko, szczególnie narażone na tego typu oddziaływania);
zanieczyszczenia powietrza emitowane przez malarnię proszkową (np. osad osiadający na nieruchomości, zanieczyszczający dodatkowo glebę) implikują znaczną uciążliwość dla zamieszkujących osób;
nieznośne odory i zapachy powstające w wyniku procesu produkcji i malowania elementów metalowych;
- powodują ograniczenia w sposobie gospodarowania nieruchomością skarżącego, przeznaczoną przecież na cele mieszkaniowe.
Niewątpliwie więc, w wyniku zmiany przedsięwzięcia Inwestora dochodzi do radykalnej ingerencji w zakładane zagospodarowanie nieruchomości skarżącego. Codzienna egzystencja na tej przestrzeni, na którą oddziałuje przedsięwzięcie, jest dokuczliwa dla skarżącego i innych mieszkańców, pogarsza ich samopoczucie, utrudnia odpoczynek i wykonywanie codziennych zadań, a także może mieć wpływ na ich zdrowie.
Skarżący zarzucił, że organy w ogóle nie odniosły się do dwóch istotnych zagadnień podnoszonych przez niego w przedmiotowym postępowaniu.
Tezie organu, iż na działce skarżącego w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia nie zostaną przekroczone standardy jakości środowiska -jednoznacznie przeczą materiały i dowody przedłożone przez skarżącego w postępowaniu wznowieniowym. ale także, nawet, dokumenty stanowiące materiał dowodowy przedstawiony przez Inwestora (opinia dotycząca oddziaływania akustycznego).
Zgodnie z opinią dotyczącą hałasu przemysłowego sporządzoną przez licencjonowany podmiot (K. P. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą PPW "[...] zalegającą w aktach sprawy i wykorzystaną przez Organ l instancji - hałasy emitowane przez przedsiębiorstwo przekroczyły dopuszczalne normy w kilkudziesięciu przypadkach (punktach) w porze dziennej, oraz w kilku przypadkach (punktach) w porze nocnej; punktowo natężenia hałasu osiągało poziom nawet 60,0 dB (w dzień) oraz 46,1 dB (w nocy), a wiec w stopniu znacznie przekraczającym dopuszczalne prawem limity (określone zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu (Dz. U. z 2014 r. poz. 112). W tym kontekście, niezrozumiałe jest przyjęcie, przez organ, iż przy pełnym obciążeniu wynikającym z pracy istniejących i projektowanych źródeł hałasu nie zostaną przekroczone dopuszczalne poziomy dźwięku na terenach podlegających ochronie akustycznej, skoro przecież przedstawiona ekspertyza wskazuje na wprost przeciwne wnioski. W związku z funkcjonowaniem przedsięwzięcia, najbardziej uciążliwe pod względem zanieczyszczeń akustycznych jest zrzucanie do kontenerów złomu, które jest dokonywane w różnych, nieustalonych porach (również w późnych godzinach nocnych). Nadto, hala produkcyjna w przedsiębiorstwie Inwestora bywała otwierana w nocy (zapewne w celu wietrzenia) w okresie wiosennym, a także w okresie letnim. Z uwagi na to, z hali produkcyjnej wydobywały się nieznośne hałasy - głośna muzyka oraz odgłosy związane z procesem produkcyjnym. Po kilku interwencjach Policji (w czerwcu 2017 r. oraz w marcu 2018 r.), głośna muzyka czasowo ustępowała, lecz hala była nadal otwierana, a odgłosy z produkcji były nadal słyszalne. Generowany hałas jest wzmacniany również przez działalność wózków widłowych, które pracują całodobowo, a także załadunki i rozładunki, które zdarzają się m.in. w porze nocnej (w tym zakresie twierdzenia Inwestora zawarte w karcie informacyjnej przedsięwzięcia oraz jej uzupełnieniu są więc nieprawdziwe). Argumenty te organ odparł stwierdzeniem, iż w żadnym przypadku nie stwierdzono przekroczenia wartości dopuszczalnego poziomu hałasu.
Organ w zupełności pominął zagadnienie oceny jedynie wycinka (części) przedsięwzięcia, a nie jego całości. W tym zakresie - nieuprawnione było przeprowadzenie przez organ oceny wycinka (części) przedsięwzięcia, związanego ze zmianą sposobu użytkowania części hali produkcyjno-magazynowej na malarnię proszkową, tak jak uczynił organ w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia 22 listopada 2017 r. - a nie oceny uwarunkowań środowiskowych dla całego przedsięwzięcia.
"Ocena części przedsięwzięcia w przedmiotowym przypadku - przeczy wykładni (zarówno językowej, jak i funkcjonalnej oraz systemowej) pojęcia przedsięwzięcia oraz jest sprzeczna z wiodącą w przedmiotowym postępowaniu zasadą przezorności.
Organ naruszył zasadę prawdy materialnej, a także sformułował lakoniczne i pomijające istotne kwestie w sprawie - uzasadnienie skarżonej decyzji.
Organ l instancji, w uzasadnieniu wydanej decyzji przytoczył tezę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z wyroku z dnia 16 listopada 2017 r. (sygn. akt II SA/Kr 1108/17), stosownie do której "Brak jest także podstaw prawnych i możliwości zakładania na etapie oceny przedsięwzięcia, iż np. w rzeczywistości zakres podejmowanych działań i w konsekwencji oddziaływania na środowisko spowodowany realizacją inwestycji będzie inny niż deklarowany przez Inwestora i wynikający z Karty informacyjnej przedsięwzięcia, jak zdaje się sugerować wnoszący odwołanie wskazując, że inwestor celowo podał tak mały przerób, a w niedługim czasie powiększy produkcję. Postępowanie w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wszczyna się na wniosek podmiotu podejmującego realizację przedsięwzięcia". Jednak, Organ l instancji nie zdołał zauważyć, iż przytoczona wypowiedź nie została przez Sąd wyrażona, a była twierdzeniem Organu (tego samego, co Organ wydający skarżoną decyzję), natomiast Sąd ją jedynie przytoczył w części sprawozdawczej uzasadnienia wyroku. Warto wspomnieć, iż Sąd argumentacji tej nie podzielił, lecz skargę uwzględnił i uchylił decyzję Organu oraz Organu II instancji. Reasumując, Organ l instancji wsparł swoje twierdzenia argumentacją, która im jednoznacznie zaprzecza, a pogląd Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zakwestionowany już przez tut. Sąd, jest nadal w działalności orzeczniczej organu II instancji prezentowany. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z analogiczną sytuacją. Organ wydający skarżoną decyzję nadal lansuje twierdzenie, iż -nawet mimo przeciwnych dowodów i okoliczności - należy dać wiarę przedstawionej przez Inwestora karcie informacyjnej przedsięwzięcia.
Organ w skarżonej decyzji pominął całą argumentacje skarżącego i odwołał się jedynie do szeroko przecież kwestionowanych tez z karty informacyjnej przedsięwzięcia.
Należy zwrócić uwagę, iż karta informacyjna przedsięwzięcia nie została wydana przez biegłego lub podmiot ekspercki (tak, jak obecnie przepisy o.o.ś. ustanawiają wymogi co do autorów raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko). Ponadto, z całą pewnością karta ta nie jest także dokumentem urzędowym (cechującym się domniemaniem prawdziwości i rzetelności), lecz - co najwyżej - dokumentem prywatnym.
Materiał dowodowy zgromadzony przez organy zawiera szereg sprzeczności. Tytułem przykładu wskazano, iż z informacji przedstawionych przez inwestora wynika, że działalność zakładu będzie prowadzona od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8. do 17. (opcjonalnie - do 18.), a w sobotę na 1 zmianę. Natomiast, następnie inwestor wskazuje (a dane te powiela Organ l instancji w wydanych rozstrzygnięciach), że malarnia będzie wykorzystywana w ciągu 3 zmian roboczych, z wyłączeniem sobót i niedziel oraz świąt. Dziwi brak wyjaśnienia przez organy tych, przecież podstawowych, danych o sposobie i zakresie funkcjonowania przedsięwzięcia. Dodatkowo, zgodnie z rzeczywistością, wbrew twierdzeniom inwestora: zakład nigdy nie funkcjonował w godzinach od 8.00 do 17.00, lecz na początku od 6.00 do 18.00, później całodobowo; w soboty przedsiębiorstwo inwestora funkcjonuje na jedną zmianę, do godziny 14.00 (w okresie zimowym najprawdopodobniej do 12.00); do tej pory, w niedzielę przedsiębiorstwo inwestora nigdy nie funkcjonowało.
Ostatecznie, na stronie numer 27 karty informacyjnej przedsięwzięcia zawarto następującą wypowiedź: "Stwierdza się, że nastąpią zmiany w zakresie ilości J zanieczyszczeń wprowadzanych do powietrza. W wyniku wprowadzenia nowej linii do malowania proszkowego - nie powstaną dodatkowe źródła emisji - brak emisji rozpuszczalników". Organy zaakceptowały to stwierdzenie, które wskazuje na zwiększenie zakresu tych zanieczyszczeń, bez zbadania zakresu tego zwiększenia, charakteru i cech substancji wprowadzanych do powietrza, czy wpływu na inne l nieruchomości oraz zdrowie ludzi.
Skarżący w piśmie z dnia 16 marca 2018 r. zgłosił wniosek dowodowy o dopuszczenie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ochrony środowiska i ochrony przyrody o specjalności ochrona przed hałasem (względnie, także - ochrona przez pozostałymi oddziaływaniami) zakładów przemysłowych (inwestycji) na środowisko i pobliskie zabudowania, na okoliczności: sposobu funkcjonowania przedsiębiorstwa; bezpośredniego oddziaływania akustycznego (względnie, także - oddziaływania innymi zanieczyszczeniami - emitowanymi do wód, powietrza, a także odpadami) przedsiębiorstwa inwestora na działkę i budynek (nieruchomość) skarżącego, a także inne ssąsiadujące (okoliczne) nieruchomości oraz zakresu tegoż oddziaływania; możliwych rozwiązań ograniczających oddziaływania akustyczne (względnie, także - inne oddziaływania) na nieruchomość skarżącego. Wniosek ten został zupełnie przez organy pominięty.
W świetle powyższego, zdaniem skarżącego nie ma wątpliwości, iż wobec treści art. 74 ust. 3 a o.o.ś. - skarżący posiada status strony w przedmiotowym postępowaniu, z uwagi na spełnienie dwóch przesłanek, tj. na nieruchomości skarżącego w wyniku realizacji lub funkcjonowania przedsięwzięcia zostaną przekroczone standardy jakości środowiska: a także nieruchomość skarżącego znajduje się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia.
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 tej ustawy uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Konsekwentnie Sąd Administracyjny zobowiązany jest na mocy art. 135 p.p.s.a. do stosowania przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, a także utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji wykazało, że nie są one prawidłowe, wobec czego wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie.
Podstawą orzekania przez Sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed tymi organami. W niniejszej sprawie zgromadzony przez organy obu instancji materiał dowodowy ( jak słusznie zarzuca skarga) nie jest pełny i nie może być uznany za wystarczający do dokonania oceny czy skarżącemu M. D. przysługuje przymiot strony w postępowaniu w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Zmiana sposobu użytkowania części hali produkcyjno – magazynowej na malarnię proszkową w Zakładzie Produkcyjnym w m. S. ul. [...], powiat M. obręb ewid. : Nr [...], na działce [...] ".
Ten brak należytych ustaleń jest wystarczającą podstawą do stwierdzenia naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obligujący sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. ( art. 145 § 1 pkt 1 c p.p.s.a.)
Wynikający z art. 77 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego ( t. j. Dz. U. z 2013 r, poz. 267) a nałożony na organ obowiązek wyczerpującego zebrania całego materiału dowodowego wymaga aktywności organu w tym względzie.
Wskazując na skutki niedopełnienia tego obowiązku w wyroku z dnia 19 marca 1981r ( SA 234/81, ONSA 1981 , Nr 1 , poz. 23 ) Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie zaznaczył że : " 1. Zaniechanie przez organ administracji państwowej podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności, jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego skutkującym wadliwość decyzji. 2. Uprawnienie organu administracji państwowej do wydawania decyzji o charakterze uznaniowym nie zwalnia tegoż organu z obowiązku zgromadzenia i wszechstronnego zbadania materiału dowodowego i wydania decyzji o treści przekonującej pod względem prawnym i faktycznym " ( powołane w Komentarzu do kpa, pod redakcją prof. Romana Hausera i prof. Marka Wierzbowskiego , Wydawnictwo C.H. Beck , Warszawa 2014 r , str. 324)
Dopiero po dokładnym wyjaśnieniu stosowanego w [...] Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. procesu technologicznego, po zbadaniu jakie urządzenia i maszyny w tym uczestniczą, w jakich godzinach dnia i nocy, po przeprowadzeniu ewentualnych oględzin w terenie, sporządzeniu szkicu sytuacyjnego, z którego wynikać będzie gdzie i kiedy, jaka czynność, przy pomocy jakiej maszyny jest wykonywana, ilu pracowników uczestniczy w poszczególnych czynnościach, czy pracują w systemie zmianowym czy dziennym, w jakiej obsadzie kadrowej – można będzie przejść do miarodajnej oceny emisji hałasu wynikającej z załączonej przez inwestora analizy. Należy przy tym ocenić trafność wyboru pory dnia i nocy dla przeprowadzenia badania najbardziej adekwatnej dla rzeczywistej emisji ( najmniej korzystne godziny dnia i nocy). Konieczne jest wyjaśnienie, jakie środki trwałe wykorzystywane są aktualnie do obsługi przedsięwzięcia gospodarczego i jak zwiększy się rozmiar tych środków. Niezbędne jest zażądanie od przedsiębiorcy wykazu ewidencyjnego środków trwałych, bądź sięgnięcie do innych środków dowodowych (wizja w terenie, osobowe źródła dowodowe). Nie można w tym względzie poprzestać jedynie na oświadczeniu przedsiębiorcy, co jest widoczną i zasadniczą wadą dotychczasowego postępowania organu. Brakuje w nim aktywności z urzędu. Organ nie rozważał (w kontekście zwiększenia oddziaływania na otoczenie po rozszerzeniu działalności), jak przebiega aktualna produkcja zakładu ( cały proces technologiczny również dotychczasowy), przy użyciu jakich maszyn i urządzeń, jakie jest ich umiejscowienie w terenie a także czas używania, jaka jest skala produkcji, czy pora roku ma wpływ na rodzaj podejmowanych w zakładzie przedsięwzięć, jaki osobowy i rzeczowy zespół angażuje.
Należy zebrać i rozpatrzyć ten materiał dowodowy ( art. 77 § 1 kpa) aby udzielić odpowiedzi na zasadnicze pytanie - jaki działania w postaci immisji ( w tym hałasu, odorów) z zakładu rozumianego, jako kompleks maszyn i urządzeń pracujących wspólnie w celu gospodarczym, odczuwane są na gruncie sąsiednim. W tym celu potrzeba ocenić całe aktualnie funkcjonujące przedsięwzięcie i w proponowanym zmienionym (rozszerzonym) zakresie działalności. Należy przy tym mieć na względzie, że : "Swobodna ocena dowodów musi być dokonana z uwzględnieniem zasady równej mocy środków dowodowych, zawartej w art. 75 § 1 kpa. Oznacza to, że określone fakty mogą być udowodnione przy użyciu dowolnych środków dowodowych, byleby nie były sprzeczne z prawem" ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 1989 r , II SA 961/88, ONSA 1989, Nr 1, poz. 23)
Dotychczas złożony aneks nr 1/2017 do karty informacyjnej przedsięwzięcia (analiza ilości i źródeł emisji hałasu do środowiska) nie spełnia warunków niezbędnych do dokonania na jego podstawie prawidłowych ustaleń stanu faktycznego:
Brak pełnych informacji co do technologii produkcji i przyporządkowania jej konkretnych urządzeń emitujących hałas i ich ilości, brak danych na temat wykorzystywania poszczególnych urządzeń ( służących do cięcia gilotynowego, gięcia, nawiercania i ruchomych elementów linii produkcyjnej, centralnej wentylacji z funkcją odzysku ciepła), szkicu sytuacyjnego ich rozmieszczenia na terenie zakładu w poszczególnych pomieszczeniach. W karcie informacyjnej żródła hałasu zredukowano wyłącznie do nieprecyzyjnego opisu : "źródła typu budynek hala produkcyjna L = 80 dB (A)" a mobilne źródła hałasu nie były przedmiotem dokładnego opisu jedynie "dowóz i wywiezienie produktów – wózek 2 x /godz. W ciągu dnia – bez pracy w porze nocnej L= 65 dB ". Nie jest to więc pełna "analiza ilości i rodzaju źródeł emisji hałasu (str 9 Aneksu Nr 1) " , bowiem z uwagi na braki w szczegółowym opisie źródeł hałasu nie poddaje się wystarczającej weryfikacji.
W tej sytuacji widoczne jest, że organy nie wyjaśniły czy funkcjonujące przedsiębiorstwo oddziaływuje i czy oddziaływać będzie w wyniku rozszerzenia działalności na sąsiednie nieruchomości (w tym nieruchomość skarżącego) poprzez emisję hałasu ,utylizację odpadów i ich składowanie, a to w związku z zarzutami skarżącego dotyczącymi ; "emisji hałasu niejednokrotnie w porze nocnej , spalania odpadów w ognisku , nieprawidłowego składowania i utylizacji odpadów".
Obliczenie poziomu hałasu równoważnego bazuje wyłącznie na ogólnym opisie źródeł hałasu, których nie sposób zweryfikować bowiem dokładnie nie poznano i nie opisano całego procesu technologicznego przedsiębiorstwa z uwzględnieniem aktualnie pracujących i przyszłych urządzeń, ilości pracowników, obciążeń technologicznych , pory dnia i nocy. W tej sytuacji wątpliwe jest czy zidentyfikowano wszystkie źródła hałasu, w kontekście ruchu technologicznego całego przedsiębiorstwa. Wątpliwa jest w tej sytuacji ogólna poprawność metodologiczna obliczeń zawartych w aneksie nr 1/2017 do karty informacyjnej przedsięwzięcia. Nie wiadomo, jakie były jego istotne założenia.
Organy obu instancji poprzestały jedynie na zacytowaniu stwierdzeń inwestora z karty przedsięwzięcia, bez badania szczegółowych aspektów przedsięwzięcia. Opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w M. w sprawie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko nie została wydana, więc zgodnie z art. 78 ust 4 ustawy o udostępniania informacji o środowisku i jego ochronie oznaczało to brak zastrzeżeń dla przedsięwzięcia, jednak nie zwalniało to organu merytorycznego z wnikliwego zbadania kwestii ewentualnego wpływu przedsięwzięcia na zdrowie i życie mieszkańców, w tym nieruchomości skarżącego przeznaczonej na cele mieszkaniowe i zamieszkałej. Zgodnie z opracowaniem dotyczącym hałasu przemysłowego i drogowego sporządzonym w programie SON2 wersja 4.0 na licencji K. P. – (aneks nr 1/2017 do karty informacyjnej przedsięwzięcia) hałasy emitowane przez przedsiębiorstwo przekroczyły w określonych punktach dopuszczalne normy w porze dziennej i nocnej. Punktowo natężenie hałasu osiągało poziom nawet 61 dB (A) (w dzień) oraz 46,3 dB (A) (w nocy), co jest sprzeczne z załącznikiem określającym dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku - Tabelą nr 1 zawartą w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (t.j. Dz. U. 2014 poz. 112 z dnia 22 stycznia 2014 r). Organy tych widocznych przekroczeń bliżej nie analizują, co trafnie zauważa skarżący. Nie weryfikują czy stwierdzone przekroczenia hałasu występują na nieruchomości skarżącego. Jednocześnie poprzestają na ogólnym i arbitralnym stwierdzeniu z karty informacyjnej, że przedsięwzięcie ze względu na skalę może być bezpieczne i może funkcjonować bez szkody dla środowiska, gdyż nie zostaną przekroczone standardy jakości środowiska.
Co istotne i podkreślone w karcie informacyjnej, w procesie malowania wykorzystywane będą farby proszkowe będące produktami epoksydowo – poliestrowymi wolnymi od rozpuszczalników. Jednak brak dokładnego rozważenia etapu technologicznego przedsięwzięcia polegającego na stapianiu napylonego na przedmiot proszku w piecu lakierniczym - promiennikowym (elektrycznym) w wyniku działania podwyższonej temperatury. Karta informacyjna nie wyjaśnia, jakie immisje uwalniane są do środowiska w wyniku topienia farby proszkowej a następnie suszenia przedmiotów i jaka może być ich skala. Jedynie wybiórczo informuje na stronie, 26 że brak emisji zanieczyszczeń wynika wyłącznie z braku stosowania rozpuszczalników LZO. Karta informacyjna nie zawiera przedstawienia emisji zanieczyszczeń w poszczególnych etapach technologicznych (odtłuszczanie, napylanie , ogrzewanie, suszenie) ani w formie opisowej ani tabeli. Brak również jakichkolwiek symulacji w tym względzie.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji po uzyskaniu i dołączeniu brakującej dokumentacji w postaci wykazu środków trwałych zakładu ( którego w aktach brak), szkicu sytuacyjnego zakładu, położenia poszczególnych maszyn i urządzeń biorących udział w aktualnej technologii produkcji a następnie po jej rozszerzeniu - rozważy ponownie zasięg oddziaływania przedsięwzięcia. Następnie ustali dokładnie na podstawie własnych umotywowanych stwierdzeń, na czym polega działalność przedsiębiorstwa, jak przebiega proces technologiczny i w jakich okolicznościach, gdzie i kiedy dochodzi do emisji hałasu (z jakich maszyn i urządzeń) oraz odorów. Rozważy przy tym potrzebę skorzystania z osobowych źródeł dowodowych, może też skorzystać z wiedzy fachowej biegłego z zakresu ochrony środowiska. Dopiero po ocenie przydatności i wiarygodności tak zebranego materiału dowodowego dokona niezbędnych ustaleń odnośnie posiadania bądź nie posiadania statusu strony przez skarżącego M. D. w zakończonym postępowaniu a następnie w zależności od tej oceny możliwe będzie rozpoznanie zawartych w jego wniosku o wznowienie postepowania zarzutów merytorycznych przeciwko przedsięwzięciu i braku określenia w decyzji koniecznych wymogów ochrony środowiska.
Biorąc pod uwagę te okoliczności nie można na chwilę obecną kategorycznie stwierdzić jak zrobiły to organy obu instancji ( a co trafnie zarzuca skarżący), że nie było podstaw do nadania skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pn. "Zmiana sposobu użytkowania części hali produkcji – magazynowej na malarnię proszkową w [...] w m. S. ", bowiem jest to w dalszym ciągu twierdzenie przedwczesne. Przesłanka art. 74 ust. 3 a ustawy z dnia 3 października 2008 r o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz w ocenach oddziaływania na środowisko (t.j. Dz. U. z 2017r , poz. 1405 ze zm) dotyczące obszaru na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie nie została wystarczająco zbadana przez organy obu instancji. Kwestie natężenia hałasu i ewentualnych uciążliwych immisji ( odorów) wymagają pogłębienia w złożonej przez inwestora dokumentacji przedsięwzięcia i rzetelnego sprawdzenia przez organy merytoryczne i fachowe wydające decyzje w obu instancjach. Dopiero wtedy będzie można pewnie wypowiedzieć się czy nieruchomość skarżącego należy do miejsc znajdujących się w zasięgu znacznego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem (mieszkalnym) i czy przekroczono na niej standardy jakości środowiska (po dokładnym przytoczeniu ich wymogów).
Mając na uwadze przedstawioną argumentację należało stwierdzić, że sprawa nie została dostatecznie wyjaśniona i rozważona, co stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 kodeks postępowania administracyjnego ( tj. Dz. U. z 2013 r, poz. 267) mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wszystkie naprowadzone motywy sprawiły, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło