II SA/Ol 1061/16

WyrokWSA w Olsztynie2016-11-15

Skład orzekający: Tadeusz Lipiński, Beata Jezielska, Ewa Osipuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nabyła nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu na niej urządzeń infrastruktury energetycznej, jest uprawniona do dochodzenia odszkodowania za wywłaszczenie lub ograniczenie prawa własności, jeśli poprzedni właściciele nie zgłosili takiego roszczenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie jest uprawniony do żądania odszkodowania z tytułu wywłaszczenia lub ograniczenia prawa własności, ponieważ nabył nieruchomość w drodze sukcesji syngularnej (umowy sprzedaży), a nie sukcesji uniwersalnej (dziedziczenia). Umowa sprzedaży dotyczyła jedynie praw związanych z własnością nieruchomości i nie obejmowała przeniesienia roszczeń odszkodowawczych przysługujących poprzednim właścicielom. Ponadto, w ocenie Sądu, brak było wiarygodnych dowodów na to, że doszło do wywłaszczenia w trybie właściwej ustawy.
Stan faktyczny
Skarżący Z.Z. domagał się ustalenia i wypłaty odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości, na których posadowione zostały słupy i linie energetyczne, w związku z decyzją wydaną na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że skarżący nie jest osobą uprawnioną do żądania odszkodowania, ponieważ nabył nieruchomość w drodze umowy sprzedaży od spadkobierców poprzedniego właściciela, a umowa ta nie przenosiła roszczeń odszkodowawczych. Ponadto organy zakwestionowały istnienie decyzji wywłaszczeniowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Lipiński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Jezielska Sędzia WSA Ewa Osipuk Protokolant St. sekretarz sądowy Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2016 r. sprawy ze skargi Z.Z. na decyzję Wojewody z dnia "[...]". nr "[...]" w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie o odszkodowanie oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Starosta umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania właścicielowi nieruchomości, na których posadowione zostały słupy oraz przeprowadzone zostały napowietrzne linie energetyczne, położone w Gminie A, obręb A i obręb B, z tytułu wydania decyzji na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. W uzasadnieniu podano, że Z. Z. pismem z dnia 12 sierpnia 2015r. wystąpił o ustalenie wysokości i wypłatę mu odszkodowania jako właścicielowi nieruchomości z tytułu wydania decyzji opartej na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, która ograniczyła wnioskodawcy prawo własności nieruchomości gruntowych położonych w gminie A, obręb A i B. Podano, że analiza map poglądowych obrębu A i obrębu B w zakresie sieci uzbrojenia terenu, znajdujących się w zasobie geodezyjnym i kartograficznym organu wykazała, że linie wysokiego i średniego napięcia przebiegają przez działki stanowiące własność Z. G. Z. w obrębie A oraz w obrębie B. Na podstawie przedłożonych dokumentów nie można uznać, że poprzedni właściciele działek zostali wywłaszczeni w trybie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Przedmiotowe działki nabyli oni od spadkobierców P. L. na mocy umowy sprzedaży z dnia 18 lipca 1997r. Podniesiono, że zgodnie z art. 128 ust. 1 ustawy gospodarce nieruchomościami wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Przy czym w takim wypadku starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu (z art. 129 ust. 5 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami), a przepis ten ma zastosowanie również do regulacji wynikających z art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 36 ustawy z 1958r. odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2, było ustalane na żądanie właściciela nieruchomości. Roszczenia odszkodowawcze przysługują zatem tym osobom, które zostały wywłaszczone, a ich zaspokojenie wyklucza dopuszczalność zgłoszenia roszczenia w przyszłości przez następców prawnych osób uprawnionych. Jeżeli jednak roszczenie nie zostało dotychczas zgłoszone, a nieruchomość została zbyta na rzecz innych osób, następca prawny może zgłosić takie roszczenie, jednakże pod warunkiem, że jest sukcesorem uniwersalnym. W niniejszej sprawie nastąpiła sukcesja syngularna, co oznacza, że przeniesienie prawa własności nieruchomości nie wiązało się automatycznie z przeniesieniem prawa do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, będącego odrębnym prawem. Umowa sprzedaży nieruchomości z 1997r. dotyczyła wyłącznie praw i obowiązków związanych z prawem własności tych nieruchomości i brak było w niej jakichkolwiek zapisów dotyczących przeniesienia roszczenia o odszkodowanie przysługującego sprzedającemu. Wnioskodawca nie jest zatem następcą prawnym sprzedających w omawianym zakresie i dlatego nie jest osobą uprawnioną do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania. Od decyzji tej odwołał się Z. Z., zarzucając naruszenie: - art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, a polegające na nie podjęciu przez organ wszelkich niezbędnych czynności celem wyjaśnienia czy nieruchomości, o których mowa w decyzji z dnia 14 listopada 1982r. wydanej przez Miejski Zarząd Gospodarki Terenami są tożsame z nieruchomościami stanowiącymi własność Z. i G. Z., - art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i uznanie, że znajdujące się w aktach sprawy dokumenty nie potwierdzają okoliczności wywłaszczenia poprzedników wnioskodawcy, podczas gdy dokładna analiza dokumentów jednoznacznie pozwala stwierdzić, że doszło do wywłaszczenia poprzedników prawnych wnioskodawcy, decyzją wydaną na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, - art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 1 i 5 pkt 3 oraz art. 130 ust. 1 u.g.n. nieruchomościami poprzez ich niezastosowanie i niewypłacenie wnioskodawcy odszkodowania podczas gdy przysługuje mu takie roszczenie będąc następcą prawnym osób wywłaszczonych. Decyzją z dnia "[...]" Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podano, że zgodnie z art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Wskazano, że bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak jednego z elementów materialnego stosunku prawnego w odniesieniu do jego strony przedmiotowej lub podmiotowej, skutkującego tym, że nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Podano, że właścicielami przedmiotowych działek położonych w gminie Barczewo są Z. i G. Z., a nabyli je na podstawie umowy sprzedaży w formie aktu notarialnego z 18 lipca 1997r. od spadkobierców P. L. - byłego właściciela. Podniesiono, że art. 129 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2015r. poz. 1774 ze zm., dalej jako: u.g.n.) ma zastosowanie do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie tej ustawy, czyli do wszystkich stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Przy czym przesłanką do wydania decyzji o ustaleniu odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość w trybie przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, jeśli takie ustalenie nie nastąpiło w ówczesnym czasie, jest wydanie orzeczenia lub decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości. Wskazano, że dopiero mając obowiązujący akt prawny, jakim jest orzeczenie lub decyzja o wywłaszczeniu, można żądać na tej podstawie ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. Tymczasem w niniejszej sprawie na podstawie dostępnych dokumentów, nie stwierdzono by dowody potwierdzały okoliczność wywłaszczenia poprzednich właścicieli gruntów. W sprawie nie zostały wydane decyzje w trybie art. 35 ust. 1 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Organ nie zgodził się, że doszło do wywłaszczenia na podstawie decyzji Miejskiego Zarządu Gospodarki Terenami z 14.11.1982r., na którą powołuje się strona odwołująca. Decyzja ta została bowiem wydana w trybie art. 35 i art. 36 ustawy z 12.03.1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, o zezwoleniu Zakładowi Energetycznemu na przeprowadzenie remontu kapitalnego linii energetycznych 110 kV w Zalbkach na działkach gruntu stanowiących własność R. G., M. K. i F. S. i dotyczy konkretnego miejsca, objętego kapitalnym remontem oraz konkretnych osób, przez których grunty ten remont przebiegał. Na powyższą decyzję skargę do tut. Sądu wniósł Z. Z., reprezentowany przez adwokata, zarzucając naruszenie: - art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i uznanie, że znajdujące się w aktach sprawy dokumenty nie potwierdzają okoliczności wywłaszczenia poprzednich właścicieli gruntów, obecnie stanowiących własność p. Z., podczas gdy dokładna i zgodna z logicznym rozumowaniem analiza dokumentów, w tym prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 16 lutego 2015r. sygn. I Ns 1352/13, jednoznacznie pozwala stwierdzić, że doszło do wywłaszczenia poprzedników prawnych wnioskodawcy, decyzją wydaną na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości. - art. 7, art. 77 § 1 w związku z art. 12 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niewyczerpujące i niewnikliwe zebranie materiału dowodowego polegające na zebraniu dowodów potrzebnych do ustalenia czy w przeszłości doszło do ustalenia i wypłaty właścicielom odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności, co pozwoliłoby na przejście do kolejnego etapu – ustalenia, kto ma legitymację czynną do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania z tego tytułu; - art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego przez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego poprzez niezwrócenie się do stron sprzedaży przedmiotowych nieruchomości o przedstawienie aktu notarialnego umowy sprzedaży celem stwierdzenia, czy na skarżącego przeszły wszelkie roszczenia, w tym roszczenie do uzyskania odszkodowawcze za wywłaszczenie, jak również poprzez niezwrócenie się do stron umowy sprzedaży o złożenie oświadczeń potwierdzających, czy właściciele nieruchomości scedowali na jej nabywców uprawnienia do dochodzenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości oraz czy cena sprzedaży nieruchomości uwzględniała wywłaszczenie; - art. 128 ust. 1, art. 129 ust. 1 i 5 pkt 3 oraz art. 130 ust. 1 u.g.n. nieruchomościami poprzez ich niezastosowanie i niewypłacenie skarżącemu odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości, na której są posadowione słupy oraz przeprowadzone zostały napowietrzne linie energetyczne, z tytułu wydania decyzji opartej na podstawie art. 35 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, podczas gdy skarżącemu przysługuje takie roszczenie jako następcy prawnemu osoby wywłaszczonej; - art. 21 ust. 2 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie i niewypłacenie przez organ słusznego odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości decyzją wydaną na podstawie art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016r. poz. 1066) oraz art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r., poz. 718 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje w razie, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga wniesiona w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Podnieść należy, że przedmiotem skargi jest decyzja umarzająca postępowanie w sprawie ustalenia i wypłaty odszkodowania właścicielowi nieruchomości, na których posadowione zostały słupy oraz przeprowadzone zostały napowietrzne linie energetyczne. W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie skarżący nie jest uprawniony do wystąpienia z takim żądaniem i to z dwóch powodów. Po pierwsze stwierdzić należy, że rację mają organy administracji, wskazując na to, że jeżeli chodzi o przebieg linii napowietrznych na działkach, których dotyczy ta sprawa, brak jest jakiegokolwiek wiarygodnego dokumentu przekonującego o tym, że nastąpiło wywłaszczenie w trybie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Przecież dowodem takim być nie może decyzja Miejskiego Zarządu Gospodarki Terenami z dnia 11 listopada 1982 r., bo choć wydana ona została w trybie art. 35 i art. 36 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości to dotyczy innych działek i tym samym innych osób będących ich właścicielami, na co bardzo trafnie zwraca uwagę organ odwoławczy. Wywłaszczenia nie potwierdza również okoliczność, że na podstawie decyzji z dnia 20 lipca 1982 r. Naczelnika Miasta i Gmin dokonano remontu i modernizacji linii znajdujących się na działkach stanowiących własność skarżącego. Wywłaszczenia nie potwierdza również treść postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 15 lutego 2015 r. w sprawie I Ns 1352/13, gdyż organy rozpoznające sprawę administracyjną zgodnie z nakazem wynikającym z treści art. 365 § 1 k.p.c. związane są prawomocnym orzeczeniem sądu, jednak związanie to dotyczy wyłącznie samej sentencji. Przedmiot prawomocności rozciąga się tylko na rozstrzygnięcie, a nie na przesłanki, które do niego doprowadziły. Natomiast ta sprawa cywilna dotyczyła stwierdzenia nabycia służebności gruntowej przez zasiedzenie. Nie można pominąć również tego, że organ administracji zwrócił się do spółki A o udzielenie informacji dotyczących wywłaszczenia, jednak w zasobach archiwalnych spółki nie odnaleziono decyzji wydawanych w trybie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. W tej sytuacji w ocenie Sądu orzekającego w rozpoznawanej sprawie organy administracji nie dopuściły się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Strona skarżąca wyprowadza wnioski o możliwości dalszego poszukiwania dokumentacji, ale jednocześnie sama w żadnym racjonalnym stopniu nie uprawdopodabnia tego, aby decyzja wywłaszczeniowa została wydana. Podniesione wyżej okoliczności jednoznacznie przekonują, że zaskarżona decyzja nie jest wadliwa, jednak gdyby w sposób zupełnie teoretyczny i w oderwaniu od realiów rozpoznawanej sprawy przyjąć, iż istnieje podstawa do stwierdzenia, że decyzja wywłaszczeniowa została wydana to i tak odszkodowanie na rzecz skarżącego nie mogłoby być wypłacone. Tym drugim powodem jest to, że skarżący jest właścicielem przedmiotowej nieruchomości od 1997 r. na podstawie zawartej umowy sprzedaży, w rozpoznawanej sprawie nastąpiła sukcesja syngularna, co oznacza, że przeniesienie prawa własności nieruchomości na stronę skarżącą nie wiązało się automatycznie z przeniesieniem prawa do odszkodowania za tę nieruchomość. Umowa sprzedaży nieruchomości z 1997r. dotyczyła wyłącznie praw i obowiązków związanych z prawem własności tych nieruchomości i brak było w niej jakichkolwiek zapisów dotyczących przeniesienia roszczenia o odszkodowanie przysługującego sprzedającemu. Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 35 nieobowiązującej już ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961r. Nr 18 poz. 94) organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy) zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Z kolei art. 36 ust. 1 powołanej ustawy stanowił, że odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2, strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustala się na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Odszkodowanie za straty w zasiewach, uprawach i plonach powinno być ustalone w przeciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie. Roszczenie o takie odszkodowanie przedawnia się z upływem 3 lat od powstania szkody (art. 36 ust. 2). Właścicielowi nie przysługuje prawo do odszkodowania, jeżeli pomimo ograniczenia nie poniósł szkody (art. 36 ust. 3). Zatem zgodnie z powołanym regulacjami termin przedawnienia roszczeń (3-letni) został ustanowiony jedynie w odniesieniu do odszkodowania za straty w zasiewach, uprawach i plonach. Takiego terminu nie przewidziano natomiast dla pozostałych roszczeń, co oznacza - zgodnie z zasadami prawa administracyjnego – że termin przedawnienia w tym zakresie nie obowiązuje. Obecnie kwestie odszkodowania za wywłaszczenie i ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości regulują przepisy rozdziału 5 (art. 128-135) ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2015 poz. 1774 ze zm., dalej jako: u.g.n.). W uchwale z dnia 10 kwietnia 2006r. (sygn. akt I OPS 1/06, dostępna w Internecie) stwierdzono, że nowa ustawa, w braku przepisów przejściowych, ma zastosowanie do stanów aktualnych, ale i do zdarzeń wcześniej powstałych, jeśli nadal trwają, a bezpośrednie stosowanie nowych przepisów przede wszystkim odnosi się do zastanych w dniu wejścia ich w życie stosunków prawnych. Zresztą kwestia ta nie jest sporna w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (por. wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2009r., sygn. akt I OSK 1111/08, z dnia 6 lutego 2009r., sygn. akt I OSK 335/08, z dnia 6 marca 2012r., sygn. akt I OSK 397/11). Zatem w niniejszej sprawie podstawę prawną rozstrzygnięcia ( przy założeniu istnienia decyzji wywłaszczeniowej ) stanowiłyby wskazane wyżej przepisy u.g.n. Zgodnie zaś z art. 128 ust. 1 u.g.n. wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Odszkodowanie powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód. Jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Nie ulega zatem wątpliwości, że odszkodowanie przysługuje osobie wywłaszczonej, a więc takiej, która była właścicielem nieruchomości w dacie wydania decyzji wywłaszczeniowej lub decyzji ograniczającej prawo korzystania z nieruchomości. W orzecznictwie sądowadministracyjnym nie budzi także zastrzeżeń pogląd, że prawo takie przysługuje także spadkobiercom osoby wywłaszczonej. W takim wypadku bowiem ma miejsce sukcesja uniwersalna, w ramach której bez konieczności podejmowania żadnych działań nabywca wstępuje w ogół praw i obowiązków zbywcy. Przejście prawa do uzyskania odszkodowania wynika jednak wówczas z faktu wstąpienia w ogół praw i obowiązków, nie zaś z faktu nabycia prawa własności konkretnej nieruchomości. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 lipca 2016r. sygn. akt II SA/Łd 177/15, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 lutego 2015r. sygn. akt IV SA/Po 1001/14 i orzeczenia tam przywołane – dostępne w Internecie). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie jest jednak ani osobą wywłaszczoną, ani nie jest spadkobiercą takiej osoby. Skarżący nabył przedmiotową nieruchomość od spadkobierców osoby będącej uprzednio właścicielem tej nieruchomości. W związku z tym w ocenie Sądu skarżący nie jest uprawniony do żądania odszkodowania. W uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 lipca 2016r. (sygn. akt II SA/Łd 177/15) trafnie wskazano, że uprawnionym do domagania się odszkodowania nie może być osoba, która nabyła nieruchomość w drodze umowy sprzedaży po wybudowaniu urządzeń. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się bowiem ścisłe z faktem doznania uszczerbku w przysługującym danemu podmiotowi prawie własności. Podobnie w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 lutego 2015r. (sygn. akt IV SA/Po 1001/14) stwierdzono, że osobą uprawnioną do żądania odszkodowania na podstawie art. 129 ust 5 w związku z art. 128 ust 4 u.g.n. jest osoba wywłaszczona oraz jej spadkobiercy. Takiego uprawnienia nie ma natomiast nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej (nabywca syngularny). To nie on bowiem poniósł ewentualną szkodę wywołaną budową wspomnianej linii energetycznej, lecz zbywca nieruchomości. Ewentualne ograniczenia i szkody wywołane istnieniem linii energetycznych na przedmiotowej nieruchomości musiały bowiem wpłynąć na cenę kupna nieruchomości. W niniejszej sprawie należy dodatkowo wskazać, że sam skarżący przyznał na rozprawie przed tut. Sądem, że miał pełną świadomość iż na nieruchomości posadowione są słupy energetyczne i biegnie linia energetyczna. Mimo to skarżący wyraził zgodę na cenę zaproponowaną przez sprzedawcę. Tak więc ewentualna szkoda, o ile taka miała miejsce, nie wynika z decyzji organu administracji, lecz z decyzji skarżącego o zakupie nieruchomości, na której posadowione są słupy energetyczne i przez która przebiegają linie energetyczne. Treść aktu notarialnego jest jednoznaczna i nie ma potrzeby, ani możliwości interpretowania jego zapisów zeznaniami świadków lub oświadczeniami, o co wnosiła strona skarżąca. Z wyżej podanych względów Sąd nie podziela stanowiska skarżącego o możliwości zbycia roszczenia o odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia w drodze umowy cywilnoprawnej. Przy czym na marginesie należy wyjaśnić, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 6 sierpnia 2014r. (sygn. akt IV SA/Po 551/14), na który powołuje się strona skarżąca, został uchylony wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 sierpnia 2016r. (sygn.. akt I OSK 2635/14), a skarga w tej sprawie została oddalona. Natomiast kolejny z powoływanych wyroków, w którym zaprezentowano stanowisko zbieżne z poglądami skarżącego, wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w dniu 14 maja 2015r. (sygn. akt II SA/Po 180/15) nie jest jeszcze wyrokiem prawomocnym. Nie sposób zatem uznać, że stanowisko prezentowane przez skarżącego znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niezależnie od powyższych rozważań, raz jeszcze podkreślić należy, że w sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że decyzja wywłaszczeniowa w ogóle została wydana. W związku z powyższym organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły prawa, a skoro brak było podstaw do wydania rozstrzygnięcia merytorycznego, postępowanie jako bezprzedmiotowe podlegało umorzeniu stosownie do art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło