IV SA/Po 1001/14

WyrokWSA w Poznaniu2015-02-04

Skład orzekający: Izabela Bąk-Marciniak, Maciej Busz, Izabela Paluszyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ograniczenie prawa własności nieruchomości w związku z budową linii energetycznej na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości stanowi wywłaszczenie w rozumieniu przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, a co za tym idzie, czy późniejszy nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej jest uprawniony do dochodzenia odszkodowania z tego tytułu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że ograniczenie prawa własności na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości stanowi szczególny przypadek wywłaszczenia. Jednakże, odszkodowanie za takie ograniczenie przysługuje wyłącznie osobie wywłaszczonej (lub jej spadkobiercom), a nie późniejszemu nabywcy nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej (sukcesja singularna). Nabywca, kupując nieruchomość z istniejącą linią energetyczną, nabywa ją po obniżonej cenie, uwzględniającej ograniczenia, co zapobiega jego wzbogaceniu się.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości, na której w 1972 r. zezwolono na budowę linii energetycznej na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Skarżący nabył nieruchomość w 1987 r. od poprzedniego właściciela. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że nie doszło do wywłaszczenia w rozumieniu przepisów o gospodarce nieruchomościami, a skarżący jako późniejszy nabywca nie ma legitymacji do dochodzenia odszkodowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając w zasadzie stanowisko organów co do braku legitymacji skarżącego, choć uznał, że art. 35 u.z.t.w.n. stanowi szczególny przypadek wywłaszczenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędziowie WSA Maciej Busz (spr.) WSA Izabela Paluszyńska Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lutego 2015 r. sprawy ze skargi P.P. na decyzję Wojewody W. z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości oddala skargę IV SA/Po 1001/14 Uzasadnienie Prezydent Miasta K. decyzją z dnia [...] .02.2014r. nr [...] wydaną na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., zwanej dalej k.p.a.) art. 4 pkt 9b1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jednolity tekst Dz. U. z 2010 r., nr 102, poz. 651 ze zm., zwanej dalej u.g.n.) po rozpatrzeniu wniosku P.P. (zwanego dalej skarżącym) umorzył postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia działek nr [...] I [...] (obręb [...]) o łącznej powierzchni 0,8034 ha, położonych w K. przy ul. S.M. [...], zapisanych w księdze wieczystej nr [...]. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że wnioskiem z dnia 11.10.2013 r. skarżący zwrócił się do Prezydenta Miasta K. o wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie za wywłaszczenie w/w nieruchomości. Do wniosku została załączona kserokopia decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. z dnia 11.07.1972 r. nr [...]. Z treści pisma wynika, że skarżący jako podstawę wywłaszczenia powołał powyższą decyzję. Decyzją tą zezwolono Zakładowi Energetycznemu w K. na budowę napowietrznej linii energetycznej 110 kV do stacji trans-rozdz. A-l w K.. Zgodnie z decyzją linia miała zostać przeprowadzona na nieruchomościach właścicieli lub użytkowników wymienionych w treści tego dokumentu, a osobom upoważnionym przez Zakład Energetyczny w K. służyło prawo dostępu do przewodów i urządzeń w celu wykonania czynności związanych z ich konserwacją. Z treści decyzji wynika, iż linia miała przebiegać między innymi przez nieruchomość położoną w K. przy ul. S.M. [...] (zwaną dalej przedmiotową nieruchomością). Z wykazu właścicieli i użytkowników gruntów dotyczącego przebiegu linii energetycznej 110 kV wynika, że uprzednio właścicielką przedmiotowej nieruchomości była H.S. . Z graficznego planu trasy przedmiotowej linii z zaznaczeniem granic właścicieli gruntów z maja 1971 r. wynika, że projektowana wówczas linia miała przebiegać przez przedmiotową nieruchomość. Ustalono, że kolejnym właścicielem przedmiotowej nieruchomości został Z.K. na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w K. Ns [...] z dnia [...] .09.1985 r. na mocy którego nabył z dniem 04.11.1971 r. z mocy prawa własność działek nr. [...], [...] i [...] . Skarżący prawo własności działek nr [...] i [...] oraz nr [...] nabył od Z.K. w dniu [...] .06.1987 r. aktem notarialnym rep: A: [...]. W dniu wydania decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. (t.j. 11.07.1972 r.) nr [...] skarżący nie był właścicielem nieruchomości przy ul. S.M. [...]. Decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia [...].03.2002 r. nr [...] działki nr [...] i [...] zostały podzielone. W wyniku podziału powstały działki nr [...] i [...] (z podziału działki nr [...]) oraz nr [...] i [...] (z podziału działki nr [...]). Działki nr [...] i nr [...] zostały wydzielone pod drogę a następnie zbyte przez właściciela Miastu K. aktem notarialnym rep. A [...] z dnia [...].10.2002 r. pod budowę T.B. Działki nr [...] i [...] stanowią obecnie własność skarżącego. Decyzja Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. z dnia [...].07.1972 r. nr [...] o zezwoleniu na budowę napowietrznej linii energetycznej 110 kV do stacji trans-rozdz. A-l w K., wydana została na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r., nr 18, poz. 94, zwanej dalej u.z.w.t.n.). Zdaniem skarżącego utrata prawa własności przedmiotowej nieruchomości nastąpiła w związku ze zdarzeniem powstałym w 1972 r., a objętym dyspozycją art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. Mając powyższe na uwadze organ I instancji podkreślił, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do przejścia prawa własności działek nr [...] i [...] na rzecz Skarbu Państwa ani jednostki samorządu terytorialnego. Na podstawie decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. z dnia [...].07.1972 r. nr [...] ówczesnemu właścicielowi nie zostało bowiem odebrane prawo własności nieruchomości położonej przy ul. S.M. [...]. Powyższą decyzją Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. zezwoliło Zakładowi Energetycznemu w K. jedynie na budowę napowietrznej linii energetycznej 110 kV do stacji trans-rozdz. A-l w K., która miała zostać przeprowadzona na nieruchomościach wymienionych w treści tego dokumentu. Ponieważ nie doszło do wywłaszczenia przedmiotowych działek, skarżący zgodnie z zapisami ewidencji gruntów i budynków oraz zgodnie z zapisami księgi wieczystej jest obecnie ich właścicielem. Skoro zatem nie doszło do wywłaszczenia działek, nie ma podstaw ustalenia odszkodowania z tytułu ich wywłaszczenia. Niezależnie od powyższego, w ocenie organu I instancji skarżący, jako nabywca przedmiotowych działek w drodze umowy sprzedaży, nie był legitymowany do ubiegania się o odszkodowanie z tytułu ich wywłaszczenia do którego, w ocenie organu nie doszło. Odszkodowanie przysługuje bowiem podmiotowi, który poniósł uszczerbek majątkowy. Ponieważ uszczerbek ten powstaje w majątku osoby, którą pozbawiono własności, w takiej sytuacji jedynie właściciel albo spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości wywłaszczonej, jako dysponenci tego samego prawa majątkowego, byliby uprawnieni do ubiegania się o ustalenie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. Przejście uprawnienia do uzyskania odszkodowania z tytułu pozbawienia prawa własności nieruchomości, może być oceniane wyłącznie z punktu widzenia następstwa prawnego. W przypadku sukcesji uniwersalnej tj. spadkobrania, na nabywcę przechodzi ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym więc prawa do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie prawa własności nieruchomości. Prawo to nie wynika z faktu nabycia konkretnej nieruchomości, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków zbywcy. Przejście prawa własności na skutek zbycia nieruchomości w drodze umowy (np. sprzedaży, darowizny) stanowi sukcesję singularną, do której nie można stosować zasad sukcesji uniwersalnej, w zakresie przechodzenia na nabywcę wszelkich praw i obowiązków. Według Prezydenta każdocześni właściciele nieruchomości, a zatem także osoby, które na podstawie tytułu szczególnego nabyły nieruchomość od wywłaszczonego właściciela nie są uprawnionymi do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie odszkodowania. Podmiotem posiadającym legitymację prawną do wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie jest tylko i wyłącznie "osoba wywłaszczona", w stosunku do której nastąpiło odjęcie prawa własności nieruchomości, a nie każdy późniejszy właściciel nieruchomości. Legitymowanym do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie odszkodowania może być tylko osoba, będąca właścicielem nieruchomości w dacie wydania aktu, na mocy którego nieruchomość przejęta została na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. Jak ustalono, skarżący nie był właścicielem przedmiotowej nieruchomości w chwili wydania decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K., zatem nie jest legitymowany do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości. Reasumując, Prezydent przyjął, że nie doszło do wywłaszczenia działek nr [...] i [...], a ponadto w dacie wydania zezwolenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. z dnia [...].07.1972 r. właścicielem przedmiotowej nieruchomości nie był skarżący. Z uwagi na powyższe stwierdzono, że nie ma podstaw do ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości, a skarżącemu jako późniejszemu nabywcy nieruchomości nie przysługuje legitymacja do domagania się odszkodowania. Wskazano też, że jeśli postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne Bezprzedmiotowym może być zatem postępowanie zarówno z powodu braku przedmiotu faktycznego do rozpatrzenia sprawy, jak również z powodu braku podstawy prawnej do wydania decyzji w zakresie żądania wnioskodawcy. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł w ustawowym terminie P.P. zaskarżając w/w decyzję w całości i zarzucając : - obrazę art. 105 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie, - obrazę art. 35 u.z.t.w.n. poprzez jego pominięcie, - obrazę art. 30 u.z.t.w.n. poprzez jego błędne zastosowanie, -obrazę art. 7 u.z.t.w.n. poprzez jego pominięcie, - błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, iż roszczenie nie przysługuje obecnemu właścicielowi, w sytuacji gdy postępowanie w przedmiocie wywłaszczenia przedmiotowych nieruchomości nie zostało zakończone. Odwołujący wniósł o uchylenie decyzji z dnia [...] .02.2014 w całości oraz przyznanie mu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego W uzasadnieniu odwołania wskazano, że wbrew ustaleniom Prezydenta Miasta K. doszło do wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości. Organ błędnie ustalił, iż wywłaszczenie dotyczyć mogło wyłącznie przeniesienia prawa własności - oparł się on na treści art. 30 u.z.t.w.n. nieruchomości w sytuacji, gdy przepis ten nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Jak wynika z samej decyzji wywłaszczeniowej, zdarzenie to nastąpiło na podstawie w/w ustawy, której zapisy wprost odnoszą się do posadowienia urządzeń przesyłowych. Ustawa ta pozwalała na szczególny rodzaj wywłaszczenia, tj. właśnie na potrzeby lokalizacji urządzeń przesyłowych. Wprost wskazuje to na ograniczenie prawa przysługującemu właścicielowi nieruchomości. Fakt ten wynika jednocześnie z orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Ł. z dnia [...].07.2009, wydanego w sprawie o sygn. [...]. Orzeczeniem tym Sąd Apelacyjny potwierdził, iż w stosunku do przedmiotowej nieruchomości wydana została prawomocna decyzja wywłaszczeniowa. Bezpodstawnym zdaniem odwołującego jest także twierdzenie o braku jego legitymacji czynnej. Zważyć należy, że mimo wywłaszczenia dokonanego na podstawie art. 35 w/w u.z.t.w.n., nigdy nie doszło do wypłaty należnego odszkodowania. Wojewoda W. decyzją z dnia [...].06.2014r. nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu tej decyzji powtórzono ustalenia faktyczne dokonane przez organ I instancji. Mając na uwadze ustalony stan faktyczny organ II instancji podzielił dokonaną przez Prezydenta Miasta K. ocenę prawną stanowiącą, iż decyzja Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] lipca 1972 r. nr [...] nie stanowi w istocie tytułu wywłaszczeniowego z którym wiąże się obowiązek wypłaty odszkodowania w wysokości odpowiadającej wartości odjętego prawa. Na mocy art. 35 ust. 1 i 2 u.z.t.w.n. stanowiącego podstawę wydania decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K., organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogą za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy) zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Osobom upoważnionym przez właściwy organ, instytucję lub przedsiębiorstwo państwowe przysługuje prawo dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją. Decyzja wydana w trybie art. 35 u.z.t.w.n. miała charakter przymusowego zajęcia nieruchomości na potrzeby podmiotów realizujących cele publiczne polegające m.in. na zakładaniu i przeprowadzaniu linii energetycznych. Jak trafnie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 kwietnia 2011 r. - "Skutkiem ostatecznej decyzji administracyjnej wydanej na podstawie tego przepisu było ograniczenie prawa własności nieruchomości przez ustanowienie trwałego obowiązku znoszenia przez właściciela w sferze, w której może być wykonywana własność nieruchomości, stanu ukształtowanego przebiegiem zainstalowanego urządzenia przesyłowego (por. oprócz wielu wypowiedzi piśmiennictwa orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 20 marca 2002 r., V CKN 1863/00, niepubl, z dnia 8 czerwca 2005 r., V CK 679/04, niepubl., z dnia 8 czerwca 2005 r., V CK 680/04, niepubl. i z dnia 10 listopada 2005 r., III CZP 80/05, OSNC 206, nr 9, poz. 146; odmiennie - jednak bez bliższego uzasadnienia - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2006 r., II CSK 139/05, niepubl.). W niektórych wypowiedziach piśmiennictwa oraz judykatury ograniczenie własności nieruchomości ustanowione na podstawie art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. jest ujmowane jako swojego rodzaju służebność (nazywana służebnością publiczną lub służebnością przesyłową; por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2002 r., II CKN 1316/00, niepubl.). Powyższe rozważania skłaniają do wniosku, iż przymusowe ograniczenie własności nieruchomości pod budowę publicznej infrastruktury przesyłowej w trybie art. 35 u.z.t.w.n. nie może być utożsamiane z wywłaszczeniem sensu stricto, oznaczającym ingerencję władzy publicznej w prawo własności, które polega na naruszeniu istoty tego prawa" (wyrok NSA z dnia 19 kwietnia 2011 r. I OSK 961/10, zob. także wyrok NSA z dnia 18 czerwca 2008 r. I OSK 954/07, baza orzeczeń NSA). Za powyższą wykładnią przemawia także umieszczenie powoływanych przepisów w rozdziale 5 zatytułowanym - "Szczególny tryb wywłaszczania", które pozwala dojść do wniosku, iż przepis art. 7 u.z.t.w.n. nie znajdzie w ogóle zastosowania do spraw, których przedmiotem jest ograniczenie prawa własności w związku z budową ciągów technicznych. Odnosząc się do zarzutu odwołującego jakoby organ I instancji był związany oceną prawną dokonaną przez Sąd Apelacyjny w Ł. w powoływanym w odwołaniu wyroku z dnia [...] lipca 2009 r. sygn. akt [...] z którego wynika, iż decyzja Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. z dnia [...] lipca 1972 r. była tytułem wywłaszczeniowym, Wojewoda Wielkopolski zauważył, że z uzasadnienia wyroku wywieźć należy odmienny wniosek. Na stronie 6 wyroku, Sąd wskazał, iż "decyzja [Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K.] jest prawnie skuteczna i jako taka stanowiła legalną podstawę ograniczenia prawa własności nieruchomości powoda przez ustanowienie trwałego obowiązku znoszenia przez właściciela stanu ukształtowanego przez instalację urządzenia przesyłowego". Zapatrywanie prawne organu administracyjnego rozstrzygającego przedmiotową sprawę zarówno w I jak II instancji na charakter zezwolenia, o którym mowa w art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. jest zatem tożsame z ustaleniami dokonanymi przez sąd powszechny. Czyni to bezzasadnym rozpatrywanie mocy wiążącej omawianego wyroku. Organ nadzoru zwrócił uwagę, iż wydanie decyzji zezwalającej na przeprowadzenie przez nieruchomość ciągów technicznych nie powodowało przejścia prawa własności czego konsekwencją jest przyznanie właścicielowi nieruchomości roszczenia o odszkodowanie jedynie za straty wynikłe z tych działań. Zgodnie z art. 36 u.z.t.w.n. odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych wart. 35 ust. 1-3 tejże ustawy strony ustalają na podstawie wzajemnego porozumienia. W razie wystąpienia sporu wysokość odszkodowania ustala się na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy). Przy czym jak jednoznacznie określono, właścicielowi nie przysługuje prawo do odszkodowania, jeżeli pomimo ograniczenia nie poniósł szkody. Właściciel nie mógł domagać się przyznania odszkodowania z innych przyczyn obejmujących np. utratę wartości nieruchomości. Organ II instancji stanął na stanowisku, iż obecnie prawnie niedopuszczalne jest wydanie orzeczenia w przedmiocie odszkodowania za szkody wyrządzone w oparciu o decyzję wydaną na podstawie art. 35 u.z.t.w.n. Podstawy prawnej żądania skarżącego nie mogą stanowić powoływane przez niego art. 124 ust. 1, 129 ust. 5 pkt 3 oraz 130 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. 2014 poz. 518, dalej u.g.n.) W ustawie o gospodarce nieruchomościami postanowiono, iż wchodzi ona w życie z dniem 1 stycznia 1998 r. Odstępstwem od powyższej reguły jest między innymi przepis art. 216 u.g.n. stanowiący, iż przepisy dotyczące zwrotu nieruchomości zawarte w dziale III, rozdziale 6 ustawy stosuje się do nieruchomości przejętych lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 6 lub art. 47 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 oraz z 1982 r. Nr 11, poz. 79). W ocenie Wojewody żaden przepis ustawy nie rozszerzył stosowania przepisów dotyczących ustalania odszkodowania za ograniczenie prawa własności dokonane na podstawie ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości na wzór art. 216 u.g.n. Prowadzi to do wniosku, iż art. 129 ust. 5 u.g.n. nie znajdzie zastosowania do spraw w których tak jak w niniejszej sprawie wydano przed dniem 1 stycznia 1998 r. zezwolenie na przeprowadzenie przez nieruchomość linii energetycznej (zob. wyrok NSA z dnia 12 maja 2009 r. I OSK 710/08, wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 25 lipca 2012 r. II SA/Bd 435/12, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4 marca 2009 r. II SA/Po 746/08, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 lutego 2008 r. III SA/Po 688/07, baza orzeczeń NSA). Konkludując, gdyby intencją ustawodawcy było stosowanie przepisu art. 129 ust. 5 u.g.n. do ustalenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności w związku z budową ciągów technicznych w oparciu o ustawę o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości to znalazłoby to swój wyraz w przepisach przejściowych. W obecnym stanie faktycznym nie jest możliwe wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie odszkodowania za wystąpienie szkody powstałej w wyniku prowadzonych prac w oparciu decyzję wydaną na podstawie ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Dodatkowym argumentem za wyłączeniem stosowania art. 129 ust. 5 u.g.n. w niniejszej sprawie jest brak spełnienia przesłanek wypełniających dyspozycje przepisów zawartych w pkt 1-3. Przepis art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n. nie znajdzie zastosowania gdyż odnosi się do ustalenia odszkodowania w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości o którym mowa w art. 124 u.g.n. . Z uwagi na charakter prawny decyzji zezwalającej na przeprowadzenie linii energetycznej nie będący formą wywłaszczenia polegającego na odjęciu prawa własności niedopuszczalne jest wydanie decyzji w przedmiocie odszkodowania na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 2 u.g.n. Fakt, iż art. 36 u.z.t.w.n. przewidywał wypłatę odszkodowania powoduje, że nie została spełniona dyspozycja o której mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Wbrew zarzutowi odwołującego nie można uznać, iż sprawa będąca przedmiotem zaskarżonego rozstrzygnięcia została wszczęta i nie zakończona co obligowało organ rozpoznający sprawę do prowadzenia na mocy art. 233 u.g.n. postępowania w oparciu o obecnie obowiązujące przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Postępowanie o ustalenie odszkodowania za szkody wynikające z ograniczenia prawa własności wszczyna się bowiem na wniosek właściciela nieruchomości zaś z informacji w których posiadaniu jest organ wynika, iż takowy nie został wcześniej złożony. Biorąc pod uwagę powyższe organ II instancji przyjął, iż złożony w dniu 11 października 2013 r. wniosek inicjuje postępowanie, konsekwencją czego jest jego rozpatrzenie w oparciu o aktualnie obowiązujące przepisy prawa. Wychodząc poza przesłanki stanowiące podstawę umorzenia postępowania w związku z przyjętą argumentacją organu I instancji oraz podnoszonymi zarzutami odwołującego, Wojewoda Wielkopolski ustalił, iż w sprawie zachodziły także materialnoprawne przesłanki uniemożliwiające ustalenia odszkodowania za zajęcie nieruchomości pod budowę linii energetycznej. Ponadto organ II instancji doszedł do przekonania, iż w sprawie brak jest koniecznego elementu w postaci szkody, który pozwalałby o ubieganie się o odszkodowanie w związku z budową linii energetycznej 110 kV. Prócz tego w ocenie organu II instancji, odwołującemu nie przysługiwało prawo do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie odszkodowania za ograniczenie prawa własności nawet gdyby powyższe przesłanki - a więc istnienie przepisów pozwalających na ustalenie odszkodowania za ograniczenie prawa własności dokonanego na podstawie ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości oraz wystąpienie szkody - zostały spełnione. Wojewoda Wielkopolski stoi na stanowisku, iż literalne brzmienie przepisu art. 36 u.z.t.w.n. nakazuje przyjąć, iż odszkodowanie za ewentualne szkody przysługiwałoby jedynie tylko i wyłącznie "osobie wywłaszczonej" (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 kwietnia 2011 r. II SA/Kr 290/11, baza orzeczeń NSA). Nie można przyjąć, iż legitymacja do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie odszkodowania przysługuje każdemu następnemu właścicielowi nieruchomości, który nabył ją widząc, iż korzystanie z niej zostało ograniczone poprzez budowę linii energetycznej. Zdaniem organu nadzoru prawo do odszkodowania jest ściśle związane z uszczerbkiem powstałym w przysługującym konkretnej osobie prawie własności i nie przechodzi wraz z jej przeniesieniem na nowego właściciela nieruchomości. Organ nadzoru podzielił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, że generalną regułą obowiązującą w przepisach prawa administracyjnego jest osobisty charakter uprawnień publicznoprawnych co powoduje, że uprawnienia publicznoprawne co do zasady nie przechodzą na następców prawnych. Przyznanie uprawnień sukcesorowi winno znaleźć oparcie w konkretnych przepisach prawa materialnego (wyrok NSA z dnia 5 lipca 2007 r. o sygn. II OSK 1012/06, baza orzeczeń NSA). Organ II instancji przyjął, że brak jest przepisu pozwalającego obecnemu właścicielowi przedmiotowej nieruchomości (skarżącemu) domagania się ustalenia odszkodowania z tytułu czasowego ograniczenia prawa własności. Reasumując, w ocenie Wojewody W. zaszły przesłanki obligujące organ pierwszoinstancyjny do umorzenia przedmiotowego postępowania. Co prawda wydanie zaskarżonego rozstrzygnięcia winno nastąpić z innych przyczyn aniżeli wskazane w zaskarżonej decyzji jednak jej sentencja odpowiada ustaleniom poczynionym przez organ II instancji. Podstawą umorzenia niniejszego postępowania jest jego bezprzedmiotowość polegająca na braku możności wydania decyzji administracyjnej odpowiadającej żądaniu wnioskodawcy na podstawie obecnie obowiązujących przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Innymi słowy brak jest podstawy prawnej do merytorycznego orzekania organu administracji publicznej co do istoty sprawy w przedmiocie ustalenia wysokości odszkodowania. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie pozytywne czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 listopada 2013 r. VIII SA/Wa 657/13, LEX nr 1408058, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 6 marca 2013 r. II SA/G1 1392/12, LEX nr 1305644). Wobec tego, że obecnie obowiązujące przepisy regulujące ustalanie odszkodowania za ograniczenie prawa do nieruchomości nie odnoszą się do szkód wyrządzonych w związku z działaniami prowadzonymi na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania uznać należy, iż wniosek odwołującego nie mógł zostać uwzględniony. Skargę na powyższą decyzję w ustawowym terminie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu P.P. wnosząc o : 1. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, 2. uchylenie na podstawie art. 135 p.p.s.a. decyzji organu I instancji w całości, 3. zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji: 1. naruszenie art. 129 ust. 1 i 5 pkt 3 u.g.n. poprzez przyjęcie, że pojęcia "wywłaszczenie" oraz "pozbawienie praw do nieruchomości" zawarte w tych przepisach nie obejmują swoim zakresem ograniczenia prawa własności, o którym mowa w art. 35 u.z.t.w.n., 2. naruszenie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. poprzez przyjęcie, że przepis ten nie ma zastosowania do spraw w których zezwolenie na lokalizację linii energetycznej wydano przed 1 stycznia 1998 r., 3. naruszenie art. 233 u.g.n. poprzez jego niezastosowanie do sprawy wszczętej przed wejściem w życie w/w ustawy lecz niezakończonej decyzją ostateczną, 4. naruszenie art. 30 § 4 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżący nie ma legitymacji czynnej w sprawie o odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości mimo, że w toku postępowania o wywłaszczenie nabył on prawo własności nieruchomości będącej przedmiotem wywłaszczenia, 5. naruszenie art. 105 § 1 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania mimo braku przesłanki w postaci bezprzedmiotowości postępowania, 6. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji naruszającej prawo. Podniesiono, że bezzasadne jest twierdzenie organu odwoławczego, jakoby ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, o którym mowa w art. 124 u.g.n. oraz art. 35 u.z.t.w.n. nie miało charakteru wywłaszczenia, co skutkowałoby brakiem uprawnienia skarżącego do domagania się odszkodowania na podstawie art. 125 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Wbrew twierdzeniom Wojewody pojęcie wywłaszczenia nie odnosi się tylko do stanów faktycznych, w których właściciel nieruchomości został całkowicie pozbawiony prawa własności, lecz obejmuje swoim zakresem również sytuacje, w których doznał on ograniczeń w wykonywaniu tego prawa na skutek decyzji administracyjnej. Wynika to przede wszystkim z art. 112 u.g.n. Ograniczenie prawa własności poprzez przeprowadzenie przez nieruchomość skarżącego linii energetycznej odpowiada terminowi "wywłaszczenie" o którym mowa w art. 112 u.g.n. i art. 129 ust. 1 u.g.n jak również pojęciu "pozbawienie praw do nieruchomości" z art. 129 ust. 5 u.g.n., co w konsekwencji oznacza, że w świetle powołanej regulacji należy się skarżącemu z tego tytułu odszkodowanie. Nie sposób również zgodzić się z poglądem, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. nie ma zastosowania do spraw w których zezwolenie na lokalizację linii energetycznej wydano przed 1 stycznia 1998 r. Kolejnym uchybieniem, jakiego dopuściły się organy administracji było niezastosowanie art. 233 u.g.n. Przepis ten obliguje organ do prowadzenia spraw wszczętych przed datą wejścia w życie w/w ustawy, lecz niezakończonych wydaniem decyzji ostatecznej na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zdaniem organów obu instancji postępowanie w przedmiocie odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości zostało wszczęte w dniu 11 października 2013 r., gdyż tego dnia złożono wniosek o przyznanie odszkodowania. Takie zapatrywanie stoi jednak w oczywistej sprzeczności z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Przypomnieć należy, w świetle art. 7 ust. 1 i 2 u.z.t.w.n. wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem, zaś obowiązek odszkodowania ciąży na ubiegającym się o wywłaszczenie. Z powyższego wynika niezbicie, że wypłata odszkodowania była koniecznym następstwem przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa. Skoro zatem odszkodowanie z tytułu przejęcia na rzecz Skarbu Państwa z mocy prawa nieruchomości w oparciu o ustawę z dnia 12 marca 1958 r. w omawianej sprawie powinno być przyznane w trybie przepisów o wywłaszczeniu, a więc winna być w tym przedmiocie wydana decyzja administracyjna, która do tej pory nie została wydana, to nie ma przeszkód, aby kwestia ta była rozstrzygnięta obecnie. Podstawą prawną dla takiego rozstrzygnięcia jest właśnie przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2012 r., I OSK 397/11). W konsekwencji należy przyjąć, że brak rozstrzygnięcia w przedmiocie odszkodowania z tytułu ograniczenia własności nieruchomości, oznacza, że postępowanie wywłaszczeniowe w toku którego została wydana decyzja Prezydium Krajowej Rady Narodowej z dnia [...] lipca 1972 r. nie zostało zakończone i trwa nadal. Dlatego też zastosowanie winien mieć art. 233 u.g.n. Zgodnie natomiast z art. 30 § 4 k.p.a. w sprawach dotyczących praw zbywalnych lub dziedzicznych w razie zbycia prawa lub śmierci strony w toku postępowania na miejsce dotychczasowej strony wstępują jej następcy prawni. Nie ulega wątpliwości, że skarżący jest następcą prawnym Z.K., gdyż nabył prawo własności przedmiotowych działek w trakcie toczącego się postępowania, co spowodowało przejście na niego uprawnienia do uzyskania odszkodowania przysługującego jego poprzednikowi prawnemu. Wojewoda W. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację. Ponadto wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącego, organ nadzoru nie uznał, że przewidziane w art. 35 u.z.t.w.n. ograniczenie prawa własności nie miało charakteru wywłaszczeniowego. Organ odwoławczy stanął na stanowisku, że w przeciwieństwie do decyzji wydawanej na podstawie art. 14 wyżej wymienionej ustawy, decyzja zezwalająca na zakładanie i przeprowadzanie na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągów drenażowych, przewodów służących do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzeń technicznych stanowi szczególny tytuł wywłaszczeniowy, dla którego ustawodawca przewidział odrębny tryb ustalania odszkodowania. Skutkiem wydania decyzji w myśl przepisu art. 35 u.z.t.w.n., dla odróżnienia od klasycznej decyzji wywłaszczeniowej wydanej w trybie rozdziału 3 tejże ustawy, jest ustanowienie obowiązku znoszenia przez właściciela nieruchomości istnienia przewodów lub urządzeń nie zaś pozbawienie go prawa własności. Powoduje to możliwość ubiegania się odszkodowanie jedynie za szkody spowodowane działaniami wymienionymi w art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n., a nie w oparciu o zasady wskazane w rozdziale 2 omawianej ustawy. Odnosząc się do kwestii stosowania przepisu art. 129 ust. 5 u.g.n. Wojewoda W. opowiedział się za stanowiskiem, że w niniejszej sprawie nie można przyjąć za podstawę żądania odszkodowania za szkody wynikające z ograniczenia prawa własności na podstawie ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, obecnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami. W związku z tym, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiono z wnioskiem o wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie a z jakichś powodów postępowanie nie zostało do dnia dzisiejszego zakończone lub też wydano decyzję w trybie art. 36 u.z.t.w.n., którą następnie wyeliminowano z obrotu prawnego, brak jest obecnie podstaw aby w niniejszej sprawie stosować przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Powyższe okoliczności wynikają wprost z pisma Urzędu Miejskiego w K. z dnia [...] kwietnia 2014 r. (k.50), któremu organ odwoławczy przyznał wiarygodność dowodową. Nie sposób, w ocenie organu nadzoru, zgodzić się ze skarżącym, że podstawę ustalenia odszkodowania za przedmiotową nieruchomość należy upatrywać w art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. oraz art. 233 u.g.n. Po pierwsze decyzja wydana w trybie art. 35 u.z.t.w.n. powodowała ograniczenie prawa własności nie zaś jego pozbawienie. Po drugie, organ do spraw wewnętrznych prezydium powiatowej rady narodowej właściwej ze względu na położenie nieruchomości nie miał obowiązku orzec o odszkodowaniu z urzędu. Nakazuje to przyjąć, że postępowanie na które powołuje się skarżący skończyło się wydaniem decyzji o jakiej mowa w art. 35 u.z.t.w.n., zaś ewentualna decyzja o odszkodowaniu mogła zostać wydana w odrębnym postępowaniu. Wobec tego, że w dacie wejścia w życie u.g.n. nie toczyło się postępowanie o przyznanie odszkodowania za szkody powstałe na mocy decyzji wydanej w trybie art. 35 u.z.t.w.n. nie można przyjąć, że znajduje zastosowanie art. 233 u.g.n. odnoszący się do spraw wszczętych, lecz niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami. W ocenie organu odwoławczego, nawet jeśliby uznać, że przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. dopuszcza wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie za ograniczenie prawa własności dokonane na podstawie art. 35 u.z.t.w.n. to będzie to niemożliwe w przedmiotowej sprawie z uwagi na brak legitymacji skarżącego do ubiegania się o ustalenie odszkodowania. Organ nadzoru stoi na stanowisku, że prawo do ustalenia odszkodowania jest ściśle związane z osobą, której prawa zostały ograniczone lub też jej spadkobiercom nie zaś każdemu kolejnemu nabywcy nieruchomości. Jak już wskazano w treści decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r. przemawia za tym literalne brzmienie przepisu art. 36 u.z.t.w.n., które nakazuje przyjąć, iż odszkodowanie za ewentualne szkody przysługuje jedynie "właścicielowi nieruchomości", a więc osobie wywłaszczonej. Odnosząc się do argumentu skarżącego, że stał się on następcą prawnym S.K. w trakcie trwającego postępowania wskazano, że postępowanie w przedmiocie ustalenia odszkodowania zostało wszczęte w wyniku złożenia wniosku w dniu 11 października 2013 r. nie zaś wydania przez Prezydium Miejskiej Rady Narodowej decyzji z dnia [...] lipca 1972 r. o zezwoleniu na budowę napowietrznej linii energetycznej 110 kV do stacji trans-rozdz.A-1 w K.. Ponadto przeniesienie prawa własności nieruchomości stanowi rodzaj sukcesji pod tytułem szczególnym - w przeciwieństwie do dziedziczenia, które powoduje wstąpienie w ogół praw i obowiązków spadkodawcy (sukcesja pod tytułem ogólnym) - i powoduje "przeniesienie praw i obowiązków związanych z prawem własności nieruchomości, ale tylko w sferze cywilnoprawnej, nie dotyczy to zaś sfery publicznoprawnej i istniejących w jej ramach uprawnień i obowiązków. Mechanizm następstwa prawnego pod tytułem szczególnym nie powoduje bowiem przejścia praw i obowiązków publicznoprawnych. Obowiązujące przepisy prawa nie przewidują zaś, aby wraz z przejściem prawa własności nieruchomości na nowego właściciela przechodziły prawa i obowiązki publicznoprawne, w tym m. in. uprawnienie do żądania ustalenia odszkodowania z tytułu czasowego ograniczenia prawa własności" (wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 kwietnia 2011 r. II SA/Kr 290/11, baza orzeczeń NSA). W ocenie organu, przyjęcie, że ustalenie odszkodowania może nastąpić na wniosek każdego kolejnego nabywcy nieruchomości, z uwagi na konieczność znoszenia istniejących przewodów oraz urządzeń, prowadziłoby do sytuacji, w której za szkody wyrządzone przy przeprowadzeniu prac wymienionych w art. 35 u.z.t.w.n. wypłacano by odszkodowanie wielokrotnie bowiem każdy kolejny właściciel nieruchomości mógłby domagać się przyznania takiej rekompensaty. Jest to niezgodne z ogólnie przyjętą zasadą, zgodnie z którą z wywłaszczeniem jakim jest pozbawienie prawa lub jego ograniczenie, wiąże się obowiązek jednokrotnego ustalenia odszkodowania na rzecz osoby wywłaszczonej (lub jej spadkobierców) odpowiadającym wartości tych praw. Ewentualne roszczenia dotyczące rekompensaty na rzecz kolejnego nabywcy nieruchomości, związane z koniecznością znoszenia przewodów i urządzeń, winny być dochodzone względem sprzedawcy na drodze cywilnoprawnej nie zaś administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej Ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie art. 134 § 1 Ppsa, w postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności. Zgodnie z jej treścią, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia [...] .02.2014r. nr [...] umarzająca postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia oraz utrzymująca ją w mocy decyzja Wojewody W. z dnia [...].06.2014r. nr [...]. Na wstępie należy wskazać, że Sąd orzekający stoi na stanowisku, że art.35 ust.1 u.z.t.w.n reguluje szczególny przypadek wywłaszczenia. Pogląd ten znajduje oparcie także w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21.02.2009r., sygn. II CSK 394/08, gdzie stwierdzono, że porównanie art.35 ust.1 u.zt.w.n. (...) z art.124 ust.1 u.g.n. prowadzi do wniosku, że w tych przepisach ustawodawca uregulował szczególny przypadek wywłaszczenia, polegający na ograniczeniu sposobu korzystania przez właściciela z przysługującego mu prawa. Przedmiot ograniczeń jest tożsamy, chodzi o bowiem o zezwolenie na założenie i przeprowadzenie na cudzej nieruchomości określonych urządzeń przesyłowych. W myśl art.36 ust.1 i 3 u.z.t.w.n. w razie powstania szkody wskutek zastosowania w/w szczególnej formy wywłaszczenia właścicielowi przysługuje prawo do odszkodowania. Zgodzić się należy z organem odwoławczym, że literalne brzmienie przepisu art. 36 u.z.t.w.n. nakazuje przyjąć, iż odszkodowanie za ewentualne szkody przysługiwałoby jedynie tylko i wyłącznie "osobie wywłaszczonej" (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 kwietnia 2011 r. II SA/Kr 290/11, baza orzeczeń NSA). Również wykładnia celowościowa przemawia za takim rozumieniem tego przepisu. Wszak odszkodowanie ma na celu naprawę szkody, a szkodę mógł ponieść jedynie aktualny właściciel nieruchomości. Zgodnie z art. 21 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.): "Wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem". Z kolei w myśl art. 1 zd. 2 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. oraz w Strasburgu dnia 16 września 1963 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 36 poz. 175/1 ze zm.) "Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego". Sąd orzekający co do zasady podziela pogląd, że przepisy aktualnie obowiązującej ustawy o gospodarce nieruchomościami mogą znaleźć zastosowanie do stanów faktycznych zaistniałych przed wejściem w życie tejże ustawy. Kwestia ta była już przedmiotem rozważań tut. Sądu w prawomocnym wyroku z dnia 25.07.2013r. o sygn. IV SA/Po 512/13 oraz w wyroku z dnia 06.08.2014r. o sygn. IV SA/Po 551/14 (publ. CBOSA), które nadal są aktualne i Sąd orzekający w niniejszym składzie je podtrzymuje. Aktualnie samoistną podstawę do przyznania odszkodowania stanowi art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. w zw. z art. 128 ust. 1 u.g.n., zgodnie z którym wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Wbrew stanowisku prezentowanemu w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji, nie zawsze warunkiem zastosowania przepisu art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. jest okoliczność, aby stan faktyczny, do którego przepis ten miałby być zastosowany, zaistniał dopiero po dacie wejścia w życie u.g.n. Pogląd taki – aczkolwiek początkowo sporny - prezentowany jest aktualnie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym w tym m.in. w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11.10.2012r. o sygn. II SA/Lu 374/12. Wpisuje się on w dominującą już obecnie linię orzeczniczą, zgodnie z którą omawiany przepis ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n. Taką interpretację art. 125 ust. 5 przyjął m.in. Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 21 grudnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1111/08, z dnia 6 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 335/08, z dnia 6 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 397/11, a także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 11 lipca 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 752/06 oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 6 grudnia 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 959/10. Również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyrokach wydanych w późniejszym okresie, niż wyżej przywołane orzeczenie tego sądu, odeszły od stanowiska, jakoby przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. mógł być stosowany jedynie w odniesieniu do stanów faktycznych zaistniałych po dniu 1 stycznia 1998 r. (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 28 października 2008 r., sygn. akt II SA/Rz 385/09 oraz wyroki WSA w Lublinie: z dnia z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt II SA/Lu 591/08, oraz z dnia 12 maja 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 134/11, a także z dnia 17.01.2013r. o sygn. II SA/Gl 938/12, publ. CBOSA por. też wyrok WSA w Krakowie z dnia 3 września 2008 r., II SA/Kr 48/08, LEX nr 566527). Skład orzekający w rozpoznawanej sprawie w pełni aprobuje pogląd, w myśl którego przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n., czyli do wszystkich stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania. Odmienna interpretacja powyższego przepisu sprowadza się bowiem do uznania, iż osoby, które utraciły w drodze wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość przed wejściem w życie u.g.n., a dla których do tej pory odszkodowanie za tę nieruchomość nie zostało ustalone, wraz z wejściem w życie powyższej ustawy utraciły uprawnienie do uzyskania przedmiotowego odszkodowania. Takie stanowisko naruszałoby konstytucyjną zasadę ochrony własności (art. 64 Konstytucji RP), a przede wszystkim zasadę wyrażoną w art. 21 ust. 2 gwarantującą prawo do odszkodowania w przypadku wywłaszczenia. Pozostawałoby ono w sprzeczności również z art. 1 Pierwszego Protokołu Dodatkowego do Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. a ratyfikowanego przez Polskę w dniu 10 października 1994 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 26, poz. 175), który podkreśla konieczność utrzymywania uzasadnionego prawnie zaufania obywateli do Państwa i prawa pochodzącego od Państwa, jako elementu składającego się na zasadę praworządności i zobowiązującego władze do eliminowania dysfunkcyjnych regulacji z systemu prawnego i naprawiania pozaprawnych praktyk. Stojąc na powyższym stanowisku co do zasady należy jednak każdy przypadek rozpatrywać indywidualnie. W rozpatrywanym przypadku pamiętać należy o tym, że szczególna forma wywłaszczenia uregulowana w art.35 ust.1 u.z.t.w.n. została zastosowana w tym przypadku w 1972r., kiedy skarżący jeszcze nie był właścicielem przedmiotowej nieruchomości, której własność nabył dopiero w 1987r. Ma to o tyle istotne znaczenie, że skarżący nie nabył (jak słusznie wskazały organy) własności przedmiotowej nieruchomości w drodze sukcesji uniwersalnej (np. dziedziczenia) jak np. w stanie faktycznym ustalonym w wyroku z dnia 06.08.2014r. o sygn. IV SA/Po 551/14, lecz w drodze sukcesji syngularnej, tj. w drodze zawarcia umowy kupna sprzedaży. Sąd orzekający w niniejszym składzie w całości podziela pogląd wyrażony przez WSA w Warszawie w wyroku z dnia 04.11.2014r. o sygn. I SA/Wa 193/14.(publ. CBOiS), gdzie stwierdzono, iż z art. 128 ust. 1 u.g.n. wynika przede wszystkim, że wywłaszczenie nieruchomości odbywa się za odszkodowaniem, przy czym dotyczy to zarówno własności, jak i użytkowania wieczystego oraz innych praw rzeczowych. Należy zakładać, że chodzi nie tylko o pozbawianie, ale także o ograniczanie wymienionych praw do nieruchomości. Wszak ograniczenie prawa nieruchomości może także prowadzić do powstania wymiernej szkody. Z treści przepisu wynika, że odszkodowanie wypłaca się osobie wywłaszczonej (zatem należy się ono każdemu z podmiotów wywłaszczanych praw rzeczowych, które istniały w dniu orzekania o wywłaszczeniu i odszkodowaniu). Odszkodowanie ma odpowiadać wartości odjętych praw. Ta generalna zasada została rozwinięta w kolejnych przepisach art. 128 u.g.n., z których wynika, że odszkodowanie z tytułu odejmowanego prawa zmniejsza się o wartość innych praw, jakie zostały ustanowione na wywłaszczanej nieruchomości, a także w art. 130 u.g.n., w którym określono kryteria ustalenia wartości odejmowanych praw. Pojęciem słusznego odszkodowania zajmował się wielokrotnie Trybunał Konstytucyjny. Między innymi w orzeczeniu z dnia 8 maja 1990 r., K 1/90, OTK 1990, nr 1, poz. 2, stwierdził, iż słuszne odszkodowanie to odszkodowanie sprawiedliwe. Sprawiedliwe odszkodowanie jest to jednocześnie odszkodowanie ekwiwalentne, bowiem tylko takie nie narusza istoty odszkodowania za przejętą własność. Ograniczenie prawa do ekwiwalentnego odszkodowania poprzez wprowadzenie potrąceń z innych tytułów niż już ciążące na nieruchomości stanowi naruszenie konstytucyjnej zasady słusznego, tj. sprawiedliwego, odszkodowania, i jest w ten sposób naruszeniem samej własności. Z kolei w orzeczeniu z dnia 19 marca 1990 r., K 2/90, OTK 1990, nr 1, poz. 3, Trybunał stwierdził, że odszkodowanie nie może być w żaden sposób uszczuplane, i to nie tylko w drodze sposobu odszkodowania, lecz i trybu jego wypłacania. Ujmowanie słusznego odszkodowania w kategoriach prawnych sprowadza się do zasady ekwiwalentności, tzn. w przypadku wywłaszczenia – do stworzenia wywłaszczonemu właścicielowi możliwości odtworzenia rzeczy przejętej przez państwo. Odszkodowanie związane z powstaniem szkody powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód, a jeżeli wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 128 u.g.n., zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Należy przez to rozumieć także zdarzenia wymienione w art. 124–126 u.g.n. (por. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2009 r., I OSK 1414/07, LEX nr 515986). Jak wyjaśnił WSA w Rzeszowie w wyroku z dnia 18 lipca 2008 r., II SA/Rz 71/08, LEX nr 563036, w doktrynie prawa wyraźnie odróżnia się stosunek prawny wywłaszczenia od stosunku prawnego odszkodowania. Pierwszy z nich ma typowy charakter stosunku administracyjnoprawnego, oparty jest na nierównorzędności stron i uprawnieniu jednej strony (organu administracji publicznej) do władczego kształtowania treści tego stosunku oraz odpowiadającym mu obowiązkowi drugiej strony tego stosunku do zachowania się zgodnego z jego treścią. Przedmiotem stosunku prawnego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jest obowiązek świadczenia przez podmiot, na którego rzecz następuje wywłaszczenie nieruchomości, odszkodowania na rzecz podmiotu wywłaszczonego. Stosunek ten kreuje samodzielną w sensie materialnoprawnym sprawę "odszkodowania za wywłaszczenie". Jego stronami są podmiot wywłaszczany i wywłaszczający, nie zaś organ administracji (organ orzekający w sprawie odszkodowania orzeka niejako w cudzej sprawie). Ta okoliczność, jak również równorzędność stron tego stosunku przesądzają o jego cywilnoprawnym charakterze. Odpowiedzialność odszkodowawcza z tytułu wywłaszczenia jest rodzajem odpowiedzialności cywilnej o charakterze majątkowym, która powstaje z mocy samego prawa z chwilą wyrządzenia szkody, tj. odjęcia lub ograniczenia praw do nieruchomości (por. też wyrok WSA w Białymstoku z dnia 17 kwietnia 2004 r., II SA/Bk 118/08, LEX nr 510814). Chociaż odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia oraz związane z nim roszczenia mają charakter majątkowy, są więc co do zasady roszczeniami z zakresu prawa cywilnego, w art. 129 ust. 1 u.g.n. ustawodawca przesądził, że ustalenie odszkodowania następuje w trybie administracyjnym. Zgodnie z tym przepisem ustala je starosta w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości, który jest organem pierwszej instancji właściwym do ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość od dnia 1 stycznia 1999 r., co w konsekwencji powoduje, że organem drugiej instancji jest wojewoda (por. m.in. wyroki SN z dnia 8 maja 2003 r., III RN 67/02, LEX nr 585832, oraz z dnia 25 lutego 2003 r., III RN 31/02, OSNP 2004, nr 6, poz. 93). Norma art. 129 u.g.n. określa przypadki w których istnieje możliwość wydania odrębnej decyzji o odszkodowaniu. Jak wynika z brzmienia art. 128 ust 4 u.g.n. odszkodowanie przysługuje także za zmniejszenie wartości nieruchomości na podstawie decyzji wydanych na podstawie art. 124-126 u.g.n. i w takim przypadku powinno ono odpowiadać wartości poniesionych szkód. Odszkodowanie powiększa o kwotę odpowiadającą wartości zmniejszenia wartości nieruchomości. Jak już wcześnie wskazano przepis art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n., czyli do stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania ( vide wyrok NSA z 6.032012r., I OSK 397/11). Zasadnie organy wykazały, iż do ograniczenia prawa własności doszło na podstawie decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w K. z dnia [...].07.1972 r. nr [...]., wydanej w oparciu o art. 35 i 36 u.z.t.w.n. Z akt sprawy nie wynika, by z powyższych działań wynikły straty, wynika natomiast że odszkodowanie nie zostało ustalone i wypłacone ani pod rządami ustawy z dnia 12 marca 1958r., ani ustaw kolejnych tj. ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości oraz o gospodarce nieruchomościami. Skarżący stał się właścicielem przedmiotowych działek na podstawie umowy sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego z dnia [...] czerwca 1987r. Rep. A Nr [...]. Skarżący kupując ta nieruchomość w ramach dochowania należytej staranności nabywcy miał obowiązek dokonania oględzin kupowanej nieruchomości oraz zapoznania się z jej księga wieczystą. Musiał więc mieć świadomość, iż przez nabywaną nieruchomość przebiega napowietrzna linia wysokiego napięcia (której nie można było nie zauważyć), a także że cena nieruchomości odpowiada wartości rynkowej nabywanych działek. Odwołując się do wstępnych rozważań, co do cywilnego charakteru żądanego odszkodowania należy podzielić argumentację organu, iż osobą uprawnioną do żądania odszkodowania na podstawie art. 129 ust 5 w związku z art. 128 ust 4 u.g.n. jest osoba wywłaszczona oraz jej spadkobiercy. Takiego uprawnienia nie ma natomiast nabywca nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej(nabywca syngularny). To nie on bowiem poniósł ewentualną szkodę wywołaną budową wspomnianej linii energetycznej, lecz zbywca nieruchomości. Ewentualne ograniczenia i szkody wywołane istnieniem linii energetycznej na przedmiotowej nieruchomości musiały bowiem wpłynąć na cenę kupna nieruchomości. Innymi słowy skarżący kupując przedmiotową nieruchomość zapłacił cenę niższą wskutek wystąpienia ewentualnych ograniczeń wynikających z przeprowadzenia napowietrznej linii energetycznej przez tą nieruchomość. Tym samym zastosowana w niniejszym przypadku szczególna forma wywłaszczenia nie mogła doprowadzić do powstania szkody po stronie skarżącego. W konsekwencji prawidłowe jest stanowisko, iż w wyniku zawarcia umowy nabycia przedmiotowej nieruchomości skarżący nie nabył przedmiotowego roszczenia odszkodowawczego. Ustaleniu odszkodowania na rzecz skarżącego sprzeciwia się nadto omówiona powyżej zasada "słusznego odszkodowania", bowiem skarżący nabył nieruchomość o pomniejszonej wartości ale za pomniejszoną cenę odpowiadającą jej rynkowej wartości. Przyznanie mu odszkodowania doprowadziłoby do jego bezpodstawnego wzbogacenia. Sama ustawa w art. 128 ust 1 u.g.n. wyraźnie określa podmiot na rzecz którego następuje odszkodowanie jako osobę wywłaszczoną. Z tych wszystkich względów uznając zarzuty skargi za chybione Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło