III SAB/Kr 2/18
WyrokWSA w Krakowie2018-03-21
Skład orzekający: WSA Ewa Michna, Sędzia WSA Janusz Kasprzycki (spr.), NSA Krystyna Kutzner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Starosta przewlekle prowadził postępowanie w sprawie aktualizacji danych w ewidencji gruntów i budynków, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Starosta przewlekle prowadził postępowanie w sprawie aktualizacji danych w ewidencji gruntów i budynków, ponieważ mimo wielokrotnego przedłużania terminów i braku wydania rozstrzygnięcia przez ponad rok od złożenia wniosku, podejmowane czynności miały charakter pozorny. Sąd uznał, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ brak było racjonalnego uzasadnienia dla tak długiego okresu bezczynności i braku wydania aktu administracyjnego. W związku z tym Sąd zobowiązał Starostę do załatwienia wniosku w terminie miesiąca, wymierzył grzywnę oraz zasądził koszty postępowania.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę S. w przedmiocie aktualizacji danych w ewidencji gruntów i budynków, zarzucając rażące przekroczenie terminów. Postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem z dnia 8 lipca 2016 r. Starosta wielokrotnie przedłużał termin załatwienia sprawy, powołując się na konieczność uzyskania dokumentacji geodezyjnej w drodze zamówienia publicznego. Mimo wyłonienia wykonawcy, postępowanie nie zostało zakończone do dnia wyrokowania. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego uznał zażalenie skarżących na przewlekłość za zasadne.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Starosta przewlekle prowadził postępowanie, że miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał Starostę do załatwienia wniosku w terminie 1 miesiąca od zwrotu akt, wymierzył Staroście grzywnę w wysokości 3000 zł oraz zasądził od Starosty na rzecz skarżących kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Ewa Michna Sędziowie WSA Janusz Kasprzycki (spr.) NSA Krystyna Kutzner po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 21 marca 2018 r. sprawy ze skargi G. C-Z., M. Z. na przewlekłość postępowania Starosty S. w przedmiocie aktualizacji danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków I. stwierdza, że Starosta S. przewlekle prowadził postępowanie, II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, III. zobowiązuję Starostę S. do załatwienia wniosku z dnia 8 lipca 2016 r. w terminie 1 miesiąca od zwrotu akt, IV. wymierza Staroście S. grzywnę w wysokości 3000 zł (słownie: trzy tysiące złotych), V. zasądza od Starosty S. na rzecz skarżących kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych).
G. C. – Z. i M. Z. (dalej skarżący), działając przez profesjonalnego pełnomocnika - pismem z dnia 8 listopada 2017 r. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, za pośrednictwem organu, skargę na przewlekłe prowadzenie przez Starotę S postępowania w przedmiocie aktualizacji danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków odnośnie działki nr [...] w miejscowości Z. W piśmie tym skarżący zarzucili też rażące przekroczenie przez Starostę S terminów załatwienia tej sprawy. W związku z tym wnieśli o: zobowiązanie Starosty S do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie 30 dni od daty doręczenia organowi akt, stwierdzenie, że Starosta S prowadzi sprawę w sposób przewlekły i z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie Staroście S grzywny w wysokości 5 000 zł, zasądzenie od Starosty S na rzecz skarżących kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
Skarżący poprzedzili skargę "ponagleniem" z dnia 10 sierpnia 2017 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy przedstawia się następująco:
Skarżący – M. Z. - pismem z dnia 8 lipca 2016 r. wniósł do Starostwa Powiatowego żądanie o "sprostowanie błędu na mapie po modernizacji obręb Z działki nr [...]."
W związku z tym, pismem z dnia 15 lipca 2016 r., Starosta S zwrócił się do podmiotu sporządzającego operat ewidencji gruntów i budynków o ustosunkowanie się do podniesionych we wniosku zastrzeżeń, który to w piśmie z dnia 6 października 2016 r. stwierdził, że operat został sporządzony w sposób prawidłowy, a uwidoczniony w nim przebieg granic nieruchomości jest poprawny. Również takie stanowisko, w piśmie z dnia 7 października 2016 r., skierowanym do wnioskodawcy, potwierdził Starosta, przedłużając uprzednio, pismem z dnia 9 września 2016 r., termin załatwienia sprawy.
Skarżący, działający przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyli więc ponownie wniosek z dnia 4 listopada 2016 r. domagając się zmiany danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków w odniesieniu do przedmiotowej działki.
Organ, zawiadomieniem z dnia 23 grudnia 2016 r. (k. 159 akt administracyjnych), poinformował strony o przedłużeniu terminu załatwienia tej sprawy do dnia 31 marca 2017 r.
W dniu 31 marca 2017 r. (k. 162 akt administracyjnych), Starosta zawiadomieniem przedłużył następnie ten termin do dnia 28 kwietnia 2017 r., po czym, zawiadomieniem z dnia 28 kwietnia 2017 r.(k. 165 akt administracyjnych), termin ten został z kolei przedłużony do dnia 30 czerwca 2017 r. W tym dniu zawiadomieniem (k. 169 akt administracyjnych), Starosta przedłużył po raz kolejny termin załatwienia sprawy do dnia 29 września 2017 r. Następnie zawiadomieniem z dnia 2 października 2017 r. (k. 186 akt administracyjnych), Starosta przedłużył ponownie termin załatwienia niniejszej sprawy do dnia 31 października 2017 r, wzywając międzyczasie skarżących (pismo z dnia 27 września 2017 r.; k. 182 akt administracyjnych) o sprecyzowanie, czy ich pismo z dnia 10 sierpnia 2017 jest ponagleniem, czy też zażaleniem na niezałatwienie sprawy w terminie wobec stosownych zmian ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), wprowadzonych ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935 ze zm.) i regulacji intertemporalnych ustawy zmieniającej (art. 16 tejże ustawy).
Postanowieniem z dnia 20 października 2017 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego uznał zażalenie skarżących na przewlekłe prowadzenie niniejszego postępowania za zasadne.
Starosta, zawiadomieniem z dnia 30 października 2017 r., przedłużył termin załatwienia niniejszej sprawy do dnia 29 grudnia 2017 r. (k. 192 akt administracyjnych).
Skarżący pismem z dnia 8 listopada 2017 r., złożonym w Starostwie Powiatowym w dniu 11 grudnia 2017 r., wnieśli więc, wskazaną na wstępie, skargę do WSA w Krakowie na przewlekłe prowadzenie przez Starostę przedmiotowego postępowania.
W odpowiedzi na skargę Starosta wniósł o jej oddalenie jako nieuzasadnionej. Podniósł w szczególności, że nie mógł załatwić tej sprawy w oparciu o dowody przedstawione przez wnioskodawców. Nie było też możliwe jej załatwienie w oparciu o dowody znane z urzędu. Zakończenie tego postępowania możliwe jest w oparciu o dokumentację techniczną uzyskaną w wyniku postępowania w trybie zamówienia publicznego. Zawiadamiał więc strony o przedłużeniu terminu załatwienia tej sprawy zasłaniając się uzyskaniem środków finansowych w budżecie powiatu celem zlecenia opracowania niezbędnej dokumentacji. Okoliczność ta wpłynęła też na czas trwania postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie.
Zakres kontroli działalności administracji publicznej i stosowania przez wojewódzkie sądy administracyjne środków przewidzianych w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określa art. 3 tej ustawy.
Zgodnie z § 2 tego przepisu kontrola sądu obejmuje oprócz orzekania w sprawach skarg na decyzje administracyjne, wskazane w tym przepisie postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty, postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjny i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem tych postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu, między innymi skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a, a także na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw.
Przedmiotem skargi w rozpatrywanej sprawie jest przewlekłe prowadzenie przez Starostę sprawy z wniosku skarżących o aktualizację danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków odnośnie nieruchomości skarżących – działki nr [...].
Z przepisu art. 149 P.p.s.a. wynika, że istota skargi na bezczynność lub przewlekłość polega na tym, iż sąd, uwzględniając taką skargę, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa.
Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zachodzi zatem w przypadku, gdy organ podejmuje skuteczne działania na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego; t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.), dzięki którym nie wydaje rozstrzygnięcia w terminie przewidzianym w art. 35 § 1 k.p.a. Przewlekłość ma zatem miejsce, gdy organ prowadzi postępowanie w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu lub czynności pozornych, zbędnych, powodujących, że formalnie nie jest bezczynny. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje zatem wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie - zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia.
"Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy." (por. m. in wyrok WSA w Poznaniu z dnia 25 października 2017 r., sygn. akt II SAB/Po 128/17; LEX nr 2398016) .
Przewlekłość będzie miała charakter rażący wówczas, gdy poważne opóźnienia w podejmowanych przez organ czynnościach oczywiście pozbawione są jakiegokolwiek racjonalnego usprawiedliwienia.
Sąd rozpatrując skargę na przewlekłość ogranicza się więc do kontroli, podobnie jak przy bezczynności organu, czy skarga została wniesiona w sprawie, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 P.p.s.a. oraz czy zwłoka w załatwieniu sprawy przekroczyła terminy określone w przepisach prawa i czy przed wniesieniem do sądu administracyjnego skargi na przewlekłość organu administracji strona wyczerpała tryb, o którym mowa w art. 37 § 1 k.p.a.
Bez wątpienia w rozpatrywanej sprawie skarga została wniesiona w sprawie, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 1-4 P.p.s.a. Strona też wyczerpała przysługujące jej przed wniesieniem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, środki prawne, wnosząc pismo z dnia 10 sierpnia 2017 r., które, jak to wyjaśnił pełnomocnik skarżących na wezwanie organu (vide: uzasadnienie postanowienia z dnia 20 października 2017 r. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego; k. 190 akt administracyjnych), jest "zażaleniem" na niezałatwienie sprawy w terminie do organu wyższego rzędu. Wskutek bowiem zmiany Kodeksu postępowania administracyjnego oraz Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935 ze zm.), z dniem 1 czerwca 2017 r., zmieniły swoje brzmienie m. in. art. 36 i 37 k.p.a. oraz art. 52 P.p.s.a. normujący kwestie obowiązku wyczerpania środków zaskarżenia. W myśl jednakże przepisu intertemporalnego - art. 16 ustawy zmieniającej – do postępowań wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy (tj. przed 1 czerwca 2017 r.) stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w brzmieniu dotychczasowym. Te z kolei przepisy ( w art. 36 i 37 k.p.a.) przewidywały środek zaskarżenia w postaci zażalenia na niezałatwienie sprawy w terminie. Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę była więc dopuszczalna.
Z regulacji ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t. jedn., Dz. U. z 2017, poz. 2101, zwanej dalej Prawem geodezyjnym i kartograficznym), wynika, że aktualizacja operatu ewidencyjnego, której domagali się skarżący, następuje przez wprowadzenie udokumentowanych zmian do bazy danych ewidencyjnych, jak stanowi to § 45 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (t. jedn., Dz. U. z 2016 r., poz., 1034).
Zawarte w ewidencji dane o charakterze podmiotowym jak i przedmiotowym, wskazane w art. 20 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, mogą być aktualizowane z urzędu jak i na wniosek (art. 24 Prawa geodezyjnego i kartograficznego).
W niniejszym przypadku postępowanie o aktualizację operatu ewidencyjnego zostało zainicjowane w ocenie Sądu wnioskiem strony skarżącej i to już z dnia 8 lipca 2016 r., a nie dopiero z dnia 4 listopada 2016 r.
Analiza przekazanych Sądowi wraz ze skargą na przewlekłe prowadzenie postępowania akt administracyjnych, jak i pism procesowych wskazuje, że Starosta do dnia wyrokowania nie wydał w sprawie żadnego aktu administracyjnego. Nie podjął więc żadnego rozstrzygnięcia, zarówno co do istoty sprawy, jak i w inny sposób kończącego postępowanie, czy też stosownego aktu tamującego dalszy bieg terminu załatwienia tej sprawy. Takiego stanu rzeczy nie zmienia wielokrotne i nieuzasadnione przedłużanie terminów załatwienia tej sprawy. O ile z postawionego Staroście zarzutu niezałatwienia sprawy i przewlekłego jej prowadzenia, mógłby się on uwolnić poprzez usprawiedliwienie powodów przedłużenia terminu jej załatwienia rzeczywiście koniecznością pozyskania niezbędnych środków finansowych na realizację opracowania niezbędnej dokumentacji geodezyjnej, której wykonawca, także przez panujący reżim regulacji prawnych, musi być wyłoniony w drodze zamówienia publicznego, to argumentacji tej Starosta używał począwszy od zawiadomienia z dnia 23 grudnia 2016 r. (k. 159 akt administracyjnych) aż do dnia 30 października 2017 r., kiedy to poinformował skarżących, że wyłoniono wykonawcę pracy geodezyjnej, ale nie ukończył on jeszcze do chwili obecnej swoich czynności, w związku z tym wyznaczył termin załatwienia sprawy do dnia 29 grudnia 2017 r. (k. 192 akt administracyjnych). Pomimo tego nie przedsiębrał od tego dnia, aż do momentu wyrokowania, a przynajmniej nie odzwierciedlają tego przedłożone Sądowi akta sprawy, żadnych czynności władczych, czy też procesowych. Starosta nie zakończył przedmiotowego postępowania i nie wydał żadnego aktu administracyjnego ani co do istoty sprawy, ani w inny sposób kończącego, czy też tamującego bieg tego postępowania. Sąd w pełni podziela więc stanowisko tut. Sądu, zawarte w wyroku z dnia 26 maja 2017 r., sygn. akt III SAB/Kr 31/17, powtarzając je, że wprawdzie organ formalnie wypełnił obowiązek z art. 36 § 1 k.p.a. - to znaczy powiadamiał strony o przyczynach niezałatwienia sprawy w terminie i wyznaczał nowe terminy jej załatwienia, to jednak takie działanie, oczywiście konieczne, nie może ani zastępować meritum sprawy, ani też ograniczać kompetencji sądu administracyjnego do oceny zasadności owych przedłużeń w przypadku wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Działanie organu ograniczające się tylko do wysyłania stronie zawiadomień o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy jest, również w ocenie składu orzekającego Sądu w niniejszej sprawie, nie do pogodzenia z zasadą pogłębiania zaufania obywateli o władzy publicznej (art. 8 k.p.a.) oraz narusza również zasadę szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 § 1 k.p.a. zgodnie z którym każdy organ administracji publicznej powinien działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia.
Wobec tego skarga, zarzucająca Staroście, że przewlekle prowadził niniejsze postępowanie administracyjne, okazała się zasadna. Czynności procesowe – przedłużania terminów załatwienia sprawy, wbrew twierdzeniom organu, okazały się pozorne. Wobec tego Sąd, zgodnie z postanowieniami art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. stwierdził, że Starosta przewlekle prowadził postępowanie.
Ponadto Sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa i zobowiązał Starostę do rozpatrzenia wniosku strony skarżącej z dnia 8 lipca 2016 r. i wydania stosownego aktu administracyjnego w terminie 1 miesiąca od zwrotu akt.
Trzeba mieć bowiem na uwadze charakter niniejszej sprawy, jak i specyfikę trybu jej załatwiania.
Kwestie te są również zasadnicze dla oceny, czy przewlekłość, której istnienie Sąd stwierdził, miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, czy też nie.
Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Podkreślić jednak należy, że kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określonego po prostu jako naruszenie, bądź "zwykłe" naruszenie. Do uznania zatem, że przewlekłość organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych terminów i to nawet kilkukrotne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Okoliczności powodujące zwłokę organu oraz jego działania w toku mają więc także znaczenie dla tej oceny.
Patrząc przez ten pryzmat na niniejsze postępowanie i podejmowane w jego toku przez Starostę działania, powtórzyć należy, że mimo bardzo znacznego opóźnienia w załatwieniu tej sprawy, nie zakończyło się ono wydaniem od dnia 8 lipca 2016 r. do dnia wyrokowania (21 marca 2018 r.) jakiegokolwiek aktu administracyjnego. Stwierdzić więc należało, że taki sposób prowadzenia niniejszej sprawy przez organ nosi jednak cechy rażącego naruszenia prawa.
Trzeba przy tym mieć na uwadze, że przy tak określonym żądaniu strony, domagającej się aktualizacji operatu ewidencji gruntów i budynków, na podstawie art. 24 Prawa geodezyjnego i kartograficznego (w myśl bowiem art. 24a ust. 12 Prawa geodezyjnego i kartograficznego wszelkie zarzuty zgłoszone po upływie terminu określonego w ust. 9 tego przepisu, tj. po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia w dzienniku urzędowym województwa informacji, o tym, że projekt operatu modernizacji stał się operatem ewidencji gruntów i budynków, traktowane są jako wnioski o zmianę danych objętych ewidencją), informacje zawarte w ewidencji gruntów i budynków, jak wynika z treści wskazanego art. 24 ust. 2b Prawa geodezyjnego i kartograficznego, są aktualizowane na podstawie:
a) przepisów prawa,
b) wpisów w księgach wieczystych,
c) prawomocnych orzeczeń sądu, a w przypadkach dotyczących europejskiego poświadczenia spadkowego - orzeczeń sądu,
d) ostatecznych decyzji administracyjnych,
e) aktów notarialnych,
ea) aktów poświadczenia dziedziczenia oraz europejskich poświadczeń spadkowych,
f) zgłoszeń budowy budynku, zawiadomień o zakończeniu budowy budynku oraz zgłoszeń rozbiórki budynku, o których mowa odpowiednio w art. 30, art. 54 oraz art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, oraz zgłoszeń dotyczących zmiany sposobu użytkowania budynku lub jego części, o których mowa w art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, do których właściwy organ nie wniósł sprzeciwu,
g) wpisów w innych rejestrach publicznych,
h) wniosku zainteresowanego podmiotu ewidencyjnego i wskazanej w tym wniosku dokumentacji geodezyjnej przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, jeżeli wnioskowana zmiana obejmuje informacje gromadzone w ewidencji gruntów i budynków dotyczące nieruchomości znajdujących się w wyłącznym władaniu wnioskodawcy albo wnioskodawców;
2) w drodze decyzji administracyjnej - w pozostałych przypadkach.
Nawet więc konieczność pozyskania w drodze zamówienia publicznego dokumentacji geodezyjnej ani powiadamianie stron o tej okoliczności, nie mogły przysłonić takiej oceny Sądu, jeżeli za tym nie szły konieczne czynności Starosty, by ten cel osiągnąć. Skoro do dnia wyrokowania, pomimo wyłonienia wykonawcy dokumentacji geodezyjnej, nie doszło do zakończenia postępowania, to podejmowanie czynności procesowych w postaci zawiadomień o niezałatwieniu sprawy w terminie i wyznaczeniu nowego terminu jej załatwienia z powołaniem się tylko na okoliczność, że sprawa "(...) nie może być załatwiona w ustalonym terminie z uwagi na wyłonienie wykonawcy prac w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego (..) oraz zabezpieczenie środków na ten cel w budżecie powiatu", przy wielokrotnym jeszcze jego przedłużaniu, a następnie argumentowaniu, że wyłoniony wykonawca prac geodezyjnych nie zakończył jeszcze swoich czynności, uznać należało, jako podejmowanie czynności dla pozoru i bez usprawiedliwionego uzasadnienia. Istotnie, jeżeli przedłożona dokumentacja przez wnioskujących o dokonanie aktualizacji ewidencji gruntów i budynków nie daje ku temu podstaw, to nie oznacza to, że organ był zwolniony od uzyskania danych niezbędnych do aktualizacji. W świetle bowiem art. 22 ust. 3 pkt 1 Prawa geodezyjnego i kartograficznego starosta może nałożyć na podmioty, o których mowa w art. 20 ust. 2 pkt 1 ustawy, w drodze decyzji administracyjnej obowiązek opracowania dokumentacji geodezyjnej niezbędnej do aktualizacji bazy danych ewidencji gruntów i budynków, tylko jeżeli nie jest to możliwe w inny sposób i w przypadku ustalenia, że stan rzeczywisty nieruchomości jest inny niż ujawniony w tej bazie danych, a różnica ta jest skutkiem robót budowlanych, o których mowa w art. 3 pkt 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 i 1529). Konieczność, sama w sobie, uzyskania dokumentacji przez organ nie mogła stanowić więc usprawiedliwionej przyczyny długotrwałości prowadzonego przez Starostę postępowania w niniejszej sprawie. Skoro wyłoniony wykonawca nie ukończył czynności geodezyjnych Starosta S mógł ponaglać biegłego, czy też biegłych geodetów do zakończenia tych czynności. Najpierw jednak winien ich upoważnić pisemnie do wykonania tych czynności. Akta administracyjne sprawy nie odzwierciedlają jednakże podejmowanych działań przez Starostę w tym zakresie po dacie 29 grudnia 2017 r. Niewątpliwe jest jednak to, że do dnia wyrokowania niniejsze postępowanie administracyjne nie zostało zakończone stosownym aktem administracyjnym.
Mając więc to na uwadze, zdaniem Sądu, Starosta nie dochował należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie. Wobec powyższego skarga musiała wywrzeć zamierzony skutek.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie,
na podstawie art. 149 § 1 i § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł jak w punktach: I sentencji wyroku, stwierdzając, że Starosta przewlekle prowadził postępowanie, II sentencji wyroku stwierdzając, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, III sentencji wyroku zobowiązując Starostę S do rozpatrzenia wniosku strony skarżącej z dnia 8 lipca 2016 r. i wydania stosownego aktu w terminie 1 miesiąca od zwrotu akt, w punkcie V wyroku orzekając, na podstawie art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), na rzecz skarżących kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Powyższe uzasadniało więc nałożenie na Starostę grzywny, zgodnie z postanowieniami art. 149 § 2 P.p.s.a., wobec wniosku skarżących.
Wymierzenie organowi grzywny w wysokości 3 000 zł mieści się w wysokości określonej art. 154 § 6 P.p.s.a., ale przede wszystkim, jest w ocenie Sądu adekwatne do stanu przewlekłego działania organu i nieuzasadnionych podejmowanych czynności procesowych w tej sprawie.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a oraz § 2, a także art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), orzekł jak w punktach I do V sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło