II GSK 4749/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-12-14

Skład orzekający: Maria Jagielska, Andrzej Kuba, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, jest zgodna z prawem, jeśli zdająca zarzuca błędy w ocenie jej pracy z prawa karnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zaakceptował stanowisko Komisji Egzaminacyjnej II stopnia. Praca zdającej z prawa karnego zawierała istotne błędy formalne i merytoryczne, które uniemożliwiały przyznanie pozytywnej oceny, a tym samym pozytywnego wyniku z całego egzaminu radcowskiego. Mimo częściowej zmiany oceny z prawa cywilnego na pozytywną, negatywna ocena z prawa karnego przesądziła o wyniku egzaminu.
Stan faktyczny
B. S. uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, otrzymując ocenę niedostateczną z prawa karnego i cywilnego. Po odwołaniu do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, ocena z prawa cywilnego została podwyższona do dostatecznej, jednak ocena z prawa karnego pozostała negatywna. Komisja II stopnia utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę B. S., a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Michał Stępkowski po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 maja 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 212/16 w sprawie ze skargi B. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 11-13 marca 2015 r. z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od B. S. na rzecz Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr 3 przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 11-13 marca 2015 r. 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 maja 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 212/16, po rozpoznaniu sprawy ze skargi B. S. (dalej: egzaminowana, zdająca, strona, skarżąca) na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 11-13 marca 2015 r. (dalej: Komisja II Stopnia, Komisja Odwoławcza) z [...] listopada 2015 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Komisja Egzaminacyjna Nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego w 2015 r. z siedzibą w P. uchwałą z [...] kwietnia 2015 r. nr [...], działając na podstawie art. 366 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 637 z późn. zm., dalej: u.r.p.) w zw. z art. 30 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów (Dz. U. z 2013 r., poz. 829), stwierdziła, że strona uzyskała wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Wynik ten Komisja uzasadniła, że po dokonaniu oceny każdego z zadań, egzaminowana otrzymała z prac: z zakresu prawa karnego - ocenę niedostateczną, z zakresu prawa cywilnego - ocenę niedostateczną, z zakresu prawa gospodarczego - ocenę dostateczną, z zakresu prawa administracyjnego - ocenę dostateczną. Skoro według art. 366 ust. 1 u.r.p., pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części tego egzaminu otrzymał ocenę pozytywną, to z uwagi na uzyskane oceny cząstkowe egzaminowana uzyskała negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Strona odwołała się od powyższej uchwały do Komisji II Stopnia. Zarzuciła rozstrzygnięciu naruszenie art. 365 ust. 2 w zw. z art. 366 ust. 1 u.r.p. poprzez wystawienie oceny niedostatecznej z zakresu prawa karnego i prawa cywilnego. Podnosiła, że sporządzone przez nią apelacje, zarówno z zakresu prawa karnego, jak i z zakresu prawa cywilnego zostały sporządzone z zachowaniem wymogów formalnych, przy zastosowaniu właściwych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, z zachowaniem poprawności zaproponowanego sposobu rozwiązania problemu i z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony. Egzaminowana zarzuciła także zaniżenie oceny z zakresu prawa administracyjnego oraz z zakresu prawa gospodarczego. Strona wniosła o zmianę zaskarżonej uchwały w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez stwierdzenie, że uzyskała pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego. Komisja II Stopnia, w oparciu o art. 368 ust. 1, 9 i 12 u.r.p.(Dz. U. z 2015 r., poz. 507 z późn. zm.) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 z późn. zm., dalej: k.p.a.) nie znalazła przesłanek do uwzględnienia odwołania i utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Komisja Odwoławcza stwierdziła, że istnieją podstawy do zweryfikowania oceny uzyskanej przez zdającą z zakresu prawa cywilnego - na ocenę dostateczną, gdyż ocena niedostateczna była zbyt surowa. Wyszczególnione przez egzaminatorów uchybienia i błędy pracy egzaminacyjnej z zakresu prawa cywilnego nie powinny stanowić o dyskwalifikacji ocenianej pracy. Odnosząc się zaś do odwołania w części kwestionującej ocenę z zakresu prawa karnego, Komisja II Stopnia uznała, że apelacja sporządzona przez egzaminowaną nie jest poprawna pod względem formalnym. Uwagi egzaminatorów oceniających pracę co do braku wskazania kierunku apelacji, braków stylistycznych oraz chaotyczności układu zarzutów i wniosków apelacji przyjęła za słuszne. Zdająca wskazała jako zakres apelacji pkt 1 wyroku, jednak nie sformułowała zarzutów odnoszących się do tej części zaskarżonego wyroku. Z kolei wniosek o zmianę wyroku w pkt 3 "poprzez wymierzenie oskarżonemu kary za czyn przypisany w punkcie 2 bez warunkowego zawieszenia na okres próby" winien być poprzedzony zarzutem rażącej niewspółmierności kary (art. 438 pkt 4 k.p.k.). Organ odwoławczy nie podzielił opinii strony o zastosowaniu w apelacji właściwych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji oraz poprawności sposobu rozwiązania problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony. Apelacja jedynie w części zrealizowała wskazane wyżej kryteria. Egzaminowana poprawnie uzasadniła zarzut obrazy przepisu art. 182 § 1 k.p.k. Natomiast zupełnie błędnie uzasadniła zarzut wadliwej oceny dowodów, tj. obrazy przepisu art. 7 k.p.k., który był zarzutem błędnym. Sporządzone przez stronę uzasadnienie obrazy art. 46 § 1 k.k. nie wyjaśniało, dlaczego w motywach apelacji mowa jest o odszkodowaniu w kwocie 4.000 zł, natomiast we wniosku apelacji o obowiązku naprawienia szkody w kwocie 7.000 zł. Ponadto, zawarty w apelacji wniosek o zmianę wymiaru kary w ogóle nie został uzasadniony. Uzasadnienie apelacji nie zawierało wywodu, w którym zawarta byłaby argumentacja wskazująca, że przypisany oskarżonemu czyn z art. 157 § 1 k.k. miał charakter chuligański, a więc wyczerpał dyspozycję przepisu art. 57a k.k. Zdająca dostrzegła jedynie dwa z czterech podstawowych uchybień zaskarżonego wyroku. Nie dostrzegła zaś błędu Sądu związanego z niewłaściwym zakwalifikowaniem pierwszego z zarzuconych oskarżonemu czynów (był to rozbój), w wyniku czego doszło do umorzenia postępowania karnego w tej części. Nie zaskarżyła także błędnego rozstrzygnięcia Sądu w przedmiocie zadośćuczynienia oraz nieskutecznie zaskarżyła wymiar kary orzeczonej oskarżonemu za czyn opisany w punkcie II aktu oskarżenia. Nie sformułowała bowiem w tym przedmiocie właściwego zarzutu i nie uzasadniła zawartego w tym zakresie wniosku. W efekcie interes reprezentowanej przez zdającą strony został zrealizowany w niewielkiej części i to nie tylko odnośnie odszkodowania i zadośćuczynienia, ale i skazania sprawcy za wszystkie dokonane przestępstwa i wymierzenia mu adekwatnej kary. Zdaniem Komisji II Stopnia, opisane powyżej błędy potwierdziły opinię obu egzaminatorów o brakach wiedzy egzaminowanej z zakresu prawa karnego, tak procesowego, jak i materialnego w stopniu uniemożliwiającym zmianę negatywnej oceny uzyskanej z tej części egzaminu. Komisja Odwoławcza, odnosząc się następnie do zarzutów dotyczących niewłaściwej oceny prac egzaminacyjnych strony z zakresu prawa gospodarczego i administracyjnego, wyjaśniła, że wynik egzaminu radcowskiego nie jest określony oceną, lecz określony jest jako pozytywny albo negatywny. Odwołanie przysługuje zatem od wyniku egzaminu, a nie od oceny cząstkowej (uzasadnienia). Oceny cząstkowe stanowią jedynie podstawę faktyczną uchwały o wyniku całego egzaminu. Dlatego odwołanie od ocen z zakresu prawa gospodarczego i administracyjnego uznała za niedopuszczalne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą uchwałę egzaminowana wniosła o jej uchylenie w zakresie dotyczącym oceny z prawa karnego, ewentualnie - o stwierdzenie jej nieważności, a także o uchylenie uchwały organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Komisja II Stopnia wniosła o jej oddalenie, powołując się na argumenty przedstawione w zaskarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił zarzutów skargi i skargę na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił. Przypomniał, że w myśl art. 364 ust. 1-8a u.r.p. egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Składa się on z pięciu części pisemnych, pośród których pierwsza część obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa karnego, polegającego na przygotowaniu aktu oskarżenia albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu, druga część obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, trzecia część obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego, czwarta część obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa administracyjnego, a piąta część obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki. Odwołał się przepisów art. 365 ust. 2-4 u.r.p. określającego tryb i zasady oceniania rozwiązań zadań z poszczególnych części egzaminu radcowskiego. Pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, w myśl art. 366 ust. 1 i 2 u.r.p. otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. W przedmiocie wyniku egzaminu radcowskiego podejmowana jest uchwała Komisji Egzaminacyjnej. Sąd I instancji przedstawił zasady regulujące tryb odwoławczy od wspomnianej wyżej uchwały oraz zasady działania komisji odwoławczej, przytaczając m.in. art. 368 ust. 1 u.r.p. i § 5 ust. 2 pkt 1, ust. 3, ust. 4 wydanego w oparciu o delegację z art. 368 ust. 14 u.r.p. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2013 r., poz. 1209 z późn. zm., dalej: rozporządzenie z 24.09.2009 r.). Sąd uznał, że postępowanie odwoławcze jest postępowaniem szczególnym, którego zakres strona określa w odwołaniu. Komisja kontroluje tylko tę część egzaminu, która została zakwestionowana przez stronę. Nie jest to drugoinstancyjne postępowanie administracyjne, w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23), tylko szczególne postępowanie odwoławcze, które ma na celu przede wszystkim rozpatrzenie zasadności zarzutów odwołania, nie zaś skontrolowanie całego przebiegu egzaminu ani też ponowne sprawdzenie wszystkich prac egzaminacyjnych. Obowiązek Komisji II Stopnia ponownego rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie polega na ponownej, ostatecznej ocenie propozycji rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakwestionowanej przez zdającego części egzaminu w kontekście zarzutów i argumentacji odwołania. Jeżeli Komisja odwoławcza, rozpatrując odwołanie, dostrzeże mankamenty w kwestionowanej pracy, niepodnoszone przez egzaminatorów Komisji I stopnia, to ma obowiązek brania ich pod uwagę. Organ odwoławczy, związany zakresem zaskarżenia, winien wziąć pod uwagę pozytywne elementy pracy, które zostały pominięte przez egzaminatorów, a co do których odwołujący nie sformułował zarzutów w swoim odwołaniu. Sąd I instancji przypomniał, że Komisja Egzaminacyjna ustaliła negatywny wynik z całego egzaminu radcowskiego, gdyż strona uzyskała ocenę niedostateczną z części pierwszej egzaminu, obejmującej prawo karne, i z części drugiej, obejmującej prawo cywilne. Nie zmieniło tego wyniku podwyższenie przez Komisję Odwoławczą oceny z części drugiej egzaminu do oceny dostatecznej. W ocenie WSA postępowanie odwoławcze zostało przeprowadzone z zachowaniem wymagań formalnych, określonych przepisami ustawy o radcach prawnych. Komisja II Stopnia zaś rozpoznała sprawę w odniesieniu do zakresu zaskarżenia, wskazanego przez skarżącą, i zasadnie uznała, że jej praca z prawa karnego nie pozwala na uzyskanie pozytywnej oceny. Sąd podzielił stanowisko Komisji II Stopnia, że sporządzona przez skarżącą apelacja nie zabezpieczała dostatecznie interesu strony, przez co nie spełniała standardów, których należy oczekiwać i wymagać od profesjonalnego pełnomocnika, a także od osoby, która ubiega się o nadanie stosownych uprawnień zawodowych. Z treści zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa karnego wynikało, że Sąd rozpoznający sprawę popełnił następujące błędy: - co do czynu pierwszego wymienionego w akcie oskarżenia, mimo dokonania poprawnych ustaleń faktycznych (przemoc poprzez wykręcenie ręki dla dokonania kradzieży wieńca), z obrazą art. 280 § 1 k.k. przyjął, że czyn stanowi zwykłą kradzież, a skoro wartość skradzionej rzeczy nie przekracza ¼ najniższego wynagrodzenia - uznał, że jest to wykroczenie z art. 119 § 1 k.w., którego karalność uległa przedawnieniu i w rezultacie umorzył postępowanie karne co do tego czynu; - co do drugiego ze wskazanych w akcie oskarżenia czynów (z art. 157 § 1 k.k.) Sąd z obrazą art. 49a k.p.k. uznał, że wniosek pokrzywdzonego o orzeczenie środka karnego - obowiązku naprawienia szkody (4.000 zł) złożony został przez pokrzywdzonego z naruszeniem terminu (zbyt późno), gdy w rzeczywistości złożony został w terminie, w wyniku czego Sąd nie orzekł tego środka karnego, mimo że w tej sytuacji orzeczenie go miało charakter obligatoryjny. Ponadto, z obrazą art. 46 § 1 k.k. Sąd nie uwzględnił złożonego w terminie wniosku pokrzywdzonego o orzeczenie środka karnego - zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (7.000 zł), uznając, że dobra sytuacja majątkowa pokrzywdzonego i trudna sytuacja majątkowa sprawcy - oskarżonego, przemawiają za nieuwzględnieniem wniosku, gdy tymczasem orzeczenie zadośćuczynienia nie jest związane z materialną sytuacją sprawcy, lecz faktem doznania krzywdy przez pokrzywdzonego; - co do trzeciego z zarzuconych w akcie oskarżenia czynów (z art. 288 § 1 k.k.) Sąd z obrazą art. 115 § 11 k.k. przyjął, że świadek - mąż siostry żony oskarżonego jest dla oskarżonego osobą najbliższą i w związku z tym przysługuje mu, na podstawie przepisu art. 182 § 1 k.p.k., prawo odmowy zeznań, podczas gdy świadek takiego statusu nie miał i nie mógł skorzystać z prawa odmowy zeznań; w rezultacie Sąd nie przeprowadził dowodu z zeznań tego świadka, który wskazywał na sprawstwo oskarżonego co do czynu z art. 288 § 1 kk i wydał co do tego czynu (przy braku innych dowodów) wyrok uniewinniający. Jak trafnie wskazała Komisja Odwoławcza, trzy ze wskazanych wyżej błędów mają charakter rażący i winny być bezwzględnie dostrzeżone przez skarżącą, jako dowód znajomości podstawowych przepisów prawa karnego i działania w interesie mocodawcy. Dostrzeżenie błędu – nieuwzględnienia wniosku o orzeczenie środka karnego w postaci zadośćuczynienia - wymagało interpretacji przepisu art. 46 § 1 k.k. Prawidłowo rozwiązując zadanie z zakresu prawa karnego, należało wnieść apelację na niekorzyść oskarżonego (kierunek apelacji) i zaskarżyć wyrok w całości (zakres apelacji), podnosząc następujące zarzuty: - co do czynu I wskazanego w akcie oskarżenia - na podstawie przepisu art. 438 pkt 1 k.p.k. - obrazy prawa materialnego, tj. art. 280 § 1 k.k., poprzez jego niezastosowanie, mimo prawidłowych ustaleń Sądu dokonanych w tym zakresie; - co do czynu II wskazanego w akcie oskarżenia - na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k. - obrazy prawa materialnego, a mianowicie art. 46 § 1 k.k., polegającej na nieuwzględnieniu złożonego w terminie wniosku pokrzywdzonego o zadośćuczynienie za krzywdę, jakiej doznał w związku z popełnieniem przez oskarżonego na jego szkodę przestępstwa z art. 157 § 1 k.k.; - na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. - zarzut mającej wpływ na treść orzeczenia obrazy przepisów postępowania, tj. art. 49a k.p.k., poprzez błędną jego interpretację i w efekcie przyjęcie, że wniosek pokrzywdzonego o orzeczenie środka karnego - obowiązku naprawienia szkody, o jakim mowa w art. 46 § 1 k.k., został złożony po terminie, co skutkowało odmową orzeczenia obowiązku naprawienia szkody; - co do czynu III wskazanego w akcie oskarżenia, na podstawie przepisu art. 438 pkt 1 i 2 k.p.k., obrazy prawa materialnego, a mianowicie art. 115 § 11 k.k. i mającej wpływ na treść orzeczenia obrazy przepisów postępowania, tj. art. 182 § 1 pkt 1 k.p.k., poprzez zastosowanie go wobec świadka [...], który nie był osobą najbliższą dla oskarżonego (błędna interpretacja art. 115 § 11 k.k.), w wyniku czego nie przeprowadzono dowodu z zeznań tego świadka, wskazującego sprawcę czynu z art. 288 § 1 k.k., bezpodstawnie uznając, że ma prawo odmówić zeznań (obraza art. 182 § 1 k.p.k.), to zaś skutkowało błędnymi ustaleniami Sądu I instancji i uniewinnieniem oskarżonego od zarzutu z art. 288 § 1 k.k. W oparciu o te zarzuty WSA wyjaśnił, że należało sformułować następujące wnioski: - o zmianę zaskarżonego wyroku co do skazania za czyn z art. 157 § 1 k.k., poprzez orzeczenie, na podstawie art. 46 § 1 k.k., wobec oskarżonego [...], środka karnego - obowiązku naprawienia szkody, w kwocie 4.000 zł oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 7.000 zł, na rzecz pokrzywdzonego [...]; - o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 1 i 4 (co do zarzutów z art. 278 § 1 k.k. i z art. 288 § 1 k.k.) i przekazanie sprawy w tej części do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Skarżąca w sporządzonej apelacji dostrzegła jedynie dwa z czterech podstawowych uchybień zaskarżonego wyroku. Nie zakwestionowała w apelacji niezasadnego umorzenia postępowania co do pierwszego z czynów zarzucanych oskarżonemu w akcie oskarżenia, który to czyn wyczerpywał przesłanki rozboju. Nie zaskarżyła także błędnego rozstrzygnięcia Sądu w przedmiocie zadośćuczynienia oraz nieskutecznie zaskarżyła wymiar kary orzeczonej oskarżonemu za czyn opisany w punkcie II aktu oskarżenia, bowiem nie sformułowała w tym przedmiocie właściwego zarzutu i nie uzasadniła zawartego w tym zakresie wniosku. W efekcie interes reprezentowanej przez zdającą strony został zrealizowany w niewielkiej części i to nie tylko odnośnie odszkodowania i zadośćuczynienia, ale i skazania sprawcy za wszystkie dokonane przestępstwa i wymierzenia mu adekwatnej kary. Wskazane powyżej błędy świadczyły o niedostatecznej znajomości zarówno prawa karnego, jak i procedury karnej. Dlatego, zdaniem WSA, prawidłowo egzaminatorzy i Komisja II Stopnia uznali, że sporządzona przez stronę apelacja nie spełniała wymagań z art. 364 ust. 1 u.r.p. Wady omawianej apelacji były na tyle istotne, że uzasadniały przyznanie oceny negatywnej. Ponadto Komisja II Stopnia uczyniła zadość obowiązkowi przedstawienia wyczerpującego, realnego, przekonującego uzasadnienia uchwały, zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11 i art. 107 § 3 k.p.a. Z uzasadnienia zaskarżonej uchwały w pełni wynikało, dlaczego z prawa karnego skarżąca otrzymała ocenę niedostateczną. Sąd I instancji stwierdził, że istota i charakter egzaminu zawodowego radców prawnych obliguje zdających do dostrzeżenia i podniesienia wszystkich istotnych uchybień Sądu, a zaproponowany sposób rozwiązania zadania egzaminacyjnego powinien zawierać poprawnie zredagowane zarzuty i wnioski oraz należyte ich uzasadnienie. Skoro zdanie egzaminu radcowskiego ma uprawniać do wykonywania zawodu (zakres określa art. 2, 4, 6 ust. 1 u.r.p.), sposób rozwiązania przyjęty przez egzaminowanego powinien odpowiadać wymogom przepisów prawa, aby mógł funkcjonować w obrocie prawnym jako środek skuteczny, możliwie najlepiej zabezpieczając interesy strony reprezentowanej zgodnie z treścią zadania egzaminacyjnego. Z tej przyczyny ocenie egzaminatorów oraz Komisji II stopnia podlegały wszystkie, bez wyjątku, elementy pracy zdających. Główną formą wykonywania zawodu radcy prawnego pozostaje świadczenie pomocy prawnej, która ma być świadczona w celu ochrony interesów mocodawcy. Egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata na radcę prawnego. Radca prawny, świadcząc pomoc prawną, która obejmuje także występowanie przed sądami i trybunałami, występuje jako pełnomocnik procesowy strony, działając w jej imieniu z bezpośrednimi dla niej skutkami. Dlatego i w świetle tych kryteriów zasadne okazały się argumenty organu, uznającego poszczególne braki i uchybienia w sporządzonej apelacji jako istotne w stopniu dyskwalifikującym kontrolowaną pracę. Odnosząc się do opisu istotnych zagadnień, WSA wskazał, że egzaminatorzy, dokonując oceny pracy z poszczególnych części egzaminu, kierują się wskazówkami zawartymi w art. 365 ust. 2 u.r.p., odnosząc je indywidualnie do każdej pracy. Natomiast tzw. opis istotnych zagadnień jest jedynie pomocniczym instrumentem o charakterze wewnętrznym. Opisowi temu nie został przyznany przez ustawodawcę żaden walor normatywny. Od wyroku powyższego skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła zdająca. Zaskarżyła go w całości. Orzeczeniu zarzuciła naruszenie: I. przepisów prawa materialnego, co stanowi podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj.: art. 364 ust. 1 w zw. z art. 365 ust. 2 u.r.p. polegające na błędnym przyjęciu, że sporządzona przez skarżącą apelacja przygotowana w ramach pierwszej części egzaminu radcowskiego, tj. z zakresu prawa karnego, nie spełnia wymagań określonych w tym przepisie, podczas gdy sporządzony przez nią projekt apelacji spełniał wymogi profesjonalnego opracowania (tj. pismo procesowe spełniało wymogi formalne apelacji, wskazano zakres i kierunek zaskarżenia), zostały wychwycone przez nią dwa podstawowe uchybienia zaskarżonego wyroku, projekt apelacji był sporządzony czytelnie i poprawnie językowo, została sporządzona z zachowaniem wymogów formalnych apelacji, zastosowaniem właściwych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji, zachowaniem poprawności zaproponowanego przez odwołującą sposobu rozwiązania problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony, a zatem w sposób adekwatny dla uzyskania oceny pozytywnej w pięciostopniowej skali ocen; II. przepisów postępowania, co stanowi podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj.: 1) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez błędne stwierdzenie, iż Komisja II Stopnia w sposób prawidłowy ustaliła stan faktyczny sprawy, czym zostały naruszone art. 7, art. 77 § 1, art. 8 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, podczas gdy organ odwoławczy w sposób nienależyty rozważył całokształt materiału dowodowego uznając, że nie istnieją podstawy do zweryfikowania oceny uzyskanej przez zdającą z zakresu prawa karnego na ocenę pozytywną, 2) przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 138 k.p.a. oraz art. 365 ust. 2 u.r.p. poprzez błędne przyjęcie, że Komisja II Stopnia dokonała powtórnej oceny prac egzaminacyjnych strony w oparciu o ustawowe kryteria oceny i w sposób z nimi zgodny. We wnioskach skarżąca wystąpiła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji i zasądzenie od Komisji Odwoławczej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie na podstawie art. 182 § 2 p.ps.a. zrzekła się przeprowadzenia rozprawy i w razie braku sprzeciwu Komisji II Stopnia wnosiła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komisja Odwoławcza wniosła o oddalenie w całości skargi kasacyjnej egzaminowanej oraz zasądzenie od skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Ponadto na mocy art. 182 § 2 p.p.s.a. wniosła o przeprowadzenie rozprawy. Obecny na rozprawie przez NSA w dniu 14 grudnia 2018 r. pełnomocnik Komisji II Stopnia podtrzymał stanowisko i wnioski zawarte w odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy zauważyć, że skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu na rozprawie. Mimo wniosku skarżącej o rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym, pełnomocnik organu w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu skargi kasacyjnej, w odpowiedzi na nią zażądał przeprowadzenia rozprawy (art. 181 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 182 § 2 p.p.s.a., opubl. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm.). Co do zakresu rozstrzygania przez Sąd odwoławczy, wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 zd. 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z podstaw nieważności postępowania przeprowadzonego przed Sądem I instancji (art. 183 § 2 p.p.s.a.). Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną, pozostając związany jej granicami. Złożona skarga kasacyjna oparta została na obydwu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 p.p.s.a., tj. naruszeniu prawa materialnego polegającym na jego niewłaściwym zastosowaniu (pkt 1), jak i naruszeniu przepisów postępowania, które w ocenie skarżącej kasacyjnie miało mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Odnosząc się do sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów, zarówno naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego, Sąd kasacyjny nie uznał ich za usprawiedliwione. W orzeczeniach sądów administracyjnych akcentuje się, że w sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania - jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w zasadzie w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania, ponieważ prawidłowe i nie budzące wątpliwości ustalenia faktyczne Sądu I instancji uzależniają rozpoznanie w dalszej kolejności przez Naczelny Sąd Administracyjny zarzutu niewłaściwego zastosowania prawa materialnego albo jego błędnej wykładni. Jednakże w niniejszej sprawie, mając na uwadze zaskarżone przepisy prawa materialnego wyznaczające zakres i tryb przeprowadzania egzaminu radcowskiego, zasady oceny rozwiązań zadań egzaminacyjnych, a tym samym wyznaczające granice sprawy, zgłoszone zarzuty należało rozpoznać łącznie. Ustawa o radcach prawnych reguluje precyzyjnie wymagania, jakie muszą spełniać prace z części pierwszej do czwartej egzaminu radcowskiego. Zgodnie z art. 365 ust. 2 u.r.p. przy ocenie pracy egzaminacyjnej bierze się pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Wskazane w powołanym przepisie kryteria muszą być spełnione łącznie, bo tylko wtedy uprawniona jest ocena, że zdający jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego (por. art. 364 ust. 1 u.r.p.) czyli do właściwej ochrony prawnej interesów podmiotów, na rzecz których jego praca jest sporządzana. W związku z powyższym przyjąć należy, że nawet poprawne rozwiązanie zadania pod względem formalnym i materialnoprawnym, które jednak nie uwzględnia interesu strony, którą zgodnie z zadaniem zdający reprezentuje, świadczy o braku przygotowania do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Taka sama sytuacja zachodzi wówczas, gdy zaproponowane rozwiązanie nie spełnia kryterium poprawności formalnej czy materialnoprawnej (por. wyroki NSA z: 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II GSK 695/11; 17 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 212/16; opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Praca, która spełnia powyższe wymagania musi być oceniona pozytywnie. Natomiast, w zależności od tego, w jakim stopniu praca egzaminacyjna spełnia te wymagania, egzaminatorzy wystawiają oceny, korzystając ze skali ocen zawartych w ustawie (art. 364 ust. 10 u.r.p.). W ocenie Sądu kasacyjnego należy podzielić stanowisko WSA, który z kolei zaakceptował argumentację Komisji II Stopnia co do wytkniętych uchybień pracy skarżącej z prawa karnego. Przy ocenie pracy skarżącej z prawa karnego należało mieć na uwadze, że według założeń kazusu, zdający mieli reprezentować oskarżyciela posiłkowego (pokrzywdzonego). Prawidłowe rozwiązanie kazusu polegało na sporządzeniu apelacji na niekorzyść oskarżonego. Owszem w świetle art. 425 § 3 zd. pierwsze k.p.k. odwołujący się może skarżyć jedynie rozstrzygnięcia lub ustalenia naruszające jego prawa lub szkodzące jego interesom. Jednakże w myśl art. 427 § 1 k.p.k. odwołujący się powinien wskazać zaskarżone rozstrzygnięcie lub ustalenie, a także podać, czego się domaga, a w przypadku, gdy środek odwoławczy pochodzi od oskarżyciela publicznego, obrońcy lub pełnomocnika, powinien ponadto zawierać wskazanie zarzutów stawianych rozstrzygnięciu oraz uzasadnienie (§ 2). Skoro apelacja miała być sporządzona w imieniu oskarżyciela posiłkowego, to zdający powinni także uwzględnić, jak słusznie podnosiła Komisja Odwoławcza, treść art. 434 § 1 k.p.k., że "Sąd odwoławczy może orzec na niekorzyść oskarżonego tylko wtedy, gdy wniesiono na jego niekorzyść środek odwoławczy, a także tylko w granicach zaskarżenia, chyba że ustawa stanowi inaczej. Jeżeli środek odwoławczy pochodzi od oskarżyciela publicznego lub pełnomocnika, sąd odwoławczy może orzec na niekorzyść oskarżonego ponadto tylko w razie stwierdzenia uchybień podniesionych w środku odwoławczym lub podlegających uwzględnieniu z urzędu.". Na podstawie art. 433 § 1 i 2 k.p.k. (Sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach środka odwoławczego, a w zakresie szerszym o tyle, o ile ustawa to przewiduje i jest obowiązany rozważyć wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w środku odwoławczym, chyba że ustawa stanowi inaczej.) brak kierunku zaskarżenia w apelacji nie dyskwalifikował tego środka odwoławczego. Należało jednak pamiętać, że apelacja miała być sporządzona przez radcę prawnego. Zatem skarżąca podczas przygotowywania apelacji powinna była wykazać się znajomością wszystkich uregulowań, obowiązujących pełnomocnika przy sporządzaniu tego środka, skoro jednym z kryteriów oceny pracy było zachowanie wymogów formalnych. Podczas egzaminu radcowskiego zdająca miała się bowiem wykazać, że jest przygotowana prawniczo do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Dlatego Komisja Odwoławcza prawidłowo uznała brak tego elementu jako uchybienie wymogom formalnym apelacji. Sąd I instancji zgodził się ze stanowiskiem Komisji II stopnia zaznaczając, że należało wnieść apelację na niekorzyść oskarżonego czyli wskazać kierunek apelacji, a wyrok zaskarżyć w całości (s. 10 uzasadnienia wyroku). Co do merytorycznej strony apelacji, Komisja Odwoławcza słusznie zauważyła, że w wyroku Sądu Rejonowego, będącego przedmiotem kasacji, były trzy rażące błędy, które bezwzględnie należało dostrzec, jeżeli reprezentowało się interes pokrzywdzonego i jedno uchybienie, wymagające interpretacji przepisów. Egzaminowana dostrzegła tylko dwa, a nie trzy – jak wywodziła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu i jego argumentację w tym zakresie. Również jego stanowisko było zasadne. Co do pierwszego z zarzucanych oskarżonemu czynów, tj. według aktu oskarżenia zakwalifikowanego z art. 278 § 1 k.k. (kradzież wieńca), w wyroku uznanego za wykroczenie z art. 119 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2013 r., poz. 482 z późn. zm., dalej: k.w.), gdyż wartość wieńca nie przekraczała 1/4 minimalnego wynagrodzenia, a w rzeczywistości stanowiącego przestępstwo rozboju, które powinno zostać zakwalifikowane z art. 280 § 1 k.k., zdająca postawiła tylko zarzut naruszenia pkt 1 wyroku, w żaden sposób go nie uzasadniając. A przecież kwalifikacja omawianego czynu z art. 280 § 1 k.k. powodowała odpowiedzialność w granicach od 2 do 12 lat pozbawienia wolności, gdy tymczasem Sąd Rejonowy postępowanie o ten czyn jako wykroczenie umorzył z powodu przedawnienia. Zdająca również nie postawiła zarzutów co do stanowiska Sądu Rejonowego nie uwzględniającego złożonego przez pokrzywdzonego w terminie wniosku o orzeczenie środka karnego – zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości 7.000 zł. Stanowiło to naruszenie art. 46 § 1 zd. pierwsze k.k. (W razie skazania sąd może orzec, a na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej orzeka, obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości albo w części lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.), gdyż wśród podstaw odmowy uwzględnienia wniosku nie ma sytuacji materialnej pokrzywdzonego, co podnosił Sąd Rejonowy. Zdająca dostrzegła dwa problemy: co czynu drugiego z aktu oskarżenia (z art. 157 § 1 k.k.- spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia na okres powyżej 7 dni) wytknęła prawidłowo Sądowi naruszenie art. 49a k.p.k. (Jeżeli nie wytoczono powództwa cywilnego, pokrzywdzony, a także prokurator, może aż do zakończenia pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego na rozprawie głównej złożyć wniosek, o którym mowa w art. 46 § 1 k.k.). Sąd bowiem przyjął, że wniosek pokrzywdzonego o orzeczenie środka karnego – obowiązku naprawienia szkody w postaci zapłaty 4.000 zł stanowiących równowartość wstawionych zębów, został złożony po terminie i odmówił jego uwzględnienia. Pokrzywdzony zaś złożył ten wniosek podczas pierwszego przesłuchania na rozprawie. Egzaminowana również prawidłowo wytknęła Sądowi Rejonowemu w obrębie trzeciego czynu zarzucanego oskarżonemu (z art. 288 § 1 k.k. – uszkodzenie mienia, tutaj wybicie szyb w samochodzie pokrzywdzonego) błędne zakreślenie kręgu osób, które mogą skorzystać z prawa odmowy składania zeznań jako osoby bliskie dla oskarżonego według art. 115 § 11 k.k. (mąż siostry żony oskarżonego), podczas gdy świadek [...] nie należał do kręgu osób wymienionych w tym przepisie i nie mógł odmówić składania zeznań. Błędne stanowisko Sądu Rejonowego skutkowało uniewinnieniem oskarżonego od popełnienia trzeciego z zarzucanych mu czynów, wobec braku innych dowodów bezpośrednio wskazujących na sprawcę czynu. Opisane dwa elementy prawidłowo uchwycone przez zdającą nie były wystarczające do podniesienia oceny z pracy z prawa karnego. Wcześniej wymienione uchybienia dyskwalifikowały już pracę skarżącej. Ponadto skarżąca negując stanowisko Sądu Rejonowego co do warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności za czyn z art. 157 § 1 k.k. nie zgłosiła zarzutu rażącej niewspółmierności kary (art. 438 pkt 4 k.p.k.). Na ocenę pracy skarżącej wpłynęły także elementy, które nie wynikały z kazusu, a które ujęła w rozwiązaniu (wyszła poza kazus, mimo zakazu w zaleceniach egzaminacyjnych). Co do czynu z art. 288 § 1 k. zdająca zarzucała Sądowi brak orzeczenia obowiązku naprawienia szkody w wysokości 3.500 zł stanowiącego równowartość wstawienia wybitych szyb w samochodzie. Przede wszystkim należy podnieść, że art. 57a § 1 i 2 k.k. stosuje się, gdy przypisano czyn o charakterze chuligańskim. Ani w akcie oskarżenia, ani w wyroku, w odniesieniu do czynu z art. 288 § 1 k.k. nie uznano go za występek o charakterze chuligańskim. Sąd I instancji zaakceptował stanowisko organu, że w sporządzonej przez zdającą apelacji nie zostały podniesione zarzuty, których podniesienie warunkuje należytą ochronę uprawnień przysługujących pokrzywdzonemu w roli oskarżyciela posiłkowego na gruncie stanu faktycznego stanowiącego kazus egzaminacyjny i które były niezbędne dla wykazania należytego przygotowania zdającej do wykonywania zawodu radcy prawnego. Ponadto, co też zostało jasno wyrażone w zaskarżonej uchwale i zaaprobowane przez WSA, skarżąca w niewielkiej części ochroniła interes strony, którą zgodnie z zadaniem miała reprezentować i to nie tylko odnośnie odszkodowania i zadośćuczynienia, ale i skazania sprawcy za wszystkie dokonane przestępstwa oraz wymierzenia mu adekwatnej kary. Braki wiedzy z zakresu prawa karnego materialnego i procesowego w przypadku zdającej były na tyle istotne, że nie pozwalały zmienić oceny z pracy z prawa karnego na pozytywną. Sąd I instancji nie uchybił art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., akceptując ustalenia i ocenę pracy skarżącej dokonaną przez Komisję Odwoławczą. Organ ten uwzględnił cały materiał dowodowy (kazus, pracę i oceny cząstkowe egzaminatorów), rozważył go wszechstronnie, także z uwzględnieniem zarzutów skarżącej, co następnie zostało wyczerpująco uzasadnione w uchwale. W tym stanie rzeczy uznać należy, że wobec prawidłowego ustalenia wyżej opisanych wad pracy egzaminacyjnej, egzaminatorzy trafnie ocenili ją na ocenę niedostateczną, a Komisja Odwoławcza prawidłowo uznała, że wobec niedostatecznej oceny pierwszej części pracy, wynik egzaminu radcowskiego był negatywny. Argumentowi zdającej przeczy także stanowisko Komisji Odwoławczej, która zmieniła ocenę na pozytywną z pracy z prawa cywilnego. Sąd też logicznie i wyczerpująco uzasadnił przyczyny akceptacji stanowiska Komisji II Stopnia. Dlatego za nietrafny również należało uznać zarzut naruszenia przepisów postępowania opisany w pkt II.2. petitum skargi kasacyjnej, a w konsekwencji i zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego sformułowany tamże w pkt I. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego obejmujących wynagrodzenie radcy prawnego, który sporządził i wniósł odpowiedź na skargę kasacyjną oraz reprezentował organ na rozprawie przed NSA, przy czym w drugiej instancji nie prowadził sprawy ten sam radca, orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych ( Dz.U. z 2015 r. poz. 1804).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło