VII SA/Wa 994/18
WyrokWSA w Warszawie2018-12-14
Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki, Bogusław Cieśla, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie, która nie jest stroną postępowania administracyjnego, przysługuje prawo do dostępu do akt tej sprawy, pomimo braku wykazania własnego, skonkretyzowanego i zindywidualizowanego interesu prawnego?Ratio decidendi
Odmowa udostępnienia akt postępowania administracyjnego osobie, która nie wykazała swojego interesu prawnego jako strony postępowania, jest zgodna z prawem. Prawo dostępu do akt przysługuje wyłącznie stronom postępowania, a interes prawny musi być obiektywny i oparty na przepisach prawa materialnego, a nie na subiektywnych odczuciach.Stan faktyczny
Skarżąca H. W. zwróciła się o udostępnienie akt postępowania administracyjnego dotyczącego pozwolenia na budowę. Organy administracji odmówiły udostępnienia akt, uznając, że skarżąca nie jest stroną postępowania, ponieważ jej lokal mieszkalny nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wykazania jej interesu prawnego i niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących warunków technicznych budynków oraz nasłonecznienia. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Bogusław Cieśla, sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi H. W. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2018 r. znak [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia akt postępowania administracyjnego oddala skargę
Uzasadnienie.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z [...] lutego 2018 r. znak: [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu zażalenia H. W. - utrzymał w mocy postanowienie Wojewody [...] z [...] lutego 2017 r., nr [...] odmawiające udostępnienia akt postępowania.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ omówił stan faktyczny sprawy wskazując, że H. W. zwróciła się o udostępnienie jej akt postępowania administracyjnego w przedmiocie odwołania od decyzji Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2016 r., nr [...], zmieniającej decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] września 2014 r., nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą [...] S.A. pozwolenia na budowę budynku biurowego z częścią usługowo-handlową i garażem podziemnym oraz infrastrukturą drogową, tj. budową ulicy wewnętrznej pomiędzy ul. [...], a ul. [...](przedłużenie ul. [...]) oraz infrastrukturą techniczną na terenie działki nr ewid. [...] (powstałej po podziale działki nr ewid. [...]) i części działki nr ewid. [...], obręb [...], w [...] przy ul. [...].
Postanowieniem z [...] sierpnia 2016 r., nr [...], Wojewoda [...]odmówił H. W. udostępnienia akt postępowania dot. ww. decyzji Prezydenta [...] z [...]kwietnia 2016 r., nr [...].
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: GINB) postanowieniem z [...] stycznia 2017 r., znak: [...], uchylił powyższe postanowienie organu wojewódzkiego z [...] sierpnia 2016 r., nr [...], oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ wojewódzki.
Wojewoda [...] postanowieniem z [...] lutego 2017 r. nr [...], ponownie odmówił H. W. udostępnienia akt postępowania dot. ww. decyzji Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2016 r., nr [...], znak: [...].
Zażalenie na postanowienie organu wojewódzkiego z [...] lutego 2017 r., nr [...], złożyła w terminie H. W..
GINB po rozpoznaniu zażalenia zgodził się z argumentacją organu I instancji.
Powołując się na treść art. 73 § 1 i art. 74 § 1 oraz art. 28 k.p.a. organ omówił kiedy i komu przysługuje dostęp do akt, kiedy odmawia się dostępu do akt i kto jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę oraz kiedy pojawia się interes prawny strony. Organ wskazał, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, tak rozumiany interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w związku z art. 3 pkt 20 tej ustawy.
Organ wyjaśnił także, że postępowanie w sprawie zmiany pozwolenia na budowę wszczynane jest w sprawie nowej w stosunku do rozstrzygniętej wcześniej decyzją o pozwoleniu na budowę i ograniczone tylko do zakresu dokonywanej zmiany projektu budowlanego i decyzji o pozwoleniu na budowę. W związku zatem z faktem, iż rozstrzygnięcie dotyczące zmiany pozwolenia na budowę jest odrębnym postępowaniem administracyjnym, również obszar oddziaływania obiektu powinien być ustalany odpowiednio do zakresu tejże zmiany. Oznacza to, że legitymację procesową w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 36 a ust. 1 Prawa budowlanego będą mieli właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania przedmiotowych zmian, o ile zmiany te będą wprowadzały ograniczenia lub uciążliwości w zgodnym z prawem zagospodarowaniu ich nieruchomości.
Skarżąca wywodzi swój interes prawny z tytułu prawa własności do lokalu nr [...], znajdującego się na 1 kondygnacji w budynku przy ul. [...], na działce nr ewid. [...] w [...](KW nr [...]).
Z analizy zatwierdzonego projektu budowlanego wynika, że przedmiotowa inwestycja obejmuje: 9 - kondygnacyjny budynek biurowy [...] o wysokości 43,30 m, usytuowany na ww. działce nr ewid. [...] (od strony ul. [...]), 32 - kondygnacyjny budynek biurowy [...] o wysokości 141 m, usytuowany na ww. działce nr ewid. [...] (od strony ul. [...]), wraz z 4- kondygnacyjnym garażem podziemnym dla obu budynków oraz infrastrukturą drogową i techniczną (Projekt budowlany. Projekt Zagospodarowania Terenu - Tom II, str. 6-10; 27 - 29; rys nr [...]). Od strony północnej (ul. [...]) wysokość obu budynków zmniejsza się kaskadowo. Część budynku [...]" usytuowana bliżej ul. [...] składa się z 7 kondygnacji nadziemnych i ma wysokość 28,11 m, natomiast część ww. budynku o wysokości 43,30 m odsunięta jest w stosunku do pierwszej części budynku [...] o 24,30 m (Projekt budowlany - Tom III cz. 1 b - Architektura - Przekrój A-A, rys nr [...]; Elewacja wschodnia, rys nr [...]). Z kolei część budynku [...] usytuowana bliżej ul. [...]składa się z 4 kondygnacji nadziemnych i ma wysokość 19,70 m, natomiast kolejna część ww. budynku odsunięta jest w stosunku do pierwszej części budynku [...] o ponad 20 m i ma w tym miejscu wysokość 114,70 m (Projekt budowlany - Tom III cz. 1 b - Architektura - Przekrój A-A, rys nr [...]; Elewacja wschodnia, rys nr [...]).
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w szczególności z projektu zagospodarowania terenu wynika, że budynek biurowy [...] położony jest w odległości ponad 17,5 m, natomiast budynek biurowy [...] w odległości ponad 40 m od ww. budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...], w którym znajduje się lokal nr [...] będący własnością H. W..
Jak wykazała analiza projektu budowlanego, usytuowanie przedmiotowej inwestycji względem lokalu nr [...] H. W. - w ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego - w żaden sposób nie powoduje prawnego ograniczenia w korzystaniu z ww. nieruchomości lokalowej należącej do skarżącej.
W szczególności planowane budynki nie przesłaniają lokalu nr [...]. Powyższą kwestię normuje przepis § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015, poz. 1422, ze zm.), stanowiący, że odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione jeżeli:
1. między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż:
a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m,
b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m,
2. zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60.
Natomiast zgodnie z § 13 ust. 4 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. powyższe odległości mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej.
Przedmiotowa inwestycja położona jest na obszarze przewidzianym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako zabudowa śródmiejska (§ 5 pkt 5 uchwały Rady Miasta [...] z [...] lipca 2014 r., Nr [...], w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy [...]- część północna A - Dz. Urz. Woj. [...]. z 2014 r. poz. [...]).
Biorąc pod uwagę, że wysokość projektowanych budynków przekracza 35 m, oraz okoliczność, że mamy do czynienia z zabudową śródmiejską, odległość o której mowa w § 13 ust. 4 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. dla obu projektowanych budynków wynosi 17,5 m.
Jak już wskazano wyżej, budynek [...] został zaprojektowany w odległości większej niż 17,5 m od budynku, w którym znajduje się lokal Skarżącej, natomiast budynek [...] w odległości ponad 40 m od ww. budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...].
Mając na uwadze powyższe, organ stwierdził, że ww. nieruchomość lokalowa, z całą pewnością nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, wyznaczonym na podstawie § 13 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. Wskazane odległości są bowiem większe niż 17,5 m (§13 ust. 1 lit. b w zw. z § 13 ust. 4 ww. rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r.).
Powyższe rozważania potwierdza znajdujący się w projekcie budowlanym "Schemat Przesłaniania" (Projekt budowlany. Projekt Zagospodarowania Terenu - Tom II. "Schemat Przesłaniania", rys nr BP-A0200).
Ponadto sporna inwestycja nie powoduje ograniczeń w zakresie dostępu do światła słonecznego. Stosownie do § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. pokoje mieszkalne powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy w godzinach 8 00 -16 00, natomiast pokoje mieszkalne - w godzinach 7 00 -17 00. Natomiast zgodnie z § 60 ust 3 ww. rozporządzenia w stosunku do nieruchomości zlokalizowanych w zabudowie śródmiejskiej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia, określonego w ust. 1, do 1,5 godziny (§ 60 ust. 3).
Jak wynika z Projektu budowlanego (Projekt budowlany - Tom III cz. 1 A - Architektura - str. 18 - 19) "W ramach opracowania niniejszego projektu zamiennego prowadzono analizy nasłonecznienia i na bieżąco dostosowano projektowany układ i kształty budynków do warunków eliminacji negatywnego wpływu na mieszkania, z czego wynika m. in. układ tarasów uskokowo zmniejszających wysokość budynku [...] od strony północnej (zachowanie nasłonecznienia dla zabudowy mieszkaniowej po stronie północnej, oraz zmniejszenie wysokości budynku biurowego [...] o dwie kondygnacje po stronie północnej (zachowanie warunków nasłonecznienia w budynku mieszkalnym po stronie wschodniej). Finalne rozwiązanie, zostało opracowane w taki sposób, że nie pogarsza warunków nasłonecznienia w żadnym nowym lokalu (mieszkalnym i wschodnim) poza dotychczas wskazanymi mieszkaniami w budynku mieszkalnym wielorodzinnym zlokalizowanym przy ul. [...] w [...] (...)."
Powyższe koresponduje z kaskadowym usytuowaniem ww. budynków od strony ul. [...] opisanym wyżej.
Przedsięwzięcie nie powoduje też ograniczeń w zakresie możliwości korzystania z szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja). Sporna inwestycja nie wpływa ponadto na warunki ochrony przeciwpożarowej lokalu nr [...], jak również nie niesie ze sobą ponadnormatywnych uciążliwości w zakresie emisji pól elektromagnetycznych.
Organ zatem stwierdził, że lokal nr [...] nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego budynku wyznaczonym zwłaszcza w oparciu o przepisy ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. z 2003 r. Nr 192, poz. 1883).
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na postanowienie GINB z [...] lutego 2018 r. znak: [...] złożyła H.W. wnosząc o jego uchylenie, o uchylenie poprzedzającego go postanowienia organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżonemu postanowieniu skarżąca zarzuciła:
I. naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1) naruszenie art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i w konsekwencji przyjęcie przez organy I i II instancji, że lokal nr [...] nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego budynku, wyznaczonym w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki ich usytuowanie, jak również w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko;
2) naruszenie art. 15 k.p.a., poprzez zaniechanie ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ II instancji i ograniczenie się jedynie do polemiki z zarzutami podniesionymi w odwołaniu, czym pozbawiono Skarżącej prawa do dwukrotnego merytorycznego załatwienia sprawy, co skutkowało utrzymaniem w mocy postanowienia GINB z dnia [...] lutego 2017 r., odmawiającego Skarżącej udostępnienia akt postępowania w przedmiocie odwołania od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...],
3) naruszenie art. 73 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i bezzasadną odmowę dostępu do akt postępowania w przedmiocie odwołania od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...], pomimo posiadania przymiotu strony przez Skarżącą;
4) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. art. 144 k.p.a. poprzez jego zastosowanie oraz naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy Organ II instancji zamiast utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie organu I instancji, powinien w wyniku rozpatrzenia zażalenia uchylić postanowienie organu I instancji i przekazać mu sprawę do ponownego rozpoznania z uwagi na nieprzeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie w dostatecznym stopniu;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) naruszenie § 13 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez niewłaściwe jego zastosowanie w niniejszej sprawie i przyjęcie że odległość zaprojektowanego budynku [...] znajduje się w odległości większej niż 17,5 m od budynku w którym znajduje się lokal Skarżącej, podczas gdy budynek [...] znajduje się w odległości mniejszej niż 17,5 m, ustalonej jako minimalna na podstawie ww. przepisu;
2) naruszenie § 60 ust. 1 w zw. z ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, poprzez niewłaściwe jego zastosowanie w niniejszej sprawie i przyjęcie, że budynek [...] zachowuje warunki nasłonecznienia dla lokalu Skarżącej, podczas gdy, z uwagi na naruszenie przepisu wskazanego w pkt 1 powyżej, niewłaściwie zostały przeprowadzone analizy nasłonecznienia a tym samym błędnie wyznaczono wartości czasu nasłonecznienia dla lokalu Skarżącej;
3) § 3 ust. 1 pkt 56 lit. b rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie, podczas gdy powstająca inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, z uwagi na stanowiące jej część garaże, parkingi samochodowe lub zespoły parkingów o powierzchni użytkowej nie mniejszej niż 5000m2, a tym samym wyznacza obszar oddziaływania obejmujący lokal Skarżącej;
4) naruszenie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane, poprzez błędną ich wykładnię polegającą na przyjęciu że Skarżąca nie miała interesu prawnego w uczestniczeniu w przedmiotowym postępowaniu, podczas gdy taki interes miała między innymi ze względu na fakt, że jest właścicielem sąsiadującej z inwestycją nieruchomości lokalowej przy [...] lok. [...], znajdującej się w obszarze bezpośredniego oddziaływania projektowanego budynku.
Powyższe zarzuty znalazły rozwinięcie w uzasadnieniu skargi.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), uchyla ją lub stwierdza jej nieważność.
Przedmiotem kontroli Sądu pod względem zgodności z prawem w niniejszym postępowaniu było postanowienie GINB z [...] lutego 2018 r. znak: [...] oraz poprzedzające je postanowienie Wojewody [...]z [...] lutego 2017 r., nr [...], odmawiające H. W. dostępu do akt postępowania administracyjnego dotyczącego odwołania od decyzji Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2016 r., nr [...], zmieniającej decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] września 2014 r., nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą [...] S.A. pozwolenia na budowę budynku biurowego z częścią usługowo-handlową i garażem podziemnym oraz infrastrukturą drogową, tj. budową ulicy wewnętrznej pomiędzy ul. [...], a ul. [...] (przedłużenie ul. [...]) oraz infrastrukturą techniczną na terenie działki nr ewid. [...] (powstałej po podziale działki nr ewid. [...]) i części działki nr ewid. [...], obręb [...], w [...] przy ul. [...].
Na wstępie należy wyjaśnić, że prawo strony dostępu do akt sprawy jest w postępowaniu administracyjnym jedną z form realizacji zasady zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.). Żądanie umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy i sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów, a także uwierzytelnienia tych odpisów lub wydania uwierzytelnionych odpisów może być załatwione albo poprzez czynność materialno-techniczną w postaci udostępnienia stronie akt i umożliwienia jej sporządzenia odpisów (uwierzytelnienia odpisów), albo poprzez wydanie postanowienia o odmowie udostępnienia akt na podstawie art. 74 § 2 k.p.a. Należy jednocześnie wskazać, że kwestia udostępnienia akt postępowania nie jest samodzielną sprawą administracyjną w znaczeniu, jakie temu pojęciu nadaje art. 1 k.p.a. Zawsze jest powiązana ze sprawa główną, do której dokumentacji strona żąda dostępu.
Postanowienie odmawiające udostępnienia akt (art. 74 § 2 k.p.a.) jest "czynnością orzeczniczą, niemniej polega na rozstrzygnięciu przez organ prowadzący postępowanie jedynie kwestii wpadkowej, która dotyczy toku postępowania głównego (ocena dopuszczalności pozbawienia strony żądającej dostępu do akt jednego z przysługujących jej uprawnień procesowych)" – tak np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt II OSK 2679/11 – CBOSA.
Organ w niniejszej sprawie odmówił H.W. udostępnienia akt konkretnej sprawy. Punktem wyjścia w rozpatrywanej sprawie winna być więc ocena, czy wnioskodawczyni miała prawo skutecznego domagania się wglądu w akta administracyjne postępowania.
Należy więc, w ocenie tut. Sądu, wyjaśnić, że zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a., w każdym stadium postępowania organ administracji publicznej obowiązany jest umożliwić, ale wyłącznie stronie, przeglądanie akt sprawy oraz sporządzanie z nich notatek i odpisów. Strona może żądać uwierzytelnienia sporządzonych przez siebie odpisów z akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony (§ 2 art. 73 k.p.a.). Odmowa umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy, sporządzania z nich notatek i odpisów, uwierzytelnienia takich odpisów lub wydania uwierzytelnionych odpisów następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie (art. 74 § 2 k.p.a.)
Z utrwalonego już orzecznictwa sądów administracyjnych wynika jednak, że przepis art. 74 § 2 k.p.a. ma zastosowanie także wówczas, gdy organ administracji odmawia wydania odpisu dokumentu z akt administracyjnych z tej przyczyny, że nie uznaje wnioskodawcy za stronę postępowania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 1455/10, wyroki NSA z dnia 25 czerwca 1999 r., sygn. akt IV SA 1374/98, z dnia 11 maja 1999 r., sygn. akt IV SA 1023/98, wyrok NSA z dnia 5 września 2001 r., II SAB/GD 127/00, Palestra 2002/9-10/202).
Innymi słowy, obowiązkiem organu administracji jest wydanie postanowienia w trybie art. 74 § 2 k.p.a. o odmowie udostępnienia akt także wówczas, gdy przyczyną odmowy jest nieuznanie wnioskodawcy za stronę postępowania.
W postępowaniu toczącym się w sprawie ww. pozwolenia na budowę skarżąca H. W. nie była stroną postępowania. Dlatego więc (art. 73 § 1 k.p.a. i art. 73 § 1 i § 2 k.p.a.) podkreślić należy, że przymiot strony należy rozpatrywać w kontekście hipotezy art. 28 k.p.a.
Zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Istotą interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym jest więc związany z przepisem prawa materialnego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu.
W rozpatrywanej sprawie decyzja o pozwoleniu na budowę była wydana w oparciu o przepisy ustawy Prawo budowlane.
Na zasadach ogólnych, wynikających z art. 28 k.p.a., obowiązkiem podmiotu żądającego od organu określonego działania (wglądu do akt sprawy, w której nie uczestniczył w charakterze strony) było wykazanie istnienia po jego stronie uprawnienia lub obowiązku, które byłyby związane z toczącym się postępowaniem. W postępowaniu dotyczącym prowadzonych robót budowlanych art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, jako przepis szczególny względem art. 28 k.p.a., zawęża krąg stron postępowania do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania jest z kolei zdefiniowany w art. 3 pkt 20 ustawy prawo budowlane, zgodnie z którym jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu.
Interes prawny jest przesłanką materialnoprawną udziału w postępowaniu. Stwierdzenie braku interesu prawnego powoduje, że podmiotowi nie przysługuje przymiot strony postępowania. Interes prawny musi przy tym istnieć obiektywnie, a nie odzwierciedlać subiektywne odczucia danego podmiotu.
W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, gdy dany podmiot (osoba) jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji.
Podmiot ma interes prawny w postępowaniu, jeżeli pomiędzy jego sytuacją prawną, a przedmiotem postępowania istnieje - uzasadnione treścią normy prawa materialnego - realne, rzeczywiste powiązanie, czyniące go "zainteresowanym" tym postępowaniem i w konsekwencji uprawnionym do udziału w nim w charakterze strony (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 października 2006 r. (II GSK 163/06). Należy również zauważyć, że interes prawny ma charakter materialnoprawny. Oparty więc jest na normach administracyjnego prawa materialnego, gdzie musi istnieć norma prawa przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu możliwość wydania określonego aktu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2001, I SA 2326/00).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać więc trzeba, że rozstrzygnięcia organów obu instancji w postępowaniu o dostęp H.W. do akt postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę (decyzja Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2016 r., nr [...], zmieniająca decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] września 2014 r., nr [...]) były prawidłowe.
Skarżąca swój interes prawny w rzeczywistości upatrywała w tym, że jest właścicielką lokalu nr [...] przy ul. [...], a zatem w budynku posadowionym obok nieruchomości inwestycyjnej. Skarżąca nie wykazała jednak, na czym polegać ma jej interes prawny w żądaniu udostępnienia akt administracyjnych postępowania, w którym przecież nie bierze udziału, jako strona. W postępowaniu zasadniczym bowiem udział brała Wspólnota Mieszkaniowa, której członkiem jest skarżąca. Niekwestionowane jest w judykaturze, że jeżeli osoba, której przysługuje prawo odrębnej własności lokalu jest w sprawie reprezentowana przez wspólnotę mieszkaniową, to – aby została osobiście uznana za stronę – musi wykazać własny, skonkretyzowany i zindywidualizowany interes prawny.
Wskazać należy, że kwestia ta została obszernie wyjaśniona w postanowieniu organu I, jak również II instancji; organa przeprowadziły w tym zakresie szeroki wywód, w pełni odpowiadający wymogom uzasadnienia prawnego i faktycznego. Jak ustaliły organa obu instancji, planowane budynki nie przesłaniają lokalu nr [...] w budynku przy ul. [...]. Powyższą kwestię normuje przepis § 13 ust. 1 w związku z § 13 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zgodnie z którymi odległości pomiędzy budynkami zostały zachowane jak również prawidłowo w świetle zapisów uchwały zmniejszone (co najmniej 17,5 m) - nadal zgodnie z uwarunkowaniami i koniecznością uwzględnienia charakteru zabudowy śródmiejskiej. Tymczasem, przedmiotowa inwestycja położona jest na obszarze przewidzianym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako zabudowa śródmiejska (§ 5 pkt 5 cytowanej wyżej uchwały Rady Miasta [...] z [...] lipca 2014 r., Nr [...]). Ponadto, jak wykazał organ, biorąc pod uwagę kaskadowe usytuowanie ww. budynków od strony ul. [...] oraz jak wynika z Projektu budowlanego (Projekt budowlany - Tom III cz. 1 A - Architektura - str. 18 - 19), stosownie do § 60 ust. 1 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., sporna inwestycja nie powoduje również ograniczeń w zakresie dostępu do światła słonecznego. Pokoje mieszkalne, zgodnie z powołanym przepisem, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy w godzinach 8 00 -16 00, oraz pokoje mieszkalne - w godzinach 7 00 -17 00. Natomiast zgodnie z § 60 ust 3 ww. rozporządzenia w stosunku do nieruchomości zlokalizowanych w zabudowie śródmiejskiej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia, określonego w ust. 1, do 1,5 godziny we wskazanym czasie (§ 60 ust. 3). Co zostało spełnione i znajduje potwierdzenie w aktach sprawy. Tym samym zarzut naruszenia § 60 ust. 1 i 3 również należy uznać za chybiony.
Przedsięwzięcie nie powoduje także dla skarżącej ograniczeń w zakresie możliwości korzystania z szeroko rozumianych mediów (woda, ciepło, prąd, telekomunikacja) i nie wpływa na warunki ochrony przeciwpożarowej lokalu nr [...], jak również nie niesie ze sobą ponadnormatywnych uciążliwości w zakresie emisji pól elektromagnetycznych.
W zakresie zarzutu potencjalnego znaczącego oddziaływania na środowisko (poprzez budowę garaży i parkingów), a zatem również na jej nieruchomość lokalową skarżącej, należy mieć na względzie, że nieruchomość lokalowa skarżącej posadowiona w centrum stolicy kraju oraz centrum olbrzymiej aglomeracji miejskiej i co do zasady narażona będzie na związane z tym faktem niewygody i negatywne oddziaływania, typowe dla dużych miast, w szczególności centralnych części tych miast.
Poprawnie uznał organ, że inwestycja w żaden sposób nie powoduje prawnego ograniczenia w korzystaniu z ww. nieruchomości lokalowej należącej do skarżącej. Subiektywne odczucia skarżącej odnośnie uciążliwości związanych z powstawaniem nowych budynków w sąsiedztwie jej nieruchomości lokalowej nie powodują, ze staje się stroną postępowania, co dawałoby jej podstawy do wglądu w akta sprawy tej inwestycji.
Reasumując, należało uznać, że organ zasadnie przyjął po stronie skarżącej brak interesu prawnego i w konsekwencji odmówił jej prawa dostępu do akt postępowania odwoławczego, dotyczącego omówionego pozwolenia na budowę.
Odnosząc się do argumentów zawartych w skardze stwierdzić należy, że organa wyczerpująco zebrały materiał dowodowy w sprawie i na jego podstawie stosownie do art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a. orzekły, zaś wyczerpujące uzasadnienie zostało prawidłowo sporządzone - w oparciu o art. 107 § 3 k.p.a. Nie można zgodzić się również z zarzutem dotyczącym naruszenia art. 15 k.p.a. bowiem organ odwoławczy prawidłowo i wyczerpująco rozpatrzył ponownie materiał dowodowy i argumentację zażalenia i w oparciu o własną analizę wydał rozstrzygnięcie. W konsekwencji, nie naruszono również art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 144 k.p.a.
Jak już wyżej wykazano nie doszło w sprawie także do naruszenia art. 28 k.p.a. w związku z art. 73 § 1 k.p.a. bowiem skarżącej nie przysługiwał w sprawie przymiot strony, zaś skarżąca nie wykazała okoliczności przeciwnej.
Niezasadne były zarzuty naruszenia § 13 ust. 4, § 60 ust. 1 w zw. z ust. 3, § 3 ust. 1 pkt 56 lit. b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Organ poprawnie wyjaśnił skarżącej, jaka jest odległość budynku, w którym ma ona swój lokal od budynku [...]. Wyjaśnił też, z jakich przyczyn obawy skarżącej w zakresie nasłonecznienia są bezpodstawne, a skarżąca nie przedstawiła dowodu na okoliczność przeciwną.
Tut. Sąd wyjaśnia ponadto, że przepis prawa może być naruszony wyłącznie poprzez jego błędne zastosowanie lub wadliwą wykładnię; nie można naruszyć przepisu, który nie jest w sprawie stosowany. Tym niemniej, organ poprawnie odniósł się do kwestii ewentualnego oddziaływania inwestycji na środowisko; nie należy też zapominać, że skarżąca nie składa odwołania od decyzji wydanej w postepowaniu związanym z budową, ale zażalenie w kwestii odmowy dostępu do akt sprawy, w której przymiot strony jej nie przysługiwał.
Tym samym, organ nie mógł udostępnić akt sprawy osobie, która nie była strona postepowania i nie podsiada przymiotu strony także w kwestii wpadkowej, jaką jest udostepnienie akt sprawy. W konsekwencji, nie naruszono również art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, bowiem skarżąca nie wykazała własnego, indywidulanego interesu do udziału w postepowaniu w charakterze strony – zwłaszcza biorąc pod uwagę, że reprezentowana jest w nim przez wspólnotę mieszkaniową. Z poprawnie przeprowadzonego wywodu organ I i II instancji w tym zakresie, uwzględniającego treść dokumentów znajdujących się w aktach, słusznie zaś wynika brak interesu prawnego skarżącej.
Biorąc pod uwagę poprawność i merytoryczną prawidłowość rozstrzygnięć organów obu instancji oraz brak zasadności skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło