I SA/Gl 835/18
WyrokWSA w Gliwicach2018-12-19
Skład orzekający: Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Eugeniusz Christ, Adam Nita
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma prawo określić wyższą opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeśli stwierdzono nieselektywną zbiórkę odpadów, mimo zadeklarowania przez właściciela nieruchomości selektywnej zbiórki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji miały prawo określić wyższą opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi, ponieważ stwierdzenie nieselektywnej zbiórki odpadów przez podmiot odbierający odpady, udokumentowane raportami i zdjęciami, stanowiło uzasadnioną wątpliwość co do danych zawartych w deklaracji. Brak jest przepisów pozwalających na stwierdzenie, że selektywna zbiórka jest zachowana, gdy część odpadów jest nieprawidłowo gromadzona, a mieszanie odpadów selektywnie zebranych z odpadami zmieszanymi jest niedopuszczalne nawet w minimalnym zakresie.Stan faktyczny
Spółdzielnia złożyła deklaracje o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, deklarując selektywną zbiórkę. Firma odbierająca odpady stwierdziła jednak nieselektywną zbiórkę w marcu i wrześniu 2015 r., dokumentując to zdjęciami i raportami. Prezydent Miasta określił wyższą opłatę, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa i błędne ustalenie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Tyszkiewicz-Ziętek (spr.), Sędzia NSA Eugeniusz Christ, Sędzia WSA Adam Nita, Protokolant Katarzyna Czabaj, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2018 r. sprawy ze skargi Spółdzielni A w B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oddala skargę.
1. Przedmiotem skargi Spółdzielni A w B. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] nr [...] wydana w przedmiocie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
2. Stan sprawy przedstawia się następująco:
2.1. W dniach: 31 lipca 2014 r., 28 listopada 2014 r., 31 grudnia 2014 r. i 30 czerwca 2015 r. przedstawiciele spółdzielni przedkładali w Urzędzie Miejskim w B. deklaracje o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości w B. przy ul. [...] (dalej: "nieruchomość"). W dokumentach tych wskazywali, że spółdzielnia deklaruje selektywne zbieranie wytworzonych odpadów, które będą gromadzone odpowiednio w pojemnikach znajdujących się w budynkach przy ul. [...] lub przy ul. [...]. Nadto podali ilość lokali mieszkalnych i mieszkających w nich osób oraz łączne kwoty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zgłaszali też zapotrzebowanie na pojemniki na odpady.
"B S.A.", odbierająca na zlecenie miasta odpady z terenu nieruchomości położonych w B.(dalej "firma odbierająca odpady"), zgłosiła, że na nieruchomości w marcu 2015 r. (20 i 23 marca) i we wrześniu 2015 r. (11 i 18 września) odpady były zbierane w sposób nieselektywny (zmieszany). Dokumentując zaistniałe okoliczności, firma odbierająca odpady przedstawiła: harmonogram odbioru odpadów, dokumentację zdjęciową oraz raporty odbiorów odpadów.
2.2. Prezydent Miasta B. postanowieniem z dnia [...] wszczął postępowanie w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości.
Następnie decyzją z dnia [...] nr [...], wydaną na podstawie art. 6o i 6q ustawy z dnia 15 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1289, ze zm. - dalej "u.c.p.g."), art. 21 § 1 pkt 1 i § 3, art. 47 § 3 i art. 53 § 1, § 3 i § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U z 2017 r. poz. 201, ze zm. - dalej "o.p.") oraz aktów prawa miejscowego - uchwał Rady Miejskiej w B., określił spółdzielni, będącej w myśl u.c.p.g., właścicielem nieruchomości, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w następujących kwotach:
1. za marzec 2015 r. – na kwotę [...] zł,
2. za kwiecień 2015 r. – na kwotę [...] zł,
3. za wrzesień 2015 r. – na kwotę [...] zł,
4. za październik 2015 r. – na kwotę [...] zł
5. za listopad 2015 r. – na kwotę [...] zł
6. za grudzień 2015 r. – na kwotę [...] zł,
7. za styczeń 2016 r. – na kwotę [...] zł,
8. za luty 2016 r. – na kwotę [...] zł,
9. za marzec 2016 r. – na kwotę [...] zł,
10. za kwiecień 2016 r. – na kwotę [...] zł,
11. za maj 2016 r. – na kwotę [...] zł,
12. za czerwiec 2016 r. – na kwotę [...] zł,
13.. za lipiec 2016 r. – na kwotę [...] zł,
14. za sierpień 2016 r. – na kwotę [...] zł.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że wątpliwość w złożonych przez spółdzielnię deklaracjach budzi wysokość opłaty za odbiór odpadów komunalnych w marcu i we wrześniu 2015 r. Spółdzielnia zadeklarowała bowiem w tych miesiącach selektywny odbiór odpadów komunalnych, podczas gdy w trakcie postępowania jednoznacznie ustalono, że odpady były zbierane w sposób zmieszany. W tej sytuacji organ pierwszej instancji nie znalazł podstaw do zastosowania niższej stawki opłaty za odbieranie odpadów z nieruchomości w marcu i we wrześniu 2015 r.
2.3. W odwołaniu od tej decyzji spółdzielnia wniosła o jej uchylenie w całości i umorzenie postępowania, zarzucając:
1) błędne zastosowanie art. 6o u.c.p.g. poprzez przyjęcie, że istnieją uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w deklaracjach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości;
2) nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że zaszły przesłanki do nałożenia na właścicieli nieruchomości wyższych opłat - jak za odbiór odpadów zmieszanych, podczas gdy zebrany przez organ pierwszej instancji materiał dowodowy nie pozwała na autorytatywne stwierdzenie, że mieszkańcy nieruchomości co do zasady nie segregują odpadów w sposób prawidłowy;
3) błędy w ustaleniach faktycznych; w ocenie skarżącej, materiał dowodowy (m.in. kilka zdjęć z jakichś nieoznakowanych kontenerów), sporządzony na podstawie jednostronnego stwierdzenia przez firmę odbierającą odpady, nie może stanowić podstawy wydania tak drastycznej finansowo dla spółdzielni decyzji;
4) brak uwzględnienia przez organ pierwszej instancji art. 2a o.p.;
5) przewlekłość prowadzonego postępowania; zdaniem spółdzielni, wydanie decyzji po ponad 2 latach od domniemanych zdarzeń stoi w sprzeczności z art. 125 o.p. i powoduje m.in. dodatkowe obciążenie mieszkańców nieruchomości odsetkami liczonymi od czasu przyjęcia daty zaistnienia zdarzeń do czasu zapłaty;
6) niepoinformowanie i niedopuszczenie przedstawiciela spółdzielni do uczestniczenia bezpośrednio w wizji stwierdzającej zaistnienie nieprawidłowej segregacji w altanach śmieciowych zlokalizowanych w pobliżu budynków [...] i[...], mimo wskazania przez spółdzielnię (na prośbę Gminy), swojego przedstawiciela jako uczestnika tego typu kontroli, co jest sprzeczne z przepisami Ordynacji podatkowej (art. 123 i 190);
7) naruszenie zasady wynikającej z art. 121 o.p.;
8) określenie przez organ pierwszej instancji opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w kwocie rażąco nieadekwatnej i nieproporcjonalnej do skali wrzuconych jednostkowo nieprawidłowo odpadów do kontenerów w stosunku do całej masy odpadów mokrych wywiezionych w danym miesiącu z altan śmietnikowych.
2.4. Organ odwoławczy decyzją z dnia [...], nr [...] wydaną na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 oraz art. 21 § 3 o.p. w zw. z art. 6q i art. 6o u.c.p.g. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W toku postępowania odwoławczego kolegium przeprowadziło rozprawę administracyjną oraz zwróciło się do firmy odbierającej odpady o wyjaśnienie okoliczności stwierdzenia nieselektywnej zbiórki odpadów z nieruchomości w dniach: 20 i 23 marca 2015 r. oraz 11 i 18 września 2015 r. W odpowiedzi, firma odbierająca odpady powołała się na raporty za marzec i wrzesień 2015 r. oraz wykonane przez jej pracowników fotografie, które dokumentują nieselektywną zbiórkę odpadów stwierdzoną w pojemnikach na odpady mokre w dniach: 20 i 23 marca 2015 r. oraz 11 i 18 września 2015. Firma wyjaśniła, że zdjęcia te zostały wykonane w trakcie trwania odbioru odpadów komunalnych - w momencie opróżniania pojemnika pracownik spółki zauważył, że pod wierzchnią warstwą odpadów znajdują się odpady nieselektywne, w związku z czym proces opróżniania pojemników został przerwany celem wykonania zdjęć.
Organ odwoławczy wskazał, iż podmiot odbierający odpady, działając w oparciu o art. 9f u.c.p.g., powiadomił Prezydenta Miasta o braku selektywnego zbierania odpadów w dniach: 20 i 23 marca 2015 r. oraz 11 i 18 września 2015 r., która to okoliczność spowodowała wszczęcie postępowania. Zdaniem organu odwoławczego, jednoznaczne stwierdzenie zbierania odpadów w sposób nieselektywny (zmieszany), przy zadeklarowaniu selektywnego ich zbierania, stanowi uzasadnioną wątpliwość co do danych zawartych w deklaracji spółdzielni obejmującej konkretny miesiąc i zobowiązuje organ pierwszej instancji do wydania decyzji wymiarowej na podstawie art. 6o oraz art. 6q u.c.p.g.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, Kolegium stwierdziło, że postępowanie w niniejszej sprawie było prowadzone zgodnie z zasadami zawartymi w art. 120, art. 127, art. 187 § 1 i art. 191 o.p. Nie doszło również do naruszenia art. 6o u.c.p.g. ani do błędów w ustaleniach faktycznych. Zdaniem kolegium, nie ma znaczenia, czy altana śmietnikowa przypada na 1 mieszkańca, czy na 1000 mieszkańców. W sprawie bezspornie ustalono, co również przyznają przedstawiciele skarżącej (zarzuty nr 8 i 9 odwołania), że doszło do nieselektywnej zbiórki odpadów w kontenerach w altanie śmietnikowej, a brak zachowania selekcji przekroczył ustalone przez organ kryterium incydentalności w tego rodzaju sprawach (1 raz w skali miesiąca). Tym samym ziściły się przesłanki do ustalenia wyższej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w marcu i wrześniu 2015 r.
Kolegium nie uznało także zarzutu naruszenia art. 125 o.p. Argumentowało, że postępowanie podatkowe zostało przeprowadzone wnikliwie i szybko. Organ pierwszej instancji wszczął postępowanie w dniu [...], a decyzję wydał w dniu [...]. Tym samym postępowanie zostało przeprowadzone i zakończone w okresie, o którym mowa w art. 139 § 1 o.p. W tej sytuacji nie może być mowy o przewlekłości postępowania podatkowego. Natomiast samo ujawnienie okoliczności co do nieselektywnej zbiórki odpadów nie wszczyna postępowania w tym zakresie.
Kolegium nie podzieliło zarzutów spółdzielni, jakoby jej przedstawiciele nie byli informowani i nie dopuszczono ich do czynności prowadzonych w toku postępowania podatkowego. Mianowicie w dniu 13 grudnia 2017 r. przeprowadzono oględziny na terenie nieruchomości z udziałem przedstawicieli spółdzielni, którzy podpisali protokół czynności. Ponadto 3 stycznia 2018 r. przedstawiciele spółdzielni zaznajamiali się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Z kolei fakt stwierdzenia nieselektywnej zbiórki odpadów w marcu i we wrześniu 2015 r. nie był czynnością wykonaną w toku postępowania podatkowego. Tym samym organ pierwszej instancji nie mógł stosować art. 123 i 190 o.p. Stwierdzenie niedopełnienia obowiązku w zakresie selektywnej zbiórki odpadów leży bowiem w gestii podmiotu odbierającego w imieniu gminy odpady, który w myśl art. 9f u.p.c.g., powiadamia o tym fakcie gminę. Czynność ta zatem leży poza sferą działalności organów podatkowych, ale może stanowić asumpt do wszczęcia postępowania, co też w sprawie miało miejsce.
3.1. W skardze Spółdzielnia wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania w sprawie, jak również o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1) naruszenie art. 6o u.c.p.g. poprzez przyjęcie, że istnieją uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w deklaracjach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości, podczas gdy spółdzielnia złożyła prawidłowe deklaracje i nie wystąpiły w nich żadne nieprawidłowości; odpady komunalne były prawidłowo segregowane przez mieszkańców nieruchomości, a w toku prowadzonego postępowania organ nie udowodnił w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że doszło do nieselektywnej zbiórki odpadów komunalnych w marcu i wrześniu 2015 r.;
2) naruszenie art. 9f u.c.p.g. poprzez jego nieprawidłową wykładnię i przyjęcie, że podmiot odbierający odpady ma legitymację do wykonywania jednostronnych czynności kontrolnych w imieniu Gminy, szczególnie gdy z czynności tych może wywodzić określone dla siebie korzyści (zwiększona cena za odpady zmieszane);
3) naruszenie art. 9f oraz 9u ust. 1 i 2 u.c.p.g. w zw. z art. 379 i art. 380 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 799 – dalej: u.p.o.ś.) poprzez niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy wskazanych przepisów wskazujących na konieczność sporządzenia protokołu z czynności kontrolnych prowadzonych przez organ;
4) naruszenie art. 6q u.c.p.g. w zw. z art. 2a o.p. poprzez brak zastosowania wskazanych przepisów przy zaistnieniu niedających się usunąć wątpliwości co do treści przepisów;
5) naruszenie art. 125 o.p. poprzez to, że przewlekłość postępowania doprowadziła do wydania krzywdzącej skarżącą decyzji administracyjnej;
6) naruszenie art. 123 i art. 190 o.p. poprzez brak poinformowania i dopuszczenia przedstawiciela skarżącej do wizji lokalnej stwierdzającej zaistnienie nieprawidłowej segregacji w altanach śmieciowych, mimo wskazania przez spółdzielnię (na prośbę Gminy) swojego przedstawiciela jako uczestnika tego typu kontroli;
7) naruszenie art. 121 o.p. w zw. z art. 122 o.p. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych;
8) błędne ustalenie stanu faktycznego i w rezultacie naruszenie art. 187 o.p. i art. 191 o.p. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów w wyniku przyjęcia, że zaszły przesłanki do nałożenia na właścicieli nieruchomości wyższych opłat - jak za odbiór odpadów zmieszanych, podczas gdy zebrany przez organ materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczną ocenę, że mieszkańcy nie segregują odpadów w sposób prawidłowy.
Zdaniem skarżącej, zebrany w sprawie materiał dowodowy jest mało wiarygodny. Materiały dowodowe, na podstawie których organy oparły swoje decyzje, zostały sporządzone jednostronnie przez firmę odbierającą odpady, bez jakiejkolwiek weryfikacji zewnętrznej. Nie można jednoznacznie stwierdzić, że zdjęcia przedstawiają kontenery usytuowane w altanach śmietnikowych zlokalizowanych w pobliżu budynków [...] i [...]. To, że wyświetlona na zdjęciach jest określona data i czy też godzina niczego nie dowodzi i nie uwiarygadnia powołanych rzekomych okoliczności nieprawidłowej segregacji. Ponadto zdjęcia są mało czytelne i nie wiadomo, czy dotyczą pojemnika na odpady suche, czy mokre, a na ich podstawie nie można ustalić stopnia zanieczyszczenia odpadów.
Raport pisemny również był czynnością jednostronnie sporządzoną przez firmę odbierającą odpady. Zaś rzetelne podejście do sprawy i sumienna ocena stanu faktycznego powinna być oparta na wspólnym potwierdzeniu faktów przez zainteresowane strony, tj. przez firmę odbierająca odpady i spółdzielnię, przy udziale przedstawiciela organu. Zdaniem skarżącej, nie było jakichkolwiek przeszkód, aby, w sytuacji stwierdzenia nieselektywnego zbierania odpadów, powiadomić przedstawiciela skarżącej, który mógł na miejscu usunąć ten stan, nie dopuszczając do obciążenia spółdzielni opłatami za nieselektywne gospodarowanie odpadami.
Uzasadniając naruszenia art. 379 i 380 u.p.o.ś. skarżąca argumentowała, że zdjęcia i pozostałe materiały zostały wykonane i sporządzone przez pracownika podmiotu odbierającego odpady, a nie w ramach ustawowych czynności kontrolnych przez organ.
Zdaniem skarżącej, gdyby nawet uznać, że incydentalne nieselektywne gromadzenie odpadów przez mieszkańców nieruchomości miało miejsce, to określona w decyzji opłata jest rażąco nieadekwatna i nieproporcjonalna do skali wrzuconych jednostkowo nieprawidłowo odpadów do kontenerów w stosunku do całej masy odpadów wywiezionych w danym miesiącu z altan śmietnikowych oraz do kosztów jakie ewentualnie gmina poniosła w związku z koniecznością odbioru przez firmę odbierającą odpady z 4 kontenerów o pojemności 1.100 litrów z odpadami zmieszanymi. W ocenie skarżącej, zjawisko braku segregacji było marginalne (niespełna 0,8% wszystkich wywiezionych kontenerów z odpadami komunalnymi z altan śmietnikowych w marcu i wrześniu 2015 r.).
Zdaniem skarżącej, w sprawie niewątpliwie można mówić o przewlekłości postępowania ze szkodą dla interesu skarżącej. Postępowanie bowiem zostało wszczęte po 2,5 roku od zdarzenia.
3.2. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
4. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
5. Na wstępie Sąd informacyjnie podaje, że WSA w Gliwicach rozstrzygał już podobne spory m.in. w sprawach zakończonych prawomocnym wyrokiem z dnia 29 czerwca 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 242/16 i z dnia 12 października 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 814/16 (wszystkie powoływane w niniejszym uzasadnieniu wyroki dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Tożsamy stan faktyczny i materiał dowodowy był natomiast analizowany w sprawach zakończonych wyrokami: z dnia 7 listopada 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 849-851/18, z dnia 5 grudnia 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 852-85418, z dnia 11 grudnia 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 839-842/18, które dotyczyły zbierania odpadów z tych samych altan śmietnikowych, tyle, że w odniesieniu do innych budynków.
Wobec powyższego, skład orzekający w niniejszej sprawie, w pełni aprobując wskazane rozstrzygnięcia, posłuży się przedstawioną w nich argumentacją.
6. Odnosząc się do zarzutów skarżącej, wskazać należy, że opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, do uiszczania których na rzecz gminy lub ich związków obowiązani są właściciele nieruchomości, są daninami publicznymi o niepodatkowym charakterze.
Zgodnie z art. 6q u.c.p.g. w sprawach dotyczących opłat stosuje się przepisy ustawy Ordynacja podatkowa.
W myśl zaś art. 6o u.c.p.g. w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami. Treść tego przepisu odpowiada częściowo treści art. 21 § 3 w związku z art. 21 § 2 o.p., według którego w razie niezłożenia deklaracji, bądź też stwierdzenia, że wysokość zobowiązania jest inna niż wynikająca z deklaracji organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego.
Podkreślić należy, że w art. 9f u.c.p.g. ustawodawca wskazał, że niedopełnienie obowiązku selektywnego zbierania odpadów stwierdzane jest przez podmiot odbierający odpady, który zobowiązany jest powiadomić o tym gminę. Wspomniany przepis stanowi bowiem, że w przypadku niedopełniania przez właściciela nieruchomości obowiązku w zakresie selektywnego zbierania odpadów komunalnych podmiot odbierający odpady komunalne przyjmuje je jako zmieszane odpady komunalne i powiadamia o tym gminę.
W niniejszej sprawie, w złożonych deklaracjach o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości, Spółdzielnia zadeklarowała selektywną zbiórkę odpadów, jednakże w ocenie organów w marcu i wrześniu 2015 r. odpady zbierane były w sposób zmieszany.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy obejmuje w szczególności:
1) deklaracje o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, 2) harmonogram odbioru odpadów z altan śmietnikowych przypisanych do nieruchomości za okres od 1 marca 2015 r. do 30 listopada 2015 r., 3) wykaz odbioru odpadów za marzec i wrzesień ze wskazaniem dat, w których odpady zostały zmieszane (20, 23 marca i 11, 18 września), 4) wyciąg z raportu elektronicznego firmy obierającej odpady dotyczący kontroli przestrzegania selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, obejmujący m.in. dane z GPS oraz dane pracowników, którzy stwierdzili nieprawidłowości w dniach: 20, 23 marca i 11, 18 września 2015 r. wraz z dokumentacją zdjęciową wnętrza pojemników na śmieci z dnia 20 i 23 marca oraz 11 i 18 września 2015 r., 5) protokół oględzin altany śmietnikowej z dnia 13 grudnia 2017 r.
W ocenie Sądu, opisany powyżej materiał dowodowy był wystarczający do stwierdzenia, że zaistniały "uzasadnione wątpliwości", o których mowa w art. 6o u.c.p.g., co do danych zawartych w deklaracji w zakresie sposobu zbierania odpadów.
Ze zgromadzonych dowodów wynika bowiem, że istnieją "uzasadnione wątpliwości", czy w dniach 20 i 23 marca 2015 r. oraz 11 i 18 września 2015 r. odpady komunalne zbierane były w sposób selektywny, pomimo że skarżąca zadeklarowała w tych miesiącach selektywny odbiór odpadów. Zasadnicze znaczenie ma bowiem stwierdzenie niesegregowania odpadów przez podmiot odbierający odpady, powiadomienie o tym gminy i przesłanie stosownych danych potwierdzających stwierdzone nieprawidłowości. Przy czym dokumentacja fotograficzna, którą skarżąca kwestionuje, stanowi materiał uzupełniający i zastrzeżenia co do sposobu sporządzenia zdjęć nie są skutecznym środkiem do podważenia danych z raportu, zwłaszcza w sytuacji, gdy skarżąca nie przedstawiła żadnych danych, z których wynikałoby np., że jej przedstawiciel (znający przecież harmonogram wywozu odpadów) uczestniczył kiedykolwiek w odbiorze odpadów i zakwestionował ocenę pracownika firmy wywozowej, co do uznania zawartości pojemnika za odpady zmieszane.
Nie można zgodzić się ze skarżącą, że pracownik firmy wywozowej, w momencie stwierdzenia nieprawidłowości w segregacji odpadów, powinien zawiadomić przedstawiciela skarżącej o tym fakcie i doprowadzić do wizji lokalnej. Po pierwsze taki obowiązek nie wynika z jakichkolwiek norm prawnych, po drugie, taka praktyka mogłaby znacznie utrudnić lub wręcz uniemożliwić systematyczny, zgodny z harmonogramem odbiór odpadów z nieruchomości położonych na terenie gminy.
Okoliczność, że podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 13 grudnia 2017 r. nie stwierdzono istotnych nieprawidłowości w zbieraniu odpadów, nie jest wystarczająca do podważenia danych dotyczących innych okresów. Oczywistym jest bowiem, że generalnie mieszkańcy starają się przestrzegać zasad segregowania odpadów, w związku z czym odpady zmieszane stwierdzane są tylko przy niektórych odbiorach.
Prawidłowo organ odwoławczy wskazał, że obowiązek wstępnej weryfikacji odpadów spoczywa na przedsiębiorcy, który na obszarze gminy odbiera odpady komunalne. Wynika to wprost z art. 9f u.c.p.g. Stwierdzenie przez firmę wywozową faktu nieselektywnej zbiórki odpadów w marcu i września 2015 r. nie było czynnością wykonaną w toku postępowania podatkowego, dlatego organ nie mógł naruszyć art. 123 i 190 o.p. Dopiero przekazana przez podmiot odbierający odpady informacja o nieselektywnym zbieraniu odpadów oraz dowody wskazujące na jej prawdziwość mogą spowodować wszczęcie postępowania podatkowego w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnym, co też w rozpoznawanej sprawie nastąpiło. Nie doszło zatem do naruszenia art. 9f u.c.p.g. poprzez jego błędną wykładnię.
Wbrew twierdzeniom skarżącej, organy, w wydanych decyzjach, nie prezentowały poglądu, że odbierający odpady ma legitymację do wykonywania jednostronnych czynności kontrolnych w imieniu Gminy. Jak już wyjaśniono, ustawodawca w art. 9f u.c.p.g. postanowił, że niedopełnienie obowiązku selektywnego zbierania odpadów jest stwierdzane przez podmiot odbierający odpady, który zobowiązany jest powiadomić o tym gminę. Obowiązek ten wykonuje podmiot odbierający odpady w imieniu własnym, a nie w imieniu Gminy w ramach postępowania podatkowego.
Z kolei art. 9u ust. 1 i 2 u.c.p.g. stanowi, że wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawuje kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów ustawy. Do kontroli, o której mowa w ust. 1, stosuje się przepisy art. 379 i art. 380 u.p.o.ś. Z kolei w myśl art. 380 u.p.o.ś. z czynności kontrolnych kontrolujący sporządza protokół, którego jeden egzemplarz doręcza kierownikowi kontrolowanego podmiotu lub kontrolowanej osobie fizycznej.
Zarzut naruszenia art. 9u u.c.p.g. w związku z art. 379 i 380 u.p.o.ś. jest bezzasadny, ponieważ przewidziany w tej regulacji tryb kontrolny jest kompetencją Prezydenta Miasta, a nie podmiotu odbierającego odpady komunalne – o czym jest mowa w art. 9f u.c.p.g. Nie sposób wywieść z art. 9u u.c.p.g. w związku z art. 379 i 380 u.p.o.ś., że organ I instancji jest każdorazowo zobowiązany do wdrożenia procedury, o której mowa w art. 9u u.c.p.g. i zweryfikowania w drodze czynności kontrolnych zasadności stwierdzenia przez podmiot odbierający odpady, że odpady zbierane są nieselektywnie. Procedura przewidziana w art. 9u u.c.p.g. ma szerokie zastosowanie, dotyczy bowiem przestrzegania i stosowania przepisów u.c.p.g. także w wielu innych sytuacjach prawnych i przez wiele innych podmiotów.
Sąd nie stwierdza, aby przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, doszło do naruszenia przepisów postępowania, w tym wskazanych w skardze. Analiza akt sprawy oraz zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji Prezydenta Miasta prowadzi do wniosku, że organy działały w zgodzie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 122 o.p.), zebrały i w sposób wyczerpujący rozpatrzyły cały materiał dowodowy (art. 187 o.p.), a ocena materiału dowodowego w żadnym wypadku nie była dowolna (art. 191 o.p.). Należy podkreślić, że minimalny zakres materiału dowodowego w tego typu sprawach wyznacza zawarte w art. 6o ust. 1 u.c.p.g. pojęcie "uzasadnionych wątpliwości" co do danych zawartych w deklaracji. W tej mierze ustawodawca zawarł znacznie niższy poziom pewności co do zaistnienia określonego stanu faktycznego (tu: nieselektywnej zbiórki odpadów), aniżeli na przykład w procesie karnym, w którym wymaga się absolutnej pewności co do zaistnienia określonych zdarzeń, stanowiących znamiona czynu zabronionego.
Dlatego organ I instancji był uprawniony do wszczęcia postępowania w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości i wydania stosownej decyzji przed upływem terminu przedawnienia określonej nią daniny publicznej o niepodatkowym charakterze, co też w sprawie nastąpiło.
Przechodząc do kolejnego zagadnienia akcentowanego w skardze wskazać należy, że pojęcia odpadów komunalnych oraz selektywnego zbierania odpadów zostały zdefiniowane w art. 3 ust. 1 pkt 7 i pkt 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2013 r., poz. 21 ze zm.), do której stosowania w sprawach dotyczących postępowania z odpadami komunalnymi w zakresie nieuregulowanym w u.c.p.g. odsyła art. 1a tej ustawy.
Selektywne zbieranie, według definicji ustawowej, to zbieranie, w ramach którego strumień odpadów, w celu ułatwienia specyficznego przetwarzania, obejmuje jedynie odpady charakteryzujące się takimi samymi właściwościami i takimi samymi cechami (np. odpady suche lub odpady mokre). Zasadą jest, że odpady zbiera się w sposób selektywny (art. 23 ust. 1 ustawy o odpadach). Na mocy art. 4 ust. 1 i ust. 2 lit. a) u.c.p.g. Rada Gminy określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, w tym m.in. zasady dotyczące selektywnego zbierania odpadów. Zasadnie zatem, organy powołały się na stosowne akty prawa miejscowego wydane przez Radę Gminy w B., określające poszczególne frakcje odpadów, w których – w razie zadeklarowania segregacji odpadów – możliwe jest zbieranie odpadów.
Nie podzielając argumentacji skargi w tym zakresie, podkreślić należy, że ustawodawca nie wprowadził żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów ma miejsce wtedy, kiedy określona (np. przeważająca) część odpadów jest prawidłowo umieszczana w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a w odniesieniu do pozostałej części wymóg ten nie jest zachowany. W tym miejscu warto przywołać pogląd wyrażony w prawomocnym wyroku WSA w Lublinie z dnia 19 grudnia 2014 r., sygn. akt I SA/Lu 556/14, w którym zanegowano pogląd strony skarżącej, że skoro nie zostały ustalone minimalne wielkości dopuszczalnego udziału poszczególnych kategorii lub frakcji limitujących kwalifikowanie zbiórki odpadów, jako zbieranych selektywnie, to nie jest dopuszczalne takie stanowisko organu, że w tej sytuacji, każda, nawet minimalna ilość "zanieczyszczenia" selektywnie zebranych odpadów, nie pozwala przyjąć, iż właściciel nieruchomości segreguje odpady i tym samym postępuje zgodnie z Regulaminem utrzymania czystości i porządku. WSA w Lublinie wskazał, że z treści art. 9e ust. 1 u.c.p.g., zgodnie z którym podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do przekazywania odebranych od właścicieli nieruchomości selektywnie zebranych odpadów komunalnych do instalacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, przy czym zakazuje się mieszania selektywnie zebranych odpadów komunalnych ze zmieszanymi odpadami komunalnymi odbieranymi od właścicieli nieruchomości (ust. 2), nie wynika, że "dopuszczalne jest mieszanie odpadów, chociażby w jakimś stopniu".
Wskazać należy, że obowiązujący od dnia 1 lutego 2015 r. art. 4a u.c.p.g. stanowi, że Minister właściwy do spraw środowiska może określić, w drodze rozporządzenia:
1) szczegółowy sposób selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów oraz kiedy wymóg selektywnego zbierania uważa się za spełniony,
2) odpady komunalne podlegające obowiązkowi selektywnego zbierania spośród wskazanych w art. 3b ust. 1 i art. 3c ust. 1
- kierując się potrzebą ujednolicenia wymagań w zakresie zbierania i odbierania odpadów komunalnych oraz uzyskania wymaganych poziomów recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku innymi metodami odpadów komunalnych oraz ograniczenia masy odpadów komunalnych przekazywanych do składowania.
Jednakże w rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów z dnia 29 grudnia 2016 r. (Dz.U. z 2017 poz. 19), obowiązującym od 1 lipca 2017 r., nie zostały ustalone minimalne wielkości dopuszczalnego udziału poszczególnych kategorii lub frakcji limitujących kwalifikowanie zbiórki odpadów, jako zbieranych selektywnie.
Zatem uznać należy, że w 2015 r. nie było i nadal nie ma żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów jest zachowana, gdy znaczna (np. określona orientacyjnie bądź procentowo) część odpadów jest prawidłowo umieszczona w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a pozostałe odpady z naruszeniem zasad segregacji. Nie ma też żadnych uregulowań co do częstotliwości naruszenia zasady segregowania odpadów jako podstawy do uznania, że deklaracja budzi "uzasadnione wątpliwości". Z kolei z regulacji zawartej w art. 9e ust. 1 i 2 u.c.p.g., przewidującej że podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do przekazywania zebranych selektywnie odpadów do instalacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, przy czym zakazuje się mieszania odpadów zebranych selektywnie i odpadów zmieszanych, można wyprowadzić wniosek, że mieszanie odpadów podlegających selektywnej zbiórce nie jest dopuszczalne nawet w minimalnym zakresie.
W tym stanie rzeczy jest uprawnione stanowisko organu odwoławczego, który uznał, że minimum dwukrotne stwierdzenie zmieszania odpadów w przeciągu jednego miesiąca rodzi "uzasadnione wątpliwości" co do danych zawartych w deklaracji i daje podstawę do określenia wysokości opłaty według stawki za odpady zmieszane. Przypomnieć w tym miejscu warto, że jednokrotne w danym miesiącu stwierdzenie zmieszania odpadów zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy uznały za incydentalne, które nie prowadzi do wymierzenia podwyższonej opłaty.
Organ I instancji jeszcze przed wszczęciem postępowania w sprawie, wyjaśnił Spółdzielni okoliczności, które doprowadziły do stwierdzenia nieselektywnej zbiórki odpadów oraz zwrócił się o złożenie korekt deklaracji w celu uniknięcia długotrwałych postępowań (pisma z dnia 1 września 2017 r. i 20 października 2017 r.). Wcześniej, informował spółdzielnię o przypadkach nieselektywnej zbiórki pismami z dnia 8 sierpnia 2014 r., 23 lutego, 4 sierpnia 2016 r., 19 stycznia i 20 kwietnia 2017 r., przedstawiając prawne i finansowe konsekwencje takiego stanu rzeczy. Z akt sprawy wynika, że organ I instancji umożliwił spółdzielni czynny udział w postępowaniu. Organ odwoławczy zaś, przeprowadził rozprawę administracyjną i zwrócił się do firmy odbierającej odpady o dodatkowe informacje w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości związanych z nieselektywną zbiórka odpadów w marcu i wrześniu 2015 r. Wyczerpującą odpowiedź otrzymał przed wydaniem zaskarżonej decyzji i powołał się na nią w jej uzasadnieniu.
W ocenie Sądu, organy respektowały określoną w art. 124 o.p zasadę przekonywania stron oraz nie naruszyły zasady zaufania (art. 121 o.p.). Natomiast co do zarzutu naruszenia art. 125 o.p., Sąd w pełni podziela stanowisko organu odwoławczego przedstawione w zaskarżonej decyzji.
W sprawie nie wystąpiły również niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego (art. 2a o.p.). Zastosowanie metod wykładni językowej i systemowej pozwoliło na odkodowanie jednoznacznego znaczenia zastosowanych w sprawie regulacji.
Końcowo Sąd podnosi, że choć spełnienie wymogów segregacji w odniesieniu do budynków wielolokalowych, może okazać się w praktyce trudne, to zauważyć należy, iż to w gestii Spółdzielni leży maksymalne zabezpieczenie altany śmietnikowej gwarantujące, że prawidłowo segregowane przez mieszkańców odpady pozostaną w przeznaczonych na poszczególne frakcje pojemnikach. Ścisłe przestrzeganie segregacji odpadów, zwłaszcza na obszarach zamieszkałych przez znaczną liczbę osób korzystających z jednej altany śmietnikowej, nie jest łatwe do zrealizowania. Osiągnięciu pożądanego stanu rzeczy służą – zdaniem Sądu – między innymi środki o charakterze fiskalnym. Ich zastosowanie sprzyja zarówno samodyscyplinie mieszkańców, jak i społecznej kontroli przestrzegania zadeklarowanych zasad. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że gmina, ponosząca koszty gospodarowania odpadami, musi w przypadku odpadów zmieszanych uiścić podwyższone opłaty z tego tytułu. Trzeba pamiętać, że segregowanie odpadów powinno być zasadą, do której realizacji należy dążyć przy zastosowaniu zarówno środków edukacyjnych jak i prawem przewidzianych opłat sankcyjnych.
7. Wobec powyższego Sąd nie znajdując podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa, oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło