III SA/Wa 769/18

WyrokWSA w Warszawie2019-01-16

Skład orzekający: Matylda Arnold-Rogiewicz, Honorata Łopianowska, Jarosław Trelka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej powinien zostać uwzględniony, gdy strona podnosi brak znajomości języka polskiego jako przyczynę uchybienia terminowi, a jednocześnie posiada kartę stałego pobytu, mieszka i prowadzi działalność w Polsce, a także jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w innych postępowaniach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu. Nawet jeśli strona nie zna języka polskiego, powinna była skorzystać z pomocy tłumacza lub ustanowić profesjonalnego pełnomocnika, zwłaszcza że posiadała kartę stałego pobytu i prowadziła działalność w Polsce. Błędne przekonanie o zaskarżeniu właściwej decyzji nie zwalnia z obowiązku zachowania szczególnej staranności. Ponadto, strona nie wykazała, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ustawowym terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego określającej zobowiązanie podatkowe. Jako przyczynę uchybienia terminu podał brak znajomości języka polskiego, co uniemożliwiło mu odróżnienie dwóch podobnych decyzji doręczonych w tym samym dniu. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając twierdzenia skarżącego za niewiarygodne i wskazując na jego niedbalstwo. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Matylda Arnold-Rogiewicz (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Honorata Łopianowska, sędzia WSA Jarosław Trelka, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 16 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi Z.Y. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego w W. po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego, decyzją z [...] czerwca 2017 r. nr [...] określił Z.B. (dale: "Strona", "Skarżący") zobowiązanie z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2014 r. w kwocie 534.490 zł. W rezultacie przeprowadzonego postępowania organ pierwszej instancji ustalił, że Skarżący w 2014 roku prowadził niezgłoszoną do opodatkowania działalność gospodarczą, polegającą na pośrednictwie w wywozie środków pieniężnych w gotówce poza granice Rzeczpospolitej Polskiej na Litwę i Łotwę, w łącznej kwocie nie mniejszej niż 23.000.000 USD i 2.190.000 EURO, które następnie transferowano do Chin. Wskazana decyzja została doręczona Stronie pocztą, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru 24 czerwca 2017 r. Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika, pismem z 6 listopada 2017 r., nadanym w placówce pocztowej 7 listopada 2017 r. (data stempla pocztowego) listem poleconym nr [...], złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. Do ww. wniosku Skarżący załączył odwołanie z 6 listopada 2017 r., w którym zażądał uchylenia w całości zaskarżonej decyzji Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz powierzenie organowi pierwszej instancji przeprowadzenia wskazanych w odwołaniu dowodów. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w W., po przeprowadzeniu postępowania wstępnego, na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej postanowieniem z [...] grudnia 2017 r., nr [...] stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego z [...] czerwca 2017 r. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania Strona podniosła, że były dwie decyzje. Decyzją z [...] czerwca 2017 r., nr [...] Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego określił Skarżącemu zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2014 r. w kwocie 534.490 zł. Decyzją z [...] czerwca 2017 r., nr [...] ten sam organ określił przybliżoną kwotę zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2014 r. w kwocie 530.000 zł oraz odsetek za zwłokę należnych od tego zobowiązania na dzień wydania decyzji w łącznej kwocie 89.911 zł na majątku Skarżącego. Skarżący podniósł, że tak jak wskazał w piśmie datowanym na 26 maja 2017 r., nie posługuje się językiem polskim ani w mowie, ani w piśmie. Jest narodowości [...], język polski nie jest dla niego zrozumiały w stopniu pozwalającym na odczytanie treści decyzji, a tym bardziej jej zrozumienie. Skarżący występował w sprawie bez profesjonalnego pełnomocnika. Obydwie ww. decyzje zostały doręczone Skarżącemu 24 czerwca 2017 r. Strona wskazała, że dla Skarżącego będącego laikiem, a dodatkowo osobą nieznającą w ogóle języka polskiego, po odebraniu obydwu decyzji, w zasadzie bardzo podobnie oznaczonych (szczególnie w główce decyzji), różniących się jedynie zapisem "określam (...) w kwocie" i "określam przybliżoną kwotę" oraz kwotami, gdzie decyzja incydentalna zawiera zapis "przybliżonej" kwoty i odsetek, niemożliwym było odróżnienie decyzji z [...] czerwca 2017 r. od decyzji z 14 czerwca 2017 r. Kryterium, jakie Skarżący przyjął za rozstrzygające o stosowności zaskarżenia w zasadzie identycznych dlań decyzji, było kryterium kwotowe. Skarżący działał w nieświadomości co do uprawomocnienia się decyzji rozstrzygającej w sprawie, myśląc, iż prawidłowo ją zaskarżył odwołaniem z 5 lipca 2017 r. Skarżący wskazał, że w późniejszym czasie ustanowił swoim pełnomocnikiem adw. K.K. Profesjonalny pełnomocnik, mając możliwość wglądu do akt sprawy 31 października 2017 r. zauważył, iż Skarżący nie odwołał się w sposób skuteczny od decyzji określającej jego zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych. Ten też dzień, zdaniem Strony, uznać należało za dzień, w którym ustala przyczyna uchybienia terminowi. Uchybienie terminowi nie wynikało z winy Skarżącego. Przy zachowaniu należytej staranności, jako laik, nie mógł w terminie zaskarżyć decyzji z [...] czerwca 2017 r., gdyż był przekonany o fakcie prawidłowego zaskarżenia tejże decyzji merytorycznej, ostatecznej, przywołanym uprzednio odwołaniem z 5 lipca 2017 r. Ponadto Skarżący podniósł, że w 2014 r. nie prowadził działalności gospodarczej na terenie Polski, w związku z powyższym nie miał obowiązku znajomości języka polskiego w kontaktach z polskimi organami podatkowymi, na co powołuje się organ w decyzji datowanej na dzień [...] czerwca 2017 r. Taki fakt nie został udowodniony, ani nawet w znacznym stopniu uprawdopodobniony, mając wzgląd na materiał dowodowy zgromadzony w sprawie. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w W. postanowieniem z [...] grudnia 2017 r. nr [...] odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego z [...] czerwca 2017 r., nr [...] określającej zobowiązanie z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2014 r. W uzasadnieniu Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podkreślił, że nie jest wiarygodne twierdzenie Strony o braku znajomości "w ogóle języka polskiego". Skarżący od wielu lat przebywa w Polsce. Karta stałego pobytu nr [...] została mu wydana w dniu 19 marca 2009 r. Notoryjnie jest wiadome Dyrektorowi Izby Administracji Skarbowej, że Skarżący posiada w W. mieszkania oraz rodzinę, co wynika z akt sprawy w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 i za 2014 r. Ponadto, czerpiąc dochód z pośrednictwa w wywozie wielomilionowych kwot walut za granicę, gromadzonych od handlarzy z W., ściśle współpracował m.in. z dwoma Polakami: L.W. i R.Z. - kurierami wywożącymi przekazywaną przez podatnika walutę. Zatem, w ocenie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, znajomość języka polskiego przez Skarżącego jest co najmniej taka, że umożliwia mu zwykłą samodzielną egzystencję w Polsce. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej zauważył, że subiektywne, błędne przekonanie Skarżącego, że zaskarżył właściwą decyzję nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Strona była w pełni świadoma prowadzonego przez Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego postępowania kontrolnego w zakresie zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2014 r., o czym świadczy m.in. fakt, że 26 maja 2017 r. Skarżący przy udziale tłumacza przysięgłego języka chińskiego M.L. któremu Skarżący udzielił upoważnienia do wykonywania tłumaczeń podczas czynności zapoznania się z aktami sprawy, zapoznał się z dokumentami zebranymi w toku postępowania kontrolnego nr [...], poprzedni nr [...] i wykonał zdjęcia akt sprawy aparatem fotograficznym. Po tych czynnościach Skarżący odmówił podpisania adnotacji z czynności zapoznania z aktami postępowania kontrolnego w ww. sprawie i złożył wniosek z 26 maja 2017 r. o przetłumaczenie akt sprawy na język chiński. Skoro Skarżący zatrudnił tłumacza do zapoznania się z aktami sprawy w siedzibie organu, to tym bardziej mógł skorzystać z pomocy tłumacza do przetłumaczenia doręczonych mu decyzji, jeżeli miał wątpliwości, która doręczona mu decyzja czego dotyczy. Niezatrudnienie tłumacza w takiej sytuacji należy ocenić jako niedbalstwo Skarżącego. Za nieprzekonującą Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uznał argumentację zasadzającą się na twierdzeniu, że Skarżący jest laikiem, a dodatkowo osobą nieznającą w ogóle języka polskiego. Organowi odwoławczemu są znane notoryjnie fakty, wiadome również Skarżącemu i jego Pełnomocnikowi, że za wcześniejszy rok podatkowy, tj. 2013, zostało przeprowadzone postępowanie podatkowe zakończone decyzją ostateczną Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z [...] marca 2017 r., nr [...] określającą zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2013 rok w kwocie 1.096.139 zł, zaskarżoną następnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W całym tym postępowaniu Skarżącego reprezentował profesjonalny pełnomocnik, ten sam co występujący obecnie na etapie odwołania i wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Pełnomocnik ten reprezentował również Skarżącego w odrębnym postępowaniu karnym. W obu tych postępowaniach, podatkowym i karnym, Skarżący brał czynny udział, w szczególności był w nich przesłuchiwany. O ile zatem tezę o laicyzmie Skarżącego można odnieść do argumentacji prawnej, o tyle nie można zasadnie twierdzić, że Skarżący nie wiedział czym jest postępowanie podatkowe za 2014 r., które się wobec niego toczy i że nie zdawał sobie sprawy z jego konsekwencji i z celowości ustanowienia w tym postępowaniu profesjonalnego pełnomocnika. Okoliczność, że go nie ustanowił, w szczególności zaraz po odebraniu dwóch różnych decyzji z różnych dat, świadczy o niedbalstwie Skarżącego. Odnośnie argumentu, że Skarżący w 2014 r. nie prowadził działalności gospodarczej na terenie Polski, w związku z powyższym nie miał obowiązku znajomości języka polskiego w kontaktach z polskimi organami podatkowymi, oraz że taki fakt, zdaniem Strony, nie został udowodniony, ani nawet w znacznym stopniu uprawdopodobniony, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej powtórzył, co już było wyjaśniane Skarżącemu kilkukrotnie na piśmie w toku postępowań podatkowych za lata 2013 i 2014, że z przepisów prawa podatkowego i procesowego stosowanych w postępowaniach kontrolnych i podatkowych nie wynika obowiązek przetłumaczenia akt sprawy przez organ prowadzący postępowanie wobec podatnika - obywatela innego kraju, nie znającego lub nierozumiejącego języka polskiego. Obowiązek taki ciąży na organie w przypadku wykorzystywania dokumentów zagranicznych pozyskanych od organów ścigania, organów podatkowych lub innych organów administracji. W związku z powyższym Skarżący - obcokrajowiec, wobec którego organ kontroli skarbowej prowadzi postępowanie, nierozumiejący języka polskiego w piśmie i mowie zobowiązany jest we własnym zakresie zatrudnić tłumacza w celu przetłumaczenia akt postępowania, których kopie, notatki, odpisy wykona podczas zapoznania się z aktami. Organ wydający zaskarżoną decyzję jest organem administracji rządowej, zaś językiem urzędowym obowiązującym w tej administracji na terenie Rzeczypospolitej Polskiej jest język polski. Ponadto dla Skarżącego lub jego pełnomocnika mogły być wykonane zarówno przez organ kontroli skarbowej do dnia 28 lutego 2017 r., jak i od 1 marca 2017 r. przez organ podatkowy, kserokopie na każdym etapie postępowania. Podstawą do tego jest złożenie wniosku o ich wykonanie. Natomiast na organie prowadzącym postępowanie kontrolne ciąży obowiązek zatrudnienia tłumacza przysięgłego w przypadku przeprowadzania dowodów z przesłuchań świadków i Strony będących obcokrajowcami, a takie dowody nie zostały w tym postępowaniu odrębnie przeprowadzone, wykorzystano materiał dowodowy zgromadzony przez organy ścigania, który nie wymaga odrębnego przeprowadzenia dowodu. Strona mogła skorzystać na swój koszt z tłumaczenia akt sprawy przez tłumacza przysięgłego w toku postępowania kontrolnego. Ponadto Dyrektor Izby Administracji Skarbowej stwierdził, iż Strona nie udowodniła, że zachowała nieprzekraczalny termin wynikający z art. 162 § 2 O.p., który stanowi, że podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Pełnomocnik Strony twierdzi w przedmiotowym wniosku, że mając możliwość wglądu do akt sprawy w dniu 31 października 201 7r. zauważył, iż Skarżący nie odwołał się w sposób skuteczny od decyzji określającej jego zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych, zatem ten dzień uznać należy za dzień, w którym ustała przyczyna uchybienia terminowi. Przedmiotowy wniosek z 6 listopada 2017 r. nadano listem poleconym 7 listopada 2017r. Jednak pełnomocnik nie wskazał żadnych dowodów na okoliczność zapoznania się z aktami sprawy w dniu 31 października 2017 r., a jego twierdzenie w tej kwestii jest gołosłowne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie: 1) art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego w sprawie w sposób pełny oraz dokonanie błędnej oceny zabranego materiału dowodowego, co w efekcie doprowadziło do wydania błędnego postanowienia; 2) art. 162 § 1 i § 2 w zw. z art. 163 § 2 w zw. z art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej poprzez stwierdzenie, że Skarżący uchybił terminowi na wniesienie odwołania, mimo, że Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu na wyniesienie odwołania w należyty sposób uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując wcześniejsze stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Kwestią sporną w sprawie jest ustalenie czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania należało uwzględnić czy też odmówić przywrócenia tego terminu wskutek niewykazania przesłanek, o których mowa w art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej, tj. nieuprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania oraz niewykazania, że wniosek ten został złożony w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. W ocenie Skarżącego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest uzasadniony, bowiem Skarżący nie posługuje się językiem polskim, ani w mowie, ani w piśmie, i niemożliwe było odróżnienie decyzji z 12 czerwca 2017 r. od decyzji z [...] czerwca 2017 r., w sytuacji ich doręczenia w tym samym dniu. Zdaniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które w niniejszej sprawie podziela Sąd, Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wręcz przeciwnie, okoliczności w sprawie świadczą o jego niedbalstwie w prowadzeniu swoich spraw. Przechodząc do rozważań należy przede wszystkim wskazać, że w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Tym samym przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 października 2011 r., sygn. akt III SA/Wa 776/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Taką przeszkodą może być siła wyższa, tj. powódź, pożar czy inne zdarzenie, które uniemożliwiło zainteresowanemu dochowanie terminu, a którego on nie wywołał i któremu nie mógł zapobiec przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, np. nagła choroba, która uniemożliwiła bądź to osobiste dokonanie czynności bądź też wyręczenie się osobą trzecią. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się więc z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przez stronę przy dokonywaniu czynności procesowej. Dodatkowo należy wskazać, iż artykuł 162 § 1 Ordynacji podatkowej wymaga nie tylko podania przyczyny uchybienia terminowi, ale i wykazania (uprawdopodobnienia), że przyczyna ta pozostawała niezależna od woli i wiedzy zainteresowanego, a ciężar dowodu, iż podanie złożone zostało w terminie, jak też ewentualne spóźnienie jest niezawinione, spoczywa na stronie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. W ocenie Sądu, wskazane przez Skarżącego okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego z [...] czerwca 2017 r. O braku winy nie może bowiem przesądzać okoliczność nieznajomości języka polskiego w sytuacji, kiedy Skarżący od wielu lat przebywa w Polsce i prowadzi działalność gospodarczą. Powinien się więc liczyć ze skutkami niezłożenia odwołania w terminie, tym bardziej, że jest on reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika w innych toczących się postępowaniach. Prawidłowo zatem stwierdził Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, że błędne przekonanie Skarżącego, iż zaskarżył właściwą decyzję, nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. W ocenie Sądu jest wręcz przeciwnie: jeśli Skarżący faktycznie nie włada językiem polskim ani w mowie, ani w piśmie, to tym bardziej powinien zadbać o albo przetłumaczenie (na znany sobie język) otrzymanych decyzji, albo też o ustanowienie (jak w innych swoich sprawach) profesjonalnego pełnomocnika, który dopełniłby wszystkich formalności w sprawie. Tym bardziej, że Skarżący był świadomy prowadzonego przez Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego postępowania kontrolnego w zakresie zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2014 r., o czym świadczy między innymi fakt, że Skarżący przy udziale tłumacza przysięgłego języka chińskiego Pana M.L., któremu Skarżący udzielił upoważnienia do wykonania tłumaczeń podczas czynności zapoznania się z aktami sprawy, zapoznał się z dokumentami zebranymi w toku postępowania kontrolnego i wykonał zdjęcia aparatem fotograficznym. Ponadto nie uszło uwagi Sądu, że Skarżący osobiście (niereprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika) sporządził i wniósł do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odwołanie z 5 lipca 2017 r., a odwołanie to zostało sporządzone w języku polskim (poprawną polszczyzną). Zatem wątpliwe jest twierdzenie Skarżącego, że nie włada językiem polskim. Nie można też zgodzić się z twierdzeniem Skarżącego, że działał on w zaufaniu do organów administracji, złożył odwołanie, a pomylił się jedynie w oznaczeniu decyzji, które były dla niego niezrozumiałe, nie tylko jako [...], ale też jako laika, nieobeznanego w meandrach i zawiłościach prawa i szeroko rozumianej procedury administracyjno-prawnej. Zdaniem Sądu nieznajomość języka polskiego, nieznajomość prawa oraz bycie cudzoziemcem nakładała dodatkowe obowiązki w zabezpieczeniu swoich interesów, tj. zapoznanie się z treścią decyzji poprzez skorzystanie z pomocy tłumacza, czy udzielenie pełnomocnictwa profesjonalnemu pełnomocnikowi celem reprezentowania interesów Skarżącego, np. wniesienia odwołania w sprawie. Skarżący jednak, jak słusznie zauważył Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, nie dokonał takich czynności, czym dopuścił się niedbalstwa. Rację należy przyznać Dyrektorowi Izby Administracji Skarbowej również w kwestii oceny dokonania czynności z zachowaniem siedmiodniowego terminu. Pełnomocnik Skarżącego twierdzi, że mając możliwość zapoznania się z aktami sprawy 31 października 2017 r. zauważył, że Skarżący nie odwołał się w sposób skuteczny od decyzji określającej jego zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych, zatem ten dzień należy uznać za dzień, w którym ustała przyczyna uchybienia terminowi. Przedmiotowy wniosek nadano listem poleconym 7 listopada 2017 r., jednakże pełnomocnik nie wskazał żadnych dowodów na to, że zapoznał się z aktami sprawy 31 października 2017 r. W tych okolicznościach Dyrektor Izby Administracji Skarbowej słusznie uznał, że Skarżący nie wykazał, iż czynności tych dokonał z zachowaniem siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, zaś wskazane przez Skarżącego przyczyny uchybienia terminowi nie tylko nie wskazują na uprawdopodobnienie braku winy Skarżącego w uchybieniu terminowi, ale wręcz przeciwnie, świadczą o niedbalstwie w prowadzeniu swoich spraw, co na podstawie art. 162 § 1, § 2, § 3 Ordynacji podatkowej skutkuje odmową przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Nie zostały zatem naruszone podnoszone w skardze przepisy art. 162 § 1, § 2, art. 163 § w zw. z art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Reasumując, Sąd nie dopatrzył się ani uchybień zarzucanych w skardze, ani też innego rodzaju uchybień, które uzasadniałyby uchylenie albo stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia. W ocenie Sądu postępowanie było prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów (art. 121 Ordynacji podatkowej). Nie została też naruszona zasada prawdy obiektywnej (art. 122 Ordynacji podatkowej, ani zasada prawdy materialnej (art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej). Stan faktyczny, wbrew twierdzeniom Skarżącego, został prawidłowo ustalony, a materiał dowodowy prawidłowo zebrany i oceniony, wobec czego organ nie naruszyła także przepisu art. 191 Ordynacji podatkowej.. Wobec powyższego, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2012 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), Sąd oddalił skargę, orzekając w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło