II SA/Ke 780/18
WyrokWSA w Kielcach2019-01-23
Skład orzekający: Beata Ziomek, Jacek Kuza, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pożar w pomieszczeniach biurowych przedsiębiorcy, który zniszczył dokumentację dotyczącą czasu pracy kierowców, stanowi okoliczność wyłączającą odpowiedzialność za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, zgodnie z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pożar nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialność, ponieważ przedsiębiorca nie wykazał należytej staranności w zabezpieczeniu i próbie odtworzenia danych. Ciężar udowodnienia przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na przedsiębiorcy, a nie na organie. Ponadto, sąd stwierdził, że przedsiębiorca miał możliwość odtworzenia danych z innych źródeł, a przedstawione dowody dotyczące zniszczenia dokumentacji budziły wątpliwości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przedsiębiorcę transportowego za nieokazanie danych cyfrowych z kart kierowców oraz okazanie niepełnych danych o okresach aktywności kierowców. Przedsiębiorca argumentował, że dokumentacja została zniszczona w wyniku pożaru, co powinno stanowić podstawę do wyłączenia jego odpowiedzialności. Organy administracji oraz sąd uznały, że przedsiębiorca nie wykazał należytej staranności w zabezpieczeniu i odtworzeniu danych, a pożar nie zwalnia go z odpowiedzialności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Sebastian Styczeń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2019r. sprawy ze skargi Ł. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Firma Handlowo Usługowa [...] w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego oddala skargę.
Sygn. akt II SA/Ke [...]
UZASADNIENIE
Inspektor Transportu Drogowego decyzją z 4 października 2018 r., znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania Ł. B. od decyzji Ś. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego w K. o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości [...] zł, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, ust. 3 i ust. 6, art. 92, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U z 2017 r., poz. 2200), dalej "u.t.d.", lp. 6.3.7, lp. 6.3.9 załącznika nr [...] do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 7, art. 8, art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006 str. 1), art. 33, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28.2.2014, s. 1), art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (tekst jedn. Dz. U. z 2012r., poz. 1155 ze zm.), art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1481), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że na podstawie upoważnienia z 2 stycznia 2018 r. przeprowadzono kontrolę w siedzibie przedsiębiorcy Ł. B.. Przedmiotem kontroli było przestrzeganie przez stronę obowiązków lub warunków przewozu drogowego wynikających z aktów prawnych wymienionych w art. 4 pkt 22 u.t.d., kontrolą objęto okres od 30.01.2017 r. do 30.01.2018 r. Zgodnie z okazanymi dokumentami, przedsiębiorca w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli zatrudniał średnio 5 kierowców. Ustalenia kontroli utrwalono protokołem.
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, organ I instancji wydał zaskarżoną decyzję z 30 lipca 2018 r.
Odnośnie naruszenia z lp. 6.3.7 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy, po ponownym przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności danych cyfrowych z pojazdów oraz z kart kierowców stwierdził, że strona podczas kontroli w przedsiębiorstwie, nie okazała łącznie danych cyfrowych z kart kierowców oraz z pojazdów za 96 dni. Kara pieniężna za takie naruszenie wynosi łącznie 48.000 złotych.
Odnośnie naruszenia lp. 6.3.9 załącznika nr 3 do u.t.d. organ odwoławczy, na podstawie materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych okazanych podczas kontroli w siedzibie przedsiębiorcy, po dokonaniu ponownej ich analizy z uwzględnieniem błędów lub zdarzeń w postaci braku napięcia, stwierdził, że przedsiębiorca okazał niepełne dane o okresach aktywności kierowców. Kara pieniężna za takie naruszenie wynosi 37.200 złotych.
Odnosząc się do podanych w odwołaniu przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 u.t.d., organ II instancji podkreślił, że przewoźnik, jako podmiot profesjonalnie zajmujący się przewozem drogowym, powinien dochować szczególnej staranności i podjąć wszelkie możliwe działania, żeby zabezpieczyć przed utratą pobrane dane cyfrowe - mógł on chociażby zapisać dane cyfrowe na kilku niezależnych nośnikach danych. Strona nie podjęła także żadnych działań, aby ponownie uzyskać dane cyfrowe chociażby od firmy zewnętrznej, która świadczyła usługi rozliczania czasu pracy kierowców. Co jednoznacznie świadczy o tym, że strona nie dochowała należytej staranności wymaganej przy prowadzeniu działalności gospodarczej.
Odnosząc się do argumentów odwołania Główny Inspektor wskazał również, że organ kontrolny ustalił braki w okazanych danych cyfrowych w oparciu o przedstawione do kontroli dane cyfrowe, a nie o dane, które zostały utracone. Ponadto nawet w sytuacji gdyby aktywność kierowców była dokumentowana w formie papierowej, to przedsiębiorca jest zobowiązany do należytego jej zabezpieczenia i przechowywania. Organ dodatkowo zauważył, że wskazane w sprawie braki dotyczyły kierowców, którzy wykonywali przewozy pojazdami wyposażonymi w tachografy cyfrowe i za ich pomocą rejestrującymi odpowiednie czynności na kartach kierowców. Zatem dane te pomimo pożaru pomieszczeń biurowych były dostępne dla przedsiębiorcy, gdyż istniała realna możliwość ich
odtworzenia poprzez dokonanie ponownych odczytów z kart kierowców oraz z pojazdów. Nadto strona winna zadbać o to, aby dane te były archiwizowane przez firmę zewnętrzną, która świadczyła usługi dla strony.
Następnie organ odwoławczy cytując treść art. 10 rozporządzenia 561/2006, zauważył, że strona ma władcze uprawnienia wobec kierowcy, może mu polecić wykonanie czynności, udzielić mu wiążących instrukcji i wskazówek. Wynikający z art. 10 rozporządzenia 561/2006 stosunek podporządkowania pozwala na bezpośredni wpływ na działania kierowcy, a przedsiębiorca posiada możliwość zapobieżenia nieprawidłowościom w pracy kierowcy. Z tych względów nie może w rozpatrywanej sprawie znaleźć zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Zdaniem organu odwoławczego strona nie wskazała na żadne okoliczności, które w jej ocenie uzasadniałyby zastosowanie art. 92b i art. 92c u.t.d.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji, Ł. B. zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania:
1. art. 7 kpa poprzez niepodjęcie czynności zmierzających do ustalenia wiarygodności wyjaśnień złożonych w odwołaniu w zakresie aktywności niezarejestrowanych na kartach kierowców, przy czym przeprowadzenie w tym zakresie dowodów z przesłuchania kierowców umożliwiłoby organowi właściwą ocenę stanu faktycznego, co miałoby istotny wpływ na wynik postępowania;
2. art. 80 kpa poprzez bezzasadne uznanie, że pomimo pożaru w pomieszczeniach biurowych przedsiębiorstwa, nie nastąpiły okoliczności uzasadniające odstąpienie od wymierzenia kary, bowiem przedsiębiorca winien dochować szczególnej staranności i podjąć wszelkie możliwe działania, aby zabezpieczyć przed utratą dane cyfrowe, przez co organ marginalizuje całkowicie stan klęski żywiołowej, gdzie strona skarżąca nie została uznana za winną chociażby podpalenia;
3. art. 7, art 77, art 80 i art 107 § 3 kpa, sprowadzający się do zakwestionowania czynności podjętych przez organy, których wynikiem, był brak uwzględnienia podnoszonych okoliczności i dowodów oraz brak rzetelnego ustalenia okoliczności sprawy i niewłaściwego rozpatrzenia materiału dowodowego;
II. naruszenie prawa materialnego:
4. art. 92c ust 1 pkt 1 u.t.d. przez błędne ustalenie odpowiedzialności skarżącego za stwierdzone naruszenia, na które przedsiębiorca nie miał wpływu, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć; organ nie wykazał winy przedsiębiorcy w tym zakresie.
W uzasadnieniu autor skargi zarzucił, że organy obu instancji chociażby w zakresie potwierdzenia czy doszło do aktywności, która nie została zarejestrowana na kartach kierowców, nie poczyniły żadnych czynności, potwierdzających złożonych przez stronę wyjaśnień, że brak aktywności wynikający z danych na karcie kierowcy, świadczył o korzystaniu z nich np. z urlopu wypoczynkowego.
Wnoszący skargę nie zgodził się również z Głównym Inspektorem, że przedsiębiorca miał możliwość odtworzenia braków w okazanych danych cyfrowych, pomimo, że całość dokumentacji przedsiębiorstwa wraz ze sprzętem biurowym uległa zniszczeniu w pożarze. Organ jednoznacznie wskazał, że chodzi o braki dokumentacji co do aktywności kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie. Logicznym jest wniosek, że jeśli po sczytaniu danych z tachografów cyfrowych bądź kart kierowców okazałoby się, że w zarzucanych okresach została odnotowana ich aktywność w czasie jazdy to skarżący te dane ujawniłby. Jeśli z kolei z ujawnionych danych wynikają braki, to świadczy to o tym, że dany kierowca w tym czasie musiał odbierać bądź urlop, bądź miał przewidziany odpoczynek.
Daleko idącym jest również twierdzenie organu, że strona miała obowiązek, aby dane były archiwizowane przez firmę zewnętrzną, gdyż firma z którą skarżący miał podpisaną umowę nie świadczyła takich usług, lecz na bieżąco, na podstawie aktualnej dokumentacji, sporządzała stosowną dokumentację. Co więcej firma otrzymywała od skarżącego zestawienia precyzujące, co dany kierowca robił w konkretnym przedziale czasowym. Cała dokumentacja urlopowa, rozliczenia szczegółowe podróży służbowych, czy polecenia wyjazdu służbowego uległa całkowitemu zniszczeniu na skutek pożaru. Bez tych dokumentów nie jest możliwe, aby na podstawie danych z karty kierowcy czy tachografu ktokolwiek mógł stwierdzić czy kierowca przebywał na urlopie, zwolnieniu lekarskim, czy odbierał po prostu dzień wolny. Z uwagi na fakt, że wszystkie dokumenty uległy zniszczeniu nieprawdziwe jest zatem stwierdzenie, że dane te pomimo pożaru, były dostępne.
Autor skargi podkreślił, że zniszczeniu uległy wszystkie dokumenty oraz sprzęty biurowe oraz elektroniczne nośniki danych, na których znajdywały się
wszystkie archiwizowane dokumenty. Pliki na trwałych nośnikach danych były dostarczane przez firmę, a następnie były drukowane i umieszczane w odpowiednich segregatorach. Dlatego skarżący, jako przedsiębiorca dopełniał obowiązku ewidencji czasu pracy kierowców, a braki w dokumentacji są wynikiem tylko i wyłącznie wystąpienia zdarzenia losowego.
Kończąc skarżący uznał, że bardzo ważnym jest dokonanie oceny, czy pożar w pomieszczeniach biurowych przedsiębiorstwa, który spowodował zniszczenie dokumentacji, był następstwem zdarzenia lub okoliczności, których skarżący jako przedsiębiorca nie mógł przewidzieć przy zachowaniu należytej staranności i nie miał wpływu na ich powstanie w rozumieniu art 92c ust.1 u.t.d. Dodał, że organ nie wykazał, że pożar nie spełnia przesłanki siły wyższej, a skarżący nie dopełnił należytej staranności w zakresie przechowywania dokumentacji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Na wstępie należy zauważyć, że fakt popełnienia obu przypisanych stronie skarżącej naruszeń obowiązków przewozu drogowego stwierdzonych w czasie
kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego przewoźnika, tj. nieokazania podczas tej kontroli wskazanych szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji danych cyfrowych z kart kierowców wymienionych w tej decyzji oraz okazania podczas kontroli niepełnych danych o wskazanych szczegółowo okresach aktywności wymienionych w uzasadnieniu decyzji kierowców - nie był w sprawie kwestionowany i został też wystarczająco i zgodnie z przepisami udokumentowany. Zarzuty przedstawiane przez stronę w toku postępowania administracyjnego, a także w skardze odnosiły się natomiast do dwóch kwestii. W pierwszy rzędzie do nieuwzględnienia przez organy administracji zaistniałej, zdaniem strony skarżącej, w sprawie przesłanki egzoneracyjnej z art. 92c ust. 1 u.t.d. w postaci pożaru w pomieszczeniach biurowych przedsiębiorstwa skarżącego, który zniszczył całość dokumentacji tego przedsiębiorstwa wraz ze sprzętem biurowym. Drugi zarzut dotyczył nieprzeprowadzenia przez organ dowodów z przesłuchania czterech kierowców skarżącego, celem potwierdzenia wiarygodności wyjaśnień strony skarżącej co do aktywności tych kierowców w okresach objętych zarzuconym stronie naruszeniem lp. 6.3.9. załącznika nr [...] do u.t.d.
Pierwszy ze wskazanych zarzutów opiera się na treści art. 92c ust. 1 pkt 1) u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od [...] złotych do [...] złotych za każde naruszenie - stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania przy spełnieniu m.in. przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., który przewiduje wyłączenia odpowiedzialności administracyjnej za naruszenia warunków lub obowiązków przewozu drogowego. Wspomnianych przesłanek jako stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz,
nie można przy tym interpretować rozszerzająco. Ciężar udowodnienia okoliczności egzoneracyjnych wymienionych w art. 92c u.t.d. spoczywa każdorazowo na podmiocie wykonującym przewóz drogowy, bowiem to on musi wykazać, a nie bez dowodów jedynie wskazać, że dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na powstałe naruszenia przepisów transportu drogowego, przy czym brak takiego wpływu musi istnieć realnie. Chcąc wykazać, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, podmiot ten musi wskazać na konkretne okoliczności, które będą w tym zakresie rozważone przez organ. Okoliczności te muszą być wsparte dowodami. Dowody te powinny być zaś dostarczone lub przynajmniej wskazane przez przedsiębiorcę. Warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności, powodujących naruszenie, ale ponadto występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia.
Analiza akt sprawy oraz uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazuje, że organ II instancji dokonał wnikliwej oceny zgłoszonej przez stronę okoliczności mającej wyłączyć odpowiedzialność przewoźnika za stwierdzone w sprawie naruszenia przepisów u.t.d. z punktu widzenia przesłanek określonych w art. 92c ust. 1 u.t.d. Organ II instancji stwierdził, że nie było podstaw do zastosowania egzoneracji wynikającej z tego przepisu, ponieważ skarżący przewoźnik, jako podmiot profesjonalnie zajmujący się przewozem drogowym, powinien był dochować szczególnej staranności i podjąć wszelkie możliwe działania w celu zabezpieczenia pobranych danych cyfrowych z tachografów i z kart kierowców. Organ wskazał również, że przedsiębiorca mógł zapisać dane cyfrowe na kilku niezależnych nośnikach danych, a ponadto zadbać o to, aby dane te były archiwizowane przez firmę zewnętrzną, która świadczyła dla strony usługi rozliczania czasu pracy kierowców, w związku z czym miała w dyspozycji brakujące dane. Organ zauważył również, że skarżący przedsiębiorca nie podjął jakichkolwiek działań zmierzających do odtworzenia utraconych danych cyfrowych, albo poprzez uzyskanie ich od wspomnianej firmy zewnętrznej, albo poprzez ponowne ich odczytanie z kart kierowców lub z tachografów znajdujących się w pojazdach skarżącego przewoźnika.
Podzielając powyższą argumentację organu należy zauważyć, że wbrew obciążającemu przedsiębiorcę obowiązkowi udowodnienia okoliczności mających
wyłączyć jego odpowiedzialność za stwierdzone w sprawie naruszenia obowiązków
transportu drogowego, takich dowodów w sprawie nie przedstawiono.
Jako okoliczność mającą wyłączyć odpowiedzialność skarżącego wskazany został pożar w pomieszczeniach biurowych przedsiębiorstwa skarżącego, który miał zniszczyć całość dokumentacji przedsiębiorstwa wraz ze sprzętem biurowym. Oceniając taką przesłankę należy najpierw zauważyć, że jednym z warunków wyłączenia odpowiedzialności za stwierdzone w sprawie naruszenia było wykazanie starannego i profesjonalnego działania przedsiębiorcy w odniesieniu do dokumentacji i danych, które miał obowiązek przechowywać stosownie do treści art. 33 ust. 2 rozporządzenia Rady (UE) nr 165/2014 z 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym, art. 25 ust. 1 i 2 ustawy o czasie pracy kierowców i art. 10 ust. 5 lit. a), pkt ii) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, a nie w zakresie możliwości przewidywania przesłanek wyłączających odpowiedzialność związaną z utratą takiej dokumentacji. W sytuacji stwierdzenia przez organ nie dochowania przez przewoźnika należytej staranności w zabezpieczeniu dokumentacji oraz w podjęciu próby jej odtworzenia, nie miały znaczenia okoliczności związane z jej utratą, zwłaszcza możliwość przewidywania i zapobiegnięcia przyczynie, która doprowadziła do jej utraty, tj. wspomnianego pożaru (por. wyrok NSA z 11 czerwca 2015 r., II GSK 977/14, w którym zaakceptowano stwierdzenie, że "pożar w pomieszczeniach biurowych skarżącego nie może być okolicznością usprawiedliwiającą utratę dokumentacji potwierdzającej pracę kierowców w przedsiębiorstwie skarżącego i tym samym nie może być podstawą do stosowania art. 92c ust. 1 u.t.d., a więc nie może prowadzić do uchylenia kary związanej z utratą tej dokumentacji i nieprzedstawieniem jej w trakcie prowadzonej kontroli". Ponadto należy zauważyć, że nawet same podawane przez stronę okoliczności utraty tej dokumentacji budzą istotne wątpliwości, które nie pozwalają na uznanie za udowodnione okoliczności egzoneracyjnych wskazanych przez przewoźnika.
Z akt sprawy nie wynika, aby istotnie w wyniku pożaru z dnia 3 listopada 2017 r. zniszczeniu uległa cała – jak twierdzi się w skardze - dokumentacja przedsiębiorstwa Ł. B. oraz aby skarżący podjął jakąkolwiek próbę jej odzyskania choćby w części. Z pisma Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w S. z 17 listopada 2017 r. (k. 231 akt administracyjnych)
wynika, że na skutek pożaru pomieszczeń biurowych w budynku mieszkalnym w miejscowości L. 128a, gmina O., zniszczeniu uległy ściany pomieszczeń (okopcenie przez gazy pożarowe), stolarka okienna i drzwiowa, meble, sprzęt biurowy, urządzenia AGD oraz instalacja elektryczna w pomieszczeniach. Należy zauważyć, że nie ma w tym piśmie mowy o spaleniu się dokumentacji, czy elektronicznych nośników danych. Również z notatki urzędowej 15 maja 2018 r. dotyczącej prowadzonego przez Policję postępowania w sprawie o wykroczenie nieostrożnego obchodzenia się z ogniem, sporządzonej w Wydziale Kryminalnym KPP w S. nie wynika, aby w toku tamtego dochodzenia ustalono, czy dokumenty firmy uległy spaleniu. Ze sporządzonej jednak i dołączonej do tej notatki dokumentacji fotograficznej wynika, że z pewnością nie cała dokumentacja firmy skarżącego uległa spaleniu, skoro na zdjęciach widać nietkniętą przez pożar, wiszącą na ścianie korkową tablicę z przypiętymi papierowymi kartkami, różne dokumenty leżące na biurku, a na regale wyglądające na nienaruszone segregatory, co jest szczególnie znamienne z uwagi na wyrażane w toku postępowania twierdzenia skarżącego, że wysyłane przez obsługującą skarżącego firmę OCRK Spółka z o.o. Sp. k. dane, w tym również nieprzedstawione w czasie kontroli, "były drukowane i umieszczane w odpowiednich segregatorach" (pismo Ł. B. z 5 marca 2018 r. zatytułowane "Wyjaśnienia naruszeń wskazanych w protokole kontroli" - k. 278 – 281 akt administracyjnych). Stwierdzenie dotyczące drukowania przesyłanych danych oznacza przy tym, że dane te były przesyłane drogą elektroniczną, co dawało skarżącemu przedsiębiorcy dodatkowe możliwości ponownego ich odtworzenia (otworzenia w elektronicznej skrzynce odbiorczej poczty skarżącego i ponownego wydrukowania) mimo pożaru. Skarżący nie podjął jednak ani po pożarze, ani w toku trwającej 8 dni kontroli, o której był zawiadomiony 8 dni przed jej rozpoczęciem, ani też w toku całego postępowania administracyjnego jakiejkolwiek próby zabezpieczenia, odnalezienia, odczytania, czy odtworzenia brakującej dokumentacji lub choćby jej części, forsując wygodną wersję zniszczenia całości dokumentacji przedsiębiorstwa w tym pożarze.
Powyższe rozważania oznaczają, że zaistnienie w sprawie przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie zostało przez stronę wykazane, przez co związane z tym zarzuty skargi naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego nie zasługiwały na uwzględnienie.
Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 7 kpa poprzez nieprzeprowadzenie przez organ dowodów z przesłuchania czterech kierowców skarżącego, celem potwierdzenia wiarygodności wyjaśnień strony skarżącej co do aktywności tych kierowców w okresach objętych zarzuconym stronie naruszeniem lp. 6.3.9. załącznika nr 3 do u.t.d.
Sąd podziela w tym zakresie pogląd organu II instancji znajdujący oparcie w orzecznictwie sądów administracyjnych, że nie jest możliwe uzupełniające przesłuchanie świadków w zakresie danych zapisywanych automatycznie przez urządzenia rejestrujące, zwłaszcza w sytuacji, gdy istnieje możliwość ich odzyskania (wyrok WSA w Opolu z 22 września 2015 r., II SA/Op 300/15).
Poza tym ma rację Główny Inspektor Transportu Drogowego o ile wywodzi, że wyjaśnienia złożone przez kierowców T. C., A. S., M. K. i A. R., na które strona powoływała się w odwołaniu i w skardze, których to wyjaśnień strona jednak nie przedstawiła w toku postępowania odwoławczego, dotyczyły tylko czterech przypadków prowadzenia pojazdów, w stosunku do których nie zostały okazane wydruki z tachografów cyfrowych, ani też dokumenty uzasadniające odstąpienie od zasad prowadzenia pojazdów. Tymczasem łączna suma kar za stwierdzone podczas kontroli w przedsiębiorstwie skarżącego naruszenia przepisów o transporcie drogowym, wyniosła [...] zł i została zredukowana do poziomu [...] zł ze względu na treść art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d. i stwierdzony u skarżącego poziom zatrudnienia w okresie 6 miesięcy przed rozpoczęciem kontroli wynoszący do 10 kierowców. Nawet więc jeśliby przyjąć, że rzeczywiście nieprawidłowo w sprawie zakwalifikowano i naliczono kary za stwierdzone naruszenia, co do których skarżący uzyskał nieuwzględnione oświadczenia czterech kierowców, to i tak nie miałoby to wpływu na wysokość nałożonej kary. Stwierdzone bowiem w sprawie naruszenia obowiązków przewozu drogowego dotyczyły dwóch różnych rodzajów tych naruszeń, czterech innych kierowców oraz łącznie 220 dni.
W ramach wynikającego z treści art. 134 § 1 p.p.s.a. obowiązku kontroli zaskarżonej decyzji poza zarzutami i wnioskami skargi, Sąd stwierdził naruszenie przepisów postępowania polegające na jednokrotnym wskazaniu w zaskarżonej decyzji błędnej daty odwołania wniesionego przez stronę (30 lipca 2018 r. zamiast 22 sierpnia 2018 r.), błędnej daty decyzji organu I instancji, od której to odwołanie
zostało wniesione (9 lipca 2018 r. zamiast 30 lipca 2018 r.) i błędnej kwoty kary pieniężnej, jaką nałożono decyzją ŚWITD w K. (13.600 zł , zamiast [...] zł). Naruszenia te nie miały jednak istotnego wpływu na wynik sprawy, przez co zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie mogły spowodować uwzględnienia skargi. Taka ocena wynika stąd, że popełnione pomyłki mają charakter oczywistych omyłek podlegających sprostowaniu w trybie art. 113 § 1 kpa, co zresztą zadeklarował na rozprawie przed Sądem pełnomocnik organu.
Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło