II SA/Wa 1505/18

WyrokWSA w Warszawie2019-02-04

Skład orzekający: Danuta Kania, Andrzej Góraj, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wobec policjanta, które opiera się na niejednoznacznych dowodach i nieprawidłowo przeprowadzonym postępowaniu, może zostać utrzymane w mocy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne, uznając, że organy dyscyplinarne nie usunęły wątpliwości co do winy policjanta, dopuściły się naruszeń przepisów postępowania dyscyplinarnego, a opis przypisanych czynów był nieprecyzyjny. W szczególności, nie wykazano jednoznacznie popełnienia zarzucanych czynów, a postępowanie dowodowe było wadliwe.
Stan faktyczny
Policjant S.K. został ukarany naganą za naruszenie zasad etyki zawodowej i niedopełnienie obowiązków służbowych. Zarzucono mu m.in. nieetyczne zachowanie wobec przełożonej oraz niewykonanie jej poleceń. Policjant odwołał się od orzeczenia, podnosząc liczne zarzuty dotyczące naruszenia procedury dyscyplinarnej i braku dowodów winy. Komendant Główny Policji utrzymał orzeczenie w mocy. Policjant zaskarżył je do WSA.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie dyscyplinarne organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Danuta Kania Sędzia WSA – Andrzej Góraj Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant specjalista – Ewa Kielak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi S. K. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji z dnia [...] maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany – uchyla zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne i utrzymane nim w mocy orzeczenie dyscyplinarne organu pierwszej instancji – W związku z popełnieniem przez skarżącego [...] S.K. przewinień dyscyplinarnych, w dniu [...] sierpnia 2017 r. Zastępca Naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] [...] M.D. przeprowadził z wymienionym rozmowę dyscyplinującą w trybie art. 132 ust. 4b ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1782). Następnie Komendant Wojewódzki Policji w [...] w dniu [...] sierpnia 2017 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] S.K., asystentowi [...] z siedzibą w K. Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] o popełnienie przewinień opisanych w notatce z rozmowy dyscyplinującej, a postanowieniem z dnia [...] listopada 2017 r., zmienił stawiane skarżącemu zarzuty. Po przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym, Komendant Wojewódzki Policji w [...] orzeczeniem z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...], uniewinnił skarżącego do zarzucanego mu czynu polegającego na tym, że będąc zobowiązanym § 14 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2013 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" do przestrzegania zasad poprawnego zachowania w stosunku do innych policjantów oraz poszanowania ich godności nie dopełnił tego obowiązku w ten sposób, że w dniu [...] lipca 2017 r. na ternie [...] z siedzibą w K., w związku z uwagami [...] M.L. zastępującej kierownika [...] dotyczącymi braku jego podpisów pod jej wpisami z [...] czerwca 2017 r. i [...] czerwca 2017 r. w książkach przebiegu służby [...] odniósł się do niej słowami, cyt.: "chciałem Ci zasugerować tak delikatnie jak kobiecie, lecz widzę, że Tobie to trzeba tak dosadnie jak chłopu cepem... Ty nie będziesz zwracać mi uwagi, nie ma takiej opcji... ile Ty masz służby? Masz parcie wykaż się inaczej, nie w ten sposób". Natomiast uznał go winnym tego, że: 1) będąc zobowiązanym § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji do terminowej, dokładnej i starannej realizacji zadań stałych, określonych w kartach opisów i opisach stanowisk pracy, oraz poleceń przełożonego, nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku w ten sposób, że do dnia [...] lipca 2017 r. nie wykonał polecenia [...] M.L. i nie złożył podpisów w Książce Przebiegu Służby w [...] [...] pod wpisem z dnia [...] czerwca 2017 r. dotyczącym ujawnionych nieprawidłowości w sposobie pełnienia przez niego służby [...] czerwca 2017 r. oraz w Książce Przebiegu Służby w [...] [...] pod wpisem z [...] czerwca 2017 r. dotyczącym ujawnionych nieprawidłowości w sposobie pełnienia przez niego służby [...] czerwca 2017 r., mających stanowić potwierdzenie zapoznania się z uwagami zamieszczonymi przez [...] M.L. wyznaczoną do zastępowania nieobecnego kierownika [...] z siedzibą w K. [...] A.R., czym dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji; 2) będąc zobowiązanym § 14 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2013 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" do przestrzegania zasad poprawnego zachowania w stosunku do innych policjantów oraz poszanowania ich godności nie dopełnił tego obowiązku w ten sposób, że w dniu [...] lipca 2017 r. podczas odprawy służbowej przeprowadzonej przez naczelnika Wydziału [...] KWP w [...] na terenie [...] z siedzibą w K., zarzucił [...] M.L. niekompetencję, brak odpowiedniego stażu służby do zastępowania kierownika oraz korzystanie z tak zwanych "układów", czym popełnił przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji i za powyższe wymierzył mu karę nagany. Uzasadniając na natomiast wymiar kary podano, że nie dopatrzono się okoliczności mogących wpłynąć na zaostrzenie kary wobec skarżącego, jednakże jego postawa w trakcie postępowania dyscyplinarnego, w tym nieprzyznanie się do winy oraz treść jego wyjaśnień, z których wynika, że nie zrozumiał swojego postępowania, nie pozwalają odstąpić od jego ukarania. W odwołaniu z dnia [...] lutego 2018 r. do Komendanta Głównego Policji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i uniewinnienie go, zarzucając wydanemu orzeczeniu: 1) naruszenie art. 132 ust. 4b ustawy o Policji, poprzez brak przeprowadzenia z nim rozmowy przez [...] M.D., a jedynie odczytanie mu już gotowej notatki. Stąd też został naruszony wymieniony wyżej przepis stanowiący, że jeżeli czyn stanowi przewinienie mniejszej wagi, przełożony dyscyplinarny może odstąpić od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego i przeprowadzenia ze sprawcą przewinienia udokumentowanej w formie notatki rozmowy dyscyplinującej; 2) naruszenia art. 134i ust. 4 ustawy poprzez zaniechanie wszczęcia czynności wyjaśniających; 3) naruszenia § 8 pkt 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 13 lutego 2014 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów poprzez nie zachowanie terminu wymaganego do złożenia wniosku o przedłużenie terminu prowadzenia czynności dowodowych; 4) naruszenia art. 171 § k.p.k. poprzez nie zapewnienie mu możliwości swobodnej wypowiedzi; 5) art. 135f ust. 3 ustawy o Policji poprzez ograniczenie czasowe obwinionemu należytego zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym; 6) art. 135f ust. 7 ustawy o Policji poprzez ograniczenie prawa do obrony i inicjatywy dowodowej wskutek odmowy uwzględniania wszystkich wniosków dowodowych zgłoszonych w toku postępowania; 7) otrzymanie postanowienia o zmianie zarzutów z dnia [...] listopada 2017 r. oraz postanowienia nr [...] Komendanta Głównego Policji o przedłużeniu terminu prowadzenia czynności dowodowych przed przesłuchaniem w dniu [...] listopada 2017 r.; 8) naruszenia art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji poprzez uniemożliwienie mu prawa do skorzystania z prawa do złożenia zażalenia. Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] maja 2018 r. nr [...], mając za podstawę art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne. W uzasadnieniu podał, że z zebranego materiału dowodowego wynika, iż w dniu [...] maja 2017 r. skontaktował się telefonicznie z [...] M.L., [...] A.R., kierownik [...] z siedzibą w K. Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], który poinformował ją, że miał wypadek i nie będzie go dłuższy czas w pracy. W związku z tym wymieniona w dniu [...] maja 2017 r. skontaktowała się telefonicznie z [...] A.M., naczelnikiem Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], który polecił jej zastępowanie kierownika izby do czasu powrotu do pracy [...] A.R.. Polecił również, aby [...] M.L. zastępowała kierownika we wszystkich obowiązkach, w tym także kontrolowała książki przebiegu służby, dokonywała w nich wpisów, przeglądała monitoring oraz teczki akt [...]. Po rozmowie z naczelnikiem [...] M.L. dokonała wpisu w zeszycie poleceń prowadzonym w [...] z siedzibą w K. i przedłożyła do zapoznania policjantom [...], którzy ten fakt mieli potwierdzić własnoręcznym podpisem. Następnie w dniu [...] lipca 2017 r. [...] M.L. sporządziła notatkę służbową dotyczącą przebiegu rozmowy z [...] S.K., do której doszło w związku z zastępowaniem przez nią kierownika [...] z siedzibą w K.. Z przedmiotowej notatki wynika, że [...] M.L. podczas kontroli książek przebiegu służby [...] z siedzibą w K. ujawniła nieprawidłowości w sposobie pełnienia służby przez [...] S.K. w dniach [...] i [...] czerwca 2017 r. [...] L. zeznała, że w dniu [...] czerwca 2017 r., kiedy dokonała kontroli jednej z książek przebiegu służby [...] ujawniła nieprawidłowość w sposobie pełnienia służby przez [...] S.K., który w dniu [...] czerwca 2017 r. zezwolił na [...], pomimo że obowiązywał zakaz widzeń w tym miejscu wydany przez ówczesnego naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] [...] K.P.. Widzenia miały odbywać się w świetlicy izby. Następnie w dniu [...] czerwca 2017 r. dokonując kontroli książki przebiegu służby zauważyła, że [...] S.K. podczas służby w dniu [...] czerwca 2017 r. zwolnił [...] z [...], a następnie przekazał go pod opiekę policjantom z Komisariatu Policji [...] w K.. Taki tok postępowania niezgodny był z obowiązującymi przepisami. Wobec powyższego [...] M/L. sporządziła zapisy w książkach nr [...] na karcie 101 oraz nr [...] na karcie 11 rewers. W dniu [...] czerwca 2017 r. w trakcie przekazywania służby omówiła z wymienionym ujawnione nieprawidłowości i zobowiązała go do zapoznania się z jej wpisem i złożenia pod nim swojego podpisu. Następnie dwukrotnie przekazała wymienionemu książki otwarte na jej wpisach, wskazując palcem miejsce gdzie ma złożyć swój podpis. [...] S.K. nie wykonał jej polecenia. W dniu [...] lipca 2017 r. [...] M.L. ponownie rozmawiała z [...] S.K. na ten temat. W trakcie rozmowy policjant zachowywał się wobec wymienionej nieetycznie. Świadkiem przedmiotowej rozmowy był [...] A.M., któremu [...] M.L. zwróciła uwagę, że na raporcie o urlop winien wskazać miejsce swojego przebywania oraz podać numer kontaktowy. W trakcie rozmowy, jak zeznała [...] M.L., [...] A.M. również zachowywał się wobec niej nieetycznie. Stwierdził, że jest to jej wymysł i nikt wcześniej tego nie wymagał. Ponadto z zeznań wymienionej wynika, że [...] A.M. miał stwierdzić, iż powinna wstydzić się wskazywania błędów policjantom, od których uczyła się pracy. Stwierdził, iż błędy to może wykazywać kierownik, a nie ona i miał oświadczyć, że dopilnuje, aby wszystkie jej błędy zostały wytknięte. Zarzucił jej, że jest z "układu" i namaszczona przez kierownika. Nadto [...] S.K. miał do niej powiedzieć "jesteś bezczelna, jak śmiesz zwracać mi uwagę chciałem ci zasugerować tak delikatnie jak kobiecie lecz widzę, że tobie to trzeba tak dosadnie jak chłopu cepem, ty nie będziesz zwracać mi uwagi, nie ma takiej opcji, ile ty masz służby, masz parcie wykaż się inaczej nie w ten sposób". W konsekwencji nadał nie podpisał jej uwag. W związku z powyższym wymieniona po konsultacji z naczelnikiem Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], [...] A.M. sporządziła notatkę, do której załączyła kserokopie kart z książek przebiegu służby zawierające jej uwagi, których nie podpisał [...] S.K.. Następnie w dniu [...] lipca 2017 r. odbyła się odprawa służbowa dla wszystkich policjantów [...] z siedzibą w K., w której uczestniczyli [...] M.L., [...] J.W., [...] J.W., [...] M.S., [...] D.D., [...] D.B., [...] A.M. oraz [...] S.K.. Odprawę prowadził naczelnik Wydziału [...] KWP w [...] [...] A.M.. Podczas odprawy obwiniony stwierdził, iż [...] M.L. jest z układu i cała komenda ma wiedzieć z jakiego, dlatego zastępuje kierownika. Na prośbę naczelnika o uszczegółowienie odpowiedzi, [...] S.K. nic więcej nie powiedział. Z kolei [...] A.M. miał zarzucić naczelnikowi, że poprzez swoją decyzję dotyczącą [...] M.L. działa demoralizująco na innych policjantów, gdyż są funkcjonariusze z większą wiedzą i stażem niż ona. Dodał, że on wszystkich uczył pracy w [...]. Zarzucił niekompetencję i korzystanie z układów oraz, iż zapisu w zeszycie poleceń może dokonać każdy i on również taki zapis mógłby zrobić. Oświadczył, że mógłby zastępować kierownika, ale nie na takich zasadach jak sobie naczelnik wyobraża. Ponadto [...] S.K. podczas odprawy zapytał naczelnika, kto będzie kontrolował pracę [...] M.L., na co [...] A.M. odpowiedział, że on będzie to robił. Na koniec odprawy naczelnik polecił realizowanie poleceń [...] M.L. i korygowanie stwierdzonych przez nią nieprawidłowości. Z zeznań [...] A.M. wynika, że zarówno obwiniony jak i [...] A.M. od początku odprawy przybrali postawę roszczeniową, pełną niezadowolenia z podjętych przez niego decyzji. Nadto zeznał, że po wyznaczeniu zastępstwa za kierownika izby w osobie [...] M.L, po jakimś czasie zaczęły docierać do niego informacje, że nie wszyscy policjanci z [...] w K. zaakceptowali jego decyzję w sprawie zastępowania [...] A.R., dlatego zwołał wymienioną wyżej odprawę. Ponadto z zeznań [...] M.D., zastępcy naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] wynika, iż pod koniec maja 2017 r. z polecenia [...] A.M., naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] skontaktował się telefonicznie z [...] S.K.. W trakcie rozmowy poinformował wymienionego, że [...] A.R., kierownik [...] z siedzibą w K. uległ wypadkowi i decyzją naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] zastępować go będzie [...] M.L.. Jednocześnie [...] M.D. zapytał obwinionego czy mógłby wspomóc [...] M.L. i [...] S.K. wyraził na to zgodę. Po około 15 minutach od zakończonej rozmowy [...] S.K. skontaktował się telefonicznie z [...] M.D. i oświadczył, że się rozmyślił. Jako powód swojej decyzji podał, iż nie zamierza ułatwiać pracy [...] M.L., ponieważ nie akceptuje decyzji podjętej przez naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...]. Ponadto stwierdził, iż to do niego w pierwszej kolejności powinno się zwrócić, jako do osoby mogącej zastępować kierownika [...]. Dodał, że [...] M.L. jest osobą niegodną zaufania, mniej doświadczoną i niewiele wiedzącą o zasadach funkcjonowania [...] i nie ma zamiaru jej niczego ułatwiać. O treści powyższych rozmów [...] M.D. poinformował [...] A.M.. Przesłuchany dwukrotnie w charakterze obwinionego [...] S.K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia w których podał, że nie pamięta, aby w dniu [...] czerwca 2017 r. [...] M.L. zwracała mu uwagę o braku podpisu w książce służby, a na pewno nie miało to miejsca dwukrotnie. Ponadto wyjaśnił, iż sam zauważył, że w książce przebiegu służby ma coś do podpisania, co też niezwłocznie uczynił. Nie pamięta kiedy podpisał te uwagi, ale na pewno przed [...] lipca 2017 r. Ponadto nie wiedział, iż [...] M.L. zastępuje kierownika [...] z siedzibą w K., ponieważ nie widział żadnego stosownego upoważnienia. Zdarzało się, iż [...] M.L. pod nieobecność kierownika [...] przekazywała jedynie informacje dotyczące bieżącego działania jednostki, ale nie wydawała poleceń innym policjantom, a także nie pełniła obowiązków kierownika [...]. Obwiniony stwierdził, że nikt mu nie przekazał oficjalnie informacji o tym, że [...] M.L. zastępuje kierownika [...] i nie widział stosownego na to rozkazu. Ponadto [...] S.K. wyjaśnił, że wpis [...] M.L. w książce poleceń dotyczący zastępowania przez nią kierownika [...] jest nieprawidłowy, jednak nie wskazał na czym ta nieprawidłowość miałaby polegać. [...] S.K. przyznał, że w dniu [...] lipca 2017 r. rozmawiał z [...] M.L., która będąc po służbie zwróciła mu uwagę, aby podpisał jej uwagi w książce wydarzeń. Dodał, że wymieniona nie sprawdziła, że już je podpisał. Zdaniem obwinionego [...] M.L. zachowywała się w dziwny sposób tak, jakby próbowała sprowokować go do nerwowej reakcji kierując pod jego adresem bezzasadne zarzuty. Zachowanie policjantki odebrał jako poniżające co skutkowało tym, iż był bardzo zdenerwowany. Pomimo tego nie przypomina sobie, aby użył wobec wymienionej słów wskazanych w zarzucie 2. Skarżący stwierdził, że ich rozmowa odbyła się po zakończeniu służby, policjantka była w cywilnym ubraniu, dlatego potraktował rozmowę jako prywatną. Obwiniony odnosząc się do trzeciego zarzutu wyjaśnił, że w trakcie odprawy zwołanej w dniu [...] lipca 2017 r. nie zarzucał wymienionej braku odpowiedniego stażu pracy w Policji do zastępowania kierownika [...], niekompetencji oraz nie przypisywał jej korzystania z "układów". [...] S.K. oświadczył, że podczas odprawy, która odbyła się w dniu [...] lipca 2017 r. powiedział "co jest ważne? Staż służby? Kompetencje? Czy faktyczne układy się liczą". Słowa te nie były skierowane do konkretnych osób. Według obwinionego zastępca naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej policji w [...] prosząc go w dniu [...] maja 2017 r. o pomoc dla [...] M.L. dał mu do zrozumienia, iż nie ma ona wystarczającego doświadczenia i odpowiedniej wiedzy fachowej do zastępowania kierownika [...]. Odmówił pomocy policjantce, gdyż ta prośba go zaskoczyła i nie mógł zrozumieć w jakim celu do zastępowania kierownika wybrano osobę, która wymaga opieki podczas pełnienia obowiązków, skoro są osoby zdolne pełnić takie zastępstwo samodzielnie. Z treści art. 132 ust. 1 ustawy o Policji wynika, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zgodnie z dyspozycją art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Zgodnie z treścią § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, wykonywanie czynności podwładnego w szczególności polega na terminowej, dokładnej i starannej realizacji zadań stałych, określonych w kartach opisów i opisach stanowisk pracy oraz poleceń przełożonego. Natomiast zgodnie z treścią dyspozycją § 14 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2013 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nie naruszającym porządku prawnego. Uwzględniając opisany stan faktyczny oraz przytoczone unormowania stwierdzono, że zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego materiał dowodowy potwierdza popełnienie przez wymienionego zarzucanych mu czynów opisanych w punkcie 1 i 3. Opisane okoliczności czynów zostały udokumentowane zebranymi dowodami w postaci zeznań świadków, wyjaśnień obwinionego oraz załączoną do akt postępowania dokumentacją. Nie ulega zatem wątpliwości, że [...] S.K. swoim zachowaniem naruszył powyższe unormowania. Odnosząc się do zarzutu nr 1 stwierdzono, iż z zeznań [...] M.L., wyjaśnień obwinionego i załączonej kopii dokumentacji jednoznacznie wynika, że obwiniony nie wykonał polecenia [...] M.L. i do dnia sporządzenia przez nią notatki służbowej czyli do dnia [...] lipca 2017 r. nie podpisał się pod jej uwagami z dnia [...] i [...] czerwca 2017 r. zamieszczonymi w książkach przebiegu służby w [...] z siedzibą w K.. Co prawda w wykonanych kserokopiach książek przebiegu służby w [...] z siedzibą w K. za okres od dnia [...] maja 2017 r. do dnia [...] czerwca 2017 r. zarejestrowanej pod nr [...] oraz za okres od dnia [...] czerwca 2017 r. do dnia [...] lipca 2017 r. pod nr [...] pod uwagami wykazanymi przez [...] M.L. widnieją podpisy obwinionego, ale na kopii wymienionych dokumentów załączonych przez [...] M.L. do notatki służbowej z dnia [...] lipca 2017 r. podpisów obwinionego nie ma. Wynika stąd, że obwiniony musiał złożyć swoje podpisy pod przedmiotowymi uwagami w bliżej nieokreślonym czasie, ale nie wcześniej niż [...] lipca 2017 r. Nadmieniono, że w książce poleceń [...] z siedzibą w K. zarejestrowanej pod nr [...] znajduje się wpis [...] M.L. z dnia [...] maja 2017 r. z którego wynika, iż z polecenia [...] A. M., naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...] będzie zastępowała kierownika [...]. Z przedmiotowym wpisem obwiniony zapoznał się w dniu [...] czerwca 2017 r. składając pod nim podpis. Z tego wynika, że [...] M.L. była uprawniona do wydawania poleceń obwinionemu, a on o tym wiedział. W odniesieniu do zarzutu nr 3 nie ulega wątpliwości, że [...] S.K., podczas odbywającej się w dniu [...] lipca 2017 r. odprawy służbowej przeprowadzonej przez [...] A.M., naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], zarzucił [...] M.L. niekompetencji, brak odpowiedniego stażu służby w Policji uprawniających ją do zastępowania kierownika [...], a także korzystanie z "układów". Obwiniony swoim zachowaniem wobec [...] M.L. chciał podważyć jej kompetencje oraz zdyskredytować ją w oczach przełożonego i innych policjantów. Powyższe znajduje potwierdzenie w zeznania [...] M.L., [...] M.S., [...] A.M., [...] J.P., [...] D.B. oraz w zeszycie odpraw i szkoleń [...] z siedzibą w K. nr [...], w którym na polecenie [...] A.M., naczelnika Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej w [...], został zaprotokołowany przebieg odprawy służbowej z dnia [...] lipca 2017 r. przez [...] M.S.. W świetle art. 132a pkt 1 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to godzi się, bądź nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W kontekście tego unormowania należy wskazać, iż z racji posiadanego doświadczenia obwiniony co najmniej przewidywał możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i godził się na to, iż swoim zachowaniem dopuszcza się zawinionego naruszenia § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta oraz § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji w sposób opisany w zarzutach. Obwiniony jako policjant z siedemnastoletnim stażem służby powinien mieć świadomość, że jego zachowanie opisane w zarzutach nr 1 i nr 3 było nieprzemyślane i nieodpowiednie do zaistniałej sytuacji. [...] S.K. jako doświadczony policjant powinien dawać dobry przykład swoim zachowaniem oraz służyć pomocą ponadto nie powinien lekceważyć czy też wyrażać swoich subiektywnych opinii wobec [...] M.L. dlatego, że wymieniona posiada mniejszy staż służby niż on w sytuacji, gdy przełożony wyznaczył ją do zastępowania kierownika [...]. Ponadto obwiniony, jak wynika ze zgromadzonej w toku postępowania dyscyplinarnego dokumentacji, miał świadomość, że [...] M.L. zastępuje kierownika [...] i dlatego powinien respektować jej polecenia oraz je wykonywać. Reasumując, zebrany materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości potwierdził, iż obwiniony celowo popełnił zarzucane mu przewinienia dyscyplinarne. Zachowania, których dopuścił się obwiniony opisane w zarzutach nr 1 i 3 należy uznać za naganne i niedopuszczalne zwłaszcza, że brak podporządkowania się poleceniom przełożonego oraz ich lekceważenie może wpłynąć destrukcyjnie na stosunki interpersonalne i atmosferę w jednostce Policji. Natomiast odnosząc się do treści odwołania wskazano, iż nie jest możliwe wydanie w przedmiotowej sprawie innego rozstrzygnięcia (np. o uniewinnieniu od popełnionych zarzutów nr 1 i nr 3), ponieważ nie wskazał żadnych argumentów uzasadniających zmianę orzeczenia wydanego przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...]. Zawinienie [...] A.M. nie budzi wątpliwości, natomiast kwestie przedstawione przez obwinionego nie stanowią nowych okoliczności w sprawie i nie mogą wpłynąć na zmianę treści zaskarżonego orzeczenia. W odniesieniu do pierwszego zarzutu zawartego w odwołaniu stwierdzono, że [...] S.K. popełnił przewinienie dyscyplinarne w sposób opisany w zarzutach, które Komendant Wojewódzki Policji w [...] uznał za czyn mniejszej wagi i polecił przeprowadzenie z wymienionym rozmowy dyscyplinującej udokumentowanej w formie notatki. Do przeprowadzenia tej czynność wyznaczył [...] M.D.. W trakcie tej rozmowy [...] S.K. nie zgodził się z treścią stawianych mu zarzutów. W związku z powyższym nie doszło do wywołania odpowiednich skutków, jakie winna wzbudzić w policjancie rozmowa dyscyplinująca. [...] M.D. w trakcie rozmowy w obwinionym dysponował projektem notatki z jej przeprowadzenia. Podpisanie notatki przez [...] S.K. i zgodzenie się z zawartymi w niej ustaleniami, nadawałoby jej waloru formalnego. Nie można zatem uznać, iż rozmowa dyscyplinująca udokumentowana w formie notatki w rozumieniu przepisów ustawy o Policji została z nim przeprowadzona skutecznie i osiągnęła założony cel. W związku z powyższym Komendant Wojewódzki Policji w [...] podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko wymienionemu policjantowi, aby umożliwić mu przedstawienie swojego stanowiska oraz skorzystanie z prawa do obrony. Rozmowę dyscyplinującą należy traktować jako środek oddziaływania wychowawczego, natomiast brak zgody policjanta na przyjęcie płynących z niej wniosków powinno skutkować umożliwieniem mu wyrażenia swojego stanowiska, podjęcia obrony, bądź zrozumienia popełnionych błędów poprzez szersze uzasadnienie wykazanych w toku postępowania dyscyplinarnego nieprawidłowości w jego działaniu, co uzasadniało wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. W związku z powyższym nie sposób zgodzić się z zarzutem obwinionego, iż postępowanie dyscyplinarne zostało mu wszczęte za karę, ponieważ nie zgodził się on z zarzutami zawartymi w notatce z rozmowy dyscyplinującej. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego zaniechania wszczęcia postępowania wyjaśniającego zauważono, iż z treści art. 134i ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji można wywnioskować, że jeżeli przełożony nie ma wątpliwości co do zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego kwalifikacji prawnej albo tożsamości sprawcy, nie musi zlecać przeprowadzenia czynności wyjaśniających i od razu może wszcząć postępowanie dyscyplinarne. W przypadku zarzutu nr 3 wskazanego w odwołaniu stwierdzono, iż nie zasługuje on na uwzględnienie. Termin złożenia wniosku o przedłużenie terminu prowadzenia czynności dowodowych określony w § 8 pkt 1 rozporządzenia z dnia 13 lutego 2014 r. Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów, jest terminem instrukcyjnym co oznacza, że wykonanie czynności po upływie terminu nie czyni ich prawnie nieskutecznymi. Czas trwania postępowania dyscyplinarnego uzależniony jest od dynamiki jego prowadzenia, a przedłużanie terminu trwania czynności dowodowych jest czynnością formalną. Wskazano, że nie naruszono tym samym prawa do obrony obwinionego, gdyż na postanowienie o przedłużeniu terminu prowadzenia czynności dowodowych, nie przysługuje zażalenie. Co zaś się tyczy zarzutu 4, w którym obwiniony stwierdził, że nie zapewniono mu warunków do swobodnej wypowiedzi, a tym samym naruszono art. 171 § 7 kodeksu postępowania karnego stwierdzono, że na podstawie art. 135p ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zakresie nieuregulowanym w niniejszej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się przepisy kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W przedmiotowym postępowaniu [...] S.K. występuje w charakterze obwinionego. W związku z tym uregulowania art. 171 § 7 kodeksu postępowania karnego nie mają zastosowania w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym. Nadto charakter sprawy nie odnosił się do zagadnień mogących wywołać u obwinionego uczucia wstydu lub zażenowania, a osoby obecne w pokoju podczas jego przesłuchania w żaden sposób nie wpływały na tę czynność. Z kolei odnosząc się do zarzutów nr 5 i 6 opisanych w odwołaniu uznano je za bezzasadne. Obwiniony wniósł zastrzeżenia do czynności zapoznania go z zebranym materiałem dowodowym stwierdzając, że akta postępowania dyscyplinarnego nie były zakończone, nie posiadały przeglądu akt co uniemożliwiało ich weryfikację, a tym samym nie mógł ustalić, czy są one kompletne. Policjant stwierdził w odwołaniu, że to zrodziło wątpliwości czy dokumenty zgromadzone w aktach postępowania dyscyplinarnego będą się w nich znajdowały po jego zakończeniu, oraz czy nie znajdą się w nich dokumenty nieokazane obwinionemu. Obwiniony twierdził, że z aktami zapoznawał się na brzegu biurka, a notatki sporządzał na kolanie, co zostało przez niego odebrane jako poniżające traktowanie i uznał za celowe utrudnianie mu czynności. Odnosząc się do powyższego stwierdzono, że zarzut manipulowania zebranym materiałem dowodowym oraz utrudnianie obwinionemu czynności zapoznania z nim jest pozbawiony podstaw. Obwiniony składając oświadczenie bezpośrednio po zapoznaniu z materiałem dowodowym nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń do tej czynności. Zapoznanie z aktami postępowania dyscyplinarnego kończy etap gromadzenia materiału dowodowego, nie kończy jednak postępowania dyscyplinarnego, tym samym akta nie mogły być zakończone. W kwestii zarzutu obwinionego w zakresie ograniczenia jego prawa do obrony i inicjatywy dowodowej wskutek odmowy uwzględnienia wszystkich złożonych przez niego w toku postępowania wniosków dowodowych wskazano, że obwiniony aktywnie uczestniczył w toku postępowania dyscyplinarnego. Składał wnioski dowodowe, ale w większości nie dotyczyły one przedmiotu prowadzonego postępowania dyscyplinarnego bądź nie były wnioskami dowodowymi w rozumieniu ustawy o Policji, bowiem skarżący konieczność ich przeprowadzenia opatrzył lakonicznymi stwierdzeniami, że są one niezbędne do merytorycznego przeprowadzenia czynności w postępowaniu dyscyplinarnym, dlatego były one oddalane. W swoim odwołaniu obwiniony zarzucił, iż postanowienie o zmianie zarzutów z dnia [...] listopada 2017 r. oraz postanowienie nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2017 r. o przedłużeniu terminu prowadzenia czynności dowodowych do dnia [...] listopada 2017 r. otrzymał przed jego przesłuchaniem w dniu [...] listopada 2017 r. W związku z tym stwierdził, że miało to na celu utrudnienie mu złożenia wyjaśnień oraz należytego zapoznania się z tymi dokumentami. W przypadku postanowienia o zmianie zarzutów przyjęty sposób doręczenia gwarantował niezwłoczne zapoznanie obwinionego z postanowieniem wydanym przez przełożonego dyscyplinarnego dzień wcześniej. Przesłanie wskazanego postanowienia za pomocą poczty resortowej wydłużyłby czas doręczenia. Z kolei odnosząc się do zarzutu obwinionego naruszenia art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji podano, że w uzasadnieniu postanowienia z dnia [...] października 2017 r. o odmowie uwzględnienia wniosków dowodowych znajduje się odpowiedź na zgłoszoną przez obwinionego pismami z dnia [...] października 2017 r. i z dnia [...] października 2017 r. oraz w treści protokołu przesłuchania w charakterze obwinionego z dnia [...] października 2017 r. potrzebę zapoznania się z aktami postępowania dyscyplinarnego. Jest tam także informacja, że obwinionemu przysługuje prawo do przeglądania akt na każdym etapie postępowania dyscyplinarnego. Od powyższego rozstrzygnięcia [...] S.K. złożył zażalenie, które postanowieniem Komendant Wojewódzki Policji w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. uznał za bezpodstawne. Wskazano, iż pouczenie o przysługujących obwinionemu uprawnieniach, w tym o prawie do przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego zostało zawarte w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego z dnia [...] sierpnia 2017 r., które wymieniony otrzymał w dniu [...] września 2017 r. w dalszej części stwierdzono, że art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymienia kryteria brane pod uwagę przy wymiarze kary. W ocenie Komendanta Głównego Policji przełożony dyscyplinarny w zaskarżonym orzeczeniu uwzględnił wszystkie dyrektywy wymiaru kary wskazane w powyższym przepisie. Przełożony dyscyplinarny uwzględnił zatem rodzaj popełnionych przewinień dyscyplinarnych (naruszenie zasad etyki zawodowej oraz niedopełnienie obowiązków służbowych), okoliczności ich popełnienia (popełnienie przewinień w czasie służby), skutki w tym następstwa dla służby (negowanie polecenia służbowego przełożonej oraz spowodowanie swoim zachowaniem negatywnego odbioru jego słów przez uczestników odprawy służbowej, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (postępowanie wobec innych policjantów zgodnie z zasadami poprawnego zachowania, poszanowania godności, a także tolerancji w zakresie nie naruszającym porządku prawnego oraz wykonywanie czynności podwładnego), pobudki działania (nieumiejętność podporządkowania się nowej przełożonej i chęć jej zdyskredytowania), zachowanie policjanta po zaistniałym zdarzeniu (fakt nieprzyznania się do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i brak krytycznej oceny swojego postępowania) oraz dotychczasowy przebieg służby. W rozpoznawanej sprawie zostało wykazane, że obwiniony naruszył obowiązujące go normy prawne. Komendant Główny Policji uwzględniając charakter popełnionych przez [...] S.K. przewinień dyscyplinarnych zarzucanych mu w punktach 1 i 3 zarzutów uznał, że wymierzona kara dyscyplinarna jest współmierna do stopnia zawinienia popełnionych przez niego czynów. Zgodnie z treścią art. 134a cytowanej ustawy, kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania i jest najłagodniejszą karą z wymienionych w katalogu kar dyscyplinarnych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący S.K. wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenie dyscyplinarnego oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania zarzucając naruszenie przepisów o postępowaniu dyscyplinarnym, które miały wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 134 i ust. 1 lit. a ustawy o Policji w zw. z art. 132 ust. 4b tej ustawy, poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, gdy ze zgromadzonych w sprawie dowodów wynika, że organ zakończył już postępowanie w tej sprawie poprzez przeprowadzenie z nim w dniu [...].08.2018 roku rozmowy dyscyplinującej, - nie zastosowanie się do art. 132 ust.4 b ustawy o Policji poprzez zaniechanie czynności służbowej i niedopełnienie obowiązków w postaci nie wykonania polecenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] dotyczącego przeprowadzenia z nim rozmowy dyscyplinującej przez z-cę Naczelnika Wydziału [...] KWP w [...][...] M. D. oraz przekroczenie uprawnień poprzez sporządzenie przez wymienionego notatki z rozmowy dyscyplinującej, w której napisano nieprawdę; - art, 134 i ust. 1 lit. a ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię i niezasadne zastosowanie w sprawie uznając, że wymuszono na nim podpis na notatce służbowej sporządzonej przez przełożonego dyscyplinarnego ([...] D.). Jego podpis wynikał z tego, iż zapoznał się z notatką, ale nie przyznał się do zarzucanych mi absurdalnych czynów, - naiwne i skandaliczne tłumaczenie przez organ II instancji postępowania [...] M. D. dotyczącego naruszenia przez niego obowiązków służbowych, że w trakcie wykonywania w dniu [...].08.2017r. z jego udziałem czynności służbowych dysponował jedynie projektem notatki z rozmowy dyscyplinującej, którą to notatkę polecił mu podpisać, a ustawa o Policji nie przewiduje wykonywania czynności służbowych posługując się tworem, jakim jest " projekt notatki"; - art. 135 f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji, poprzez bezpodstawne nierozpoznanie złożonych w toku postępowania wniosków dowodowych, pomimo ich zasadności i kompletności, a także wskazania istotnych okoliczności, na które wnioski te powinny być rozpoznane, co w sposób istotny przełożyło się na jego prawa do udowodnienia braku winy. Rzecznik dyscyplinarny manipulował całym postępowaniem wykazując się ignorancją oraz brakiem poszanowania przepisów prawa - nagminne i bezzasadne nieprzestrzeganie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 13 lutego 2014 roku w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów, w § 8 pkt 1 (terminy na przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego); - łamanie przez prowadzącego postępowanie art. 171 par.7 k.p.k. dotyczące swobody wypowiedzi; - łamanie przez prowadzącego postępowanie praw człowieka do swobody wypowiedzi, nieskrępowania i takiego postępowania, które nie zaniża wartości człowieka i jego samooceny; - naruszenie art, 135 f ustawy o Policji w ustępie 1 pkt 3, gdzie obwiniony ma prawo do przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego na każdym jego etapie oraz sporządzania z nich notatek z zastrzeżeniem ustępu 2, który mówi, że rzecznik dyscyplinarny może, w drodze postanowienia, odmówić udostępnienia akt, jeżeli sprzeciwia się temu dobro postępowania dyscyplinarnego. Na powyższe przysługuje zażalenie( nie wydanie postanowienia na złożony wniosek); - zapoznanie go z niezakończonymi i nieuporządkowanymi aktami sprawy w warunkach urągających człowiekowi; - manipulowanie postępowaniem poprzez zmianę zarzutów tuż przed przesłuchaniem; - manipulowanie przez rzecznika dyscyplinarnego wypowiedziami osób w trakcie przesłuchań (art. 171 § 4 k.p.a., który mówi, że nie wolno zadawać pytań sugerujących osobie przesłuchiwanej treść odpowiedzi) w, szczególności przesłuchanie [...] M. S.; - nie zastosowanie się do art. 134 i ust. 4 ustawy o Policji do przeprowadzenia czynności wyjaśniających w przypadku, gdy istnieją wątpliwości co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego kwalifikacji prawnej albo tożsamości sprawcy, przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego przełożony dyscyplinarny zleca zgodnie art. 134i ust.4 ustawy o Policji przeprowadzenie czynności wyjaśniających. Natomiast celem postępowania dyscyplinarnego jest ustalenie wszystkich okoliczności sprawy, stopnia i zawinienia obwinionego oraz zakresu jego odpowiedzialności. Treść uzasadnienia postanowienia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...].08.2017 o wszczęciu przeciwko mu postępowania dyscyplinarnego; - złamanie przez organ I i II instancji prawa domniemania niewinności (dowód w postaci fotokopii dołączonej do akt przez [...] M.L. z dnia [...].07.2017 r. nie posiadają żadnej mocy dowodowej gdyż w żaden sposób nie można stwierdzić kiedy zostały faktycznie wykonane); - brak odniesienia się organu II instancji do wszystkich przedstawionych przeze niego zarzutów i uchybień w prowadzonym postępowaniu przez organ I instancji (prawdopodobnie miało to na celu zatuszowanie tych uchybień, gdyż w większości są one niewytłumaczalne, i automatycznie wiązałyby się konsekwencjami w stosunku do osób, które ich dokonały); - powoływania osób na stanowiska kierownicze bez stosownych upoważnień do wydawania poleceń. Taka sytuacja powoduje dysonans bowiem brak umocowania prawnego osoby mającej mu wydawać wiążące polecenia, mimo że jest to służba mundurowa, jest naruszeniem zasad ogólnych ustawy o Policji, zasad wykonywania stosunku służbowego, a także przepisów wewnętrznych wydawanych w formie zarządzeń przez KGP i KWP Ponadto, zarzucił naruszenie norm przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie w sprawie i w konsekwencji wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, gdy z okoliczności faktycznych w sprawie wynikało, że nie sposób było mu postawić takiego zarzutu, z uwagi na brak dostatecznych dowodów w sprawie, a także rozpoznanie sprawy w sposób naruszający zasadę równości dowodowej. naruszenie przepisów posiłkowych uregulowanych w k.p.k. tj.: - art 4 czyli zasady obiektywizmu. Rzecznik dyscyplinarny całe postępowanie utrudniał mu zapoznanie się z dokumentami, składanie wniosków dowodowych. Postępowanie z góry było ukierunkowane na wydanie negatywnego orzeczenia w stosunku do niego. - art 5 k.p.k., tj. zasady domniemania niewinności a jednocześnie zasady in dubio pro reo, a które kwestionował i w ogóle nie zostały w postępowaniu dyscyplinarnym ujęte. W ogóle się do nich nie odniesiono w żadnym z pism, a tym samym orzeczeniu kończącym postępowanie. Takie postępowanie uważa za wadliwe i rzutujące na jego pozycję procesową. Postępowanie to miało raczej charakter oportunistyczny a nie legalistyczny. - art 6 k.p.k. to jest prawa do obrony poprzez jego utrudnianie, zadawanie pytań nieistotnych, nie uwzględnianie wniosków dowodowych, przeciąganie w czasie postępowania, zmienianie zarzutów w ostatniej chwili itp. Również samo zapoznanie z dokumentami, najpierw problematyczne, a potem w skandalicznych warunkach również stanowi naruszenie owej zasady, art 7 i 10 k.p.k. tj. zasady legalizmu i swobodnej oceny dowodów co rzutowało na taki, a nie inny wynik końcowy mojego postępowania. Ponadto wskazał na skandaliczny tryb i zasady przeprowadzenia postępowania, urągający wszelkim standardom prawa w RP poprzez naruszenie zasad ogólnych gwarantowanych każdemu obywatelowi tj. praworządności, prawa do obrony, braku stronniczości Jednocześnie jest mu wstyd że prawo zostało przez Policję tak zmarginalizowanie. Skandaliczne procedury, łamanie podstawowych zasad procesowych, skandaliczne przesłuchania, formy wywierania wpływu do przyznania się do czegoś czego nie zrobił, to rażące naruszenia przepisów prawnych, które powinny być piętnowane na każdym kroku a szczególnie w formacji która mieni się organem czuwającym nad zapewnieniem bezpieczeństwa i porządku publicznego. W uzasadnieniu wskazał, że w dniu [...].08.2017 r. [...] D. wraz z [...] J.H. przybył do [...] w K. i odczytał mu notatkę służbową, zadając jedno pytanie, czy zgadza się z przedstawionymi zarzutami zawartymi w odczytanej mi notatce. Notatka ta zawierała stwierdzenie, że podczas rozmowy dyscyplinującej przyznał się do zarzuconych czynów, /tj. jest identycznymi jak zarzut nr 1 i 3 orzeczenia nr [...] z dnia [...].02.2018 r/. Po odczytani notatki stwierdził, iż nie przyznaję się do tych zarzutów jednocześnie podpisując notatkę jako potwierdzenie zaznajomienia się z jej treścią, na żądanie [...] D.. Naruszony został w ten sposób przepis art. 132 ust. 4b ustawy o Policji. Poprzez zaniechanie czynności służbowej nie dopełniono obowiązku wynikającego z ustawy, jednocześnie poświadczono nieprawdę w sporządzonej notatce z rozmowy dyscyplinującej, poprzez użycie sformułowań dotyczących sytuacji, które nie miały miejsca, m.in. cyt. [...] S.K. potwierdził fakt popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i zobowiązał się do przestrzegania przepisów w tym zakresie w przyszłości. Naiwne i skandaliczne jest tłumaczenie przez organ II instancji postępowania [...] M. D. dotyczącego naruszenia przez niego obowiązków służbowych, że w trakcie wykonywania w dniu [...].08.2017r. z jego udziałem czynności służbowych dysponował jedynie projektem notatki z rozmowy dyscyplinującej, którą to notatkę polecił mu podpisać, a ustawa o Policji nie przewiduje wykonywania czynności służbowych posługując się "projektem notatki". Zgodnie z postanowieniem z dnia [...].08.2017 roku Komendant Wojewódzki Policji w [...] podejmując decyzją o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego kierował się zasadą, że jeżeli obwiniony nie zgadza się z zarzutami zawartymi w notatce z przeprowadzonej uprzednio rozmowy dyscyplinującej zasadne jest wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Tymczasem zgodzić się, bądź nie zgodzić z przedstawianymi zarzutami, mógł by po przeprowadzonej ewentualnie rozmowie dyscyplinującej, ponieważ czynność przeprowadzenia rozmowy nie została wykonana, a więc nie zastosowano się do procedury określonej w ustawie o Policji, a tym samym pozbawiono go możliwości w kwestii wyjaśnienia popełnionych rzekomych przewinień, a w związku z powyższym wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko mnie uważa za niezasadne. Uważa również za błędną interpretację uznającą, iż policjant któremu przedstawiono notatkę z rozmowy dyscyplinującej musi zgodzić się z przedstawionymi zarzutami gdyż w przeciwnym razie zostanie wszczęte przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami policjant ma jedynie zostać zapoznany z treścią notatki. Postępowanie dyscyplinarne mogłoby zostać wszczęte jedynie w przypadku, gdy policjant, z którym przeprowadzono rozmowę dyscyplinującą w dalszym ciągu dopuszcza się takich samych przewinień. W tym przypadku taka sytuacja nie zaistniała. W uzasadnieniu postanowienia Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...].08.20i7r. o wszczęciu przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego stwierdza się, w dniu [...].08.2017 r. Zastępca Naczelnika Wydziału [...] KWP w [...] - [...] M.D. przeprowadził z nim rozmowę dyscyplinującą wskazując naruszenia zasad etyki zawodowej policjanta. Następnie w tym samym uzasadnieniu poddano w wątpliwość, czy miało miejsce naruszenie dyscypliny służbowej, cyt. "Zatem w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy oraz ustalenia, czy doszło do naruszenia dyscypliny służbowej". Przełożony dyscyplinarny nie miał zatem pewności co do popełnienia przeze niego wymienionego w postanowieniu przewinienia dyscyplinarnego, nie uzasadniał także wszczęcia postępowania przypuszczeniem jego popełnienia, zatem sporządzenie notatki z rozmowy dyscyplinującej, a następnie wszczęcie postępowania dyscyplinarnego dotyczącego naruszenia dyscypliny służbowej z powodu braku zgody z zarzutami przedstawionymi w tej notatce było bezprawne. Pominięto jedną z podstawowych zasad konstytucyjnych, mianowicie zasadę domniemania niewinności. Następnie stwierdził, że nieprawdziwy jest zarzut, iż nie wykonał polecenia [...] M.L., bowiem uwagi w książce przebiegu służby były przeze niego podpisane co zeznał w przesłuchaniu w charakterze obwinionego i było to przed [...].07.2017 r., czego potwierdzeniem są fotokopie prawidłowo zabezpieczone w dniu [...].09.2017 roku. Zarzucanie mu, iż podpisy złożył po dacie [...].07.2017 r. jest niczym nie uzasadnione jak też z żaden sposób nieudowodnione. Dołączone fotokopie przez [...] M.L. z dnia [...].07.2017 r. nie posiadają żadnej mocy dowodowej gdyż w żaden sposób nie można stwierdzić kiedy zostały faktycznie wykonane. Dalej podał, że wpis dokonany w dniu [...].05.2017 r. przez [...] M.L. w zeszycie poleceń o tym, że zastępuje ona kierownika [...] w K. [...] A.R., został zmodyfikowany w niewiadomym czasie poprzez dopisek w postaci tzw. "ptaszka" o treści - "z polec, naczelnika WK KWP...". Budzi to kolejną wątpliwość, czy informacja o pełnieniu tej funkcji przez [...] M.L. była zgodna z prawdą i przekazana została we właściwy sposób. Natomiast on zapoznał się z wpisem [...] M.L. w zeszycie poleceń w dniu [...].06.2017r. i w tym momencie wpis ten nie posiadał żadnych modyfikacji. Do tej pory zastępowanie przez [...] M.L. kierownika [...] w K. sprowadzało się jedynie do przekazywania informacji tzw. "przekaźnikiem" od kierownika i naczelnika, a nie do wydawana poleceń i kierowania pracą policjantów oraz pełnienia nadzoru nad nimi. To też powyższy wpis w książce poleceń jak i wydawaniem poleceń przez [...] M.L. innym policjantom uważa za nieprawidłowy, niezgodny z obowiązującymi przepisami (zarządzenie nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16.12.2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji "Przełożony jest to policjant lub pracownik Policji uprawniony z racji zajmowanego stanowiska, albo na podstawie odrębnego przepisu, lub upoważnienia do kierowania przebiegiem służby lub pracy innego policjanta lub pracownika Policji". Nie zgodził się również z zarzutem opisanym w pkt 3, a wypowiedź ta nie była do nikogo adresowana, lecz była wypowiedziana ogólnie. Akta postępowania zawierają protokół przesłuchania [...] M.S. i wymieniona zeznaje, że podczas odprawy nie była w stanie skupić się na treści jej przebiegu, ale następnie zeznaje kto i co mówił podczas odprawy. Wydaje się to mało prawdopodobne, że po dwóch miesiącach wróciła jej pamięć. [...] M.S. nie pisała protokołu w trakcie odprawy, dlatego też sporządzenie go w późniejszym terminie nie mogło oddać jej rzeczywistego przebiegu. Ponadto rzecznik dyscyplinarny odrzucił wniosek dowodowy o przesłuchanie [...] M.S. na okoliczność sporządzenia protokołu z odprawy niesłusznie tłumacząc, że nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy co w kontekście złożonych zeznań przez [...] M.S, ma istotne znaczenie dla postępowania i wyjaśnienie całości sprawy, w szczególności, kiedy protokół został sporządzony i w czyjej obecności oraz czy protokołowany był osobiście przez [...] M.S. czy też podyktowany przez inne osoby. W przesłuchaniu zastępcy naczelnika Wydziału [...] KWP w [...][...] M.D. widnieje, że, przeprowadził z nim rozmowę telefoniczną pod koniec maja 2017 r. na okoliczność wspomagania [...] M.L. podczas zastępowania kierownika [...] w K.. [...] D. zeznał , że po krótkiej rozmowie, podczas której wskazał, że jestem osobą mogącą wspomóc policjantkę, a następnie on zgodziłem się jej pomóc. Jednakże po ok. 15 minutach skontaktował się z wymienionym i oświadczył, że nie zamierza ułatwiać pracy [...] M.L, gdyż nie akceptuję decyzji podjętej przez naczelnika wydziału. Miał stwierdzić, że to do niego w pierwszej kolejności powinno się zwrócić, jako do osoby mogącej zastępować kierownika izby. Miał dodać przy tym, że [...] M.L. jest osobą niegodną zaufania, mniej doświadczoną i niewiele wiedzącą o zasadach funkcjonowania izby i nie ma zamiaru jej niczego ułatwiać. Jednakże zeznanie to jest wyrwane częściowo z kontekstu przeprowadzonej rozmowy. Faktycznie rozmawiał z [...] M.D. i była to krótka rozmowa, w której [...] D. dał mu do zrozumienia, iż Pani L. nie ma wystarczającego doświadczenia i odpowiedniej wiedzy fachowej do zastępowania kierownika [...] w K., prosząc go w trakcie rozmowy telefonicznej o udzielenie pomocy dla [...] M.L., w zastępowaniu Kierownika [...] K. z powodów wyżej przytoczonych. Był całkowicie zaskoczony tym telefonem, ale nie dał konkretnej odpowiedzi, że zgadza się wspomagać [...] M.L. Następnie po kliku minutach oddzwonił do [...] D. odmawiając tej pomocy zarazem oświadczając, że zaskoczyła go jego prośba, i nie mógł zrozumieć po co kierownika ma zastępować ktoś kto wymaga opieki dodatkowej osoby do pełnienia obowiązków, skoro są osoby zdolne to zastępstwo pełnić samodzielnie. Na tym się zakończyła rozmowa z [...] D.. W tym samym dniu przed rozmową z [...] D. dzwonił do niego kierownik [...] w K. [...] A.R. który prosił go jako doświadczonego funkcjonariusza [...] o udzielenie pomocy [...] L. M. Po krótkiej rozmowie odmówił tej pomocy. Dalej podał, że w dniu [...].10.2017 r. otrzymał postanowienie nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...].10.2017 r. o przedłużeniu terminu prowadzenia czynności dowodowych do 2 miesięcy. Przedłużone zostało postępowanie, w którym obwiniony jest o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji oraz z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji. Ponadto zgodnie z treścią uzasadnienia Postanowienia nr [...] o przedłużeniu terminu prowadzenia czynności dowodowych przełożony dyscyplinarny zwrócił się o przedłużenie terminu prowadzenia czynności dowodowych wnioskiem z dnia [...].09.2017r., a zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 13 lutego 2014 roku w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów, w § 8 pkt 1 mówi się, że "Wniosek o przedłużeniu terminu prowadzenia czynności dowodowych w postępowaniu dyscyplinarnym składa się nie później niż 5 dni przed upływem tego terminu." Przełożony dyscyplinarny nie zachował więc terminu zgodnego z w/w rozporządzeniem. Nadmienił, że termin prowadzenia czynności dowodowych upłynął [...].10.2017 roku. W związku z powyższym przedłużenie terminu prowadzenia czynności dowodowych uważa za nieprawidłowe i sprzeczne z przepisami prawa. W dniu [...].10.2017 r. w związku z otrzymanym wezwaniem stawił się w KWP [...] celem przesłuchania w charakterze świadka oraz obwinionego i w pokoju nr 314 zastał [...] S.M. W pokoju tym oprócz wymienionego przebywały dwie kobiety. Przed przesłuchaniem oświadczył, że jest to dla niego czynność krępująca oraz stresująca i nie chce, żeby podczas czynności przesłuchania były osoby postronne chyba, że uczestniczą one w przesłuchaniu. Pan S. oświadczył, że Panie znajdujące się w pokoju to funkcjonariuszki policji, które tu pracują, dodając że takie są warunki pracy w KWP w [...] i jeżeli chce, to może przerwać tę czynność i wezwać go w innym terminie, jak otrzyma oddzielny pomieszczenie od Komendanta Wojewódzkiego w [...]. Zgodził się jednak na przesłuchanie w warunkach jakie były w owym dniu. Takie warunki nie sprzyjały czynnościom przesłuchania, nie pozwalały mu się skupić, były niezgodne ze sztuką prowadzenia przesłuchania i przede wszystkim sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa, a prowadzący przesłuchanie z premedytacją nie przygotował się do właściwego przeprowadzenia czynności i zgodnie z powszechnie obowiązującymi przy przesłuchaniach zasadami, chcąc w jego odczuciu wymusić na nim przebieg czynności tylko dla niego odpowiedni i jednostronnie korzystny. Działając ewidentnie w ten sposób na jego niekorzyść, podczas przesłuchania zażądał zaprotokółowania okoliczności, w jakich dokonywana jest czynność. Z kolei w dniu [...].11.2017 r. w związku z otrzymanym wezwaniem stawił się w KWP [...] celem przesłuchania w charakterze obwinionego i w celu zapoznania się z aktami. Około godzinie 10-tej został przez [...] S.M. poproszony do pokoju nr 314. W pokoju tym oprócz wymienionego przebywały dwie kobiety. Przed rozpoczęciem przesłuchania [...] S. przekazał mu postanowienie o zmianie zarzutów i postanowienie o przedłużeniu postępowania do [...].11.2017r. Następnie [...] S. rozpoczął przesłuchanie w charakterze obwinionego. Chodziło o jego odniesienie się do nowych zarzutów. Ze względu na to, że postanowienie te otrzymałem tuż przed przesłuchaniem, nie miał możliwości zapoznania się z przedstawionymi zarzutami i musiał odmówić składania zeznań pomimo tego, że chciał wyjaśnić pewne kwestie. Następnie [...]. S. okazał akta postępowania. Akta te nie posiadały przeglądu akt, co uniemożliwiało mu weryfikację zawartości tych akt. Akta postępowania zawierają kserokopię z książki wydarzeń z wpisanymi uwagami przez [...] L.M. dotyczącą mojej osoby. Kserokopie te nie zawierały jego podpisu. Dokumentacja powyższa nie została zabezpieczona w sposób prawidłowy i nie może być dowodem w sprawie. Te same dokumenty znajdują się również w aktach sprawy i widnieją na nich jego podpisy. Nadmienił, że dokumenty te podpisał przed [...].07.2017 r. co zeznał podczas przesłuchania. W dniu [...].11.2017r. otrzymał postanowienie nr [...] Komendanta Głównego Policji z dnia [...].11.2017r. o przedłużeniu terminu prowadzenia czynności dowodowych na czas oznaczony powyżej 2 miesięcy. Przełożony dyscyplinarny wystąpił z wnioskiem do Komendanta Głównego Policji o przedłużenie terminu prowadzenia czynności dowodowych w dniu [...].11.2017 r. Przełożony dyscyplinarny ponownie nie zachował terminu na złożenie w/w wniosku zgodnego z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 13.02.2013 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów. Ponadto w powyższej sprawie złożone zostały wnioski dowodowe: z dnia [...] października 2017 r. dot.: - Ustalenie czy [...] M.L. na czas zastępowania przez nią kierownika [...] w K. posiadała nadane upoważnienie powierzające jej pełnienie obowiązków Kierownika [...] w oparciu o decyzję czy rozkaz, a tym samym nadanie tych uprawnień w karcie opisu stanowiska pracy zgodnie z zapisami Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013r w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. - Ustalenie czy Naczelnik Wydziału [...], jego zastępca lub upoważniona przez nich osoba przekazała informację w formie pisemnej do [...] w K. o tym, iż [...], M.L. ma powierzone obowiązki Kierownika [...]. - Dokonanie sprawdzenia zasadności i legalności w oparciu o obowiązujące przepisy prawne wpisu dokonanego przez [...] M.L. do książki poleceń w kontekście zastępowania przez nią Kierownika [...] w K. - Przesłuchanie [...] M.L. na okoliczność posiadanych przez nią dowodów z rozmowy z dnia [...].07.2017r. dotyczącej naruszenia przeze niego zasad etyki zawodowej policjanta, - Dołączenie do akt sprawy dokumentacji dotyczącej podjęcia przez [...] M.L. obowiązków służbowych w [...] K. po powrocie z urlopu macierzyńskiego (grafik służby za miesiąc 07.2014 r. do 10.2014 r.) - Dołączenie do akt sprawy kserokopii rozkazu personalnego dotyczącego mianowania [...] M.L. na asystenta [...] w K.. - Przesłuchanie [...] D.D. w kontekście stażu służby w [...] K., a także na okoliczności mianowania go w późniejszym terminie od [...] M.L. na stanowisko asystenta [...] w K. - Zebranie dokumentacji dotyczącej dwukrotnego podwyższenia dodatku służbowego dla [...] M.L. w okresie pełnienia służby w [...] K.. - Dołączenie do akt sprawy rozkazu Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] dotyczącego delegowania. M.L. do pełnienia służby w KMP w K. w okresie od [...].06.2017 r. do [...].06.2017 r. - Dołączenie do akt sprawy grafiku pełnienia służby w [...] w K. za miesiąc czerwiec 2017 w kontekście zapisu w nim okresu delegowania [...] M.L. do KMP w K.. - Przesłuchanie [...] P.L. - Kierownika Posterunku Policji w S. na okoliczność potwierdzenia pełnienia płatnych służb przez M.L. w okresie od [...].06.2017 r. do [...].06.2017 r. a także wygenerowanie raportów z systemu SWD i dołączenie ich do akt sprawy w zakresie j.w. z dnia [...]. Listopada 2017 r. dot: - Przesłuchanie [...] M.S. na okoliczność sporządzenia protokołu z odprawy z dnia [...]. 07. 2017 r. Czy protokół został sporządzony w czasie trwania odprawy, czy po jej zakończeniu oraz kto był obecny przy jego sporządzaniu. /Protokół nie był sporządzany w trakcie odprawy. Sporządzanie protokołu po odprawie mogło wiązać się z niedokładnym odwzorowaniem przebiegu odprawy./ - Ustalenie czy Naczelnik Wydziału [...] lub jego zastępca przekazał informację w formie pisemnej do [...] w K. o tym, że [...] L. zastępuje Kierownika [...] w K.. - Ustalenie na jakiej podstawie prawnej [...] L. w trakcie nieobecności Kierownika [...] w K. nadzorowała pracę policjantów, wydawała im polecenia i dokonywała związanych z tym wpisów w dokumentacji służbowej. - Dołączenie do akt sprawy karty opisu stanowiska pracy Kierownika [...] w K. na okoliczność zastępowania go przez policjanta w trakcie jego nieobecności. - Dołączenie do akt sprawy karty opisu stanowiska pracy [...] L. na okoliczność zastępowania Kierownika [...] w K.. z dnia [...].11.2017 r. dot. -Uzupełnienie akt o kartę opisu stanowiska pracy nad. [...] A.R. za okres poprzedzający dzień [...].09.2017 roku, tj. od [...].05.2017r. do [...].09.2017 r. Dołączona do akt postępowania karta opisu stanowiska pracy [...] A.R. nie dotyczy jego nieobecności w służbie z powodu zwolnienia lekarskiego. Uzupełnienie akt postępowania o kartę opisu stanowiska pracy w/w z przed dnia [...].09.2017r. dotyczyć ma zastępstwa w czasie jego nieobecności w służbie. Natomiast wszystkie te wnioski zostały odrzucone, poza jednym. Nadto złożył dwa wnioski o zapoznanie się z aktami postępowania dyscyplinarnego z dnia [...].10.2017 r. oraz z dnia [...].10.2017 r. zgodnie z art. 135f ust 1 pkt 2 ustawy o Policji. Rzecznik dyscyplinarny nie ustosunkował się do tych wniosków w postaci stosownego postanowienia, czym uniemożliwił mu skorzystania z prawa zażalenia. Organ II instancji w jego odczuciu nie odniósł się do jego wniosków o zapoznanie się z aktami postępowania dyscyplinarnego. Biorąc pod uwagę wszystkie przytoczone przeze niego argumenty i okoliczności sprawy uważa, że sporządzenie notatki z rozmowy dyscyplinującej, której w rzeczywistości nie było, oraz wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec niego było bezzasadne i bezprawne. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, wojewódzki sąd administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy w zakresie danego przypadku, lecz jedynie kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w tym postępowaniu, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 135j ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.), na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o: 1) uniewinnieniu albo 2) odstąpieniu od ukarania, albo 3) ukaraniu, albo 4) umorzeniu postępowania. Natomiast według ust. 2 pkt 4 i 6 tegoż przepisu, orzeczenie powinno zawierać opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną oraz uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia. W rozpoznawanej sprawie organ przypisał skarżącemu w pkt 3 czyn polegający na tym, że będąc zobowiązanym § 14 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2013 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" do przestrzegania zasad poprawnego zachowania w stosunku do innych policjantów oraz poszanowania ich godności nie dopełnił tego obowiązku w ten sposób, że w dniu [...] lipca 2017 r. podczas odprawy służbowej przeprowadzonej przez naczelnika Wydziału [...] KWP w [...] na terenie [...] z siedzibą w K., zarzucił [...] M.L. niekompetencję, brak odpowiedniego stażu służby do zastępowania kierownika oraz korzystanie z tak zwanych "układów", czym popełnił przewinienie dyscyplinarne określone w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Tymczasem w rozpoznawanej skarżący S.K. w zeznaniach z dnia [...] października 2017 r. wyjaśnił, że "przedstawione mi w zarzucie te słowa i wypowiedzi do p. L. że jest niekompetentna nie miał miejsca. Jest to nieprawda, ani razu nie wyraziłem się w ten sposób do p. L". Ponadto uczestniczący w tej odprawie świadek D.B. w zeznaniach z tego samego dnia zeznał, iż "Nie jestem w stanie zaprzeczyć, ani potwierdzić, że pod adresem p. L. padały słowa, że jest niekompetentna. Ja nie pamiętam tych słów, które oni mówił do siebie. Nie jestem też w stanie powiedzieć, czy padły jakieś zarzuty pod adresem p. L., że korzysta z układów". Podobnie rzecz się ma ze świadkiem J.P. który [...] października zeznał do protokołu, że "Była jakaś wymiana zdań pomiędzy naczelnikiem, a M. i K.. Co do słów nie jestem w stanie ich dokładnie zacytować. Poprzednio zeznałem, że K. i M. zarzucali L. brak odpowiedniego stażu pracy do zastępowania kierownika, brak kompetencji oraz to, że jest z "układu", ale nie wiem, który to powiedział". Z kolei sama pokrzywdzona M.L. w zeznaniach z dnia [...] września 2017 r. podała co do narady z dnia [...] lipca 2917 r., że "W jej trakcie [...] S.K. stwierdził, że ja jestem z układu i cała komenda wie z jakiego, dlatego zastępuję kierownika. (...) M. (...) Zarzucił mi niekompetencje i korzystanie z układów". Zatem z analizy wyjaśnień skarżącego oraz z zeznań świadków w żaden sposób nie da się ustalić, że skarżący "zarzucił [...] M.L. niekompetencje, brak odpowiedniego stażu służby do zastępowania kierownika oraz korzystania z tak zwanych "układów", o czym mowa w przypisanym skarżącemu czynie w pkt 3 orzeczenia dyscyplinarnego. Nawet gdyby nie dać wiary skarżącemu, co jednak organ winien opisać z jakiego powodu, a nie czyniąc tego naruszył podstawowe zasady oceny dowodów, to odrzucając zeznania świadków D.B. i J.P. którzy nie są w stanie wnieść nic do sprawy, należało ewentualnie dać wiarę pokrzywdzonej, na podstawie zeznań której zarzucono i przypisano skarżącemu czyn z pkt 3 i która zeznała, że skarżący zarzucił jej, że jest z układu, zaś to M. (drugi z funkcjonariuszy) zarzucił jej niekompetencje i korzystanie z układów. W tej sytuacji, skoro opis przypisanego obwinionemu czynu musi być precyzyjny, to nie może się w nim ostać to, że skarżący "zarzucił M.L. niekompetencje, brak odpowiedniego stażu służby do zastępowania kierownika". Wprawdzie Naczelnik Wydziału [...] KWP w [...] świadek AM. zeznał w dniu [...] października 2017 r., że A.M. i skarżący S.K. "Oświadczyli, że w kierownik [...] [...] A.R. oraz [...] M.L. mają "układy", że zastępująca kierownika [...] M.L. jest niekompetentna oraz nie posiada odpowiedniego stażu służby", to jednak nie pokrywa się treść tych zeznań z omówionymi już zeznaniami [...] M.L.. W tej sytuacji zatem należało przeprowadzić pomiędzy tymi świadkami konfrontację i wskazać, na jakiej podstawie nie dano wiary zeznaniom pokrzywdzonej. Pamiętać bowiem należy, że stosownie do treści art. 135g ust. 1 ustawy, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, zaś w myśl ust. 2 tegoż przepisu, obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego. Ponadto wiele wątpliwości budzi notatka służbowa narady w dniu [...] lipca 2017 r. sporządzona (podpisana wraz z pieczęcią) przez świadka A.M., podczas gdy sam skarżący oraz świadek J.P. i świadek D.B. zeznali, że przebieg tej rozprawy protokołowała M.S.. Natomiast organ w żaden sposób nie wyjaśnił tej wątpliwości, a ma to o tyle istotne znaczenie w sprawie, że na dobrą sprawę nie do końca jest wiadome, kiedy owa notatka została sporządzona przez A.M., zaś M.S. zeznała, że protokołowała przebieg narady w zeszycie odpraw i nie jest w stanie dokładnie wskazać, jakie słowa skarżący kierował wobec M.L.. Zatem w ocenie Sądu mamy, jeśli chodzi o zarzuty zawarte w pkt 3 orzeczenia dyscyplinarnego, z niedającymi się usunąć wątpliwościami i które należało rozstrzygnąć na korzyść skarżącego, a nie dać w sposób gołosłowny i bezrefleksyjny wiarę zeznaniom świadka A.M.. Co zaś się tyczy przypisanego skarżącemu w pkt 1 zarzutu nie złożenia podpisów w Książkach Przebiegu Służby w [...], to organ nie wyjaśnił, dlaczego mimo tych zarzutów, w książkach tych załączonych w poczet materiału dowodowego w sprawie, znajdują się pod wpisami przełożonej, podpisy skarżącego o zapoznaniu się z wpisami. Zatem po raz kolejny mamy do czynienia z wątpliwościami, których organ nie usunął, a zatem nie mogą one być rozstrzygane na niekorzyść skarżącego. W dalszej części wskazać należy, że stosownie do treści art. 134h ust. 2 ustawy, na zaostrzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego: 1) działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka; 2) popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej; 3) poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji; 4) działanie w obecności podwładnego, wspólnie z nim lub na jego szkodę. Natomiast zgodnie z art. 135j ust. 1 pkt 2) ustawy, na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o odstąpieniu od ukarania. Z kolei organ uznał, że w stosunku do skarżącego nie dopatrzono się okoliczności mogących wpłynąć na zaostrzenie kary, zaś jego postawa w trakcie postepowania, w tym – co należy zdaniem Sądy szczególnie wyeksponować – nieprzyznanie się do winy, nie pozwalają odstąpić od jego ukarania. Zatem należy w tym miejscu wskazać organowi, że obwiniony ma prawo nie tylko nie przyznać się do winy, ale i odmówić składania wyjaśnień, bądź też konfabulować i fakty te nie mogą być nigdy poczytane na jego niekorzyść przy wydawaniu orzeczenia w trybie art. 135j ust. 1. Zatem gdyby organ przeprowadził postępowanie bez dopuszczenia się opisanych już powyżej naruszeń prawa, to nie można wykluczyć, że przełożony dyscyplinarny mógłby odstąpić od jego ukarania skarżącego. Niezależnie od powyższego stwierdzić należy, że w myśl art. 132 ust. 4b ustawy, w przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi przełożony dyscyplinarny może odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić ze sprawcą przewinienia dyscyplinarnego udokumentowaną w formie notatki rozmowę dyscyplinującą, a notatkę, o której mowa w ust. 4b, włącza się do akt osobowych na okres roku. Wykładnia tego przepisu oznacza, że jeśli – zdaniem Sądu – przełożony dyscyplinarny uzna, iż w przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi, można odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić ze sprawcą przewinienia dyscyplinarnego udokumentowaną w formie notatki rozmowę dyscyplinującą i czynność ta, "kończy" procedurę dyscyplinarną, bez wszczynania postępowania. Dodać należy, że ocena, czy przewinienie dyscyplinarne posiada mniejszą wagę, należy nie do oceny ewentualnego obwinionego, lecz do przełożonego dyscyplinarnego i rozpoznawanej sprawie upoważniony przełożony dyscyplinarny [...] M.D. – Zastępca Naczelnika Wydziału [...] KWP w [...] w notatce sporządzonej w dniu [...] sierpnia 2017 r. uznał na podstawie wskazanego już przepisu, że przewinienia te posiadają mniejszą wagę i w trakcie rozmowy dyscyplinującej ze skarżącym poinformował go o podstawie prawnej, o treści zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji oraz o tym, że w przypadku ponownego nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej w opisany powyżej sposób zostanie wszczęte przeciwko skarżącemu postępowanie dyscyplinarne, zaś skarżący potwierdził fakt popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i zobowiązał się do przestrzegania przepisów w tym zakresie w przyszłości, a na zakończenie pouczył go o treści art. 132 ust. 4c. Na potwierdzenie powyższego wymieniony przełożony dyscyplinarny złożył pod imienną pieczęcią osobisty podpis i skarżący również się pod tym podpisał zapoznając się z notatką, lecz pisemnie naniósł, iż nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów. Jednakże mimo tego, co świetle art. 134 ust. 4b jest niedopuszczalne, przełożony dyscyplinarny w dniu 28 sierpnia 2017 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne i w uzasadnieniu decyzji wskazał, że uczynił to, bowiem skarżący nie przyznał się do przewinień dyscyplinarnych. Należy zatem stwierdzić, że owa notatka służbowa jest pełna sprzeczności i nie odpowiada tezom zawartym w uzasadnieniu orzeczenia Komendanta Głównego Policji, bowiem – pod czym podpisał się przełożony dyscyplinarny – skarżący przyznał się do popełnienia przewinień dyscyplinarnych. Wprawdzie dalej skarżący przy swoim podpisie nie przyznaje się do popełnienia przewinień dyscyplinarnych, to w świetle wskazanych powyżej uchybień przełożonego dyscyplinarnego i uniewinnienia skarżącego od jednego z zarzucanych mu czynów, nie musi budzić zdziwienia. Ponadto nie do przyjęcia jest stanowisko organu, że notatka owa stanowi tylko projekt, bowiem na wspomnianym dokumencie nie zostało to w żadnym stopniu oznaczone, a przeciwnie, nie można mówić o projekcie dokumentu, kiedy widnieje na nim pieczęć wraz z podpisem przełożonego dyscyplinarnego. Ponadto wbrew stanowisku organu, w art. 132 ust. 4b ustawy absolutnie nie uzależniono nie wszczynania postępowania dyscyplinarnego od przyznania się funkcjonariusza Policji do przewinień dyscyplinarnych, lecz od popełnienia przewinień dyscyplinarnych mniejszej wagi według oceny przełożonego dyscyplinarnego i co wynika w sposób bezsporny ze wskazanej notatki dyscyplinującej. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1) lit. a) i c) oraz art. 132 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018, poz. 1302), należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło