II SA/Bk 791/18

WyrokWSA w Białymstoku2019-02-07

Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda zasadnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. w sytuacji, gdy organ pierwszej instancji stwierdził, że mimo naruszenia przepisów postępowania (brak udziału strony), w wyniku wznowienia postępowania zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie dotychczasowej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda zasadnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, ponieważ organ pierwszej instancji nie wyjaśnił istotnej okoliczności dotyczącej ukształtowania terenu na sąsiedniej działce w związku z budową garażu podziemnego oraz sprzeczności w dokumentacji projektowej w tym zakresie. Brak wyjaśnienia tych kwestii, mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie, uzasadniał zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu inwestora od decyzji Wojewody uchylającej decyzję organu pierwszej instancji dotyczącą wznowienia postępowania zakończonego pozwoleniem na budowę. Wnioskodawczyni (współwłaścicielka sąsiedniej działki) domagała się wznowienia postępowania, kwestionując m.in. sposób ukształtowania terenu i wpływ inwestycji na jej nieruchomość. Po kilku etapach postępowania i wcześniejszych decyzjach kasacyjnych, organ pierwszej instancji stwierdził naruszenie prawa, ale uznał, że w wyniku wznowienia zapadłaby decyzja odpowiadająca dotychczasowej. Wojewoda uchylił tę decyzję, uznając, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności, w tym kwestii rzędnych terenu i sprzeczności w dokumentacji projektowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), , , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lutego 2019 r. sprawy ze sprzeciwu A. Sp. z o.o. w B. od decyzji Wojewody P. z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji dotyczącej wznowienia postępowania zakończonego decyzją o udzieleniu pozwolenia na budowę i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji oddala sprzeciw Sprzeciw został wywiedziony na podstawie następujących okoliczności. Prezydent Miasta B. decyzją z [...] marca 2014 r. nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. S.A. z siedzibą w B. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z handlem, usługami i garażami wraz z zagospodarowaniem terenu, instalacjami doziemnymi: kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej, systemu retencyjno-rozsączającego, wewnętrznej linii zasilającej i oświetlenia terenu na działkach o nr ewid. gr. [...] położonych przy ul. [...] w B. (obręb [...]) oraz pozwolenia na rozbiórkę, 29 garaży na działkach o nr ewid. gr. [...] położonych przy. ul. [...] w B. Powyższa decyzja ostateczna została następnie przeniesiona na rzecz nowego Inwestora: A. Sp. z o.o. decyzją Prezydenta Miasta B. z [...] maja 2014 r. W piśmie z dnia [...] czerwca 2014 r. J. K. (współwłaściciel sąsiedniej działki o nr [...]) zwrócił się do Prezydenta Miasta B. o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego powyższą ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia [...] marca 2014 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 i 5 K.p.a. Organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia [...] lipca 2014 r. odmówił wznowienia przedmiotowego postępowania z uwagi na niezachowanie przez wnioskodawcę miesięcznego terminu na złożenie podania o wznowienie postępowania liczonego od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Powyższe postanowienie zostało utrzymane w mocy przez Wojewodę P. ostatecznym postanowieniem z dnia [...] października 2014 r. Następnie G. K., współwłaścicielka działki nr [...] oraz żona J. K., we wniosku z dnia [...] lipca 2014 r. zwróciła się do Prezydenta Miasta B. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...] marca 2014 r. Jako podstawę wznowienia wskazała art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Podała, że o kwestionowanej decyzji o pozwoleniu na budowę dowiedziała się [...] lipca 2014 r., kiedy mąż otrzymał postanowienie o odmowie wznowienia postępowania. Organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia [...] września 2014 r., na wniosek G. K., wznowił postępowanie zakończone własną ostateczną decyzją z dnia [...] marca 2014 r. Następnie decyzją z dnia [...] listopada 2014 r. odmówił uchylenia tej decyzji stwierdzając, że nie wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Po rozpatrzeniu odwołania G. K. Wojewoda P. decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W ocenie organu odwoławczego Prezydent Miasta B. przedwcześnie stanął na stanowisku, że wnioskodawczyni nie jest stroną postępowania, gdyż nie przeanalizował jej sytuacji prawnej. Organ pierwszej instancji pominął fakt, że w procesie zmierzającym do wyznaczenia obszaru oddziaływania obiektu, nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu. Stronami w sprawie pozwolenia na budowę powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów Prawa budowlanego i przepisów odrębnych. Wojewoda P. wskazał, że różnica poziomu terenu pomiędzy rzędnymi uzupełnionymi przez geodetę na mapie do celów projektowych, a rzędnymi na mapie do celów projektowych, na której opracowany został projekt zagospodarowania terenu wynosi około 0,5-1,8 m. Organ pierwszej instancji nie wyjaśnił przyczyn wystąpienia powyższej różnicy w rzędnych terenu, a jedynie wskazał, że nie ma podstaw do kwestionowania mapy (uzupełnionej przez uprawnionego geodetę). Organ odwoławczy podkreślił, że ww. rzędne terenu na działce wnioskodawczyni są istotne w rozpatrywanej sprawie, bowiem od tej wartości uzależnione jest umożliwienie w przyszłości naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi. Skargę na decyzję Wojewody P. złożył inwestor - A. Sp. z o.o. z siedzibą w B. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 26 maja 2015 r., II SA/Bk 143/15 oddalił skargę. Następnie Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2017 r., II OSK 2064/15 oddalił skargę kasacyjną inwestora od tego wyroku. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] listopada 2017 r., ponownie odmówił uchylenia własnej decyzji z [...] marca 2014 r. Organ pierwszej instancji nie stwierdził, aby działka o nr [...], stanowiąca współwłasność G. K., znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji. Wyjaśnił, że dodatkowa mapa do celów projektowych uzupełniona przez uprawnionego geodetę nie koryguje rzędnych terenu, lecz zawiera dodatkowe rzędne nieruchomości wnioskodawczyni - rzędne, które znajdują się w bazie mapy zasadniczej prowadzonej przez Miejski Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Departamentu Geodezji. Organ pierwszej instancji stanął na stanowisku, że brak jest jakiejkolwiek, nawet potencjalnej możliwości oddziaływania projektowanego obiektu na hipotetyczny budynek mogący powstać w przyszłości na działce G. K. Natomiast sam fakt wystąpienia uszkodzenia ściany budynku garażowego wnioskodawczyni (wskazane pęknięcia) w wyniku robót budowlanych inwestora nie może stanowić o legitymacji do uzyskania statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Organ wyjaśnił, że interes prawny musi opierać się na konkretnych normach prawa materialnego, a nie na powstałych zdarzeniach będących następstwem wykonanych robót. Po rozpatrzeniu odwołania G. K., Wojewoda P. decyzją z [...] stycznia 2018 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził, że błędna jest ocena, iż wnioskodawczyni nie przysługuje przymiot strony postępowania w sprawie kwestionowanego pozwolenia na budowę. W sytuacji, gdy analiza przesłaniania znajdująca się w projekcie budowlanym zawiera rzędne terenu nieznane wnioskodawczyni, a warunek przesłaniania w stosunku do hipotetycznej zabudowy spełniony jest niemal na granicy, zasadnym winno być umożliwienie właścicielce sąsiedniej nieruchomości zapoznanie się z tymi dokumentami. Natomiast skoro zapoznanie się z aktami sprawy przysługuje stronom postępowania to organ pierwszej instancji winien przyznać wnioskodawczyni legitymację strony postępowania. Drugą okolicznością uzasadniającą przyznanie G. K. legitymacji strony postępowania jest zaprojektowanie garażu podziemnego w odległości minimum 34 cm od granicy jej działki oraz w odległości 90 cm od budynku garażowego usytuowanego na skarpie (umocnionej murem oporowym). Właściciel sąsiedniej nieruchomości winien mieć wiedzę, że w bezpośrednim sąsiedztwie inwestor zamierza realizować budynek z głębokimi wykopami (ponad 4 m) niemal przy granicy nieruchomości. Wojewoda P. zalecił, aby w ponownie prowadzonym postępowaniu organ pierwszej instancji wyeliminował naruszenie prawa związane z nieuznaniem wnioskodawczyni za stronę postępowania i przeprowadził postępowanie na nowo z zapewnieniem jej czynnego udziału. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku prawomocnym wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2018 r., II SA/Bk 84/18, oddalił sprzeciw inwestora. Prezydent Miasta B., po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...], stwierdził, że własna decyzja o pozwoleniu na budowę i rozbiórkę z dnia [...] marca 2014 r. została wydana z naruszeniem prawa, a jednocześnie nie można jej uchylić, gdyż w wyniku wznowienia zapadłaby wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie dotychczasowej. Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 i art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Organ pierwszej instancji podał, że w sprawie potwierdziła się przesłanka wznowienia postępowania (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu), jednak mimo powyższego naruszenia prawa procesowego w sprawie zostały prawidłowo zastosowane przepisy prawa materialnego i z tego względu w wyniku wznowienia zapadłaby wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie dotychczasowej. Prezydent Miasta B. odnosząc się do zarzutów wnioskodawczyni w zakresie rozwiązań projektowych stwierdził, że są one niezasadne lub nie leżą w gestii organów administracji architektoniczno-budowlanej (dotyczy to okoliczności podwyższenia rzędnych działki wnioskodawczyni na części jej działki nr [...]). Odwołanie od powyższej decyzji złożyła G. K. Strona wniosła o jej uchylenie i orzeczenie przez organ odwoławczy co do istoty przez uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę i odmowę zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Odwołująca zarzuciła, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a jako argumenty takiej oceny wskazała m.in. zaprojektowanie garażu nadziemnego, kiedy decyzja o warunkach zabudowy przewidywała tylko garaż podziemny; niezachowanie przepisów warunków technicznych dotyczących usytuowania budynku ze względu na przesłanianie i bezpieczeństwo pożarowe oraz fakt, że zaprojektowano garaż podziemny ponad rzędne terenu istniejącego na działce sąsiedniej o nr [...]. W piśmie z dnia [...] października 2018 r. G. K. wniosła dodatkowe zastrzeżenia do postępowania, zwracając ponownie uwagę na rzędne terenu jej działki przyjęte przez projektanta do analizy przesłaniania, która to analiza została w jej ocenie błędnie opracowana, ponieważ przyjęto rzędną terenu zdjętą ze skalniaka ogrodowego, a nie poziomu terenu. Strona ponadto zwróciła uwagę na istniejące przed realizacją inwestycji rzędne terenu jej działki pomiędzy murem oporowym (ogrodzeniowym) a granicą działki inwestycyjnej. Wykazała, że zaprojektowano garaż podziemny jako wystający 0,8-0,9 m ponad teren jej działki. Wnioskodawczyni zarzuciła, że inwestor nie posiadając prawa do dysponowania działką nr [...] na cele budowlane wszedł z robotami budowlanymi, gdyż ostatnia warstwa wegetacyjna stropu garażu sięga do ogrodzenia przyległych posesji, co potwierdził Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w B. w piśmie z [...] listopada 2014 r. Wojewoda P. decyzją z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzje w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że prawidłowa jest ocena organu pierwszej instancji, że decyzja o pozwoleniu na budowę z [...] marca 2014 r. została wydana z naruszeniem prawa, gdyż G. K. bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Natomiast, zdaniem organu odwoławczego, stanowisko że w wyniku wznowienia zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, jest przedwczesne. W ocenie organu odwoławczego w sprawie naruszono przepis art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane, gdyż pominięto istotne okoliczności sprawy, tym samym naruszając art. 7 i 80 K.p.a. Organ drugiej instancji wywiódł, że zgodnie z rysunkową częścią projektu zagospodarowania terenu inwestycja zamyka się w granicach działek wskazanych we wniosku o pozwolenie na budowę, czyli m.in. na działkach o nr [...], graniczących z działką G. K. o nr [...]. Mur oporowy wnioskodawczyni stanowiący jednocześnie ogrodzenie działki nie jest usytuowany bezpośrednio przy granicy działki, ale odsunięty od niej o około 40 cm. Rzędna tej niezagospodarowanej części działki (między murem ogrodzeniowym a granicą działek inwestycyjnych) wynosi 136,88 m n.p.m., zgodnie z mapą do celów projektowych znajdującą się w aktach organu pierwszej instancji o znaku [...] (karta 43). Rzędne działki inwestycyjnej nr [...], bliżej działki odwołującej wynoszą od 136,50 (kolor czarny) do 137,18 (kolor czerwony). Zgodnie z projektem zagospodarowania terenu rzędna projektowanego terenu przy działce nr [...] wynosi 137,40 m n.p.m. W świetle powyższego, w ocenie organu odwoławczego, bezsprzecznym jest zatem, że inwestor zaplanował podniesienie terenu w związku z realizacją garażu podziemnego, którego strop znajduje się na rzędnej136,98 m n.p.m. (wartość nie podana na rysunkach). Rzędna 137,50 m n.p.m jest poziomem parteru budynku (0,00). Na rysunku nr 5.11 "Przekrój B-B" zaznaczony jest poziom górnej warstwy stropu na poziomie -0,52 m. Zatem rzędna stropu garażu (płyty żelbetowej) wynosi 136,98 m n.p.m. (137,50-0,52m). Zaprojektowany garaż podziemny zatem wystaje ponad poziom terenu istniejącego przed rozpoczęciem budowy. Tym samym zatwierdzono projekt budowlany i udzielono pozwolenia na budowę budynku gdzie projektowana rzędna terenu działki inwestora (137,40) jest wyższa niż rzędna terenu działki sąsiedniej o nr [...] (136,88) w pasie pomiędzy murem ogrodzeniowym a działkami inwestora. Ukształtowanie terenu działek inwestycyjnych ([...]) zostało zaprojektowane ze spadkiem w kierunku działki sąsiedniej [...]. Przed realizacją inwestycji rzędne terenu przedstawiały spadek w przeciwną stronę, co potwierdza mapa do celów projektowych. W projekcie budowlanym nie przedstawiono zabezpieczenia sąsiednich nieruchomości przed spływem wód na teren sąsiednich nieruchomości czym naruszono § 29 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690, ze zm.). Nadto organ odwoławczy podniósł, że w zakresie rzędnych terenu w omawianym miejscu należy zwrócić również uwagę na rysunek nr 2.10 "Ogrodzenie terenu Przekroje", znajdujący się w projekcie budowlanym (tom I - Projekt zagospodarowania terenu). Zgodnie z przekrojem 6-6, czyli pomiędzy działką nr [...] a terenem inwestycyjnym, przedstawiono, że poziom terenu na działce inwestora będzie równy do istniejącego muru oporowego (ogrodzeniowego) odwołującej z lekkim spadkiem w kierunku działki inwestora. W dokumentacji projektowej znajdują się zatem sprzeczne dane. Na projekcie zagospodarowania terenu nie są zaznaczone prace ziemne na działce nr [...] (przy rzędnej terenu istniejącego 136,88 m n.p.m.), a na rysunkach przekrojowych ogrodzenia terenu zaznaczony jest równy poziom terenu na działce sąsiedniej i działce inwestycyjnej o rzędnej 137,40 m n.p.m. Sytuacja ta nie dotyczy wyłącznie działki odwołującej o nr [...], ale również działki [...], której mur ogrodzeniowy (oporowy) również jest odsunięty od granicy działki (przekrój 5-5 na rysunku nr 2.10). Organ pierwszej instancji w zaskarżonej decyzji (s. 14), mimo zarzutu wnioskodawczyni o "bezprawnym podwyższeniu przez inwestora rzędnych na części działki [...] od strony budowy do poziomu zgodnego z zatwierdzonym projektem, tj. 137,4 m npm" wskazał jedynie, że nie leży to w gestii organów administracji architektoniczno-budowlanej. Prezydent Miasta B. wyjaśnił, że zarzut ten jest związany ze sposobem wykonania przez inwestora robót budowlanych. Odnosząc się do tego organ odwoławczy podniósł, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego Powiatu Grodzkiego w B. w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r. (k. 363 akt I instancji) stwierdził, że ostatnia warstwa wegetacyjna stropu nad garażem sięga aż do ogrodzenia przyległych posesji i taki sposób zagospodarowania terenu jest zgodny z zatwierdzonym projektem budowlanym. Organ pierwszej instancji posiadając to pismo, nie sprawdził czy projekt budowlany rzeczywiście to przewiduje. Jak wyżej wskazano rysunek nr 2.10 "Ogrodzenie terenu Przekroje" potwierdza słuszność stanowiska organu nadzoru budowlanego. Zatem nieprawidłowe było stwierdzenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że jest to kwestia wyłącznie realizacji inwestycji, nie należąca do kompetencji organów administracji architektoniczno-budowlanej. Podwyższenie terenu sąsiednich działek zostało zaznaczone na niektórych rysunkach projektu budowlanego zatwierdzonego kwestionowaną decyzją o pozwoleniu na budowę. Z powyższych względów kwestia ukształtowania terenu działki inwestycyjnej oraz nieruchomości przyległych, rozwiązanie projektowe odprowadzenia wód opadowych z terenu inwestycyjnego oraz ewentualne zaplanowanie w projekcie budowlanym robót budowlanych m.in. na działce o nr [...] wymaga wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji w ponownie prowadzonym postępowaniu wznowieniowym. Zdaniem Wojewody organ pierwszej instancji bezkrytycznie także przyjął, że do analizy przesłaniania w stosunku do hipotetycznej zabudowy prawidłowo przyjęto w projekcie budowlanym rzędne terenu uzupełnione przez uprawnionego geodetę. O ile organ odwoławczy przyjął wyjaśnienia organu pierwszej instancji, że rzędne uzupełnione przez uprawnionego geodetę są dodatkowymi rzędnymi, a nie zmienionymi lub skorygowanymi. Jednak należy zwrócić uwagę, że do analizy przyjęto rzędną terenu korzystniejszą - 138,7 m n.p.m. (około 1 m od granicy działki), aniżeli rzedną 137,65 m n.p.m. znajdującą się przy narożniku budynku garażowego G. K.(w odległości około 5,5 m od granicy działki inwestora) lub rzędną 138,05 m n.p.m. pokrywy kanalizacji deszczowej usytuowanej, w odległości około 4,5 m od granicy działki Inwestora. Analiza przesłaniania w stosunku do hipotetycznej zabudowy działki [...] (ściana budynku z oknami w odległości 4 m od granicy) została spełniona niemal na granicy. Zgodnie z rysunkiem 2.7.1 "Analiza oświetlenia pomieszczeń..." w wyprowadzonym kącie 60° (kąt "D" koloru czerwonego) z lica ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego w hipotetycznym budynku odwołującej nie znajduje się przesłaniająca cześć budynku przesłaniającego (projektowanego przez inwestora). Odległość między projektowanym budynkiem a licem wewnętrznej ściany hipotetycznego budynku odwołującej jest większa niż wysokość przesłaniania (14,94 m). Ramię tego kąta o długości 14,94 m (wysokość przesłaniania) niemal styka się z projektowanym budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym. Zatem przyjęcie innej rzędnej terenu działki G. K. może ewentualnie wpłynąć na spełnienie warunku przesłaniania w stosunku do hipotetycznej zabudowy działki o nr [...] w odległości 4 m od granicy (ściana budynku z otworami okiennymi). Organ odwoławczy dodały przy tym, że budynek hipotetyczny, który może powstać na działce sąsiedniej o nr [...] jest wskazany w odległości 4 m od ogrodzenia, a nie od granicy działki. Organy administracji architektoniczno-budowlanej nie mogą stwierdzić jednoznacznie czy wskazana odległość między zaprojektowanym budynkiem wielorodzinnym a hipotetycznym (14,60 m) z uwagi na skalę rysunku (1:500), uwzględnia fakt, że budynek został wrysowany w odległości 4 m od granicy działki czy od ogrodzenia, nie pokrywającego się z granicą działki. W ocenie Wojewody P., w związku z obecnym etapem postępowania wznowieniowego (rozstrzyganie sprawy co do istoty), organ pierwszej instancji winien rozważyć zwrócenie się do inwestora o stosowne wyjaśnienia projektanta w zakresie spełnienia warunku przesłaniania do hipotetycznej zabudowy na działce nr [...]. Wyjaśnienia te powinny obejmować zarówno rzędną terenu działki G. K. przyjętą do analizy przesłaniania oraz ustalenie czy odległość 14,60 m jest odległością do budynku hipotetycznego G. K. usytuowanego w odległości 4 m od granicy działki czy ogrodzenia. W ponownie prowadzonym postępowaniu nakazano organowi pierwszej instancji wyeliminować uchybienia dostrzeżone w postępowaniu odwoławczym i przeprowadzić na nowo całe postępowanie w zakresie rozstrzygnięcia sprawy co do istoty. Odnosząc się do wniosku strony o wydanie decyzji reformatoryjnej, przez uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty (uchylenie pozwolenia na budowę i wydanie odmowy udzielenia pozwolenia na budowę), organ odwoławczy stwierdził, że takie rozstrzygniecie nie jest możliwe, bowiem naruszałoby zasadę dwuinstancyjności postępowania. Uwzględnienie tego wniosku oznaczałoby w istocie przeprowadzenie przez organ odwoławczy całego postępowania wznowieniowego z wyłączeniem organu pierwszej instancji. W rozpatrywanej sprawie stwierdzono istotne niejasności w projekcie budowlanym, niedostrzeżone przez organ pierwszej instancji. Konieczność wyjaśnienia kwestii wskazanych w niniejszej decyzji nie daje podstaw do zastosowania art. 136 K.p.a. Sprzeciw od tej decyzji do sądu administracyjnego złożył inwestor i zarzucił naruszenie: - art. 138 § 2 K.p.a. polegające na uchyleniu decyzji będącej przedmiotem odwołania i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, w sytuacji gdy brak było podstaw do jego zastosowania mając na względzie, że decyzja organu pierwszej instancji nie została wydana z naruszeniem przepisów postępowania oraz wobec wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji m.in. kwestii rzędnych terenu działek oraz przesłaniania hipotetycznej zabudowy G. K., a zatem brak jest koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy; - art. 107 § 3 w zw. z art. 8 § 1 i art. 11 K.p.a. przez brak rzetelnego i przekonywującego wyjaśnienia przesłanek, jakimi kierował się organ odwoławczy uchylając zaskarżoną decyzję i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Trudno bowiem uznać za przekonywujące tezy dotyczące konieczności ponownego przeprowadzenia postępowania przed organem pierwszej instancji, szczególnie w sytuacji, gdy powody przemawiające za zastosowaniem art. 138 § 2 K.p.a. zawarte w uzasadnieniu kwestionowanej decyzji dokonane zostały pomimo wszechstronnej i wyczerpującej analizy zgromadzonego materiału dowodowego przez organ pierwszej instancji, a organ drugiej instancji winien utrzymać w mocy zaskarżoną decyzję. Wskazując na powyższe naruszenia inwestor wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego zgodnie z normami. W uzasadnieniu sprzeciwu podniesiono, że kwestia wystąpienia różnicy rzędnych terenu została wyjaśniona przez organ pierwszej instancji. Wydając decyzję z dnia [...] sierpnia 2018 r. organ wziął pod uwagę wskazania Wojewody zawarte w decyzji z dnia [...] stycznia 2015 r. i wyjaśnił przyczyny "wystąpienia (...) różnicy w rzędnych terenu" (s. 6 decyzji) "pomiędzy rzędnymi uzupełnionymi przez geodetę na mapie do celów projektowych, a rzędnymi na mapie do celów projektowych, na której opracowany został projekt zagospodarowania". Mapa do celów projektowych, na której opracowano projekt zagospodarowania terenu, wskazywała jedynie następujące rzędne na działce wnioskodawczyni znajdujące się w zbliżeniu do nieruchomości inwestycji: 136,88 (przy ogrodzeniu), 137,65 (przy narożniku budynku garażowego), 138,05 (pokrywa kanalizacji). W trakcie prowadzonego postępowania inwestor przedłożył dodatkową mapę uzupełnioną "o rzędne opisane kolorem czerwonym pomierzone w dniu 09.10.2013". Na tej mapie uprawniony geodeta naniósł następujące rzędne na działce wnioskodawczyni: 138,67 w odległości około 1 m od granicy z działką inwestycji oraz rzędną 138,60 w odległości około 3 m od granicy z działką inwestycji (pomiary wykonane skalówką). Powyższe wartości stanowiły jedynie dodatkowe rzędne nieruchomości wnioskującej. Zostały one również wprowadzone do bazy mapy zasadniczej prowadzonej przez Miejski Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Departamentu Geodezji. Organ pierwszej instancji, dokonał także wszechstronnej oceny kwestii związanej z przesłanianiem hipotetycznej zabudowy na działce wnioskującej. Projekt budowlany oprócz analizy odnoszącej się do istniejącej już zabudowy na działce G. K., zawiera również analizę przesłaniania dotyczącą hipotetycznych obiektów budowlanych mogących powstać na tej nieruchomości w przyszłości (rys. 2.7.3 - określenie wysokości przesłaniania - wpływ na działki sąsiednie 121- tom I). Z załączonej do projektu budowlanego analizy przesłaniania sporządzonej przez uprawnionego projektanta (rys. 2.7-2.7.3 - tom I projektu budowlanego), jak również dodatkowego materiału, który został zgromadzony w sprawie i oceniony przez organ pierwszej instancji wynika, że projektowany budynek spełnia wymagania przepisu § 13 rozporządzenia, z zakresu wymaganych odległości i wysokości projektowanej zabudowy w stosunku do najbliżej usytuowanych budynków na działkach sąsiednich, w tym również obiektów mogących powstać na tych nieruchomościach w przyszłości. Organ pierwszej instancji wskazał, że z dołączonej do projektu budowlanego analizy przesłaniania dotyczącej hipotetycznego budynku usytuowanego na działce o nr ewid. gr. [...] (obręb [...]), w odległości 4 m od granicy wynika, że najwyższa krawędź przesłaniająca projektowanego budynku znajduje się na wysokości 153,94 m n.p.m. i w odległości 14,60 m od hipotetycznego budynku na tej działce. Przyjęto również, że dolna krawędź okien budynku hipotetycznego znajduje się na rzędnej 139,00 m n.p.m. Zgodnie ze wskazaniami zawartymi w opracowaniu projektowym (rys. 2.7.3, tom I) odległość projektowanego budynku względem hipotetycznego budynku na działce wnioskodawczyni wynosi 10,60 m + 4 m = 14,60 m, gdzie 10,60 m to odległość projektowanego budynku od granicy z działką G. K., zaś 4 m to odległość budynku hipotetycznego od ww. granicy. Zatem, brak jest uzasadnienia dla postulowanego przez Wojewodę w skarżonej decyzji, składania w powyższym zakresie dodatkowych wyjaśnień. Nie polega na prawdzie, że organ pierwszej instancji przyjął bezkrytycznie rzędne przyjęte do sporządzenia analizy przesłaniania hipotetycznego budynku na działce G. K.. Zauważono bowiem, że projektant biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu działki o nr ewid. gr. [...] (obręb [...]), w tym występujący na niej układ rzędnych (rzędna 138,60 w odległości 3 m od granicy działki inwestycji) przyjął do jej sporządzenia, iż dolna krawędź okien budynku hipotetycznego na działce G. K. znajdować się będzie na rzędnej 139,00 m n.p.m. = rzędna 138,70 + 30 cm (poziom podłogi). Jednocześnie Wojewoda nie podał motywów kwestionowania powyższych założeń projektanta. Sama wnioskodawczyni postępowania wznowieniowego nie przedstawiała również żadnych opracowań sporządzonych przez osoby legitymujące się stosowanymi uprawnieniami, z których wynikałyby wnioski przeciwne. Za nieuzasadnione w ocenie skarżącej należy uznać również zarzut wadliwości decyzji organu pierwszej instancji, uzasadniający przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, związany z ustaleniem hipotetycznej zabudowy odległości 4 m, nie od granicy działki [...] a od ogrodzenia. Organ pierwszej instancji wyjaśnił, że na rys. 2.7.3. (tom I projektu budowlanego), autor projektu w sposób jednoznaczny wskazał, iż odległość 4 m przyjęta do sporządzenia analizy przesłaniania liczona jest od granicy działki G. K.. Odnosząc się do kwestii podwyższenia rzędnych terenu, wskazano że organ pierwszej instancji wyjaśnił, iż z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (m. in. tom II projektu budowlanego, rys. 5.10, 5.11, 5.12) nie wynika aby jakakolwiek część podziemna planowanej inwestycji wznosiła się ponad poziom terenu. Organ w odpowiedzi na sprzeciw wniósł o jego oddalenie i generalnie podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo podniesiono, że główną przyczyną wydania decyzji kasacyjnej było pominięcie przez organ pierwszej instancji kwestii czy projekt budowlany przewidywał podniesienie rzędnych terenu na sąsiedniej działce G. K. o nr [...] (wąski pas o szerokości około 40 cm między działką inwestycyjną a murem oporowo-ogrodzeniowym) ze względu na zaprojektowanie garażu podziemnego. Inwestor we wniesionym sprzeciwie, poza jednym zdaniem, nie odniósł się do tego, skupiając się tylko na pobocznych powodach uchylenia decyzji organu pierwszej instancji, czyli na analizie przesłaniania do hipotetycznej zabudowy na działce sąsiedniej. W tym zakresie organ odwoławczy zasugerował jedynie zwrócenie się do inwestora o stosowne wyjaśnienia projektanta w zakresie rzędnych terenu przyjętych do analizy przesłaniania oraz odległości między budynkiem projektowanym a hipotetycznym. Wojewoda P. przyjął wyjaśnienia poczynione przez organ pierwszej instancji, że rzędne terenu koloru czerwonego na mapie do celów projektowych są rzędnymi dodatkowymi, a nie poprawionymi. W zakresie odległości wyjaśniono, że na rysunku powołanym przez inwestora (nr 2.7.3. - tom I projektu budowlanego) odległość 4 m do hipotetycznego budynku nie jest wskazana od granicy działki tylko od ogrodzenia, które w rzeczywistości jest odsunięte od granicy działki o około 40 cm. W zakresie najważniejszego powodu wydania decyzji kasacyjnej (ewentualnego podniesienia rzędnych terenu m.in. na części działki G. K.) inwestor wskazuje tylko, że z projektu budowlanego nie wynika, aby podziemna cześć inwestycji wznosiła się ponad poziom terenu. Jest to prawdziwe stwierdzenie, bo na rysunkach projektu budowlanego, powoływanych przez inwestora (5.10, 5.11 i 5.12 - tom II), założono podniesienie terenu na działce inwestycyjnej, przykrywającej podziemną cześć budynku. Natomiast rysunek nr 2.10 (tom I projektu) przewiduje także podniesienie poziomu terenu na działkach sąsiednich do istniejącego muru oporowego odsuniętego od granicy działki inwestycyjnej. Ta kwestia została natomiast całkowicie pominięta przez organ pierwszej instancji. Tę okoliczność pomija także inwestor w swoim sprzeciwie. Tym samym uzasadnione jest stwierdzenie o przedwczesnym stanowisku organu pierwszej instancji, że w wyniku wznowienia zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje. Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem zaskarżenia w sprawie niniejszej jest decyzja Wojewody P. wydana na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., czyli tzw. decyzja kasacyjna. Od dnia 1 czerwca 2017 r. decyzja taka podlega zaskarżeniu wyłącznie sprzeciwem, a nie skargą, zaś zasady rozpoznawania sprzeciwów od decyzji kasacyjnych zostały uregulowane w rozdziale 3a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej: P.p.s.a.). Zgodnie z art. 64e P.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a. Oznacza to, że zakres kontroli legalności sprawowany przez sąd administracyjny w sprawie zainicjowanej sprzeciwem od decyzji kasacyjnej został określony w sposób zawężający, tzn. rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 2 K.p.a. W konsekwencji, sąd jest władny uwzględnić sprzeciw wyłącznie, gdy uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania nie wynikało z przesłanek wynikających z art. 138 § 2 K.p.a. Jak wskazuje się w orzecznictwie, sprzeciw od decyzji kasacyjnej jest kierowany wyłącznie przeciwko uchyleniu decyzji pierwszointancyjnej i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania, sprzeciw ten inicjuje postępowanie szczególne, w którym sąd powinien wyłącznie ocenić, czy organ odwoławczy zasadnie uchylił się od wydania rozstrzygnięcia merytorycznego co do istoty sprawy, nie powinien zaś, jak w przypadku spraw ze skarg, rozstrzygać w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). Kontrola ta nie może zatem obejmować oceny materialnoprawnej co do istoty sprawy, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby niedopuszczalne i przedwczesne (vide np. wyrok z 8 sierpnia 2017 r., IV SA/Po 649/17; z 17 października 2017 r., II SA/Go 838/17; z 29 listopada 2017 r., II SA/Łd 654/17, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA). Przepis art. 138 § 2 K.p.a., w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie, stanowi że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Stosownie do § 2b art. 138 K.p.a. przepisu § 2 nie stosuje się w przypadkach, o których mowa w art. 136 § 2 lub 3 K.p.a., tj. gdy organ drugiej instancji sam przeprowadzi konieczne postępowanie wyjaśniające w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, na zgodny wniosek wszystkich stron (art. 136 § 2 K.p.a) lub na wniosek jednej ze stron, za zgodą pozostałych stron (art. 136 § 3 K.p.a.). Organ odwoławczy odstępując od możliwości uzupełnienia postępowania dowodowego i wydając decyzję kasacyjną na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., powinien wskazać przyczyny niezastosowania art. 136. Jednocześnie zaakcentować należy, że organ odwoławczy nie może zastępować organu pierwszej instancji w prowadzeniu postępowania zmierzającego do wyjaśnienia kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia, ponieważ prowadziłoby to do naruszenia prawa strony do dokonania ich oceny i rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie przez organy dwóch instancji. Treść przesłanek określonych w art. 138 § 2 K.p.a. powinna tym samym być interpretowana łącznie z przepisem art. 136 K.p.a., określającym granice postępowania wyjaśniającego przed organem odwoławczym. Przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego, przekraczającego granice wyznaczone przez art. 136 K.p.a. stanowi naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, której istota polega na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu sprawy (art. 15 K.p.a.). Badając – w świetle powyższych kryteriów – zasadność wydania w niniejszej sprawie decyzji kasacyjnej, Sąd stwierdził, że okoliczności jakimi kierował się organ odwoławczy uzasadniały uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Kontrolowana w sprawie niniejszej decyzja kasacyjna jest już trzecim takim rozstrzygnięciem w sprawie decyzji organu pierwszej instancji odmawiającej uchylenia we wznowionym postępowaniu decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę oraz pozwolenia na rozbiórkę. Odnośnie legalności pierwszej decyzji kasacyjnej w dniu [...] stycznia 2015 r. wypowiedział się WSA w Białymstoku w wyroku wydanym w sprawie II SA/Bk 143/15 oddalając skargę inwestora na tę decyzję oraz NSA w wyroku z dnia 11 kwietnia 2017 r. wydanym w sprawie II OSK 2064/15 oddalającym skargę kasacyjna od wyroku sądu pierwszej instancji. W wyrokach tych podzielono stanowisko organu odwoławczego, że w sprawie nie wyjaśniono w sposób dostateczny okoliczności faktycznych i w konsekwencji przedwcześnie w uznano, iż wnioskodawczyni – G. K. nie posiada przymiotu strony. Przede wszystkim nie wyjaśniono przyczyn różnic co do rzędnych terenu działki wnioskodawczyni wskazanych na mapie do celów projektowych oraz na mapie do celów projektowych na której opracowany został projekt zagospodarowania terenu. Nie ustalono dlaczego rzędne te różnią się i to tak znacznie (różnice od 0,5 do 1,8 m), przy czym na obu mapach zostały one naniesione przez uprawnionych geodetów. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla sprawy, gdyż ustalenie, że faktycznie w sprawie mamy do czynienia z innymi rzędnymi terenu działki skarżącej niż rzędne naniesione na mapie do celów projektowych na której został opracowany projekt zagospodarowania terenu, może mieć wpływ na kwestię przesłaniania. Druga decyzja kasacyjna z dnia [...] stycznia 2018 r. była także przedmiotem kontroli legalności sądu, który wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2018 r. wydanym w sprawie II SA/Bk 84/18 oddalił sprzeciw inwestora na tę decyzję. Również i w tym postępowaniu Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że nadal nie przeprowadzono postępowania co do istoty i błędnie założono, że wnioskodawczyni nie posiada przymiotu strony. Podzielono stanowisko organu odwoławczego, że w sytuacji, gdy analiza przesłaniania znajdująca cię w projekcie budowlanym zawiera rzędne terenu nieznane wnioskodawczyni, a warunek przesłaniania spełniony jest niemal na granicy, zasadnym jest przyznanie jej legitymacji strony postępowania w celu umożliwienia zapoznanie się z tymi dokumentami. Nadto zgodzono się z Wojewodą, że właściciel sąsiedniej nieruchomości winien mieć wiedzę, że w bezpośrednim sąsiedztwie inwestor zamierza realizować budynek z głębokimi pracami ziemnymi (ponad 4 m) niemal przy granicy nieruchomości. Powinien też mieć możliwość sprawdzenia w dokumentacji projektowej w jaki sposób zaplanowano zabezpieczenie wykopów przy granicy swojej działki. Aktualnie kwestionowaną decyzją kasacyjną uchylono decyzję organu pierwszej instancji już nie z tego powodu, że nie przyznano wnioskodawczyni przymiotu strony, albowiem organ pierwszej instancji stwierdził iż potwierdziła się podstawa wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Powodem uchylenia decyzji organu pierwszej instancji było z kolei przedwczesne stwierdzenie, że w wyniku wznowienia zapadłaby decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił istotnej okoliczności w sprawie dotyczącej tego czy projekt budowlany przewidywał podniesienie rzędnych terenu na sąsiedniej działce o nr [...] w pasie o szerokości około 40 cm między działką inwestycyjną a murem oporowo- ogrodzeniowym ze względu na zaprojektowanie garażu podziemnego. Jak wynika z akt sprawy rzędna niezagospodarowanej części działki nr [...] (między murem ogrodzeniowym a granicą działek inwestycyjnych) wynosi 136,88 m n.p.m. (dowód: mapa do celów projektowych k. 43 akt administracyjnych). Natomiast rzędne działki inwestycyjnej nr [...] wynoszą od 136,50 (kolor czarny) do 137,18 (kolor czerwony). Z kolei zgodnie z projektem zagospodarowania terenu rzędna projektowanego terenu przy działce nr [...] wynosi 137,40 m n.p.m. Słusznie twierdzi organ odwoławczy, że z powyższego wynika iż inwestor zaplanował podniesienie terenu w związku z realizacją garażu podziemnego, którego rzędna stropu (płyty żelbetowej) wynosi 136,98 m n.p.m. Oznacza to, że zaprojektowany garaż podziemny wystaje ponad poziom terenu istniejącego przed rozpoczęciem budowy. Zatwierdzono zatem projekt budowlany i udzielono pozwolenia na budowę budynku gdzie projektowana rzędna terenu działki inwestora (137,40) jest wyższa niż rzędna terenu działki sąsiedniej o nr [...] (136,88) w pasie pomiędzy murem ogrodzeniowym a działkami inwestora. Ukształtowanie terenu działek inwestycyjnych zostało zaprojektowane ze spadkiem w kierunku działki sąsiedniej [...]. Przed realizacją inwestycji rzędne terenu przedstawiały spadek w przeciwną stronę, co potwierdza mapa do celów projektowych. Jednocześnie zgodnie z rysunkiem nr 2.10 "Ogrodzenie terenu Przekroje" znajdującym się w projekcie budowlanym pomiędzy działką nr [...] a terenem inwestycyjnym przedstawiano, że poziom terenu na działce inwestora będzie równy do istniejącego muru oporowego z lekkim spadkiem w kierunku działki inwestora. Słusznie zatem podnosi organ odwoławczy, że w dokumentacji projektowej znajdują się sprzeczności. Na projekcie zagospodarowania terenu nie są zaznaczone prace ziemne na działce nr [...] (przy rzędnej terenu istniejącego 136,88 m n.p.m.), a na rysunkach przekrojowych ogrodzenia terenu zaznaczony jest równy poziom terenu na działce sąsiedniej i działce inwestycyjnej o rzędnej 137,40 m n.p.m. Podwyższenie terenu sąsiednich działek zostało zaznaczone tylko na niektórych rysunkach projektu budowlanego. Z powyższego zatem nie wynika jednoznacznie czy zatwierdzony projekt budowlany przewidywał podniesienie przez inwestora rzędnych na części działki nr [...]. Zgodzić się zatem należy z organem odwoławczym, że kwestia ukształtowania terenu działki inwestycyjnej oraz nieruchomości przyległych, rozwiązanie projektowe odprowadzania wód opadowych z terenu inwestycyjnego oraz ewentualne zaplanowanie w projekcie budowlanym robót budowlanych wymaga wyjaśnienia. Nie można się przy tym zgodzić ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, ze kwestie te związane są ze sposobem wykonania przez inwestora robót budowlanych i należy do gestii organów nadzoru budowlanego. Nadmienić należy, że organ nadzoru budowlanego odnosząc się do zarzutu wnioskodawczyni dotyczącego bezprawnego podwyższenia przez inwestora rzędnych na części działki nr [...], w piśmie z dnia [...] listopada 2014 r. stwierdził, że ostatnia warstwa wegetacyjna stropu nad garażem sięga aż do ogrodzenia przyległych posesji i taki sposób zagospodarowania terenu jest zgodny z zatwierdzonym projektem budowlanym. To organ architektoniczno – budowlany prowadząc we wznowionym postępowanie od początku sprawę dotyczącą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielania pozwalnia na budowę powinien jednoznacznie ustalić kwestie związane z ukształtowaniem terenu działki inwestycyjnej oraz nieruchomości przyległych. W konsekwencji słusznie organ odwoławczy uznał, że brak przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego, w opisanym powyżej zakresie, skutkował naruszeniem art. 7 K.p.a. i art. 77 K.p.a., zaś poczynione przez ten organ ustalenia, naruszają zasadę swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 K.p.a., ponieważ z materiału aktowego nie wynika jednoznacznie aby projekt budowlany przewidywał podniesienie rzędnych terenu na sąsiedniej działce o nr [...] w pasie o szerokości około 40 cm między działką inwestycyjną a murem oporowo - ogrodzeniowym. Z kolei naruszenie ww. przepisów obligowało organ odwoławczy do skorzystania z dyspozycji art. 138 § 2 K.p.a. Uchybienie to nie mogło być uzupełnione na etapie postępowania odwoławczego, gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie Jakkolwiek uchybienie to było głównym powodem wydania decyzji kasacyjnej, to organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji zasadnie wskazał także na inne, dostrzeżone na etapie odwoławczym uchybienia miedzy innymi na kwestię dotycząca analizy przesłaniania hipotetycznej zabudowy na działce sąsiedniej. Jednocześnie zawarł w zaskarżonej decyzji wytyczne dla organu pierwszej instancji co do tego, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, dochowując tym samym zadość dyspozycji art. 138 § 2 K.p.a. Mając na uwadze ww. okoliczności Sąd uznał, że w niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki do wydania przez organ odwoławczy decyzji w oparciu o art. 138 § 2 K.p.a. W związku z tym, na podstawie art. 151a § 2 w zw. z art. 64d § 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło