VI SA/Wa 2097/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-19
Skład orzekający: Ewa Frąckiewicz, Aneta Lemiesz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o dzieło, której przedmiotem jest opracowanie i prowadzenie warsztatów teatralnych oraz wykonanie spektaklu, może być podstawą do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też należy ją traktować jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sporna umowa, mimo nazwania jej umową o dzieło, nie spełnia kryteriów umowy o dzieło, ponieważ nie określa konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, który można by poddać weryfikacji pod kątem wad. Charakter czynności, takich jak prowadzenie warsztatów i przygotowanie spektaklu, przy braku precyzyjnego określenia parametrów i zaangażowania uczestników, skłania do traktowania jej jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję organu I instancji stwierdzającą, że I. J. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem składek Z. w S. Skarżący zarzucił organom błędną kwalifikację umowy nazwanej umową o dzieło jako umowy o świadczenie usług, argumentując, że umowa ta spełniała przesłanki umowy o dzieło, a jej wykonanie nie rodziło obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2019 r. sprawy ze skargi Z. w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Decyzją z nr [...] z dnia [...] sierpnia 2018 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (Prezes NFZ, organ odwoławczy), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1938 ze zm., dalej ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. - po rozpatrzeniu odwołania Z. w [...] (skarżący, płatnik składek) od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (organ I instancji) z dnia 28 lipca 2015 r. stwierdzającej, że Pani I. J. (uczestnik, wykonawca, ubezpieczona, zainteresowana) w okresie od 20 do 21 lutego 2009 r. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem składek (Z. w [...] ), utrzymał w mocy tę decyzję.
W uzasadnieniu decyzji odwoławczej Prezes NFZ wskazał, że o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika z tytułu wykonywania pracy na podstawie ww. umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego (dalej także - K.c.), zwrócił się do organu Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) pismem z dnia 31 marca 2015 r., natomiast organ I instancji ww. decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. stwierdził istnienie obowiązku tego ubezpieczenia.
Do wzmiankowanego pisma ZUS załączył m.in. kopię umowy o dzieło zawartej w dniu 13 lutego 2009 r. między zamawiającym – Z. w [...] a wykonawcą – I. J.
Stosownie do ww. umowy, zamawiający zamawia a wykonawca przyjmuje zamówienie wykonania: Opracowanie i prowadzenie warsztatów teatralnych "Interpretacja poezji C.K. Norwida" dla instruktorów teatralnych, recytatorów, polonistów i aktorów amatorów w dniach 20-21 lutego 2009 r. oraz wykonanie spektaklu "Jest źródło" C.K. Norwida. Strony ustaliły termin wykonania dzieła na dzień 21 lutego 2009 r. Za wykonane dzieło zamawiający zobowiązał się zapłacić wykonawcy kwotę 3000 zł w terminie 14 dni od otrzymania rachunku. Wykonawca zobowiązał się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej, jak również do pokrycia wszelkich strat wynikłych z powodu niewykonania dzieła, przy czym wykonawca nie mógł powierzyć ani w całości ani w części wykonania dzieła innej osobie (cały tekst umowy w aktach administracyjnych sprawy).
Z tej właśnie umowy organ I instancji wywiódł podleganie uczestnika obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako - według organu - umowy o świadczenie usług (nazwanej przez płatnika składek "umową o dzieło"), do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.
W odwołaniu skarżący nie zgodził się z argumentacją organu I instancji na temat wskazanej kwalifikacji umowy skutkującej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego jej wykonawcy/uczestnika.
Prezes NFZ nie uwzględniając odwołania - po przytoczeniu treści art. 734 § 1 K.c. (przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie) oraz art. 627 K.c. (przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia) - wskazał, że wypełnianie zadań w ramach przedmiotowej umowy zobowiązującej wykonawcę do Opracowania i prowadzenia warsztatów teatralnych "Interpretacja poezji C.K. Norwida" dla instruktorów teatralnych, recytatorów, polonistów i aktorów amatorów w dniach 20-21 lutego 2009 r. oraz wykonania spektaklu "Jest źródło" C.K. Norwida nie może zostać zakwalifikowane, jako umowa o dzieło, gdyż polegała ona na dokonywaniu czynności z należytą starannością, co potwierdza - w ocenie organu - również treść samej umowy, w której w pkt. 1 wskazano: "Wykonawca zobowiązuje się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej", a w pkt. 5 wskazano co prawda, że "Wykonawca zobowiązuje się do pokrycia wszelkich strat wynikłych z powodu niewykonania dzieła", jednak sprowadza to zobowiązania uczestnika jedynie do wykonania lub niewykonania spornej umowy według jego najlepszej wiedzy fachowej bez określenia jakiego "dzieła" - rezultatu, spodziewał się zamawiający w chwili zawierania umowy, gdyż żaden jej punkt nie określa co stanowić miało należyte wykonanie "dzieła". Umowa nie wskazuje na elementy, które mogłyby zostać zweryfikowane, gdyż "nienależyte" wykonanie, na które wskazuje pkt 4 umowy nie jest sprecyzowane, wobec czego rezultat działań uczestnika trudno uznać za oczekiwany, możliwy do przewidzenia, pewny w chwili zawierania umowy.
Powyższe - jak podniósł Prezes NFZ - potwierdza również treść odwołania, w którym wskazano, że: "Zamiarem stron bez wątpliwości było tutaj osiągnięcie konkretnego rezultatu - wydarzenia artystycznego", wskazując równocześnie, iż zainteresowana: "Osiągnęła rezultat jakim był wyreżyserowany przez nią spektakl pt. "Jest źródło " na podstawie poezji C. K Norwida wykonany przez uczestników warsztatów i swoim zaprezentowany w [...] Z. dnia 21 lutego 2009 r. Opracowała ona samodzielnie autorski program warsztatów, mający na celu stworzenie określonego spektaklu. W konsekwencji przedmiotowe warsztaty (ściślej: warsztaty artystyczne) bardziej postrzegać należy jako miejsce spotkania twórców - artystów, aniżeli jako typowy wykład mający za przedmiot przekazanie określonej wiedzy teoretycznej i praktycznej. (...) nie podlegała ona instrukcjom płatnika co do scenariusza spotkań. a także koncepcji artystycznej spektaklu. Spektakl w reżyserii I. J. wykorzystywał osiągnięcia warsztatowe uczestników" nie określając przy tym w jaki sposób miała się odbywać weryfikacja, (zwłaszcza, że dla odbycia warsztatów teatralnych niezbędna była nie tylko obecność i działania Zainteresowanej ale również obecność i współpraca uczestników warsztatów), czy doszło do osiągnięcia zamierzonego rezultatu wykonania umowy przez wykonawcę. Sama umowa również nie wskazuje na elementy, które mogłyby zostać zweryfikowane. sprawdzając rezultat do wykonania lub nie "przeprowadzenia warsztatów", gdyż "nienależyte" wykonanie na które wskazuje pkt 4 spornej umowy nie jest w żaden sposób sprecyzowane i możliwe do weryfikacji, podobnie jak poziom zaangażowania uczestników warsztatów i możliwe do przewidzenia, pewne w chwili zawierania przez strony spornej umowy oczekiwane rezultaty - wykonane czynności w ramach działań, które podjęła się wykonać zainteresowana przy zawieraniu spornej umowy.
Prezes NFZ wskazał również, że opracowanie i prowadzenie warsztatów nie mogło stanowić rezultatu obiektywnie pewnego, możliwego do określenia w chwili zawarcia umowy, gdyż sama umowa w żaden sposób nie określa czego zamawiający miałby wymagać od wykonawcy, tym samym wykonawca mógłby w zasadzie w sposób dowolny opracować i przeprowadzić warsztaty, realizując tym samym postanowienia umowy. Wobec powyższego nie można stwierdzić, iż rezultat pewny, możliwy do obiektywnej weryfikacji, był przedmiotem zawartej między stronami umowy. Powyższe znajduje potwierdzenie we wskazaniu pełnomocnika płatnika składek z odwołania: "Szczegółowe określenie w umowie jak ma wyglądać to artystyczne wykonanie, czyli rezultat niematerialny nie jest w pełni możliwe.".
Jak ocenił organ charakter czynności, na które składało się Opracowanie i prowadzenie warsztatów teatralnych "Interpretacja poezji C.K. Norwida" dla instruktorów teatralnych, recytatorów, polonistów i aktorów amatorów w dniach 20-21 lutego 2009 r. oraz wykonanie spektaklu "Jest źródło" C.K. Norwida sprowadza się do świadczenia usług, nie zaś do powstania dzieła. Przy tego rodzaju pracy nie da się bowiem zastosować kryterium pozwalającego zbadać rezultat pracy pod względem istnienia wad fizycznych (jak w przypadku umowy o dzieło), wobec czego wykonawca umowy może odpowiadać jedynie za dopełnienie należytej staranności, nie zaś za osiągnięty rezultat.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł płatnik składek, zarzucając:
1) naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia niniejszego postępowania, oparcie się w toku postępowania na materialne dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji i uchylenie się od obowiązku samodzielnego prowadzania postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparcie decyzji na niekompletnym materiale dowodowym;
2) naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 pkt 6 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego, niezebranie i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego oraz zaniechanie zamieszczenia w zaskarżonej decyzji uzasadnienia faktycznego;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 734 K.c., polegające na wadliwym uznaniu, że umowa łącząca skarżącego z uczestnikiem jest umową o świadczenie usług, pomimo że spełnia przesłanki umowy o dzieło, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
4) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez objęcie uczestnika obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym, podczas gdy umowa łącząca strony nie stanowiła tytułu obowiązkowego ubezpieczenia;
5) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 65 K.c. polegające na nie wzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy.
Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, według norm przepisanych.
W obszernym uzasadnieniu skargi rozwinął szczegółową argumentację na temat tych zarzutów, akcentując nierozpatrzenie przez organ odwoławczy praktycznych aspektów wykonywania spornej umowy, ani zgodnego zamiaru stron umowy, w tym nieustalenie sposobu wykonania umowy przez uczestnika, zaangażowania skarżącego w kontrolę prawidłowości jej wykonania, komunikacji stron umowy zmierzającej do uszczegółowienia parametrów zamówionego dzieła.
Według skarżącego ww. umowa zawarta z uczestnikiem, czyli artystką - aktorką, spełnia wszystkie kryteria umowy o dzieło, do której mają także zastosowanie przepisy ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych.
W skardze podkreślono, że pomimo nieprecyzyjnego pisemnego określenia przedmiotowej umowy, celem jej zawarcia było przeprowadzenie przez zainteresowaną warsztatów, które zmierzały do wykonania na ich podstawie spektaklu według indywidualnej koncepcji zainteresowanej. Całe wydarzenie kulturalne zostało wykonane w oparciu o autorskie metody pracy i wizje twórcze zainteresowanej. Tak więc, oprócz twórczego oddziaływania na uczestników, przedmiot umowy sprowadzał się do wykonania na zakończenie warsztatów teatralnych wymiernego efektu, czyli spektaklu, co było zgodne z wolą skarżącego. Działanie zainteresowanej cechowało się oryginalnym charakterem i niepowtarzalnością. Celem przedmiotowych warsztatów nie było przedstawienie uczestnikom określonych informacji ale stworzenie wraz z nimi wydarzenia artystycznego na bazie doświadczeń i wrażliwości zainteresowanej. Wykonanie dzieła miało swój czas i publiczność w dniu przedstawienia spektaklu, w trakcie którego nastąpił jego odbiór.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi; podtrzymał stanowisko w sprawie wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów prawa. Organy obu instancji, wbrew zarzutom skargi, poczyniły niezbędne w sprawie ustalenia faktyczne i przeprowadziły trafną analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowych konkluzji, że sporna umowa zawarta przez skarżącą nie była umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego - stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Wyjaśnione zostały także motywy podjętych rozstrzygnięć, a ich argumentacja jest prawidłowa i wyczerpująca.
W rozpatrywanej sprawie podstawowy problem sprowadza się do oceny charakteru prawnego umowy zawartej między płatnikiem składek a ubezpieczoną i rozstrzygnięcia czy umowa ta, jak twierdzi skarżąca, jest umową o dzieło, która nie daje podstaw do objęcia uczestnika obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też jest to, zgodnie z poglądami organów NFZ i ZUS, umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a której zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Prawidłowa kwalifikacja umowy jest warunkiem właściwego zastosowania przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach.
Zgodnie z ww. przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące.
Charakter prawny zawartej przez strony umowy należało oceniać na podstawie przepisów kodeksu cywilnego uwzględniając przy tym zasadę wynikającą z art. 3531, tj. że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, że sporna umowa stanowi umowę o dzieło.
Choć z jednej strony stosownie do art. 65 § 2 K.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu - to z drugiej strony nie można treści oświadczenia woli przypisywać decydującej wagi. Aspekt oświadczenia woli, w przypadku ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, należy traktować jako jeden z czynników równorzędnych, branych pod uwagę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2017 r., III UK 147/16, opubl. Lex nr 2296861, który wprawdzie odnosi się do podlegania ubezpieczeniom społecznym, to z uwagi na odwoływanie się przez ustawę o świadczeniach w kwestiach zasadniczych dotyczących obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego do ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie).
Zgodnie z art. 734 § 1 K.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, bo o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu.
Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z [...] stycznia 2006 r., sygn. akt [...] ).
Wobec powyższego, w sytuacji gdy w rozpoznawanej sprawie przedmiotem umowy było m.in. opracowanie i prowadzenie warsztatów teatralnych, nie budzi wątpliwości, że jej wykonanie przez wykładowcę (prowadzącego) stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, a konkretnie przekazanie wiedzy o podstawowych zasadach funkcjonowania teatru i występowania na scenie indywidualnie i grupowo. Wykonująca umowę nie miała żadnego wpływu na to, czy uczestnicy zajęć nabędą wykładaną wiedzę, a osiągnięcie takiego celu nie było objęte treścią postanowień umowy, nie stanowiło również przedmiotu jej świadczenia. Przyjmująca zamówienie mogła jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności - prawidłowego przeprowadzenia warsztatów teatralnych, udzielenia niezbędnych wskazówek i konsultacji w celu wykonania przez uczestników zaplanowanych zadań. Skarżąca nie przyjęła na siebie odpowiedzialności za rezultat warsztatów teatralnych, tj. nauczenia uczestników warsztatów podstawowych zasad funkcjonowania teatru, występowania na scenie czy tworzenia scenariusza. Poziom osiągniętej wiedzy przez uczestników warsztatów, a także stopień ich przygotowania nie mogą być oceniane i traktowane jako rezultat w rozumieniu art. 627 k.c. (por. wyrok NSA z dnia 10 marca 2017 r., II GSK 2642/15).
Charakteru działa nie ma także rezultat zobowiązania się przez zainteresowaną do wykonania spektaklu "Jest źródło" C.K. Norwida.
Niewątpliwie przedmiotem umowy o dzieło może być przygotowanie przedstawienia, wystawienie sztuki, czy wykonanie koncertu. W takich jednak przypadkach już w umowie należy uzgodnić ich istotne parametry. Błędne jest określenie przedmiotu umowy o dzieło tylko np. jako wykonanie spektaklu.
W omawianej sprawie umowa w obszarze określenia jej przedmiotu i zobowiązania wykonawcy w analizowanej części jest lakoniczna w treści. Skarżący umówił się z uczestnikiem właśnie o wykonanie spektaklu. Nie wiadomo zatem do czego w istocie zobowiązała się ww. zakresie zainteresowana. W umowie wskazano, że chodzi o wykonanie spektaklu, nie wyjaśniając co oznacza i na czym polega owo wykonanie (i kto ma wykonywać). W treści odwołania podniesiono zaś, że: "Zamiarem stron bez wątpliwości było tutaj osiągnięcie konkretnego rezultatu - wydarzenia artystycznego", wskazując równocześnie, iż zainteresowana: "Osiągnęła rezultat jakim był wyreżyserowany przez nią spektakl". W skardze w analizowanym zakresie mowa jest o tym, że przedmiot spornej umowy sprowadzał się do przygotowania i przeprowadzenia warsztatów teatralnych, a w konsekwencji wystawienie spektaklu wraz z uczestnikami warsztatów" - (podkreślenia Sądu).
Zatem - nie z umowy - ale dopiero z dalszych wyjaśnień płatnika składek wynika, że dla realizacji przez ubezpieczoną zobowiązania wykonania spektaklu niezbędna była nie tylko obecność i działania samej zainteresowanej ale również obecność i współpraca uczestników warsztatów teatralnych.
Tak więc strony analizowanej umowy nie dokonały niezbędnego zindywidualizowania przedmiotu umowy tak, aby nie budziło wątpliwości, w jakim obszarze prawa się poruszają. Pozostawienie zaś go wynikom postępowań dowodowych, które z racji zasady kontradyktoryjności wiążą rezultat procesu od staranności działania poszczególnych uczestników postępowania sądowego, przeniosłoby spór na płaszczyznę prawa prywatnego z pominięciem fundamentalnych cech prawa publicznego. Spór bowiem nie toczy się między stronami umowy, a między zamawiającym wykonanie prac i organem NFZ w aspekcie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu. Ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi o uzyskanie konkretnego rezultatu (por. cyt. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2017 r., III UK 147/16).
Brak ustalenia szczegółowych parametrów uniemożliwia zaś weryfikację rezultatu zawartej umowy, co ważne z uwagi na istotne kryterium odróżniające umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług czyli możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Opisane zatem w spornej umowie świadczenie prawidłowo zostało uznane przez organ za nieposiadające charakteru dzieła, którego warunkiem - zgodnie z art. 627 K.c. - jest osiągnięcie indywidualnie oznaczonego rezultatu, a nie tylko wskazanie czynności do wykonania, bez sprecyzowanego rezultatu (konkretnego i zindywidualizowanego).
Z tego punktu widzenia sposób określenia przedmiotu umowy skłania do wniosku, że przedmiotowo sporną umowę - wbrew swej nazwie i treści - należy traktować jak uzgodnienie usług (art. 750 K.c.), choć w strefie dóbr szczególnych, w czasie realizacji których może dojść także do stworzenia dzieła (artystycznego wykonania), które wstępnie nie zostało zamówione (bo nie zostało zindywidualizowane przez zamawiającego). Pamiętać bowiem należy, że ochrona praw autorskich i uprawnienia z tej dziedziny prawa, mogą powstać przy okazji wykonania różnych typów umów, od umowy o pracę do umowy o dzieło (por. cyt. już wyrok SN z dnia 2 czerwca 2017 r., III UK 147/16).
Akcentowany zaś przez skarżącego status twórcy (aktora - artysty) przysługujący uczestnikowi postępowania nie jest okolicznością, która powoduje, że każdy rodzaj aktywności podejmowany przez tegoż uczestnika ma walor dzieła w rozumieniu art. 627 K.c.
W niniejszej sprawie organy obu instancji dokonały zatem prawidłowej kwalifikacji prawnej spornej umowy, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności jej treści. Wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcia zostały w sposób należyty uzasadnione.
Sąd nie podzielił sformułowanych w skardze zastrzeżeń strony dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego oraz jego wyników. Postępowanie dowodowe nie jest bowiem celem samym w sobie. Przedmiotem dowodzenia i ustalania mogą być jedynie okoliczności istotne dla sprawy, a nie wszystkie okoliczności, które w sposób pośredni lub bezpośredni się z nią w jakikolwiek sposób wiążą. Organy zaś ustaliły okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy niezbędne do wydania zaskarżonej decyzji. Fakt zaś, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został odmiennie od woli skarżącej i inaczej oceniony przez organy, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania zawartych w K.p.a.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz wobec niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, skargę należało oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło