II OSK 1751/19
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2020-11-17
Skład orzekający: Roman Hauser, Jerzy Siegień, Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego może być wniesiona po zakończeniu tego postępowania?Ratio decidendi
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego jest niedopuszczalna, jeśli postępowanie to zostało zakończone przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego. Celem takiej skargi jest dyscyplinowanie organu w toczącej się sprawie, a nie ocena historycznych działań po jej zakończeniu. Wniesienie skargi po zakończeniu postępowania administracyjnego stanowi przeszkodę do merytorycznego rozpoznania skargi przez sąd administracyjny.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy T. w sprawie ustalenia warunków zabudowy, które zostało zakończone decyzją z czerwca 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził przewlekłość postępowania, ale nie rażące naruszenie prawa. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i odrzucił skargę, uznając ją za niedopuszczalną z uwagi na fakt, że postępowanie administracyjne zostało zakończone przed jej wniesieniem.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu oraz odrzucono skargę. Sprostowano oczywistą omyłkę pisarską w sentencji wyroku WSA. Zwrócono skarżącemu wpis od skargi. Odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Roman Hauser Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wójta Gminy T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 lutego 2019 r., sygn. akt IV SAB/Po 213/18 w sprawie ze skargi S. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy T. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy postanawia: 1. sprostować oczywistą omyłkę w sentencji wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 lutego 2019 r. sygn. akt IV SAB/Po 213/18 w ten sposób, że w dacie rozpoznania sprawy oraz w dacie wydania zaskarżonego wyroku zamiast roku "2018" wpisać "2019", 2. uchylić zaskarżony wyrok oraz odrzucić skargę, 3. zwrócić S. W. ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu kwotę 100 (sto) złotych tytułem uiszczonego wpisu od skargi, 4. odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od S. W. na rzecz Wójta Gminy T.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 28 lutego 2019 r., sygn. akt IV SAB/Po 213/18, po rozpoznaniu skargi S. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy T. w przedmiocie warunków zabudowy stwierdził, że Wójt Gminy T. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 1) oraz, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2), w pozostałym zakresie skargę oddalił (pkt 3), a także zasądził od organu na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego (pkt 4).
Przedmiotowy wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
Pismem z 6 grudnia 2018 r. S. W. (dalej: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy T. w sprawie zakończonej decyzją z [...] czerwca 2013 r. znak [...] odmawiającą ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków magazynowo- biurowo - usługowo - produkcyjnych z funkcją niezaliczoną do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko na terenie działek [...][...][...][...][...][...][...][...][...][...] położonych w miejscowości [...], gmina T.. Strona domagała się: 1) uwzględnienia skargi przez uznanie, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu; 2) wymierzenia organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej Ppsa), 3) zasądzenia od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący podał, że jego wniosek o wydanie warunków zabudowy został złożony w Urzędzie Gminy 16 listopada 2012 r., natomiast Wójt wydał decyzję odmowną dopiero w czerwcu 2013 r.
W odpowiedzi na skargę Wójt wniósł o jej oddalenie, opisując w uzasadnieniu szczegółowo przebieg postępowania w sprawie oraz podkreślając, że w latach 2012 -2013 skarżący złożył około 350 wniosków o ustalenie warunków zabudowy.
W piśmie procesowym z 19 grudnia 2018 r. skarżący, w uzupełnieniu skargi, podał, że 350 wniosków o wydanie warunków zabudowy złożył w latach 2011–2018.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu orzekając w niniejszej sprawie uwzględnił skargę w części uznając, że Wójt Gminy T. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, jednak przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w pozostałym zaś zakresie skargę oddalił.
Analizując przebieg postępowania prowadzonego przez Wójta Gminy T. Sąd stwierdził, że nie cechowała go wymagana dynamika, a czynności postępowania nie były należycie skoncentrowane. Zwrócono uwagę, że pierwotny wniosek skarżącego o ustalenie warunków zabudowy wpłynął do organu 28 sierpnia 2012 r. Pismami z 1 i 5 października 2012 r. skarżący, w odpowiedzi na wezwanie organu z 5 września 2012 r., uzupełnił braki wniosku. Następnie pismem z 15 listopada 2012 r. skarżący w istotnym zakresie zmodyfikował swój wniosek o ustalenie warunków zabudowy – z tego względu od tego to momentu należało zasadniczo liczyć termin do załatwienia sprawy (co pośrednio przyznał sam autor skargi, wskazując tę datę jako dzień złożenia wniosku inicjującego skarżone postępowanie). Pismem z 17 grudnia 2012 r. – a więc po upływie miesiąca od modyfikacji wniosku – organ wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia zmienionego wniosku, co skarżący uczynił pismem z 16 stycznia 2013 r. W dniu 6 lutego 2013 r. – a więc po upływie 20 dni – organ wystosował do skarżącego kolejne wezwanie o uzupełnienie braków formalnych. Zaś 25 lutego 2013 r. otrzymał odpowiedź strony na powyższe wezwanie. Dopiero po 23 dniach od otrzymania ww. odpowiedzi na wezwanie – tj. pismem z 20 marca 2013 r. – organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania. Również 20 marca 2013 r. organ wystąpił do Starostwa Powiatowego w Poznaniu o "wstępne uzgodnienie dopuszczalności wydania decyzji o warunkach zabudowy" dla wnioskowanej inwestycji. Z kolei 9 kwietnia 2013 r. Wójt otrzymał od Starosty P. odpowiedź, w której m.in. wskazano, że uzgodnieniu z tym organem podlega akt, a nie wniosek zainteresowanego. W dniu 18 kwietnia 2013 r. – a więc już po otrzymaniu odpowiedzi od Starosty – organ przedłużył termin do załatwienia sprawy do [...] czerwca 2013 r. Dopiero 20 maja 2013 r. – a więc ponad półtora miesiąca od uzyskania stanowiska Starosty i blisko po 3 miesiącach od uzupełnienia wniosku – została na zlecenie organu sporządzona analiza urbanistyczna i przygotowany projekt decyzji. Pismem z 28 maja 2013 r. organ zawiadomił strony "o zebranych materiałach" i o możliwości wypowiedzenia się co do nich. Zawiadomienie to zostało odebrane przez skarżącego 11 czerwca 2013 r.. W dniu [...] czerwca 2013 r. organ zakończył skarżone postępowanie, wydając decyzję o odmowie ustalenia warunków zabudowy (znak: [...]).
W kontekście powyższego Sąd stwierdził, że na tle zaistniałego w sprawie stanu faktycznego organowi można przypisać przewlekłe prowadzenie postępowania, zwłaszcza, że przerwy pomiędzy poszczególnymi czynnościami sięgały w skrajnym przypadku nawet ponad półtora miesiąca. Dodatkowo należało uwzględnić fakt, iż organ zwrócił się do Starosty o wstępne uzgodnienie na podstawie wniosku o ustalenie warunków zabudowy, zamiast projektu decyzji, co było działaniem nieprawidłowym i w sposób niezasadny przedłużyło postępowanie. Uznano jednak, że przewlekłość postępowania organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, akcentując przy tym, że niezałatwienie sprawy w terminie mogło być, po części, spowodowane działaniem skarżącego, który złożył ponad 150 wniosków o ustalenie warunków zabudowy w latach 2012 i 2013 (zob. wykaz zarejestrowanych spraw, k. 30-35 akt sądowych). Sąd nie znalazł także podstaw do wymierzenia organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 Ppsa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Wójt Gminy T., zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1) art. 149 § 1 pkt 3 Ppsa poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1, 1a i 4, art. 61 ust. 1, 6 i 7, art. 64 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945; dalej upzp) w związku z art. 5 ust. 1 i 2, art. 6 ust. 1, art. 7 ust. 1, 2 pkt 1, ust. 2a pkt 4 ustawy z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 1161; dalej uogrl) poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji kiedy przedmiotem rozstrzygania była skarga S. W. na przewlekłe załatwianie sprawy przez Wójta Gminy T. w sprawie wydania decyzji o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania nr [...] dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków magazynowo - biurowo - usługowo - produkcyjnych na terenie działek [...][...][...][...][...][...][...][...][...][...] położonych w miejscowości [...], a więc w sprawie, której załatwienie wymaga specyfiki postępowania, gromadzenia stosownych dokumentów, projekt decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się osobie uprawnionej do wykonywania zawodu urbanisty, w sytuacji kiedy inwestycja dotyczy działek stanowiących użytki rolne klasy III, wymagane jest uzgodnienie z właściwym organem, tj. ze Starostą, także wtedy, gdy ma zostać wydana decyzja odmawiająca wydania decyzji o warunkach zabudowy, ale taki tryb procedowania wykształcił się dopiero z upływem czasu, w orzecznictwie zarówno Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu jak i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu,
2) art. 149 § 1 pkt 3 Ppsa oraz art. 35 § 3, art. 36 § 1 i art. 37 § 1 pkt 2, § 6 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; dalej kpa) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że Wójt prowadził postępowanie przewlekle, postępowanie nie cechowała należyta dynamika, że postępowanie prowadzone było dłużej niż było to niezbędne do załatwienia sprawy, podczas gdy zdaniem organu wszystkie czynności były prowadzone w sposób efektywny, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ powiadamiał stronę podając przyczyny zwłoki, na ponaglenie strony organ wyższego stopnia nie stwierdził, by organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania a to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy,
3) art. 149 § 1 pkt. 3 Ppsa oraz art. 7, art. 10 § 1, art. 61 § 4, art. 75 § 1 i art. 77 § 1 oraz art. 80 kpa poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez niezastosowanie przejawiające się tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działania administracji publicznej uchybił należytej ocenie przeprowadzonych przez organ dowodów, co miało istotny wpływ na wynik sprawy,
4) art. 141 § 4 Ppsa poprzez pobieżną analizę akt sprawy i sformułowanie nietrafnej tezy, że Wójt Gminy T. dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania i oparcie orzeczenia na własnych ustaleniach nieznajdujących uzasadnienia w aktach sprawy.
W oparciu o wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Pismem z 7 lipca 2020 r. do sprawy przystąpił pełnomocnik S. W., wnosząc o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu ze wskazanych w piśmie dokumentów, a także o stwierdzenie, że przewlekłość Wójta w niniejszej sprawie miała charakter rażący oraz o wymierzenie Wójtowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 Ppsa i zasądzenie od Wójta na rzecz skarżącego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie nie ulegało wątpliwości, że postępowanie dotyczące przewlekłego prowadzenia postępowania przez Wójta Gminy T. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy zostało zainicjowane kilka lat po jego zakończeniu. Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania wpłynęła do Wójta dnia 7 grudnia 2018 r., podczas gdy postępowanie administracyjne zostało zakończone decyzją wydaną przez Wójta w dniu [...] czerwca 2013 r., a zatem blisko pięć lat wcześniej. Okoliczność ta nie została dostrzeżona ani tym bardziej poddana analizie pod kątem dopuszczalności wszczęcia i kontynuowania postępowania sądowoadministracyjnego przez Sąd pierwszej instancji, mając dla jego bytu prawnego pierwszorzędne znaczenie. Dlatego też w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, w skardze kasacyjnej trafnie zarzucono Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 149 § 1 pkt 3 Ppsa przez jego niewłaściwe zastosowanie w tej sprawie. Prowadzenie bowiem postępowania sądowego w przedmiocie oceny przewlekłości postępowania administracyjnego po jego zakończeniu nie jest prawnie dopuszczalne. Z tego względu skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, co pociągnęło za sobą uchylenie wyroku z 28 lutego 2019 r. oraz odrzucenie skargi.
Orzekając w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny miał na uwadze podjętą przez NSA w dniu 22 czerwca 2020 r. uchwałę w sprawie o sygn. akt II OPS 5/19, w której Sąd ten uznał, że wniesienie skargi na bezczynność po zakończeniu przez organ prowadzonego postępowania oraz wydaniu decyzji ostatecznej stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 Ppsa. Co prawda uchwała ta zapadła na tle stanu faktycznego konkretnej sprawy i dotyczyła odrębnej od przewlekłości postaci zjawiskowej nieterminowego działania organu administracji publicznej, tym niemniej z racji na zaistniały w niniejszej sprawie stan faktyczny oraz argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu przywołanej uchwały, w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, stanowisko w niej przyjęte znajdowało w rozpoznawanej sprawie zastosowanie. Tak samo bowiem jak w przypadku bezczynności, niedopuszczalnym w odniesieniu do przewlekłego prowadzenia postępowania jest inicjowanie postępowania sądowego w sytuacji, w której zostało ono zakończone wydaniem ostatecznej decyzji administracyjnej kilka lat wcześniej. Przemawiają za tym poniżej wskazane względy.
Po pierwsze, jest nim sama istota skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, którą jest doprowadzenie do zmiany zaistniałego, wadliwego procesowo, stanu postępowania, w ramach którego konkretna sprawa indywidualna nie postępuje w kierunku jej terminowego rozstrzygnięcia. Stan faktyczny istniejący w chwili wniesienia skargi powinien być aktualny, a nie historyczny. Jak zostało to trafnie wyjaśnione w przywołanej uchwale, prowadzenie postępowania w sposób przewlekły ma zasadnicze znaczenie dla wykładni przepisu art. 53 § 2b Ppsa, stanowiącego prawo do skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania i określającego dopuszczalny termin jej wniesienia do sądu. Sformułowanie "w każdym czasie", którym posłużył się ustawodawca, a który jest właściwy do wniesienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, musi być postrzegane w aspekcie trwającego w dacie składania skargi i naruszającego czas załatwienia sprawy stanu postępowania administracyjnego.
W tym zakresie Sąd podziela pogląd, zgodnie z którym wniesienie ponaglenia, o którym stanowi art. 37 § 1 pkt 2 kpa, jako warunku formalnego do zainicjowania postępowania sądowego w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania dopuszczalne jest jedynie w sprawie zawisłej (postanowienie NSA z 2 września 2020 r., sygn. akt II OSK 3732/18, niepubl.). Dokonanie tej czynności po zakończeniu postępowania byłoby nie tylko niecelowe, lecz sprzeczne z istotą tej regulacji, ponieważ nie mogłoby doprowadzić do zobowiązania organu do załatwienia sprawy, a tym samym uzdrowienia zaistniałego stanu braku działania administracji publicznej. O ile jednak zasadnie w powyższym postanowieniu przyjęto, że Sąd drugiej instancji ma obowiązek zbadania z urzędu dopuszczalności skargi, to nieuzasadnione jest stwierdzenie, iż w pierwszej kolejności badaniu podlega warunek przewidziany w art. 52 § 1 Ppsa, zgodnie z którym skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Badanie przez sąd, czy zaistniały zachowane przez skarżącego przesłanki dopuszczalności zaskarżenia określonego aktu lub czynności (bezczynności, przewlekłego prowadzenia postępowania) organu administracji publicznej, powinno bowiem w pierwszej kolejności wiązać się z ustaleniem faktu istnienia przedmiotowej przesłanki zaskarżenia (dopuszczalności skargi w zakresie przedmiotowym), tzn. określenia czy od zaskarżonej formy działalności administracji publicznej (bezczynności, przewlekłego prowadzenia postępowania) przysługuje skarga objęta zakresem właściwości rzeczowej sądu administracyjnego określonej w art. 3 § 2 i 3 i art. 5 Ppsa. Jeżeli tak jak w rozpoznawanej sprawie przewlekle prowadzone postępowanie ulega zakończeniu przed wniesieniem skargi albo np. zaskarżony akt prawa miejscowego już nie obowiązuje, to zachodzi niedopuszczalność z innych przyczyn (art. 58 § 1 pkt 6 Ppsa), bowiem znika przedmiot kontroli sądu administracyjnego. W takim przypadku prowadzenie kontroli staje się niedopuszczalne, bo nie ma czego kontrolować (por. T. Woś, [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 6, art. 58, str. 528, Warszawa 2016 i powołane tam postanowienie NSA z 23 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 2032/09; zob. także postanowienie NSA z 21 marca 1991 r., sygn. akt SA/Wr 168/91, ONSA 1991, nr 1, poz. 28 i z 12 sierpnia 2005 r., sygn. akt II OW 25/05, ONAiWSA 2006, nr 1, poz. 5). Ustalenie przez sąd, że w sprawie zachodzi niedopuszczalność skargi z uwagi na brak przedmiotu zaskarżenia, czyni bezprzedmiotowym badanie przez sąd ewentualnego faktu wyczerpania przez skarżącego środków zaskarżenia, tj. wymogu przewidzianego w art. 52 § 1 Ppsa.
Po drugie, tak samo jak w przypadku skargi na bezczynność, dopuszczenie otwartego terminu do wniesienia skargi na przewlekłość naruszałoby przyjęty w procedurze administracyjnej i sądowoadministracyjnej system wnoszenia środków zaskarżenia ograniczonych terminem. Brak takiego rozwiązania prowadziłby do obniżenia standardu pewności prawnej jednostek oraz funkcjonowania całego systemu prawnego. Znaczącemu umniejszeniu uległaby jedna z funkcji terminów w postępowaniach sądowych i administracyjnych, którą jest wzmacnianie pewności obrotu prawnego oraz sprawności działania jego uczestników (R. Hauser, Terminy załatwiania spraw w kpa w doktrynie i orzecznictwie sądowym, RPEiS 1997, z. 1, s. 1). Stronom postępowania zakończonego przed wielu laty mogłaby towarzyszyć niepewność w zakresie oceny sposobu ich działania w konkretnej sprawie, w tym także konsekwencji zapadłego w niej rozstrzygnięcia.
Po trzecie, istotny jest praktyczny wymiar przyjęcia otwartego terminu do złożenia skargi na bezczynność (przewlekłość) postępowania, w wyniku którego zarówno w kilkanaście, jak i w kilkadziesiąt lat po zakończeniu postępowania i załatwieniu sprawy, dopuszczalne byłoby prawo do wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Organy administracji publicznej oraz sądy administracyjne zamiast angażować siły i środki w rozstrzyganie sporów aktualnych byłyby zobowiązane do powrotu do spraw zakończonych. Taka sytuacja w łatwy sposób mogłaby przyczyniać się do inicjowania postępowań w "sprawach pieniaczych", nie nastawionych na realną i potrzebną kontrolę sądową w konkretnej sprawie administracyjnej, tylko realizację innych pozaprawnych celów, przy jednoczesnym nieuzasadnionym angażowaniu aparatu sądowego w ich realizację.
Z przedstawionych względów w skardze kasacyjnej trafnie zauważono, że podstawowym celem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania jest dyscyplinowanie organu w konkretnej toczącej się sprawie administracyjnej. Nieograniczona pod względem czasowym w ramach prowadzonego postępowania możliwość uruchomienia procedury służącej dokonaniu oceny prawidłowości działania organu nie powinna być rozumiana jako uprawnienie do wszczynania postępowań kontrolnych o charakterze historycznym. Za przyjęciem odmiennego poglądu nie przemawia aktualne brzmienie art. 149 § 1 pkt 3 Ppsa, ustalone mocą art. 1 pkt 40 lit. a ustawy z 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2015 r., poz. 658). Z uzasadnienia projektu tej ustawy wynika jednoznacznie, że powodem poszerzenia uprawnień orzeczniczych w odniesieniu do uwzględnienia skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania było dążenie do uwzględnienia sytuacji, w której po wniesieniu skargi, a przed jej rozpoznaniem organ wydał akt albo dokonał czynności (zob. uzasadnienie projektu ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r., druk sejmowy nr 1633, VII kadencja, http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/druk.xsp?nr=1633; dostęp dnia 29.10.2020 r.). Z brzmienia art. 149 § 1 pkt 3 Ppsa ani też z przywołanego uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej nie sposób wyczytać, jakoby regulacja ta miała zastosowanie do oceny postępowań zakończonych przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego, w których trudno już mówić o istniejącej przewlekłości.
Stosownie do art. 189 Ppsa, w razie istnienia podstaw do odrzucenia skargi albo umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, NSA postanowieniem uchyla wydane w sprawie orzeczenie oraz odrzuca skargę lub umarza postępowanie. Jak zostało to przesądzone w orzecznictwie sądowym, do zastosowania tej regulacji dochodzi niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej i przy braku nieważności postępowania sądowoadministracyjnego (uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010/3/40). W świetle powyższej argumentacji, w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji powinien był odrzucić wniesioną skargę w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania jako niedopuszczalną w oparciu o art. 58 § 1 pkt 6 Ppsa. Niedostrzeżenie tej przesłanki obligowało Naczelny Sąd Administracyjny do podjęcia rozstrzygnięcia wykluczającego dopuszczalność kontynuowania drogi sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie.
Zaistnienie przesłanki do uchylenia zaskarżonego wyroku oraz odrzucenia skargi powoduje, że niecelowe jest odnoszenie się do dalszych podstaw, dotyczących szczegółowych kwestii natury dowodowej w rozpoznawanej sprawie. Z tego samego względu nieuzasadnionym w rozumieniu art. 106 § 3 Ppsa w zw. z art. 193 Ppsa byłoby przeprowadzenie zawnioskowanych w piśmie z 7 lipca 2020 r. dowodów w postaci wskazanych pism sporządzonych w Urzędzie Gminy T.. Ich analiza w żaden sposób nie przełożyłaby się na ocenę dopuszczalności skargi w niniejszej sprawie.
W niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie zrzekł się w jej imieniu rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy (art. 182 § 2 Ppsa). Dlatego sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym.
Z przedstawionych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 189 Ppsa w zw. z art. 58 § 1 pkt 6 Ppsa w punkcie 2 postanowienia uchylił zaskarżony wyrok oraz odrzucił jako niedopuszczalną złożoną w niniejszej sprawie skargę. Działając natomiast w oparciu o art. 232 § 1 pkt 1 Ppsa, Sąd orzekł o zwrocie skarżącemu uiszczonego wpisu sądowego (pkt 3 postanowienia). Z kolei w punkcie 4 postanowienia Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 207 § 2 Ppsa odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od S. W. na rzecz Wójta Gminy T.. Sąd kierował się w tej kwestii stopniem skomplikowania materii prawnej, w tym datą wydania kluczowej dla rozpoznania sprawy uchwały, która zapadła po terminie wydania zaskarżonego wyroku oraz wniesienia skargi kasacyjnej. Oczywistą omyłkę pisarską w roku wydania zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu sprostowano na podstawie art. 156 § 1 i § 3 Ppsa (pkt 1 postanowienia).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło