II SA/Ke 48/19
WyrokWSA w Kielcach2019-03-13
Skład orzekający: Renata Detka, Beata Ziomek, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, prawidłowo ocenił sytuację dochodową, rodzinną i zdrowotną dłużnika alimentacyjnego, uwzględniając zasady uznania administracyjnego i wymogi postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji, uznając, że organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. (oraz art. 15 k.p.a. przez organ II instancji). Brak było rzetelnej oceny dokumentacji medycznej, ustaleń faktycznych dotyczących aktualnej sytuacji zdrowotnej, dochodowej i mieszkaniowej skarżącego na dzień orzekania. Organy nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego, a ich ustalenia były pobieżne, co uniemożliwiło prawidłowe zastosowanie instytucji umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku M.L. o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach utrzymało w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą umorzenia, uznając, że sytuacja dochodowa i rodzinna dłużnika nie uzasadnia umorzenia. Skarżący zarzucił organom niewłaściwą ocenę dowodów i dowolną interpretację, wskazując na swoją ciężką, przewlekłą chorobę psychiczną, niezdolność do pracy, trudną sytuację materialną i mieszkaniową. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach oraz decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka, Sędziowie Sędzia WSA Beata Ziomek, Asesor WSA Agnieszka Banach (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2019r. sprawy ze skargi M.L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 23 listopada 2018r. znak: [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.
Zaskarżoną decyzją z dnia 23 listopada 2018 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach (dalej też jako "Kolegium") utrzymało w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta Kielce z dnia 18 lipca 2018 r. znak: [...] odmawiającą M.L. umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego za okres 2009/2010, 2010/2011, 2011/2012, 2012/2013, 2013/2014, 2015/2016, 2016/2017, 2017/2018 w łącznej kwocie 72.026,86 zł (tj. 51.500,00 zł należność główna oraz ustawowe odsetki liczone na dzień wydania te decyzji w kwocie 20.526,59 zł).
W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że organ
I instancji wydał wymienioną na wstępie decyzję - po ponownym rozpatrzeniu wniosku M.L. z dnia 28 listopada 2018 r. o umorzenie w całości zaległych alimentów wypłaconych przez Fundusz Alimentacyjny - uznając, że sytuacja dochodowa i rodzinna dłużnika alimentacyjnego nie uzasadnia umorzenia jego należności.
Po rozpoznaniu sprawy na skutek odwołania M.L. od ww. decyzji, organ II instancji wskazał, że materialnoprawną podstawę decyzji organu I instancji stanowił art. 30 ust. 2 ustawy ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz. U. z 2016 poz. 169 ze zm.), zwanej dalej “ustawą", zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Umorzenie należności następuje w drodze decyzji administracyjnej.
Kolegium wyjaśniło, że ww. przepis ma charakter uznaniowy, co oznacza, że organ nie jest automatycznie (bezwzględnie) zobligowany do umorzenia zadłużenia powstałego z tytułu wypłaconych wierzycielowi świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Ustawodawca jako podstawę do umorzenia należności dłużnika alimentacyjnego wskazał jego sytuację dochodową i rodzinną. Na sytuację dochodową dłużnika składają się nie tylko otrzymywane z różnych tytułów dochody, ale także i inne okoliczności - w tym sytuacja zdrowotna i zarobkowa. Na sytuację rodzinną dłużnika składa się natomiast ustalenie, czy prowadzi samodzielnie gospodarstwo, czy też wspólnie z innymi osobami bliskimi, czy i jakie świadczenia ponosi na ich rzecz. Jak wyjaśniło Kolegium, istotną dla rozstrzygnięcia w kwestii umorzenia obowiązku zwrotu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych jest także ocena sytuacji materialnej i życiowej dłużnika alimentacyjnego z punktu widzenia jej trwałości. Chwilowe i przemijające trudności finansowe czy zdrowotne dłużnika nie stanowią bowiem wystarczającej przesłanki do zaniechania obciążania go obowiązkiem zwrotu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych.
Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Kolegium uznało, że organ I instancji odmawiając M.L. umorzenia kwoty należności z tytułu wypłaconych zastępczo przez gminę świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej A.L., nie przekroczył granic uznania administracyjnego.
Ze zgromadzonego bowiem w sprawie materiału dowodowego, w tym protokołu przesłuchania skarżącego sporządzonego w dniu 29 czerwca 2018 r., wynika, że jest on hospitalizowany od dnia 29 maja 2018 r. w Świętokrzyskim Centrum Psychiatrii w Morawicy z powodu depresji oraz schizofrenii paranoidalnej. Skarżący ma lat 42, przed pobytem w szpitalu nadal zamieszkiwał wspólnie z matką J.L. i siostrą E.L., lecz prowadził oddzielne gospodarstwo domowe. Orzeczeniem Powiatowego Zespołu Do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Kielcach z dnia 10 października 2015 r. skarżący został zaliczony do osób niepełnosprawnych w stopniu umiarkowanym na okres do dnia 31 lipca 2018 r. - ze wskazaniem niezdolny do pracy. Kolejnym orzeczeniem z dnia 10 sierpnia 2018 r., przedłożonym na etapie prowadzonego postępowania odwoławczego, Powiatowy Zespół Do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Kielcach ponownie zaliczył M.L. do umiarkowanego stopnia niepełnostprawności, na okres do dnia 31 sierpnia 2020 r. - ze wskazaniem niezdolny do pracy. Skarżący zamieszkuje wraz z rodziną w zlicytowanym domu w miejscowości N., gmina D. Rodzina wystąpiła do sądu o przyznanie lokalu socjalnego. Ponadto matka skarżącego w dalszym ciągu zapewnia mu mieszkanie, przedstawione przez nią rachunki związane z utrzymaniem domu wskazują, że bieżące miesięczne wydatki stanowią łącznie kwotę około 390,00 zł. Ponadto matka odwołującego się w ostatnim czasie zakupiła synowi niezbędne środki higieniczne i odzież za łączną kwotę około 500,00 zł. M.L. wskazał natomiast, że miesięczne wydatki na leczenie wynoszą około 300,00 zł, choć według dołączonych do akt sprawy faktur za leki w marcu 2018 r. była to kwota 40,86 zł, zaś w kwietniu - 89,77 zł. Materiał dowodowy potwierdza również, że M.L. nie jest nigdzie zatrudniony, nie posiada uprawnień do świadczeń emerytalno-rentowych z ZUS i KRUS, nie posiada gospodarstwa rolnego. Głównym źródłem utrzymania skarżącego jest pomoc społeczna w formie zasiłku stałego w kwocie 604,00 zł oraz składki na Fundusz Ubezpieczeń Zdrowotnych w wysokości 54,26 zł. Ponadto skarżący otrzymuje "dodatek żywieniowy" w kwocie 200,00 zł. Matka odwołującego J.L. pobiera emeryturę z ZUS w wysokości 1.413,17 zł miesięcznie. Siostra zobowiązanego E.L. jest osobą bezrobotną, bez prawa do zasiłku i nie pomaga bratu w żadnej formie - finansowej, żywnościowej czy usługowej.
W tych okolicznościach Kolegium uznało, że sytuacja materialno-bytowa skarżącego jest niewątpliwie trudna, niemniej jednak organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, iż nie uzasadnia ona zastosowania najdalej idącej ulgi w spłacie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w postaci umorzenia tych należności. W ocenie Kolegium, posiadane schorzenia, trudna sytuacja zdrowotna i materialna skarżącego nie nakłada na organ administracji automatycznego obowiązku umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych na rzecz dziecka, gdyż art. 30 ust. 2 ustawy nie przewiduje, by okoliczności te same w sobie, z pominięciem rzeczywistej sytuacji dłużnika alimentacyjnego, stanowiły oderwaną przesłankę umorzenia należności powstałych z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych.
Kolegium zaznaczyło, że obowiązek alimentacyjny obciąża rodziców nie tylko, gdy ich sytuacja życiowa i materialna jest dobra, ale także wówczas, kiedy są oni pozbawieni stałego źródła dochodu. W związku z powyższym trudna sytuacja zdrowotna i życiowa skarżacego, czy nawet korzystanie z szeroko rozumianej finansowej pomocy najbliższego środowiska (tj. matki) nie mogą stanowić przesłanki do zdjęcia odpowiedzialności za zapewnianie środków finansowych na utrzymanie własnego dziecka.
Dalej Kolegium podniosło, że skoro stan zdrowia utrudniał dłużnikowi podjęcie zatrudnienia i wywiązanie się z obowiązku alimentacyjnego, to powinien był on przede wszystkim wystąpić do sądu o zmianę orzeczenia w przedmiocie alimentacji na podstawie art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Akta sprawy nie wskazują natomiast, aby dłużnik alimentacyjny ubiegał się o zniesienie ani też zmniejszenie alimentów na córkę. Powstałe zadłużenie i obowiązek jego uregulowania jest następstwem zaniechania, jakie powstało na skutek niewywiązywania się dłużnika z obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka, ustalonego wyrokiem sądu.
Kolegium nie zakwestionowało, że dochód skarżącego jakkolwiek niski, ale stały być może nie wystarcza na całkowite zaspokojenie jego potrzeb, w tym związanych m.in. z zakupem leków. Niemniej jednak, w ocenie organu, skarżący nie jest pozostawiony bez wsparcia ze strony rodziny, bowiem otrzymuje pomoc od matki w formie możliwości wspólnego z nią zamieszkiwania, czy też ponoszenia przez nią kosztów związanych z zakupem środków higienicznych, odzieży oraz żywności. Jak wynika z wyjaśnień J.L., dotyczących trudnej sytuacji rodziny, z emerytury i zasiłku stałego syna musi utrzymać trzy dorosłe osoby, wykupić leki i dokonać bieżących opłat. Tym samym powyższe potwierdza, że skarżący otrzymuje stałe wsparcie ze strony matki.
Organ odwoławczy wskazał również, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, sytuacją uzasadniającą umorzenie należności może być bardzo zły stan zdrowia, uniemożliwiający samodzielne funkcjonowanie. Umorzenie może również uzasadniać nagłe pogorszenie sytuacji życiowej na skutek zdarzeń losowych. Nie można bowiem zapominać o tym, że umorzenie ma charakter trwały, co oznacza, że raz umorzone należności nie podlegają już egzekucji. Dopóty, dopóki dłużnik sam nie wymaga stałej opieki osoby trzeciej, powinien zrobić wszystko, by zdobyć środki nie tylko na swoje utrzymanie, ale przede wszystkim na utrzymanie dzieci, na które powinien płacić alimenty.
Dalej Kolegium podkreśliło, że wszelkiego rodzaju zwolnienia z obowiązku alimentacyjnego mają charakter wyjątkowy i z tego względu powinny być interpretowane w sposób ścisły. Dłużnik alimentacyjny musi liczyć się bowiem z tym, że państwo będzie dochodzić zwrotu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, ponieważ na rodzicach zasadniczo ciąży podstawowy obowiązek zapewnienia opieki i utrzymania dziecka. Jak podniósł organ odwoławczy, z zasady subsydiarności, której wyraz daje art. 72 ust. 2 Konstytucji RP i jej Preambuła, wynika, że państwo udziela pomocy dopiero wówczas, gdy rodzice nie są w stanie zapewnić środków na utrzymanie dziecka. Uprawnionym do zaliczki alimentacyjnej - aktualnie do świadczeń z funduszu alimentacyjnego - jest samo dziecko, na które dłużnik obowiązany jest spełnić świadczenie alimentacyjne. Kolegium podkreśliło, że we wstępie do ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów ustawodawca wskazał, że: "Wspieranie osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej z powodu niemożności wyegzekwowania alimentów należy łączyć z działaniami zmierzającymi do zwiększenia odpowiedzialności osób zobowiązanych do alimentacji".
Zwolnienie dłużnika z obowiązku realizacji spłaty powstałych zobowiązań w rezultacie obciąża wszystkich podatników i bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostaje, z jakich przyczyn do powstania zobowiązania doszło - zawinionych czy niezawinionych przez dłużnika.
Kolegium oceniło więc, że organ I instancji zasadnie uznał, iż nie zachodzą przesłanki umożliwiające w chwili obecnej umorzenie M.L. należności z tytułu wypłaconych na rzecz córki świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Decyzja organu I instancji jest zatem zgodna z obowiązującym stanem prawnym i zaistniałym w sprawie stanem faktycznym.
Końcowo organ odwoławczy zaznaczył również, że aktualna odmowa umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego nie wyklucza możliwości ubiegania się w przyszłości o takie umorzenie.
Odnosząc się do treści odwołania organ II instancji przyznał, że świadczenia z pomocy społecznej nie podlegają egzekucji administracyjnej, co oznacza, że z dochodu M.L. w postaci zasiłku stałego nie można dokonać potrąceń na zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach M.L., reprezentowany przez matkę J.L., wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach, zarzucając organowi dokonanie niewłaściwej oceny znajdujących się w aktach sprawy dowodów oraz ich dowolną interpretację, nieznajdującą potwierdzenia w faktach, które świadczą o tym, że skarżący nie jest w stanie pokryć należności alimentacyjnych. Skarżący zarzucił, że Kolegium nie wzięło pod uwagę jego sytuacji dochodowej, rodzinnej, zdrowotnej oraz mieszkaniowej.
Autor skargi zauważył, że organ administracji opierał się na nieistniejących przesłankach, że sytuacja materialna i życiowa skarżącego ma charakter chwilowy i przemijający. Natomiast schorzenie, na które cierpi skarżący, nie jest przemijające i bagatelne, bowiem jest to poważna choroba psychiczna, przewlekła, z postępującym otępieniem, niemożnością radzenia sobie z czynnościami dnia codziennego. Skarżący potrzebuje opieki i pomocy ze strony innych osób, na co zostały przedstawione ze skargą stosowne dokumenty medyczne. M.L. jest niezdolny do pracy od czasu ustalenia stopnia niepełnosprawności tj. od dnia 29 sierpnia 2012 r., a stan jego zdrowia ulega dalszemu pogorszeniu. Po kolejny, trudnym do opanowania w warunkach domowych ataku psychozy został przewieziony w asyście Policji do Świętokrzyskiego Centrum Psychiatrii w Morawicy, gdzie jest leczony od 26 listopada 2018r. do chwili obecnej.
W odniesieniu do sytuacji finansowej autor skargi oświadczył, że koszt zakupu opału do ogrzewania domu to kwota rzędu 600 zł miesięcznie, na co rodziny nie stać. Koszt zakupu leków w poszczególnych miesiącach to nie tylko kwota 40,86 zł w miesiącu marcu, a w kwietniu - 89,77 zł. Przedłożone bowiem na etapie postępowania administracyjnego faktury dotyczą tylko niektórych leków zakupionych dla skarżącego. Strona załączyła do skargi zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia matki skarżącego oraz faktury zakupu leków dla wszystkich członków rodziny, wyjaśniając, że siostra skarżącego – E.L. jest po operacji onkologicznej i choruje na przewlekłą depresję.
Dalej autor skargi zarzucił, że organ, wbrew odmiennemu orzeczeniu specjalistów w tej kwestii, argumentuje, iż skarżący jest zdolny do samodzielnej egzystencji, skoro korzysta z pomocy matki. Jednakże skarżący potrzebuje zarówno wsparcia materialnego, a także opieki w czynnościach dnia codziennego, tj. systematycznego podawania leków, asysty przy wizytach u lekarzy oraz wychodzeniu z domu, ze względu na lęki skarżącego, strach przed obcymi ludzi i jazdą samochodem. W związku z powyższym każda wizyta u lekarzy odbywa się w obecności matki, ponieważ skarżący konfabuluje, o czym organ był informowany.
Jak dalej zostało wskazane w treści skargi, matka skarżącego cierpi na schorzenia przewlekłe i postępujące. Ze względu na jej wiek - 74 lata, nie oczekuje poprawy stanu zdrowia. Jej emerytura nie ulegnie podwyższeniu, a rodziny nie stać będzie na opłatę czynszu za wynajem jakiegokolwiek mieszkania. Nieruchomość, w której skarżący zamieszkuje z matką i siostrą została zlicytowana. Rodzina mieszka w niej do czasu eksmisji, wobec czego nie można uznać, że matka skarżącego zapewnia mu pomoc w zakresie miejsca do mieszkania.
Ponadto strona pokreśliła, że do chwili złożenia skargi nie zostało cofnięte zajęcie konta bankowego skarżącego, na które miał wypłacany zasiłek z MGOPS w Daleszycach.
Z tych przyczyn strona wniosła o rzetelne i wnikliwe zbadanie stanu faktycznego sprawy oraz dogłębne dokonanie analizy sytuacji dochodowej, zdrowotnej, rodzinnej i mieszkaniowej skarżącego.
W piśmie procesowym z dnia 21 stycznia 2019 r., w celu udokumentowania wydatków poniesionych na utrzymanie domu, strona dostarczyła dowody zapłaty za opał w miesiącu listopadzie i grudniu 2018 r., wyjaśniając, że środki finansowe na zrealizowanie powyższego zakupu uzyskała z zaciągniętych na ten cel pożyczek "chwilówek" w parabankach. Ponadto w piśmie poinformowano, że skarżący nadal przebywa w Świętokrzyskim Centrum Psychiatrii w Morawicy, a jego pobyt przedłuża się ze względu na wyjątkowo odporną na leki postać schizofrenii rezydualnej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 13 marca 2019 r. pełnomocnik skarżącego – J.L. poparła skargę i wyjaśniła, że syn cierpi na oporną na leki ciężką odmianę schizofrenii i jego 3-miesięczny pobyt w szpitalu w Morawicy nie przyniósł żadnych widocznych efektów leczniczych. Jedyną szansą jest przewiezienie skarżącego do specjalistycznej psychiatrycznej kliniki w Warszawie. Nie wychodzi on z domu ze względu na słoniowaciznę kończyn dolnych, nie może się poruszać. Pomimo zażywania bardzo silnych leków zaprzecza swojej chorobie, nie chce się leczyć, całą dobę "mamrocze". Nie jest prawdą, że ma prawo jazdy i skończył kurs komputerowy, jak przyznał przed organem w toku postępowania. Wynika to ze skłonności do konfabulacji, co ma charakter chorobliwy i związany ze schizofrenią. Choroba skarżącego ma podłoże genetyczne, gdyż jego dziadek też chorował na schizofrenię. Zapadł wyrok sądowy, zgodnie z którym nie przysługuje rodzinie skarżącego lokal socjalny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Kontrola zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowił art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 2008 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 554 ze zm., zwanej dalej - "ustawą"). Przepis ten stanowi, że organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną.
Treść przywołanego przepisu wskazuje, że rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych następuje w ramach tzw. uznania administracyjnego. Oznacza to, że właściwy organ może ograniczyć nałożony na dłużnika obowiązek zwrotu należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego i umorzyć te należności w całości lub części, nie ma on natomiast takiego obowiązku. Niemniej element uznaniowości nie świadczy o tym, że decyzja polega na dowolności działania organu.
W przypadku decyzji uznaniowej na organie rozpoznającym sprawę ciąży obowiązek szczególnej dbałości o dokonanie ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz staranne wyjaśnienie stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy wydaniu rozstrzygnięcia. Sądowa kontrola legalności decyzji uznaniowych obejmuje przede wszystkim zbadanie, czy wydanie decyzji poprzedzone zostało prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem, tzn. czy organ w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy i rozważył okoliczności mogące mieć wpływ na wybór rozstrzygnięcia. W konsekwencji prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy może nastąpić jedynie po starannym i wszechstronnym wyjaśnieniu jej okoliczności, a wydana decyzja musi być wyczerpująco uzasadniona przez wskazanie, dlaczego dokonano takiego, a nie innego rozstrzygnięcia, co wynika z podstawowych zasad postępowania administracyjnego.
Zatem przy działaniu w ramach uznania administracyjnego organ administracji ma prawo wyboru rozstrzygnięcia sprawy, co nie oznacza, że rozstrzygnięcie takie może nosić cechy dowolności. Zakres swobody działania organu administracyjnego, wynika z przepisu prawa materialnego, jakim jest art. 30 ust. 2 ustawy, a ograniczony jest ogólnymi regułami postępowania administracyjnego, określonymi w przepisach k.p.a. Stąd, aby uznać podjętą na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy decyzję za zgodną z przepisami prawa, jej wydanie musi być poprzedzone zgromadzeniem materiału dowodowego, pozwalającym na ustalenie okoliczności istotnych dla sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), a następnie wszechstronnym i wnikliwym rozważeniem zebranych dowodów (art. 80 k.p.a.) przez pryzmat ustalenia sytuacji zdrowotnej, dochodowej i rodzinnej wnioskodawcy, a następnie oceny tych okoliczności z punktu widzenia zasadności zastosowania ulgi w spłacie należności w postaci umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub w części, o co zwrócił się w tej sprawie M.L.
Należy też podkreślić, że obowiązkiem organu odwoławczego jest ponowne rozpoznanie sprawy. Aktywność organu odwoławczego nie może się ograniczać się tylko do roli podmiotu kontrolującego orzeczenie organu I instancji. Wynika to z art. 15 k.p.a. statuującego fundamentalną zasadę prawa administracyjnego, a mianowicie zasadą dwuinstancyjności, która jest również zasadą konstytucyjną - art. 78 Konstytucji RP. Sprawa administracyjna jest zatem dwukrotnie rozpoznawana i rozstrzygnięta, po raz pierwszy w I instancji, a następnie w II instancji. Dwukrotne rozpoznanie oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnego postępowania wyjaśniającego. Tak więc organ odwoławczy nie może ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu I instancji, lecz obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę, uwzględniając między innymi istniejące w dacie orzekania przez niego okoliczności faktyczne. Zasadność wniosku o umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego ocenia się zatem w oparciu o stan faktyczny istniejący w dacie orzekania, nie zaś w dacie składania wniosku, czy też w dacie orzekania przez organ I Instancji.
Otóż, jak wskazał organ II instancji w uzasadnieniu decyzji, skarżący jest osobą bardzo schorowaną. Posiada orzeczenie z dnia 28 maja 2018 r. o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności ze stwierdzeniem, że do dnia 31 sierpnia 2020 r. jest niezdolny do pracy. Skarżący nie jest nigdzie zatrudniony, nie posiada uprawnień do świadczeń emerytalno-rentowych z ZUS i KRUS, nie posiada gospodarstwa rolnego. Zamieszkuje z rodziną – w zlicytowanym domu, rodzina wystąpiła o przyznanie lokalu socjalnego. Utrzymuje się z pomocy społecznej. Sytuacja materialno-bytowa M.L., jak podał także organ odwoławczy, jest niewątpliwie trudna, jego dochód jest niski, być może nie wystarcza na całkowite zaspokojenie jego potrzeb, w tym związanych z zakupem leków. Otrzymuje jednak stałą pomoc od matki poprzez możliwość zamieszkiwania wspólnie z nią, czy ponoszenia przez nią kosztów związanych z zakupem dla niego żywności, odzieży i środków higienicznych.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano również m.in., że M.L. utrzymuje się przede wszystkim z pomocy społecznej w formie zasiłku stałego w kwocie 604 zł, a także otrzymuje dodatek żywieniowy w kwocie 200 zł. W aktach sprawy znajdują się decyzje wydane z upoważnienia Burmistrza Miasta i Gminy Daleszyce z dnia 30 marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie przyznania zasiłku stałego i z dnia 21 sierpnia 2017 r. znak: [...] w przedmiocie zasiłku celowego - przyznania świadczenia pieniężnego na zakup posiłku lub żywności (k. 14-15 akt administracyjnych). Zasiłek stały w kwocie 604 zł zgodnie z rozstrzygnięciem pierwszego ze wskazanych aktów został przyznany do dnia 31 lipca 2018 r., czyli - jak w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Kielcach – do dnia ważności tego orzeczenia. Z kolei skutkiem drugiej z tych decyzji przyznano skarżącemu "dodatek żywieniowy" w kwocie 200 zł od dnia 1 sierpnia 2017 r. do dnia 31 grudnia 2017 r. W dniu 10 sierpnia 2018 r. wydane zostało kolejne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności dotyczące M.L., w którym postanowiono zaliczyć go do stopnia niepełnosprawności umiarkowanego do dnia 31 sierpnia 2020 r. Decyzja organu I instancji wydana została w dniu 18 lipca 2018 r. zaś organu odwoławczego - w dniu 23 listopada 2018 r.
Organy obu instancji powinny zatem zweryfikować – z uwagi na wskazane w opisanych wyżej decyzjach z dnia 30 marca 2016 r. i z dnia 21 sierpnia 2017 r. okresy przyznanych świadczeń z pomocy społecznej, a stanowiących przecież główne źródło dochodu skarżącego – czy te świadczenia na dzień orzekania przez organ I instancji a następnie przez organ II instancji były dłużnikowi alimentacyjnemu przyznane. Organ II instancji winien był w szczególności zaktualizować ustalenia w zakresie dochodu strony w postaci zasiłku stałego, skoro na dzień orzekania przez ten organ obowiązywało już nowe orzeczenie o stopniu niepełnosprawności dotyczące M.L. Podobnie w aktach sprawy brak jest decyzji administracyjnej o przyznaniu "dodatku żywieniowego" za okres po dniu 31 grudnia 2017 r., czyli zarówno na datę orzekania przez organ I instancji, jak i organ odwoławczy. Powyższych ustaleń faktycznych w sprawie zabrakło, a zdaniem organów, to właśnie te świadczenia – finansowane zresztą ze środków publicznych – mają być podstawą do pokrycia wydatków skarżącego na jego utrzymanie i spłatę zadłużenia.
Ponadto w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (podobnie jak w decyzji pierwszoinstancyjnej) brak jest konkretnych ustaleń w zakresie wydatków M.L. na jego utrzymanie, a związanych z zaspokojeniem jego niezbędnych życiowych potrzeb. Organ odwoławczy wskazuje na wydatki związane z utrzymaniem domu w kwocie 390 zł - nie precyzując jednak, czy takie wydatki ponosi sam skarżący, skoro prowadzi oddzielne gospodarstwo domowe i czy zalicza w poczet tych wydatków koszt zakupu opału. Organ ten ustala wysokość wydatków ponoszonych przez jego matkę w kwocie 500 zł na środki higieniczne i odzież dla skarżącego – nie ustalając jednak, czy wydatek ten ostatecznie uznaje jako stały koszt związany z utrzymaniem dłużnika alimentacyjnego wpływający na sytuację dochodową samego skarżącego. Jednoznacznie Kolegium nie rozstrzyga także, jakie są miesięczne koszty M.L. związane z leczeniem - wskazując wyłącznie na dwie faktury wystawione w marcu i kwietniu 2018 r. - kopiując w tym zakresie ustalenia organu I instancji, podczas gdy takich dokumentów potwierdzających wysokość wydatków na leki jest znacznie więcej w aktach administracyjnych sprawy. Brakujące ustalenia faktyczne pozwoliłyby na ocenę, czy wydatki związane z zaspokojeniem przez skarżącego jego podstawowych potrzeb przekraczają jego możliwości dochodowe.
Podobnie organ I instancji, co akceptuje organ II instancji, wyszczególnia pewne wydatki związane z zaspokojeniem podstawowych potrzeb M.L., ale uchyla się ostatecznie w uzasadnieniu decyzji od dokonania ustaleń, jaka w istocie jest sytuacja dochodowa dłużnika alimentacyjnego, poza argumentacją sprowadzającą się w istocie do tezy, że zadłużenie może być przez wnioskodawcę spłacane, gdyż skarżący pozostaje na utrzymaniu matki J.L. oraz korzysta z pomocy społecznej.
Ponadto organy obu instancji pomijają przy ocenie dowodów wszystkie te dokumenty, które dotyczą sytuacji zdrowotnej, rodzinnej i materialnej, w jakiej znajduje się J.L., choć podnoszą, że ciężar opieki i utrzymania skarżącego spoczywa także na jego na matce, czym zresztą głównie uzasadniają odmowę umorzenia M.L. jakichkolwiek należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
W dalszej kolejności zwrócić trzeba uwagę na to, że w uzasadnieniu kontrolowanych w tej sprawie decyzji organy dostrzegają to, iż skarżący cierpi na depresję i schizofrenię paranoidalną, co jest przyczyną jego wielomiesięcznej hospitalizacji. Niemniej jednak brak jest rzetelnej oceny dokumentacji medycznej w uzasadnieniu decyzji - a w konsekwencji prawidłowych ustaleń faktycznych - dotyczącej aktualnej sytuacji zdrowotnej skarżącego. Z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika bowiem, że u M.L. stwierdzono istnienie szeregu chorób współistniejących w postaci: cukrzycy insulinozależnej, samoistnego (pierwotnego nadciśnienia), dychawicy oskrzelowej, nadciśnienia tętniczego, napadów duszności, otyłości patologicznej i słoniowacizny obydwu kończyn dolnych. Z orzeczenia lekarskiego (k. 89 akt administracyjnych) wynika, że skarżący wymaga leczenia wielospecjalistycznego i aktualny stan medycyny nie daje możliwości trwałego powrotu do zdrowia. Z orzeczenia o stopniu niepełnosprawności wynika natomiast, że skarżący ma stwierdzoną niezdolność do pracy do dnia 31 sierpnia 2020 r. Charakter i mnogość schorzeń, na które cierpi M.L., wpływa nie wątpliwie na aktualną ocenę jego możliwości zarobkowych. Spekulacje organów co do tego, że w przyszłości będzie on być może w stanie spłacać powstałe zadłużenie, ewentualnie będzie mógł ponownie zwrócić się o umorzenie zaległych należności, nie mogą same w sobie uzasadniać odmowy umorzenia tych należności, zwłaszcza w zakresie częściowym.
W sprawach jak niniejsza prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga od organu szczegółowej i aktualnej na dzień orzekania analizy oraz oceny sytuacji dochodowej i rodzinnej dłużnika alimentacyjnego w świetle unormowania art. 30 ust. 2 ustawy, czego zdaniem Sądu orzekającego, w realiach tej sprawy zabrakło. Organy dopuściły się więc naruszenia przepisów postępowania administracyjnego - art. 7, art. 77 §1 i art. 80 k.p.a., a organ II instancji nadto naruszenia art. 15 k.p.a. i naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Trzeba zgodzić się z organem II instancji, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z uznaniem administracyjnym, a dłużnik alimentacyjny musi liczyć się z tym, że państwo będzie dochodzić zwrotu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Niemniej ustawodawca nie wyłączył możliwości modyfikacji obowiązku ciążącego na dłużniku alimentacyjnym, w tym możliwości zwolnienia dłużnika z tego obowiązku poprzez częściowe lub całkowite umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Należy bowiem zauważyć, bo na to wskazują zebrane dotąd dowody i czego nie kwestionują organy, że M.L. jest osobą bardzo schorowaną. Jego źródłem dochodu były dotąd wyłącznie świadczenia z pomocy społecznej, a stan ten – czego zresztą organy nie eksponują – trwa od 2013 r. (pismo z dnia 11 stycznia 2018 r. – k. 49 akt administracyjnych). Sytuacja mieszkaniowa skarżącego jest niestabilna, mieszka z rodziną w domu, z którego ma zostać wyeksmitowany. Nie jest on w stanie samodzielnie radzić sobie w codziennym życiu bez pomocy osobistej i finansowej ze strony matki. Kolejne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności stwierdza, że jest aktualnie osobą niezdolną do pracy. Jak wyjaśniła J.L. na rozprawie przed Sądem, pobyt skarżącego w szpitalu nie przyniósł oczekiwanych efektów w leczeniu schizofrenii. Skarżący nie jest w stanie się poruszać z uwagi na słoniowaciznę stóp, przyjmuje silne leki, pomimo to zaprzecza swojej chorobie, wykazuje skłonność do konfabulacji. Jego matce, jak wskazała, nie przysługuje prawo do lokalu socjalnego – zgodnie z wyrokiem sądowym.
W ocenie Sądu orzekającego, w świetle przywołanych faktów, budzi istotne zastrzeżenia stanowisko organu odwoławczego (podobnie jak organu I instancji), który odmawia umorzenia jakiejkolwiek części należności dłużnika alimentacyjnego, jednocześnie czyniąc pobieżne ustalenia faktyczne jak przedstawiono to wyżej. Zebrany materiał dowodowy wskazuje na to, że sytuacja finansowa i majątkowa, a zwłaszcza zdrowotna skarżącego w dacie orzekania przez organy - choć wymaga ona jeszcze pogłębionej analizy po uzupełnieniu materiału dowodowego - przemawiała za spełnieniem warunków, o których mowa w art. 30 ust. 2 ustawy i za co najmniej częściowym umorzeniem należności.
Niemniej na tle już dotychczas ustalonego przez organy stanu faktycznego, bo jak podniesiono - wymaga on ponownej oceny przez organy, nasuwa się jednak pytanie - jaka inna sytuacja dochodowa, rodzinna i zdrowotna dłużnika alimentacyjnego uzasadnia zastosowanie instytucji umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, zwłaszcza częściowego.
Należy też dodać, że w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd m.in. na tle obowiązku zwrotu świadczeń rodzinnych, że nie może on prowadzić do takiego pogorszenia sytuacji materialnej zobowiązanego, że będzie on zmuszony ubiegać się o dodatkowe świadczenia z pomocy społecznej. W tej sprawie, jak ustaliły organy, skarżący uzyskuje dochód w zasadzie wyłącznie z tytułu udzielonej pomocy społecznej (dodatki mieszkaniowe i zasiłek celowy).
Z powyższych przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji, orzekając jak w sentencji.
Organy - ponownie rozpoznając niniejszą sprawę, stosownie do treści przepisu art. 153 p.p.s.a. - uwzględnią powyższą ocenę prawną i wskazania Sądu. Organy winny zatem rozważania w zakresie sytuacji dochodowej, rodzinnej i zdrowotnej dłużnika alimentacyjnego poprzedzić uzupełniającym postępowaniem dowodowym przeprowadzonym zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 7, art. 77 §1 i art. 80 k.p.a., w którym w szczególności podejmą czynności zmierzające do wyjaśnienia, jaka jest aktualna na dzień orzekania sytuacja dochodowa i mieszkaniowa skarżącego, a zebrane dowody poddadzą wszechstronnej ocenie, pamiętając o tym, że każde rozstrzygnięcie oparte na uznaniu administracyjnym powinno być wyjątkowo wnikliwie i szczegółowo uargumentowane (art. 107 § 3 k.p.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło