II OSK 1865/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-07-24

Skład orzekający: Tomasz Zbrojewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że analiza urbanistyczna i uzasadnienie decyzji nie odpowiadały prawu z powodu niewykonania zaleceń sądu?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ analiza urbanistyczna i uzasadnienie decyzji nie odpowiadały prawu z powodu niewykonania zaleceń sądu zawartych w poprzednim wyroku. Sąd administracyjny nie jest związany jedynie wytycznymi sądu, które są wprost wyrażone w uzasadnieniu, ale również oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania. Ponadto, wniosek złożony w formie skanu dokumentu, bez kwalifikowanego podpisu elektronicznego lub podpisu zaufanego, powinien być traktowany jako wniesiony na piśmie i wymagać odręcznego podpisu.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla budowy zespołu domów wielorodzinnych. Po kilku decyzjach organów I i II instancji oraz uchyleniach przez WSA, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło kolejną decyzję Wójta Gminy D. i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na niewykonanie zaleceń sądu i wady analizy urbanistycznej. WSA oddalił sprzeciw Spółki od tej decyzji. Spółka wniosła skargę kasacyjną do NSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym związanie organów wytycznymi sądu i formę składania wniosków.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C. sp.j. z siedzibą w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 13 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 1330/18 w sprawie ze sprzeciwu C. sp.j. z siedzibą w S. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy I. oddala skargę kasacyjną; II. zasądza od skarżącej kasacyjnie – C. sp.j. z siedzibą w S. – na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 13 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Sz 1330/18, oddalił sprzeciw C. sp.j. z siedzibą w S. (dalej: "Spółka") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z [...] listopada 2018 r., nr [...], w przedmiocie warunków zabudowy. Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Wnioskiem z [...] kwietnia 2015 r. Spółka wystąpiła o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu ośmiu domów wielorodzinnych na dz. nr [...] i [...] obręb [...] B., gmina D. wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną, zagospodarowaniem terenu, budową dojść i dojazdu do budynków, przebudową zjazdów oraz rozbiórką istniejących budynków mieszkalnych jednorodzinnych i gospodarczych lub ich przebudową na budynki wielorodzinne. Decyzją z [...] lipca 2015 r. Wójt Gminy D. ustalił na rzecz Spółki warunki zabudowy dla ww. inwestycji. W dniu [...] września 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania M.O., uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Decyzją z [...] października 2015 r. Wójt Gminy D. ponownie ustalił na rzecz inwestora warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Kolegium decyzją z [...] marca 2016 r. Po rozpatrzeniu skargi M.O. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z 28 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Sz 481/16, uchylił powyższą decyzję wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że załączniki graficzne do decyzji i analizy zostały sporządzone na mapie, która nie jest mapą aktualną, co powoduje, że oznakowanie (numeracja) działek na mapie jest inna niż oznakowanie w części tekstowej analizy. Sąd stwierdził również, że na mapie brak jest odzwierciedlenia istniejącej zabudowy, której danymi posługuje się część tekstowa analizy, co skutkuje utratą wartości dowodowej całej analizy. Ponadto Sąd zwrócił uwagę, że z części tekstowej analizy nie wynika, w jaki sposób obliczane były poszczególne wskaźniki inne niż powierzchnia zabudowy, co wyklucza możliwość badania prawidłowości ich ustalenia. Sąd stwierdził, że w analizie nie uwzględniono ponad 11 działek zabudowanych znajdujących się na analizowanym obszarze. Podkreślił też, że z obowiązujących przepisów nie wynika możliwość liczenia osobno dwóch wskaźników zabudowy dla zabudowy jednorodzinnej i wielorodzinnej, a wskaźnik ten dotyczy całego obszaru analizowanego. Decyzją z [...] stycznia 2017 r. organ I instancji ponownie ustalił na rzecz inwestora warunki zabudowy. Kolegium, decyzją z [...] listopada 2017 r. uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, wskazując na nienależyte wykonanie wskazanego wyżej wyroku. Po sporządzeniu nowej analizy Wójt Gminy D. decyzją z [...] kwietnia 2018 r., uwzględniając dokonaną przez inwestora pismem z dnia [...] stycznia 2018 r. modyfikację wniosku, kolejny raz ustalił na rzecz inwestora warunki zabudowy. Po rozpatrzeniu odwołania M.O. Kolegium decyzją z [...] listopada 2018 r. uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że wydana przez organ I instancji decyzja jest wadliwa, gdyż organ ten nie wykonał wszystkich zaleceń zawartych w wyroku Sądu. Zdaniem Kolegium, ponownie przeprowadzona w sprawie analiza nadal nie odpowiada prawu, gdyż brak jest w niej danych odnoszących się do wszystkich nieruchomości obszaru analizowanego w zakresie kąta nachylenia, wysokości głównej kalenicy i układu połaci dachowych, a także kierunku głównej kalenicy dachu w stosunku do frontu działki. Organ za nieprawidłowe uznał zbiorcze określenie w analizie, że "w obszarze analizowanym występuje zabudowa kryta dachami płaskimi, dwu- lub wielospadowymi o kącie nachylenia głównych połaci dachowych od 30° do 45°", czy choćby nieprzedstawienie poszczególnych wysokości górnych kalenic w odniesieniu do zabudowy występującej w obszarze analizowanym w sytuacji, gdy dla spornej inwestycji ustalono kąt nachylenia o wartości do 20°, a zatem w wysokości odbiegającej od wartości występujących w obszarze analizowanym. Kolegium uznało również za błędne ustalenie wskaźnika zabudowy jedynie w górnej granicy oraz zwróciło uwagę, że przeprowadzona analiza nie zawiera informacji o podstawie wyliczenia tego parametru. Zdaniem Kolegium organ I instancji nie wskazał trybu, w jakim ustalił wysokość górnej elewacji frontowej planowanej inwestycji. Organ odwoławczy stwierdził także, że określenia szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, geometrii dachu wyłącznie przez podanie wartości maksymalnych nie jest dopuszczalne, gdyż tak pozostawiona swoboda dla inwestora jest niezgodna z zasadą dobrego sąsiedztwa. Kolegium zwróciło również uwagę, że brak tożsamości zaskarżonej decyzji z projektem, który podlegał procedurze uzgodnieniowej, skutkuje tym, że wydana decyzja, nie została uzgodniona zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zdaniem Kolegium określenie inwestycji w formie wariantowej nie jest prawidłowe. Określanie parametrów wariantowych obowiązującej linii zabudowy nie znajduje podstaw w obowiązujących przepisach, a ustalenie jedynie granicznej liczby budynków, które powstaną w ramach realizacji zamierzenia inwestycyjnego, mogłoby wręcz stanowić blankietową zgodę na to, by inwestor zrealizował obiekty różniące się znacznie od siebie w ramach tej samej inwestycji. Kolegium zaznaczyło także, że organ I instancji nie wezwał wnioskodawcy do podpisania modyfikacji złożonego pierwotnie wniosku, który stanowił skan pisma. Od powyższej decyzji Spółka złożyła sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, wnosząc o jej uchylenie. Przywołanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił sprzeciw Spółki. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że w sprawie zaistniały przesłanki wydania decyzji kasacyjnej, gdyż decyzja organu I instancji ustalająca na rzecz inwestora warunki zabudowy została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Sąd wywiódł, że związanie wyrażonymi w orzeczeniu sądu wskazaniami co do dalszego postępowania obliguje organ do wykonania wytycznych sądu, lecz nie oznacza, że w ramach ponownego rozpoznania sprawy organ ten ma ograniczyć się jedynie do realizacji tychże wskazań, jeżeli do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy konieczne okaże się wyjście ponad sprecyzowane przez sąd wytyczne postępowania. Zdaniem Sądu Kolegium prawidłowo ustaliło, że przeprowadzona analiza i uzasadnienie decyzji organu I instancji nie odpowiadała prawu z uwagi na niewykonanie zalecenia zawartego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Sąd wyjaśnił również, że za nieprawidłowe należało uznać wyznaczenie przez organ I instancji szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, geometrii dachu oraz wskaźnika powierzchni zabudowy wyłącznie przez podanie wskaźnika maksymalnego, gdyż zabieg taki umożliwiałby realizację obiektów, które nie byłyby charakterystyczne dla obiektów występujących w obszarze analizowanym i tym samym naruszałyby zasadę "dobrego sąsiedztwa". Sąd wywiódł także, że przedmiotem postępowania uzgodnieniowego jest projekt decyzji w jego ostatecznym kształcie, w jakim organ zamierza wprowadzić go do porządku prawnego jako wiążące rozstrzygnięcie. W konsekwencji, jeżeli nowy projekt decyzji zawiera istotne zmiany w stosunku do poddanego wcześniejszej procedurze uzgodnieniowej, to powtórzenie tej procedury jest niezbędne. Sąd wyjaśnił także, że warunki zabudowy ustala się dla planowanego zamierzenia inwestycyjnego opisywanego nie tylko przez nazwę obiektu budowlanego, ale również przez wskazanie, na czym ma polegać zmiana istniejącego zagospodarowania terenu. Charakter inwestycji i jej parametry muszą być określone jednoznacznie, a nie w sposób alternatywny. Różne koncepcje inwestycji wymagają odrębnych wniosków i postępowań. Dodatkowo Sąd podzielił stanowisko Kolegium, zgodnie z którym nadesłany do organu skan pisma podpisanego własnoręcznie nie spełnia warunku złożenia własnoręcznego podpisu, gdyż zawiera jedynie odwzorowanie podpisu i pozostaje jego kopią. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Spółka, zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania bądź rozpoznania sprzeciwu oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie: 1) art. 64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.", w zw. z art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.), dalej: "k.p.a.", przez błędne przyjęcie, że w rozpoznawanej sprawie istnieją przesłanki do oddalenia sprzeciwu od decyzji; 2) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że uzupełnienie materiału dowodowego w sprawie możliwe jest wyłącznie przez organ I instancji; 3) art. 153 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie, że organy prowadzące postępowanie związane są wyrokiem sądu uchylającym wcześniejsze decyzje organów w zakresie niewynikającym z uzasadnienia tego wyroku; 4) art. 63 § 1 w zw. z art. 64 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że skuteczność złożenia wniosku w postaci skanu zależy od złożenia dodatkowego podpisu na wydruku tego skanu, a brak w tym zakresie musi być uzupełniony po wezwaniu do jego usunięcia; 5) art. 106 § 1 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że do rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest ponowne uzgodnienie decyzji. Uzasadniając powyższe zarzuty, Spółka podniosła, że ewentualna wadliwość decyzji organu I instancji może zostać usunięta w postępowaniu przed organem II instancji. Spółka stwierdziła, że analiza powierzchni zabudowy i geometrii dachu została przeprowadzona, przy czym organ I instancji określił maksymalną wartość wielkości powierzchni zabudowy i wskazał parametry dachu, ustalając kąt nachylenia na 20°. Zdaniem Spółki ewentualne uzupełnienie tych analiz możliwe jest na poziomie organu II instancji, podczas gdy przesłanką uchylenia wydanej decyzji mogła być wyłącznie niemożliwość przeprowadzenia takiego postępowania przez organ odwoławczy. Zaznaczyła przy tym, że wartość minimalna powierzchni zabudowy nie ma decydującego znaczenia, gdyż jako deweloper realizujący inwestycję mieszkaniową nie jest zainteresowany dążeniem do ustalenia możliwie najniższego wskaźnika. W ocenie Spółki brak danych dotyczących powierzchni oraz dolnego zakresu wskaźnika nie może automatycznie dyskwalifikować ustalonego wskaźnika. Zdaniem Spółki nie było również potrzeby dokładnego określenia parametrów wszystkich dachów w analizowanym obszarze w zakresie wysokości kalenicy, jej kierunku czy układu połaci, gdyż parametry te dotyczą dachów stromych, podczas gdy planowana inwestycja przewiduje wykonanie dachów płaskich rozumianych jako dachy poziome lub o niewielkim kącie spadku, w których przypadku nie występują takie elementy jak kalenice czy połacie dachowe. Zaznaczyła, że w toku powtórzonego postępowania zebrano informacje o zabudowaniach z dachami płaskimi wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem Spółki w przypadku planowanej inwestycji wystarczające było określenie maksymalnej wysokości budynku i maksymalnego kąta dachu. Spółka argumentowała, że w przypadku usytuowania nowej zabudowy z elewacją na poziomie 8 m pomiędzy istniejącą zabudową z elewacjami o wysokości od 7,5 i 8 m nie jest konieczne prowadzenie szczegółowej analizy i przedstawianie szczegółowego trybu dokonywania rozliczeń a ewentualne uzupełnienie tych informacji możliwe jest na etapie postępowania przed organem II instancji. W ocenie Spółki w przypadku budynków położonych w głębi terenu inwestycji organ I instancji ustalając wysokość elewacji pomiędzy poziomem zabudowy jednorodzinnej a poziomem zabudowy wielorodzinnej, uzyskał efekt zróżnicowanej zabudowy kaskadowej. Spółka zarzuciła przy tym, że Sąd I instancji oddalają sprzeciw, nie wskazał wyraźnie, dlaczego uzupełnienie materiału dowodowego nie może nastąpić w postępowaniu przed organem II instancji. Spółka podniosła, że organ prowadzący postępowanie nie był związany wcześniejszym wyrokiem sądu administracyjnego w zakresie wskazanym przez Sąd I instancji, gdyż nie zawierał on konkretnych wytycznych co do uzupełnienia wskaźników zabudowy. Tym samym organ ten nie był związany określonymi wytycznymi. Spółka argumentowała także, że złożenie pisma za pomocą skanu jest formą zbliżoną do formy telefaksu. Podkreśliła, że oryginalne pismo wniesione jako skan zawierało podpis, a zawarty w nim wniosek był popierany przez nią w toku dalszego postępowania. Zdaniem Spółki brak oryginalnego podpisu nie powinien być podstawą do rozpatrywania sprawy od początku przez organ I instancji. Spółka nie zgodziła się także ze stanowiskiem Sądu I instancji, zgodnie z którym projekt decyzji wymagał ponownego uzgodnienia. Argumentowała, że powtórzenie procesu uzgodnieniowego jest niezbędne, o ile zmiany w decyzji są istotne, a do takich – jej zdaniem nie można zaliczyć uzupełnienia pierwotnej analizy. Za nieistotną zmianę uznała zmianę wariantowej linii zabudowy. Podkreśliła przy tym, że nie zabiegała o zmianę decyzji w takim zakresie, a zmiana ta nie ma znaczenia z punktu widzenia zarządzania drogą publiczną oraz ochrony gruntów rolnych. Wyjaśniła także, że w rozpoznawanej sprawie nie chodzi o wariantowość, ale o zapis eliminujący wątpliwości, które mogłyby pojawić się w toku postępowania o pozwolenie na budowę w sytuacji, gdyby zaszła konieczność dokonania rozbiórki budynku położonego na działce nr [...], co otwierałoby możliwość wyznaczenia linii zabudowy dostosowanej do budynku położonego na działce nr [...]. Za niezasadną Spółka uznała również konieczności dokonania uzgodnień w zakresie ochrony gruntów i zarządzania drogą w przypadku, gdy dochodzi do obniżenia wysokości fragmentu zabudowy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej z uwagi na niezasadność zarzutów oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie odpowiada prawu, a sformułowane pod jego adresem zarzuty kasacyjne nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Analiza powyższego przepisu wskazuje, że podstawową przesłanką umożliwiającą wydanie decyzji kasatoryjnej jest fakt, że zakres konieczny do wyjaśnienia sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Uznać bowiem należy, że w przypadku niewyjaśnienia zakresu sprawy mającego istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co do zasady dojdzie do naruszenia przepisów postępowania. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że możliwość uzupełnienia materiału w postępowaniu przed organem II instancji na podstawie art. 136 k.p.a. nie wyłącza możliwości wydania decyzji kasatoryjnej. Dla wydania takiej decyzji decydujące bowiem jest niewyjaśnienie przez organ I instancji zakresu sprawy mającego istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a nie brak możliwości uzupełnienia tego zakresu postępowania przez organ odwoławczy. Tym samym zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. należało uznać za nieuzasadniony. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 153 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez błędne przyjęcie, że organy prowadzące postępowanie dowodowe są związane wyrokiem sądu uchylającym wcześniejsze decyzje w zakresie niewynikającym z uzasadnienia tego wyroku, należy uznać go za niezasadny. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W tym miejscu należy wskazać, że w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 28 lipca 2016 r. Sąd stwierdził, że z części tekstowej pierwotnej analizy nie wynikało, w jaki sposób obliczane były poszczególne wskaźniki inne niż powierzchnia zabudowy, co uniemożliwiało dokonanie badania prawidłowości ich ustalenia. W związku z powyższym Sąd wskazał, że organ I instancji ponownie rozpatrując sprawę, powinien przeprowadzić ponowną analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, a następnie podjąć rozstrzygnięcie z uwzględnieniem przedstawionej powyżej oceny sądu i uzasadnić je w sposób zgodny z art. 107 § 3 k.p.a. Tym samym wyrok ten, wbrew twierdzeniu Spółki, zawierał wytyczne dotyczące dalszego postępowania toczącego się po uchyleniu decyzji obu instancji. Zaznaczyć przy tym należy, że wybór sposobu realizacji tych wytycznych należy do organów administracyjnych i uzależniony jest od ustaleń dokonanych w toku postępowania. Dokładne wskazanie przez sąd administracyjny czynności, które powinny zostać podjęte przez organy, prowadziłoby do wstąpienia sądu w rolę organu prowadzącego postępowanie i skutkowałoby naruszeniem funkcji kontrolnej sprawowanej przez sądy administracyjne. Na marginesie powyższych rozważań należy wskazać, że niepełna analiza poszyć dachowych nieruchomości znajdujących się na analizowanym obszarze i wynikający z tego brak pełnego wywodu uzasadniającego rozstrzygnięcie wydane przez organ I instancji wskazują na niewypełnienie wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie w zakresie przeprowadzenia ponownej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, a także uzasadnienia wydanego rozstrzygnięcia w sposób zgodny z art. 107 § 3 k.p.a. Tym samym zarówno organ odwoławczy jak i Sąd I instancji prawidłowo uznały, że decyzja z dnia [...] kwietnia 2018 r. zasługiwała na uchylenie jako wydana z naruszeniem dyspozycji art. 153 p.p.s.a. Za niezasadny należało uznać również zarzut naruszenia art. 106 § 1 k.p.a. Odnotować bowiem należy, że przepisy art. 53 ust. 4, w zw. art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2018 r. poz. 1945) przewidują obowiązek uzgodnienia decyzji o warunkach zabudowy z odpowiednimi organami. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzgodnieniu tym trybie podlega projekt decyzji w kształcie, w jakim ma ona zostać wydana. Nieprawidłowe jest zatem dokonanie uzgodnień wyłącznie w odniesieniu do projektu decyzji, który następnie podlegał zmianom wynikającym np. z faktu zmiany bądź uszczegółowienia wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Ocena natomiast czy wprowadzone zmiany mają wpływ na dokonane wcześniej uzgodnienia, należy do organu uzgadniającego jako posiadającego niezbędną wiedzę do wypowiedzenia się w uzgadnianym zakresie. Tym samym wydanie decyzji przez organ I instancji bez przeprowadzenia ponownych konsultacji w sytuacji, w której projekt planowanej inwestycji uległ zmianom bądź uszczegółowieniu należy uznać za istotne uchybienie skutkujące wadliwością tak wydanej decyzji. W świetle powyższych wywodów należy stwierdzić, że Sąd I instancji prawidłowo uznał, że w rozpoznawanej sprawie zaszły przesłanki wydania przez organ odwoławczy decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., i w konsekwencji oddalił sprzeciw Spółki. Tym samym zarzut naruszenia art. 64e p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. należało uznać za nieuzasadniony. Odnosząc się z kolei do zarzutu art. 63 § 1 w zw. z art. 64 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że skuteczność złożenia wniosku w postaci skanu zależy od złożenia dodatkowego podpisu na wydruku tego skanu, należy uznać go za nieuzasadniony. Zgodnie bowiem z art. 63 k.p.a. podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie, za pomocą telefaksu lub ustnie do protokołu, a także za pomocą innych środków komunikacji elektronicznej przez elektroniczną skrzynkę podawczą organu administracji publicznej utworzoną na podstawie ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (§ 1). Podanie wniesione pisemnie albo ustnie do protokołu powinno być podpisane przez wnoszącego (§ 2). Podanie wniesione w formie dokumentu elektronicznego powinno być opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym albo podpisem zaufanym, lub uwierzytelniane w sposób zapewniający możliwość potwierdzenia pochodzenia i integralności weryfikowanych danych w postaci elektronicznej (§ 3a pkt 1). Jednocześnie w myśl art. 64 § 2 k.p.a. jeżeli podanie nie spełnia innych wymagań ustalonych w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Mając powyższe na uwadze, należy wskazać, że wniosek z [...] stycznia 2018 r. został wniesiony przez Spółkę drogą elektroniczną, przy czym złożone pismo było zwykłym skanem dokumentu, a nie dokumentem podpisanym podpisem elektronicznym bądź równorzędnym. Oznacza to, że pismo te należało uznać za wniesione w jednym z pozostałych trybów wskazanych w art. 63 § 1 k.p.a. Zaznaczyć przy tym należy, że wniesienie pisma do organu skanem jest środkiem odmiennym od wniesienia go telegraficznie czy za pomocą telefaksu i z przyczyn oczywistych nie jest wniesieniem pisma ustnie do protokołu. W konsekwencji pismo wniesione skanem – zbliżone jedynie formą złożenia do wniesienia telegraficznie czy za pomocą telefaksu – musi zostać uznane za wniesione na piśmie. Tym samym pismo takie powinno zostać opatrzone podpisem odręcznym. Z podanych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło