II SA/Kr 1337/16

WyrokWSA w Krakowie2017-02-24

Skład orzekający: Magda Froncisz, Krystyna Daniel, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie, polegającej na krytycznym obniżeniu przewodów linii elektroenergetycznej, można uznać zaistnienie przesłanek do czasowego zajęcia nieruchomości na podstawie art. 126 ust. 5 w zw. z art. 126 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, mimo braku wystarczających dowodów potwierdzających nagłość zdarzenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet w sytuacji nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie, polegającej na obniżeniu przewodów linii elektroenergetycznej, wnioskodawca musi wykazać zaistnienie tej nagłości za pomocą wiarygodnych dowodów. Lakoniczne uzasadnienie wniosku i niewystarczająca dokumentacja fotograficzna nie pozwalają na potwierdzenie, że zdarzenie miało charakter nagły i nieprzewidywalny, co jest kluczowe dla zastosowania art. 126 ust. 5 u.g.n. Wobec braku dowodów, organy zasadnie odmówiły potwierdzenia zaistnienia przesłanek do czasowego zajęcia nieruchomości.
Stan faktyczny
Spółka "T." S.A. złożyła wniosek o potwierdzenie zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie nieruchomości w celu usunięcia zagrożenia na linii elektroenergetycznej. Starosta odmówił potwierdzenia, nakładając jednocześnie karę pieniężną. Wojewoda uchylił decyzję Starosty w części dotyczącej oznaczenia nieruchomości i umorzył postępowanie w zakresie kary, utrzymując w mocy odmowę potwierdzenia przesłanek. Skarżąca spółka zarzuciła organom błędną wykładnię przepisów i niewłaściwą ocenę materiału dowodowego, wskazując na nagłość zdarzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędziowie : WSA Krystyna Daniel WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant : starszy sekretarz sądowy Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lutego 2017 r. sprawy ze skargi "T." S.A. w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia 1 września 2016 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy czasowego zajęcia nieruchomości skargę oddala Starosta B. wykonujący zadania z zakresu administracji rządowej decyzją z dnia 4 maja 2016 roku, znak [....] , po rozpatrzeniu wniosku [....] S.A. Oddział w T. , odmówił potwierdzenia zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie nieruchomości położonych w miejscowości P. , Gmina N. , powiat [....] , województwo [....] - oznaczonych w ewidencji gruntów numerami działek nr nr [....] [....] [....] — w trybie art. 126 ust. 5, ust. 8 w związku z art. 126 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami w celu wykonania przez wnioskodawcę [....] S.A. Oddział w T. czynności polegającej na usunięciu zagrożenia na linii elektroenergetycznej 15 kV [....]. oraz nałożył na wnioskodawcę, tj. [....] S.A. Oddział w T. karę w wysokości 5.000 zł za zajęcie nieruchomości o których mowa w pkt 1 decyzji wobec zajęcia nieruchomości pomimo braku przesłanek wskazanych w art. 126 ust. 1 i 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 104, art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U z 2016 roku, poz. 23 ze zm.), art. 126 ust. 5, ust. 7, ust. 8, ust. 9 w związku z art. 126 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U z 2015 rok, poz. 1774 ze zm.). W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa tj. art. 126 ust. 1 - 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 rok o gospodarce nieruchomościami w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku. Decyzji tej nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Z kolei zgodnie z ust. 5-8 cyt. art. 126 w przypadku, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości ma obowiązek udostępnienia jej w celu zapobieżenia tym okolicznościom. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Podmiot, który zajął nieruchomość składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości. Decyzja może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku niezłożenia wniosku, o którym mowa w ust. 5, w terminie 3 dni, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji orzeka o nałożeniu kary w wysokości 5.000 zł. za każdy dzień zwłoki, licząc od dnia następującego po dniu, w którym upłynął termin do złożenia wniosku. O nałożeniu tej kary, starosta orzeka również w sytuacji, jeżeli nastąpiło zajęcie nieruchomości, a nie zaistniały przesłanki, o których mowa w ust. 1 i 5, uzasadniające zajęcie nieruchomości. Decyzję potwierdzającą zaistnienie przesłanek zajęcia nieruchomości starosta wydaje w terminie 7 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 5. W doktrynie sądów administracyjnych przyjmuje się, że przepis art. 126 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami przewiduje, że w przypadku, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe nieruchomości, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości ma obowiązek udostępnienia jej w celu zapobieżenia tym okolicznościom. Podmiot, który zajął nieruchomość składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości. Decyzja może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości. Z kolei zgodnie z treścią art. 126 ust. 8 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje decyzję potwierdzającą zaistnienie przesłanek zajęcia nieruchomości w terminie 7 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 5. Powyższe regulacje odnoszą się do sytuacji, gdy zajęcie nieruchomości ma charakter na tyle nagły, że nie możliwe jest wstrzymanie się z zajęciem nieruchomości do czasu decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. Pozwalają on więc na uzyskanie ex post decyzji potwierdzającej potrzebę zajęcia nieruchomości, a więc już po faktycznym zajęciu nieruchomości. Warunkiem takiego zajęcia (aby nie można było uznać go za bezprawne) jest stan kwalifikowanej nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie. Chodzi tu zatem o tego rodzaju sytuację, w której nie na występowanie do starosty o wydanie decyzji na zasadach określonych w art. 126 ust. 1. Chodzi więc tutaj o zdarzenia wymagające natychmiastowej reakcji z wykorzystaniem cudzej nieruchomości, gdy oczekiwanie na wydanie decyzji o czasowym zajęciu (która i tak jest wydawana przyspieszonym trybie) spowodowałoby najpewniej wyrządzenie znacznej szkody (G. Matusik (w:) o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, S. Kulas (red.), Wydanie 1, LexisNexis, 2012, s. 777-778). Kluczowe znaczenie w przypadku złożenia wniosku o wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 5 u.g.n. ma więc wykazanie, że w sprawie wystąpiła któraś ze wskazanych w art. ust 1 u.g.n. przesłanek zajęcia nieruchomości z tym zastrzeżeniem, że wystąpienie tej przesłanki miało charakter na tyle nagły, że wnioskodawca nie mógł czekać na wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. W takiej sytuacji podmiot ingerujący w prawo własności bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualne bezprawne zajęcie cudzej nieruchomości" - LEX - IV SA/Po 750/15 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu . Dalej organ wskazał, że przesłanki wymienione w art. 126 ust 1 u.g.n., mają zastosowanie jedynie działaniu siły wyższej oraz nagłej potrzebie zapobieżenia znacznej szkodzie. Przesłanki te są niezależne, ponieważ bardzo często siła wyższa powoduje nagłą potrzebę zapobieżenia powstaniu szkody. Celem zdefiniowania siły wyższej, która jest pojęciem normatywnym, należy posłużyć się jej znaczeniem określonym w przepisach kodeksu cywilnego, piśmiennictwie, doktrynie, i w szczególności w ugruntowanym orzecznictwie, w którego świetle jest nią zdarzenie zewnętrzne, a więc mające swe źródło poza urządzeniem, niemożliwe do przewidzenia, przy czym nie chodzi tu o absolutną niemożliwość przewidzenia jakiegoś zdarzenia, lecz o mały stopień prawdopodobieństwa jego pojawienia się w określonej sytuacji, i to w świetle obiektywnej oceny wydarzeń oraz niemożliwe do zapobieżenia nie tyle samemu zjawisku, ile szkodliwym jego następstwom przy zastosowaniu współczesnej techniki. Zgodnie zaś z treścią art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo Energetyczne Dz.U. z 2006 r., Nr 89, poz. 625 ze zm) "Przedsiębiorstwo energetyczne zajmujące się przesyłaniem lub dystrybucją paliw lub energii, magazynowaniem paliw gazowych, w tym skroplonego gazu ziemnego, skraplaniem gazu ziemnego lub regazyfikacją skroplonego gazu ziemnego jest obowiązane utrzymywać zdolność urządzeń, instalacji i sieci do realizacji zaopatrzenia w te paliwa lub energię w sposób ciągły i niezawodny, przy zachowaniu obowiązujących wymagań jakościowych". Uwzględniając powyższe przepisy, biorąc pod uwagę treść wniosku i załączony do niego skan dwóch fotografii, organ stwierdził, iż nie jest możliwe pozytywne rozpatrzenie wniosku. Zdaniem organu, na podstawie załączonej do wniosku dokumentacji fotograficznej, nie można ustalić ani miejsca lokalizacji linii 15 kV ani też daty sporządzenia dokumentacji fotograficznej, które mogłyby potwierdzić prawdziwość okoliczności wskazanych we wniosku. Bazując na złączonych skanach fotografii organ stwierdził, że linia w tym miejscu przebiega w terenach zakrzaczonych, zadrzewionych, na których nie znajdują się żadne zabudowania ani uprawy rolne. Natomiast lokalizując wymienione we wniosku działki na stronie mapy.geoportal.gov.pl stwierdzono, że oznaczone przez wnioskodawcę kolorem żółtym miejsce usunięcia zagrożenia znajduje się na działce numer [....] , na której położone są również zabudowania mieszkano - gospodarcze. Organ nie dał wiary, że [....] S.A. nie miał możliwości w zaistniałej sytuacji (jeżeli taka zaistniała w dacie i miejscu wskazanym przez wnioskodawcę) skontaktowania się z właścicielami przedmiotowych działek, celem uzyskania stosownego zezwolenia na wejście w teren, choć to dla rozpatrzenia powyższego wniosku nie ma istotnego znaczenia. Wnioskodawca - w ocenie organu - nie przedłożył żadnych wiarygodnych dowodów, że zdarzenie wskazane we wniosku miało miejsce w tej dacie oraz we wskazanym miejscu a także, że jego charakter upoważniał wnioskodawcę do podjęcia czynności bez uzyskania uprzedniego zezwolenia - w postaci np. zgłoszenia, raportu, protokołu lub innego dokumentu z likwidacji tego zagrożenia. Organ ustalił również, w oparciu o dostępne dane pogodowe, że w okresie od 24.04.2016 roku do dnia złożenia wniosku nie miały miejsca żadne nagłe i nieprzewidywalne zdarzenia losowe, tj. intensywne opady śniegu, wiatry, skoki temperatury, które uzasadniałyby - jak podaje wnioskodawca - nadzwyczajne postępowanie bez dopełnienia przez niego wymaganych w tym zakresie prawem formalności związanych z uzyskaniem stosownych zgód. Również na stronie internetowej [....] (www.tauron-dystrybucja.pl) nie znajdują się informacje o awarii w miejscowościP. , jak również o przerwie w dostawie prądu na tym terenie w dniu 25.04.2016 roku, które to mogłyby potwierdzić zaistnienie okoliczności wskazanych w przedmiotowym wniosku. Obowiązkiem zaś właściciela urządzeń energetycznych jest utrzymanie i kontrola urządzeń w celu ich prawidłowej eksploatacji oraz likwidowanie ewentualnych zagrożeń. Dokumenty dołączone do wniosku są niewystarczające, aby przychylić się do prośby wnioskodawcy i wydać pozytywną decyzję administracyjną. Wobec poczynionych ustaleń i braku udokumentowania wniosku, w ocenie organu nie można stwierdzić, że okoliczności przedstawione we wniosku miały faktycznie miejsce, a co za tym idzie nie można potwierdzić zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie nieruchomości położonych w miejscowości P. , Gmina N., powiat [....] , województwo [....] -oznaczonych w ewidencji gruntów numerami działek nr nr [....] [....] [....] -w trybie art. 126 ust. 5, ust. 8 w związku z art. 126 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jednocześnie organ stwierdził rozbieżności w przedstawionej we wniosku numeracji działek. Podana numeracja w sentencji wniosku nie pokrywa się z działkami ewidencyjnymi wskazanymi przez wnioskodawcę w uzasadnieniu wniosku. Nadto w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w B. uwidocznione są działki ewidencyjne oznaczone nr nr [....] [....] , a nie jak podał wnioskodawca wyłącznie działka numer [....] . Stwierdzono również rozbieżności pomiędzy podanymi działkami, a usytuowaniem linii na mapie zasadniczej. Organ administracyjny wydający decyzję administracyjną nie może zastanawiać się, jaki jest zakres wniosku i żądania wnioskodawcy skierowanego do organu, jak też nie może dopowiadać sobie okoliczności istotnych dla prawidłowego rozpatrzenia wniosku , w tym przypadku właściwą numerację działek. Organ bowiem, na podstawie złożonego wniosku, powinien mieć możliwość ustalenia właściwego kręgu uczestników postępowania administracyjnego, tak aby nikogo nie pominąć. O nałożeniu kary organ orzekł w myśl art. 126 ust. 6 i 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła spółka [....] S.A. w K. Oddział w T. zarzucając organowi I instancji błędne uznanie, że w przedmiotowej sprawie nie zaistniała nagła potrzeba zajęcia ww. nieruchomości. Strona odwołująca się wskazała, że w dniu 24 kwietnia 2016 roku (niedziela) w godzinach popołudniowych pracownicy [....] Odwołującego się, przy okazji wykonywania innych czynności zauważyli, iż słup energetyczny nr [....] linii elektroenergetycznej SN 15 kV relacji [....] posadowiony na działce [....] w miejscowości P. , już wcześniej z nieustalonych przyczyn przekrzywiony, uległ dalszemu odchyleniu od pionu. Skutkowało to krytycznym obniżeniem będących pod napięciem przewodów energetycznych przęsła tejże linii na działkach nr nr [....] [....] . Wobec takiego stanu rzeczy, niezwłocznie, w godzinach wczesno-porannych w poniedziałek dnia [....] kwietnia 2016 roku, na zlecenie strony odwołującej, wyspecjalizowana firma elektroenergetyczna przystąpiła do usunięcia zagrożenia poprzez prostowanie stanowiska słupowego nr [....] na działce nr [....] oraz naprawę uszkodzonego elementu konstrukcji słupa nr [....] na działce nr [....]. Dla wykonania prac na wyżej wymienionych działkach niezbędne było czasowe zajęcie działek nr nr [....] [....] (zgoda ustna właściciela), nr nr [....] [....] (późniejsza zgoda pisemna właściciela) w celu dojazdu do miejsca pracy. Wojewoda [....] decyzją z dnia 1 września 2016 roku, znak [....] , na podstawie art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), po rozpatrzeniu ww. odwołania: uchylił zaskarżoną decyzję Starosty B. z dnia 4 maja 2016 r. znak: [....] w całości i orzekł: o odmowie potwierdzenia zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie przez [....] S.A. Oddział w T. nieruchomości położonych w miejscowości P., gm. N. , oznaczonych jako działki nr nr [....] [....] [....] , w celu wykonania czynności polegającej na usunięciu zagrożenia na linii elektroenergetycznej 15 kV [....] ; o umorzeniu postępowania przed organem pierwszej instancji w zakresie orzeczonym w pkt 2 decyzji Starosty B. z 4 maja 2016 r. znak: [....] , orzekającym o nałożeniu na [....] S.A. Oddział w T. karę w wysokości 5.000 zł za zajęcie nieruchomości, o których mowa w pkt 1, wobec zajęcia nieruchomości pomimo braku przesłanek określonych w art. 126 ust. 1 i 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że postępowanie prowadzone w trybie art. 126 ust. 5 i ust. 8 u.g.n. różni się zasadniczo od postępowań prowadzonych w trybie art. 124, art. 125, czy też art. 126 ust. 1 u.g.n.. W odróżnieniu bowiem od tych trybów, wniosek składany przez wnioskodawcę nie ma na celu uzyskania tytułu prawnego do czasowego zajęcia nieruchomości, zastępującego zgodę jej właściciela, z uwagi na plany dokonania na niej w przyszłości określonych prac, lecz ma potwierdzić zasadność (usankcjonować) dokonanego już czasowego zajęcia nieruchomości. Konstrukcja tej regulacji sprawia zatem, iż wola właściciela nieruchomości nie ma w tej sytuacji znaczenia, zaś zgodnie z art. 126 ust. 5 u.g.n., to z mocy prawa powstaje po stronie właściciela nieruchomości obowiązek jej udostępnienia w celu zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w art. 126 ust. 1 u.g.n. lub też odpowiednio - w warunkach określonych w art. 126 ust. 1 i 5 w związku z art. 126 ust. 10 u.g.n. - skutkom awarii, o których mowa w art. 124 b u.g.n., zaś obowiązek ten podlega egzekucji administracyjnej. W odniesieniu do powyższego organ odwoławczy jednocześnie wskazał, iż choć procesowo regulacja art. 126 ust. 5 i ust. 8 u.g.n. (stosowanych zgodnie z treścią art. 126 ust. 10 tej ustawy również w razie nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody wynikającej z awarii, o których mowa w art. 124 b tej regulacji), w zasadniczy sposób różni się od trybu, o którym mowa w ust. 1 tego artykułu, to pod względem materialnym jest z nim w pewien sposób powiązana. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na poglądy doktryny w tym zakresie, iż: "decyzja wydana w trybie art. 126 u.g.n. może dotyczyć każdej nieruchomości, bez względu na jej przeznaczenie, wykorzystanie i położenie, i niezależnie od tego, czy nieruchomość objęta jest planem miejscowym lub decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Może dotyczyć też nieruchomości o nieuregulowanym stanie prawnym. Nie musi być związana z realizacją celu publicznego i może zostać wydana tylko z jednej z dwóch przyczyn wymienionych w art. 126 ust. 1 u.g.n., a potrzeba pilnego działania uzasadnia nadanie jej rygoru natychmiastowej wykonalności. Jej wydanie jest dopuszczalne, gdy uniknięcie powstania szkody lub zapobieżenie skutkom siły wyższej nie jest możliwe bez niezwłocznego zajęcia nieruchomości. Okres 6 miesięcy nie może zostać przedłużony. Jednak starosta może ponownie wydać decyzję o zajęciu tej samej nieruchomości na okres 6 miesięcy, gdy pojawi się przyczyna uzasadniająca jej wydanie. W decyzji należy określić, na czym polega siła wyższa lub powstanie znacznej szkody (nie wystarczy powołanie się na sam fakt wystąpienia jakiejś siły wyższej albo bliżej nieokreślonej szkody). Jak wyjaśnił NSA w wyroku z dnia 5 lutego 2009 r., I OSK 301/08, LEX nr 515988, analizując znaczenie takich pojęć jak "siła wyższa" lub "nagła potrzeba" (art. 126 ust. 1 u.g.n.), należy zauważyć, że w obu wypadkach ustawodawca zakłada zaistnienie takich stanów, które nakazują natychmiastowe działanie w celu niedopuszczenia do powstania szkody. Tak więc podstawą wydania decyzji w takich sprawach muszą być informacje, które wskazują na potrzebę wyjątkowo szybkiego działania. Znaczny charakter szkody jest pojęciem subiektywnym, dlatego przy wydawaniu decyzji należy kierować się racjonalnością i przewidywanymi wówczas rozmiarami szkody. Na ocenę tej decyzji nie mogą mieć wpływu okoliczności, które ujawniły się później. Wydanie omawianej decyzji nie jest związane z obowiązkiem uprzedniego przeprowadzenia rokowań. Omawianą decyzję można wydać każdorazowo, gdy wystąpi jedna z podanych w przepisie przyczyn. Taka potrzeba nie wynika jednak z niemożności osiągnięcia porozumienia podczas rokowań poprzedzających wydanie decyzji, choćby nawet z punktu widzenia podmiotu, który ewentualnie nabędzie prawa do nieruchomości lub zajmie nieruchomość, to odkładanie w czasie chwili rozpoczęcia prac groziło mu powstaniem znacznej szkody (...) Powstanie znacznej szkody jest pojęciem o wiele mniej konkretnym (zwłaszcza jeśli chodzi o określenie, jaka szkoda jest znaczna), które nie tylko nie ma żadnych definicji prawnych, ale z natury zależy od subiektywnych ocen poszczególnych osób. W tej sytuacji należy raczej skoncentrować się na analizie tego fragmentu przepisu, który odnosi się do "nagłej potrzeby zapobieżenia". Wynika bowiem z niego, że potrzeba ma być nagła, a więc szkoda nie mogła być wcześniej przewidywana ani tym bardziej planowana (por. też wyrok NSA z dnia 5 lutego 2009 r., I OSK 301/08)" (E. Bończak-Kucharczyk, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, LEX 2013). Organ wskazał dalej, że w judykaturze podnosi się z kolei, iż: "nie wystarczy samo twierdzenie strony o tym, że potrzebny jest remont (naprawa) linii energetycznej i to przeprowadzony w trybie pilnym. Potrzeba wejścia na cudzą nieruchomość musi być wykazana przekonującymi dowodami np. ekspertyzami, opinią rzeczoznawcy, dokumentami potwierdzającymi awarię. (...) W art. 126 ustawy zawarte są bowiem szczególne przesłanki, których zaistnienie pozwala na ingerencję organu dokonaną w trybie natychmiastowym" (wyrok WSA w Szczecinie z 13 kwietnia 2005 r., sygn. akt SA/Sz 1710/03, LEX nr 300491). W nawiązaniu do powyższego organ odwoławczy podkreślił, iż w art. 126 ust. 5 u.g.n. jeszcze bardziej zawężono możliwość uznania za zasadne czasowego zajęcia nieruchomości. Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu: "warunkiem takiego zajęcia (aby nie można było uznać go za bezprawie) jest stan kwalifikowanej nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie. Chodzi tu zatem o tego rodzaju sytuację, w której nie ma czasu na występowanie do starosty o wydanie decyzji na zasadach ust. 1. Chodzi więc tutaj o zdarzenia wymagające natychmiastowej reakcji z wykorzystaniem cudzej nieruchomości, gdy oczekiwanie na wydanie decyzji o czasowym zajęciu (która i tak jest wydawana w przyspieszonym trybie) spowodowałoby najpewniej wyrządzenie znacznej szkody. Zajęcie dokonane na podstawie art. 126 ust. 5 odbywa się na ryzyko podmiotu ingerującego. W kluczowej chwili wejścia na nieruchomość to w gestii tego podmiotu pozostaje ocena zaistnienia przesłanki z ust. 5 i późniejsze udowodnienie jej zaistnienia (...) Mimo oczywistego ryzyka bezprawnego naruszenia własności nie da się w sytuacjach nadzwyczajnych, gdzie kluczowa jest natychmiastowa reakcja (liczą się godziny), pozostawiać w gestii organów administracji wyrażenia zgody na ingerencję. Jeśli okaże się ostatecznie, że doszło do nadużycia ze strony podmiotu ingerującego, wówczas starosta wyda decyzję odmawiającą zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości, a tym samym ingerencja będzie bezprawna" (S. Kalus - red., Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, LexisNexis, Warszawa 2012, s. 777-778). Mając na uwadze powyższe uwagi oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należało - zdaniem organu odwoławczego - stwierdzić, iż w przedmiotowej sprawie nie zostało wykazane, aby zaistniały przewidziane w przepisach art. 126 ust. 5 w zw. z ust. 1 przesłanki zajęcia w dniu 24 kwietnia 2016 r. przedmiotowych nieruchomości. Organ wskazał, że jak wynika z akt sprawy, pismem z 26 kwietnia 2016 r. spółka akcyjna [....] S.A. Oddział w T. zwróciła się do Starosty [....] z wnioskiem o wydanie, na podstawie art. 126 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, decyzji potwierdzającej zaistnienie przesłanek zajęcia w dniu [....] kwietnia 2016 r. ww. nieruchomości. Z bardzo lakonicznego – w ocenie organu odwoławczego - uzasadnienia ww. wniosku wynika, iż [....] kwietnia 2016 r. pracownicy wnioskodawcy stwierdzili zaniżenie (poniżej wymaganej wysokości od ziemi) przewodów sieci 15 kV [....] , co stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa osób postronnych i prawidłowej pracy sieci. Prace związane z likwidacją zagrożenia zostały przeprowadzone [....] kwietnia 2016 r. i wymagały wejścia na teren ww. nieruchomości, zaś z uwagi na nagłą potrzebę zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w art. 126 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wnioskodawca nie mógł powiadomić właścicieli o zamiarze wejścia na teren nieruchomości. Organ odwoławczy zgodził się ze stwierdzeniami organu I instancji, że przedłożona przez wnioskodawcę dokumentacja, w tym fotograficzna, jest dalece niewystarczająca do poczynienia niezbędnych w sprawie ustaleń na okoliczność rzeczywistego zaistnienia przesłanek zajęcia - i to w trybie pilnym - nieruchomości wskazanych we wniosku. Organ odwoławczy wskazał jednakże, że jak słusznie podniesiono w odwołaniu, nawet w tak szczególnym trybie, jaki został uregulowany w przepisach art. 126 ust. 1 i 5 u.g.n., wątpliwą jest sytuacja, w której organ administracji odstępuje od podstawowych zasad postępowania administracyjnego, tj. uregulowanej w art. 7 K.p.a. zasady prawdy materialnej oraz przewidzianego art. 8 K.p.a. obowiązku prowadzenia przez organ postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, na rzecz zasady szybkości postępowania administracyjnego (art. 12 K.p.a.). Jakkolwiek, zgodnie z przepisem art. 126 ust. 8 u.g.n., decyzję potwierdzającą zaistnienie przesłanek zajęcia nieruchomości wydaje się w terminie 7 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 5, to - w przeciwieństwie do terminu określonego w art. 126 ust. 5 u.g.n. - ww. siedmiodniowy termin na wydanie omawianej decyzji ma charakter procesowy, a zatem w takim przypadku co do zasady znajdują zastosowanie przepisy art. 36 § 1 i 2 K.p.a., zgodnie z którymi o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. Organ odwoławczy wskazał, iż jak wynika z treści odwołania, wnioskodawca ma świadomość swoich praw procesowych, w tym możliwości uzupełnienia złożonego wniosku, czy zajętego stanowiska, jednakże nie uczynił tego na etapie wnoszenia odwołania od decyzji organu I instancji. Wyjątkowy tryb zajęcia nieruchomości, o którym mowa w art. 126 ust. 5 u.g.n., wymaga od wnioskodawcy szczególnej staranności przy dokumentowaniu podjętych czynności i to zasadniczo na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania stosownymi dowodami, iż jego działanie legitymowało się dostatecznym uzasadnieniem, czego w przedmiotowej sprawie nie stwierdzono. Ponadto organ odwoławczy podkreślił, że w odwołaniu wskazano, iż w dniu [....] kwietnia 2016 roku (niedziela) w godzinach popołudniowych pracownicy [....] odwołującego się, przy okazji wykonywania innych czynności zauważyli, iż słup energetyczny nr [....] linii elektroenergetycznej SN 15 kV relacji [....] posadowiony na działce [....] w miejscowości P. , już wcześniej z nieustalonych przyczyn przekrzywiony, uległ dalszemu odchyleniu od pionu. Skutkowało to krytycznym obniżeniem będących pod napięciem przewodów energetycznych przęsła tejże linii na działkach nr nr [....] [....] [....] . W świetle powyższego organ odwoławczy stwierdził, iż wskazywanych przez wnioskodawcę powodów ingerencji na przedmiotowej nieruchomości nie sposób uznać za potrzebę nagłą, w rozumieniu przepisu art. 126 ust. 5 u.g.n. "Nagła potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie", o której mowa w art. 126 ust. 1 u.g.n., oznacza stan, w którym wystąpienie szkody nie mogło być wcześniej przewidywane ani tym bardziej planowane. Tym samym organ odwoławczy stwierdził, iż wystąpienie z wnioskiem już po dokonaniu interwencji w sytuacji, gdy jak stwierdzono, wnioskodawcy - jako profesjonalnemu podmiotowi działającemu w branży elektroenergetycznej - znany był istniejący już od pewnego czasu stan przedmiotowej linii, wymagającej naprawy, a więc w sytuacji, gdy stwierdzone zagrożenie było możliwe do przewidzenia przy zachowaniu należytej staranności - nie było związane z nagłą potrzebą zapobieżenia znacznej szkodzie, w rozumieniu art. 126 ust. 5 u.g.n. Mając na uwadze powyższe, uznając za niezasługujące na uwzględnienie zarzuty odwołania, organ odwoławczy uznał za zasadne odmówienie potwierdzenia zaistnienia przesłanek zajęcia przedmiotowej nieruchomości. Niezależnie od powyższego zaskarżoną decyzję należało – zdaniem organu odwoławczego - uchylić w części jej pkt 1, bowiem orzeczono w nim w stosunku do nieruchomości o nieaktualnym oznaczeniu ewidencyjnym. Za całkowicie niewystarczające organ odwoławczy uznał stwierdzenie przez organ I instancji w uzasadnieniu decyzji, iż rozpatrywany wniosek zawierał rozbieżności dotyczące oznaczeń geodezyjnych nieruchomości względem danych ujawnionych w rejestrze ewidencji gruntów i budynków. Po pierwsze bowiem wnioskodawca przedłożył wraz z wnioskiem wypisy z ww. rejestru dotyczące działek nr nr [....] [....] , jak również mapę przedstawiającą te działki, a po drugie organ winien wziąć z urzędu pod uwagę aktualne oznaczenia ewidencyjne nieruchomości będących przedmiotem postępowania - niezależnie od omyłkowo wskazanych we wniosku. Odnosząc się do rozstrzygnięcia ujętego w pkt III decyzji organu I instancji, organ odwoławczy wskazał, iż orzekanie w tym zakresie przez organ I instancji na obecnym etapie sprawy było przedwczesne, gdyż nałożenie kary finansowej, o której mowa w art. 126 ust. 6 lub 7 u.g.n. jest możliwe dopiero po ostatecznym rozstrzygnięciu kwestii niezaistnienia przesłanek czasowego zajęcia nieruchomości -z uwzględnieniem możliwości zaskarżenia wydanej w tym zakresie decyzji. Ponadto stroną postępowania w sprawie nałożenia kary finansowej nie są właściciele zajętych nieruchomości, bowiem od wyniku takiej sprawy nie zależą ich żadne prawa lub obowiązki. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie złożyła spółka [....] S.A. w K. , zaskarżając ją w części i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w zaskarżonej części (punkt II wydanej decyzji) oraz o zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Powyższej decyzji zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, mogące mieć istotny w wynik sprawy, w postaci: nie zastosowania art. 126 ust. 5 w związku z art. 126 ust. 1 u.g.n. do zaistniałego stanu faktycznego w sytuacji, gdy organ dysponował wystarczającym materiałem dowodowym, przedstawionym przez stronę skarżącą, potwierdzającym wystąpienie przesłanek wskazanych w wymienionych przepisach, a tym samym pozwalającym na wydanie zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości w celu przeprowadzenia niezbędnych na niej prac, mających na celu usunięcie istniejącego niebezpieczeństwa, prowadzącego do powstania zagrożenia życia i zdrowia osób postronnych oraz wyrządzenia znacznej szkody; naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez błędną ich wykładnię i przyjęcie, że zebrany materiał dowodowy budzi istotne wątpliwości co do nagłości zdarzenia mogącego spowodować zagrożenie dla życia i zdrowia osób postronnych oraz powstanie znacznej szkody, jak również sposobu usunięcia zagrożenia mogącego spowodować przywołane zagrożenia i w konsekwencji uznanie w sposób dowolny, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania stosownego zezwolenia, co wpłynęło na treść orzeczenia organów obu instancji. Strona skarżąca wskazała, że w dniu [....] kwietnia 2016 roku (niedziela) w godzinach popołudniowych pracownicy [....] strony skarżącej, przy okazji wykonywania czynności służbowych zauważyli, że słup energetyczny nr [....] elektroenergetycznej linii sn 15 kV relacji [....] posadowiony na działce gruntowej nr [....] w miejscowości P., już wcześniej z nieustalonych przyczyn przekrzywiony, uległ dalszemu odchyleniu od pionu, skutkiem czego krytycznemu obniżeniu uległy będące pod napięciem 15 000 Voltów przewody energetyczne przęsła tejże linii. Niebezpieczne obniżenie miało miejsce na działkach o numerach ewidencyjnych nr nr [....] [....] oraz [....] . Wobec powstałego zagrożenia natychmiast, po zorganizowaniu ekipy remontowej oraz skompletowaniu niezbędnych narzędzi i materiałów, w godzinach wczesnoporannych w poniedziałek, tj. dnia [....] kwietnia 2016 roku, na zlecenie strony skarżącej specjalistyczna firma elektroenergetyczna przystąpiła do prac usuwając zagrożenie w sposób wskazany w zebranym w sprawie materiale dowodowym i opisany w pismach strony skarżącej. Dla wykonania niezbędnych prac koniecznym było czasowe zajęcie działek gruntowych o numerach: nr nr [....] [....] , gdzie uzyskano ustną zgodę ich właściciela oraz dojazd do nich działkami o numerach: nr nr [....] [....] , na których wejście późniejszą pisemną zgodę wyraził ich właściciel. Strona skarżąca podniosła, że obniżenie nieizolowanych przewodów wynosiło ok. 3 m, a normy i przepisy branżowe przewidują dla tego rodzaju wysokość zwisu minimum 5,1 m. Taka sytuacja spowodowała bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia przebywających pod i w pobliżu uszkodzonej linii sn ludzi i zwierząt, między innymi z powodu możliwości porażenia bezpośredniego, jak i łukiem elektrycznym. Ponadto obniżenie i zetknięcie z ziemią przewodów linii sn skutkowałoby nagłym wyłączeniem całej linii sn zaopatrującej w energię elektryczną miejscowości S. , Ł. , Ż. i między innymi spowodowałoby zjawisko tzw. przepięć (liczonego w mikrosekundach nagłego wzrostu napięcia elektrycznego w sieci dystrybucyjnej), które mogłoby spowodować trudne do oszacowania szkody u odbiorców tej energii. Strona skarżąca podniosła, że prawdziwym jest ustalenie, iż słup energetyczny nr [....] posadowiony na działce nr [....] był wcześniej przekrzywiony, jednakże - wbrew ustaleniom organu II instancji - nie stanowił on żadnego zagrożenia. Strona skarżąca podniosła, że fakt przekrzywiania, a właściwie odchylania się słupów linii elektroenergetycznych jest zjawiskiem dość powszechnym. Takie słupy nie stwarzają zagrożenia chyba, że nastąpi odchylenie krytyczne, a takie zauważyli pracownicy [....] i stąd ich natychmiastowa informacja o powstałym zagrożeniu. Tego rodzaju odchylenia, skutkujące ponadnormatywnym obniżeniem, w tym przypadku nieizolowanych przewodów energetycznych, jest nieprzewidywalne ani w czasie, ani w skutkach. W tego rodzaju zdarzeniach reakcja właściciela sieci elektroenergetycznej jest i musi być natychmiastowa. Czas od uzyskania informacji do zorganizowania profesjonalnej ekipy ludzi i specjalistycznego sprzętu to czasookres ok. 8 - 9 godzin, w nocy z niedzieli na poniedziałek (tj. [....] .04.2016 r.). W toku organizowania tego rodzaju akcji nie sporządza się ekspertyz, protokołów, nie dokonuje ogłoszeń w Internecie. Celem jest usunięcie powstałego zagrożenia, a liczy się czas reakcji. Zdarzenie, miało wtedy miejsce, było nagłe i nieprzewidywalne w skutkach. Nie sposób bowiem ustalić, w jakim czasie słup runie (czy jest to kwestia godzin, może dni), ani oszacować szkód "na osobach i mieniu", które powstaną na skutek takiego zdarzenia. Zdaniem strony skarżącej, pomimo znajomości stanu faktycznego sprawy, zebranego w sprawie materiału dowodowego, dysponując powszechną przecież wiedzą co do zagrożeń jakie wiążą się z opadłymi przewodami ponadnormatywnie odchylających się słupów energetycznych, organ II instancji dokonał ustaleń stojących w opozycji do zaistniałych faktów, posiadanej wiedzy, zasad doświadczenia życiowego i logicznego myślenia, czym naruszył przepisy prawa materialnego, a to art. 126 ust. 5 w związku z 126 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także przepisy postępowania, a to art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a., art. 80 K.p.a. Zdaniem strony skarżącej materiał dowodowy zebrany w sprawie jest kompletny i dotyczy wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych, które mają znaczenie w sprawie i pozwalają na jego podstawie wydać orzeczenie co do istoty sprawy. Biorąc natomiast stan powszechnej wiedzy o zagrożeniach związanych z eksploatacją linii elektroenergetycznych, w ocenie strony skarżącej, organ odwoławczy nie podołał swoim obowiązkom, skutkiem czego nie wydał decyzji w trybie art. 126 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez zakwestionowanie wystąpienia "nagłości" zdarzenia mogącego spowodować znaczną szkodę. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [....] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 5 stycznia 2017 r. strona skarżąca podniosła, że Wojewoda w przesłanej odpowiedzi na skargę skupił się głównie na przesłankach stosowania art. 126 ust. 1 u.g.n., kiedy w rzeczywistości, w ocenie strony skarżącej, okoliczności faktyczne sprawy przemawiają za zastosowaniem ustępu 5 tegoż przepisu, bowiem w tej konkretnej sytuacji zaistniała nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu przynajmniej znacznej szkody, i to zarówno na mieniu, jak i na osobie. W ocenie strony skarżącej Starosta B. , a w ślad za nim Wojewoda [....] skupiając uwagę na okoliczności nieistotnej niewłaściwie ocenił stan faktyczny sprawy, w konsekwencji czego podjęte zostały nietrafne decyzje, skutkujące nieustaleniem faktycznie zaistniałych przesłanek, przy ziszczeniu których organy administracyjne winny zastosować postanowienia art. 126 ust. 5 u.g.n. Błędna subsumpcja normy prawnej do zaistniałego zdarzenia, w ocenie strony skarżącej, ma swoje źródło w nietrafnym ustaleniu przez organy obu instancji, iż jakoby już wcześniej stan zagrożenia istniał i był znany stronie skarżącej, która "profesjonalnie działa w branży elektroenergetycznej". W ocenie organów świadczyć miał o tym fakt wcześniejszego przekrzywienia słupa energetycznego elektroenergetycznej linii średniego napięcia 15 kV relacji [....] . Ocena ta jest oczywiście nietrafna, bowiem, zgodnie z wiedzą i praktyką strony skarżącej, wychylenia (przekrzywienia) słupów energetycznych podtrzymujących przewody energetyczne są zjawiskiem dość często spotykanym w praktyce pracy sieci elektroenergetycznych. Takie słupy normalnie funkcjonują i nie stwarzają żadnego zagrożenia. Zagrożenie powstanie jedynie w przypadku, kiedy nastąpi krytyczne wychylenie się słupa w taki sposób, że krytycznemu obniżeniu ulegną będące pod napięciem przewody energetyczne przęsła linii, a takie nieprzewidywalne wcześniej zdarzenie miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Spostrzegli je przy okazji wykonywania innych czynności służbowych pracownicy [....] . Posiadający wiedzę o powstałym zagrożeniu pracownicy niezwłocznie powiadomili użytkownika sieci, jakim jest strona skarżąca, która w równie szybkim czasie stan ten zlikwidowała. W konsekwencji takiego stanu faktycznego sprawy strona skarżąca zarzuciła organom administracyjnym I i II instancji, że nie posiadając wystarczającej wiedzy o regułach działania i zasadach eksploatacji sieci elektroenergetycznych, dokonały ustaleń sprzecznych z istniejącym stanem faktycznym, co skutkowało podjęciem nietrafnych decyzji. W tym przypadku, zdaniem strony skarżącej, uznanie administracyjne winno być poparte specjalistyczną wiedzą, źródłem której może być np. opinia biegłego specjalisty z zakresu elektroenergetyki lub specjalistów, pracowników samej strony skarżącej, a tego rodzaju czynności w toku postępowania wyjaśniającego nie zostały przez organy podjęte. Uczestnik postępowania A.F. w piśmie z dnia 8 lutego 2017 r. podniósł, że wejście w teren było bezprawne oraz wskazał, że nie doszło do awarii, a nieprawidłowy stan słupa i przewodów elektrycznych trwał od stycznia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016, poz. 1066) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej "P.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Zgodnie z treścią art. 145 § 1 P.p.s.a. w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd oddala skargę w oparciu o art. 151 P.p.s.a. Wskazać również należy, że zgodnie z przepisem art. 133 § 1 P.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, iż sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA z 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232). Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności Sąd stwierdził, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, a przeprowadzona przez Sąd kontrola wykazała, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody [....] stwierdzająca brak zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie nieruchomości. Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 126 ust. 1 u.g.n. w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku. Przepis ten określa dwie przesłanki wydania decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości tj. wystąpienie "siły wyższej" lub wystąpienie "nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody". Pojęcie siły wyższej nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę jednak w doktrynie przyjmuje się pojęcie to odnosi się do zdarzenia zewnętrznego w stosunku do powołującego się na nią podmiotu, którego to zdarzenia nie dało się przewidzieć ani mu zapobiec, nawet przy dołożeniu najwyższego stopnia staranności (por. Paweł Wojciechowski [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Paweł Czechowski (red.) LEX/el.). Zaistnienie stanu siły wyższej uzasadnia wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. w celu szybkiego działania, aby zminimalizować następstwa zdarzenia. Zjawisko to jest bowiem na tyle silne, że nie można mu się oprzeć, a więc nie będzie możliwości całkowitego uniknięcia jego skutków (G. Matusik [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, S. Kulas (red.), Wydanie 1, LexisNexis, Warszawa 2012, s. 771-772). Z kolei druga z przesłanek uzasadniających wydanie w decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. wskazuje na wystąpienie "nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody". Kluczowe znaczenie dla zaistnienia tej przesłanki ma to, że potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie musi być nagła. Nie jest zatem dopuszczalne wydanie decyzji zezwalającej na zajęcie nieruchomości na podstawie tej regulacji w przypadku planowanych działań. Nagła potrzeba wskazuje na sytuację nadzwyczajną jako przyczynę zagrożenia, a mianowicie katastrofy, awarie urządzeń lub sieci (por. Paweł Wojciechowski [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Paweł Czechowski (red.) LEX/el., wyrok WSA w Białymstoku z dnia 27 sierpnia 2015r. sygn. akt II SA/Bk 435/15 dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie: "CBOSA"). Nie można zatem wydać decyzji na podstawie omawianej przesłanki, jeżeli zajęcie nieruchomości jest związane z pracami, które były już zaplanowane (przewidywane), ale nie udało się pozyskać innego tytułu prawnego do nieruchomości, albo które bez większego ryzyka mogą być wykonane przyszłości. Nie ma więc podstaw do wydania decyzji, jeśli co prawda istnieje zagrożenie powstania znacznej szkody, ale dopiero w dalszej perspektywie. Potrzeba bowiem ma być nagła. Nie można powołać się na omawianą przesłankę w odniesieniu do prac związanych z periodyczną konserwacją urządzeń z powołaniem na potrzebę zapobieżenia szkodzie, która groziła by w dalszej perspektywie czasowej, gdyby konserwacji nie przeprowadzono (G. Matusik [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, S. Kulas (red.), Wydanie 1, LexisNexis, Warszawa 2012, s. 772-773). Przepis art. 126 ust. 5 u.g.n. przewiduje natomiast, że w przypadku, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości ma obowiązek udostępnienia jej w celu zapobieżenia tym okolicznościom. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Podmiot, który zajął nieruchomość składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości. Decyzja może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości. Z kolei zgodnie z treścią art. 126 ust. 8 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje decyzję potwierdzającą zaistnienie przesłanek zajęcia nieruchomości w terminie 7 dni od dnia złożenia wniosku, o którym mowa w ust. 5. Powyższe regulacje odnoszą się do sytuacji, gdy zajęcie nieruchomości ma charakter na tyle nagły, że nie możliwe jest wstrzymanie się z zajęciem nieruchomości do czasu wydania decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. Pozwalają on więc na uzyskanie ex post decyzji potwierdzającej potrzebę zajęcia nieruchomości, a więc już po faktycznym zajęciu nieruchomości. Warunkiem takiego zajęcia (aby nie można było uznać go za bezprawne) jest stan kwalifikowanej nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie. Chodzi tu zatem o tego rodzaju sytuację, w której nie ma czasu na występowanie do starosty o wydanie decyzji na zasadach określonych w art. 126 ust. 1 u.g.n.. Chodzi więc tutaj o zdarzenia wymagające natychmiastowej reakcji z wykorzystaniem cudzej nieruchomości, gdy oczekiwanie na wydanie decyzji o czasowym zajęciu (która i tak jest wydawana w przyspieszonym trybie) spowodowałoby najpewniej wyrządzenie znacznej szkody (G. Matusik [w:] Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, S. Kulas (red.), Wydanie 1, LexisNexis, Warszawa 2012, s. 777-778). Kluczowe znaczenie w przypadku złożenia wniosku o wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 5 u.g.n. ma więc wykazanie, że w sprawie wystąpiła któraś ze wskazanych w art. 126 ust. 1 u.g.n. przesłanek zajęcia nieruchomości z tym zastrzeżeniem, że wystąpienie tej przesłanki miało charakter na tyle nagły, że wnioskodawca nie mógł czekać na wydanie decyzji w trybie art. 126 ust. 1 u.g.n. W takiej sytuacji podmiot ingerujący w prawo własności bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualne bezprawne zajęcie cudzej nieruchomości. Zgodnie z art. 126 ust. 10 u.g.n. przepisy ust. 1-9 stosuje się również w przypadku nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkody wynikającej z awarii ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń, nienależących do części składowych nieruchomości, służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w kontekście poczynionych powyżej uwag Sąd uznał, iż zasadnie Wojewoda [....] uznał, że w niniejszej sprawie nie wystąpiły okoliczności uzasadniające wydanie decyzji potwierdzającej przesłanki czasowego zajęcia nieruchomości. W złożonym wniosku z dnia 26 kwietnia 2016 r. o wydanie decyzji potwierdzającej przesłanki czasowego zajęcia nieruchomości strona skarżąca wskazała, że "w dniu [....] .04.2016 r pracownicy [....] S.A. stwierdzili zaniżenie /poniżej wymaganej wysokości od ziemi/ przewodów sieci 15 kV [....] nad dz. nr nr [....] [....] , w P. , co stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa osób postronnych i prawidłowej pracy sieci. Linia ta stanowi podstawowe zasilanie w energię elektryczną południowej części Powiatu B. Prace związane z likwidacją zagrożenia wymagały wejścia na teren w/w nieruchomości i usunięcia zagrożenia. Dla usunięcia zagrożenia, dniu [....] .04.2016 r. pracownicy brygady ZWSE [....] weszli na teren w/w nieruchomości. W związku z tym, że wystąpiła nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o którym mowa w art. 126 ust. 5 nie mogliśmy powiadomić właścicieli o zamiarze wejścia na nieruchomość. Przywrócenie nieruchomości do stanu sprzed awarii zostało wykonane po zakończeniu robót". Do wniosku załączono dwa nieopisane, niedatowane kolorowe zdjęcia oraz mapę z przebiegiem linii z zaznaczeniem miejsca, gdzie usuwano zagrożenie. Zdaniem strony skarżącej powyższe potwierdza wystąpienie nagłej potrzeby zapobieżeniu znacznej szkody wynikającej z awarii oraz bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia osób trzecich, a zatem wystąpiły przesłanki do zajęcia nieruchomości i wydania decyzji w trybie art. 126 ust. 5 u.g.n. Z argumentacją strony skarżącej nie sposób się jednak zgodzić, bowiem okoliczności przez nią przedstawione nie świadczą o wystąpieniu nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Jak już Sąd wskazał we wcześniejszej części uzasadniania kluczowym dla ustalenia wystąpienia wskazanej przesłanki jest, aby miała ona charakter nagły, nie dający się wcześniej przewidzieć, a wiedzę o zaistnieniu takiej przesłanki musi mieć organ administracji. Mając na uwadze powyższe uwagi oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy zasadnie stwierdził organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji, iż w przedmiotowej sprawie nie zostało wykazane, aby zaistniały przewidziane w przepisie art. 126 ust. 5 w zw. z ust. 1 u.g.n. przesłanki zajęcia w dniu [....] kwietnia 2016 r. przedmiotowych nieruchomości. Uzasadnienie przywołanego wyżej wniosku jest bardzo lakoniczne, a przedłożona przez wnioskodawcę dokumentacja, w tym fotograficzna, jest dalece niewystarczająca do poczynienia niezbędnych w niniejszej sprawie ustaleń na okoliczność rzeczywistego zaistnienia przesłanek zajęcia - w trybie nagłym - wskazanych we wniosku nieruchomości. Wnioskodawca ani w toku postępowania przed organem I instancji, ani przed organem odwoławczym nie zaoferował żadnych dowodów na poparcie swojego wniosku. Wprawdzie nawet w tak szczególnym trybie, jaki uregulowany został w przepisach art. 126 ust. 1 i 5 u.g.n., organ nie powinien odstąpić od podstawowych zasad postępowania administracyjnego, tj. uregulowanej w art. 7 K.p.a. zasady prawdy materialnej oraz przewidzianego art. 8 K.p.a. obowiązku prowadzenia przez organ postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, jednakże nie może ujść uwadze obowiązek strony współdziałania z organem administracji, szczególnie w przypadku profesjonalnego podmiotu, jakim jest strona skarżąca. Należy podkreślić, że na podstawie dołączonych do wniosku dwóch kolorowych fotografii, bez opisu, ani daty, nie sposób ustalić, jakiej nieruchomości dotyczą, kiedy zostały wykonane, a co więcej, aby nadzwyczajna nagła sytuacja obniżenia przewodów elektrycznych istotnie nastąpiła. Widniejące na zdjęciach przewody nie wydają się być nadmiernie obniżone, a na pewno nie w tak ekstremalny sposób, jak próbuje to przedstawić strona skarżąca. Nie można wykluczyć, że zagrożenie opisywane przez stroną skarżącą mogłoby być podstawą do wydania decyzji w oparciu o art. 126 ust. 5 u.g.n., jednakże fakt jego zaistnienia musiałby być potwierdzony materiałem dowodowym, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Strona skarżąca nie zaoferowała żadnych dowodów potwierdzających zaistnienie kluczowego dla sprawy zaistnienia nagłego niebezpiecznego zdarzenia, żądając wydania oczekiwanej przez siebie decyzji jedynie na podstawie bezwartościowych dla rozstrzygnięcia fotografii oraz na podstawie lakonicznego uzasadnienia wniosku, którego argumentacja została nadal całkowicie gołosłownie rozbudowana w odwołaniu, a następnie w skardze. Wobec braku zaoferowania przez profesjonalnego wnioskodawcę, działającego w branży elektroenergetycznej, jakichkolwiek dowodów, trudno żądać od organu, by dowodów takich poszukiwał przy całkowitej bierności strony w kwestii inicjatywy dowodowej. Tymczasem wyjątkowy tryb zajęcia nieruchomości, o którym mowa w art. 126 ust. 5 u.g.n., wymaga od wnioskodawcy szczególnej staranności przy dokumentowaniu podjętych czynności i to zasadniczo na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania stosownymi dowodami (np. choćby stosownymi wiarygodnymi fotografiami, notatkami służbowymi, oświadczeniami pracowników, czy protokołami robót), iż jego działanie legitymowało się dostatecznym uzasadnieniem, czego w przedmiotowej sprawie nie sposób ustalić. W świetle powyższego należy stwierdzić, iż słusznie wskazały organy, że wskazywanych przez wnioskodawcę powodów ingerencji na przedmiotowej nieruchomości nie sposób uznać za potrzebę nagłą, w rozumieniu przepisu art. 126 ust. 5 u.g.n.. Wobec powyższego drugorzędne znaczenie ma okoliczność, czy i na ile słup energetyczny nr [....] posadowiony na działce nr [....] był wcześniej przekrzywiony. Z przedstawionych wyżej względów organ trafnie uznał, że zasadnym było odmówienie potwierdzenia zaistnienia przesłanek zajęcia przedmiotowej nieruchomości. Sąd nie dopatrzył się przy tym naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego. Zasadnie jednak organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję w części jej pkt 1, bowiem orzeczono w nim o w stosunku do nieruchomości o nieaktualnym oznaczeniu ewidencyjnym. Trafnie także organ odwoławczy co do rozstrzygnięcia ujętego w pkt III kontrolowanej decyzji uznał, iż orzekanie w zakresie kary na obecnym etapie sprawy było przedwczesne, gdyż nałożenie kary finansowej, o której mowa w art. 126 ust. 6 lub 7 u.g.n. jest zasadne dopiero po ostatecznym rozstrzygnięciu kwestii niezaistnienia przesłanek czasowego zajęcia nieruchomości. Postępowanie w przedmiocie kary może być ponadto wszczęte przez organ z urzędu po stwierdzeniu przesłanek do jej wymierzenia. Należy zatem stwierdzić, że ze wskazanych powyżej powodów za niezasadny Sąd uznał również zarzut naruszenia przepisów art. 7, 77 i 80 K.p.a., bowiem materiał dowodowy zebrany w sprawie pozwalał Wojewodzie [....] na wydanie decyzji o stwierdzeniu braku zaistnienia przesłanek uzasadniających czasowe zajęcie spornej nieruchomości. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ żaden z jej zarzutów nie okazał się uzasadniony, a Sąd, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, nie dostrzegł uchybień uzasadniających wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Organy prowadzące postępowanie prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny sprawy oraz dokonały właściwej wykładni przepisów prawa. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło