II SA/Kr 1177/16

WyrokWSA w Krakowie2016-12-06

Skład orzekający: Agnieszka Nawara-Dubiel, Paweł Darmoń, Aldona Gąsecka-Duda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podniesienie poziomu gruntu i odprowadzanie wód opadowych z dachu budowanego domu, zgodne z projektem budowlanym, które nie spowodowały zmiany kierunku odpływu wód na działce sąsiedniej i nie wyrządziły szkody, stanowią podstawę do nakazania właścicielowi przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nie zostały spełnione przesłanki z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Podniesienie poziomu gruntu i odprowadzanie wód opadowych z dachu, zgodne z projektem budowlanym, nie spowodowały zmiany kierunku odpływu wód na działce sąsiedniej ani nie wyrządziły szkody. Brak związku przyczynowo-skutkowego między działaniami inwestora a szkodą na gruncie sąsiednim wyklucza możliwość wydania nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy odmawiającą nakazania właścicielowi sąsiedniej działki przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. J.K. zarzucał, że budowa domu na sąsiedniej działce, podniesienie terenu i odprowadzanie wód opadowych z dachu spowodowały zalewanie jego działek rolnych. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego wodnoprawnego, uznały, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla działek J.K.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel (spr.) Sędziowie: WSA Paweł Darmoń WSA Aldona Gąsecka-Duda Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi J.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 20 lipca 2016 r., znak: [....] w przedmiocie odmowy wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom skargę oddala. Decyzją z dnia 12 maja 2016 r. znak: [...], wydaną na skutek ponownego rozpoznania sprawy Wójt Gminy odmówił wydania decyzji nakazującej właścicielowi działki nr [...] przywrócenia stanu poprzedniego na działce nr [...] lub wykonania na tej działce urządzeń zapobiegających szkodom na działkach [...] i [...] w miejscowości N., gm. P. W uzasadnieniu tej decyzji podano, iż podstawą do ponownego rozpatrzenia sprawy dotyczącej zmiany stanu wody na gruncie na działkach nr [...], [...] i [...] ze szkodą dla działek nr [...] i [...] w N. było uchylenie w całości w sierpniu 2015 r. przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzji Wójta Gminy z dnia 2 kwietnia 2015 r., znak [...] orzekającej o umorzeniu postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych przez P.M. zam. N. na działce nr [...] i [...] stanowiącej własność J.K. zam. N., a które to postępowanie prowadzone było od czerwca 2013 r. - do kwietnia 2015 r. Kolegium wskazało wówczas, iż w ponownym rozpoznaniu sprawy, nacisk winien być położony na jednoznaczne ustalenie kwestii zmiany ukształtowania terenu (nadsypywanie ziemi, przekopanie rowu) jak i brak urządzeń do odprowadzania wody (te okoliczności wskazano we wniosku i w odwołaniu), a następnie ustalenie czy czynności te spowodowały naruszenie ukształtowanych wcześniej stosunków wodnych na gruncie ze szkodą dla gruntu sąsiedniego. Wobec powyższego w dniu 10.02.2016 r. odbyła się wizja lokalna na miejscu w N. W trakcie wizji ustalono, że działki nr [...] i [...] należące do J.K. są użytkowane rolniczo (zaorane i obsiane) i nie mają znamion szkód wywołanych spływem wód opadowych bądź roztopowych, ani tym bardziej spływem wód pochodzących z dachu budowanego domu mieszkalnego przez P.M. na dz. nr [...]. W trakcie spotkania J.K. podtrzymał swoje pierwotne zarzuty o zalewaniu jego działek nr [...] i [...] wodami opadowymi spływającymi z budowanego domu na działce nr [...]. Domagał się obecnie wykonania przez P.M. instalacji do zbierania wód opadowych z budynku mieszkalnego, aby nie dochodziło do niszczenia upraw rolnych na jego działkach nr [...] i [...], podobnie jak i dla wód pochodzących ze skarpy nadsypania pod budowę domu. P.M. oświadczył, że nie zgadza się z zarzutami J.K. dotyczącymi zalewania i czynienia szkód na działkach nr [...] i [...] wodami opadowymi, które mają spływać tam na skutek nadsypania gruntu pod budowany dom mieszkalny oraz z dachu tego budynku. Oświadczył, że odprowadzenie wód opadowych z dachu jest zgodne z projektem budowlanym, gdzie przewidziano zbieranie wody rynnami z połaci dachowych a następnie odprowadzenie rurociągami ( 100 mm z wylotami ukierunkowanymi na południe na jego działkę nr [...], gdzie ulega rozsączkowaniu, nie było przewidziane żadne gromadzenie wód opadowych. P.M.poinformował również, że docelowo planowane jest wyrównanie i obsianie trawą skarpy nadsypania ziemnego oraz wykonanie ogrodzenia wokół budowanego domu; że zasięg nadsypania to ok. 10 m a poza nim teren działki nr [...] będzie nadal wykorzystywany rolniczo jak do tej pory. W trakcie wizji terenowej stwierdzono, że budowany dom na działce nr [...] P.M. ma wykonane pełne orynnowanie, a zbierane wody opadowe z dachu odprowadzane będą wykonanymi wylotami kolektorów podziemnych ( 100 mm znajdującymi się w dolnej części skarpy nadsypania ziemnego po południowej stronie domu, a zarazem wyprowadzone są w kierunku południowym zgodnie z generalnym spadkiem terenu na działce nr [...] P. M. Na podstawie materiałów otrzymanych z Urzędu Gminy oraz zebranych w trakcie wizji terenowej (w tym: wypowiedzi stron) a także na podstawie wykonanych pomiarów geodezyjnych w obrębie przedmiotowych działek nr [...], [...] i [...] oraz działek sąsiednich opracowana została w lutym 2016 r. przez biegłego ekspertyza wodnoprawna do prowadzonego postępowania administracyjnego dla dziełek nr [...], [...] i [...] w N. Organ l instancji pismem z dnia 17.03.2016 r. powiadomił strony o możliwości zapoznania się z ekspertyzą i wniesienia do niej uwag. Z możliwości tej skorzystał J.K., który na spotkaniu w siedzibie Urzędu Gminy w dniu 5.04.2016 r. przedstawił swoje uwagi, m.in. o uzupełnienie ekspertyzy wodnoprawnej o niektóre kwestie. Na tej podstawie biegły przedstawił pisemnie w dniu 26.04.2016 r. wyjaśnienia uzupełniające do ekspertyzy, w której m.in. dokonano obliczeń ilości wody opadowej spływającej z połaci dachowych budowanego domu oraz możliwości jej rozsączkowania na działce nr [...]. Wyjaśniono kwestię przewidzianego w projekcie budowlanym odprowadzenia wód opadowych z dachu; kwestię niewzięcia pod uwagę przy sporządzaniu ekspertyzy jego zdjęć z ubiegłych lat dotyczących prowadzonej budowy oraz terenów sąsiednich, jak również kwestię spływu wód opadowych podczas ekstremalnych ulew, kiedy to wody spływają kaskadowo z działek położonych wyżej na działki położone niżej powodując szkody niezależne od wód opadowych pochodzących z dachu budynku na działce nr [...] P.M. Podczas oględzin terenu ustalono, że spływ wód opadowych zarówno z połaci dachowych odbywać się będzie w kierunku S, co potwierdzają mapy sytuacyjno-wysokościowe i sporządzone dodatkowo przekroje geodezyjne. Dodatkowym zabezpieczeniem spływu wód opadowych pochodzących z dachu budynku jak i nadsypania ziemnego przy nim na działki nr [...] i [...] J.K. jest fakt istnienia pasa gruntu o szerokości ok. 16 m działki nr [...] P. M., oddzielającego od działek nr [...] i [...], na którym wody opadowe ulegają rozsączkowaniu (wsiąkaniu) w grunt. Następnie organ l instancji omówił podstawę prawną, na której oparł wydanie skarżonej decyzji oraz przytoczył orzecznictwo sądowo - administracyjne w tej kwestii. W rozpatrywanym przypadku, po przeprowadzeniu postępowania organ stwierdził, że nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkoda dla gruntów sąsiednich. Wykonane nadsypanie ziemne i podniesienie poziomu powierzchni na części inwestycyjnej działki nr [...], jak również odprowadzanie wód opadowych z połaci dachowych budowanego domu jednorodzinnego poprzez wyloty rurociągów na rozsączkowanie w obrębie działki nr [...] wykonane przez P.M. nie spowodowały zmiany stanu wody na gruncie, a w szczególności zmiany kierunku odpływu wód opadowych na tej działce i odprowadzania tych wód na grunty sąsiednie, gdzie miałyby powodować szkody. Tym samym nie było naruszenia przepisów ustawy Prawo wodne. Od powyższej decyzji w ustawowym terminie obszerne odwołanie złożył J.K., wnosząc o uchylenie skarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ l instancji. Podał, że z samego literalnego uzasadnienia zaskarżanej decyzji wynika, iż wody opadowe będą (a więc założenia odnoszą się do stanu przyszłego) odprowadzane wylotami kolektorów podziemnych o ( 100 mm, co absolutnie nie przeczy i nie niweluje zarzutów skarżącego, iż długotrwały proces budowy, podczas którego nie działa żaden system odprowadzania wód opadowych (jak również demontaż rynien, które zakładano jedynie dwukrotnie, na czas oględzin wraz ze stwierdzonym naocznie dnia 17.07.2013 r. faktem wykopania przez właścicieli kanałów odprowadzających wodę z podwórka wymusiły zmianę naturalnego odpływu wód. Nie ulega wątpliwości, iż brak sprawnego systemu odprowadzania wód opadowych, naruszenie wskutek budowy struktury ziemi na obszarze budowy oraz nadsypanie terenu wraz z zasypaniem wówczas kanałów którymi dotychczas w sposób naturalny spływała woda, zwłaszcza w przypadku nieruchomości usytuowanej na terenie pochyłym zaburza naturalną drogę odpływu wód opadowych, zaś hipotetyczne jak się finalnie okazuje rozważania biegłego w tej kwestii nie znajdują należytego oparcia w materiale dowodowym. W tym aspekcie należy podkreślić bezzasadność i bezprawność podjętych przez biegłego kroków przy sporządzaniu kluczowego dowodu w niniejszej sprawie tj. pominięcia czy zdyskredytowania wszelkiej wartości dowodowej załączonych zdjęć. Dokumentacja fotograficzna z miejsca budowy stanowi istotny dowód w sprawie na okoliczność zarówno szkód jak i wykonanych przez P.M. czynności, mogąc stanowić dla biegłego istotne wskazówki przyczyn prowadzących do zmiany stosunków wodnych na działce [...], [...] i [...]. Organ wydający decyzję w ogóle nie odniósł się do zgromadzonego materiału dowodowego niniejszej sprawy, nie wskazał które z dowodów uznał za wiarygodne a które pominął (jedynie biegły odniósł się do zdjęć, które złożył do akt sprawy) i ograniczył swoją aktywność jedynie do recypowania wniosków biegłego zapominając, iż jest to jedynie jeden ze środków dowodowych, który podlega swobodnej ocenie a tym samym wymaga przynajmniej uzasadnienia i wskazania w jakim zakresie wnioski biegłego i z jakiego powodu są uznane za wiarygodne. W świetle powyższych uchybień, w tym zwłaszcza zarzutu braku obiektywizmu biegłego, braku wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy (wpływu podwyższenia terenu i niesprawności systemu odprowadzania wody na przestrzeni wielu miesięcy, jak również samego faktu wykonania prac budowlanych wraz ze zrównaniem terenu na stosunki wodne, posłużenia się oczywiście i rażąco błędnym wzorem do obliczeń możliwości chłonnych gleby z dachu, nieuwzględnieniem zarówno dokumentacji fotograficznej jak i samego faktu podejmowania przez P.M. czynności - np. demontaż rynien, braku załączenia projektu budowy z jednoczesnym oparciem się biegłego na jego treści), wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ l instancji ze zobowiązaniem go do zasięgnięcia nowej opinii innego biegłego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze działając na podstawie art. 29 ust.1 i 3 ustawy z dnia 18.07.2001 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2015 r. poz. 469 z późn. zm.) oraz art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. (tj. Dz.Uz2016r. poz. 23) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu l instancji. W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wskazało, że sprawy z zakresu stosunków wodnych z reguły są sprawami skomplikowanymi, bowiem organy muszą jednoznacznie stwierdzić, czy właściciel gruntu nie zmienił stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich i w związku z tym organ l instancji winien, w prowadzonym postępowaniu, gdy sprawa jest zawiła, a do wydania rozstrzygnięcia nie wystarczająca jest wiedza ogólna z zakresu hydrologii i fizyki oraz logiczne połączenie ustalonych faktów i ich interpretacja, zlecić wykonanie opinii hydrologicznej. W niniejszej sprawie sytuacja taka miała miejsce, bowiem jak wynika z materiału dowodowego, organ l instancji zlecił biegłemu hydrologowi mgr inż. M.P. wykonanie "Ekspertyzy wodnoprawnej do postępowania administracyjnego dot. oceny stanu wody na gruncie na dz. nr [...], [...] i [...] w N. w aspekcie wystąpienia zmiany tego stanu i powstania szkody na dz. nr [...] i [...] należących do p.. J.K. zam. N.", którą wykonano w lutym 20156r. (k: [...] akt sprawy wraz z załącznikiem). Kolegium nie ma zastrzeżeń do przeprowadzonego postępowania dowodowego, po decyzji SKO z dnia 25 sierpnia 2015 r. znak: [...]. Z brzmienia art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne wynika ogólny zakaz dokonywania przez właściciela działki jakichkolwiek zmian stanu wody na gruncie oraz kierunku jej spływu ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz obowiązek prawny usunięcia wszelkich przeszkód oraz zmian powstałych na jego działce, jeżeli szkodliwie wpływają one na grunty sąsiednie. W ocenie Kolegium "Ekspertyza wodnoprawna do postępowania administracyjnego dot. oceny stanu wody na gruncie na dz. nr [...], [...] i [...] w N. w aspekcie wystąpienia zmiany tego stanu i powstania szkody na dz. nr [...] i [...] należących do p.. J.K. zam. N.", wykonana przez mgr inż. M.P. jest rzetelna, a udzielone wyjaśnienia w piśmie z dnia 22 kwietnia 2016 r, na zarzuty zawarte w piśmie z dnia 5.04.2016 r. J.K. są wiarygodne i logiczne. W opinii na str. 15 zamieszczono wnioski i zalecenia. l tak pkt. 5.3. wnioski biegłego są następujące: - nie stwierdzono, by nadsypanie ziemne i podniesienie poziomu powierzchni na części inwestycyjnej działki nr [...], jak również odprowadzanie wód opadowych z połaci dachowych budowanego domu jednorodzinnego wylotami rurociągów na rozsączkowanie w obrębie dz. nr [...] wykonane przez P.M., spowodowały zmianę stanu wody na gruncie, a w szczególności zmianę kierunku odpływu wód opadowych na tej działce i odprowadzanie tych wód z działki nr [...] na grunty sąsiednie tj. na dz. nr [...] i [...] należące do J.K., gdzie miałyby powodować szkody. Tym samym nie było naruszenia przepisów ustawy Prawo wodne tj. art. 29 przez P.M.; - nie zachodzi konieczność nakazania P.M. przywrócenia stanu poprzedniego na dz. nr [...] lub wykonania na tej działce urządzeń zapobiegających szkodom na działkach J.K. Również złożone obszerne pisemne wyjaśnienia do tej opinii, stanowiące w zasadzie opinię uzupełniającą są spójne i logiczne i dlatego trudno zgodzić się z argumentami odwołania, że braki w materiale dowodowym i uchybienia w postępowaniu są tak istotne, iż należy uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania przez organ l instancji ze zobowiązaniem go do zasięgnięcia nowej opinii innego biegłego. Zdaniem Kolegium przeprowadzone z należytą starannością postępowanie dowodowe (Ekspertyza i wyjaśnienia do niej, wizja w terenie) nie wykazało, iż powstała do czasu wydania skarżonej decyzji, szkoda na działkach o nr [...] i [...] w N. w rozumieniu ustawy Prawo wodne. W świetle obowiązujących przepisów tj. art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, nie zaistniały przesłanki pozwalające nakazać właścicielowi działki nr [...] w miejscowości N. - P.M. przywrócenia poprzedniego stanu wód na gruncie, lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na dz. sąsiednich nr [...] i [...], należących do J.K. Z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. wynika, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. Nie znaczy to, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, zwłaszcza, iż nie udowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów dla niej niekorzystnych, (tak wyrok WSA w Warszawie sygn. akt VIII SA /Wa 33/09 z dnia 16.04.2009 r LEX nr 569567). Organ administracji publicznej dokonuje oceny wyników postępowania dowodowego. "Za wyniki postępowania dowodowego należy uważać treść dokumentów, złożonych zeznań świadków, stron, opinii biegłych, obserwacji dokonanych przy oględzinach" (W. Berutowicz, Postępowanie cywilne w zarysie, Warszawa 1984, s. 191). Opisaną wyżej decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie J.K., zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 8, 11, 77 § 1, 80, 84 § 1 oraz 107 § 2 i 3 k.p.a., polegające w szczególności na: a) niedostatecznym wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności nie wzięciu pod uwagę faktu, że: - został w początkowym etapie budowy wykonany rów odprowadzający wodę, - sam trwający kilka lat proces budowlany, powodujący naruszenie struktury ziemi na obszarze budowy, podczas którego dodatkowo nie działał żaden system odprowadzania wód opadowych, jak również demontaż rynien, które zakładano jedynie dwukrotnie na czas oględzin wymusiły zmianę naturalnego odpływu wód; - do podtopienia upraw nie dochodziło tylko w 2013 r. b) nieprzeprowadzeniu dowodu z: - całego projektu budowlanego i decyzji o pozwoleniu na budowę, pomimo iż, jak wynika z treści będącej podstawą rozstrzygnięcia opinii biegłego, dokumentacja ta miała istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, a dane zawarte w tych dokumentach mogą przyczynić się do ustalenia sposobu zagospodarowania działki nr [...] i poziomu przesiąkliwości gruntu - przedłożonych przez skarżącego zdjęć c) nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii innego biegłego z zakresu hydrologii, w sytuacji gdy opinia opracowana przez biegłego M.P. jest niejasna, niepełna i wewnętrznie sprzeczna gdyż biegły: - był nieobiektywny - przyjął niewłaściwy współczynnik filtracji - w miejsce powierzchni dachu wstawił wartość ustaloną w oparciu o rzut dachu na powierzchnię płaską, podczas gdy w rzeczywistości powierzchnia dachu jest większa aniżeli wynika to z samego obrysu budynku - nie uwzględnił okoliczności, iż dla gliny przy intensywnym deszczu lub skupieniu wody może stworzyć się placek filtracyjny który istotnie zmniejsza współczynnik filtracji - nie dokonał oddzielnych pomiarów dla każdego z wylotów kanalizacji deszczowej - nie odniósł się merytorycznie do kwestii podwyższenia terenu działki P.M., ograniczając swoje "badania" w tym zakresie do nie popartej naukowo czy badawczo konkluzji, iż "nie miało to wpływu na zmianę poziomu wód/stosunki wodne, zamiast poczynić stosowne ustalenia, badania czy wyliczenia - nie wyjaśnił dlaczego okres prowadzenia prac budowlanych pozostaje bez znaczenia dla ewentualnej zmiany stosunków wodnych - nie rozstrzygał wpływu długotrwałego braku orynnowania na możliwość zmiany stosunków wodnych, w tym na przykład zmiany kierunku - popadł w sprzeczność z jednej strony stanowczo wykluczając, by w obrębie spornych działek doszło do jakiejkolwiek zmiany stosunków wodnych, zaś z drugiej argumentując, iż wybudowana przydomowa oczyszczalnia ścieków sanitarnych "przekierowuje wody opadowe (...) w kierunku południowym (...) ale nie w stronę działki należącej do J.K. d) nieustosunkowaniu się w uzasadnieniu decyzji do twierdzeń uważanych przez stronę za istotne dla sposobu załatwienia sprawy, w tym zwłaszcza do licznych zarzutów podniesionych w stosunku do opinii biegłego M.P. czy braków w poczynionych ustaleniach faktycznych e) niedostatecznym wyjaśnieniu podstaw i przesłanek odmowy wydania decyzji nakazującej właścicielowi działki nr [...] przywrócenia stanu poprzedniego na działce nr [...] lub wykonania na tej działce urządzeń zapobiegających szkodom na działkach [...] i [...] w miejscowości N. Zaskarżonej decyzji zarzucono również błąd w ustaleniach faktycznych w zakresie, w jakim organ odwoławczy przyjął, że: - wykonane nadsypanie ziemne, podniesienie poziomu powierzchni na części inwestycyjnej działki nr [...], odprowadzenie wód opadowych z połaci dachowych budowanego domu jednorodzinnego poprzez wyloty rurociągów na rozsączkowanie w obrębie działki nr [...] nie spowodują zmiany stanu wody na gruncie - nie powstała szkoda na działkach stanowiących własność skarżącego - podtopienia upraw w 2013 r. spowodowane zostały ulewnymi deszczami i miały miejsce również przed budową prowadzoną przez P.M., w sytuacji gdy informacja ta wynika jedynie z zasięgniętych przez biegłego informacji od niezidentyfikowanych osób zamieszkujących gminę. Dalej zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne poprzez uznanie, iż: - zmiana stosunków wodnych ogranicza się jedynie do zmiany kierunku spływu wody a nie obejmuje wszelkich ingerencji w naturalny stan wody na danym terenie; - w przepisie tym chodzi o grunty sąsiadujące bezpośrednio z działkami podmiotu, który dopuszcza się zmiany stanu wody na gruncie, a nie o grunty sąsiednie; - szkoda musi się łączyć z uszczerbkiem majątkowym, a nie może mieć charakteru hipotetycznego np. mogącego wystąpić w przyszłości przy intensywnych opadach; - zgodność z projektem budowlanym odprowadzenia wód opadowych wyłącza możliwość zaistnienia przesłanek z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Wreszcie skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji, pomimo naruszenia przepisów mających wpływ na wynik sprawy, wymienionych wyżej. Na podstawie tych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania przed sądem administracyjnym od organu administracji publicznej wg norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i w całości podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) - dalej określanej jako "p.p.s.a." - sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy o odmowie wydania właścicielowi działki nr [...] nakazu przywrócenia poprzedniego na działce [...] i [...] w miejscowości N. Gmina P.. Decyzja organu I Instancji oparta została na art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 469 z późn. zm.). Przepis ten brzmi następująco: 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom." Z przepisu tego wynika, że aby mogło być możliwym wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy prawo wodne, ustalić należy dwie okoliczności: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Innymi słowy przesłankami wydania jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 ustawy są: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. Tym samym pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy. (tak przykładowo NSA w wyroku z dnia 4 listopada 2014 r. sygn. II OSK 7/14). Obie te przesłanki muszą- co oczywiste - wystąpić kumulatywnie. Dla ustalenia tych okoliczności niezbędne jest przeprowadzenie przez organ administracyjny postępowania dowodowego w niezbędnym (odpowiednim) zakresie. Zgodnie z art. 84 § 1 Kpa, gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Wiadomości specjalne są konieczne w tych sprawach, w których pojawia się zagadnienie mające znaczenie dla rozstrzygnięcia, a którego zakres przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, CH Beck, str. 357-358). Pogląd ten podzielany jest również przez orzecznictwo sądów administracyjnych. Żądaniem przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, w świetle art. 84 k.p.a., organ jest związany jedynie wówczas, jeżeli ustalenie stanu faktycznego wymaga wiadomości specjalnych. Dotyczyć więc ono powinno okoliczności, których ustalenie przy pomocy wskazówek wiedzy, doświadczenia życiowego oraz zasad logicznego rozumowania dostępnych organom administracji jest niemożliwe. (wyrok WSA w Warszawie z dnia 26.07.2012r. sygn. I SA/Wa 117/12). Wskazać zatem należy, że organ I instancji przeprowadził postepowanie dowodowe z niezbędnym zakresie tj. dokonał w dniu 24 października 2014 r. oraz 10 lutego 2016 r. oględzin terenu, którego wyniki przedstawił w uzasadnieniu decyzji, a także przeprowadził dowód z opinii biegłego hydrogeologa – biegłego z listy Wojewody w zakresie postępowania wodnoprawnego, mgr inż. M.P. Opinia z lutego 2016r. została następnie uzupełniona w kwietniu 2016 r., poprzez odniesienie się do uwag zgłoszonych przez J.K. Wbrew zarzutom skargi, opinia biegłego (główna i uzupełniająca) jest jasna i rzetelnie sporządzona. Zawiera zarówno opis terenu badań, opis zaistniałej sytuacji, wyniki rozpoznania terenowego i pomiary geodezyjne, załączniki w postaci map, przekroje geodezyjne podłużne i poprzeczne jak i bogatą dokumentację zdjęciową. W opinii uzupełniającej biegły dokonał dodatkowo wyliczeń ilości wód opadowych spływających z połaci dachowych domu jednorodzinnego budowanego przez P.M. W szczególności nie jest prawdą, że biegły nie uwzględnił profilu geologicznego dla tych terenów tj. podłoża gliniastego. Wręcz przeciwnie - na str. [...] pkt.[...] opinii uzupełniającej, biegły uwzględnił i gliniaste podłoże i współczynnik filtracji dla takich utworów geologicznych. Nie są też zasadne zarzut skargi dotyczący sprzeczności w opinii biegłego, który zdaniem skarżącego "popadł w sprzeczność z jednej strony stanowczo wykluczając, by w obrębie spornych działek doszło do jakiejkolwiek zmiany stosunków wodnych, zaś z drugiej argumentując, iż wybudowana przydomowa oczyszczalnia ścieków sanitarnych "przekierowuje wody opadowe (...) w kierunku południowym (...) ale nie w stronę działki należącej do J.K.". Sformułowanie takie nie jest stanowi w niniejszymi postępowaniu żadnej sprzeczności – zadaniem organów administracyjnych a pośrednio biegłego, było ustalenie, czy zmiana stosunków wodnych nastąpiła ze szkodą dla gruntów skarżącego – a nie czy w ogóle wystąpiła jakakolwiek zmiana stosunków wodnych na skutek budowy domu jednorodzinnego. Wskazać także należy, że ani biegły ani organy administracyjne prowadząc postępowanie na podstawie art. 29 ustawy prawo wodne, nie są uprawnione do badania prawidłowości prowadzenia robót budowlanych, czy też zgodności już wykonanych robót z ustaleniami projektu budowlanego, zatwierdzonego decyzją o pozwoleniu na budowę. Dlatego bezpodstawne są zarzuty skargi dotyczące niewłaściwie prowadzonego postępowania dowodowego dotyczące braku przeprowadzenia dowodu z całego projektu budowlanego. Organami właściwymi dla badania tych kwestii są organy nadzoru budowlanego, a kwestie podłoża geologicznego dostatecznie jasno wyjaśnił biegły w swojej opinii. Nie ma też żadnego powodu, aby biegły szczegółowo zajmował się tym okresem budowy, kiedy budynek nie był jeszcze orynnowany. Jest oczywistym, że czas w którym prowadzona jest budowa, powoduje niedogodności i utrudnienia dla terenów sąsiednich – zarówno w terenach rolnych jak i zabudowanych. Jest też oczywiste, że orynnowanie może być zamontowane na budynku dopiero na pewnym etapie jego budowy i trudno stawiać inwestorowi zarzut, że takie są oczywiste sekwencje czasowe budowy domu. Jest prawdopodobne, że (co potwierdza notatka służbowa z dnia 8 lipca 2013 r. strażnika miejskiego G.G.) na pierwszym etapie budowy został rzeczywiście przekopany lub powstał naturalnie rowek odwadniający teren budowy, kierujący wody w stronę działki skarżącego, jednak w czasie sporządzania prze biegłego opinii, rowek taki już nie istniał. Nie są też wiarygodne twierdzenia, że raz założone orynnowanie było następnie ściągane i zakładane tylko na czas oględzin, gdyż nie jest jasne jaką korzyść odniósłby inwestor, podejmując taki dodatkowy i zbędny wysiłek organizacyjny. W szczególności jednak wskazać należy, że w czasie sporządzania opinii przez biegłego rynny już były zamontowane i ten stan został w opinii uwzględniony. Z opinii biegłego wynika, że kierunek spływu wód opadowych po wybudowaniu budynku i nadsypaniu terenu nie zmieniły się zasadniczo. Niezmienny został też kierunek spływu wód w sytuacjach ekstremalnych tj. w przypadku ulewnych opadów – wody te spływały i spływać będą kaskadowo od strony działki inwestora w stronę działki skarżącego, bo takie jest naturalne ukształtowanie terenu w tej okolicy. Załącznikiem do opinii biegłego – zarówno głównej jak i uzupełniającej jest bogata dokumentacja zdjęciowa, z której wynika, że budynek został posadowiony w znacznym oddaleniu do granicy działek inwestora i skarżącego, dodatkowo nieruchomości te oddzielone są podniesioną miedzą stanowiącą również naturalną barierę dla spływu wód (o ile nie są to opady ekstremalne). Wskazać należy, że niezadowolenie z treści opinii prowadzące do subiektywnego przekonania skarżącego o braku obiektywności biegłego, czy też gołosłowne twierdzenia o niewłaściwej metodologii badań przez biegłego przyjętych, nie uzasadniają powoływania kolejnych biegłych przez organ administracyjny. Nie jest też zasadny zarzut skargi dotyczący naruszenie prawa materialnego (art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne), poprzez przyjęcie, że przez pojęcie szkody opisane w powołanym przepisie rozumie się wyłącznie zaistniały uszczerbek majątkowy, podczas gdy należy to pojęcie rozumieć także jako istnienie stanu zagrożenia szkodą przyszłą czy hipotetyczną. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela w pełni pogląd wyrażony między innymi przez WSA w Rzeszowie w wyroku do sygn. II SA/Rz 334/11 że: "Potencjalne powstanie szkody nie może być przesłanką do orzekania o nałożeniu obowiązku określonego w ust. 3 art.29 p.w. Szkoda w rozumieniu tego przepisu musi być realna, objawiać się negatywnym uszczerbkiem majątkowym w aktywach strony, albo powodować sytuację, w której niemożliwym byłoby użytkowanie nieruchomości w sposób dotychczasowy". Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 ustawy uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy gdy sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym nie każde uchybienie przepisom prawa materialnego czy też przepisom postępowania daję Sądowi podstawę do uchylenia kwestionowanej decyzji, a jedynie takie które mogło lub miało wpływ na wynik sprawy. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego jak i z decyzji organu I Instancji wynika, że treść rozstrzygnięcia oparta została na braku wystąpienia dwóch koniecznych przesłanek wydania określonych nakazów – tj. braku zmiany stanu wody na gruncie, która szkodliwie wpłynęła na grunty skarżącego. Celem postępowania prowadzonego w oparciu o art. 29 ustawy prawo wodne nie jest dokonywanie abstrakcyjnych ustaleń stanu faktycznego czy prawnego, ale zapewnienie (tylko w razie spełnienia się prawne przewidzianych przesłanek) ochrony właścicielom nieruchomości poszkodowanych nieuprawnionymi działaniami właścicieli nieruchomości sąsiednich. W niniejszej sprawie nie wykazano także szkód które zaistniały na gruncie skarżącego, a które związane byłyby bezpośrednio z budową domu przez P.M. Szkody te nie wynikają ani z pisma Komendy Powiatowej Policji z dnia 17 lipca 2013 r. skierowanego do Urzędu Gminy ("na miejscu funkcjonariusze nie stwierdzili faktu zalanej działki pana K. przez sąsiada, rosnące uprawy Pana K.J. nie nosiły śladów uszkodzenia jak i również nie stwierdzono, aby granica działki została celowo przekopana (..)" ). Na zdjęciach stanowiących załącznik do opinii biegłego z lutego 2016 r. widoczna jest działka [...] porośnięta oziminą, nie widać na niej żadnych wyrw czy miejscowych uszkodzeń. Natomiast dokumentacja zdjęciowa załączona do opinii uzupełniającej nie wskazują na żadnych szkód. Są to zdjęcia przekazane przez skarżącego. Zdjęcia z lipca 2013 pokazują, że sfotografowane rośliny są w dobrym stanie, a woda stoi równomiernie w bruzdach pomiędzy nimi, co wskazuje na to, że jest to zwykły stan po ulewnych opadach. Jeśli natomiast na zdjęciach z czerwca 2013r. pokazane są te same rośliny, które znajdują się na wspomnianych wyżej zdjęciach z lipca 2013 r., to oznacza to, że rośliny te bez przeszkód w ciągu miesiąca urosły. Dodatkowo zdjęcia wykonane w czerwcu 2013 pokazują pole uprawne skarżącego, które równomiernie na całej długości i szerokości, która znacznie przekracza część na której równolegle posadowiony jest dom P.M., jest zniszczone wodą, przy czym uprawy na działkach sąsiednich (zboże) są w dobrym stanie, mimo, że spadek terenu jest podobny. Wydaje się, że nawet bez szczególnej wiedzy z zakresu hydrogeologii można stwierdzić, że nie jest możliwe aby nadsypanie niewielkiego fragmentu jednej działki rolnej, spowodowało taki stan działki sąsiedniej i to tylko jednej. Skoro zatem brak było ziszczenia się przesłanek wynikających z art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne ( tj. Dz. U. z 2015 r. poz. 469), to prawidłowa była odmowa wydania stosownych nakazów wobec właściciela działki [...] w N. Wobec powyższego skarga jako bezzasadna podlega oddaleniu na zasadzie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło