II SA/Op 5/19

WyrokWSA w Opolu2019-04-11

Skład orzekający: Elżbieta Kmiecik, Jerzy Krupiński, Daria Sachanbińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli ustalenia faktyczne wskazują na trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu, pomimo twierdzeń strony o dalszym zamieszkiwaniu w tym miejscu?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej prawidłowo orzekły o wymeldowaniu, gdy zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i ustalenia Policji, jednoznacznie wskazują na trwałe i dobrowolne opuszczenie przez stronę miejsca pobytu stałego. Twierdzenia strony o dalszym zamieszkiwaniu, niepoparte dowodami i sprzeczne z innymi ustaleniami, nie mogą podważyć prawidłowości decyzji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o wymeldowaniu T. B. z miejsca pobytu stałego. Organ pierwszej instancji ustalił, że skarżący opuścił lokal na stałe i dobrowolnie, co potwierdzały zeznania ojca, ustalenia Policji oraz wyjaśnienia sąsiadów, a także brak dowodów na jego faktyczne zamieszkiwanie. Wojewoda Opolski utrzymał decyzję w mocy. Skarżący w skardze zarzucił wadliwe wszczęcie postępowania przez Prokuraturę oraz naruszenie przepisów K.p.a. i ustawy o ewidencji ludności, twierdząc, że nadal zamieszkuje pod wskazanym adresem.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Protokolant St. inspektor sądowy Joanna Szyndrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi T. B. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 15 października 2018 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę. Decyzją z dnia 26 lipca 2018 r., nr [...], Burmistrz Tułowic orzekł o wymeldowaniu T. B. (zwanego dalej również skarżącym) z dotychczasowego pobytu stałego przy ul. [...] w [...]. Podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia stanowił art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2018 r. poz. 1382, w dacie orzekania przez organ odwoławczy: Dz. U. z 2018 r. poz. 1382, z późn. zm.), zwanej dalej ustawą. W ustaleniach stanu faktycznego organ podał, że postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte z urzędu w dniu 20 (winno być 22 - dopisek Sądu) lutego 2018 r. w związku z pismem Prokuratury Rejonowej w [...]. W dniu 3 kwietnia 2018 r. wpłynął do urzędu wniosek skarżącego, w którym wniósł o umorzenie prowadzonego postępowania, gdyż - w jego ocenie - jest ono bezprzedmiotowe, bo zamieszkuje pod adresem stałego zameldowania. Organ nie zgodził się z tym stanowiskiem, wskazując na brak przesłanek do zastosowania art. 105 § 1 K.p.a., w szczególności organ nie stwierdził, by wystąpiła trwała przeszkoda uniemożliwiająca wydanie rozstrzygnięcia. Organ wskazał, że skarżący wyjaśnił, iż zawsze zamieszkiwał pod adresem: [...] , ul. [...] , z małymi przerwami (nie było go kilka tygodni w miejscu zamieszkania, co spowodowane było sprawami zawodowymi), jednak - zdaniem organu - wyjaśnienie to pozostaje w sprzeczności z zeznaniami A. B., który podał, że syn nie mieszka pod tym adresem od około 16 lat. Organ uznał też, że twierdzenia skarżącego są sprzeczne z dalszymi jego wyjaśnieniami, wedle których przynajmniej od dwóch lat zamieszkuje w przedmiotowym lokalu na stałe. Ponadto skarżący tłumaczył, że przebywa w miejscu zameldowania późnym wieczorem i wcześnie rano, dlatego sąsiedzi nie mogą zauważyć jego obecności, lecz - w przekonaniu organu - gdyby strona faktycznie mieszkała w miejscu pobytu stałego, to byłaby chociażby okazjonalnie widywana przez sąsiadów, np. w dni wolne od pracy, weekendy itp. Fakt ten byłby też potwierdzony przez Komisariat Policji w [...], który prowadził działania zmierzające do ustalenia aktualnego miejsca zamieszkania skarżącego. Natomiast z pisma Komendanta Komisariatu Policji w [...] Rewir Dzielnicowych z dnia 12 grudnia 2017 r. wynika, że kilkakrotnie nie zastano skarżącego przy ul. [...], zaś sąsiedzi skarżącego podali, że nie mieszka on pod wskazanym adresem już od dawna i obecnie od jakiegoś czasu w mieszkaniu nikogo nie ma. Organ podkreślił, że skarżący na żadnym etapie postępowania nie stawił się w Urzędzie Miejskim w [...] nie wystąpił również pisemnie o kopie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, a więc nie mógł się z nimi zapoznać. Mimo tego powołuje się na: "twierdzenia urzędników oraz Policji", "wywiad środowiskowy", "notatkę urzędową Policji sprzed 2-3 lat". Organ stwierdził, że logika i doświadczenie życiowe dają podstawę do przyjęcia, iż skarżący doskonale wiedział, że z uwagi na kilkakrotnie popełnienie przez niego przestępstw Prokuratura Rejonowa w [...] prowadzi wobec jego osoby postępowanie. Działania skarżącego mają zatem na celu ukrywanie się przed organami ścigania i wprowadzenie w błąd organów administracji publicznej. Dalej organ przypomniał, że nie powiodły się próby dokonania oględzin mieszkania oraz przesłuchania skarżącego i jego rodziców. A. B. poinformował o swojej chorobie i skierowaniu do szpitala, a skarżący wskazał na wykonywanie czynności zawodowych, które uniemożliwiają stawienie się w Urzędzie i udostępnienie mieszkania. Jednocześnie skarżący uznał, że wystarczające jest złożenie przez niego pisemnych wyjaśnień, jednak - zdaniem organu - obecność T. B. na przesłuchaniu w charakterze strony oraz udział w przeprowadzeniu oględzin mieszkania byłyby ważnym dowodem potwierdzającym fakt jego zamieszkiwania w [...] przy ul. [...]. Organ nadmienił też, że skarżący oraz A. B. nie zaproponowali w swoich pismach innego dogodnego terminu, który nie kolidowałby z prowadzoną przez nich działalnością gospodarczą. Dalej podał, że nie powiodły się również próby oględzin mieszkania i przesłuchania skarżącego oraz świadków w kolejnym terminie, tj. 29 czerwca 2018 r. W złożonych w siedzibie organu pismach skarżący oświadczył, że nie stawi się na przesłuchanie w charakterze strony, zaś A. B. oświadczył, że ani nie udostępni mieszkania, ani nie stawi się na przesłuchanie z powodu choroby. Do pisma dołączono skierowanie do szpitala wystawione w dniu 27 czerwca 2018 r., z którego nie wynika jednak, kiedy i do którego szpitala A. B. ma się zgłosić. Z kolei A. Ł. (siostra skarżącego) oświadczyła, że R. B. (matka skarżącego) wyjechała do siostry. Na przesłuchanie, wyznaczone na dzień 19 czerwca 2018 r., nie stawiła się także A. Ł., która nie usprawiedliwiła swojej nieobecności. Wcześniej jednak, podczas wizyty w organie wskazała, że nie udostępni mieszkania i nie będzie się wypowiadać w sprawach brata. Następnie organ odnotował, że skarżący w piśmie z dnia 29 czerwca 2018 r. (data wpływu) odniósł się jedynie do swojej nieobecności na przesłuchaniu, zatem udano się na oględziny przedmiotowego mieszkania. Dwukrotnie dzwoniono domofonem, ale nikt się nie zgłaszał. Wychodząca akurat z budynku mieszkanka powiedziała, że nie widziała skarżącego już od wielu lat. W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy organ stwierdził, że skarżący dobrowolnie opuścił miejsce swojego zamieszkania i nie dopełnił obowiązku wynikającego z art. 33 ustawy. Wyjaśnił, że miejscem zamieszkania jest miejsce, w którym dana osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu, a więc miejsce, gdzie realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, w szczególności: mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, przyjmuje i nadaje korespondencję, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami. O opuszczeniu miejsca pobytu stałego można natomiast mówić, gdy ma ono charakter trwały i dobrowolny. W przekonaniu organu, miejsce zameldowania skarżącego przestało być miejscem koncentracji jego interesów życiowych. Dobrowolnie opuścił on mieszkanie wiele lat temu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się, a składane na potrzeby prowadzonego postępowania wyjaśnienia w zestawieniu z brakiem przedstawiania konkretnych dowodów uznać należy za pozorne i nieodzwierciedlające rzeczywistej sytuacji. Ponadto strona ani razu nie stawiła się w organie, jak również nie uczestniczyła w oględzinach przedmiotowego lokalu. Dlatego organ uznał, że skarżący świadomie i celowo nie uczestniczył w prowadzonych czynnościach, by wprowadzać w błąd Prokuraturę Rejonową w [...] , Policję i organ oraz przedłużać i utrudniać prowadzone postępowanie. Podkreślił organ, że dalsze utrzymywanie fikcyjnego zapisu zameldowania skarżącego na pobyt stały, które okazało się niezgodne ze stanem faktycznym jest nieprawidłowością i stwarza duże utrudnienie wszystkim organom administracji publicznej, sądom, prokuraturze oraz innym jednostkom państwowym i komunalnym, występującym o udostępnienie danych osobowo-adresowych ze zbiorów meldunkowych. Końcowo organ podniósł, że osoba wymeldowana ma nieograniczoną możliwość dokonania ponownego zameldowania na pobyt stały lub czasowy z chwilą, kiedy zamieszka pod danym adresem. Pismem z dnia 21 sierpnia 2018 r. skarżący wniósł odwołanie od powyższej decyzji, nie przedstawiając żadnej argumentacji. W wyniku rozpatrzenia odwołania, decyzją z dnia 15 października 2018 r., nr [...], Wojewoda Opolski utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji organ powołał się na art. 35 ustawy i wyjaśnił, że rozstrzygnięcie w sprawie wymeldowania zależy od ustalenia, czy nastąpiło trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu przez osobę. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego, organ odwoławczy uznał, że skarżący nie zamieszkuje w miejscu pobytu stałego, a jego opuszczenie uznać należy za dobrowolne i trwałe. Powyższe potwierdza: protokół przesłuchania A. B. w dniu 5 kwietnia 2017 r. w Komisariacie Policji w [...] , podczas którego zeznał, że jego syn nie mieszka w [...] przy ul. [...] od około 16 lat. W mieszkaniu tym zamieszkuje A. B. wraz z żoną; pismo Zastępcy Komendanta Komisariatu Policji w [...] z dnia 12 grudnia 2017 r. informujące, że od kilku dni nikogo nie zastano pod adresem w [...] przy ul. [...] , zaś w wyniku rozpytania mieszkańców ustalono, że skarżący pod tym adresem nie mieszka już od dawna; protokół oględzin dokonanych 29 czerwca 2018 r., z którego wynika, że pracownicy organu nie uzyskali dostępu do lokalu nr [...], a mieszkanka domu przy [...] stwierdziła, że w lokalu numer [...] rzadko ktoś bywa, zaś skarżącego nie widziała już od wielu lat. Dalej Wojewoda podniósł, że miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania. Natomiast skarżący wprawdzie informuje, że zamieszkuje w miejscu pobytu stałego, lecz tego stanu rzeczy nie potwierdza pozostały zgromadzony materiał dowodowy. Wojewoda odnotował też, że organ pierwszej instancji kilka razy wzywał skarżącego na przesłuchanie w charakterze strony, zatem miał on możliwość wyjaśnienia kwestii zamieszkiwania w miejscu pobytu stałego. Skarżący nie stawił się jednak w żadnym z wyznaczonych przez organ terminów. Ponadto pracownikom Urzędu Miejskiego w [...] nie udało się wejść do mieszkania przy ul. [...] , pomimo prawidłowego zawiadomienia o miejscu i terminie ich przeprowadzenia. Zdaniem Wojewody, zebrany w sprawie materiał dowodowy umożliwił pełne odzwierciedlenie stanu faktycznego sprawy. W skardze na powyższą decyzję T. B. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów art. 7, art. 11, art. 80, art. 138 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (K.p.a.) i art. 35 ustawy. Alternatywnie domagał się stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji w przypadku naruszenia art. 35 ustawy, tj. ustalenia, że decyzja została wszczęta przez podmiot nieposiadający uprawnień do wszczęcia postępowania o wymeldowanie. W motywach skargi skarżący stwierdził, że postępowanie w sprawie wymeldowania z miejsca pobytu stałego zostało wszczęte z urzędu w dniu 20 lutego 2018 r. przez Prokuratora Rejonowego w [...], czyli przez organ do tego nieuprawniony. Podniósł, że zeznania jego ojca z dnia 5 kwietnia 2017 r., na które powołał się organ nie były aktualne w dacie wszczęcia postępowania, czyli w lutym 2018 r., ponieważ w tym czasie zamieszkiwał pod adresem przy ul. [...] w [...] , za aprobatą i wolą swoich rodziców. Organ odwoławczy w momencie rozstrzygania odwołania nie wykazał starań, aby ponowne zbadać i ustalić, jaki jest rzeczywisty stan sprawy w dacie wydania decyzji z dnia 15 października 2018 r. Z kolei z pisma Zastępcy Komendanta Komisariatu Policji w [...] z dnia 12 grudnia 2017 r. nie wynika, w jakich godzinach Policja dokonywała czynności sprawdzających, czy ktoś przebywa w mieszkaniu. Fakt niezastania nikogo w domu w godzinach porannych lub nawet wieczornych mógł wskazywać na nieobecność spowodowaną wykonywaniem pracy zawodowej. Dalej skarżący wywodził, że organ pierwszej instancji tylko raz uwzględnił prośbę o zmianę terminu oględzin mieszkania, do pozostałych próśb już się nie przychylił, pomimo okoliczności takich jak skierowanie ojca do szpitala, które zdecydowanie przemawiały za tym, że należałoby ustalić nowy termin oględzin. Poza tym organ nie wzywał w charakterze strony matki skarżącego i nie zobligował jej do udostępnienia mieszkania, pomimo faktu, że jest jego właścicielem i posiada takie uprawnienia. Natomiast siostra skarżącego nie miała obowiązku czy możliwości okazania mieszkania, gdyż w tym mieszkaniu nie mieszka, ani nie jest jego właścicielem. Skarżący przyznał, że trudno go zastać w miejscu zamieszkania, ponieważ wyjazdowy charakter pracy powoduje, iż mieszkanie opuszcza wcześnie rano, wracając w późnych godzinach wieczornych. Część korespondencji odebrał osobiście, co zaprzecza twierdzeniom organów, że pod wskazanym adresem nie przebywa. Skarżący zaznaczył, że nie miał możliwości przybycia na wezwanie organu, dlatego pisemnie wyjaśnił, iż zamieszkuje w miejscu pobytu stałego i wniósł o umożliwienie składania wyjaśnień na piśmie. W dalszej części uzasadnienia skargi skarżący przedstawił sposób rozumienia art. 35 ustawy i stwierdził, że jest on wadliwy w warstwie formalnej oraz merytorycznej, co powoduje problemy w jego stosowaniu. Podkreślił, że Prokurator nie dysponuje tytułem prawnym do lokalu i tym samym nie jest uprawniony do wszczęcia postępowania z urzędu o wymeldowanie w drodze decyzji administracyjnej, z tego względu uznać należy, iż decyzja o wymeldowaniu skarżącego z miejsca stałego pobytu została wydana w sposób wadliwy. Następnie skarżący przypomniał o obowiązku ponownego rozpatrzenia oraz rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy i w tym zakresie wywodził, że Wojewoda nie dostrzegając wad postępowania przed organem pierwszej instancji sam dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tym samym niemożliwym jest uznanie, że wydane w sprawie decyzje odpowiadały kryterium legalności i w tej części wniósł o ich uchylenie. Końcowo nadmienił, że ponownie złożył wniosek o zameldowanie na pobyt stały pod adresem:[...], ul. [...]. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. W piśmie z dnia 8 marca 2019 r. skarżący poinformował o zawieszeniu postępowania, które zostało wszczęte na jego wniosek, w sprawie zameldowania pod adresem: [...], ul [...]. Wniósł o uwzględnienie tej okoliczności przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy. Ponadto przesłał postanowienie Burmistrza Tułowic z dnia 8 stycznia 2019 r. o zawieszeniu postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107, z późn. zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu, w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który nie miał w sprawie zastosowania. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, wykazała, że akty te nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. W ocenie Sądu, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Z tego powodu Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy cyt. wyżej ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, nadal zwanej ustawą. Zgodnie z art. 35 ustawy, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. W świetle powołanego przepisu, warunkiem wydania decyzji o wymeldowaniu jest uprzednie ustalenie przez organ, że osoba opuściła miejsce stałego pobytu, nie dopełniając obowiązku wymeldowania się. Zgodnie natomiast z art. 25 ust. 1 ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. W orzecznictwie sądowym, na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, ukształtował się pogląd, że miejscem stałego pobytu osoby jest miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, ma tam urządzone centrum życiowe, tj. mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy, przyjmuje wizyty (por. wyroki NSA: z dnia 25 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1120/13, oraz z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skład orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten w pełni podziela i uznaje, że zachowuje on aktualność także na gruncie obecnie obowiązującej ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. Porównanie przepisów tej ustawy z przepisami ustawy poprzednio obowiązującej prowadzi do wniosku, że norma prawna zawierająca definicję pobytu stałego została przez ustawodawcę zachowana w dotychczasowym brzmieniu. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. stanowił bowiem, że pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. To samo dotyczy normy zawartej w art. 35 ustawy, określającej podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o wymeldowaniu. Nadal podstawą wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego jest opuszczenie przez nią tego miejsca i niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. Z powyższych względów zachowują aktualność również poglądy orzecznictwa wyrażane na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Tym samym, badając zasadność wniosku o wymeldowanie, ustalenia wymaga, czy wnioskowana do wymeldowania osoba opuściła miejsce pobytu stałego, przy czym - w myśl utrwalonego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowiska - przesłanka ta jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Opuszczenie miejsca pobytu stałego, o jakim mowa w komentowanym przepisie, nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia tej przesłanki konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w tym miejscu towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z nowym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Ma to ważne znaczenie dla ustalenia, czy doszło do opuszczenia lokalu w rozumieniu analizowanego przepisu. Dla oceny zamiaru istotne jest z kolei to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić zarówno w sposób wyraźny - poprzez złożenie oświadczenia woli, jak również w sposób domniemany - poprzez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyroki NSA: z dnia 24 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 376/11; z dnia 22 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2313/10). Zdaniem Sądu, analiza niniejszej sprawy pozwala jednoznacznie stwierdzić, że organy obu instancji na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego doszły do prawidłowych wniosków. W kontrolowanym postępowaniu zostało wykazane w sposób niebudzący wątpliwości, że skarżący nie koncentruje swoich codziennych, życiowych interesów pod adresem, z którego został wymeldowany. Powyższe ustalenie pozostaje w zgodzie nie tylko z zeznaniami ojca skarżącego – A. B., który uprzedzony o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy, oświadczył, że syn nie zamieszkuje pod ww. adresem od około 16 lat, ale też z dowodem w postaci pisma Zastępcy Komendanta Komisariatu Policji w [...] z dnia 12 grudnia 2017 r., z którego wynika, iż Policja kilkakrotnie nikogo nie zastała w przedmiotowym lokalu. Dowody te korespondują również z wyjaśnieniami mieszkańców domu przy ul. [...], którzy zarówno Policji, jak i pracownikom organu, oświadczyli, że skarżącego w mieszkaniu nie widzieli od wielu lat. Okoliczności wynikające z materiału dowodowego sprawy świadczą bezspornie, że nastąpiło zerwanie przez skarżącego więzi z dotychczasowym miejscem zamieszkania. Ze znajdujących się w aktach administracyjnych dowodów wprost wynika, że lokal, z którego strona została wymeldowana nie stanowi jego centrum życiowego, a opuszczenie dotychczasowego miejsca zamieszkania ma charakter trwały i dobrowolny. Z kolei prawidłowości oceny co do opuszczenia mieszkania w [...] nie podważa samo stwierdzenie skarżącego, że nadal tam zamieszkuje. Jest ono bowiem gołosłowne, bo niepoparte żadnymi dowodami, chociażby oświadczeniem rodziców. Ponadto - wbrew twierdzeniom skarżącego – R. B. była wzywana pismami z dnia 27 marca 2018 r., 20 kwietnia 2018 r. oraz 17 maja 2018 r. do udostępnienia lokalu mieszkalnego położonego w [...] przy ul. [...] w celu przeprowadzenia w nim oględzin. Wezwania te nie spotkały się jednak z żadną reakcją ze strony matki skarżącego. Sąd nie zgodził się też ze stanowiskiem skarżącego o wadliwym prowadzeniu postępowania przez organ pierwszej instancji. W tym zakresie przede wszystkim należy dostrzec, że organ ten podejmował wiele prób zebrania dodatkowego materiału dowodowego, lecz skarżący unikał osobistego kontaktu z pracownikami organu, nie stawiał się na kolejne wezwania, ani też nie udostępnił mieszkania w celu dokonania jego oględzin. W związku z tym podkreślenia wymaga, że zgodnie z utrwalonym stanowiskiem judykatury, obowiązywanie w postępowaniu administracyjnym zasady oficjalności - w świetle której to na organie administracji prowadzącym postępowanie spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.) - nie oznacza, że organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji jej pasywnej postawy w tym zakresie. Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia bowiem strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Z treści przepisów nakładających wspomniane wyżej obowiązki nie daje się w szczególności wyprowadzić konkluzji, że organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ta ostatnia, mimo wezwania, środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że przy bierności strony, cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2406/16). Tak też się stało w rozpoznawanej sprawie, ponieważ skarżący nie tylko sam nie przejawiał żadnej inicjatywy dowodowej, ale również - poza składaniem pisemnych oświadczeń - nie reagował na wezwania organu. Tym samym Sąd uznał, że organy prawidłowo oparły się na posiadanych materiale dowodowym, a ten jednoznacznie wskazuje na to, że skarżący w sposób dobrowolny i trwały opuścił mieszkanie przy ul. [...] w [...] . Poza tym wskazać należy, że przy ustalaniu zamiaru (tj. jego dobrowolności i trwałości) nie można poprzestać wyłącznie na oświadczeniach zainteresowanej strony, ale trzeba wziąć pod uwagę obiektywne, możliwe do stwierdzenia okoliczności towarzyszące opuszczeniu lokalu, jak też zachowanie strony po tym zdarzeniu. Zdaniem Sądu, same deklaracje osoby wymeldowanej o przebywaniu w lokalu lub zamiarze powrotu do lokalu nie wyczerpują znamion pobytu stałego, zwłaszcza jeśli - tak jak w przypadku skarżącego - nie znajdują one pokrycia w zachowaniu strony, jak i pozostają w oczywistej w sprzeczności z pozostałymi dowodami potwierdzającymi fakt niezamieszkiwania w lokalu. Z wyżej wymienionych przyczyn, Sąd nie podzielił zarzutu skargi co do naruszenia art. 35 ustawy. W świetle dotychczasowych wywodów zgodzić się należy z oceną organów, że poczynione w tym wypadku ustalenia całkowicie uzasadniały zastosowanie ww. przepisu, a to w celu wyeliminowania oczywistej fikcji meldunkowej, jaka zaistniała po opuszczeniu przez skarżącego przedmiotowego mieszkania. Przy czym odnotować trzeba, że przy ustalaniu przesłanek wymienionych w przepisie art. 35 ustawy należy mieć na uwadze, że wymeldowanie z miejsca stałego pobytu, tak jak i zameldowanie mają charakter wyłącznie ewidencyjny i rejestrowy. Jeżeli zatem dana osoba opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego i nie dopełnia obowiązku wymeldowania się, decyzję w tej sprawie musi podjąć właściwy organ gminy. Za nieuprawnione Sąd uznał również twierdzenia skarżącego, że postępowanie w niniejszej sprawie było prowadzone na wniosek Prokuratury Rejonowej w [...] lub zostało wszczęte przez ten organ. Z zawiadomienia z dnia 22 lutego 2018 r. jednoznacznie bowiem wynika, że przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte z urzędu przez Burmistrza Tułowic. W przekonaniu Sądu, w niniejszej sprawie wydanie kwestionowanych decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia. Zgromadzony materiał dowodowy został przeanalizowany przez organ odwoławczy zgodnie z zasadami regulującymi postępowanie administracyjne, a ocena w tym zakresie nie nosi cech dowolności (art. 80 K.p.a.). Stosownie zaś do treści art. 107 § 3 K.p.a., Kolegium -w sposób wyczerpujący - uzasadniło podjęte rozstrzygnięcie, odwołując się do obowiązujących regulacji prawnych. Dodać jeszcze można, że zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 133 § 1 P.p.s.a., sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, co oznacza, że rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Sąd administracyjny nie jest więc uprawniony - co do zasady - do prowadzenia postępowania dowodowego i czynienia ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, który miałby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy. Sąd nie miał zatem możliwości uwzględnienia okoliczności czy zdarzeń, jakie zaszły po wydaniu zaskarżonej decyzji, o co skarżący wnioskował w piśmie z dnia 8 marca 2019 r. Reasumując, Sąd uznał, że organy dokonały prawidłowej subsumcji poczynionych ustaleń faktycznych sprawy pod zastosowane normy prawne, co uprawniało je do wydania decyzji o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego. Z powyższych względów zarzuty skargi uznać należało za bezzasadne. Sąd nie dopatrzył się również z urzędu wad postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić, na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło