I OSK 2676/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-07-15

Skład orzekający: Mirosław Wincenciak, Przemysław Szustakiewicz, Teresa Kurcyusz - Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Policji, przebywający na zwolnieniu lekarskim z adnotacją "chory może chodzić", może być pozbawiony prawa do uposażenia za okres zwolnienia, jeśli w trakcie jego trwania wykonywał prace remontowo-budowlane lub korzystał z siłowni, a organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy te czynności były sprzeczne z zaleceniami lekarskimi i celem zwolnienia?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo przebywanie w domu, w którym trwa remont, nie jest wystarczającym dowodem na nieprawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego przez funkcjonariusza Policji. Organ administracyjny oraz sąd pierwszej instancji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego, aby ustalić, czy funkcjonariusz osobiście wykonywał prace remontowe i czy były one sprzeczne z zaleceniami lekarskimi. W przypadku zwolnienia z adnotacją "chory może chodzić", należy indywidualnie ocenić, czy podejmowane czynności są zgodne z celem leczenia, a nie domniemywać ich sprzeczności.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji, K. K., został pozbawiony prawa do uposażenia za okres zwolnienia lekarskiego z powodu rzekomego nieprawidłowego wykorzystania tego zwolnienia poprzez korzystanie z siłowni i wykonywanie prac remontowo-budowlanych. Organ uznał, że takie czynności są sprzeczne z celem zwolnienia, mimo adnotacji "chory może chodzić". Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariusza, uznając stanowisko organu za słuszne. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i rozkaz personalny, wskazując na brak wystarczających dowodów potwierdzających osobiste wykonywanie prac remontowych przez funkcjonariusza i sprzeczność tych czynności z zaleceniami lekarskimi.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie w całości oraz rozkaz personalny K. w S. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...]. Zasądził od K. w S. na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 30 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 49/19 w sprawie ze skargi K. K. na rozkaz personalny K. w S. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie pozbawienia prawa do uposażenia 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości oraz rozkaz personalny K. w S. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...]; 2. zasądza od K. w S. na rzecz skarżącego kasacyjnie kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 30 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Sz 49/19, po rozpoznaniu na rozprawie sprawy ze skargi K. K. na rozkaz personalny K. w S. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie pozbawienia prawa do uposażenia, oddalono skargę. Wyrok ten wydano w poniżej przedstawionym stanie prawnym i faktycznym. Zaskarżonym rozkazem utrzymano w mocy rozkaz personalny K. M. w S. z dnia [...] września 2018 r. wydany na podstawie art. 121 e ust. 1 i 2 pkt 2 oraz ust. 3 i 7 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm. - dalej "ustawa o Policji" ), którym pozbawiono mł. asp. K. K. (dalej "skarżący") prawa do uposażenia za okres pozostawania na zwolnieniu lekarskim od dnia [...] sierpnia 2018 r. do dnia [...] sierpnia 2018 r., w związku ze stwierdzoną nieprawidłowością w wykorzystaniu tego zwolnienia, polegającą na korzystaniu z siłowni i wykonywaniu prac remontowo – budowlanych. K. (dalej "organ") w ramach ustaleń stanu faktycznego wskazał, że skarżący korzystał ze zwolnienia lekarskiego, z treści którego wynikało, że chory może chodzić. W ramach kontroli prawidłowości wykorzystywania przez chorego zwolnienia lekarskiego stwierdzono, że nie przebywał on w miejscu zamieszkania lecz w swoim domu, w którym trwał remont. Przeprowadzono ze skarżącym rozmowę telefoniczną, z stenogramu której wynikać miało, że skarżący przebywa w S. na budowie, gdzie wykonuje prace remontowe ze swoim ojcem i nie poda adresu, albowiem lekarz zalecił mu odpoczynek psychiczny od służby. Nadto funkcjonariusze wykonujący kontrolę funkcjonariusze ustalili, że w lokalu tym widoczne były materiały budowlane, które wskazywały, iż trwają prace wykończeniowe. W trakcie kolejnej kontroli kontrolujący policjant zastał skarżącego na siłowni, odbywającego trening siłowy. Zdaniem organu, ustalone okoliczności wskazują na nieprawidłowe wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego, gdyż uczestnictwo w pracach remontowo – budowlanych, czy w nadmiernych ćwiczeniach fizycznych na siłowni nie mieści się w pojęciu terapeutycznych zaleceń lekarskich, służących powrotowi chorego do zdrowia. Odwołując się do stanowiska orzecznictwa, organ dokonał interpretacji zapisu widniejącego na druku zwolnienia lekarskiego "chory może chodzić". Stwierdził, że wskazanie takie upoważnia chorego jedynie do wykonywania zwykłych czynności życia codziennego, np. poruszania się po mieszkaniu, udania się na zabieg, czy kontrolę lekarską ewentualnie wykonywanie drobnych prac domowych, jeżeli nie koliduje to z procesem rekonwalescencji pacjenta. Okres spowodowanej chorobą niezdolności do służby ma bowiem służyć leczeniu. Wykonywanie prac remontowych czy też ćwiczeń na siłowni w żaden sposób nie wpisuje się w czynności życia codziennego, a czas zwolnienia lekarskiego nie może być traktowany jako równoważny okresowi urlopu wypoczynkowego, urlopu bezpłatnego, czy innych dni wolnych od służby. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które skutkowało nieprawidłowym zastosowaniem przez organ art. 121e ust. 7 i 13 ustawy o Policji. Bez przeprowadzenia należytego postępowania dowodowego, a to dowodu z zeznań lekarza psychiatry na okoliczność zaleceń na czas zwolnienia stwierdzono bowiem, że wykonywane przez skarżącego w trakcie zwolnienia czynności nie mieszczą się w pojęciu zaleceń terapeutycznych i nie były zalecone przez lekarza psychiatrę. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko w tej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (w brzmieniu Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 - dalej "P.p.s.a.") oddalił skargę uznając za słuszne stanowisko organów co do tego, że wykonując remont domu skarżący wykorzystywał wskazane zwolnienie lekarskie niezgodnie z jego celem. Uznał nadto, że w sprawie zbędne było przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych lekarzy psychiatrów, czy też z zeznań lekarza kierującego na zwolnienie, czy innych dowodów w postaci zaświadczenia lekarskiego jak też dokumentacji medycznej, na okoliczność zakresu zaleceń lekarskich i ewentualnych skutków wykonywanych przez skarżącego czynności dla jego stanu zdrowia. Niezależnie od oceny czy takie czynności remontowe mogły mieć negatywny wpływ na zdrowie skarżącego, czy miały znaczenie dla przedłużenia jego powrotu do zdrowia, czy też pozostawały obiektywnie obojętne dla zdrowia i rekonwalescencji pacjenta, w opinii Sądu wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego na potrzeby przeprowadzenia remontu mieszkania stanowiło przekroczeniem granic dopuszczalnej aktywności pracownika przebywającego na zwolnieniu lekarskim. Sąd wyraził pogląd, iż korzystający ze zwolnienia lekarskiego powinien podejmować jedynie taką aktywność, która jest potrzebna do jego codziennego funkcjonowania i która jest nastawiona na poprawę stanu zdrowia. Sąd zauważył, że zgodnie z treścią art. 121e ust. 13 ustawy o Policji, na podstawie dokonanych w trakcie kontroli ustaleń, z których wynika, że policjant wykonuje pracę zarobkową albo wykorzystuje zwolnienie lekarskie w inny sposób niezgodny z jego celem, przełożony stwierdza utratę prawa do uposażenia. Zasadniczym celem zwolnienia lekarskiego jest bowiem uzyskanie przez chorego pełnej sprawności i zdolności do pracy, względnie służby. Sąd stwierdził, że przy ustalaniu ewentualnej nieprawidłowości w wykorzystywaniu zwolnienia lekarskiego nie można pomijać rodzaju schorzenia czy niesprawności, jaką stwierdzono u pacjenta i w związku z której istnieniem udzielono zwolnienia od służby, gdyż każda choroba może wymagać innego zachowania pacjenta i innego postępowania. Cytując stanowisko piśmiennictwa prawniczego Sąd podniósł nadto, że za zachowanie niezgodne z celem wystawienia zwolnienia należy uznać takie zachowanie, które jest w powszechnym odczuciu nieodpowiednie dla osoby chorej i nasuwa wątpliwości co do jej rzeczywistego stanu zdrowia. Chodzi tu zatem o zachowania mające w jakikolwiek sposób narażać zdrowie osoby korzystającej ze zwolnienia, czy też o takie zachowania, które wskazują, że rzeczywisty stan zdrowia danej osoby nie przemawia za korzystaniem przez nią z owego zwolnienia. Odnosząc się do wystawionego skarżącemu przez lekarza psychiatrę zwolnienia lekarskiego Sąd zauważył natomiast, że aktywność fizyczna, w przypadku schorzenia natury psychiatrycznej, zwłaszcza przy stresującej pracy w Policji, nie koliduje z celem udzielonego na tym podłożu zwolnienia od pracy, a wręcz, jak wynika to też z innych spraw tego rodzaju, w których orzekały organy Policji i sądy administracyjne, często stanowi zalecenie lekarskie dla pacjenta w trakcie procesu leczenia. W sytuacji wątpliwości organu co do powyższego, dla uzyskania pewnych wiadomości, organ może, a nawet powinien zwrócić się do lekarza prowadzącego o wskazanie zakresu zaleceń i wyjaśnienie zasadności lub wpływu ćwiczeń fizycznych (w kontekście rodzaju choroby) na proces rehabilitacji skarżącego. Bez przeprowadzenia takich dowodów nie można stwierdzić, że aktywność skarżącego na siłowni, w okresie absencji, przesądza o wykorzystywaniu przez niego zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z jego przeznaczeniem, a nie zostało to rzetelnie wyjaśnione przez organy w toku postępowania. Sąd uznał jednak, że uchybienie organu w tym zakresie nie miało wpływu na wynik sprawy, wobec wykonywania przez skarżącego w trakcie zwolnienia lekarskiego, poza miejscem swojego zamieszkania, remontu lokalu mieszkalnego potwierdzonego przeprowadzonymi dowodami w postaci protokołów kontroli z dnia [...] i [...] sierpnia 2018 r., stenogramu z rozmowy telefonicznej z dnia [...] sierpnia 2018 r. i notatki służbowej z dnia [...] sierpnia 2018 r. W skardze kasacyjnej wniesionej przez pełnomocnika wyznaczonego przez skarżącego, zaskarżono wyrok Sądu I instancji w całości, w takim też zakresie wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi poprzez jej uwzględnienie w całości ewentualnie przekazanie sprawy do jej ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie. Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez organ przepisów: a) art. 77 § 1 K.p.a. w zw. z art. 7 K.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia czynności niezbędnych do wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności zaniechaniu przez organ przeprowadzenia w całości postępowania dowodowego, a mianowicie: a) całkowite pominięcie ustalenia przez organ okoliczności związanych z przebywaniem przez skarżącego w dniu pierwszej kontroli tj. w dniu [...] sierpnia 2018 r. w jego mieszkaniu, które miało być remontowane, na okoliczność tego czy skarżący wykonywał prace remontowe, ewentualnie na czym one polegały; b) całkowite pominięcie przeprowadzenia dowodu z zeznań ojca skarżącego (brak nawet ustalenia jego danych osobowych), który miał znajdować się ze skarżącym przy remontowaniu mieszkania celem ustalenia czy skarżący w okresie zwolnienia lekarskiego wykonywał prace remontowe ewentualnie jaki był ich zakres i na czym one miały polegać; c) art. 80 K.p.a. poprzez przekroczenie przez organ, a następnie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, zasady swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i dokonanie dowolnej ich oceny, w szczególności w zakresie uznania, iż wykonywanie przez skarżącego prac remontowych w okresie zwolnienia należy ocenić nagannie, podczas gdy materiał dowodowy będący w dyspozycji organu i Sądu nie pozwalał na poczynienie ustaleń, iż skarżący jakiekolwiek prace wykonywał. Na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zarzucono naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 145 § 1 lit a P.p.s.a. - w zw. z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 2 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tym samym przyjęcie, iż wykonywanie przez funkcjonariusza Policji prac remontowo- budowlanych (czego organ nie potwierdził dowodowo) w okresie zwolnienia lekarskiego od lekarza psychiatry i w tym zakresie stosowanie się do zaleceń lekarskich narusza zasady etyki zawodowej policjanta, podczas gdy zachowanie obwinionego w żadnej mierze nie było nieetycznych czy też sprzeczne z dobrem służby; - w zw. z art. 132 ust. 2 w zw. z art. 132a ustawy o Policji poprzez bezzasadne uznanie, iż zachowanie funkcjonariusza miało charakter zawinionego naruszenia podczas gdy funkcjonariusz stosował się wyłącznie do zaleceń lekarskich, co nie może być poczytane jako naruszenie, tym bardziej o charakterze zawinionym; w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 2 i ust. 7 pkt 2 w zw. z art. 135e ust. 1 ustawy o Policji, poprzez nieprzeprowadzenie wszystkich dostępnych dowodów i tym samym czynienie dowolnych ustaleń, nieznajdujących oparcia w materiale dowodowym; w zw. z art. 135g pkt 1 i 2 ustawy Policji poprzez pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, zaniechanie zebrania materiału dowodowego mogącego przemawiać na korzyść obwinionego, rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości co do charakteru zachowania obwinionego na jego niekorzyść. Uzasadniając przedstawione zarzuty skarżący kasacyjnie zakwestionował słuszność stanowiska Sądu I instancji co do tego, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza wykorzystanie przez niego zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego celem. Uznał, że okoliczność wskazywana w nagrywanej rozmowie telefonicznej przeprowadzonej z osobą kontrolującą prawidłowość wykorzystywania zwolnienia lekarskiego nie została zweryfikowana, a ustalenia przyjęte przez Sąd za podstawę oddalenia skargi stanowią dowolną ocenę niepełnego materiału dowodowego opartego wyłącznie na nadinterpretacji przywołanej rozmowy telefonicznej, pomijając przeprowadzenie postępowania dowodowego w tym zakresie. Skarżący kasacyjnie stwierdził, że w dniu [...] sierpnia 2018 r., rozmawiając z kontrolującymi przez telefon wskazał bowiem, że "teraz obecnie jestem aktualnie na swojej budowie tam gdzie remontuje się", a także "nie wiem dokładnie o której bo nie jestem w stanie tego określić bo remontuje z ojcem". Zdaniem skarżącego kasacyjnie treść tej rozmowy nie potwierdza, by wykorzystywał zwolnienie lekarskie niezgodnie z jego celem. Taka konstatacja, w jego opinii, jest zbyt daleko idącą i sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego. W toku postępowania nie prowadzono postępowania dowodowego mającego na celu zweryfikowanie okoliczności czy osobiście wykonywał prace remontowe oraz w jakim charakterze przebywał w swoim mieszkaniu, gdzie prace wykonywał jego ojciec. Organ prowadzący postępowanie skupił się wyłącznie na okolicznościach wynikających z drugiej kontroli przeprowadzonej w dniu [...] sierpnia 2018 r. i na tych okolicznościach oparto wydane w sprawie rozkazy personalne. Funkcjonariusze kontrolujący w miejscu wykonywania prac remontowych nikogo nie zastali, nie mogli zatem zaobserwować czy skarżący kasacyjnie wykonuje jakieś prace, a jeżeli wykonuje, to na czym one polegają. Skarżący kasacyjnie w toku postępowania nie został na tę okoliczność przesłuchany, nie ustalono również danych personalnych jego ojca, który miał z nim przebywać, co w konsekwencji doprowadziło do zaniechania przeprowadzenia dowodu z jego zeznań na okoliczność nieprawidłowości wykorzystywania zwolnienia lekarskiego. Zauważono, że z treści zaświadczenia lekarskiego wydanego skarżącemu w dniu [...] marca 2019 r. przez lekarza psychiatrę udzielającego zwolnienia lekarskiego wynika, iż "w trakcie zwolnienia pacjent może wykonywać proste prace fizyczne i ćwiczenia fizyczne, oraz inne zajęcia powodujące relaks fizyczny i psychiczny". Zdaniem autora skargi kasacyjnej nawet, gdyby hipotetycznie przyjąć, że skarżący kasacyjnie wykonywał prace remontowe, to należałoby ustalić czy prace te mieszczą się w granicach zaleconych przez lekarza psychiatrę, jak wskazano w zaświadczeniu z dnia [...] marca 2019 r. Zwrócono nadto uwagę na niekonsekwencję Sądu polegającą na usprawiedliwieniu skarżącego kasacyjnie z wykonywania ćwiczeń fizycznych, natomiast zarzucenie mu wykonywania prac fizycznych, które również były zaleceniem lekarskim, a stały się podstawą do oddalenia jego skargi. Skarżący kasacyjnie podniósł, że w okresie dwóch tygodni był kontrolowany trzykrotnie, w tym ostatniego dnia zwolnienia o godz. [...], co spowodował u niego odwrotne skutki niż te, które były celem zwolnienia i uznał takie zachowanie przełożonych za wywołujące u niego dolegliwości, natomiast otrzymane zwolnienie lekarskie miało służyć wypoczynkowi, relaksowi i odstresowaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. W ocenie organu zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego był prawidłowy. Natomiast twierdzenie skarżącego kasacyjnie, że ocena materiału dowodowego przez Sąd jest sprzeczna z zasadami doświadczenia życiowego, uznany został za gołosłowny. Podniesiono, że skarżący nigdy nie kwestionował prawdziwości jego własnych słów w rozmowie telefonicznej z kontrolującym, utrwalonych jako dowód w sprawie. W tej sytuacji skarga kasacyjna wnioskodawcy jest niezasadna i winna podlegać oddaleniu na koszt wnioskodawcy. Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.- dalej "P.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z przesłanek nieważności wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a., wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. Rozpoznana w tych granicach skarga kasacyjna okazała się częściowo skuteczna. Jako chybione, Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty sformułowane na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. Żaden z wymienionych tam przepisów nie stanowił podstawy prawnej zaskarżonego rozkazu personalnego, a w orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że w sprawach prowadzonych na podstawie art. 121e ust. 3 ustawy o Policji, których przedmiotem jest utrata prawa do uposażenia funkcjonariuszy Policji, mają zastosowanie przepisy procedury administracyjnej a nie przepisy regulujące postępowanie dyscyplinarne zawarte w ustawie o Policji (por. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2017 r. sygn. I OSK 3256/15, czy z dnia 2 lutego 2016 r. sygn. I OSK 2495/14, publ. CBOSA). Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutom procesowym, w ramach których podniesiono, że w sprawie nie doszło do ustalenia stanu faktycznego. Skarżący kasacyjnie zarzucił Sądowi zaakceptowanie nienależytego wyjaśnienia w postępowaniu administracyjnym czy zarzucane mu przez organy zachowanie miało istotnie miejsce. Sporna zatem w sprawie stała się kwestia kluczowa dla sprawy. Przesłanką utraty uposażenia policjanta za okres zwolnienia lekarskiego, o czym mowa w art. 121e ust. 3 ustawy o Policji, jest bowiem nieprawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego ustalone w wyniku kontroli. W postępowaniu prowadzonym w przedmiocie pozbawienia policjanta uposażenia musi zostać zatem wykazane bezspornie, że podjęte zostało przez funkcjonariusza określonego rodzaju działanie (względnie brak wymaganego działania), a nadto że zachowanie to pozostaje w sprzeczności z udzielonym mu zwolnieniem lekarskim. Wbrew stanowisku zawartemu w odpowiedzi na skargę Naczelny Sąd Administracyjnego stwierdza, że z przedstawionego Sądowi I instancji materiału dowodowego sprawy nie wynika przede wszystkim jakiego rodzaju działanie skarżącego kasacyjnie zostało uznane za pozostające w sprzeczności z udzielonym mu zwolnieniem lekarskim. Z przeprowadzonej rozmowy telefonicznej, której stenogram załączono do akt, wynika bezspornie tylko tyle, że w domu skarżącego kasacyjnie prowadzony jest remont. Skarżący kasacyjnie potwierdza ten fakt w "Uwagach policjanta do protokołu" z dnia [...] sierpnia 2018 r. Jednak ze zdania "przebywam w S. w mieszkaniu, które rodzina pomaga mi remontować" organ nie był uprawniony wnioskować, że remont ten dokonywany jest osobiście przez skarżącego kasacyjnie. W takim przypadku, obowiązkiem prowadzącego postępowanie administracyjne było przeprowadzenie postępowania dowodowego w celu ustalenia czy i jeśli tak, to jakie czynności podejmowane były w czasie remontu mieszkania osobiście przez funkcjonariusza. Domniemanie wykonywania osobiście czynności o charakterze remontu, a na tyle wyłącznie pozwala zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie może stanowić podstawy do postawienia zarzutu nieprawidłowego wykorzystania zwolnienia lekarskiego. Fakt ten umknął Sądowi I instancji w trakcie przeprowadzania kontroli legalności zaskarżonych rozkazów personalnych. Zwrot "nieprawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego", użyty w art. 121e ust. 3 ustawy o Policji, powinien być interpretowany łącznie z treścią jej art. 121e ust. 7, gdyż w tym przepisie ustawodawca określa co oznacza prawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego. Jak stanowi zatem z art. 121e ust. 7 ustawy o Policji, prawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego oznacza wykorzystanie go zgodnie z jego celem, w szczególności nie podejmowanie w jego czasie pracy zarobkowej. W przypadku, gdy zwolnienie lekarskie nie zawiera adnotacji, z której wynika, że "chory może chodzić", ocena zachowania chorego nie budzi większych problemów. Oznacza to niewątpliwie, że choroba wymaga leżenia przez funkcjonariusza w łóżku. Problematycznym natomiast i wymagającym szerszej wykładni jest przypadek zwolnienia lekarskiego z informacją "chory może chodzić", co miało miejsce w przypadku skarżącego kasacyjnie. Zwrot ten nie determinuje jakich dokładnie czynności może podejmować się pacjent. Z pewnością nie usprawiedliwia wykonywania pracy, a upoważnia jedynie do wykonywania zwykłych czynności życia codziennego, np. poruszania się po mieszkaniu, udania się na zabieg czy kontrolę lekarską. Wypracowane w tym zakresie orzecznictwo wskazuje również, że taki chory uprawniony jest do robienia zakupów celem zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych czy odbycia spaceru w bliskości miejsca zamieszkania. Nie jest natomiast uprawniony do podejmowania działań sprzecznych z zaleceniami lekarskimi. W toku stosowania prawa, zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak też sądów administracyjnych, pojawiła się interpretacja pojęcia "wykorzystanie zwolnienia lekarskiego zgodnie z jego celem". Przyjmując, że zasadniczym celem zwolnienia lekarskiego jest wyleczenie, a więc powrót do pełnej sprawności i zdolności do pełnienia obowiązków służbowych, uznano jako nieprawidłowe wszelkie czynności podejmowane przez chorego w trakcie zwolnienia działania mające negatywny wpływ na proces zdrowienia, a zwłaszcza czynności prowadzące do przedłużenia nieobecności w pracy. W zależności jednak od rodzaju schorzenia wymagającego zwolnienia lekarskiego, kuracja zalecana przez lekarza jest inna. Oznacza to więc, że każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny co do sposobu wykorzystywania zwolnienia lekarskiego. W zależności od wskazań lekarskich również w inny sposób oceniać należy adnotację "może chodzić" zawartą w druku L4, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. Również i w tym zakresie akta sprawy nie zawierają żadnych informacji co do tego, jakiego rodzaju zalecenia lekarskie wydane zostały funkcjonariuszowi w celu uzyskania pełnej sprawności organizmu. Nie było więc możliwe stwierdzenie, czy przebywanie skarżącego kasacyjnie w domu, w którym przeprowadza się remont, bo tyle wynika z przedstawionego materiału dowodowego, pozostaje w sprzeczności z zaleceniami lekarskiemu wydanymi w celu prawidłowego wykorzystania zwolnienia lekarskiego. Natomiast ze złożonego w postępowaniu sądowym dokumentu, podpisanego przez lekarza psychiatrę, wynikało, że proste prace fizyczne i ćwiczenia fizyczne oraz inne zajęcia powodujące zrelaksowanie się, są zatem zalecane choremu (k. 34 akt sądowych). W tych okolicznościach zasadny jest, skierowany w stosunku do Sądu I instancji, zarzut nieprawidłowej oceny przeprowadzonego przez organu postępowania dowodowego i co najmniej przedwczesnego zastosowania wobec skarżącego kasacyjnie sankcji, o której mowa w art. 121e ust 3 ustawy o Policji. Sąd zaakceptował bowiem stanowisko organów przyjmując, że skarżący kasacyjnie przekroczył granice dopuszczalnej aktywności przebywającego na zwolnieniu lekarskim, jednak podstawą tego stwierdzenia było uznanie za udowodnione, że skarżący kasacyjnie dokonywał czynności budowlano-remontowych w swoim mieszkaniu. Tymczasem analiza akt administracyjnych jak i uzasadnienia kontrolowanej przez Sąd decyzji prowadzi do wniosku, że organ nie poczynił wymaganych ustaleń w zakresie rodzaju nieprawidłowości w wykorzystywaniu zwolnienia lekarskiego przez skarżącego, a przede wszystkim nie udowodnił osobistego udziału skarżącego w pracach budowlanych. Naczelny Sąd Administracyjny generalnie podziela stanowisko Sądu I instancji co do tego, że praca przy remoncie mieszkania nie stanowi aktywności związanej z procesem leczenia i sama w sobie wskazuje na nienależyte wykorzystanie zwolnienia lekarskiego. Jednak okoliczność ta nie może być domniemywana lecz musi być udowodniona, gdyż powoduje daleko idące skutki dla korzystającego ze zwolnienia lekarskiego Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 P.p.s.a. Skarżący kasacyjnie zrzekł się bowiem rozprawy, a organ, w terminie 14 dni od doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądał jej przeprowadzenia. Uznając, że nie zachodzi konieczność ponownego zbadania sprawy przed Sądem I instancji, gdyż jej istota jest dostatecznie wyjaśniona, orzekł stosownie do art. 188 P.p.s.a. o uchyleniu zaskarżonego wyroku i uwzględniając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. skargę, uchylił rozkaz personalny K. w S. z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...]. Ponownie rozpoznając sprawę, mając na uwadze przedstawione rozważania Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ zobligowany będzie do zbadania wszelkich okoliczności niezbędnych do oceny prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego, a przede wszystkim rozważy zasadność przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego na okoliczność zakwestionowaną przez skarżącego kasacyjnie. W świetle uzyskanego materiału dowodowego oceni czy zachowanie skarżącego kasacyjnie polegające bądź na wykonywaniu czynności remontowych we własnym domu bądź na przebywaniu poza miejscem zamieszkania i asystowaniu przeprowadzanemu remontowi, pozwala przyjąć, że funkcjonariusz nadużył przyznane mu zwolnienie lekarskie. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że decyzja w zakresie oceny zgodności wykorzystania zwolnienia z jego celem ma charakter uznania co wymaga staranności w przedstawieniu wyboru rozstrzygnięcia. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 oraz 200 i 205 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło