VII SA/Wa 2475/18
WyrokWSA w Warszawie2019-05-30
Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Joanna Gierak-Podsiadły, Krystyna Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel lokalu w budynku wielorodzinnym, będący członkiem wspólnoty mieszkaniowej, posiada indywidualny interes prawny do żądania stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę inwestycji zlokalizowanej w sąsiedztwie, jeśli interes ten nie wynika z przepisów prawa materialnego wpływających bezpośrednio na jego sytuację prawną, a jedynie z potencjalnych uciążliwości związanych z użytkowaniem obiektu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel lokalu w budynku wielorodzinnym, będący członkiem wspólnoty mieszkaniowej, nie posiada indywidualnego interesu prawnego do żądania stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeśli jego interes opiera się jedynie na potencjalnych uciążliwościach związanych z użytkowaniem inwestycji, a nie na konkretnych przepisach prawa materialnego wpływających bezpośrednio na jego sytuację prawną. W przypadku nieruchomości wspólnej, legitymację do reprezentowania interesu ogółu właścicieli lokali posiada wspólnota mieszkaniowa, a indywidualny interes członka wspólnoty może być uwzględniony jedynie w sprawach nie dotyczących nieruchomości wspólnej lub gdy obrona praw właścicielskich nie może nastąpić w oparciu o mechanizmy zabezpieczające prawa członków wspólnoty wynikające z ustawy o własności lokali.Stan faktyczny
Skarżący S. C. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę myjni samochodowej, argumentując naruszenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i wpływ inwestycji na jego lokal. Wojewoda umorzył postępowanie, uznając brak interesu prawnego skarżącego. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał tę decyzję w mocy, wskazując, że skarżący, jako członek wspólnoty mieszkaniowej, nie wykazał indywidualnego interesu prawnego, a jego lokal nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji zgodnie z przepisami. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant spec. Joanna Piątek-Macugowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2019 r. sprawy ze skargi S. C. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2018 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Przedmiotem skargi S. C. ("skarżący") jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego ("GINB") z [...] sierpnia 2018 r., znak [...], utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2018 r., nr [...], znak [...], umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] września 2014 r., nr [...], znak: [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy:
Pismem złożonym w dniu [...] lutego 2018 r. S. C. i M. S. wnieśli do Wojewody [...] o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] września 2014 r., nr [...], ze względu na wydanie jej z rażącym naruszeniem prawa polegającym na nieustaleniu stanu faktycznego oraz naruszeniu zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dopuszczającego w obszarze inwestycji jedynie nieuciążliwe obiekty usługowe.
Pismem z 1 marca 2018 r. Wojewoda [...] zawiadomił strony postępowania, w tym m.in. wnioskodawców, o wszczęciu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] września 2014 r., nr [...], znak: [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę samoobsługowej myjni czterostanowiskowej wraz z technologią i urządzeniami na części działki nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. K., róg ul. R. (kategoria obiektu budowlanego - XVII) z budową zjazdu na teren posesji z drogi publicznej na terenie działek nr [...], [...] z obrębu [...] przy ul. K. w W. (kategoria obiektu budowlanego – IV) oraz realizacji infrastruktury technicznej na terenie części działek nr ew. [...]...[...] z obrębu [...] w W..
Następnie, organ ten wezwał wnioskodawców do wskazania skonkretyzowanego przepisu prawa materialnego, z którego wywodzą oni swój interes prawny w postępowaniu, który powodowałby ograniczenie w swobodnym korzystaniu z nieruchomości będącej ich własnością na skutek wydania decyzji Prezydenta W. z [...] września 2014 r.
W odpowiedzi na to wezwanie, pełnomocnik wnioskodawców w piśmie z 27 marca 2018 r. wskazał, że ich interes prawny wynika z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz z art. 141 i 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny w zw. z § 323 ust 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny podlegać budynki i ich usytuowanie.
Dalej, Wojewoda [...] decyzją z [...] czerwca 2018 r., nr [...], znak [...], na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., zwanej dalej: k.p.a.) oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., Prawo Budowlane (Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.), umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] września 2014 r., nr [...], znak: [...].
W uzasadnieniu tej decyzji Wojewoda [...] wskazał, że wnioskodawcy nie posiadają interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji Prezydenta W., wobec czego zasadnym jest umorzenie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji. Podniósł w tym kontekście, że w zgłaszanych zarzutach S. C. i M. S. nie wykazali istnienia wynikającego z przepisów prawa materialnego naruszenia prawa skutkującego ograniczeniem korzystania z ich lokali. Organ ocenił, że wszelkie zarzuty odnoszą się jednoznacznie do wpływu przedmiotowej inwestycji w odniesieniu do całego terenu należącego do Wspólnoty Mieszkaniowej, wobec czego nie tworzą one indywidulanego, odrębnego od interesu Wspólnoty, interesu prawnego poszczególnych jej członków.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli S. C. i M. S., wskazując że swój interes prawny w stwierdzeniu nieważności decyzji Prezydenta W. wywodzą z faktu, że kwestionowana inwestycja bezpośrednio oddziałuje na ich nieruchomości lokalowe, w związku z czym brak jest podstaw do odmówienia im statusu strony postępowania.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, decyzją z [...] sierpnia 2018 r., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2018 r., nr [...], znak [...].
W uzasadnieniu organ odwoławczy przytoczył definicję strony postępowania zawartą w art. 28 k.p.a. oraz wskazał, że w postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a., jest wyprowadzany z art. 28 ust. 2 Prawa Budowlanego, który jako przepis szczególny względem art. 28 k.p.a. ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy powołał się również na definicję obszaru oddziaływania obiektu zawartą w art. 3 pkt 20 Prawa Budowlanego.
Po analizie akt sprawy organ odwoławczy wskazał, że skarżący wywodzą swój interes prawny z przysługującego im prawa własności do lokali mieszkalnych nr [...] (w przypadku S. C.) i 5 (w przypadku M. S.), znajdujących się odpowiednio na trzeciej i drugiej kondygnacji budynku wielorodzinnego, położonego w W. przy ul. R. , na działce ewidencyjnej nr [...], co wynika z odpisów odpowiednich ksiąg wieczystych. Organ odwoławczy zauważył, że właściciele poszczególnych lokali znajdujących się w budynku położonym w W. przy ul. R. , na działce ewidencyjnej nr [...], tworzą wspólnotę mieszkaniową, która obejmuje więcej niż siedem lokali. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego przytoczył przy tym przepisy art. 18 ust. 1 i 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 716), z których wywiódł wniosek, że podmiotem uprawnionym do występowania w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym w sytuacji, gdy postępowanie dotyczy części nieruchomości wspólnej, jest wspólnota mieszkaniowa, reprezentowana przez zarząd. Organ odwoławczy wskazał, że prawa do samodzielnego udziału (tj. obok wspólnoty) w postępowaniu administracyjnym członek wspólnoty nie może wywodzić jedynie z faktu bycia współwłaścicielem nieruchomości wspólnej. Nieruchomość wspólna pozostaje bowiem w wyłącznym zarządzie wspólnoty (reprezentowanej przez zarząd), rozumianej jako ogół właścicieli lokali, występujących wspólnie (co nie oznacza zgodnie) z mocy prawa, w zakresie czynności dotyczącej ustawowej współwłasności nieruchomości wspólnej. Prawo konkretnego członka wspólnoty realizuje się więc poprzez jego członkostwo we wspólnocie, nie zaś poprzez czynności podejmowane samodzielnie.
Organ drugiej instancji wskazał, że wobec powyższego warunkiem uznania podmiotu uprawnionego do nieruchomości wspólnej z tytułu posiadania prawa odrębnej własności danego lokalu za stronę postępowania jest wykazanie, że planowana inwestycja będzie wpływać na ten konkretny lokal oraz godzić w uprawnienia dotyczące korzystania z niego. Podmiot ten musi zatem wykazać posiadanie swojego indywidualnego interesu prawnego, którego nie wywiedzie jednak z samego faktu bycia współwłaścicielem nieruchomości wspólnej, lecz z faktu, iż jego lokal znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji.
I dalej, organ drugiej instancji wskazał, że celem ustalenia, czy S. C. i M. S. posiadają indywidualny interes prawny w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] września 2014 r., nr [...], znak: [...], wezwał skarżących do przesłania opracowania graficznego wskazującego na położenie należących do nich lokali. W odpowiedzi na wezwanie skarżący przesłali mapę obrazującą usytuowanie budynku przy ul. R. względem terenu myjni oraz mapę przedstawiającą przekrój budynku przy ul. R. z oznaczeniem lokalu wnioskodawców.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że zarówno w lokalu nr 5, znajdującym się na drugiej kondygnacji jak i w lokalu nr [...], znajdującym się na trzeciej kondygnacji mieszczą się pomieszczenia z otworami okiennymi usytuowanymi frontem do myjni. Z projektu budowlanego spornej myjni samochodowej wynika, że została ona zaprojektowana na działce ewidencyjnej nr [...], w odległości 13,94 m od granicy działki nr [...] oraz w odległości ok. 17,5 m od elewacji południowej budynku usytuowanego na działce nr [...], w której to elewacji znajdują się okna pomieszczeń lokali nr [...] i [...] należących do skarżących. Projektowany kontener na odpady został zaprojektowany w odległości ok. 45 m od granicy działki nr [...] oraz w odległości ok. 49 m od tej części elewacji południowej ww. budynku przy ul. R. , w którym znajdują się okna pomieszczeń nr [...] i [...]. Kontener technologiczny zaprojektowano w odległości ok. 25 m od granicy z działką nr [...] oraz w odległości ok. 29 m od elewacji południowej budynku przy ul. R.. Projektowane miejsca postojowe zostały zaprojektowane w odległości ok. 54 m od granicy działki nr [...] oraz w odległości ok. 57 m od elewacji południowej budynku przy ul. R.. Separator zaprojektowano w odległości ok. 36 m od granicy z działką nr [...] oraz w odległości ok. 42 m od elewacji południowej budynku przy ul. R.. Ponadto wzdłuż granicy z działką nr [...] zaprojektowano banery pochłaniające parę od działającej myjni w odległości ok. 4,0 m od elewacji południowej budynku przy ul. R., o wysokości 180 cm od istniejącego poziomu terenu.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że takie usytuowanie względem siebie elementów projektowanej inwestycji oraz lokali nr [...] i [...] należących do skarżących przesądza, że lokale należące do skarżących nie znajdują się w obszarze projektowanego przedsięwzięcia w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Organ drugiej instancji wskazał, że w każdym przypadku obszar oddziaływania musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie danego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. W szczególności, jak podniósł, nieruchomości lokalowe należące do skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepis § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422), dotyczący przesłaniania obiektów budowlanych.
Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w aktach sprawy znajduje się "Analiza nasłonecznienia projektowanej osłony z banerów wzdłuż działki nr ewid. [...] z obrębu [...] i jej oddziaływania na budynek sąsiedni", z której wynika, że osłona nie zacienia budynku na działce nr [...] przez okres 10 godzin w dniach 21 marca i 21 września, co oznacza że pokoje mieszkalne są nasłonecznione przez okres minimum 3 godzin w godzinach 7:00-17:00.
Nadto organ wskazał, że lokale należące do skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r., poz. 112). Organ odwoławczy zauważył, że w projekcie budowlanym znajduje się "Analiza akustyczna oddziaływania inwestycji – samoobsługowa myjnia bezdotykowa czterostanowiskowa", z której wynika, że kompletne urządzenie – myjnia spełnia dopuszczalne normy hałasu. Powyższe oznacza, że sporna inwestycja nie przekracza dopuszczalnych norm hałasu wynikających z ww. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. oraz uchwały nr [...] Sejmiku Województwa [...] z [...] czerwca 2011 r. Tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia, że nieruchomości należące do skarżących znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepis § 323 ust 1 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Odnosząc się do zarzutów skarżących, że projektowana bezdotykowa myjnia samochodowa powoduje wzmożony hałas, wzmożony ruch samochodowy, zanieczyszczenie powietrza i uciążliwości świetlne, organ drugiej instancji wyjaśnił, że podnoszona przez skarżących argumentacja dotycząca potencjalnych uciążliwości związanych z realizacją spornej inwestycji nie może być podstawą do uznania, że należące do skarżących lokale mieszkalne znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Są to bowiem okoliczności faktyczne mogące jedynie powodować zmniejszenie komfortu korzystania z nieruchomości, nie powodują zaś ograniczeń w ich zagospodarowaniu. Organ wskazał, że skarżący mogą skorzystać ze środków prawnych przysługujących im z mocy przepisów prawa cywilnego. Skutki związane z realizacją spornej inwestycji, takie jak wzmożony hałas, wzmożony ruch samochodowy, zanieczyszczenie powietrza, uciążliwości świetlne, nie przesądzają o statusie strony skarżących.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził w efekcie, że skarżący nie wykazali, zaś organ odwoławczy nie dopatrzył się interesu prawnego S. C. i M. S. w kwestionowaniu decyzji Prezydenta W. z [...] września 2014 r. Ponieważ lokale należące do skarżących nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, to skarżącym nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust 2 Prawa budowlanego. W rezultacie zaistniała przeszkoda prawna do dalszego prowadzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] września 2014 r.
Skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2018 r. wniósł S. C. żądając jej uchylenia w całości.
Skarżący zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenia art. 28 k.p.a. w związku z art. 28 ust. 2 i w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane poprzez odmowę uznania S. C. za stronę postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że organ drugiej instancji przeoczył, że ocena dotycząca ewentualnego naruszenia norm technicznych ma charakter ściśle merytoryczny i może być dokonana dopiero po dopuszczeniu zainteresowanych podmiotów do postępowania w charakterze strony, oraz że "odrębnymi przepisami" w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego są również ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Skarżący wskazał, że w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę należy przyjąć, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki, czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel tejże działki ma status strony niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone stosownymi przepisami. Zdaniem skarżącego jego lokal jest wprost narażony na oddziaływanie myjni, a zatem nie może być pozbawiony prawa do udziału w postępowaniu, w którym zachowanie wymaganych norm podlega ocenie organu administracyjnego.
Nadto skarżący wskazał, że w ramach postępowania o wydanie pozwolenia na budowę powinny być zachowane ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W ocenie skarżącego pominięcie w zaskarżonej decyzji postanowień uchwały nr [...] Rady W. z dnia [...] lipca 2010 r. ustalającej miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego terenu tzw. P. jest błędem szczególnie istotnym, gdyż to właśnie naruszenie norm § 12 ust. 5 tego planu stało się główną podstawą wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Zgodnie z uchwałą z dnia 15 lipca 2010 r. dla terenów oznaczonych symbolem UM, a na takim terenie usytuowana została myjnia, plan wykluczył lokalizację funkcji mogących powodować stałe lub okresowe uciążliwości, w tym obiektów magazynowych, hurtowni, składów, stacji paliw, obiektów produkcyjnych. Takie sformułowania planu uzasadniają uzyskanie przez skarżącego statusu strony postępowania.
Skarżący wywodził również, że w treści pozwolenia na budowę wskazano, że obszar oddziaływania obiektu obejmuje działki sąsiednie nr [...] i [...] z obrębu [...], a zatem również nieruchomość, na której znajduje się lokal skarżącego. Skarżący nadto wskazał, że posiada własny, odrębny od wspólnoty mieszkaniowej, interes prawny, albowiem to jego lokal jest narażony na uciążliwości wytwarzane przez myjnię.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego - w odpowiedzi na skargę – wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Wawszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd kontrolował w niniejszej sprawie decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] sierpnia 2018 r., utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2018 r. o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, z uwagi na jego wszczęcie z wniosku podmiotów nielegitymowanych. Postępowanie to uruchomił m.in. wniosek skarżącego, a istota sporu sprowadzała się do oceny m.in. jego interesu prawnego w oparciu o art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (z uwagi na brzmienie art. 157 § 2 k.p.a. i przedmiot kwestionowanej decyzji - zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę samoobsługowej myjni czterostanowiskowej wraz z technologią i urządzeniami na części działki nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. K., róg ul. R. w W.).
Organ I instancji rozważając to zagadnienie i stosując art. 28 k.p.a. z uwzględnieniem art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, wskazał, że skarżący nie posiada interesu prawnego, który sprawiałby, że byłby stroną postępowania nieważnościowego. Ocenę tę podzielił organ II instancji zauważając, że skarżący swój interes prawny wywodzi z przysługującego mu prawa własności lokalu nr 7 znajdującego się w budynku wielorodzinnym położonym w sąsiedztwie inwestycji, której dotyczy kwestionowana decyzja. Wskazał więc, że właściciele poszczególnych lokali w budynku przy ul. R. tworzą wspólnotę mieszkaniową, która obejmuje więcej niż siedem lokali. W tej też sytuacji interes prawny skarżącego musi być rozważany z uwzględnieniem przepisów ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t. j. Dz. U. z 2018 r., poz. 716). Skoro zaś ustawodawca przewidział, że w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej podmiotem uprawnionym do udziału w postępowaniu jest wspólnota mieszkaniowa reprezentowana przez zarząd, to nie można stwierdzić, że prawo to przysługuje również wszystkim jej członkom a warunkiem uznania podmiotu uprawnionego do nieruchomości wspólnej z tytułu posiadania prawa odrębnej własności lokalu za stronę postępowania jest wykazanie, że inwestycja wpływa na konkretny lokal oraz godzi w uprawnienia dotyczące korzystania z niego.
Stanowisko organu wynikające z zaskarżonej decyzji GINB (jak i decyzji Wojewody wydanej w I instancji), w okolicznościach w tej sprawie występujących, Sąd w pełni podziela.
Sąd zauważa przy tym, że pozytywne przesłanki przedmiotowe stwierdzenia nieważności decyzji określa enumeratywnie w punktach 1 - 7 art. 156 § 1 k.p.a., przesłanki negatywne - art. 156 § 2 k.p.a. Jeżeli zaś chodzi o przesłanki podmiotowe, reguluje je art. 157 § 2 k.p.a., zaś w literaturze i orzecznictwie zgodnie w jego kontekście przyjmuje się, że przymiot strony postępowania nadzwyczajnego przysługuje niezależnie od tego, czy dany podmiot brał udział w postępowaniu zwykłym zakończonym weryfikowaną decyzją. Orzekając w niniejszej sprawie organy obu instancji samodzielnie, tj. niezależnie od kręgu stron postępowania zakończonego wydaniem kwestionowanej w trybie nadzwyczajnym decyzji, ustaliły krąg stron postępowania nieważnościowego, i zgodnie z prawem (posługując się właściwym rozumieniem art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego) zbadały, czy skarżącemu, jako jednemu z wnioskujących o stwierdzenie nieważności spornej decyzji, przysługuje status strony.
Sąd podziela w konsekwencji pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej, że skarżący nie wykazał żadnych konkretnych okoliczności i norm prawnych, w świetle których należałoby przyjąć istnienie oddziaływania spornej inwestycji na jego nieruchomość lokalową – położoną na 3 kondygnacji budynku wielorodzinnego przy ul. R. w W., na działce o nr ew. [...].
Bezspornym przy tym jest, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji udzielającej pozwolenia na budowę interes prawny strony postępowania ustala się na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, tj. regulacji szczególnej do art. 28 k.p.a., ograniczającej strony postępowania do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W związku z tym wnoszący o stwierdzenie nieważności takiej decyzji powinni, w celu wykazania swej legitymacji procesowej, przedstawić wszelkie fakty/okoliczności mające wskazywać na oddziaływanie inwestycji na ich nieruchomości, a organy budowlane powinny taki materiał dowodowy rozpatrzeć i na jego podstawie ocenić, czy rzeczywiście nieruchomości sąsiednie znajdują się w sferze oddziaływania planowanej inwestycji. Dodać przy tym trzeba, że zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Z przytoczonej definicji wynika, że chodzi o ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiadującego z projektowanym obiektem terenu, znajdujące oparcie w konkretnej regulacji prawnej. Przy czym w orzecznictwie przyjmuje się, że właściciele sąsiednich nieruchomości winni mieć prawo do wzięcia udziału w postępowaniu i możliwość ustosunkowania się do przedstawionych przez inwestora okoliczności faktycznych odnośnie zakresu wpływu inwestycji na ich nieruchomość w sytuacjach, gdy położenie obiektu wskazuje na możliwość takiego wpływu. Innymi słowy, stronami w sprawie pozwolenia na budowę powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt projektowany (biorąc pod uwagę jego indywidualne cechy i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora) może potencjalnie oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego oraz przepisów odrębnych. Niemniej samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Nadto, ograniczenie w zagospodarowaniu terenu nie może być następstwem wzrostu obciążeń czy uciążliwości dla otoczenia związanych z przyszłym użytkowaniem obiektu, jeżeli nie jest oparte na konkretnym przepisie obowiązującego prawa. Dlatego też nawet potencjalna możliwość oddziaływania projektowanej inwestycji, aby mogła uzasadniać występowanie interesu prawnego uprawniającego do udziału w postępowaniu, musi wiązać się z potrzebą zbadania zakresu tego odziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji.
Istotne przy tym jest, a to wobec okoliczności niniejszej sprawy, że w postępowaniach z zakresu Prawa budowlanego, mających związek z nieruchomością wspólną legitymację do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego – ogółu właścicieli lokali, ma utworzona przez nich wspólnota mieszkaniowa. Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy bowiem - stosownie do art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali - wspólnotę mieszkaniową, która może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Jeśli liczba lokali jest większa niż siedem, wspólnota mieszkaniowa jest reprezentowana na zewnątrz przez zarząd wybrany przez właścicieli lokali (art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokali), który ma uprawnienie do jej reprezentowania w stosunkach zewnętrznych, ale odnoszących się wyłącznie do nieruchomości wspólnej. W sprawach tego rodzaju interes właścicieli poszczególnych lokali chroniony jest przez wspólnotę mieszkaniową, która to występuje wówczas w postępowaniu jako strona. Powyższe nie przesądza jednak o możliwości udziału członka wspólnoty w postępowaniu, czy inaczej: że członek wspólnoty mieszkaniowej nie może samodzielnie (obok wspólnoty) występować jako strona postępowania. Przy czym, może to nastąpić tylko wówczas, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes oparty na przepisie prawa wpływającym na jego sytuację prawną. To też oznacza, że dla uznania za stronę postępowania nie wystarczy samo powołanie się na fakt bycia współwłaścicielem części wspólnych budynku objętych oddziaływaniem takiej inwestycji. Argument tego rodzaju (jak wskazuje się zgodnie w orzecznictwie) mógłby bowiem podnieść każdy członek wspólnoty mieszkaniowej, co przesądza o wspólnym jego charakterze dla wszystkich członków wspólnoty, a nie indywidualnym i własnym konkretnego członka wspólnoty.
Niemniej uznanie właściciela lokalu za stronę może mieć miejsce w sytuacji, gdy wykaże on, że inwestycja będzie miała lub już ma – w powiązaniu z odpowiednimi przepisami administracyjnego prawa materialnego – bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki, że będzie ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do swojego lokalu (por. wyrok NSA z 15 lutego 2017r., sygn. akt II OSK 671/15; wyrok NSA z 22 kwietnia 2015, sygn. akt II OSK 2266/13). Przy czym sytuację, w której członek wspólnoty mieszkaniowej ma równoległe do wspólnoty mieszkaniowej prawo występowania jako strona postępowania w sprawach z zakresu prawa budowlanego, uznać należy za wyjątkową i mającą miejsce jedynie wówczas, gdy obrona praw właścicielskich nie może nastąpić w oparciu o mechanizmy zabezpieczające prawa poszczególnych członków wspólnoty wynikające z ustawy o własności lokali.
Podsumowując, w sytuacjach, dla których zastrzeżona jest kompetencja wspólnoty mieszkaniowej, za członków wspólnoty mieszkaniowej działa wyłącznie wspólnota. Natomiast właściciel lokalu (członek wspólnoty) może wykazać swój indywidualny interes prawny w sprawach nie dotyczących nieruchomości wspólnej. Przy czym indywidualna obrona członka wspólnoty sprowadza się jednak wyłącznie do jego "własnych spraw mieszkaniowych" (por. wyrok WSA w Łodzi z 23 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Łd 286/18 i przywołane w nim orzecznictwo).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd dostrzega, że w postępowaniu zwykłym zakończonym kwestionowaną decyzją udział brała Wspólnota Mieszkaniowa R. przy ul. R. (v. akta adm. i uzasadnienie kwestionowanej decyzji wskazujące na zastrzeżenia składane w postępowaniu przez przywołaną Wspólnotę); nadto – w kwestionowanej decyzji obszarem oddziaływania inwestycji objęto działkę o nr ew. [...], na której znajduje się budynek wskazanej Wspólnoty. Nie jest przy tym sporne w sprawie, że ww. nieruchomość o nr ew. [...] znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji (nie kwestionuje tego żaden z orzekających organów), o czym też świadczy doręczenie ww. Wspólnocie jako stronie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji.
Tym samym w sprawie należało rozważyć, czy skarżący posiada odrębny od Wspólny Mieszkaniowej R. interes prawny, czyniący m.in. jego wniosek o stwierdzenie nieważności kwestionowanego pozwolenia na budowę dopuszczalnym pod względem formalnym/podmiotowym. Sąd stwierdza, że takie też postępowanie w sprawie miało miejsce, co odzwierciedla uzasadnienie zaskarżonej decyzji, a jego wynik uzasadniał w konsekwencji zastosowanie w I instancji art. 105 § 1 k.p.a.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, rozważył w sposób wyczerpujący i zgodny z prawem kwestię interesu prawnego obu odwołujących się (w tym i skarżącego), odnosząc poprawnie swoje rozważania do treści art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i przepisów ustawy o własności lokali. Zasadnie uznał, że osobom domagającym się wszczęcia postępowania nadzwyczajnego nie przysługuje przymiot strony tylko dlatego, że są właścicielami lokali w budynku wielorodzinnym znajdującym się na nieruchomości objętej obszarem oddziaływania inwestycji. Zgodnie z art. 7 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnił swoją decyzję, a Sąd ocenia, że dokonał tego w sposób właściwy. Dokonał bowiem analizy zarówno stanu faktycznego, jak i prawnego istotnego w sprawie. Wskazał, że nieruchomość lokalowa należąca do skarżącego "nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji" wyznaczonym w oparciu o przepis § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, dotyczący przesłaniania obiektów budowlanych i § 323 ust. 1 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury dotyczący dopuszczalnych poziomów hałasu. Ustalenia te organ poczynił na podstawie znajdującej się w aktach "Analizy nasłonecznienia projektowanej osłony z banerów wzdłuż działki nr [...] z obrębu [...] i jej oddziaływania na budynek sąsiedni" oraz na podstawie "Analizy akustycznej odziaływania inwestycji – samoobsługowa myjnia bezdotykowa, czterostanowiskowa". Nadto organ poprawnie ustalił, że usytuowanie względem siebie projektowanej inwestycji i lokalu skarżącego nie sprawia, że lokal ten znajduje się w strefie oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Wskazał m. in. na to, że z projektu budowlanego wynika, że sporna myjnia została zaprojekowana na działce o nr ew. [...] w odległości 13,94 m od granicy działki nr ew. [...] oraz w odległości ok. 17,5 m od elewacji południowej budynku usytuowanego na ww. nieruchomości, w którym znajduje się lokal skarżącego, usytuowany od strony inwestycji.
Skarżący nie kwestionował powyższych ustaleń; we wniesionej skardze wskazał natomiast na to, że o jego interesie prawnym przesądza okoliczność, iż projektowana inwestycja jest sprzeczna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nadto - że działka, na której położony jest budynek, w którym znajduje się jego lokal, jest w obszarze oddziaływania myjni oraz, że to jego lokal narażony jest w szczególności na uciążliwości wytwarzane przez myjnię.
W ocenie Sądu, wskazane okoliczności nie stanowią jednak o istnieniu w sprawie interesu prawnego skarżącego, odrębnego od interesu Wspólnoty Mieszkaniowej, której jest członkiem. Przemawia za tym charakter inwestycji, jej parametry i sposób usytuowania, w tym odległość projektowanej myjni od okien lokalu skarżącego. Natomiast okoliczność, że nieruchomość, na której posadowiony jest budynek, w którym znajduje się lokal należący do skarżącego, objęta jest obszarem oddziaływania inwestycji, wskazuje jedynie na to, że interes prawny w sprawie ma Wspólnota Mieszkaniowa R.; nie jest to jednak okoliczność przesądzająca o interesie prawnym w sprawie także skarżącego. Podobnie należy ocenić argument, że inwestycja jest sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Okoliczność ta, niezależnie od jej zasadności, nie wskazuje bowiem również, że skarżący posiada odrębny od ww. Wspólnoty, której jest członkiem, interes prawny. Tego rodzaju argument nie dotyczy bowiem wyłącznie nieruchomości lokalowej skarżącego, a całej nieruchomości, na której usytuowany jest budynek Wspólnoty. Ten też argument był podnoszony przez Wspólnotę w postępowaniu zwykłym (sprzeczność inwestycji z miejscowym planem, który dla tego terenu wyklucza lokalizację funkcji mogących powodować stałe lub okresowe uciążliwości, a tego rodzaju wywołuje myjnia generująca ruch samochodowy), a więc stanowił też źródło jej interesu prawnego, podobnie jak kwestia hałasu wobec treści § 323 ust. ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. W końcu Sąd stwierdza, że podniesione przez skarżącego "uciążliwości wytwarzane przez myjnię" stanowią niewątpliwie o jego interesie faktycznym w sprawie, ale nie prawnym, wobec braku ich powiązania z konkretną normą prawa.
Podsumowując, skarżący w toku postępowania przed organami, jak i w skardze nie powołał się na żadne okoliczności, które wskazywałyby, że obrona praw właścicielskich skarżącego do lokalu, będącego jego własnością, nie może nastąpić w oparciu o mechanizmy zabezpieczające prawa poszczególnych członków wspólnoty wynikające z ustawy o własności lokali. Dokonując takiej oceny Sąd miał na uwadze zarówno przepisy ustawy o własności lokali (wobec tego, że sprawa dotyczy nieruchomości wspólnej), jak i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (z uwagi na przedmiot kwestionowanej w trybie stwierdzenia nieważności decyzji), a przy tym, że kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę (w tym w trybie nadzwyczajnym) zawiera pewien element potencjalności.
Niemniej Sąd podzielił ocenę organów o braku interesu prawnego po stronie skarżącego do skutecznego żądania stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z [...] września 2014 r., nr [...].
Sąd stwierdza jednocześnie, że organ I instancji, ustaliwszy powyższe, prawidłowo umorzył postępowanie w tej sprawie jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Wskazany przepis zezwala organowi administracji publicznej na wydanie decyzji o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie to z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe. Sąd zgadza się jednocześnie z organem, że bezprzedmiotowość postępowania występuje m.in. wówczas, gdy podmiot nieuprawniony do domagania się wszczęcia postępowania zgłosił inicjatywę w tym względzie, a okoliczność ta została ustalona po uruchomieniu tego postępowania. Taka też sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, a ocena organów uwzględniająca art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego jest prawidłowa.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z m. ), orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło