I SA/Gl 443/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-05-30
Skład orzekający: Krzysztof Kandut, Adam Nita, Anna Tyszkiewicz-Ziętek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez podmioty, które nie prowadziły faktycznej działalności gospodarczej i nie były rzeczywistymi dostawcami towarów lub usług, pomimo że towary i usługi zostały faktycznie dostarczone lub wykonane przez inne, nieujawnione podmioty?Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji między podmiotami wskazanymi na fakturach, a podmiotami tymi nie były. Nawet jeśli towary lub usługi zostały faktycznie dostarczone lub wykonane, brak rzetelności transakcji w aspekcie podmiotowym, w połączeniu z niedochowaniem przez podatnika należytej staranności w weryfikacji kontrahentów, wyklucza możliwość odliczenia podatku naliczonego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego przez skarżącego, który ujmował w rejestrach faktury od dwóch spółek: B sp. z o.o. i C sp. z o.o. Organy podatkowe ustaliły, że spółki te nie prowadziły faktycznej działalności gospodarczej w spornym okresie i nie były rzeczywistymi dostawcami towarów ani usług. Skarżący twierdził, że towary i usługi zostały faktycznie dostarczone/wykonane, jednak przez inne, nieujawnione podmioty. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów proceduralnych i prawa materialnego, w tym brak należytego zebrania i oceny dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kandut (spr.), Sędziowie WSA Adam Nita, Anna Tyszkiewicz-Ziętek, Protokolant st. sekretarz sądowy Arkadiusz Kmiotek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2019 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2013r. oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] nr [...] Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach, na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800 ze zm. – dalej zwana w O.p.) oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j.: Dz. U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 ze zm. – dalej zwana: ustawa o PTU), po rozpatrzeniu odwołania M.M. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w J. z [...] nr [...] określającej zobowiązanie w podatku od towarów i usług za miesiące:
- styczeń 2013 r. w wysokości [...] zł,
- luty 2013 r. w wysokości [...] zł,
- marzec 2013 r. w wysokości [...] zł,
- kwiecień 2013 r. w wysokości [...] zł,
- maj 2013 r. w wysokości [...] zł,
- czerwiec 2013 r. w wysokości [...] zł,
- lipiec 2013 r. w wysokości [...] zł,
- sierpień 2013 r. w wysokości [...] zł,
- wrzesień 2013 r. w wysokości [...] zł,
- październik 2013 r. w wysokości [...] zł,
- listopad 2013 r. w wysokości [...] zł,
- grudzień 2013 r. w wysokości [...] zł
utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Decyzje zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W wyniku kontroli podatkowej w FHU A (dalej zwany: strona, podatnik, skarżący), której ustalenia opisano w protokole z [...], a następnie przeprowadzonego postępowania podatkowego w zakresie zbadania prawidłowości rozliczenia podatku od towarów i usług za okresy od stycznia do grudnia 2013 r., wszczętego postanowieniem z [...], Naczelnik Urzędu Skarbowego w J. ustalił i stwierdził, że podatnik w badanym okresie prowadził działalność gospodarczą polegająca głównie na wykonywaniu usług spawalniczych oraz usług budowlanych. W złożonych deklaracjach VAT-7 wykazał za:
- styczeń 2013 r. podatek do zapłaty w wysokości [...] zł;
- luty 2013 r. podatek do zapłaty w wysokości [...] zł;
- marzec 2013 r. podatek do zapłaty w wysokości [...] zł;
- kwiecień 2013 r. podatek do zapłaty w wysokości [...] zł;
- maj 2013 r. podatek do zapłaty w wysokości [...] zł;
- czerwiec 2013 r. podatek do zapłaty w wysokości [...] zł;
- lipiec 2013 r. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w wysokości [...] zł;
- sierpień 2013 r. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w wysokości [...] zł;
- wrzesień 2013 r. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w wysokości [...]zł;
- październik 2013 r. podatek do zapłaty w wysokości [...] zł;
- listopad 2013 r. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym w wysokości [...]zł;
- grudzień 2013 r. podatek do zapłaty w wysokości [...] zł.
Po stronie podatku naliczonego podatnik ujął w dokumentacji podatkowej i odliczył podatek m.in. z faktur wystawionych przez:
1. B spółka z o.o. w S. Faktury wystawione w styczniu i lutym 2013 r. obejmowały nabycie wiązki mieszankowej, drutu spawalniczego i tarcz do zdzierania. Łączna wartość podatku naliczonego z 10 faktur od tego dostawcy za w/w okresy wyniosła [...] zł;
2. C spółka z o.o. w O. Faktury wystawione w miesiącach od marca do grudnia 2013 r. obejmowały usługi spawalnicze, usługi brukarskie, układanie krawężnika drogowego, roboty ziemne, nabycie wiązki mieszankowej, drutu spawalniczego, tarcz, gazu, kruszywa, przygotowania podbudowy, usług koparką, utwardzenia terenu, ułożenia schodków, usługi transportowej. Łączna wartość podatku naliczonego z 21 faktur od tego dostawcy/ usługodawcy za w/w okresy wyniosła [...] zł.
Badając rzetelność transakcji ze spółką B organ ustalił, z udziałem właściwego dla tej spółki Naczelnika Urzędu Skarbowego w S., że aktualnie z podmiotem tym nie ma kontaktu, brak jakichkolwiek oznak prowadzenia działalności, funkcjonowania. Spółka była zarejestrowanym podatnikiem podatku VAT czynnym od [...] do [...] i z tym dniem została wykreślona z urzędu z rejestru podatników VAT w trybie art. 96 ust. 9 ustawy o PTU. W 2013 r. spółka nie składała deklaracji VAT-7. Przesłuchany prezes zarządu spółki (pełniący tę funkcję w 2013 r.) zeznał, że nie wie co było przedmiotem działalności spółki, nie miał wglądu w jej dokumenty. Nie wystawiał faktur w imieniu spółki i nie wie czy ktoś inny faktury wystawiał. Nigdy nie współpracował z firmą skarżącego. Przyznał, że był tzw. słupem. Dodał, że w Prokuraturze w G. prowadzona jest sprawa dotycząca firmy B. Organ ustalił, na podstawie informacji z Prokuratury Okręgowej w G., że skarżący nie był kontrahentem B sp. z o.o. Z kolei skarżący przesłuchany 1.02.2018 r. wyjaśnił m.in., że przedstawiciel B sp. z o.o. zaoferował materiał spawalniczy po korzystnej cenie, w związku z czym zawarł z nim dwie albo trzy transakcje. Nie sprawdzał wiarygodności tej spółki, nie podpisywał z nią żadnych umów, nie był osobiście przy dostawie towaru, za towar płacił gotówką jednak nie pamięta komu. Dodał, że nie zna K.D., który w 2013 r. był prezesem spółki B. Nie wie też kim jest A.N., który podpisywał faktury wystawione przez B.
Badając rzetelność transakcji ze spółką C organ ustalił, z udziałem właściwego dla tej spółki Naczelnika Urzędu Skarbowego w M., że spółka ta była zarejestrowanym podatnikiem VAT czynnym od [...] do [...] i z tym dniem została wykreślona z urzędu z rejestru podatników VAT w trybie art. 96 ust. 9 ustawy o PTU (faktury ujęte w dokumentacji skarżącego obejmowały okres od marca do grudnia 2013 r.). Ze spółką brak kontaktu, a aktualny prezes jej zarządu zamieszkuje na Ukrainie. Spółka nie prowadzi działalności gospodarczej. W 2013 r. spółka nie składała deklaracji VAT-7, jednakże 17 marca 2016 r. A.L. złożył takie deklaracje za spółkę za okresy od II kwartału 2012 r. do IV kwartału 2015 r. Ponieważ według danych organu A.L. nie był uprawniony do składania w/w deklaracji za spółkę, po bezskutecznych próbach wyjaśnienia tej kwestii, organ stwierdził, że deklaracje nie wywołują skutków prawnych. Skarżący przesłuchany 17.07.2015 r. wyjaśnił m.in., że znał spółkę C, sprawdzał ją w Urzędzie Skarbowym, jednak nie pamięta gdzie i kiedy wykonywała zlecenia. Widział wpis tej spółki do KRS, miał osobisty kontakt z prezesem spółki T.G. oraz wiceprezesem D.D. W dniu 10.06.2016 r. potwierdził, że C wykonała roboty z należytą starannością.
Przesłuchany w charakterze świadka T.G. 30.03.2017 r. zeznał, że w 2013 r. nie wykonywał żadnych robót na rzecz skarżącego, nie kojarzy firmy A, nie pamięta by kiedykolwiek współpracował z podatnikiem, nie wystawiał okazanych mu faktur na których jako wystawca widniała sp. z o.o. C dodając, że podpisy na fakturach nie są jego podpisami, a pieczątki są inne niż te, którymi posługiwała się spółka wystawiając faktury. Wskazał również, że na fakturach pojawia się nazwisko w innym brzmieniu, niż jego. Zeznał także, że podpis D.D. nie jest jego podpisem, a pieczątka jest nieprawidłowa, gdyż był on dyrektorem ds. handlowych, a nie wiceprezesem spółki. Zarząd spółki był jednoosobowy. Zanegował także umowę kooperacyjną, umowy zlecenia oraz zamówienia, jakie miały być zawarte między spółką C, a skarżącym. Podkreślił, że C nie wykonywała żadnych usług, które zostały ujęte na przedmiotowych fakturach. Oświadczył, że nie widział wcześniej skarżącego, nie pamięta by z nim rozmawiał przez telefon, nie zna także T.W. (pracownika skarżącego), ani nigdy się z nim nie kontaktował. Podobnej treści zeznania złożył D.D., przesłuchany 18.01.2017 r.
Z kolei T.W., przesłuchany 25.09.2015 r. (kierownik robót budowlanych w firmie skarżącego) zeznał, że do jego obowiązków, w imieniu firmy, należało m.in. pozyskiwanie zleceń na wykonanie robót oraz zawieranie umów na wykonywanie robót, a także pozyskiwanie pracowników, ewentualnie podwykonawców do wykonania robót, organizowanie i czuwanie nad prawidłowym przebiegiem prac budowlanych, podpisywanie protokołów odbioru robót, podpisywanie faktur wystawianych odbiorcom za roboty, wypłacanie wynagrodzeń pracownikom, wypłacanie należności podwykonawcom, przyjmowanie zapłat gotówkowych od odbiorców wykonanych robót budowlanych. Odnośnie firmy C zeznał, że większość robót wykonywał sam, osobiście ze swoimi ludźmi, firma C nie została pozyskana przeze niego, nie pamięta, czy faktury wystawione przez C potwierdzają faktycznie wykonane przez nią usługi, nie pamięta również jakie roboty i gdzie wykonywała ta spółka. Przesłuchiwany w innym postępowaniu (karnym), z którego protokół organ włączył do akt sprawy, podał, że skarżący często korzystał bezumownie z pracowników firmy D lub E. Stwierdził, że pamięta tylko jednego obcego podwykonawcę - firmę z N., której nazwy jednak nie pamięta.
Skarżący przesłuchany ponownie 1.02.2018 r. wyjaśnił, odmiennie niż poprzednio, że firmę C polecił T.W., a sam nie zna T.G. i D.D. Nie miał kontaktu z właścicielami C, nie znał ich wcześniej.
Na podstawie analizy zebranych w sprawie dowodów organ stwierdził, że usługi których podwykonawcą miała być spółka C zostały wykonane, a towary wymienione na fakturach od tego kontrahenta zostały zakupione. Jednak sprzedawcą tych towarów i usług nie była spółka C. Faktury wystawione przez ten podmiot nie potwierdzały rzeczywistych transakcji lecz miały udokumentować usługi wykonane przez firmę, która w toku kontroli i postępowania nie została ujawniona. Podobnie w przypadku spółki B. Zatem, jak wskazał organ, skoro faktury od tych podmiotów dokumentowały czynności, które w rzeczywistości nie zostały przez nie dokonane, to skarżącemu nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez spółki C i B.
Dalej organ argumentował, że skarżący nie dołożył należytej staranności celem sprawdzenia wiarygodności spółki B. Nie sprawdzał tego podmiotu w KRS, nie wystąpił do właściwego urzędu skarbowego o wydanie potwierdzenia rejestracji VAT, nie zweryfikował osób reprezentujących spółkę, za transakcje płacił nieznanej osobie gotówką.
Nie dokonał także sprawdzenia wiarygodności spółki C, składał sprzeczne zeznania, raz twierdząc, że sprawdził tę firmę w Urzędzie Skarbowym, a innym razem, że spółkę tę sprawdzał jedynie w KRS i w Internecie. Faktury od C zawierały istotne błędy rzeczowe, za faktury płacił gotówką.
Powyższe dowodzi, zdaniem organu, że faktury zakupu od ww. podmiotów są fakturami nierzetelnymi i zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a ustawy o PTU nie uprawniają do odliczenia podatku naliczonego. Ponadto podatnik nie dochował należytej staranności w doborze kontrahentów, co potwierdza brak dobrej wiary podatnika i w konsekwencji brak prawa do odliczenia podatku naliczonego w łącznej kwocie [...] zł.
Ustalenia i rozstrzygnięcie w powyższym zakresie Naczelnik Urzędu Skarbowego w J. zawarł w decyzji z [...].
W odwołaniu strona, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji. Zarzuciła naruszenie:
1. art. 187 § 1, art. 191, art. 197 § 1 O.p. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, polegające na braku zgromadzenia i rozważenia całości materiału dowodowego, wyprowadzeniu ustaleń faktycznych sprzecznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów, w szczególności poprzez:
- błędne przyjęcie, że faktury VAT wystawione przez spółki C oraz B nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, podczas gdy założenia takiego nie dało się wywieść ze zgromadzonego materiału dowodowego;
- zaniechanie przeprowadzenia kontroli w spółkach C oraz B;
- zaniechanie ustalenia miejsca przechowywania dokumentów księgowych przez spółki C oraz B;
- niewyjaśnienie kwestii autentyczności podpisów na kwestionowanych dokumentach zlecenia, fakturach VAT, umowie kooperacyjnej;
- wybiórcze i fragmentaryczne odniesienie się do wyjaśnień podatnika;
- pominięcie okoliczności, iż podatnik pozostaje w sporze z T.W.;
- zaniechanie wyjaśnienia i nie przesłuchanie osób odpowiedzialnych w spółkach C oraz B za prowadzenie księgowości;
- bezpodstawne zakwestionowanie rzetelności prowadzonych przez podatnika ksiąg/ ewidencji podatkowych;
2. art. 121 § 1 O.p. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i rozstrzygnięcie wszystkich pojawiających się w sprawie wątpliwości na niekorzyść podatnika;
3. art. 21 § 3 O.p. w zw. z art. 86 ust. 1, ust. 2 pkt 1 lit.a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a, art. 99 ust. 12 ustawy o PTU poprzez błędne przyjęcie, iż podatnikowi nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur od C oraz B, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na pozbawienia podatnika takiego prawa.
Jednocześnie strona wniosła o przesłuchanie podatnika na okoliczność: wyjaśnienia rozbieżności w jego wcześniejszych zeznaniach.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach postanowieniem z [...] odmówił przeprowadzenia wnioskowanego dowodu, a następnie - nie zgadzając się z zarzutami i argumentami odwołania - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazał, powołując art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a ustawy o PTU, że podatnik może korzystać z prawa do odliczenia podatku od towarów i usług z tytułu dostawy towarów przez innego podatnika wyłącznie w odniesieniu do podatku wynikającego z faktury dokumentującej faktycznie zrealizowane przez jej wystawcę na rzecz nabywcy czynności podlegające opodatkowaniu. W przypadku, gdy podatek wynika jedynie z faktury, która nie dokumentuje faktycznego zdarzenia gospodarczego, faktura taka nie daje uprawnienia do odliczenia wykazanego w niej podatku.
Analizując zebrane w sprawie dowody organ odwoławczy stwierdził, że faktury, z których strona odliczyła podatek naliczony dokumentujące nabycie usług i towarów nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji zawartych pomiędzy podatnikiem, a firmami: B i C, tj. nie potwierdzają rzeczywistego zakupu materiałów i wykonania usług wyszczególnionych w tych fakturach. Organ nie zakwestionował przy tym faktu, że towary oraz usługi w ogóle zostały dostarczone bądź wykonane, jednak nie dokonały tego podmioty wykazane na fakturach, tj. B i C. Dostawcy ci nie mogli wykonać żadnych usług budowlanych ani dokonać sprzedaży materiałów, albowiem były to firmy, które faktycznie nie prowadziły w 2013 r. żadnej działalności gospodarczej, pomimo że były wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego. B za ten okres nie składała do urzędu skarbowego deklaracji VAT, natomiast C 17 marca 2016 r. złożyła wprawdzie deklaracje dla podatku od towarów i usług za okres od II kwartału 2012 r. do lV kwartału 2015 r., jednak zostały one podpisane przez osobę nieupoważnioną do podpisywania deklaracji podatkowych przez co nie wywołały skutków prawnych. To oznacza, że spółka nie rozliczyła się za 2013 r. z podatku VAT.
Zdaniem organu II instancji, skarżący nie przedsięwziął wszelkich działań jakich można od niego racjonalnie oczekiwać w celu uniknięcia transakcji z nierzetelnymi kontrahentami. Nie została dochowana dobra wiara i należyta staranność związana ze sposobem zawierania umowy z B jedynie w formie ustnej. Dostarczenie towarów na podstawie ustnego zamówienia oraz zapłata w formie gotówki świadczą o zbyt daleko idącej "ufności" podatnika. Również w przypadku transakcji z C skarżący nie dochował dobrej wiary i należytej staranności w celu uchronienia się od zawarcia umowy z podmiotem, który de facto nie istniał, poza tym, że figurował w Krajowym Rejestrze Sądowym. Dokumenty w postaci umowy kooperacyjnej, umowy zlecenia oraz zamówienia nie były faktycznie podpisane przez przedstawiciela spółki, brak jakiegokolwiek dokumentu odbioru zleconych prac czy dostarczonych materiałów, zapłata następowała w formie gotówki. Wskazuje to na zbyt daleko idącą "ufność" podatnika, która spowodowała odliczenie podatku naliczonego z fikcyjnych faktur. Podatnik nie przedłożył przy tym dowodów potwierdzających, że dostawcy wykonali dostawy/usługi udokumentowane zakwestionowanymi fakturami.
Zdaniem organu skarżący nie nabył usług ani towarów od podmiotów wskazanych w zakwestionowanych fakturach jako dostawcy, a przy tym z okoliczności sprawy wynika, że nie dochował należytej staranności w sprawdzeniu swoich kontrahentów przy zawieraniu transakcji, skutkiem czego na podstawie art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit.a oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a ustawy o PTU nie ma prawa odliczenia podatku naliczonego z zakwestionowanych faktur. Czynności dostawy w rzeczywistości zaistniały, ale między innymi podmiotami aniżeli podmioty widniejące na fakturach, przy czym podatnik, będący odbiorcą tej faktury, nie przedsięwziął wszystkich działań, jakich można od niego racjonalnie oczekiwać, w celu upewnienia się, że dokonywane przez niego transakcje nie prowadzą do udziału nadużyciu prawa.
W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że rozstrzygnięcie organu I instancji jest prawidłowe i znajduje pełne odzwierciedlenie w zebranym materiale dowodowym. Organ odniósł się w uzasadnieniu decyzji do zarzutów zgłaszanych w odwołaniu, nie podzielając ich zasadności. Podkreślił, że stan faktyczny sprawy został w pełni ustalony, z poszanowaniem przepisów art. 181, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. Przeprowadzone zostały wszystkie dowody niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego. Ich ocena dokonana została zgodnie z art. 191 O.p. Zebrane dowody pozwoliły na zastosowanie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a ustawy o PTU, a odmienne stanowisko strony organ uznał za bezpodstawne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zarzuciła, podobnie jak w odwołaniu, naruszenie:
1. art. 123 § 1 w zw. z art. 187 § 1, art. 191, art. 197 § 1 O.p. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, polegające na:
- naruszeniu gwarancji czynnego udziału strony w postępowaniu, a to poprzez brak przeprowadzenia wnioskowanego w odwołaniu dowodu z uzupełniającego przesłuchania podatnika w sytuacji, w której organy dokonywały równocześnie oceny i interpretacji wcześniejszych zeznań podatnika na jego niekorzyść,
- uniemożliwieniu złożenia podatnikowi wyjaśnień;
2. art. 187 § 1, art. 191, art. 197 § 1 O.p. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie, polegające na braku zgromadzenia i rozważenia całości materiału dowodowego, wyprowadzeniu ustaleń faktycznych sprzecznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym w sposób przekraczający granice swobodnej oceny dowodów, w szczególności poprzez:
- błędne przyjęcie, iż faktury VAT wystawione przez spółki C oraz B nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, podczas gdy założenia takiego nie dało się wywieść ze zgromadzonego materiału dowodowego;
- zaniechanie przeprowadzenia kontroli ksiąg podatkowych w C oraz B;
- zaniechanie ustalenia miejsca przechowywania dokumentów księgowych przez C oraz B;
- brak wyjaśnienia kwestii autentyczności podpisów na kwestionowanych przez organ podatkowy dokumentach zleceń, fakturach VAT, umowie kooperacyjnej (nieprzeprowadzenie dowodu z opinii grafologa);
- wybiórcze i fragmentaryczne odniesienie się do wyjaśnień podatnika złożonych przed organem I instancji;
- pominięcie okoliczności, iż podatnik pozostaje w sporze ze świadkiem T.W.;
- zaniechanie wyjaśnienia i przesłuchania osób odpowiedzialnych w C oraz B za prowadzenie księgowości;
- bezpodstawne zakwestionowanie rzetelności prowadzonych przez podatnika ksiąg/ewidencji podatkowych;
3. art. 121 § 1 O.p. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i rozstrzygnięcie wszystkich pojawiających się w sprawie wątpliwości na niekorzyść podatnika;
4. art. 21 § 3 O.p. w zw. z art. 86 ust. 1, ust. 2 pkt 1 lit.a, art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a, art. 99 ust. 12 ustawy o PTU poprzez błędne przyjęcie, iż podatnikowi nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT wystawionych przez C oraz B, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na pozbawienia podatnika takiego prawa.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach w odpowiedzi na skargę uznał, że skarga i sformułowane w niej zarzuty są niezasadne i nie zasługują na uwzględnienie, stąd podtrzymał w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i argumentację tam przedstawioną, wnosząc o oddalenie skargi.
Na rozprawie w dniu 30 maja 2019 r. strony podtrzymały swoje stanowiska. Skarżący w szczególności zaakcentował zarzut nieuwzględnienia wniosku dowodowego o kolejne przesłuchanie strony oraz dodatkowo o przesłuchanie świadków J.K. oraz pana N. na okoliczność zrealizowania świadczeń przez spółkę B.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Rozpatrując sprawę Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Stan faktyczny ustalony przez organy obu instancji znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Ustalenia te Sąd w całości podziela, uznając je za niewadliwe.
W sprawie nie jest sporne, że skarżący w styczniu i lutym 2013 r. ujmował w ewidencji zakupu faktury VAT od B spółka z o.o. w S., które obejmowały nabycie (niekwestionowane co do ilości i wartości) wiązki mieszankowej, drutu spawalniczego i tarcz do zdzierania. Łączna wartość podatku naliczonego z 10 faktur od tego dostawcy za w/w okresy wyniosła [...] zł.
Nie jest też sporne, że skarżący w miesiącach od marca do grudnia 2013 r. ujmował w ewidencji zakupu faktury od C spółka z o.o. w O., które obejmowały usługi spawalnicze, usługi brukarskie, układanie krawężnika drogowego, roboty ziemne, nabycie wiązki mieszankowej, drutu spawalniczego, tarcz, gazu, kruszywa, przygotowania podbudowy, usług koparką, utwardzenia terenu, ułożenia schodków, usługi transportowej. Łączna wartość podatku naliczonego z 21 faktur od tego dostawcy za w/w okresy wyniosła [...] zł.
Nie jest też kwestionowane, że w/w usługi i dostawy zostały wykonane. Jednakże, zdaniem organu, w przypadku usług i dostaw których wykonawcą miały być spółki B oraz C, sprzedawcą tych towarów i usług nie były te podmioty. Faktury wystawione przez te podmioty nie potwierdzały rzeczywistych transakcji lecz miały udokumentować usługi wykonane przez inne podmioty, które w toku kontroli i postępowania nie zostały ujawnione. W efekcie faktury od B oraz C dokumentowały czynności, które w rzeczywistości nie zostały przez nich dokonane, skutkiem czego skarżącemu nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z zakwestionowanych faktur VAT od w/w wystawców. Skarżący nie dołożył przy tym należytej staranności (dobrej wiary) celem sprawdzenia wiarygodności w/w kontrahentów i dostaw oraz usług.
Przeciwnego zdania jest strona skarżąca podkreślając, że wadliwość postępowania przeprowadzonego przez organy nie pozwala na wyprowadzenie wniosków takich, jak przyjęte w zaskarżonej decyzji..
W sporze tym rację należy przyznać organom.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o PTU, opodatkowaniu tym podatkiem podlegają odpłatna dostawa towarów i odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju.
Na podstawie art. 19 ust. 1 ustawy o PTU, obowiązek podatkowy powstaje z chwilą wydania towaru lub wykonania usługi, z zastrzeżeniem ust. 2-21, art. 14 ust. 6, art. 20 i art. 21 ust. 1.
W myśl art. 86 ust. 1 i 2 pkt 1 lit.a ustawy o PTU, w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124. Kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług.
Na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a ustawy o PTU, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności.
Warunkiem obniżenia podatku należnego o podatek naliczony jest posiadanie przez podatnika faktury dokumentującej rzeczywistą transakcję nabycia towarów i usług pomiędzy podmiotami wymienionym w fakturze (art. 5 ust. 1 pkt 1 w/w ustawy). Oznacza to, że tylko w związku z rzetelnymi transakcjami (w aspekcie podmiotowym i przedmiotowym) dokonanymi na terenie kraju powstaje obowiązek podatkowy skutkujący naliczeniem podatku należnego, który u nabywcy może stanowić kwotę podatku naliczonego. Każda czynność, dla wywarcia w systemie PTU pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej, musi cechować się "stroną materialną" oraz "stroną formalną". Czynność nie posiadająca "strony materialnej" to taka, która ma jedynie swój obraz w dokumentacji, lecz nie została w rzeczywistości przeprowadzona przez jej wykonawcę. Nie zrodzi ona ani obowiązku podatkowego (powoduje konieczność zapłaty podatku wykazanego na fakturze), ani prawa do odliczenia podatku (por. szerzej P. Karwat, Glosa do wyroku NSA z 14.06.2006 r. sygn. akt I FSK 996/05, opubl. OSP 2007 nr 10 poz.116 oraz np. wyroki NSA: z 8 maja 2012 r. sygn. akt I FSK 1056/11, z 12 lipca 2012 r. sygn. akt I FSK 1569/11).
Nie budzi zatem wątpliwości, że faktura nieodzwierciedlająca rzeczywiście dokonanej przez jej wystawcę czynności, która rodziłaby u niego obowiązek podatkowy, nie daje odbiorcy tej faktury prawa do odliczenia wykazanego w niej podatku. Przyznanie bowiem prawa do odliczenia podatku w takim przypadku oznaczałoby, że prawo do odliczenia przysługuje z tytułu samego posiadania faktury z wykazanym podatkiem, który nie jest należny od podmiotu, który fakturę taką wystawił, jako nierealizującym czynności opisanej w tej fakturze. Jeżeli brak jest takiej faktycznej czynności u wystawcy faktury, to nie może z tytułu jej wystawienia powstać obowiązek podatkowy, a tym samym brak prawa do odliczenia podatku z takiej faktury. Takie stanowisko znajduje oparcie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (zob. np. wyrok z 31 stycznia 2013 r. w sprawie C-643/11). Z Kolei w wyroku z 13 grudnia 1989 r. (sprawa C-342/87 Genius Holding) Trybunał wskazał, że zgodnie z art. 17 ust. 2 lit. a) VI Dyrektywy podatnik może korzystać z prawa do odliczenia PTU przewidzianego w VI Dyrektywie z tytułu dostaw towarów lub świadczenia usług przez innego podatnika wyłącznie w odniesieniu do podatków faktycznie należnych, tj. podatków przypadających do zapłaty z tytułu działalności podlegającej opodatkowaniu lub zapłaconych o ile były należne. Zasada ta nie dotyczy podatku, który na mocy art. 21 ust. 1 lit. c) VI Dyrektywy jest należny wyłącznie z tego względu, iż został wykazany na fakturze. Podobne stanowisko wyraził TSUE w wyrokach z 6 listopada 2003 r. (sprawa C-78/02, C-79/02 i C-80/02), czy 15 marca 2007 r. (sprawa C-35/05). Powyższe zachowuje swoją aktualność także na tle dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej.
W swoich orzeczeniach TSUE wielokrotnie podkreślał, że walka z oszustwem, unikaniem opodatkowania i ewentualnymi nadużyciami jest celem uznanym i wspieranym przez VI Dyrektywę, obecnie dyrektywę 2006/112/WE (por. wyrok z 21 lutego 2006 r. sprawa C-255/02, Halifax, Zb. Orz. 2006 s. I-1609, pkt 71). Podatnicy nie mogą powoływać się na normy prawa unijnego w celach nieuczciwych i stanowiących nadużycie (zob. wyrok z 3 marca 2005 r. w sprawie C-32/03). Krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że skorzystanie z tego prawa wiązałoby się z celami nieuczciwymi, przestępstwem lub nadużyciem (m.in. wyroki z 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11, z 6 grudnia 2012 r. w sprawie C-285/11). Do sądu krajowego, jak i organów podatkowych, należy dokonanie, zgodnie z zasadami przewidzianymi w prawie krajowym, globalnej oceny całokształtu danych i okoliczności faktycznych tej sprawy w celu ustalenia, czy dany podmiot gospodarczy może skorzystać z prawa do odliczenia w związku ze spornymi dostawami towarów/ usług (zob. wyrok z 6 września 2012 r. w sprawie C-273/11).
W przedmiotowej sprawie, jak to już opisano na wstępie, skarżący w styczniu i lutym 2013 r. ujął w ewidencji zakupów i odliczył podatek naliczony z 10 faktur wystawionych przez B spółka z o.o. w S. Na fakturach tych, jako osoba upoważniona do ich wystawienia, widnieje Dyrektor Handlowy A.N. (Tom I, k. 169-178). Według informacji od właściwego dla tego kontrahenta Naczelnika US w S., B w 2013 r. nie składała deklaracji VAT-7 i nie płaciła podatku VAT, a obecnie pod adresem spółki brak jakichkolwiek oznak funkcjonowania lub prowadzenia działalności. Jak zeznał K.D. (protokół z [...], Tom I , k. 24-29), który w 2013 r. pełnił funkcję prezesa zarządu spółki B, nie wie on co było przedmiotem działalności spółki, za namową innych osób podpisywał jedynie puste kartki, za co jednorazowo otrzymał [...] zł. Nie miał wglądu do dokumentacji spółki i nie wie kto ją prowadził i gdzie jest przechowywana. Nie zna skarżącego ani firmy A, nie wie czy były zawierane umowy z tą firmą, ani nie ma wiedzy na temat jakichkolwiek płatności z nią związanych. Nie zna T.W. W latach 2012-2013 w spółce B był tzw. słupem.
Według wyjaśnień skarżącego z 1 lutego 2018 r., kontakt z firmą B nawiązał przez jej przedstawiciela handlowego. Zawarł 2 lub 3 transakcje. Nie sprawdzał wiarygodności tej spółki, nie podpisywał z nią umów, nie był przy dostawach towaru, nie zna K.D. (prezesa zarządu tej spółki). Nie miał żadnego kontaktu z firmą B, nie sprawdzał jej w KRS, nie wie jak nazywał się jej przedstawiciel. Nie zna A.N. i nie wie kim on jest. Zapewnia jednak, że zafakturowany towar został dostarczony (tom I, k. 57-60).
Powyższe wskazuje, że faktury wystawione skarżącemu przez B nie dokumentują rzeczywistych transakcji między tymi podmiotami. Spółka B w 2013 r. (w tym za styczeń i luty) nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej, nie deklarowała ani nie płaciła podatku VAT. Dodać trzeba, że organ, wbrew zarzutom skargi, podjął starania celem przeprowadzenia kontroli w spółce B (w tym ksiąg) oraz przesłuchania A.N., jednak czynności w tym zakresie przeprowadzone przez właściwego w sprawie Naczelnika Urzędu Skarbowego w S. okazały się bezskuteczne. B nie prowadzi żadnej działalności, a Sąd Rejonowy [...] w K., Wydział VIII Krajowego Rejestru Sądowego wszczął w trybie art. 25a ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym postępowanie w przedmiocie rozwiązania spółki bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego. Według danych Urzędu Skarbowego w S., brak jest możliwości ustalenia roli jaką w Spółce B w 2013 r. pełnił A.N.
Zdaniem Sądu, na tle okoliczności związanych z transakcjami skarżącego ze spółką B uzasadniony jest wniosek, że podatnik wiedział lub przy dochowaniu należytej staranności mógł się z łatwością dowiedzieć, że uczestniczył w nadużyciu w zakresie VAT z powodu tego, że wystawca faktur nie prowadził faktycznej działalności, był kontrahentem wystawiającym faktury nierzetelne.
Z kolei w przypadku transakcji ze spółką C w O., skarżący wykazał w rejestrach zakupów w miesiącach od marca do grudnia 2013 r. oraz odliczył podatek naliczony z 21 faktur VAT dokumentujących zakup materiałów i usług (tom I, k. 179-201). Na fakturach tych jako osoba upoważniona do wystawienia faktury widnie zastępca prezesa D.D., a niekiedy dodatkowo E.P. - księgowość. T.G. przesłuchany 30 marca 2017 r. zeznał (tom I, k.48-51), że w 2013 r. był prezesem spółki C, jednak w tym okresie spółka już nie funkcjonowała, nie wykonywała żadnych robót. Uprawnionym do wystawiania faktur był T.G. lub D.D., jednak jako dyrektor handlowy, a nie zastępca prezesa, gdyż takiej funkcji nigdy nie pełnił. Nie zna firmy skarżącego. Oświadczył, że okazane mu (przedmiotowe w sprawie) faktury nie zostały wystawione przez C. Podpisy jego i D.D. nie są ich podpisami, nazwisko prezesa spółki zostało błędnie zapisane na fakturach, szata graficzna faktur jest inna niż faktur wystawianych przez spółkę, pieczątki nie są pieczątkami o treści i wzorze jakie stosowała spółka C. Zaakcentował, że nie jest możliwe aby oryginał i kopia faktury zostały przekazane odbiorcy, jak to ustalono w tej sprawie. Oświadczył, że spółka C nie wykonywała robót opisanych na fakturach. Nie zawierała ze skarżącym żadnych umów, przy czym nie był upoważniony do zawierania jakichkolwiek umów D.D. Spółka nie zatrudniała pracowników, w tym w księgowości. Nie zna E.P.
D.D. przesłuchany 18 stycznia 2017 r. (tom I, k. 44-46) zeznał, że C praktycznie zaprzestała działalności już od 2012 r. Nie był zastępcą prezesa tej spółki. Do jego obowiązków należało m.in. podpisywanie faktur, jednak okazanych mu faktur dla skarżącego nie podpisał. Nie zna skarżącego ani jego firmy i nigdy z nią nie współpracował. Nie zna T.W. W ramach działalności C jedynie sporadycznie dokonywano rozliczeń gotówką (według treści przedmiotowych faktur – wszystkie miały zostać opłacone gotówką).
Skarżący przesłuchany 1 lutego 2018 r. wyjaśnił, że współpracę ze spółką C zaproponował T.W., kierownik robót budowlanych w A. Rejestrację tej spółki sam sprawdził w KRS, natomiast całością współpracy zajmował się T.W. Nie wie gdzie i jakie konkretnie zlecenia wykonała na jego rzecz spółka C, jednak zarówno usługi jak i dostawy zostały zrealizowane. Nie znał spółki C ani jej władz, nie wie kto i jakie zajmował stanowisko w tej spółce.
T.W. przesłuchany 25 września 2015 r. zeznał (tom I, k.241-243), że w firmie A był zatrudniony od maja 2013 r. (faktury od C dla skarżącej były już z kwietnia 2013 r.) Nie pozyskał spółki C, nie wie gdzie i jakie roboty wykonywała.
Z dowodu z protokołu przesłuchania T.W. z [...] (tom I, k.345-347) wynika, że nie wie nic na temat faktur od C i firmy tej nie kojarzy. Nie wie jakie zlecenia wykonywała dla skarżącego.
Organ podatkowy właściwy dla spółki C, wbrew zarzutom skargi, podjął starania celem przeprowadzenia kontroli w spółce C (w tym kontroli ksiąg), jednak okazały się one nieskuteczne. Obecna prezes zarządu spółki S.B. zamieszkuje na Ukrainie, a spółka nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej. Brak kontaktu ze spółką. Według danych Urzędu Skarbowego w M., C z dniem [...] została wykreślona z rejestru podatników VAT na podstawie art. 96 ust. 9 ustawy o PTU. Spółka nie rozliczała się z podatku VAT za 2013 r. W dniu 17 marca 2016 r. do organu podatkowego wpłynęły wprawdzie deklaracje dla podatku od towarów i usług za okresy od II kwartał 2012 r. do IV kwartału 2015 r., które podpisał A.L., jednak deklaracje te, jako podpisane przez osobę nieupoważnioną, nie wywołały skutków prawnych. Próby wezwania A.L. w celu złożenia wyjaśnień okazały się bezskuteczne.
Powyższe wskazuje, że faktury wystawione skarżącemu przez C również nie dokumentują rzeczywistych transakcji między tymi podmiotami. Zdaniem Sądu na tle okoliczności związanych z transakcjami skarżącego ze spółką C uzasadniony jest wniosek, że podatnik wiedział lub przy dochowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć, że uczestniczył w nadużyciu w zakresie VAT z powodu tego, że spółka C nie prowadziła faktycznej działalności, a wystawca faktur był kontrahentem wystawiającym faktury nierzetelne. Zgodzić się trzeba z organem, że sprzedawcą towarów i usług nie była spółka C. Zdaniem Sądu, nie ma wpływu na ocenę wiarygodności zeznań T.W. składanych pod rygorem odpowiedzialności karnej okoliczność sporu prowadzonego z nim przez skarżącego.
W tym stanie rzeczy, skoro C i B były wystawcami przedmiotowych faktur, jednak nie były dostawcami towarów i usług na rzecz skarżącego, to dokumentowały czynności, które w rzeczywistości nie zostały przez nie dokonane. Wyczerpuje to dyspozycję art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a ustawy o PTU. W konsekwencji skarżącemu nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z tych faktur, co słusznie orzekły organy obu instancji. Skarżący nie dochował przy tym należytej staranności, właściwej dla okoliczności danej transakcji, aby upewnić się, że nie uczestniczy w nadużyciu podatkowym. Istniały bowiem obiektywne przesłanki by podejrzewać istnienie nieprawidłowości w transakcjach z w/w podmiotami, a przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego wypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności, a także upewnić się co do wiarygodności dostawy/ usługi wykonywanej przez podmiot ujawniony na fakturze, czego skarżący nie uczynił.
Zdaniem Sądu organy podatkowe – wbrew zarzutom skargi - działały z poszanowaniem reguł procesowych. Zebrały i w sposób wyczerpujący rozpatrzyły cały materiał dowodowy. W sprawie podjęto wszystkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Należy tu dodać, że zebrane dowody zostały poddane wszechstronnej ocenie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Podjęte wnioski odpowiadają zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Poza zakresem zainteresowania organów nie pozostała żadna okoliczność, która mogłaby stanowić o zaniechaniu podjęcia czynności zmierzających do pełnego zgromadzenia materiału dowodowego, o skutku stanowiącym o jej wadliwości. Organy wyjaśniły przyjęte rozstrzygnięcie i przedstawiły motywy swoich ustaleń. Szczegółowo odniosły się do obszernego materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie. Argumentacja faktyczna i prawna organów jest w ocenie Sądu prawidłowa, spójna i wyczerpująca. Poczynione ustalenia znajdują podstawę w zgromadzonym materiale dowodowym i zostały dokonane w granicach swobodnej oceny dowodów, stosownie do art. 191 O.p. Zgodnie z tym przepisem, organ podatkowy ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana z uwzględnieniem norm prawa procesowego i z zachowaniem reguł tej oceny. Reguły te polegają na tym, że należy opierać się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, materiał ten musi być poddany wszechstronnej ocenie, ocena ta powinna odnosić się do poszczególnych dowodów, z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy, a rozumowanie w wyniku którego organ ustala istnienie okoliczności faktycznych, powinno być zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Aby w ramach owej swobodnej oceny nie zostały przekroczone granice dowolności, organ podatkowy przy ocenie zebranych w sprawie dowodów powinien, m.in. kierować się w/w prawidłami oraz traktować zebrane dowody jako zjawiska obiektywne, oceniane wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla rozpatrywanej sprawy. W razie sprzeczności występujących w materiale dowodowym, dla potrzeb ustaleń faktycznych organ może wybrać jedno ze źródeł dowodowych pod warunkiem, że przekonująco to uzasadni, zgodnie z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego (zob. wyrok NSA z 30 listopada 2015 r., II FSK 3349/14).
Zatem dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przekroczone przez organ orzekający, Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń.
W realiach rozpoznawanej sprawy Sąd nie dopatrzył się wad w gromadzeniu dowodów, ich niekompletności oraz naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, gdyż organ rozważył całość zgromadzonego wystarczająco materiału dowodowego, wskazując którym dowodom dał wiarę, a którym odmówił wiarygodności. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odniósł się do zgłaszanych przez stronę skarżącą twierdzeń. Materiał dowodowy w sprawie zgromadzony został – wbrew zarzutom skargi - w sposób wystarczający do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, stosownie do art. 121, art. 122, art. 180, art. 181 i art. 187 § 1 O.p. W tym miejscu podkreślić należy, że wyrażony w przepisie art. 122 O.p. obowiązek nie ma charakteru bezwzględnego i nie oznacza obciążenia organów podatkowych nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania dowodów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2003 r. sygn. I SA/Gd 1658/00). Oznacza to, że organ każdorazowo dokonuje analizy potrzeb przeprowadzenia określonych dowodów, w tym oceny żądań dowodowych strony, przy czym w tym przypadku powinien dokonywać tej oceny z uwzględnieniem znaczenia przeprowadzonych już w postępowaniu dowodów. Nie istnieje bowiem nieograniczony obowiązek dowodzenia wszystkich okoliczności. Organ podatkowy, na podstawie art. 188 O.p. nie jest zobowiązany do uwzględniania wszystkich wniosków dowodowych strony postępowania, jeżeli okoliczności mające znaczenie dla sprawy stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Zasada wynikająca z art. 122 i art. 187 § 1 O.p. nie ma charakteru bezwzględnego. Wbrew zarzutom skargi art. 188 O.p. nie stanowi więc o nieograniczonym obowiązku uwzględnienia przez organy każdego wniosku dowodowego strony. Zgłoszenie wniosków dowodowych nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia. Nakaz taki nie wynika z treści art. 188 O.p., a organy podatkowe nie mają obowiązku dopuszczenia każdego dowodu proponowanego przez stronę, jeżeli dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego adekwatne i wystarczające są inne dowody, a zgłaszany dowód nie mógłby przyczynić się do dokonania przydatnych dla sprawy ustaleń. Zatem, taki obowiązek dotyczy tylko przypadku, gdy dany dowód ma znaczenie dla sprawy, a przy tym dana okoliczność nie została stwierdzona wystarczająco innym dowodem. Ocena tego należy do organu. W ocenie Sądu w tej sprawie kolejne przesłuchanie strony nie było niezbędne wobec już przeprowadzonego przesłuchania i konfrontacji tych wyjaśnień z zeznaniami innych świadków oraz pozostałymi zebranymi dowodami. Odmowa kolejnego przesłuchania strony, w okolicznościach tej sprawy, nie narusza zasady jej czynnego udziału w postępowaniu.
Na podstawie art. 181 O.p. dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone wtoku czynności sprawdzających, kontroli podatkowej lub kontroli celno-skarbowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Z takich dowodów organ prawidłowo skorzystał. Natomiast odmienna ocena okoliczności sprawy dokonana przez podatnika i organy podatkowe nie może skutkować wadliwością zaskarżonej decyzji. W ocenie Sądu nie było potrzeby zlecenia przeprowadzenia badań pismoznawczych, bowiem przeprowadzone przez organy dowody odnośnie podpisów na fakturach nie pozostawiały wątpliwości, że nie były to podpisy osób upoważnionych.
Zdaniem Sądu organ II instancji – wbrew zarzutom skargi przeprowadził postępowanie odwoławcze w sposób prawidłowy, z poszanowaniem wymogów art. 127 O.p. Co istotne, w toku całego postępowania strona nie przedstawiła dowodów ukazujących inny stan faktyczny niż ten, jaki ustaliły organy podatkowe. Podniesione zaś zarzuty zarówno w odwołaniu jak i w skardze stanowią jedynie polemikę z poczynionymi ustaleniami lub ich oceną, ale nie wskazują dowodów je podważających lub poddających w wątpliwość. Należy też podkreślić, że wbrew ilości sformułowanych w skardze zarzutów, w istocie sprowadzają się one do kwestionowania oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, którego to stanowiska Sąd orzekający z przyczyn wskazanych wyżej nie podzielił. W sprawie strona nie przedstawiła dowodów przeciwnych ani też nie wykazała, że dokonana przez organy podatkowe ich ocena wykracza poza granice swobodnej oceny dowodów i narusza zasady logiki czy doświadczenia życiowego.
Z tych względów, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło