II SA/Ol 808/17

WyrokWSA w Olsztynie2018-02-20

Skład orzekający: Adam Matuszak, Beata Jezielska, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku stwierdzenia, że roboty budowlane wykonane w celu zmiany sposobu użytkowania lokalu nie wpływają na konstrukcję budynku, ale zastosowane materiały stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników, organ nadzoru budowlanego może nakazać wykonanie określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego ma prawo nakazać wykonanie określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, nawet jeśli nie wpływają one na konstrukcję budynku, ale zastosowane materiały stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników. W tym przypadku, mimo że montaż haków nie wpłynął na konstrukcję, zastosowane kotwy nie spełniały wymogów technicznych i rodziły ryzyko wyrwania, co stanowiło zagrożenie dla osób ćwiczących, uzasadniając nakaz ich demontażu.
Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa zaskarżyła decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą inwestorom demontaż haków zamontowanych w stropie lokalu usługowego, które służyły do prowadzenia zajęć sportowych. Inwestorzy dokonali zmiany sposobu użytkowania lokalu bez wymaganego pozwolenia. Organy administracji uznały, że choć roboty nie wpłynęły na konstrukcję budynku, zastosowane materiały stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników. Wspólnota zarzucała organom niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, dowolną ocenę dowodów oraz niewykonanie zaleceń sądu z poprzedniego postępowania, w tym zaniechanie odkrywki podciągu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Adam Matuszak Sędziowie sędzia WSA Beata Jezielska (spr.) sędzia WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant referent Małgorzata Gaida po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2018 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej A. na decyzję Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem oddala skargę. Decyzją z dnia "[...]" Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m. O. - na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art 51 ust 7 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2017r. poz. 1332 ze zm., dalej jako: P.b.) nałożył na inwestorów A.M. i J.M. obowiązek wykonania demontażu haków zamontowanych w stropie/suficie pomieszczeń nr "[...]" oraz "[...]" w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych w lokalu usługowym nr "[...]" w budynku przy ul. L. "[...]" w O., związanych zabudową przejścia pomiędzy pomieszczeniami nr "[...]" a "[...]" oraz z montażem haków, przeznaczonych do wykonywania ćwiczeń fizycznych, zamontowanych w stropie nad w/w lokalem w pomieszczeniach nr "[...]" oraz "[...]", powodujących zmianę sposobu użytkowania przedmiotowego lokalu (z lokalu fryzjerskiego na lokal fryzjerski wraz z prowadzeniem zajęć sportowych w systemie pasów TRX), do stanu zgodnego z prawem. W uzasadnieniu podano, że decyzją z dnia "[...]" organ orzekł o odstąpieniu od nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia przedmiotowych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, ale na skutek wniesionego odwołania Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. decyzją z dnia "[...]" uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Ponownie rozpatrując sprawę uzupełniono materiał dowodowy o kopię opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa w zakresie badania i oceny stanu technicznego konstrukcji stalowych / żelbetowych budynków i innych budowli oraz metaloznawstwa w sprawie wykonania robót budowlanych bez wymaganego zezwolenia oraz przeprowadzono ponowną kontrolę w przedmiotowym lokalu. Ustalono, że w lokalu usługowym dokonano montażu 11 haków w stropie nad pomieszczaniami, elementu stalowego w przejściu pomiędzy pomieszczeniami "[...]" i "[...]" (pod podciągiem), dokonano zmniejszenia jednego otworu drzwiowego przez ustawienie ścianki, a roboty te wykonano w celu dostosowania pomieszczeń "[...]" i "[...]" do celów prowadzenia działalności gospodarczej poprzez rozszerzenie prowadzonej działalności w postaci usług fryzjerskich o prowadzenie zajęć sportowych w systemie pasów TRX. Zmiana sposobu użytkowania nastąpiła bez zgody właściwego organu. Jednak z analizy zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, iż roboty budowlane zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną i nie stanowią zagrożenia dla przedmiotowego obiektu oraz dla bezpieczeństwa osób i mienia. W związku z tym decyzją z dnia "[...]" organ nadzoru ponownie orzekł o odstąpieniu od nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez Wspólnotę Mieszkaniową "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w O. decyzją z dnia "[...]" utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Jednakże na skutek skargi wniesionej przez Wspólnotę Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 listopada 2015r. (sygn. akt II SA/Ol 649/15) uchylił zaskarżoną decyzję WINB oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że organ powołał się na treść opinii sporządzonych w sprawie przez osoby uprawnione bez dokonania ich oceny; dokumenty nie zawierają ustaleń faktycznych, na podstawie których zostały wysnute wnioski w nich zawarte; nie wyjaśniono sprzeczności w stanowiskach uprawnionych osób i nie uzasadniono, dlaczego wyłącznie opinia biegłego sądowego i oświadczenie osoby uprawnionej zasługują na wiarygodność; nie wyjaśniono jednoznacznie zastrzeżeń do opinii biegłego sądowego złożonych przez W. N.; nie umożliwiono stronom zadawania pytań biegłemu, na którego opinii oparto zaskarżoną decyzję i żądania od niego wyjaśnień; nie wyjaśniono i nie uzasadniono, że pęknięcia w lokalach mieszkalnych położonych nad przedmiotowym lokalem usługowym są rzeczywiście wyłącznie efektem naturalnej pracy budynku. Podano, że rozpatrując sprawę organ usunął te nieprawidłowości. Wezwano osoby sporządzające opinie w niniejszej sprawie do pisemnego ich uzupełnienia zgodnie ze wskazaniem Sądu, tj. poprzez podanie ustaleń faktycznych, na podstawie których zostały wysnute wnioski w przedmiotowych opracowaniach, ze wskazaniem, że ustalenia faktyczne powinny być sporządzone w taki sposób, aby możliwa była ocena poprawności osądu dokonanego w przedmiotowej opinii. Wobec braku możliwości uzyskania uzupełnienia opinii biegłego sądowego A.C. organ postanowił pominąć jego opinię. Wyjaśniono, że przed sporządzeniem opinii ich autorzy zapoznali się ze stanem faktycznym w lokalu usługowym nr "[...]", a W.N. sporządził swoje opracowanie jedynie w oparciu o dane zawarte w opinii innego biegłego i informacji przekazanej przez Zarząd Wspólnoty, lecz nie dokonał oględzin w lokalu. Wskazano, że organ przeprowadził dodatkowe postępowanie dowodowe na okoliczność prawidłowości posadowienia podciągu w lokalu usługowym poprzez zbadanie wykrywaczem metali, w obecności wszystkich stron postępowania. W trakcie tych oględzin W.N. ponownie przedstawił swoje zastrzeżenia, ale zmienił swoje stanowisko w zakresie konieczności dokonywania odkrywek podciągu w celu ustalenia jego istnienia oraz prawidłowości oparcia, a także przyznał iż nie było możliwości usunięcia spornego podciągu i wyburzenia filarków go podtrzymujących bez katastrofalnego uszkodzenia budynku. Natomiast organ podzielił jego stanowisko w sprawie nieprawidłowości zastosowanych w lokalu usługowym haków. Wyjaśniono ponadto, że w celu umożliwienia stronom możliwości zadawania pytań biegłym i żądania od nich wyjaśnień, organ przesłał stronom sporządzone opinie, wchodzące w skład materiału dowodowego, celem zapoznania się i wezwał strony do złożenia pytań na piśmie. Takie uwagi przekazała Wspólnota Mieszkaniowa, a osoba do której były skierowane ustosunkowała się do nich na piśmie. Wyznaczono także dodatkowe oględziny lokalu usługowego, w trakcie których strony postępowania miały możliwość zadawania pytań i żądania wyjaśnień, a także przesłuchania z możliwością zadawania pytań. Wskazano, że twierdzenia o tym, że pęknięcia w lokalach mieszkalnych położnych nad lokalem usługowym są efektem naturalnej pracy budynku, została przez organ nadzoru wykazana w odrębnym postępowaniu zakończonym decyzją z dnia "[...]", która została utrzymana przez WINB, a skarga na tę decyzję została oddalona wyrokiem WSA z dnia 14 kwietnia 2015r. (sygn. akt II SA/Ol 181/15). Wobec jednak związania organu wyrokiem wydanym w niniejszej sprawie organ ponownie dokonał weryfikacji protokołów okresowych kontroli obiektu, z których wynika iż zarysowania ścian w lokalach mieszkalnych usytuowanych nad lokalem usługowym są nieznaczne i typowe dla użytkowanego budynku. Dokonano kontroli w innych lokalach mieszkalnych w przedmiotowym budynku, które nie są zlokalizowane nad lokalem usługowym, w których także stwierdzono spękania. Pojawianie się spękań nie jest zatem bezpośrednim wynikiem robót budowlanych wykonanych w przedmiotowym lokalu, a czas ich powstania wskazuje, że zjawisko spękań w różnym okresie występuje w całym obiekcie, co jednoznacznie potwierdza, iż spękania są wynikiem pracy budynku. Organ dokonał również analizy dokumentacji projektowej przedmiotowego budynku w wyniku, której ustalono iż w trakcie robót adaptacyjnych przychodni na budynek mieszkalno-usługowy wykonano szeregu wyburzeń i zamurowań w istniejącej już części obiektu, w tym dokonano wmurowania nowych elementów konstrukcyjnych m.in. takich jak podciągi, i nadproża. Dodatkowo w trakcie kolejnej zmiany sposobu użytkowania parteru na potrzeby lokali mieszkalnych dokonano kolejnych przeróbek w zakresie ścian i elementów konstrukcyjnych w kondygnacji parteru. Dokonano także analizy zmian w lokalizacji ścian w mieszkaniu nr "[...]" względem układu ścian w lokalu usługowym nr "[...]", przeprowadzonych w latach 1999 - 2002, tj. w okresie adaptacji budynku przychodni na budynek mieszkalno-usługowy. Wskazano, że porównanie zmian w układzie ścian przedmiotowej części obiektu oraz lokalizacja spękań opisanych w protokołach oględzin pozwalają na potwierdzenie iż przedmiotowe spękania są typowe dla użytkowanego budynku. Ściany, na których pojawiają się sporne spękania w toku adaptacji budynku były wielokrotnie przebudowywane i nie stanowią jednolitej konstrukcji z pozostałymi elementami obiektu, w związku z czym naprężenia w strukturach ścian pomiędzy zastosowanymi materiałami, czasem ich wykonania oraz naturalną pracą budynku jako całości mogą generować występowanie spękań. Podano, że prowadzenia robót budowlanych mogących powodować powstanie spękań w lokalach na wyższych kondygnacjach nie potwierdziły ani zeznania świadków, ani oświadczenia firm wywożących odpady komunalne. W ocenie organu montaż haków nie spowodował pęknięć w stropie przedmiotowego lokalu i fakt zamontowania haków nie wywiera niewłaściwego wpływu na konstrukcję budynku, co potwierdziły osoby uprawnione w swoich opiniach. Także W.N. (konstruktor przedmiotowego budynku) nie stwierdził występowania oznak zagrożenia konstrukcji budynku w lokalach znajdujących się nad siłownią. Wykonane roboty budowlane pozwoliły na zmianę sposobu użytkowania przedmiotowego lokalu z zakładu fryzjerskiego na salon fryzjerski i studio ćwiczeń funkcjonalnych, na co inwestor nie uzyskał zgody właściwego organu. W ocenie organu nadzoru wmontowane haki nie generują hałasu do lokalu mieszkalnego zlokalizowanego nad lokalem usługowym, co potwierdza pomiar hałasu wykonany przez WIS w O. Jednakże zastosowane materiały nie spełniają warunków niezbędnych do zastosowania w technologii stropu przedmiotowego obiektu, co rodzi ryzyko wyrwania zastosowanych kotew w trakcie wykonywania ćwiczeń i może stanowić zagrożenie dla osoby ćwiczącej. Natomiast zabudowa przejścia pomiędzy pomieszczeniem "[...]" i "[...]" została wykonana zgodnie ze sztuką budowlaną i nie ma wpływu na konstrukcję budynku. Także montaż elementu stalowego pod podciągiem nie ma wpływu na konstrukcję obiektu oraz nie zagraża osobom ćwiczącym. Nie potwierdzono natomiast, że w marcu, lipcu i sierpniu 2013r dokonano zburzenia i odbudowy belki stropowej i ściany konstrukcyjnej w obrębie podciągu pomiędzy pomieszczeniami nr "[...]" i "[...]", na co wskazuje strona skarżąca. Podniesiono, że w ocenie osób uprawnionych nie jest możliwe usunięcie podciągu oraz filarków w przedmiotowym lokalu bez stosownych zabezpieczeń, gdyż doprowadziłoby to do katastrofy budowlanej. Potwierdził to dowód przeprowadzony wykrywaczem metali, który jednoznacznie potwierdził istnienie w/w elementu w usytuowaniu zgodnym z projektem. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, iż przedmiotowy element konstrukcyjny był usuwany, rozbierany lub przebudowany lub też że przedmiotowy element został usunięty i przywrócony. Podkreślono przy tym, że przedmiotowy podciąg nie został wykonany w pierwszym etapie realizacji obiektu, a jego projekt i wykonanie pojawia się dopiero w dokumentacji projektowej adaptującej budynek na budynek mieszkalno-usługowy w 1999r. Z tego względu przy jego montażu mogły nastąpić nieznaczne odstępstwa od projektu. Wskazano, że organ rozważał możliwość przeprowadzenia odkrywek w przedmiotowej części konstrukcji, ale po zajęciu stanowiska przez osoby uprawnione, potwierdzone przez stanowisko konstruktora obiektu W.N., iż możliwe jest stwierdzenie, że nie dokonano ingerencji w konstrukcję pomieszczeń "[...]" i "[...]" bez dokonywania odkrywek, organ nadzoru odstąpił od wykonania odkrywek w obrębie przedmiotowego podciągu. Dodatkowo w trakcie sprawdzenia urządzeniem do wykrywania metali ustalono, iż dokonanie odkrywek mogłoby doprowadzić do uszkodzenia instalacji elektrycznej występującej w rejonie badanego podciągu i narazić właściciela lokalu na nieuzasadnione straty. Co do różnicy pomiędzy pomiarami wykonanymi w obrębie podciągu przyjęto, że jest to wynikiem dokonywania pomiaru w świetle wykończonych i użytkowanych pomieszczeń, gdzie po latach użytkowania miały prawo się pojawić się kilkucentymetrowe różnice chociażby w zaprawie tynkarskiej, okładzinach z płyt gipsowo - kartonowych itp. Fakt, że spękania pojawiły się dopiero po 7 miesiącach od rzekomego usunięcia podciągu i filarków go podtrzymujących stoi w sprzeczności ze stanowiskiem W.N. - konstruktora budynku, zgodnie z którym usunięcie podciągu i ścian konstrukcyjnych skutkowałoby katastrofą budynku. W takich przypadkach spękania w ścianach kondygnacji zlokalizowanych powyżej zdarzenia pojawiają się w przeciągu kilku godzin do kliku dni od usunięcia elementu konstrukcyjnego, a nie po kilku miesiącach. Ponadto czynności kontrolne przeprowadzone przez organ oraz ocena plomby szklanej wykazują iż spękania nie powiększają się. Mając na uwadze ustalenia wynikające z oceny zebranego materiału dowodowego i stwierdzenie iż zamontowane w stropie lokalu usługowego nr "[...]" haki mogą stanowić zagrożenie dla osób wykonujących ćwiczenia w systemie TRX, zasadnym jest nakazanie przez organ nadzoru w drodze decyzji obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych polegających na demontażu haków, w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych prowadzących do zmiany sposobu użytkowania przedmiotowego lokalu do stanu zgodnego z prawem. Od decyzji tej odwołała się Wspólnota Mieszkaniowa "[...]" zarzucając naruszenie: 1) art. 111 § 1b k.p.a. polegający na odmówieniu przez organ uzupełnienia decyzji o rozstrzygnięcie w przedmiocie zobowiązania J. i A. M. do odbudowania podciągu wg projektu zgodnie z decyzją Urzędu Miasta w O. z dnia "[...]", pomimo iż materiał dowodowy zebrany w sprawie wskazuje, że podciąg został wyburzony; 2) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i art. 107 k.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i nie podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez: - zaniechanie dokonania odkrywek podciągu między pomieszczeniami "[...]" i "[...]" co w sposób bezsporny wyjaśniłoby, czy rzeczywiście nie doszło do uszkodzenia konstrukcji nośnej budynku, - uznanie, że nie doszło do wyburzenia podciągu w lokalu usługowym nr "[...]" w sytuacji, gdy z materiału dowodowego zebranego w sprawie tj. protokołów oględzin i pomiarów wykrywaczem metalu wynikają znaczne różnice w położeniu elementów blaszanych w ścianach co wskazuje na bezprawną przebudowę podciągu w lokalu, - ustalenie, że spękania tynku i pęknięcia ścian konstrukcyjnych w mieszkaniach "[...]", "[...]" i "[...]" powstały w skutek naturalnej pracy budynku i nie mają związku z robotami wykonanymi w lokalu nr "[...]", podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że pęknięcia zaczęły pojawiać się bezpośrednio po dokonanych robotach w 2012 i 2013r. , - pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji faktu, że w okresie styczeń- luty 2017r. doszło do kolejnych spękań ściany konstrukcyjnej w mieszkaniu nr "[...]" nad drzwiami nad wyburzonym podciągiem i pod plombą, - oparcie decyzji na stanowisku T. P., który uznał, iż spękania wskazywane przez uczestników postępowania wynikają z naturalnej pracy budynku i naprężeń w strukturach ścian, w sytuacji gdy nie zostało jednoznacznie ustalone, iż nie doszło do rozbiórki podciągu, - oparcie decyzji na opinii inż. H.A., która jest niepełna, niedokładna oraz pomija istotne okoliczności w zakresie dopuszczalnych obciążeń konstrukcji budynku, co wskazuje, że pęknięcia pojawiające się w mieszkaniach nr "[...]", "[...]" i "[...]" mogły powstać na skutek bezprawnej działalności właścicieli lokalu. W oparciu o te zarzuty wniesiono o uzupełnienie zaskarżonej decyzji i uznanie, że A.M. i J.M. dopuścili się usunięcia podciągu pomiędzy pomieszczeniami "[...]" i "[...]", bez wymaganego pozwolenia budowlanego oraz zobowiązanie inwestorów do przywrócenia stanu zgodnego z prawem poprzez odbudowanie podciągu zgodnie z projektem i ostateczną decyzją z dnia "[...]". W uzasadnieniu odwołania wskazano, że organ oparł swoją decyzję na dowodach w postaci oględzin lokalu oraz opinii H. A., ale jednocześnie zaniechał dokonania odkrywek podciągu, a dowód ten wyjaśniłby czy rzeczywiście niedoszło do uszkodzenia konstrukcji nośnej budynku. Również uwagi W. N. - konstruktora budynku - poddają pod wątpliwość wnioski wynikające z opinii sporządzonych dla celów postępowania administracyjnego. Zdaniem odwołującej wynik pomiarów wykrywaczem metalu wskazuje, że doszło do zmiany konstrukcji nośnej budynku i wyburzenia przez stronę podciągu. Ponadto zarzucono, że organ pominął całkowicie zeznania właścicieli mieszkań "[...]", "[...]" i "[...]", którzy od początku wskazywali, że pęknięcia zaczęły pojawiać się bezpośrednio po dokonanych robotach w 2013r. Wskazano, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pominięto fakt, że w okresie styczeń - luty 2017r. doszło do kolejnych spękań ściany konstrukcyjnej w mieszkaniu nr "[...]", co nie pęknięcia nie mają przyczyny naturalnej, a są wynikiem ingerencji właścicieli lokalu nr "[...]" w podciąg i ściany konstrukcyjne. Odwołująca się powołała się na wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 17 marca 2017r., gdzie – jak podała - jednoznacznie stwierdzono, że działalność gospodarcza J. M. prowadzona jest bez prawnie wymaganego zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania. Zdaniem strony potwierdza to działania ingerujące w strukturę lokalu usługowego i przeprowadzania prac adaptacyjnych ingerujących w strukturę budynku. Wskazano ponadto, że zgodnie z ostateczną decyzją Urzędu Miasta w O. z dnia "[...]" pomieszczenia noszą nazwę "[...]" i "[...]", gdzie "[...]" jest pomieszczeniem usługowym, zaś "[...]" pomieszczeniem pomocniczym wykorzystywanym przez właścicieli jako usługowe bez zmiany sposobu użytkowania lokalu. Wspólnota dołączyła do odwołania uwagi W.N. z dnia "[...]" wskazujące m. in. na brak w aktach sprawy dokumentów potwierdzających przynależność sporządzających opinię rzeczoznawców do izby samorządu zawodowego oraz posiadania obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej oraz dotyczące konieczności sprawdzenia, czy nastąpiło wypełnienie spoin pod wieńcem i na podporach nadproża oraz sprawdzenia samej konstrukcji nadproża pomiędzy pomieszczeniami nr "[...]" i "[...]". Decyzją z dnia "[...]" Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu podano, że w związku z dołączonymi do odwołania uwagami organ uzyskał z Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa potwierdzenie przynależności osób sporządzających opinie do samorządu zawodowego oraz posiadanie przez nich wymaganego obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej z tytułu wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Wskazano, że czynności dowodowe przeprowadzone przez organ I instancji wykazały, iż w lokalu usługowym nr "[...]" w dokonano montażu 11 haków w stropie nad pomieszczeniami "[...]" i "[...]" i montażu elementu stalowego w przejściu pomiędzy pomieszczeniami "[...]" i "[...]" pod podciągiem. Ponadto dokonano zmniejszenia jednego otworu drzwiowego przez ustawienie ścianki z cegły ceramicznej. Przedmiotowe roboty wykonano w celu dostosowania pomieszczeń "[...]" i "[...]" do celów prowadzenia działalności gospodarczej poprzez rozszerzenie działalności - usługi fryzjerskie o prowadzenie zajęć sportowych w systemie pasów TRX co zmienia warunki pracy, zdrowotne i higieniczno-sanitarne w lokalu nr "[...]". Czynności nie wykazały wykonania innych robót budowlanych, nie wykazano demontażu podciągu pomiędzy pomieszczeniami nr "[...]" i "[...]", ani demontażu ściany nośnej. Ustalono, że roboty polegające na zamontowaniu 11 haków w stropie/suficie pomieszczeń nr "[...]" oraz "[...]" w lokalu usługowym nie mają wpływu na konstrukcję budynku, jednak zastosowane materiały (kotwy) nie spełniają warunków niezbędnych do zastosowania w technologii stropu przedmiotowego budynku, na co wskazali biegli w swoich opiniach. Rodzi to ryzyko wyrwania zastosowanych kotew w trakcie wykonywania ćwiczeń i może stanowić zagrożenie dla osoby korzystającej-ćwiczącej. Zachodzi zatem konieczność usunięcia 11 haków zamontowanych w stropie/suficie pomieszczeń. Odnośnie natomiast do zabudowy przejścia pomiędzy pomieszczeniem "[...]" i "[...]" uznano, że wykonano ją zgodnie ze sztuką budowlaną i nie ma ona wpływu na konstrukcję budynku. Również montaż elementu stalowego pod podciągiem służącym do podciągania się osób nie ma wpływu na konstrukcję obiektu i nie zagraża osobom ćwiczącym. Brak jest zatem w stosunku do tych robót konieczności nałożenia obowiązków. Odnosząc się do kwestii zaniechania dokonania odkrywki podciągu wyjaśniono, iż w trakcie oględzin z dnia "[...]". biegły stwierdził, iż wykonanie odkrywki nie jest konieczne i mogłoby narazić właścicieli lokalu usługowego na ryzyko uszkodzeń m. in. instalacji elektrycznej występującej w rejonie podciągu i filarków go podtrzymujących. Ponadto wskazał, że gdyby wyjęto podciąg nastąpiłaby katastrofa budowlana i osunięcie się płyt stropowych. Ustalenia szczegółowe w tym zakresie opisał także w opinii technicznej z dnia "[...]", podając że pomiary wykonał za pomocą miernika do wykrywania metali. Wskazał, że pęknięcia ścian na kondygnacji powyżej nie mogą być spowodowane wadliwym rozwiązaniem konstrukcji badanego elementu w chwili obecnej, a zamocowanie w stropie haków - kotew na pewno nie spowodowało uszkodzenia zbrojenia nośnego stropu. Jeżeli zostałby nawet uszkodzony pręt zbrojenia nośnego w miejscu zamocowania haka, to właśnie w tym a nie w innym miejscu widoczne byłoby pęknięcie płyty, sygnalizujące jej osłabienie. Podano, że pomiar został wykonany rzetelnie i daje gwarancje, iż stan opisany przez osobę dokonującą pomiaru jest zgodny ze stanem faktycznym. Dlatego uznano, że podciąg pomiędzy pomieszczeniami nr "[...]" i "[...]" w lokalu usługowym nr "[...]" istnieje i nie stwierdzono jego usunięcia. Wskazano, że stwierdzone w trakcie czynności kontrolnych spękania pojawiające się w mieszkaniach nie usytuowanych w bezpośrednim sąsiedztwie lokalu usługowego nr "[...]" wskazują, iż pojawienie się spękań nie jest bezpośrednim wynikiem robót budowlanych wykonanych w przedmiotowym lokalu usługowym. Czas powstania spękań w poszczególnych lokalach, również zlokalizowanych w klatkach sąsiednich wskazuje, iż zjawisko spękań w podobnej formie, ale w różnym okresie występuje w całym obiekcie, co potwierdza, iż spękania są wynikiem pracy budynku, a nie robót budowlanych. Podano, że ściany, na których pojawiają się sporne spękania w toku adaptacji budynku były wielokrotnie przebudowywane i nie stanowią jednolitej konstrukcji z pozostałymi elementami budynku. Wskazano, że opinie, na których organ oparł wydane rozstrzygnięcie zostały sporządzone poprawnie (czytelnie, logicznie i fachowo) i nie pozostają w sprzeczności z innymi opiniami i dowodami zgromadzonymi w toku postępowania. Wskazano, że organ odwoławczy wziął pod uwagę zawarte w piśmie wyjaśnienia W. N. i szczegółowo odniósł się do nich w treści decyzji. Odnosząc się do powołanego w odwołaniu wyroku Sądu Okręgowego wyjaśniono, że organ ustalił, iż w związku z prowadzeniem w lokalu zajęć sportowych, nastąpiła zmiana warunków pracy, zdrowotnych i higieniczno-sanitarnych i dalsze dowodzenie w przedmiocie zmiany sposobu użytkowania może prowadzić wyłącznie do przedłużenia merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Wskazano, że uzupełniono materiał dowodowy o decyzje Prezydenta O. z dnia "[...]" oraz z dnia "[...]" udzielające pozwolenia na przebudowę istniejącego budynku przychodni na budynek mieszkalno-usługowy oraz na zmianę funkcji parteru z usługowej na mieszkalną W stosunku do lokalu usługowego nr "[...]" znajdującego się w piwnicy w budynku nastąpiła zmiana numerów pomieszczeń, a w przypadku pomieszczenia "[...]" ("[...]") nazewnictwo z magazynowego na pomocniczy. Jednakże zapisy zawarte w decyzji I instancji są na tyle czytelne, że nie można mówić o jakichkolwiek niejasnościach odnośnie do nałożonego w decyzji obowiązku. Wskazano także, że zastrzeżenia co do stanu faktycznego sprawy wskazane w wyroku WSA w Olsztynie z dnia 17 listopada 2015r. zostały przez organ prowadzący postępowanie wyeliminowane w toku ponownie prowadzonego postępowania. Skargę na powyższą decyzję wniosła Wspólnota Mieszkaniowa "[...]" w O., zarzucając naruszenie art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i nie podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwieniu sprawy, co z kolei skutkowało błędnym ustaleniem przez organ stanu faktycznego sprawy, jak również oparcie się przy wydawaniu rozstrzygnięcia na wybiórczej a przez to dowolnej ocenie już zgromadzonego materiału dowodowego tj: - nieusunięcie sprzeczności w stanowiskach uprawnionych osób (biegłych F. M., H. A. i rzeczoznawcy W. N.) poprzez brak ich wyjaśnienia i pełnego odniesienia się, oceny stanowiska oraz konfrontacji twierdzeń zawartych w opiniach rzeczoznawcy W.N. tj. w jego uwagach do decyzji organu I instancji oraz w wyjaśnieniach z dnia "[...]" i "[...]" z pozostałymi stanowiskami oraz opiniami osób uprawnionych sporządzonymi w sprawie, co stanowi o niewystarczającym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy; - wybiórczą, a przez to dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w postaci twierdzeń W. N. zawartych w protokole oględzin z dnia "[...]" poprzez uznanie, że zmienił on swoje stanowisko odnośnie do konieczności dokonania odkrywek podciągu, co jest sprzeczne z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym tj. pozostałą częścią protokołu oraz uwagami do decyzji organu I instancji złożonymi przez biegłego W. N. oraz wyjaśnieniami w efekcie czego organ odstąpił od dokonania odkrywki podciągu (pomimo wskazywania na konieczność jej wykonania w celu ustalenia pełnego stanu faktycznego również przez biegłego F.M.) wydając w ten sposób decyzję opartą na niepełnym materiale dowodowym; - oparcie się przy wydawanym rozstrzygnięciu na opinii biegłego A. w sytuacji, gdy wnioski wypływające z dokonanych pomiarów i wydanej przez biegłego opinii wskazują, że podciąg zlokalizowany i opisany przez biegłego w opinii różni się znacząco od projektu podciągu znajdującym się w projekcie budowlanym; - dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w postaci dokumentacji projektowej oraz pomiarów ścian (filarków) pomiędzy pomieszczeniami i przyjęcie na ich podstawie, że różnica w wymiarach filarkach jest zgodna z dokumentacją projektową, podczas gdy wymiary na projekcie budowlanym różnią się od pomiarów dokonanych na oględzinach (o 15cm oraz 5 cm), uznanie zaś, że różnicę w wymiarach uzasadnia dokonanie pomiaru w świetle wykończonych i użytkowanych pomieszczeń (czego wbrew twierdzeniom organu nie potwierdził W.N.) jest sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, na podstawie powyższego błędnie uznając, że nie doszło do ingerencji w ściany podtrzymujące podciąg w lokalu nr "[...]", a w rezultacie wydanie błędnej decyzji; - uznanie, że pęknięcia nad lokalem usługowym nr "[...]" oraz w pozostałych lokalach w budynku przy ul. L. "[...]" w O., są wyłącznie efektem naturalnej pracy 14-letniego budynku, nie zaś bezpośrednim wynikiem robót budowlanych wykonanych w tym lokalu usługowym, w oparciu o zeznania świadków, faktu, iż ściany w budynku były wielokrotnie przebudowywane, protokołów okresowej kontroli pięcioletniej z okresu listopad - grudzień 2013r. oraz protokołu bezpiecznego użytkowania z grudnia 2014r., podczas gdy z dowodów tych wniosek taki w żaden sposób nie wynika, przy braku wyjaśnienia przez organ kluczowej kwestii, jaką jest brak spękań w ścianach lokalu nr "[...]", a jedynie w lokalach położonych nad nim, przy jednoczesnym założeniu, że spękania są efektem naturalnej pracy budynku a nie robót prowadzonych w tym lokalu. Ponadto zarzucono naruszenie przepisu art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez niezastosowanie się przez organ orzekający do wiążących zaleceń wydanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, w wyroku z dnia 17 listopada 2015r., w zakresie przeprowadzenia dowodu wnioskowanego przez stronę skarżącą, w postaci przeprowadzenia ekspertyzy budowlanej - odkrywki podciągu i ścian konstrukcyjnych. W związku z tym wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji organu I instancji w całości. W obszernym uzasadnieniu skargi ponowiono argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Podnieść należy, iż w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając zatem skargę na decyzję Sąd dokonuje jedynie oceny, czy przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego bądź też procesowego, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017r., poz. 1369 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.). Sąd stwierdził, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podnieść należy, że postępowanie w niniejszej sprawie prawidłowo prowadzone było w trybie art. 51 P.b., gdyż dotyczyło oceny legalności robót budowlanych wykonanych w związku ze zmianą sposobu użytkowania lokalu z zakładu fryzjerskiego na salon fryzjerski i studio ćwiczeń funkcjonalnych (prowadzenie zajęć sportowych w systemie pasów TRX), co do których inwestor nie uzyskał stosownego pozwolenia na budowę. Zgodnie bowiem z art. 71 ust. 6 pkt 1 P.b. jeżeli zamierzona zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części wymaga wykonania robót budowlanych objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę - rozstrzygnięcie w sprawie zmiany sposobu użytkowania następuje w decyzji o pozwoleniu na budowę. Stosownie zaś do art. 51 ust. 7 P.b. w przypadku zakończenia robót budowlanych innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b P.b. przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 P.b. stosuje się odpowiednio jeżeli roboty te zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 P.b. Z kolei art. 50 ust. 1 P.b. odnosi się do robót budowlanych innych niż określone w art. 48 ust. 1 i art. 49b ust. 1, które zostały wykonane: bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia (pkt 1) lub w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska (pkt 2), lub na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1 (pkt 3), lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę, projekcie budowlanym lub w przepisach (pkt 4). W myśl art. 51 ust. 1 pkt 2 P.b. organ nadzoru budowlanego nakład w drodze decyzji obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania. Podkreślić przy tym należy, że celem postępowania prowadzonego w tzw. trybie naprawczym jest doprowadzenie wykonanych lub wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, ale po uprzednim wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy co do zakresu robót, ich kwalifikacji oraz ich jakości i poprawności technicznej. Zastosowanie art. 51 P.b. jest uzasadnione bowiem tylko w przypadku, gdy spełniona jest przynajmniej jedna z przesłanek określonych w art. 50 ust. 1 P.b. W przeciwnym wypadku brak jest podstaw do rozstrzygania o istocie postępowania naprawczego i wydawania decyzji w przedmiocie nałożenia jakichkolwiek obowiązków na inwestora. Odstąpienie od nałożenia obowiązków na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 P.b. jest bowiem dopuszczalne wówczas, gdy zostanie ustalone, że pomimo zaistnienia okoliczności z art. 50 ust. 1 P.b. wykonane roboty są zgodne z prawem. Ratio legis art. 51 P.b. polega bowiem na wymuszeniu na inwestorze realizującym roboty budowlane w warunkach, które zgodnie z art. 50 ust. 1 P.b. nie są akceptowane z punktu widzenia ich legalności, doprowadzenia tych robót do stanu zgodnego z prawem. W rozpoznawanej sprawie organ nałożył na inwestora obowiązek usunięcia haków zamontowanych w stropie z uwagi na zastosowanie materiałów nie spełniających warunków niezbędnych do zastosowania w technologii stropu przedmiotowego obiektu i rodzących ryzyko wyrwania zastosowanych kotew, a przez to stanowiących zagrożenie dla osób ćwiczących. Okoliczności te zostały ustalone w oparciu o opinie biegłych powołanych w niniejszej sprawie, które zdaniem Sądu nie budzą zastrzeżeń. Wprawdzie z opinii tych wynika, że zamontowanie przedmiotowych haków nie ma wpływu na konstrukcję budynku, ale może to stanowić zagrożenie dla osób korzystających z zamontowanych na nich pasach TRX, co wypełnia przesłankę określoną w art. 50 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 oraz art. 51 ust. 7 P.b. Natomiast organy uznały, że wykonana zabudowa przejścia pomiędzy pomieszczeniami, a także montaż elementu stalowego pod pociągiem zostały wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną i nie mają wpływu na konstrukcję budynku. Przy czym organy nie stwierdziły, aby inwestorzy dokonali zburzenia i odbudowy belki stropowej i ściany konstrukcyjnej w obrębie podciągu pomiędzy pomieszczeniami, co przede wszystkim kwestionuje skarżąca Wspólnota. W swojej skardze Wspólnota zarzuciła, że organ nie wyjaśnił rozbieżności w stanowiskach osób uprawnionych, zaniechał dokonania odkrywki podciągu, co jej zdaniem pozwoliłoby na jednoznaczne ustalenie, czy doszło do ingerencji w ścianę konstrukcyjną, a ponadto dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego. Podnosi także, że organy nie wykonały wiążących zaleceń zawartych w wyroku tut. Sądu z dnia 17 listopada 2015r. (sygn. akt II SA/Ol 649/15). Wyjaśnić zatem należy, że słusznie strona skarżąca podnosi, że stosownie do art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Jednakże skład orzekający w niniejszej sprawie nie podziela jej stanowiska, że organy nie wykonały zaleceń zawartych w powołanym wyroku. W wyroku tym nakazano bowiem organom wyjaśnienie sprzeczności pomiędzy opinią sporządzona przez biegłego sądowego, oświadczeniem osoby uprawnionej a stwierdzeniami zawartymi w piśmie rzeczoznawcy budowlanego, będącego jednocześnie konstruktorem budynku. Wskazano także na konieczność umożliwienia zadawania przez strony pytań osobom, które wydawały opinie. Analiza akt sprawy wskazuje, że organ czynności te wykonał, a co więcej – w uzasadnieniu decyzji do każdego z tych zaleceń i sposobu jego wykonania się odniósł. Wprawdzie nie udało się uzyskać stosownych wyjaśnień od biegłego sądowego z powodu braku jego współpracy z organem, ale z tego względu organ postanowił pominąć dowód z tej opinii. Jednocześnie organ powołał rzeczoznawcę budowlanego H.A., z którego udziałem zostały przeprowadzone oględziny i który sporządził także stosowną opinię. Przy czym organ I instancji nie tylko umożliwił stronom udział w przeprowadzanych oględzinach, ale umożliwił zadawanie pytań biegłym zarówno w drodze pisemnej, jak też poprzez udział w ich przesłuchaniu. Ponadto przed wydaniem decyzji organ zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z całością akt i wypowiedzenia się w sprawie zebranych dowodów i materiałów (k. 356 akt administracyjnych organu I instancji). Natomiast nie sposób uznać, że w powołanym wyroku WSA nakazano organowi dokonania odkrywki podciągu. Wprawdzie faktycznie wskazano, że twierdzenie o nieudowodnieniu przeprowadzenia innych robot w sytuacji zaniechania przeprowadzenia dowodu zgłoszonego przez stronę jest gołosłowne i niewystarczające, ale zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie oznacza to jednie tyle, że Sąd wskazał na niewystarczający materiał, dowodowy, ale nie nakazywał uzupełnienia go poprzez przeprowadzenie konkretnego dowodu. Należy przy tym podkreślić, że organ zlecił sporządzenie przez rzeczoznawcę budowlanego stosownej opinii co do lokalizacji elementów konstrukcji w obrębie ściany nośnej i belki stropowej poprzedzonej sprawdzeniem za pomocą wykrywacza metalu. W opinii tej biegły nie stwierdził wadliwego rozwiązania konstrukcji badanego elementu, a ponadto wskazał, że robienie dodatkowych odkuwek związane byłoby z ryzykiem uszkodzenia istniejących instalacji, a nie ma to żadnego uzasadnienia. W tej sytuacji w ocenie Sądu zasadne jest stanowisko organu, który odstąpił do przeprowadzenia tego dowodu. Podkreślić przy tym należy, że w obszernym uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że opina ta jest zbieżna nie tylko z innymi opiniami wydawanymi przez osoby uprawnione, ale także z zeznaniami świadków przesłuchanych w sprawie i wynikami przeprowadzonych wielokrotnie oględzin. Podnieść przy tym należy, że organ wskazał zarówno na fakt, że spękania na ścianach pojawiały się także w lokalach nie zlokalizowanych bezpośrednio nad przedmiotowym lokalem, a ponadto miały miejsce w różnych okresach czasu, w tym także jeszcze przed wykonaniem jakichkolwiek prac budowlanych w przedmiotowym lokalu. Podał także, że przedmiotowy budynek podlegał adaptacji z budynku przychodni na budynek mieszkalno-usługowy, co wiązało się z wielokrotnym przebudowywaniem ścian, na których pojawiają się spękania i braku ich jednolitej konstrukcji z pozostałymi elementami budynku. Podkreślono także, że spękania w lokalach usytuowanych nad lokalem usługowym, pojawiły się dopiero po kilku miesiącach, podczas gdy – jak wskazali biegli – gdyby nastąpiło usunięcie elementu konstrukcyjnego, to spękania takie pojawiłyby się w czasie od kilku godzin do kilku dni po takiej ingerencji. Natomiast odnosząc się do podnoszonej w skardze kwestii co do braku – jak twierdzi skarżąca - wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy twierdzeniami rzeczoznawcy W.N., a innymi osobami uprawnionymi sporządzającymi opinie w sprawie, to wyjaśnić należy, że w toku postępowania organ I instancji zwracał się do osób, które sporządzały o opinie o ich uzupełnienie, co szczegółowo opisano w uzasadnieniu organu I instancji. Natomiast co do uwag zgłoszonych przez W.N. odnośnie do opinii rzeczoznawcy budowlanego H. A., to wskazać należy, że zostały one zgłoszone już po wydaniu decyzji przez organ I instancji pomimo, że skarżąca była zawiadomiona o zakończeniu postępowania i możliwości wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Natomiast w decyzji organu odwoławczego wyjaśniono, z jakich względów organ podjął rozstrzygnięcie w oparciu o opinie powołanych przez organ biegłych, a także odniósł się do uwag W.N. Należy przy tym podkreślić, że to organ administracji, a nie rzeczoznawca powołany przez stronę, dokonuje oceny materiału dowodowego, w tym także opinii biegłych. Także to do kompetencji organu należy rozstrzygnięcie, jakie dowody powinny być przeprowadzone w sprawie. Skoro organ uznał, a ocena ta zdaniem Sądu nie budzi wątpliwości, że zgromadzony materiał jest wystarczający do podjęcia decyzji, to w żaden sposób nie jest związany wnioskiem strony, która domaga się przeprowadzenia konkretnego dowodu, w tym wypadku – dokonania odkrywek - kwestionując wszystkie pozostałe ustalenia organu. Należy przy tym wskazać, że wybór środków dowodowych został dokonany z uwzględnieniem opinii rzeczoznawców budowlanych, którzy wskazali, że nie ma konieczności dokonywania odkrywek celem ustalenia, czy nastąpiła ingerencja w elementy konstrukcyjne. Natomiast za przeprowadzaniem takiego dowodu z całą pewnością nie może przemawiać odosobnione w tej kwestii stanowisko W.N., zaprezentowane w uwagach sporządzonych na zlecenie strony skarżącej, zwłaszcza że jest on konstruktorem przedmiotowego budynku, a więc nie jest osobą zupełnie bezstronną w niniejszej sprawie. Podnieść przy tym należy, że organ dokonał oceny jego stanowiska, nie znajdując jednak podstaw do jego uwzględnienia, co znajduje oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Wobec powyższego skargę jako niezasadną należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło