II OSK 3174/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-05-26
Skład orzekający: sędzia NSA Małgorzata Miron, sędzia NSA Robert Sawuła, sędzia del. WSA Paweł Groński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych jest uzasadniona, gdy skarżący powołuje się na bierną postawę i wewnętrzny sprzeciw wobec obowiązkowej służby w ZOMO jako formę "wystąpienia wolnościowego"?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że bierne zachowanie skarżącego, polegające na ukrywaniu się przed powołaniem do ZOMO i wewnętrznym sprzeciwie wobec ustroju, nie spełnia definicji "wystąpienia wolnościowego" w rozumieniu ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej. Sąd podkreślił, że wystąpienie wolnościowe wymaga świadomego uczestnictwa w zorganizowanym przedsięwzięciu na rzecz odzyskania niepodległości i suwerenności lub respektowania praw człowieka, a także publicznej manifestacji sprzeciwu, a nie jedynie indywidualnego niezadowolenia z panującego ustroju.Stan faktyczny
Skarżący K.P.K. domagał się potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania tego statusu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę K.P.K. na tę decyzję. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji błędną wykładnię art. 3 pkt 3 lit "a" ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej, twierdząc, że jego ukrywanie się przed powołaniem do ZOMO i wewnętrzny sprzeciw wobec ustroju stanowiły "wystąpienie wolnościowe".Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie: sędzia NSA Robert Sawuła sędzia del. WSA Paweł Groński /spr./ po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. P. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 2 lipca 2019 r., sygn. akt II SA/Lu 247/19 w sprawie ze skargi K. P. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 2 lipca 2019 r., sygn. akt II SA/Lu 247/19, oddalił skargę K. P. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył K. P. K., reprezentowany przez adwokata, który zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
1) art. 3 pkt 3 lit "a" ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (dalej: jako: u.d.o.a.), poprzez błędną jego wykładnię przejawiającą się w uznaniu przez Sąd, iż działanie skarżącego nie miało charakteru "wystąpienia wolnościowego", a jego postawa nie była "postawą ukierunkowaną na publiczne okazywanie uczuć, postawy wobec czegoś", w sytuacji w jakiej skarżący przez swe zachowanie, tj. wewnętrzny sprzeciw wobec wezwaniu do oddziałów ZOMO i niewypełnienie obowiązku oraz ucieczkę, wypełnia znamiona mogące świadczyć o wystąpieniu wolnościowym wobec obowiązującemu ustrojowi, przejawiającym się w biernej postawie oraz ukrytej manifestacji przeciwko odgórnemu obowiązkowi służenia w ZOMO;
2) art. 3 pkt 3 lit "a" u.d.o.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd za organem, iż postawa skarżącego nie wyczerpuje przesłanki "udziału w wystąpieniu wolnościowym", w sytuacji w jakiej pojęcie "wystąpienie wolnościowe" nie zostało kompleksowo zdefiniowane, a postawa bierna, wewnętrzy sprzeciw jednostki wobec nakazom władzy powinno wypełniać przesłanki wystąpienia wolnościowego, a co skutkowało nie uznaniem skarżącego za osobę represjonowaną.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie i przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu.
W uzasadnieniu skarżący kasacyjnie podkreślił, że udział w wystąpieniu wolnościowym nie jest pojęciem zdefiniowanym, jednakże należy przyjąć, że jest to forma świadomego uczestnictwa, aktywności danej osoby w przedsięwzięciu zorganizowanym na rzecz odzyskiwania przez Polskę niepodległości i suwerenności, która nie musiała się wiązać z pełniejszym zaangażowaniem przybierającym już formę działalności politycznej. Działalność ta aby odniosła zamierzony skutek często opiera się na szeregu mniejszych czynności, które składają się na pewną całość i nie zawsze może być rozumiana wyłącznie jako bezpośredni, publiczny udział w strajku czy manifestacji. Skarżący zwrócił także uwagę na treść uzasadnienia projektu do ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej i osobach represjonowanych z powodów politycznych oraz treść preambuły do tej ustawy. Skarżący wniósł ponadto o rozważenie możliwości skierowania wystąpienia do składu siedmiu sędziów NSA w zakresie podjęcia uchwały definiującej pojęcie "wystąpienie wolnościowe".
W piśmie z dnia 28 sierpnia 2019 r. pełnomocnik skarżącego oświadczył o rezygnacji z rozprawy i wniósł o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy.
W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej kasacyjnie złożył oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy zaś organ nie zażądał jej przeprowadzenia. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym.
Ponieważ postępowanie sądowoadministracyjne w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte po dniu 15 sierpnia 2015 r., do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego znajduje zastosowanie art. 193 zd. 2 p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny ocenił zarzuty postawione wobec zaskarżonego wyroku, uwzględniwszy, że rozpoznaniu podlega sprawa w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), gdyż nie stwierdzono przesłanek nieważności postępowania sądowego określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a.
Z treści zarzutów skargi kasacyjnej oraz jej uzasadnienia wynika jednoznacznie, że spór w niniejszej sprawie dotyczy wyłącznie wykładni pojęcia "wystąpienia wolnościowego" zawartego w art. 3 pkt 3 lit "a" u.d.o.a., przy czym skarżący kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji błędną wykładnię tego pojęcia polegająca na przyjęciu, że zachowanie skarżącego wobec obowiązkowej służby w ZOMO nie może zostać uznane za wystąpienie wolnościowe w rozumieniu ustawy. Tak postawione zarzuty należy uznać za niezasadne.
Zgodnie art. 3 pkt 3 lit "a" u.d.o.a. osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r. brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym, na skutek działania, w tym niejawnego, wojska, milicji lub organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. z 2019 r. poz. 1882), poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazuje się, że udział w wystąpieniu wolnościowym nie jest wprawdzie pojęciem zdefiniowanym, jednakże musi być formą świadomego uczestnictwa, w przedsięwzięciu zorganizowanym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka, a ponadto, pojęcie "wystąpienie" oznacza w języku polskim "publiczne zabranie głosu" i "zorganizowane działanie podjęte przeciwko czemuś" (https://sjp.pwn.pl/slowniki/) (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1039/18). Zgodzić się zatem należy ze stanowiskiem, że wystąpienie musi co do zasady wiązać się z zewnętrzną manifestacją sprzeciwu przeciwko jakiemuś zjawisku lub działaniu osób, albowiem nie jest niczym innym, jak "publicznym okazywaniem uczuć, postawy wobec czegoś lub kogoś przez jednostkę lub grupę, pokazaniem swoich poglądów i opinii na ważne sprawy polityczne i społeczne." Nie można zatem pojęcia "wystąpienie wolnościowe" interpretować w sposób rozszerzający i przyjmować, że każde zachowanie, wskazujące na brak akceptacji działań podejmowanych przez ówczesne władze i wyrażające niezadowolenie z braku poszanowania praw politycznych człowieka może być potraktowane jako indywidualne wystąpienie o charakterze wolnościowym w rozumieniu ustawy. Przyjęcie takiej interpretacji prowadziłoby bowiem do uznania, że z tego rodzaju wystąpienia były udziałem większej części społeczeństwa polskiego niezadowolonej z panującego ustroju, braku demokracji i poszanowania praw i wolności obywatelskich. Nie ulega zaś najmniejszej wątpliwości, że większa część społeczeństwa negatywnie oceniała działania podejmowane przez władze, szczególnie w okresie stanu wojennego w okresie od 13 grudnia 1981 do 22 lipca 1983, a w szczególności działań o charakterze represyjnym podejmowanych przez takie formacje jak ZOMO. Nie oznacza to jednak, że większą część społeczeństwa może być w sposób powszechny uznana za osoby represjonowane. Kolejnym niezbędnym elementem do uznania danej osoby za represjonowaną w rozumieniu ustawy jest zresztą właśnie element represji, a zatem powiązanie wystąpienia o charakterze wolnościowym ze śmiercią, uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia przez okres dłuższy niż 7 dni.
Skarga kasacyjna nie zawiera żadnych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, w zakresie poczynionych ustaleń dowodowych, a zatem należy uznać, że stan faktyczny, który Sąd I instancji przyjął za organem został ustalony w sposób niewadliwy. Przechodząc do poczynionych ustaleń faktycznych należy stwierdzić, że materiał dowodowy znajdujący się w aktach nie potwierdza antykomunistycznej działalności skarżącego lub doznania represji określonych w powołanym wyżej przepisie. Organ zwrócił uwagę, że skarżący nie zgłosił się na otrzymany przydział do ZOMO i musiał się ukrywać. Kolejny przydział miał dostać 13 grudnia 1981 r. Stan jego zdrowia psychicznego uległ pogorszeniu w związku z czym został przyjęty do poradni Zdrowia Psychicznego. Ustalono również, że w 1997 r. na skutek orzeczenia Sądu Apelacyjnego przyznano skarżącemu prawo do renty od 1 stycznia 1992 r. Inwalidztwo miało powstać w związku z pełnieniem służby wojskowej w okresie od 4 maja 1976 r. do 10 czerwca 1977 r. W trakcie służby skarżący kasacyjnie wszedł w reaktywny stan nerwicowy, podjął leczenie psychiatryczne i został zwolniony ze służby. Przebywał na leczeniu Poradni Zdrowia Psychicznego od 7 lipca 1978 r. do 1979 r. a zatem przed wystąpieniem okoliczności, na które powołuje się skarżący kasacyjnie. Co istotne, z akt sprawy nie wynika również, aby skarżący został powołany do służby wojskowej z przyczyn politycznych z powodu prowadzonej działalności. Należy także podkreślić, że skarżący miał już wcześniej problemy zdrowotne, jeszcze przed wystąpieniem sytuacji związanych ze służbą w ZOMO. Trudno zatem uznać, że jego odmowa przyjęcia powołania do ZOMO miała charakter "aktywności w zorganizowanym przedsięwzięciu na rzecz odzyskania niepodległości i suwerenności". Z okoliczności sprawy wynika natomiast, że motywy skarżącego mogły być osobiste takie jak: ochrona stanu zdrowia, czy życie rodzinne, a nie o charakterze politycznym. Podkreślenia przy tym wymaga, że niechęć do pełnienia służby w formacjach siłowych była we wskazanym okresie powszechna. W rezultacie nie można uznać, aby zachowanie skarżącego przejawiające się "w biernej postawie oraz ukrytej manifestacji", jak to zostało sformułowane w zarzucie skargi kasacyjnej wyczerpywało przesłanki wystąpienia wolnościowego. Trudno także, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, stwierdzić, że skarżący doznał uszczerbku na zdrowiu właśnie z powodu niestawienia się do służby w ZOMO i ukrywania przed przedstawicielami tej formacji.
Zgodzić się zatem należy ze stanowiskiem organu i Sądu I instancji, że krytyczny stosunek skarżącego kasacyjnie do panującego ówcześnie porządku publicznego nie jest tożsamy z prowadzeniem działalności na rzecz niepodległego Państwa. Można zgodzić się z tezą przyjętą przez Sąd I instancji, że skarżący działał z intencją sprzeciwienia się istniejącemu wówczas reżimowi komunistycznemu. Nie można także w sposób kategoryczny zakwestionować, że sprzeciw ten wiązał się z silnym stresem, który wywołał u niego załamanie nerwowe, wymagające hospitalizacji – okoliczności tej organ nie podważał, w związku z tym – wbrew zarzutom skargi - zbędne było prowadzenie w tym kierunku dodatkowego postępowania dowodowego z opinii biegłego. Wykładnia pojęcia "wystąpienie wolnościowe" dokonana przez Sąd I instancji była w ocenie Naczelnego Sądu prawidłowa, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Jednocześnie NSA nie dostrzegł potrzeby wystąpienia do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów, gdyż uznał, że w niniejszej sprawie nie wystąpiło zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości, a jedynie spór co do wykładni określonego pojęcia ustawowego.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło