I OSK 452/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-09-24

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Marian Wolanin, Dariusz Chaciński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy ma obowiązek stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu, mimo że w treści odwołania powołała się na okoliczności uzasadniające prośbę o przesunięcie terminu badania lekarskiego?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy ma obowiązek stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania, jeśli odwołanie zostało wniesione po terminie, a strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu. Powołanie się w treści odwołania na okoliczności związane ze stanem zdrowia, bez formalnego wniosku o przywrócenie terminu, nie zwalnia organu z obowiązku stwierdzenia uchybienia terminu, a sąd administracyjny nie jest zobowiązany do formułowania zarzutów za stronę.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta skierował skarżącego na badania lekarskie w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Decyzja została doręczona skarżącemu 1 października 2018 r. Odwołanie od tej decyzji zostało złożone 21 grudnia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego na postanowienie SKO. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i brak pouczenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Marian Wolanin Sędzia WSA del. Dariusz Chaciński po rozpoznaniu w dniu 24 września 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 2 lipca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 343/19 w sprawie ze skargi R. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 2 lipca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 343/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę R. B. (dalej, jako: skarżący) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w R. z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z dnia [...] września 2018 r., Prezydent Miasta R., skierował skarżącego, posiadającego uprawnienia do kierowania w zakresie prawa jazdy kategorii A, B, na badania lekarskie przeprowadzane w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Decyzja zawierała pouczenie o terminie oraz sposobie jej zaskarżenia. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że decyzja została skierowana na adres skarżącego i odebrana przez dorosłego domownika - W. B., w dniu 1 października 2018 r. W dniu 21 grudnia 2018 r. do Kancelarii Urzędu Miasta R. wpłynęło odwołanie od ww. decyzji złożone przez skarżącego. Postanowieniem z dnia [...] stycznia 2019 r., SKO w R., działając na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 § 2 K.p.a. stwierdziło, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia Kolegium powołując się na treść przepisów prawa wyjaśniło, że odwołanie od decyzji organu I instancji wnosi się za pośrednictwem tegoż organu w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji stronie. Następnie organ odwoławczy wskazał, że decyzja Prezydenta Miasta R. została odebrana przez dorosłego domownika w dniu 1 października 2018 r., natomiast odwołanie zostało złożone w dniu 21 grudnia 2018 r., a zatem po upływie 14-dniowego terminu do jego wniesienia, który to upłynął w dniu 15 października 2018 r. Organ zauważył ponadto, że skarżący w odwołaniu nie zawarł jakiegokolwiek stwierdzenia, które pozwoliłoby na uznanie go za wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Na powyższe postanowienie skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w treści zaskarżonego postanowienia. Zaskarżonym obecnie wyrokiem Sąd I instancji skargę oddalił. Podniósł, że w myśl art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Skutki naruszenia przez stronę powyższej regulacji określa jednoznacznie art. 134 K.p.a. W sprawie stanowiącej przedmiot rozpoznania Sądu I instancji, decyzja Prezydenta Miasta R. z dnia [...] września 2018 r., została doręczona stronie skarżącej R. B. w dniu 1 października 2018 r. Przesyłkę zawierającą decyzję odebrał dorosły domownik, który podjął się doręczenia przesyłki adresatowi, co potwierdza adnotacja doręczyciela na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Doręczenie decyzji nastąpiło więc w zgodzie z art. 43 K.p.a. Decyzja Prezydenta zawiera wyczerpujące pouczenie o prawie złożenia środka zaskarżenia oraz o związanym z tym trybem wnoszenia tego środka. Kolegium słusznie przyjęło, że termin na wniesienie odwołania wynoszący 14 dni od dnia doręczenia decyzji upłynął dla skarżącego 15 października 2018 r. w poniedziałek. R. B. swe pismo nazwane odwołaniem od opisanej decyzji Prezydenta, datowane na dzień 19 grudnia 2018 r., złożył osobiście w Kancelarii Prezydenta Miasta R. dnia 21 grudnia 2018 r. W treści odwołania strona nie wyraziła żądania przywrócenia uchybionego terminu do jego wniesienia; wyrażono w nim prośbę o przesunięcie ustalonego na dzień 15 marca 2019 r. terminu badania lekarskiego, uzasadniając tą prośbę złym stanem zdrowia. W ocenie Sądu, nie podlega kwestii, że skarżący w sposób oczywisty uchybił prawnemu obowiązkowi złożenia odwołania w terminie 14 dni licząc od dnia doręczenia decyzji Prezydenta. W tych okolicznościach Kolegium było zobowiązane przepisem art. 134 K.p.a. do wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Nie budzi wątpliwości także i to, że skarżący nie składał do organu odwoławczego prośby o przywrócenie uchybionego terminu. Merytoryczne rozpoznanie odwołania wniesionego po upływie terminu określonego w art. 129 § 2 K.p.a. uznaje się w orzecznictwie jako rażące naruszenie prawa. Z rozstrzygnięciem tym skarżący nie zgodził się i wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zaskarżając wyrok w całości, zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało wpływ na wynik sprawy, w szczególności: art. 7, art. 7a, art. 8 i 9 K.p.a., art. 140 § 1, art. 141 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2523 ze zm., dalej, jako: P.p.s.a.), przez niezastosowanie tych przepisów i poprzestanie na konstatacji, że skarżący nawet nie złożył wniosku o przywrócenie terminu, co uniemożliwiło organom administracji publicznej rozstrzygnięcie merytoryczne odwołania skarżącego, oraz brak stosownego pełnego pouczenia o sposobie zaskarżenia. Mając powyższe na uwadze wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano m. in., że skarżący w postępowaniu działał bez żadnej pomocy prawnej, wykazując się nieporadnością i nieznajomością prawa. Choć nie złożył w sposób wyraźny wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to powołał okoliczności związane ze stanem zdrowia, którymi usiłował uzasadnić kompletne zgubienie w procedurze. Organy winne były wziąć pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy i pomóc stronie w odnalezieniu się w zawiłościach procedury. Brak w tej sprawie, w ocenie strony, działania organów w celu wypełnienia norm zawartych w szczególności w art. 7, art. 7a i 9 K.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 P.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Przed odniesieniem się do jej zarzutów zauważyć należy, że w myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, którą ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony w terminie czternastu dni od doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie ziściły się te warunki odstępstwa od zasady jawności, a rozprawa przed Naczelnym Sądem Administracyjnym byłaby zbędna. W pierwszej kolejności przytoczyć należy treść przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które skarżący powołał w skardze kasacyjnej jako naruszone. Otóż w myśl art. 140 § 1 P.p.s.a., stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego obecnej przy ogłoszeniu wyroku, przewodniczący udziela wskazówek co do terminu i sposobu wniesienia środka odwoławczego. Z kolei zgodnie z art. 141 § 1 P.p.s.a., uzasadnienie wyroku sporządza się z urzędu w terminie czternastu dni od dnia ogłoszenia wyroku albo podpisania sentencji wyroku wydanego na posiedzeniu niejawnym. Skarżący kasacyjnie poza powołaniem ww. przepisów ustawy, w żaden sposób nie uzasadnił na czym miałoby polegać ich naruszenie i jaki wpływ mogło mieć owo naruszenie na wynik sprawy. W tej sytuacji niemożliwa stała się ocena instancyjna w tym zakresie przez Naczelny Sąd Administracyjny, który nie jest uprawniony do formułowania zarzutów i ich uzasadnień za stronę. Dalej przypomnieć trzeba, że w myśl art. 134 K.p.a., organ odwoławczy ocenia, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione w ustawowym terminie. W razie stwierdzenia, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu organ odwoławczy ma obowiązek wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu, które jest ostateczne. Zgodnie z art. 129 § 2 K.p.a., odwołanie od decyzji organu I instancji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Z kolei w myśl art. 40 § 1 K.p.a. pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi. Jeżeli jednak strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi (art. 40 § 2 K.p.a.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie stwierdzenia tej okoliczności organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 134 K.p.a. (por. wyrok NSA z 4 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2126/12, Lex nr 1497908). Treść art. 134 K.p.a. będącego bezwzględnie obowiązującą normą prawną wskazuje na obowiązek organu odwoławczego wyraźnego ustosunkowania się do tej czynności. Stwierdzenie uchybienia terminu wymaga zatem jednoznacznego rozstrzygnięcia w formie postanowienia (por. G. Łaszczyca, Komentarz do art. 134 k.p.a., teza 9, Lex 2010 r.). W świetle powyższej regulacji stwierdzić należy, że w sprawie należało ustalić dwie okoliczności, datę doręczenia stronie decyzji organu I instancji oraz datę wniesienia przez nią odwołania. Obie te okoliczności zostały w sprawie prawidłowo ustalone, czego wynikiem jest zaskarżone postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Podkreślić należy iż, sam skarżący w skardze kasacyjnej przyznał, że odwołanie złożone zostało z uchybieniem terminu, a wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący nie złożył. Jak już oceniono to w sprawie, jedyną możliwością konwalidowania błędu skarżącego (uchybienia terminu) było zainicjowanie przez stronę postępowania o przywrócenie uchybionego terminu. Nie rolą organu było ukierunkowywanie skarżącego w podejmowaniu decyzji procesowych. Trudno też zgodzić się z twierdzeniem zaprezentowanym w skardze kasacyjnej , że to organy winne były wziąć pod uwagę okoliczności niniejszej sprawy i pomóc stronie w odnalezieniu się w "zawiłościach procedury". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tej sprawie nie można mówić o "zawiłej procedurze". Decyzja organu I instancji zawierała prawidłowe i jednoznaczne pouczenie o środkach odwoławczych. Skarżący otrzymał zatem konkretne informacje, co należy zrobić, gdyby nie zgodził się z treścią wydanej decyzji. Powoływanie się w odwołaniu na stan zdrowia nie może usprawiedliwić braku dochowania ustawowego terminu, przy braku wniosku o jego przywrócenie. Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w tej sprawie żadnych naruszeń przepisów postępowania, tak ze strony organów orzekających w sprawie (art. 7, art. 7a, art.. 8 i 9 K.p.a.), jak i Sądu I instancji. Zaskarżony wyrok odpowiada zatem prawu. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając w oparciu o treść art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło