I SA/Gl 564/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-08-07
Skład orzekający: Krzysztof Kandut, Dorota Kozłowska, Monika Krywow
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny może obciążyć wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, w tym opłatą za zajęcie rachunku bankowego, w sytuacji gdy egzekucja okazała się bezskuteczna, a zajęcie rachunku bankowego nie przyniosło żadnych środków?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ odwoławczy bezpodstawnie obciążył wierzyciela opłatą za zajęcie rachunku bankowego, gdyż przepisy ustawy egzekucyjnej nie przewidują takiej opłaty, a samo zajęcie nie przyniosło żadnych środków. Ponadto, Sąd wskazał, że organy egzekucyjne powinny uwzględniać skutki wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14, który zakwestionował brak górnej granicy opłat egzekucyjnych, a wysokość kosztów egzekucyjnych musi pozostawać w racjonalnej zależności od efektywności egzekucji i nakładu pracy organu.Stan faktyczny
Prezes Zarządu PFRON zaskarżył postanowienie Dyrektora IAS w Katowicach, które uchyliło postanowienie organu pierwszej instancji i orzekło o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. Organ pierwszej instancji prowadził postępowanie egzekucyjne wobec dłużnika, dokonując zajęć rachunku bankowego i wierzytelności, jednak wyegzekwowano jedynie niewielką kwotę, a postępowanie umorzono z powodu braku majątku dłużnika. Organ pierwszej instancji obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. W zażaleniu wierzyciel podniósł m.in. zarzut naruszenia przepisów dotyczących wysokości opłat egzekucyjnych w kontekście wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14. Sąd uznał skargę za zasadną, uchylając zaskarżone postanowienie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach i zasądzono od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Kandut, Sędzia WSA Dorota Kozłowska (spr.), Asesor WSA Monika Krywow, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 7 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej: organ odwoławczy, organ nadzoru) postanowieniem z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, dalej: K.p.a.) oraz art. 17, art. 18 i art. 64c § 4 i 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1304, dalej: u.p.e.a., ustawa egzekucyjna), po rozpoznaniu zażalenia Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w Warszawie (dalej: wierzyciel, skarżący) na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. (dalej: organ pierwszej instancji, organ egzekucyjny) z dnia [...]r. nr [...] o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie [...]zł, powstałymi w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym na podstawie tytułu wykonawczego z dnia [...]r. nr [...], obejmującego należność z tytułu dofinansowania do wynagrodzeń osób niepełnosprawnych za lata 2012 -2014
- uchylił zaskarżone postanowienie w całości i orzekł o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie [...] zł.
Powyższe postanowienie organu nadzoru zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Organ pierwszej instancji prowadził w oparciu o wskazany powyżej tytuł wykonawczy postępowanie egzekucyjne wobec A. z o.o. z siedzibą w B. (dalej: Spółka, dłużnik), w toku którego dokonał czynności egzekucyjnych w postaci doręczenia odpisu tytułu wykonawczego, zajęcia rachunku bankowego w [...] S.A. oraz zajęcia innych wierzytelności m.in. w B. S.A. i C. w B., zawiadomieniami z dnia [...]r. nr [...], z dnia [...]r. nr [...]oraz z dnia [...]r. nr [...].
W postępowaniu egzekucyjnym wyegzekwowano jedynie kwotę [...]zł (częściowo skuteczna okazała się egzekucja z wierzytelności Spółki). Ponadto nie ujawniono innego majątku dłużnika. Organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia [...]r. nr [...]umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec Spółki na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a.
Organ pierwszej instancji postanowieniem z dnia [...]r. orzekł o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie [...]zł.
Na powyższe postanowienia organu egzekucyjnego zażalenie złożył wierzyciel.
Wierzyciel zarzucił naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. poprzez niezastosowanie wskazówek interpretacyjnych wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, w którym Trybunał stwierdził niezgodność z Konstytucją w/w przepisów w zakresie jakim przepisy te nie określają maksymalnej wysokości opłat za dokonane czynności egzekucyjne.
W uzasadnieniu wierzyciel opisał przebieg postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec Spółki, przytaczając czynności egzekucyjne dokonane przez organ pierwszej instancji, za które naliczył sobie koszty egzekucyjne w łącznej kwocie [...] zł. Podniósł, że naliczone opłaty egzekucyjne winny odzwierciedlać racjonalną zależność między wysokością opłat, a czynnościami faktycznymi organu egzekucyjnego, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, natomiast w przypadku działania organu pierwszej instancji czynności egzekucyjne nie przyniosły żadnego wymiernego efektu dla wierzyciela.
Wierzyciel dodał, że dopóki ustawodawca nie zmieni przepisów w zakresie maksymalnego, rozsądnego pułapu kosztów egzekucyjnych naliczanych w oparciu o art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia wskazówek przytoczonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Ponadto wierzyciel podniósł, że w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym wystąpił zbieg egzekucji administracyjnej i sądowej, o czym poinformował organ egzekucyjny pismem z dnia 14 maja 2018 r., w efekcie czego doszło do umorzenia opłaty za dokonane zajęcie wierzytelności w C. w B. w wysokości [...]zł, zgodnie z art. 64e § 4c u.p.e.a.
Organ nadzoru postanowieniem z dnia [...]r. uchylił zaskarżone postanowienie z dnia [...]r. w całości i orzekł o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie [...]zł.
Rozpoznając sprawę organ odwoławczy wskazał, że poza sporem pozostaje to, że organ pierwszej instancji w ramach postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec dłużnika podjął czynności egzekucyjne, za które stosownie do treści art. 64 u.p.e.a. należne są opłaty, naliczane według stawek określonych w tym przepisie w łącznej kwocie [...]zł. Zastosowane środki egzekucyjne przyniosły częściowo pozytywny rezultat w postaci wyegzekwowania kwoty [...]zł. Tak więc organ egzekucyjny rozliczył ją na należne koszty egzekucyjne, korzystające z pierwszeństwa zaspokojenia przed innymi wierzytelnościami, a następnie postanowieniem z dnia [...]r. umorzył postępowanie egzekucyjne na podstawie art. 59 § 2 ustawy egzekucyjnej, czyli z uwagi na brak majątku Spółki pozwalającego na uzyskanie w postępowaniu egzekucyjnym kwoty przewyższającej poniesione wydatki. Zatem koszty egzekucyjne obciążają wierzyciela na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a.
Następnie organ odwoławczy stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, nie kwestionował dopuszczalności stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat za dokonane czynności egzekucyjne. I tak w uzasadnieniu wyroku Trybunał Konstytucyjny wskazał, że stawki stosunkowe mogą nie być adekwatne do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. Z samej istoty tych opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Bez wątpienia jednak wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego.
Dalej organ nadzoru skonstatował, że Trybunał Konstytucyjny nie wskazał na jakich zasadach organy egzekucyjne winny dokonywać kalkulacji opłat, a bez takich wskazań nie sposób przyjąć prawidłowego i jednolitego sposobu ich naliczenia. Oznacza to, że przepisy te są nadal obowiązującymi w obrocie prawnym, co przekłada się również na konieczność stwierdzenia, że organ egzekucyjny nie może wbrew ustawowemu porządkowi prawnemu stosować dowolnych wyliczeń opłat, których stawki zakreśla przepis ustawowy.
Zdaniem organu odwoławczego wskazany wyrok Trybunału Konstytucyjnego może być, co najwyżej wskazówką do zmiany w tym zakresie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, ale nie stanowi prawa.
Natomiast organ odwoławczy zgodził się z argumentacją wierzyciela dotyczącą nieuzasadnionego obciążenia go opłatą w wysokości [...]zł za zajęcie wierzytelności w C. w B. dokonane zawiadomieniem z dnia [...]r. nr [...]. Zgodnie bowiem z art. 64e § 4c u.p.e.a. organ egzekucyjny z urzędu umarza niewyegzekwowane koszty z tytułu opłaty za zajęcie wierzytelności, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 2-6, naliczonej w egzekucji, w której doszło do zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej w przypadku przejęcia prowadzenia łącznej egzekucji przez sądowy organ egzekucyjny, a w sprawie umorzenia tych kosztów egzekucyjnych nie wydaje się postanowienia. Taka sytuacja zachodzi w przedmiotowej sprawie, gdyż w przypadku zajęcia wierzytelności w C. w B. doszło do zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej, wobec czego organ pierwszej instancji przekazał łączne prowadzenie egzekucji Komornikowi Sądowemu przy Sądzie Rejonowym w B. informując o tym fakcie oraz o umorzeniu z urzędu opłat za dokonane zajęcie dłużnika zajętej wierzytelności oraz wierzyciela pismem z dnia 14 maja 2018 r. nr [...]. Natomiast późniejsze umorzenie przez komornika sądowego postanowieniem z dnia [...]r., sygn. akt [...] postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego wierzyciela z uwagi na jego bezskuteczność nie pozwala jednak na ponowne dochodzenie umorzonych wcześniej z urzędu opłat.
Organ nadzoru ustalił koszty egzekucyjne obciążające wierzyciela w następujący sposób:
- za doręczenie odpisu tytułu wykonawczego - [...]zł,
- za zajęcie rachunku bankowego w [...]S.A - [...]zł,
- za zajecie wierzytelności w B.S.A. - [...]zł.
zaś po uwzględnieniu wyegzekwowanej od zobowiązanej Spółki kwoty [...]zł, koszty obciążające wierzyciela wynoszą [...]zł.
W skardze na postanowienie organu odwoławczego, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie przepisów postępowania: art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., poprzez ich błędne zastosowanie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Autor skargi podniósł, że kwota naliczonych kosztów w wysokości [...]zł jest niewspółmiernie wysoka, pozostająca w oderwaniu od faktycznie wykonanych czynności przez organ egzekucyjny i w sposób rażący narusza standardy wskazane w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r. o sygn. akt SK 31/14. Organ egzekucyjny nie odniósł się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania podjętych czynności, czy też nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności. W dacie wydania zaskarżonego postanowienia wyrok Trybunału Konstytucyjnego był już ogłoszony, co oznacza, że w świetle regulacji art. 190 ust. 1 Konstytucji RP ma moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczny. Tym samym, organ powinien uwzględnić skutki tego orzeczenia w treści swego rozstrzygnięcia.
Na poparcie swojego stanowiska pełnomocnik skarżącego powołał się na liczne wyroki sądów administracyjnych, w tym na wyroki, które zapadły w sprawach skarg wierzyciela przedmiotowo tożsamych jak np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt I SA/Gd 165/18, w którym Sąd uznał, iż bierna postawa ustawodawcy nie może usprawiedliwiać stosowania prawa z naruszeniem Konstytucji. Do momentu, gdy ustawodawca nie określi maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14.
Reasumując pełnomocnik skarżącego stwierdził, że naliczona opłata egzekucyjna winna odzwierciedlać racjonalną zależność między wysokością opłat, a czynnością faktyczną organu egzekucyjnego, za podjęcie której opłaty te zostały naliczone. Podkreślił, że czynności organu egzekucyjnego nie przyniosły żadnego efektu dla wierzyciela. Natomiast organ egzekucyjny zabezpieczył na swoje koszty kwotę [...] zł, nie przekazując żadnych pieniędzy wierzycielowi, wręcz przeciwnie - obciążając wierzyciela dodatkowo kwotą [...]zł. Zatem brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna.
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd doszedł do przekonania, że narusza ono prawo i konieczne jest jego wyeliminowanie z obrotu prawnego. Niemniej Sąd zwraca uwagę, że autor skargi błędnie wskazał na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast przepisy art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. to przepisy prawa materialnego.
Na wstępie należy wskazać, iż z mocy art. 64 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny, w egzekucji należności pieniężnych, pobiera określone w tym przepisie opłaty za dokonane czynności egzekucyjne. W szczególności, organ egzekucyjny pobiera opłatę za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 tego przepisu wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) oraz opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych, która wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej jednak niż 1,40 zł (art. 64 § 6 u.p.e.a.).
Natomiast zgodnie z art. 64c § 1 u.p.e.a., opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a, wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowią koszty egzekucyjne. Koszty egzekucyjne, z zastrzeżeniem § 2-4, obciążają zobowiązanego. Co do zasady zatem, to zobowiązany ponosi koszty prowadzonego postępowania egzekucyjnego.
Zaznaczyć jednocześnie należy, że jeden z wyjątków od zasady obciążenia zobowiązanego kosztami postępowania egzekucyjnego w administracji został przewidziany w art. 64c § 4 ustawy egzekucyjnej, zgodnie z którym wierzyciel pokrywa koszty egzekucyjne, jeżeli nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego.
Przedmiotowa regulacja nie wymienia przyczyn niemożliwości ściągnięcia kosztów egzekucyjnych od zobowiązanego, nie rozróżnia w tym przedmiocie powodów faktycznych i prawnych. W tej sytuacji wierzyciel nie tylko nie odzyskuje od zobowiązanego dochodzonej należności, ale jest obciążany kosztami bezskutecznej egzekucji. Dlatego też oprócz wskazania podstawy prawnej obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, organ egzekucyjny winien wziąć pod uwagę, czy rozstrzygnięcie o kosztach będzie zgodne z zasadami ogólnymi postępowania egzekucyjnego zawartymi w ustawie, w szczególności zasadą celowości postępowania, tj. czy nie obciąża się wierzyciela opłatami za czynności, co do których już przed ich podjęciem wiadomo, że nie doprowadzą do pokrycia kosztów egzekucyjnych. Zatem zasady ogólne postępowania egzekucyjnego muszą być brane pod uwagę przy wydaniu orzeczenia w zakresie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 lutego 2014 r., sygn. akt II FSK 687/12 (wszystkie wyroki powołane w uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych) celem postępowania egzekucyjnego jest doprowadzenie do przymusowego wykonania obowiązku przez zobowiązanego. W przypadku egzekwowania należności pieniężnych postępowanie egzekucyjne powinno doprowadzić co do zasady do odzyskania należności od zobowiązanego, zatem majątek wierzyciela powinien ulec powiększeniu, a nie uszczupleniu.
Należy przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 (OTK-A 2016/51; Lex nr 2067764) orzekł, że:
- art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji;
- art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyżej wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego.
Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określnego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.
Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną.
Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym.
W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.
W nawiązaniu do powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego należy przyjąć, że dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych (procentowych), jako metody określenia wysokości kosztów egzekucyjnych (tak również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17).
Niemniej z uwagi na brak określenia przez ustawodawcę maksymalnej wysokości opłat, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. (do których odnosił się wyrok Trybunału Konstytucyjnego), należy w drodze bezpośredniego stosowania Konstytucji (art. 2 oraz art. 64 ust. 1 i art. 84 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji) uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Z jednej strony koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego, realizując funkcję fiskalną, która powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Jednakże z drugiej, organ powinien mieć na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone (tak również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17).
W ocenie Sądu należy podzielić stanowisko strony skarżącej, że ani organ egzekucyjny ani też organ odwoławczy przy wydawaniu rozstrzygnięć w ogóle nie uwzględniły skutków powołanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Co więcej, chociaż okoliczność ta nie została w skardze podniesiona, niemniej Sąd zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a.) rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (która to sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi), organ odwoławczy bezpodstawnie obciążył wierzyciela opłatą naliczoną na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w kwocie [...]zł za zajęcie rachunku bankowego w [...] S.A, skoro jak wynika z treści pisma banku z 20 października 2017 r. (k. 2 akt administracyjnych) zajęcie nie zostało zrealizowane ze względu na brak środków na rachunku.
Skoro przepisy ustawy egzekucyjnej nie przewidują opłaty za zajęcie rachunku bankowego, a jedynie za zajęcie wierzytelności pieniężnych, to dopóki nie dojdzie do zajęcia wierzytelności dopóty nie ma podstaw do naliczenia opłaty w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.
Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 6 kwietnia 2017 r. o sygn. akt II FSK 693/15, iż opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Stosownie bowiem do treści art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. organ egzekucyjny, z zastrzeżeniem § 2 tegoż artykułu, w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych - w wysokości 5% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. We właściwym odczytaniu wyżej przywołanego przepisu wystarczającym jest zastosowanie wykładni językowej. Zasadniczy prymat tego rodzaju wykładni prawa wynika z faktu, że prawo dociera do adresatów w postaci konkretnych przepisów prawnych i mogą oni oczekiwać, że ich obowiązki, czy uprawnienia są kształtowane treścią tekstu prawnego (zob. B. Brzeziński, Wykładnia prawa podatkowego, Gdańsk 2013, s. 24). Treść cytowanego wyżej tekstu prawnego, nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, że opłata egzekucyjna w wysokości wyżej określonej, może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Jednocześnie w cytowanym przepisie ustawodawca nie zawarł jakiegokolwiek przyzwolenia do pobierania stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że także w doktrynie prawa od dawna podnosi się, że podstawową wadą konstrukcyjną omawianych regulacji jest brak jakiejkolwiek zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, co prowadzi w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych, przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego (zob. R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327).
Sąd wskazuje dla przykładu, że identyczny pogląd został wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK914/16 oraz w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu: z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt I SA/Po 638/14 i z dnia 18 grudnia 2015 r., sygn. akt I SA/Po 1204/15.
W świetle powyższych rozważań zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem prawa materialnego - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.
Przechodząc do naruszenia prawa materialnego - art. 64 § 6 u.p.e.a. organ nadzoru nie rozważył wysokości naliczonej opłaty manipulacyjnej przez pryzmat wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego w sprawie SK 31/14. Zadaniem organu odwoławczego w postepowaniu ponownym będzie zatem rozważenie, czy wysokość naliczonej opłaty manipulacyjnej na podstawie stawki procentowej określonej w art. 64 § 6 u.p.e.a. in concreto przystaje do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 w zw. z art. 2 Konstytucji RP.
Organ nadzoru przy ponownym rozpoznaniu sprawy powinien więc uwzględnić wykładnię prawa przedstawioną w powyższym wyroku.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postepowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. zasadzając od organu odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 597 zł, obejmującą uiszczony wpis sądowy w kwocie 100 zł, opłatę od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 480 zł, określone w § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło