I GSK 131/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-06-23

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Dariusz Dudra, Ewa Cisowska-Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osobie, która przebywa czasowo za granicą w celach zarobkowych, ale posiada zameldowanie i centrum interesów życiowych w kraju, przysługuje zwrot kosztów podróży i utraconego zarobku związanych ze stawiennictwem na wezwanie organu administracji publicznej w kraju?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że osoba, która posiada zameldowanie w kraju, utrzymuje tam ośrodek interesów osobistych i majątkowych (np. mieszkanie dla rodziny, możliwość powrotu), a jej pobyt za granicą ma charakter tymczasowy związany z pracą zarobkową, nadal ma miejsce zamieszkania w kraju w rozumieniu art. 25 Kodeksu cywilnego. W związku z tym, jeśli taka osoba stawi się na wezwanie organu, przysługuje jej zwrot kosztów podróży z miejsca zamieszkania w kraju do miejsca czynności urzędowej oraz zwrot utraconego zarobku, pod warunkiem odpowiedniego udokumentowania tych kosztów i wykazania związku przyczynowo-skutkowego między stawiennictwem a poniesionymi wydatkami.
Stan faktyczny
Skarżąca została wezwana do osobistego stawiennictwa w celu złożenia zeznań w postępowaniu administracyjnym. Mimo że mieszka i pracuje w Holandii, posiadała zameldowanie w Polsce i uzgodniła zmianę terminu przesłuchania. Po stawieniu się złożyła wniosek o zwrot kosztów podróży i utraconego zarobku. Organ odmówił przyznania tych kosztów, uznając, że przyjazd skarżącej do Polski nastąpił przy okazji innego pobytu i nie był bezpośrednio związany z celem stawiennictwa na wezwanie organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie organu, uznając, że organ nie ocenił wnikliwie dowodów i błędnie przyjął, że centrum życiowe skarżącej nie jest w Polsce. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną organu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i oddalił skargę strony, zasądzając na rzecz Prezydenta Miasta Bydgoszczy zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.) po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezydenta Miasta Bydgoszczy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 21 sierpnia 2019 r. sygn. akt I SA/Bd 354/19 w sprawie ze skargi [...] na postanowienie Prezydenta Miasta Bydgoszczy z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania kosztów stawiennictwa w związku ze złożeniem zeznań w sprawie dotyczącej określenia kwoty dotacji pobranej w nadmiernej wysokości 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. oddala skargę; 3. zasądza na rzecz Prezydenta Miasta Bydgoszczy od [...] kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2019r., sygn. akt I SA/Bd 354/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy – po rozpoznaniu skargi [...] - w pkt 1. uchylił postanowienie Prezydenta Miasta Bydgoszczy z dnia [...] kwietnia 2019r. w przedmiocie odmowy przyznania kosztów stawiennictwa; w pkt 2. orzekł o kosztach postępowania. W uzasadnieniu tego wyroku – Sąd I instancji wskazał, że pismem z dnia [...] marca 2019r., a doręczonym skarżącej w dniu [...] marca 2019r., skarżąca została wezwana do osobistego stawiennictwa w dniu [...] kwietnia 2019r. celem złożenia zeznań w prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Na ustalenie takiego terminu miała wpływ przewidywana przez skarżącą obecność w Polsce. W dniu [...] kwietnia 2019r. skarżąca zadośćuczyniła obowiązkowi osobistego stawiennictwa, jak też złożyła "Wniosek o zwrot kosztów podróży i utraconego zarobku". W zakresie zwrotu kosztów podróży skarżąca wskazała koszty podróży pociągiem w dniu 29 marca 2019r. na trasie [...] – [...] (w Holandii) i podróży autokarem na trasie [...] – [...] oraz przyszłe koszty powrotu do swojego miejsca zameldowania w Holandii [...] obejmujące podróż autokarem na trasie [...] – [...] podróż pociągiem na trasie [...] – [...]. W zakresie zwrotu utraconego zarobku w następstwie osobistego stawiennictwa skarżąca wskazała wynagrodzenie za trzy dni, tj. dwa dni podróży oraz jeden dzień przesłuchania. Do wniosku skarżąca dołączyła dokumenty na potwierdzenie poniesienia tych kosztów. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019r. Prezydenta Miasta Bydgoszczy odmówił przyznania kosztów osobistego stawiennictwa skarżącej w związku ze złożeniem zeznań w charakterze świadka 3 kwietnia 2019r. W uzasadnieniu tego postanowienie podał, że wydatki zostały rzeczywiście poniesione. Posiadały one także przymiot racjonalności, bowiem skorzystanie ze środków transportu takich jak pociąg czy autokar jest typowym sposobem podróżowania w zakresie odległości wynoszącej około [...] km. Odebrał im jednak przymiot celowości, albowiem z przedstawionych dokumentów przez skarżącą wynikało, że dniem wyjazdu z miejscowości położonej w Holandii był [...] marca 2019r., zaś dniem przyjazdu do Polski [...] marca 2019r. W korelacji z faktem, iż przesłuchanie zostało zaplanowane na [...] kwietnia 2019r., nie doszło do współzależności jednego faktu od drugiego, ponieważ pomiędzy przyjazdem skarżącej a dniem przesłuchania upłynęły 4 dni. Nie do przyjęcia byłoby zdaniem organu uznanie przyjazdu skarżącej do Polski za celowe i powiązane z terminem przesłuchania. Prezydent uznał, iż stawienie się skarżącej na przesłuchaniu odbyło się jedynie przy sposobności obecności w Polsce z innych powodów niż czynność urzędowa. Za dopuszczalne mogłoby zostać jedynie uznane roszczenie o zwrot należycie udokumentowanych kosztów podróży pomiędzy miejscem zamieszkania w Polsce a miejscem przesłuchania. Organ podał, że zgodnie z art. 25 k.c. miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu i uznał za taki adres [...] w [...], który jest adresem zamieszkania skarżącej w Polsce i gdzie dostarczone oraz odebrane zostało wezwanie. Następnie organ podał, że stosownie do art. 86 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2018r., poz. 300 ze zm.), zwanej u.k.s.c., w zw. z art. 56 § 1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz., 2096 z późn. zm.), zwanej k.p.a., świadkowi przysługuje zwrot zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa na wezwanie organu administracji publicznej. Organ nie powziął żadnej wątpliwości co do rzetelności wykazania przez skarżącą utraconego zarobku. Tym niemniej, skoro stawiennictwo na przesłuchanie odbyło się jedynie "przy sposobności", tj. w czasie przebywania na terenie Polski i pozostawało bez integralnej, rzeczowej łączności z czynnością przesłuchania, to skarżącej nie przysługuje zwrot zarobku lub dochodu utraconego. Na zasadzie art. 9 zdanie drugie k.p.a. organ wyjaśnił, iż świadkowi nie należy się zwrot kosztów podróży powrotnej z miejsca dokonywania czynności procesowej do miejsca zamieszkania (art. 85 ust. 1 u.k.s.c. a contrario). Dodał, iż z przytoczonych wyżej powodów żądanie skarżącej nosi znamiona nadużycia prawa podmiotowego. Uwzględniając skargę [...] na to postanowienie – Sąd I instancji stwierdził, że skarżąca w załączeniu do wniosku o zwrot kosztów podróży przedstawiła dokument na potwierdzenie okoliczności, że mieszka w Holandii. Organ pominął to w swoich rozważaniach i w istocie rzeczy nie dokonał wnikliwej oceny dowodów w tym zakresie. W ocenie Sądu I instancji wnioski organu wyciągnięte z wypowiedzi skarżącej w uzasadnieniu skargi, iż "(...) Tysiące ludzi opuszczając kraj zostawia mieszkanie dla rodziny, nie sprzedaje ich i zostawia sobie furtkę dla ewentualnego powrotu na stare lata (...)" były zbyt daleko idące. Ewentualne plany skarżącej powrotu do kraju należałoby rozpatrywać jedynie w odniesieniu do przyszłości. Skarżąca oświadcza, że mieszka w [...] w Holandii, a tym samym nie przebywa w [...], tym bardziej z zamiarem stałego pobytu. W świetle zebranego materiału dowodowego błędne jest przyjęcie, że [...] jest centrum aktywności życiowej skarżącej. Sąd I instancji przyjął, że koszty przejazdu z [...] przez [...] do [...] udokumentowane przez skarżącą zostały poniesione w celu stawienia się na wezwanie organu do złożenia zeznań w charakterze świadka. Świadczy o tym także fakt, że z powodu zamieszkania za granicą i utrudnień z tym związanych skarżąca uzgodniła zmianę terminu przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka z dnia [...] marca 2019r. na [...] kwietnia 2019r., co wynika z treści uzasadnienia wezwania z dnia [...] marca 2019r. W ocenie Sądu I instancji przyjazd do miejsca dokonania czynności kilka dni przed wyznaczonym terminem i stawienie (co nie jest kwestionowane) na wezwanie organu nie oznacza, że podróż i poniesione z tego tytułu wydatki nie spełniają kryterium celowości, o którym mowa w art. 85 ust. 1 u.k.s.c. W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że organ naruszył art. 56 § 1 k.p.a. w zw. z art. 85 ust. 1 u.k.s.c. oraz art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. W skardze kasacyjnej od tego wyroku Prezydent Miasta Bydgoszczy zarzucił temu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2018r., poz. 1302 ze zm.), zwanej p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 85 ust 1 u.k.s.c. poprzez niezasadne uchylenie postanowienia organu z dnia 30 kwietnia 2019r. z uwagi na naruszenie przepisów prawa materialnego przez przyjęcie, że podróż skarżącej do miejsca wykonywania czynności urzędowej i poniesione z tego tytułu wydatki nie spełniają kryterium celowości, o którym mowa w art. 85 ust. 1 u.k.s.c., podczas gdy wykładnia językowa tego przepisu wskazuje, że kryterium celowości ma charakter akcesoryjny w stosunku do kryterium miejsca zamieszkania, gdyż tylko miejsce zamieszkania warunkuje celowość poniesienia kosztów osobistego stawiennictwa na wezwanie organu, co prowadzi do wniosku, że przymiot celowości posiadają tylko te wydatki, które zostały poniesione jako koszty podróży z miejsca zamieszkania do miejsca wykonywania czynności urzędowej; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezasadne uchylenie postanowienia organu z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, podczas gdy organ w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, podejmując w sprawie wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a ocena tak zgromadzonego materiału dowodowego była swobodna, co w konsekwencji doprowadziło do wadliwej kontroli czynności organu przez WSA. Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego w Bydgoszczy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, rozpoznanie skargi na postanowienie organu z dnia 30 kwietnia 2019r. oraz oddalenie tej skargi, a także o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania, a w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na podstawie art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, można oprzeć stosownie do art. 174 p.p.s.a. na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wobec braku stwierdzenia okoliczności skutkujących nieważnością postępowania przed Sądem I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał wniesioną w tej sprawie skargę kasacyjną w granicach zarzutów kasacyjnych. Stosownie do art. 188 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Rozpoznając tę skargę w granicach zarzutów kasacyjnych – Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że ma ona usprawiedliwione podstawy prawne. Podstawowe znaczenie w rozpoznawanej sprawie ma ustalenie miejsca zamieszkania skarżącej, ponieważ ewentualne przyznanie kosztów stawiennictwa na podstawie art. 85 ust. 1 u.k.s.c. możliwe jest tylko w przypadku podróży z miejsca zamieszkania do miejsca wykonywania czynności sądowej. Z kolei pojęcie miejsca zamieszkania definiuje art. 25 k.c., zgodnie z którym jest to miejscowość, w której osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że definicja ta, sformułowana na potrzeby prawa cywilnego charakteryzuje się uniwersalnością umożliwiającą jej wykorzystanie także w prawie administracyjnym (zob. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2019r., I OSK 1527/17, Lex nr 268163). Zatem organ, a następnie Sądu I instancji, powinny rozważyć, czy długotrwały pobyt skarżącej za granicą, wynikający z zatrudnienia w Holandii, spowodował utratę miejsca zamieszkania w Polsce, w szczególności zaś, czy skarżąca nie wykazuje zamiaru stałego pobytu pod adresem zameldowania w [...]. Powszechnie w orzecznictwie sądów przyjmuje się, że o miejscu zamieszkania decydują występujące łącznie dwie przesłanki faktyczne: przebywanie w znaczeniu fizycznym w określonej miejscowości (corpus, tj. czynnik zewnętrzny) i zamiar stałego pobytu (animus, tj. czynnik wewnętrzny). Jeśli jedna z tych przesłanek nie jest spełniona, powoduje to utratę miejsca zamieszkania. Zamiar stałego pobytu może przejawiać się poprzez zlokalizowanie w danej miejscowości tzw. stałego ogniska domowego, co oznacza m.in. zakup domu, czy mieszkania. O miejscu zamieszkania nie przesądza wyłącznie samo zatrudnienie w danej miejscowości. Przy ustalaniu zamiaru stałego pobytu chodzi nie tylko o związki natury ekonomicznej, ale też emocjonalnej, czy rodzinnej. Faktyczne przebywanie w danej miejscowości nie może być rozumiane jedynie jako pobyt wymuszony koniecznością wykonywania w niej swych obowiązków pracowniczych czy zarobkowych, ale musi mieć ono jednocześnie cechy założenia tam ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Przebywanie w miejscowości bowiem musi wiązać się ze skupieniem w niej życiowej aktywności, związanej nie tylko z pracą, ale również z rodziną (zob. wyrok NSA z dnia 16 września 2014r., I OSK 2172/14. Lex nr 1572719; wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2013r., II OK 479/13, Lex nr 1337428). W ocenie Naczelnego Sadu administracyjnego orzekającego w tej sprawie, skarżąca nie wykazała, że jej miejsce zamieszkania znajduje się w Holandii. Poza powołaniem się na okoliczność wykonywania pracy zarobkowej poza granicami kraju nie przedstawiła żadnej argumentacji, potwierdzającej jej twierdzenia, że jej centrum życiowym nie jest [...]. Temu twierdzeniu przeczy zaś niesporna, a podawana przez samą skarżącą i zmarginalizowana przez Sąd I instancji, okoliczność faktyczna, iż posiada ona miejsce zamieszkania w Polsce, a ściślej w [...] pod adresem: [...]. Ten adres skarżąca podała w postępowaniu administracyjnym, jak i sądowoadministracyjnym w obu instancjach jako jej adres zamieszkania, a także zameldowania i doręczenia. Pod ten adres była kierowana adresowana do niej korespondencja. Fakt odbioru korespondencji urzędowej, a następnie sądowej kierowanej do skarżącej pod ten adres przez dorosłego domownika (córkę) nie był przez nią na żadnym etapie kwestionowany. Wręcz przeciwnie skarżąca ten adres przyjmowała i traktowała jako właściwy adres jej zamieszkania. Korespondencję tą odbierała, skoro na nią reagowała, czego dowodzą znajdujące się w aktach administracyjnych meile, zawierające prośbę o zmianę pierwotnie wskazanego przez organ terminu przesłuchania skarżącej w charakterze świadka. Wyrażała wolę i potrzebę udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze świadka. Nie kwestionowała natomiast bezpodstawności jej wezwania w tym charakterze, a to z uwagi, iż ma miejsce zamieszkania za granicą nie ma ona obowiązku osobistego stawienia się na wezwanie organu. Nie zgłaszała wobec tej okoliczności konieczności złożenia wyjaśnień korespondencyjnie (na piśmie, po uprzednim otrzymaniu od organu zakresu informacji co do których mogłaby się wypowiedzieć). Tych okoliczności nie można – jak to uczynił Sąd I instancji w kontrolowanym wyroku – oceniać w oderwaniu od treści art. 42 k.p.a., w myśl którego "pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Pisma mogą być doręczane również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie". Skoro zatem skarżąca nie kwestionowała prawidłowości doręczenia wezwania na jej adres zamieszkania w kraju, a co więcej uznała, że ciąży na niej obowiązek stawiennictwa się na wezwanie organu, to tym samym wyraziła swoją wolę uznawania adresu zamieszkania w kraju jako adresu, gdzie koncentrują się jej sprawy życiowe, pomimo wykonywania okresowo pracy za granicą. W przeciwnym razie kwestionowałaby zarówno jej prawną powinność zadośćuczynienia wezwaniu organu, jak i skuteczność doręczenia jej pism organu na adres w kraju i to w sytuacji, gdy mogła wnosić o doręczenie korespondencji na zagraniczny jej adres lub wnosić stosownie do art. art. 391 k.p.a. o doręczenie elektroniczne. Dokonując oceny okoliczności tej sprawy uwadze Sądu I instancji umknęła jeszcze jedna istotna dla prawidłowego rozstrzygnięcia tej sprawy okoliczność, tym razem o charakterze prawnym. A mianowicie skarżąca kasacyjnie, jeśli jak twierdzi nie miała miejsca zamieszkania w kraju, nie miała obowiązku osobistego stawienia się na wezwanie organu, co z kolei przeczy jej zwerbalizowanej w meliach woli stawienia się na przesłuchanie, jednakże w innym dogodnym dla niej terminie. Zgodnie bowiem z art. 51 k.p.a. "do osobistego stawienia się wezwany jest obowiązany tylko w obrębie gminy lub miasta, w którym zamieszkuje albo przebywa" (§ 1); z tym że "obowiązek osobistego stawiennictwa dotyczy również wezwanego, zamieszkałego lub przebywającego w sąsiedniej gminie albo mieście" (§ 2). Z przepisu tego jednoznacznie wynika, że nie ma obowiązku osobistego stawiennictwa się na wezwanie organu osoba nie spełniająca kryteriów osobistego stawiennictwa, a ściśle związanych z miejscem zamieszkania. Naczelny Sąd Administracyjny za dowolną uznaje dokonaną w kontrolowanym wyroku ocenę okoliczności miejsca zamieszkania skarżącej. W okolicznościach tej sprawy nie sposób przyjąć, że miejscem zamieszkania skarżącej jest Holandia. Formułując ten pogląd Sąd I instancji wadliwie ocenił twierdzenie samej skarżącej, w którym w istocie potwierdza ona, iż jej centrum życiowym jest miejscowość w kraju – [...]. Stwierdziła ona wszak, iż pod spornym adresem mieszka w kraju jej córka z dziećmi, ona zaś opuszczając kraj zostawiła to mieszkanie dla rodziny, gdyż w ten sposób – jak to wyraziła – "zostawia sobie furtkę powrotu na stare lata". Dowodzi to zatem zamiaru skarżącej pobytu w kraju jako jej centrum życiowego. Zresztą poza argumentami dotyczącymi wykonywania pracy zarobkowej w Holandii skarżąca nie podnosiła żadnych argumentów (okoliczności), wskazujących na to, że właśnie za granicą koncentruje ona wszystkie swoje sprawy życiowe, że to Holandia jest jej miejscem pobytu stałego, miejscem docelowym. Tymczasem osobę można uznać za zamieszkałą w rozumieniu art. 25 k.c. w miejscu niebędącym miejscem jej stałego zameldowania, tylko wtedy, gdy wyjaśni ona przyczyny rozbieżności pomiędzy stałym zameldowaniem a faktycznym stałym pobytem i wykaże, że w tym nowym miejscu pobytu skupia się na stałe jej aktywność życiowa. Nie wystarczy przy tym jedynie złożenie oświadczenia, czy zapewnień przez zainteresowaną osobę o danym zamiarze. Muszą temu oświadczeniu jeszcze towarzyszyć codzienne czynności faktyczne i prawne, które będą jego wyrazem (tak wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2013r., II OSK 479/13, lex nr 1337428). Prowadzi to do wniosku, że Sąd I instancji, formułując ocenę postępowania organu w rozpoznawanej sprawie, zaakceptował jedynie twierdzenia skarżącej, pomijając całokształt okoliczności sprawy. Słusznie natomiast - w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – organ uznał, że pobyt skarżącej w Holandii ma związek z wykonywaną tam pracą, a takie okoliczności, jak utrzymywanie zameldowania skarżącej w mieszkaniu stanowiącym jej własność (gdzie zamieszkuje również jej córka z dziećmi), czy odbiór korespondencji urzędowej pod tym adresem wskazują na utrzymywanie w Polsce ośrodka interesów osobistych i majątkowych skarżącej. Okresowy pobyt poza miejscem zamieszkania nie prowadzi do zmiany miejsca zamieszkania w znaczeniu prawnym, tj. w rozumieniu art. 25 k.c. Potoczne rozumienie tej zmiany nie ma żadnego znaczenia. Miejscem zamieszkania jest bowiem miejsce, do którego po okresie przerwy spowodowanej różnymi okolicznościami życiowymi (przykładowo okresem studiów, odbywania służby wojskowej czy kary pozbawienia wolności, pracy zarobkowej) osoba zamierza wrócić lub gdzie spędza wolny czas. Jak bowiem przyjmuje judykatura "(...) element odnoszący się do faktycznego przebywanie nie oznacza stałości (permanentności) przebywania w określonej miejscowości. Przerwa w faktycznym przebywaniu w danym miejscu, i to nawet długotrwała, nie daje automatycznie podstaw do uznania, że nie stanowi ono miejsca zamieszkania. Tymczasowa zmiana miejsca pobytu zasadniczo pozostaje bowiem bez wpływu na miejsce zamieszkania. O stałości pobytu na określonym terytorium decyduje bowiem przede wszystkim takie przebywanie, które ma na celu założenie tam ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. W przypadku osób mających miejsce zamieszkania w kraju, a wyjeżdżających za granicę, istotne znaczenie będzie więc miało to czy ów wyjazd nosi znamiona wyjazdu stałego czy też tymczasowego. Nie w każdym bowiem wypadku wyjazdu za granicę i dłuższego nawet tam pobytu zmienia się ze skutkiem prawnym miejsce zamieszkania. Dotyczy to zwłaszcza wyjazdu na studia, w misji dyplomatycznej, wyjazdu służbowego, wyjazdu w celach zarobkowych" (wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2019r., I OSK 956/18, Lex nr 2785835). Przyjmuje się, że "faktyczne przebywanie w danej miejscowości nie może być rozumiane jedynie jako pobyt wymuszony koniecznością wykonywania w niej swych obowiązków pracowniczych czy zarobkowych, ale musi mieć ono jednocześnie cechy założenia tam ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów (tak wyrok NSA z dnia 9 kwietnia 2013r., II OSK 479/13, lex nr 1337428). Niezależnie od tego Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że przyznanie kosztów podróży i utraconego zarobku ma charakter wnioskowy, co oznacza, iż organ jest związany wnioskiem i nie może zmieniać z urzędu zakresu żądania strony poprzez przyznanie kosztów dojazdu z miejsca zamieszkania skarżącej w [...] do siedziby organu w [...]. W tej sprawie skarżąca wnioskowała o zwrot podróży zagranicznej i utraconego za granicą zarobku. Nie wykazała przy tym zasadności swojego żądania, a mianowicie, po pierwsze, że do kraju przyjechała wyłącznie w celu stawienia się wyłącznie na wezwanie organu, nie zaś przy okazji pobytu rodzinnego w kraju, na co zdaje się wskazywać treść meili z organem; oraz po drugie, że w wyniku stawiennictwa utraciła zarobek za okres pobytu w kraju. Przedstawione przez nią listy płac dotyczą okresu od dnia 4 lutego do dnia 3 marca 2019r., a więc przed wyjazdem z Holandii do [...]; przedstawiony dowód podróży do kraju w dniu 29 marca 2019r. dotyczy zaś okresu nie mającego bezpośredniego związku z datą przesłuchania; skarżąca nie przedstawiła też dowodu powrotu do Holandii, a tym bardziej bezpośrednio po dacie przesłuchania. Uznając zasadność skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że istota sprawy sądowoadministracyjnej została dostatecznie wyjaśniona, co pozwala na podstawie art. 188 p.p.s.a. na uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz rozpoznanie skargi, na podstawie art. 151 w zw. z art. 193 p.p.s.a. W tej sprawie okoliczność zamieszkania skarżącej w kraju w znaczeniu prawnym nie budzi bowiem wątpliwości, co uprawniało do oceny skargi jako bezzasadnej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok oraz na podstawie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. oddalił skargę. O kosztach postępowania, obejmujących wpis od skargi kasacyjnej oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika organu, orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 września 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r. poz. 1804 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło