II GSK 823/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-12-01

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Wojciech Kręcisz, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ kontrolujący może oprzeć decyzję o nakazie rejestracji odbiorników radiofonicznych i ustaleniu opłaty na oświadczeniu osoby kontrolowanej, jeśli nie zastano pojazdów z odbiornikami na miejscu kontroli?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących domniemania używania odbiorników i nakazu rejestracji nie mogły odnieść skutku. Sąd podkreślił, że zarzuty te zmierzały do podważenia stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji, co jest niedopuszczalne w ramach skargi kasacyjnej opartej na naruszeniu prawa materialnego. Oświadczenie osoby kontrolowanej, podpisane bez zastrzeżeń, wraz z protokołem kontroli, stanowi wystarczający dowód do ustalenia stanu faktycznego, nawet jeśli pojazdy nie były obecne na miejscu kontroli.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Infrastruktury nakazującej spółce A. Sp. z o.o. rejestrację 55 niezarejestrowanych odbiorników radiofonicznych zainstalowanych w samochodach służbowych i ustalającej opłatę abonamentową. Kontrola wykazała posiadanie odbiorników na podstawie oświadczenia pracownika spółki, który podpisał protokół kontroli bez zastrzeżeń. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy o opłatach abonamentowych, kwestionując sposób ustalenia stanu faktycznego, w szczególności brak sprawdzenia możliwości odbioru programu przez odbiorniki w samochodach, które nie znajdowały się na miejscu kontroli. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od A. Sp. z o.o. na rzecz Ministra Aktywów Państwowych koszty postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Urszula Wilk po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 marca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 1536/19 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w B. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rejestracji i ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. Sp. z o.o. w B. na rzecz Ministra Aktywów Państwowych 1.800 (słownie: tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 4 marca 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 1536/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp. z o.o. w B. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rejestracji i ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2019 r. Minister Infrastruktury na podstawie art. 5 ust. 1 i 3 oraz art. 7 ust. 7 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1204 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2096, zwanej dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania skarżącej utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] nakazującej skarżącej rejestrację 55 niezarejestrowanych odbiorników radiofonicznych oraz ustalającej opłatę za używanie 55 niezarejestrowanych odbiorników radiofonicznych w kwocie 11.550 zł. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że dniu 27 listopada 2018 r., zgodnie z treścią art. 7 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych, przeprowadzona została kontrola wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych w lokalu przy ul. [...] w B., zajmowanym przez skarżącą w obecności C.D. W trakcie kontroli stwierdzono, że skarżąca użytkuje 55 odbiorników radiofonicznych zainstalowanych w samochodach służbowych. Okres używania odbiorników wynosił jeden miesiąc i został ustalony na podstawie oświadczenia C.D., który podpisał protokół kontroli bez zastrzeżeń. Do protokołu załączono jego oświadczenie opatrzone datą 27 listopada 2018 r., z którego wynika, że 55 odbiorników radiofonicznych jest w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Uruchomienie tych odbiorników, w celu stwierdzenia technicznej możliwości dostosowania do odbioru programu nie jest możliwe ponieważ samochody służbowe nie znajdują się na terenie firmy. Organ przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie i stwierdził, że w myśl art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o opłatach abonamentowych zdolność do natychmiastowego odbioru programu przez odbiornik jest równoznaczna ze stwierdzeniem jego używania, a w konsekwencji do uiszczania przez jego posiadacza opłaty abonamentowej za jego używanie. Opłatę tę uiszcza się za każdy odbiornik używany w lokalu o charakterze handlowym, usługowym czy produkcyjnym mieszczącym się poza gospodarstwem domowym. Z treści protokołu jasno wynika, iż kontrolerzy weszli w posiadanie informacji dotyczących ilości ujawnionych odbiorników i ich gotowości do natychmiastowego odbioru programu w oparciu o oświadczenie C.D. – współwłaściciela, który był niewątpliwie zorientowany w kwestii informacji odnotowanych w protokole kontroli, dotyczących przedmiotu kontroli, a podpisując protokół kontroli bez zastrzeżeń potwierdził prawdziwość informacji w nim odnotowanych. Decyzja nakazująca rejestrację 55 niezarejestrowanych odbiorników radiofonicznych oraz ustalająca opłatę za używanie tych odbiorników w kwocie 11.500 zł odpowiada zatem prawu. W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie: - przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. wskutek niepodjęcia wszelkich czynności zmierzających do wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności w zakresie nie podjęcia działań zmierzających do sprawdzenia, czy odbiorniki radiofoniczne znajdujące się w samochodach służbowych należących do firmy są w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, - przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 ust. 6 ustawy o opłatach abonamentowych w następstwie uznania, bez przeprowadzenia koniecznych działań zmierzających do sprawdzenia, czy odbiorniki radiofoniczne znajdujące się w samochodach służbowych należących do firmy są w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, w sytuacji gdy wskazany przepis wskazuje na "stwierdzenie używania niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego". W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) podzielił stanowisko organów przedstawione w uzasadnieniach wydanych decyzji. Sąd I instancji stwierdził, że z treści art. 2 ust. 1, 2 i 5 ustawy o opłatach abonamentowych wynika, że ich adresatem jest posiadacz odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, który w sytuacji jego używania, zobowiązany jest do uiszczania opłaty abonamentowej. Posiadanie w rozumieniu tej ustawy zostało określone, jako stan faktyczny rozpatrywany w oderwaniu od prawa własności, natomiast "używanie" objęte jest domniemaniem zakładającym, że w sytuacji, gdy odbiornik znajduje się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, to jest on używany przez jego posiadacza. W przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego kierownik jednostki operatora publicznego, o którym mowa w art. 5 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych, przeprowadzający kontrolę, wydaje decyzję, w której nakazuje rejestrację odbiornika oraz ustala opłatę za używanie niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, o której mowa w art. 5 ust. 3 w wysokości określonej w § 1 pkt 1 rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia 25 maja 2017 r. w sprawie wysokości opłat abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz zniżek za ich uiszczanie z góry za okres dłuższy niż jeden miesiąc w 2018 r. (Dz. U. poz. 1066) i wynosi 7,00 zł za jeden miesiąc. Tak więc należna opłata z tytułu używania niezarejestrowanych odbiorników w rozpoznawanej sprawie wynosi łącznie 11.550 zł (30 x 7,00 zł x 55). W takiej też wysokości opłata została ustalona. Sąd I instancji podkreślił, że odbiorniki zarówno telewizyjne jak i radiofoniczne wymagają rejestracji i wnoszenia opłaty abonamentowej, a wykonanie tych obowiązków podlega kontroli. Nie jest to kontrola przedsiębiorstwa prowadzona w trybie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, tylko kontrola posiadania niezarejestrowanych odbiorników prowadzona w trybie ustawy o opłatach abonamentowych, zatem nie ma obowiązku ani potrzeby informowania o zamiarze jej przeprowadzenia. Informowanie o przyszłej kontroli, w istocie rzeczy udaremniałoby osiągnięcie jej celu. W toku kontroli ustaleniu podlegają trzy okoliczności: posiadanie odbiorników radiofonicznych lub telewizyjnych przez kontrolowany podmiot, niedopełnienie obowiązku ich rejestracji oraz uiszczania opłat, a także okres używania odbiorników, od którego zależy wysokość uiszczenia bieżącej opłaty abonamentowej, zgodnie z art. 5 ust. 4 ustawy o opłatach. Brak rejestracji i opłat organ może ustalić samodzielnie, natomiast posiadanie odbiorników i okres ich używania może być stwierdzone w toku kontroli na podstawie pisemnego oświadczenia osoby obecnej w trakcie kontroli oraz potwierdzenie przez nią w protokole kontroli ilości odbiorników i czasu ich użytkowania. Oba omawiane dokumenty są środkami dowodowymi dopuszczalnymi przez k.p.a., pozwalającymi uzyskać wiedzę, której poszukują kontrolerzy i brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla poglądu, że nie są one wiarygodne. Kontrolowany podmiot może oczywiście przeciwstawić tym dokumentom inne dowody. W rozpoznawanej sprawie twierdzenia skarżącego nie zostały jednak poparte żadnymi dowodami. W ocenie Sądu I instancji, z akt sprawy wynika, że przeprowadzona zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych w dniu 27 listopada 2018 r. kontrola wykazała, że skarżąca nie zarejestrowała 55 odbiorników radiofonicznych zainstalowanych w samochodach firmy. Odbiorniki te były w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Tym samym wypełniła się dyspozycja art. 2 ww. ustawy, a organ posiadając wiarygodne dowody z dokumentów nie miał obowiązku dalszego prowadzenia postępowania dowodowego, bowiem jego celem było jedynie ustalenie, czy w samochodach służbowych znajdują się niezarejestrowane odbiorniki i dowody potwierdzające tę okoliczność organ zgromadził. Okoliczność, że kontrolerzy w miejscu kontroli nie zastali żadnego samochodu nie ma znaczenia dla prawidłowości rozstrzygnięcia. W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że organ, poprzestając na zgromadzonych przez siebie dowodach: protokole kontroli i oświadczeniu skarżącego, mógł bez naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. ustalić, że w samochodach znajdowały się niezarejestrowane odbiorniki i wydać decyzję o nakazaniu ich rejestracji i opłacie. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, skarga została oddalona. W skardze kasacyjnej skarżąca zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca zarzuciła na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, to jest: 1. niewłaściwe zastosowanie art. 2 ust. 2 ustawy o opłatach abonamentowych, polegające na uznaniu, że zachodzi domniemanie używania odbiorników przez skarżącego, o którym mowa w tym przepisie, w sytuacji gdy organ nie wykazał, że odbiorniki objęte skargą są w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, co jest warunkiem koniecznym dla przyjęcia tego domniemania, a z okoliczności sprawy wynika, że kontrolerzy na miejscu kontroli nie zastali żadnego pojazdu dla potrzeb sprawdzania, czy zamontowane w nich odbiorniki taki natychmiastowy odbiór umożliwią, 2. niewłaściwe zastosowanie art. 7 ust. 6 ustawy o opłatach abonamentowych polegające na przyjęciu, że organ mógł wydać decyzję o nakazaniu rejestracji przez skarżącego odbiorników i o opłacie w sytuacji, gdy brak było stwierdzenia przez organ podczas kontroli używania przez skarżącego niezarejestrowanych odbiorników, bowiem kontrolerzy na miejscu kontroli nie zastali żadnego pojazdu z odbiornikami. Argumentację na poparcie powyższych zarzutów skarżąca przedstawiła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Ministra Infrastruktury w przedmiocie nakazu rejestracji i ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników radiofonicznych stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi strony na tą decyzję na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że – najogólniej rzecz ujmując – niewadliwe przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – zdaniem Sądu I instancji – po pierwsze, przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, po drugie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny, że ujawnione w toku przeprowadzonej kontroli radioodbiorniki znajdujące się w samochodach służbowych należących do skarżącej spółki są używane przez spółkę i umożliwiają natychmiastowy odbiór programu oraz że nie są one zarejestrowane, co w konsekwencji – i po trzecie – uzasadniało wydanie przez organ administracji publicznej decyzji o nakazie ich rejestracji oraz ustaleniu opłaty za ich używanie bez rejestracji. Zarzuty skargi kasacyjnej, które zgodnie z zasadą dyspozycyjności obowiązującą w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wyznaczają granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, nie uzasadniają twierdzenia, że – w ich świetle – rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Skarga kasacyjna, która oparta została na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a., zarzuca niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 2 ust. 2 oraz art. 7 ust. 6 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych, które stanowią odpowiednio, że: domniemywa się, że osoba, która posiada odbiornik radiofoniczny lub telewizyjny w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa tego odbiornika; w przypadku stwierdzenia używania niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego kierownik jednostki operatora wyznaczonego przeprowadzający kontrolę, wydaje decyzję, w której nakazuje rejestrację odbiornika oraz ustala opłatę za używanie niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, o której mowa w art. 5 ust. 3. Skarżąca spółka upatruje naruszenia art. 2 ust. 2 przywołanej ustawy w tym, że w relacji do ustanowionego na jego gruncie domniemania – a mianowicie "domniemania używania odbiorników radiofonicznych przez ich posiadacza" – "[...] organ nie wykazał, że odbiorniki [...] są w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programów", a "[...] z okoliczności sprawy wynika, że kontrolerzy na miejscu kontroli nie zastali żadnego pojazdu dla potrzeb sprawdzenia, czy zamontowane w nich odbiorniki taki natychmiastowy odbiór umożliwiają", zaś naruszenia art. 7 ust. 6 tej ustawy upatruje w tym, że "[...] brak było stwierdzenia przez organ podczas kontroli używania przez skarżącego niezarejestrowanych odbiorników bowiem kontrolerzy na miejscu kontroli nie zastali żadnego pojazdu z odbiornikami". Tak skonstruowane zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie nie mogą odnieść skutku oczekiwanego przez skarżącą spółkę, o czym w pełni zasadnie trzeba również wnioskować na podstawie prezentowanej w ich uzasadnieniu argumentacji. Zarzuty te, podobnie jak i ich uzasadnienie – eksponowany jest w nim argument, że samo odebranie oświadczenia od C.D. odnośnie do radioodbiorników znajdujących się w pojazdach samochodowych należących do spółki nie mogło być uznane za wystarczające, albowiem nie dość, że nie było ono oświadczeniem pochodzącym od spółki, to również, jeżeli nie przede wszystkim, nie mogło ono stanowić dostatecznej podstawy ustalenia faktu "stwierdzenia używania" radioodbiorników oraz "możliwości natychmiastowego odbioru programu", a to dlatego, że pojazdy samochodowe, w których radioodbiorniki te były zamontowane nie znajdowały się w miejscu przeprowadzonej kontroli i kontrolerzy nie mogli tych okoliczności ustalić – zmierzają bowiem, i to wprost, do podważenia stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie. Temu zaś, nie mogą służyć zarzuty oparte na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a., w tym zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie. Zarzut "niewłaściwego zastosowania" prawa materialnego zakłada bowiem potrzebę wykazania i wyjaśnienia, jak dany przepis prawa powinien być stosowany ze względu na ustalony stan faktyczny sprawy albo dlaczego, ze względu na ten stan faktyczny nie powinien być on stosowany, a w przypadku zarzutu niezastosowania tego przepisu, dlaczego powinien być on w sprawie zastosowany. Zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie polega więc na zarzuceniu tzw. błędu subsumcji, tj. gdy ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający albo nieodpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w danej normie prawnej. Innym słowy, zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego (w formie pozytywnej) wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, albo (w formie negatywnej) z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego – niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego przez sąd administracyjny, rozumiane jest więc, jako sytuacja polegająca albo na bezzasadnym tolerowaniu błędu subsumcji popełnionego przez organ administracyjny, albo wręcz przeciwnie, na bezzasadnym zarzuceniu organowi popełnienia takiego błędu. Podkreślenia przy tym wymaga – a jest to nie mniej istotne z punktu widzenia oceny skuteczności zarzutów skargi kasacyjnej – że w sytuacji, gdy strona skarżąca podważa prawidłowość zaskarżonego wyroku z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym, w odniesieniu do którego zarzuca błąd wykładni lub niewłaściwe zastosowanie, to ocena zasadności tego rodzaju zarzutów może być dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane w sprawie lub nie zostały skutecznie podważone. Podstawy tej oceny nie może więc stanowić stan faktyczny, który – tak jak w rozpatrywanej sprawie, to jest w związku z jego odmienną oceną, niż ta, której prawidłowość zaakceptował Sąd I instancji – sama strona skarżąca uznaje za miarodajny. Jeżeli więc – a jasno wynika to z powyżej przywołanych okoliczności obrazujących sposób, w jaki zarzuty skargi kasacyjnej zostały skonstruowane oraz uzasadnione – braku zgodności z prawem zaskarżonego wyroku strona skarżąca upatruje w wadliwościach stanu faktycznego przyjętego przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania w sprawie, a ściślej rzecz ujmując w deficytach tego stanu faktycznego, które miały być niedostrzeżone, pominięte, czy też niezasadnie uznane za nieistotne, a które – zdaniem strony – miałyby w rozpatrywanej sprawie polegać na niedostatecznym i niewystarczającym wykazaniu faktu "stwierdzenia używania" radioodbiorników oraz "możliwości natychmiastowego odbioru programu", to za pełni uzasadniony należałoby uznać wniosek, że prawidłowość kontrolowanego wyroku powinna być kwestionowana z pozycji zarzutów opartych na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a. Jeżeli jednak tak się nie stało, a zarzuty naruszenia prawa materialnego nie mogą służyć kwestionowaniu stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie, zaś konsekwencją zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, o której mowa była na wstępie jest to, że Sąd ten nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają granice zarzutów skargi kasacyjnej, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków oraz konkretyzowanie czy też uściślanie zarzutów skargi kasacyjnej bądź precyzowanie ich za stronę skarżącą kasacyjnie (por. np. wyrok NSA z dnia 17 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1695/13), to zarzuty skargi kasacyjnej należało uznać za nieusprawiedliwione, a tym samym za nieskuteczne. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło