VI SA/Wa 774/19

WyrokWSA w Warszawie2019-08-28

Skład orzekający: Joanna Wegner, Pamela Kuraś-Dębecka, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa nazwana umową o dzieło, której przedmiotem było przygotowanie i wygłoszenie wykładu promującego produkty lecznicze, podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa nazwana umową o dzieło, której przedmiotem było przygotowanie i wygłoszenie wykładu promującego produkty lecznicze, stanowiła umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoba wykonująca tę umowę podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że umowa nie prowadziła do powstania konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, który można by poddać ocenie pod kątem wad fizycznych, a jej celem było staranne działanie w ramach promocji produktów.
Stan faktyczny
Spółka A. Sp. z o.o. zawarła z O. K. umowę nazwaną umową o dzieło, której przedmiotem było przygotowanie i wygłoszenie wykładu promującego produkty lecznicze. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał, że umowa ta faktycznie stanowiła umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a w związku z tym O. K. podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy decyzję stwierdzającą ten obowiązek. Spółka wniosła skargę do WSA, kwestionując charakter umowy i podstawę prawną decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wegner (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. ref. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2019 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ, organ), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1510 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. po rozpatrzeniu odwołania A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: płatnik składek, spółka, skarżąca), utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: dyrektor [...] OW NFZ) z [...] stycznia 2015 r. stwierdzającą, że O. K. (dalej: zainteresowana, uczestnik) podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania na rzecz płatnika składek pracy na podstawie umowy z 25 marca 2011 r. o świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie mają przepisy o zleceniu. Okoliczności faktyczne sprawy przedstawiają się następująco: Pismem z 16 grudnia 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w W. (dalej: ZUS) zwrócił się do NFZ z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanej z tytułu wykonywania - w okresach wskazanym w zaskarżonej decyzji – umowy cywilnoprawnej zawartej z płatnikiem składek. ZUS wyjaśnił, że w trakcie przeprowadzonej u płatnika składek kontroli ustalił, że zawarta pomiędzy zainteresowaną a płatnikiem składek umowa o dzieło, której przedmiotem było przygotowanie i wygłoszenie wykładu pt. "Dane poświęcone ocenie procesu oznaczenia ekspresji EGFR oraz mutacji genu KRAS w Polsce" spełnia warunki umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu Cywilnego dotyczące zlecenia. ZUS podkreślił, że płatnik składek nie dokonał zgłoszenia zainteresowanej do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy oraz, że w odniesieniu do zainteresowanej ZUS nie prowadził postępowania w sprawie podlegania ubezpieczeniom społeczny. Do wniosku załączono kserokopie dokumentów zgromadzonych w toku kontroli. Rozpatrując przedmiotowy wniosek oraz dokonując analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego dyrektor [...] OW NFZ decyzją z [...] stycznia 2015 r. stwierdził, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług na rzecz płatnika składek w okresach wskazanych w decyzji. Od w. w. decyzji płatnik składek wniósł odwołanie. Rozpoznając ponownie sprawę Prezes NFZ odwołał się do treści art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, w myśl którego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. Podkreślił również, że zgodnie z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1778 ze zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Natomiast zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Organ wyjaśnił, że zainteresowana zawarła z płatnikiem składek umowę nazwaną "umową o dzieło". W ramach przedmiotowej umowy miała świadczyć usługę na rzecz spółki sprowadzające się do przygotowania i wygłoszenia wykładu pt. "Dane poświęcone ocenie procesu oznaczenia ekspresji EGFR oraz mutacji genu KRAS w Polsce" w dniu dnia [...] marca 2011 r. Za wykonaną usługę każdorazowo zainteresowanej przysługiwało wynagrodzenie w kwocie 1 500 złotych brutto. W ramach umowy zainteresowana zobowiązana była do świadczenia usług i promowania interesów spółki, działania z najwyższą starannością obowiązującą w dziedzinie, którą się zajmuje oraz nie zawierania innych umów, które stałyby w sprzeczności do tej podpisanej ze spółką. Oceniając charakter umowy organ, uwzględniając przepisy art. 627-646 i 734-750 k.c. oraz orzecznictwo sądowe wywiódł, że jej wykonanie było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci wykładu informującego o określonym zagadnieniu medycznym wygłoszonym podczas spotkania z personelem medycznym. Zawarta umowa była w istocie umową o świadczenie usług, o czym przesądził pkt 3.2.2, zgodnie z którym usługodawca zobowiązany był do świadczenia usługi zgodnie z najwyższą starannością, a także pkt 3.2.1, który zobowiązał zainteresowaną do świadczenia usługi oraz promowania interesów spółki, nie zaś osiągnięcia konkretnego rezultatu. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów odwołania organ uznał je za bezzasadne. Jego zdaniem wykład, do którego przygotowania i wygłoszenia zobowiązana była zainteresowana, stanowił reklamę i promocję produktu leczniczego produkowanego przez spółkę, ale nie polegającego na dostarczeniu gotowego produktu, tj. utworu w postaci reklamy, tylko na wykonaniu czynności faktycznych – agitowania. Celem analizowanej umowy było informowanie osób uprawnionych do wystawiania recept o działaniu leku [...] (formularz zatwierdzenia do umowy , k. 22v. akt administracyjnych), co jest reklamą produktu leczniczego, a tego rodzaju czynności są realizowane w ramach świadczenia usług. Stanowisko to potwierdza m.in. orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyrażone w wyroku z dnia 5 maja 2011 r., C-249/09. Organ nie zgodził się z twierdzeniem spółki jakoby cechami przemawiającymi za zakwalifikowaniem przedmiotu umowy jako dzieła było jednoznaczne, ścisłe określenie tematu wykładu, który był niespecyficzny i niestandardowy. Wskazał, że wykład miał być zgodny z zawartą umową i opracowany w taki sposób, aby wspomagać marketing odwołującej oraz promować jej interesy. Ponadto analiza wygłoszonego wykładu pozwala stwierdzić, że był on odwzorowaniem wytycznych i standardów leczenia pacjentów, u których zastosowano preparat spółki, zatem nie sposób mówić tu o procesie twórczym zainteresowanej. Odnosząc się do kwestii samodzielności zainteresowanej w realizacji zawartej umowy organ stwierdził, że była ona ograniczona do zakresu realizacji przedmiotu umowy i celu, dla którego zawarto umowy tj. promowania interesów spółki. Podkreślił, że promocja wyklucza przedstawienie omawianego zagadnienia w negatywnym świetle. Organ nie kwestionował faktu posiadania przez zainteresowaną specjalistycznej wiedzy, uznał jednak, że sposób realizacji oraz charakter wykonywanych przez nią czynności na rzecz płatnika składek jest właściwy dla umowy zlecenia, bowiem polega na starannym wykonaniu szeregu czynności na rzecz podmiotu, który w zakresie swojej działalności zajmuje się sprzedażą i dystrybucją leków, działalnością marketingową i badawczą. Czynności wykonywane przez zainteresowaną, a w szczególności przeprowadzony wykład dla personelu medycznego miały informować odbiorców o zagadnieniu medycznym w świetle produkowanego przez spółkę leku. Zdaniem organu działania zainteresowanej, które doprowadziły do opracowania materiału na spotkanie naukowe oraz zaprezentowany wykład sprowadza się jedynie do celu zawartej umowy, jakim było informowanie o produkcie leczniczym, którego producentem jest odwołująca i promowania jej interesów. Wykład wraz z materiałami informacyjnymi stanowi materiał, który miał zostać uwzględniony wraz z innymi opracowaniami do przygotowanie przez spółkę strategii marketingowej, w ramach prowadzonej działalności handlowej nastawionej na osiągnięcie zysku poprzez świadczenie przez zainteresowaną usług obejmujących reklamę w rozumieniu art. 58 ust. 2 ustawy Prawo farmaceutyczne. Organ nie zgodził się z twierdzeniem spółki, że dzieło (umówiony rezultat) miało charakter skonkretyzowany i umożliwiający poddanie go ocenie pod kątem ewentualnych wad fizycznych. Jego zdaniem polemika spółki z ustaleniami organu pierwszej instancji poparta była sprzecznymi argumentami bowiem z jednej strony spółka wielokrotnie podkreśla, że specjalistyczny charakter oferowanego produktu i ich zaprezentowanie potencjalnym odbiorcom wymaga wiedzy niezależnych specjalistów oraz doświadczenia z zakresu profilaktyki i leczenia poszczególnych schorzeń, natomiast w dalszej kolejności wyjaśnia, że spółka miała możliwość weryfikacji dzieła zarówno poprzez sprawdzenie poprawności materiałów dydaktycznych przygotowanych przez zainteresowaną, jak i przez udział swojego przedstawiciela w trakcie prezentowanego przez nią wykładu. W ocenie organu, skoro spółka jasno określiła wymagane treści promujące dany lek to świadczy to po pierwsze o fakcie, że ich ewentualny brak w przygotowanym wykładzie nie jest wadą fizyczną, ale niestarannością, nierzetelnością w realizacji zawartej umowy a po drugie, że odpowiedzialność za ujęte w wykładzie treści wobec osób trzecich spoczywa na spółce, a nie na zainteresowanej. Możliwość weryfikacji oraz sprawdzenia przygotowanych przez zainteresowaną materiałów stoi w opozycji do argumentacji dotyczącej samodzielności zainteresowanej w realizacji umowy. Ustosunkowując się do powołanego w odwołaniu orzeczenia Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 2013 r., II UK 26/13 zaznaczył, że strony nie wskazały w treści umowy zagadnień, które powinny zostać poruszone w przygotowanym wykładzie. Samo określenie tematu wykładu nie jest równoznaczne z ustaleniem jego pełnego zakresu, tymczasem w przywołanym orzeczeniu jednoznacznie określono, że umowa o dzieło dotyczące wygłoszenia wykładu możliwa jest jedynie wówczas gdy wykładowi można przypisać cechy utworu oraz gdy następuje odbiór pracy poprzez kontrole prowadzenia wykładu zgodnie z ustaleniami tj. na podstawie opracowanego sylabusa ze wskazanymi wszystkimi warunkami wykonania dzieła. W analizowanej umowie strony nie określiły żadnych kryteriów oraz cech szczególnych indywidualizujących przedmiot umowy, poprzestając na ustaleniu tytułu spotkania naukowo-szkoleniowego. Weryfikacja zgodności przeprowadzonego wykładu zgodnie z umową mogła nastąpić wyłącznie poprzez porównanie poruszanej w czasie wystąpienia tematyki z tytułem wykładu, jednak takie wskazanie przedmiotu umowy, zdaniem organu, nie odpowiada wymogowi oznaczenia dzieła. Za chybione organ uznał zarzuty odwołania, z których wynika, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 1191 ze zm.) wykład zainteresowanej stanowił dzieło. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. uznał, że okoliczności i cel zawarcia umowy wykluczają, jakoby zamiarem stron było wykonanie ściśle określonego utworu – dzieła. Zobowiązanie dotyczyło przygotowania i przeprowadzenia z należytą starannością wykładu, który w świetle treści umowy – należało kwalifikować do kategorii świadczenia usług. Badanie intencji umawiających się stron powinno mieć miejsce jedynie wówczas, gdy treść umowy budzi wątpliwości interpretacyjne. Zdaniem organu, w rozpatrywanej sprawie zarówno jej przedmiot, treść, jak i cel takich wątpliwości nie budzą, gdyż zainteresowana przyjęła na siebie obowiązek wykonania określonych czynności składających się na proces przygotowania i przeprowadzenia wykładu w zakresie promowania produktów spółki. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz umorzenie postępowania. W przypadku nieuwzględnienia tego żądania, o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i umorzenie postępowania. Wnosiła również o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Organom zarzuciła naruszenie: 1. przepisów postępowania, które prowadzi do nieważności postępowania tj.: art. 6 oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez niestwierdzenie braku podstawy prawnej do wydania przez dyrektora [...] OW NFZ decyzji w niniejszej sprawie, podczas gdy ewentualny obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu wynika z przepisów prawa i brak jest podstaw prawnych do wydawania decyzji w tym zakresie, 2. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e. w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 627 i art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym przyjęciu, że zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy zawartej ze spółką dnia [...] marca 2011 r., wynikające z błędnego uznania, że umowa stanowi umowę o świadczenie usług, podczas gdy była to umowa o dzieło, której nie obejmuje obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego; b) naruszenie art. 65 § 1 i § 2 k.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu niewłaściwej wykładni oświadczeń woli stron spornej umowy i stwierdzenie, że wolą stron było świadczenie usług a nie wykonanie dzieła. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Rozpoznając sprawę Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja, jak również decyzja organu pierwszej instancji, nie naruszają przepisów prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez spółkę, jako płatnika składek z ubezpieczoną. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym ubezpieczona podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Rozważając w pierwszej kolejności zarzut skargi najdalej idący, a mianowicie naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., Sąd uznał, że zaskarżona decyzja ani decyzja ją poprzedzająca nie są dotknięte wadą kwalifikowaną. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Wbrew przekonaniu skarżącej, dyrektor [...] OW NFZ był uprawniony do wydania decyzji o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym, albowiem obowiązek wydania rozstrzygnięcia w tym zakresie nie leży w gestii ZUS. Z art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach jednoznacznie wynika, że dyrektor oddziału wojewódzkiego Funduszu rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Natomiast ust. 2 wyraźnie stanowi, że do spraw, o których mowa w ust. 1, nie należą sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należące do właściwości organów ubezpieczeń społecznych. Dalsze ustępy art. 109 (3-6) regulują tryb postępowania przed organem właściwym do rozpatrzenia sprawy o której mowa w art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach, który w niniejszej sprawie został zastosowany. Wyjaśnienia wymaga, że przepis ten znajduje zastosowanie w przypadkach szczególnych, tj. wówczas, gdy chodzi o osoby, które ubiegają się o dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne, albowiem o zawarciu z daną osobą umowy dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego decyduje wyłącznie dyrektor oddziału wojewódzkiego NFZ (taka sytuacja nie ma miejsca w rozpatrywanej sprawie), czy też w sytuacjach wątpliwych, tj. wtedy, kiedy dopiero decyzja NFZ może rozstrzygnąć istniejące wątpliwości, co do podlegania przez daną osobę obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Co do zasady, należy zgodzić się ze skarżącą, że objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym osób wykonujących pracę na podstawie umów o świadczenie usług, następuje - podobnie jak objęcie tych osób ubezpieczeniami społecznymi - z mocy prawa, istnieją jednak sporne sytuacje wymagające rozstrzygnięcia w drodze decyzji wydanej przez dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ. W stanie faktycznym niniejszej sprawy, uczestnik posiadał inny tytuł do obowiązkowego ubezpieczenia społecznego, a skarżąca, jako płatnik składek, nie dokonała jego zgłoszenia do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. W związku z tym, na podstawie art. 109 ust. 1 i 3 ustawy o świadczeniach, organ rentowy zgłosił wniosek do NFZ o wydanie decyzji rozstrzygającej w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika z tytułu zawartej ze skarżącą umowy. Wobec zainicjowania postępowania wnioskiem ZUS, organ obowiązany był sprawę rozstrzygnąć w odrębnym postępowaniu, prowadzonym przed dyrektorem oddziału wojewódzkiego NFZ, w którym rozstrzygana jest kwestia podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, a dopiero w razie stwierdzenia, że dana osoba podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu, możliwe byłoby wydanie w innym postępowaniu, prowadzonym przez ZUS, decyzji wymierzającej należną składkę na ubezpieczenie zdrowotne (por. wyroki NSA z 19 maja 2016 r., II GSK 2874/14 oraz z 9 listopada 2016 r., II GSK 3266/15). Uwzględniając powyższe za niezasadny Sąd uznał zarzut naruszenia art. 6 oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy Sąd wskazuje, że jej przedmiotem było przygotowanie i wygłoszenie wykładu podczas spotkania naukowego lekarzy. Za wykonaną usługę zainteresowanej przysługiwało wynagrodzenie w formie świadczenia pieniężnego w kwocie 1 500 złotych brutto. Zainteresowana zobowiązana była na mocy umowy do świadczenia usługi, promowania interesów spółki oraz działania z najwyższą starannością obowiązującą w dziedzinie, którą się zajmuje, przestrzegając obowiązujących przepisów prawa i nie zawierania innych umów które stałyby w sprzeczności z zawartą umową. Z jej treści oraz formularza jej zatwierdzenia wynika, że wystąpienia zainteresowanej miały polegać na przekazaniu wiedzy podczas spotkania naukowego lekarzy z uwzględnieniem informacji przekazanych przez płatnika składek. Podstawę prawną wydanych rozstrzygnięć stanowiły przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z treścią 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Podkreślić należy, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Sam fakt nazwania umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca jest treść zawartej umowy. Nie nazwa umowy lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy między jej stronami. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego, w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., II UK 402/12 (www.sn/sites/orzecznictwo) wskazując, że: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12-niepublikowane)". Uwzględniając powyższe, Sąd doszedł do wniosku, że organ prawidłowo ustalił, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług zawartej ze skarżącą. Czynności wykonywane w ramach przedmiotowej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny, materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W omawianej sytuacji w istocie mamy do czynienia z wykonywaniem czynności faktycznych w postaci przygotowania i wygłoszenia wykładu szkoleniowego na uzgodniony ze skarżącą temat dotyczący, najogólniej rzecz biorąc zastosowania produktów leczniczych dystrybuowanych przez skarżącą, w praktyce lekarskiej. Przedmiotowa umowa - wbrew nazwie - nie była umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług na rzecz skarżącej, których celem było, jak prawidłowo ustalił organ, zaznajomienie uczestników szkolenia z produktami skarżącej. Rezultat umowy nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. W niniejszej sprawie przyjmująca zamówienie zobowiązywała się jedynie do przygotowania i wygłoszenia podczas spotkania naukowego. Zobowiązaniu takiemu nie można przypisać cech umowy o dzieło, o których mowa w art. 627 k.c., także przedłożone do akt administracyjnych sprawy materiały dydaktyczne w postaci wydruków prezentacji tego dzieła nie stanowią. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z 3 października 2013 r., II UK 103/13 (LEX nr 1455433), zgodnie z którym przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w czasie zawierania umowy. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, nie jest bowiem indywidualizacją dzieła wskazanie jedynie tematu wykładu. Wygłoszony wykład nie stanowi również utworu w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, gdyż nie wynika to z treści przedmiotowej umowy, ani zebranego w sprawie materiału dowodowego, który potwierdzałby niestandardowy charakter wykładu, stanowiący twórczy i indywidualny utwór naukowy. Wykłady dotyczył precyzyjnie określonych przez spółkę zagadnień, a zatem nie mamy tu do czynienia z konkretnym, jednorazowym procesem twórczym. Przygotowany przez zainteresowaną wykład opierał się na informacjach promujących lek płatnika składek, nie było to zatem własne i nowatorskie działanie zainteresowanej. Pełnił on zatem funkcję pomocniczą przy promowaniu produktu spółki. Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu, organy dokonały prawidłowej interpretacji charakteru umowy i prawidłowo oceniły wolę, a co za tym idzie nie naruszyły art. 65 § 1 i § 2 k.c., jak i art. 627 i art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c., oraz prawidłowo zastosowały art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e. w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach uznając, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ wykonywała pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Sąd, oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania. Organy oparły się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a podjęte rozstrzygnięcia zostały w sposób należyty uzasadnione. Oceny Sądu nie zmienia powoływane w skardze orzecznictwo sądów powszechnych, mające potwierdzać okoliczność, że sporna umowa miała charakter umowy o dzieło. Po pierwsze wyroki te nie wiążą sądu administracyjnego, po drugie zostały wydane w sprawie dotyczącej innej osoby, a po trzecie dotyczą innego przedmiotu sprawy - ustalenia obowiązku ubezpieczenia społecznego. Analogia do stanu faktycznego niniejszej sprawy nie oznacza związania organu wskazanymi wyrokami sądów powszechnych. Nie można bowiem uznać, żeby nieuwzględnienie w niniejszej sprawie wyroków wydanych w sprawie innych osób i w innych postępowaniach spowodowało naruszenie przez organ przepisów postępowania, w sposób mogący mieć istotny wpływ na ocenę rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło