II GSK 3266/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-09

Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Zbigniew Czarnik, Piotr Pietrasz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ Narodowego Funduszu Zdrowia, ustalając okres podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, prawidłowo oparł się wyłącznie na informacji ZUS, pomijając analizę treści umowy i dowody z przesłuchania stron?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy NFZ nie sprostały obowiązkowi dokładnego wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego sprawy, opierając się jedynie na informacji ZUS i pomijając analizę treści umowy oraz zarzuty strony. Sąd podkreślił, że postępowanie w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym wymaga samodzielnych ustaleń organu, nawet jeśli dane pochodzą od ZUS. Jednocześnie NSA podzielił stanowisko organu co do prawidłowej kwalifikacji umowy jako umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o stwierdzeniu podlegania J. M. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 25 maja 2005 r. do 31 maja 2005 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej z "B." Sp. z o.o. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, uznając, że organy NFZ nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego, opierając się jedynie na informacji ZUS i pomijając analizę umowy oraz dowody z przesłuchania. Prezes NFZ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Piotr Pietrasz Protokolant Tomasz Haintze po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 14 kwietnia 2015 r. sygn. akt VI SA/Wa 2681/14 w sprawie ze skargi "B." Spółki z o.o. we W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz "B." Spółki z o.o. we W. 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2015 r. o sygn. akt VI SA/Wa 2681/14 w sprawie ze skargi "B." Sp. z o.o. z siedzibą we W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego: uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1); stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu (pkt 2); oraz zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz "B." Sp. z o.o. z siedzibą we W. 440 złotych tytułem kosztów postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: I Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. zwrócił się do Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Dyrektor OW) o wydanie decyzji w sprawie podlegania Pani J. M. (dalej: strona) w okresie od 25 maja 2005 r. do 31 maja 2005 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług zawartej z firmą B. Sp. z o.o. z siedzibą we W. (dalej: spółka, skarżąca, płatnik). Dyrektor OW decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. ustalił, że J. M. podlegała od 25 maja 2005 r. do 31 maja 2005 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Następnie, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ, organ odwoławczy) decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji, powołując się na art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.) i stwierdził, że J. M. podlegała od 25 maja 2005 r. do 31 maja 2005 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Zdaniem Prezesa NFZ czynności pakowania i konfekcjonowania kosmetyków wykonywane w ramach zawartych umów przez J. M. nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny rezultat i były one wykonywane w ramach umowy starannego działania mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.; dalej: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osobami z nimi współpracującymi. W celu określenia przedziału czasu, w którym zleceniobiorca, tj. J. M. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, Prezes NFZ przywołał art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.; dalej: u.s.u.s.), zgodnie z którym obowiązkowemu ubezpieczeniu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą - składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Prezes NFZ wskazał także, że dowód z przesłuchania stron ma charakter posiłkowy, znajdujący zastosowanie, o ile okoliczności istotne dla sprawy nie mogą zostać wyjaśnione w inny sposób, zgodnie z art. 86 k.p.a. Dowód z przesłuchania strony nie może zastępować dowodów z dokumentów i skoro nie przeprowadzono dowodu z przesłuchania stron, oznaczało to, że organ posiadał inne wystarczające dowody dla uznania charakteru ocenianych umów, z których wynikało, że praca J. M. polegała na wykonaniu określonej liczby zestawów promocyjnych, konfekcjonowaniu i spakowaniu określonej liczby produktów kosmetycznych, przy czym ilość zestawów w umowach nie była dokładnie określana i dopiero na końcu okazywało się, ile kto wykonał, a wynagrodzenie wynikało z przemnożenia stawki za zestaw przez ilość wykonanych zestawów. "B." Sp. z o.o. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. skargę na decyzję z dnia [...] czerwca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uchylając zaskarżoną decyzję orzekł, że skarga była zasadna, albowiem zaskarżona decyzja naruszała prawo w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd I instancji stwierdził, że w toku prowadzonego postępowania odwoławczego organ II stopnia naruszył przepisy w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 75 § 1, 77 § 1, to i 107 § 3 k.p.a. Należy w tym miejscu podkreślić, że zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy jest obowiązany ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji z zastrzeżeniem rozwiązania przyjętego w art. 138 § 3 k.p.a. Sąd I instancji uznał za zasadne twierdzenie skargi, że organy NFZ orzekające w niniejszej sprawie rozstrzygając kwestie podlegania J. M. ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy zawartej ze stroną skarżącą oparli swoje stanowisko wyłącznie na informacji udzielonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W., pomijając analizę treści całej spornej umowy oraz zarzuty skarżącej w tym zakresie. Znajdująca się w aktach sprawy umowa zawarta z J. M. w sposób dostateczny nie wyjaśniła wszelkich niezbędnych kwestii dla określenia czasookresu jej trwania oraz oceny jej charakteru. Umowa zawiera dwie daty jej zawarcia 1 maj i 4 maj 2005 r., zaś odbiór prac przez zamawiającego nastąpi w terminie do 31 maja 2005 r. Jeżeli wydłuży się termin odbioru to w dniu 31 maja 2005 r. nastąpi odbiór częściowy, albo w późniejszych terminach, stosownie do stanu realizacji. Wobec tych nieprecyzyjnych postanowień umowy organy winny były dokładnie ustalić, w jakim przedziale czasu umowa wiązała strony w odniesieniu do J. M. i z jakich względów przedmiotem rozstrzygnięć był objęty tylko okres od 25 maja 2005 r. do dnia 31 maja 2005 r. Analogicznie zakres obowiązków stron, a zwłaszcza J. M. został określony w umowie lakonicznie. Z tego względu, chcąc wyjaśnić sprawę należycie organy NFZ były zobowiązane, jak zasadnie podnosi skarżąca, dopuścić zawnioskowane przez nią dowody z przesłuchania uczestniczki postępowania oraz świadków a następnie po zebraniu pełnego materiału dowodowego dokonać jego wszechstronnej oceny ze szczególnym uwzględnieniem zarzutów, podnoszonych przez stronę. Zdaniem WSA Prezes NFZ, powielił uchybienie w zakresie przeprowadzania postępowania dowodowego, jakich dopuścił się Dyrektor OW. Z tych względów doszło też do naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji. Ponownie rozstrzygając sprawę Prezes NFZ powinien przeprowadzić dowody zawnioskowane przez spółkę oraz w zależności od poczynionych ustaleń wydać decyzję, którą uzasadni zgodnie z wymogami z art. 107 § 3 k.p.a. Pożądane byłoby również zapoznanie się przez organ z materiałem dowodowym z postępowania toczącego się przed sądem powszechnym w sprawie dotyczącej J. M., w której złożyła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W. z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...]. Natomiast wobec niewyjaśnienia przez organ wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy Sąd uznał za przedwczesne ustosunkowanie się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, podnoszonych przez stronę w skardze. II Prezes NFZ wystąpił ze skargą kasacyjną od wyroku Sądu I instancji, zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi strony, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647; dalej: p.u.s.a.) i uchyleniu zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenie wyroku w zakresie: 1) naruszenia przez organ art. 7, 15, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1, 80, 107 § 1 i 3 k.p.a. i błędne przyjęcie, że Prezes NFZ: – nie wyjaśniając wszystkich okoliczności sprawy, przyjął, iż umowa zawarta pomiędzy spółką, a J. M., której przedmiotem było pakowanie i konfekcjonowanie kosmetyków, była umową o oświadczenie usług/zlecenia, pomimo tego, iż umowy tego rodzaju notorycznie kwalifikowane są przez ZUS jako umowy o charakterze umów zlecenia, a nie umów o dzieło, co w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie budzi wątpliwości, – i wobec tego Prezes Funduszu niezasadnie przyjął, że zawarta umowa podlegała reżymowi odprowadzenia przez płatnika składki na ubezpieczenie zdrowotne, – a ponadto, że Prezes Funduszu nie uznał za konieczne przesłuchanie w sprawie samej zainteresowanej oraz zgłoszonych przez nią świadków, podczas gdy Prezes NFZ prawidłowo przyjął, że: – zgodnie z ustaleniami kontroli ZUS, przedmiotowa umowa wypełniała ustawowe cechy umowy o świadczenie usług/zlecenia, a nie umowy o dzieło, ponieważ była to typowa umowa starannego działania a nie rezultatu, – charakter umowy jako umowy o świadczenie usług/zlecenia ustanawiał ustawowy obowiązek po stronie spółki, odprowadzenia składki na ubezpieczenie zdrowotne, a Sąd I instancji nie wykazał w swoim orzeczeniu naruszenia przez organ żadnego z przepisów postępowania administracyjnego, ani nie wykazał żadnych innych naruszeń prawa ze strony organu, które miałyby doprowadzić do niezgodnej ze stanem faktycznym kwalifikacji zawartej umowy jako umowy o świadczenie usług/zlecenia, – a także, dostateczne wyjaśnienie przez Prezesa Funduszu, że przesłuchanie zainteresowanej i świadków nie było konieczne i tylko niepotrzebnie wydłużyłoby przebieg postępowania administracyjnego, co wobec niebudzących w sprawie okoliczności, iż przedmiotowa umowa jest umową o świadczenie usług/zlecenia, pozbawiało przeprowadzenie wnioskowanych dowodów cechy konieczności. Argumentację na poparcie zarzutów Prezes NFZ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. "B." Sp. z o.o. z siedzibą we W. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od Prezesa NFZ zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Pismem z dnia [...] listopada 2016 r. syndyk upadłego "B." Sp. z o.o. – E. K.-K., reprezentowana przez radcę prawnego A. O.-F., złożyła wniosek o zawieszenie postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Konieczność zawieszenia postępowania w rozpoznawanej sprawie uzasadniła tym, że rozstrzygnięcie sprawy przed NSA zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Sądem Najwyższym. Sąd ten bowiem przyjął do rozpoznania skargi kasacyjne złożone w dwóch sprawach o sygnaturach: II UK 170/16 oraz II UK 143/16, a w konsekwencji Sąd Najwyższy dokona kwalifikacji prawnej zawieranych przez skarżącą umów z tytułu świadczonej pracy polegającej na wykonywaniu określonej liczby zestawów promocyjnych produktów kosmetycznych. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw. Orzeczenie Sądu I instancji - pomimo częściowo błędnego uzasadnienia - odpowiada prawu. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie nie uwzględnił wniosku o zawieszenie postępowania. Stosownie do art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego. Zależność pomiędzy sprawą rozpoznawaną w postępowaniu przed sądem administracyjnym a kwestią będącą przedmiotem postępowania innego, tzw. prejudycjalnego polega na tym, że rozstrzygnięcie zagadnienia wstępnego stanowi podstawę rozstrzygnięcia sprawy głównej. Warunkiem skorzystania z tej podstawy, mającej związek z wynikiem innego postępowania administracyjnego (ogólnego lub podatkowego), sądowoadministracyjnego, sądowego (w tym także przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej) lub przed Trybunałem Konstytucyjnym, jest wystąpienie sytuacji, w której to inne postępowanie jest już rozpoczęte. W piśmiennictwie przyjmuje się, że przesłankę zawieszenia należy badać pod kątem celowości, ekonomiki procesowej i sprawiedliwości. Celowość zawieszenia postępowania przez sąd administracyjny na podstawie powyższego przepisu powinna być analizowana z punktu widzenia wystąpienia w przyszłości przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego, zakończonego zaskarżoną decyzją lub innym aktem, jak i przesłanek do wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego na skutek rozstrzygnięcia wydanego w innym już toczącym się postępowaniu. Kwestią priorytetową jest bowiem konieczność rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki. Kwestia prejudycjalna, zwana też pytaniem wstępnym lub zagadnieniem wstępnym, jest to zagadnienie prawne, które może przekształcić się w sprawę prejudycjalną, a jej rozstrzygnięcie stanie się prejudykatem wiążącym sąd, co do rozstrzygnięcia kwestii prejudycjalnej. Kwestia wstępna istnieje tylko wtedy, gdy orzeczenie sądu nie może zaistnieć bez uprzedniego rozstrzygnięcia innej sprawy przez organ lub sąd. Konieczną cechą rozstrzygnięcia prejudycjalnego jest uprzedniość w stosunku do sprawy głównej. Zatem sytuacja z powyższego przepisu dotyczy okoliczności, w której występuje zagadnienie prejudycjalne pozostające w bezpośrednim związku z rozpoznawaną sprawą, a sąd nie jest władny samodzielnie tego zagadnienia rozstrzygnąć. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 maja 2008 r., II OSK 1698/07 zależność w ten sposób wykazana musi być bezpośrednia. Natomiast, gdy w sprawie wyłania się zagadnienie, które wykazuje jedynie pośredni związek z rozpatrzeniem sprawy i wydaniem decyzji, nie ma ono charakteru zagadnienia wstępnego. Syndyk upadłego "B." Sp. z o.o. konieczność zawieszenia postępowania upatruje w okoliczności, że rozstrzygnięcie sprawy przed NSA zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Sądem Najwyższym. Sąd Najwyższy bowiem przyjął do rozpoznania skargi kasacyjne złożone w dwóch sprawach o sygnaturach: II UK 170/16 oraz II UK 143/16, a w konsekwencji Sąd Najwyższy dokona kwalifikacji prawnej zawieranych przez skarżącą umów z tytułu świadczonej pracy polegającej na wykonywaniu określonej liczby zestawów promocyjnych produktów kosmetycznych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygnięcie rozpoznawanej sprawy nie zależy od wyniku postępowania toczącego się przed Sądem Najwyższym, a zatem nie występuje tu zagadnienie prejudycjalne pozostające w bezpośrednim związku z rozpoznawaną sprawą, o którym mowa w art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., którego NSA nie jest władny samodzielnie rozstrzygnąć. Podkreślenia bowiem wymaga, że przepis art. 109 ust. 1 u.ś.o.z. upoważnia z mocy ustawy wymieniony organ Funduszu do podejmowania konkretnych działań władczych to jest prowadzenia postępowania administracyjnego i wydawania decyzji w sprawach indywidualnych z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, które są następnie kontrolowane przez sądy administracyjne (por. m. in. wyrok NSA z 30 lipca 2013 r., II GSK 464/2012). Ponadto, Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela jednolite stanowisko wyrażone przez tenże Sąd w orzecznictwie, iż w postępowaniu o objecie ubezpieczeniem zdrowotnym w trybie art. 109 ust. 1 u.ś.o.z. badany jest charakter umowy będącej źródłem obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Bowiem ustalenie, że chodzi o umowę, z którą wiąże się obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, pociąga za sobą konsekwencję w postaci wydania decyzji o objęciu strony tej umowy ubezpieczeniem zdrowotnym, co z kolei rodzi po stronie płatnika obowiązek opłacenia składek na to ubezpieczenie (zob. m. in. wyroki NSA: z 29 maja 2013 r., II GSK 378/12; z 18 kwietnia 2012 r., II GSK 311/11; z 14 października 2011 r., II GSK 1013/10; z 27 września 2011, II GSK 948/10). Odnosząc się natomiast do sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 p.u.s.a. w zw. z art. 7, 15, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1, 80 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a., należy stwierdzić, że nie są one zasadne. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych nie koresponduje bowiem z treścią wskazanych w petitum skargi kasacyjnej zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego, gdyż dotyczy wyłącznie oceny charakteru umowy zawartej pomiędzy spółką a J. M., a więc koncentruje się na zagadnieniach unormowanych przepisami prawa materialnego. Już z tych powodów nie można uznać wskazanych zarzutów za usprawiedliwione. Natomiast z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżący kasacyjnie organ w istocie polemizuje ze stanowiskiem Sądu I instancji, który stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że organy orzekające w rozpoznawanej sprawie rozstrzygając kwestię podlegania J. M. ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy zawartej ze spółką, oparły swoje stanowisko wyłącznie na informacji udzielonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we W., pomijając analizę treści spornej umowy oraz zarzuty skarżącej w tym zakresie. Odnosząc się do tak postawionych zarzutów należy w pierwszej kolejności przypomnieć motywy, jakimi się kierował Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję z powodu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 15, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1, 80 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. Mianowicie, Sąd I instancji uznał, że organy NFZ nie wyjaśniły w sposób dostateczny wszelkich niezbędnych kwestii dla określenia czasokresu podlegania J. M. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu Zdaniem Sądu I instancji organy winny były dokładnie ustalić, w jakim przedziale czasu umowa wiązała strony w odniesieniu do wyżej wymienionej i z jakich względów przedmiotem rozstrzygnięć organów NFZ był objęty tylko okres od 25 maja 2005 r. do dnia 31 maja 2005 r. Na wstępie wymaga podkreślenia, że do kompetencji organów NFZ nie należą sprawy dotyczące kontroli i poboru składek na ubezpieczenie zdrowotne, a jedynie sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Do kompetencji dyrektora oddziału wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia należy bowiem rozpatrywanie indywidualnych spraw w zakresie podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu. Zgodnie bowiem z art. 109 ustawy o świadczeniach dyrektor oddziału wojewódzkiego NFZ rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń ( art. 109 ust. 1). Do spraw, o których mowa w ust. 1, nie należą sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należące do właściwości organów ubezpieczeń społecznych (art. 109 ust. 2). Od decyzji wydanej w indywidualnych sprawach z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego wnosi się odwołanie do Prezesa Funduszu (art. 109 ust. 5). Przy czym wniosek o rozpatrzenie sprawy, o której mowa w ust. 1, zgłasza ubezpieczony, a w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym wniosek może zgłosić w szczególności, min. Zakład Ubezpieczeń Społecznych ( art. 109 ust. 3). Ustawa o świadczeniach wprowadziła zasadę, że od decyzji Prezesa NFZ w indywidualnych sprawach z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego przysługuje skarga do sądu administracyjnego (art. 11 ustawy o świadczeniach). Z powyższego wynika, w zakresie regulacji dotyczących ubezpieczenia zdrowotnego istnieje dualizm polegający na tym, że jeden organ, tj. dyrektor oddziału wojewódzkiego NFZ, decyduje o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym i ustaleniu prawa do świadczeń z prawem kontroli odwoławczej wykonywanej przez Prezesa NFZ. Natomiast realizacją przydzielonych zadań dotyczących kontroli i poboru składek na ubezpieczenie zdrowotne zajmuje się Zakład Ubezpieczeń Społecznych, co wiąże się z wydawaniem decyzji i prawem ich kontroli przez sąd ubezpieczeń społecznych (art. 83 u.s.u.s.). Tak więc w odrębnym postępowaniu, prowadzonym przed dyrektorem oddziału wojewódzkiego NFZ, rozstrzygana jest kwestia podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, a dopiero w razie stwierdzenia, że dana osoba podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu, możliwe jest wydanie w innym postępowaniu, prowadzonym przez ZUS, decyzji wymierzającej należną składkę na ubezpieczenie zdrowotne (por. wyrok NSA z dnia 19 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2874/14). Podkreślenia wymaga, że rozstrzygając kwestię podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z mocy art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach - w zakresie nieuregulowanym tą ustawą, przy wydawaniu decyzji w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym - organy NFZ są związane rygorami procedury administracyjnej określającej obowiązki organów w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, jak również końcowego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1237/14). Zatem, organy NFZ powinny dążyć do dokładnego wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego sprawy i w tym zakresie obowiązane są zebrać i wyczerpująco rozpatrzeć zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (por. wyroki NSA z dnia: 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 246/13; 8 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1620/12). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w rozpoznawanej sprawie podziela stanowisko Sądu I instancji, że organy NFZ nie sprostały obowiązkowi dokładnego wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego sprawy. Jak słusznie podniósł Sąd I instancji, organy NFZ - rozstrzygając kwestie podlegania J. M. ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy zawartej ze skarżącą - oparły swoje stanowisko wyłącznie na informacjach zawartych we wniosku złożonym przez ZUS Oddział we W. i bezkrytycznie przyjęły okres od 25 maja 2005 r. do dnia 31 maja 2005 r. jako okres podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, całkowicie pomijając analizę treści całej spornej umowy oraz zarzuty skarżącej w tym zakresie. Jest to tym bardziej uzasadnione, że znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy umowa zawarta z J. M. w sposób dostateczny nie wyjaśniła bowiem wszelkich niezbędnych kwestii dla określenia czasookresu jej trwania. Z treści tej umowy nie sposób bowiem jednoznacznie wywieść daty jej zawarcia, gdyż umowa wskazuje dwie daty, tj. 1 maj i 4 maj 2005 r. Nie można też precyzyjnie określić daty jej zakończenia, gdyż zgodnie z pkt 2 umowy - odbiór prac przez zamawiającego nastąpi w terminie do 31 maja 2005 r. Natomiast w pkt 7 wskazano, że jeżeli wydłuży się termin odbioru - to w dniu 31 maja 2005 r. nastąpi odbiór częściowy, albo w późniejszych terminach, stosownie do stanu realizacji. Wobec tych nieprecyzyjnych określeń, nie sposób odmówić racji Sądowi I instancji, że organy nie ustaliły, w jakim przedziale czasu umowa wiązała strony w odniesieniu do J. M. i z jakich względów przedmiotem rozstrzygnięć był objęty tylko okres od 25 maja 2005 r. do dnia 31 maja 2005 r. Należy podkreślić, że organy NFZ nie powinny bezkrytycznie przyjmować danych zawartych we wniosku ZUS o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym, lecz powinny dążyć do dokładnego ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Postępowanie przed organami NFZ w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym jest odrębnym postępowaniem, w którym niewątpliwie istotną kwestią jest dokładne ustalenia okresu podlegania takiemu ubezpieczeniu. W tym zakresie organy NFZ powinny dokonać własnych ustaleń, tym bardziej w sytuacji, gdy przekazane przez ZUS dokumenty budzą wątpliwości. Z tego względu, rację ma Sąd I instancji, że chcąc wyjaśnić sprawę należycie, organy były zobowiązane dopuścić zawnioskowane przez płatnika dowody z przesłuchania J. M. oraz świadków, a następnie po zebraniu pełnego materiału dowodowego dokonać jego wszechstronnej oceny. Z lektury uzasadnienia zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ oraz poprzedzającej jej decyzji Dyrektora OW NFZ wynika zaś, że organy w żaden sposób nie podjęły próby wyjaśnia powyższych wątpliwości, przyjmując - zgodnie z wnioskiem ZUS Oddział we W. - okres objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym J. M. od 25 maja 2005 r. do dnia 31 maja 2005 r. Zatem w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdzone przez Sąd I instancji uchybienia zasadnie skutkowały uchyleniem zaskarżonej decyzji stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 15, 75 § 1, 77 § 1, 78 § 1, 80 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a. Natomiast, Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Sąd I instancji co do zarzutu niewyjaśnienia przez organy NFZ charakteru umowy zawartej pomiędzy płatnikiem, tj. "B." Sp. z o.o. a J. M.. Prezes NFZ prawidłowo zakwalifikował tę umowę do umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy k.c. dotyczące umowy zlecenia. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że praca J. M. w ramach zawartej ze spółką umowy polegała na wykonywaniu określonej liczby zestawów promocyjnych, partii zestawów kosmetyków, wykonywaniu czynności konfekcjonowania i pakowania produktów kosmetycznych. Powyższe nie było sporne między stronami i wynika z protokołu kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 listopada 2012 r., co potwierdził Prezes NFZ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zatem praca J. M. w ramach zawartej umowy stanowiła ciąg prostych czynności starannego działania złożenia zestawów promocyjnych produktów kosmetycznych, co sprowadzało się do zapakowania w określonym układzie poszczególnych kosmetyków. Wykonawca nie wymyślał, jak ma wyglądać zestaw, jedynie odtwarzał, to co zostało mu pokazane i zlecone. Wykonywał więc, przy pakowaniu określonego zestawu, takie same czynności, a jedynym elementem, na który miał wpływ, to była szybkość wykonania i sprawność manualna. W konsekwencji, Prezes NFZ dokonał prawidłowej kwalifikacji zawartej umowy jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia. Zawarta pomiędzy stronami umowa o dzieło wbrew swojej nazwie, nie przewidywała określonego rezultatu, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów k.c. Należy zatem zgodzić się z organem, że prace tego rodzaju mogą zostać wykonane przez każdą osobę, która przejdzie odpowiednie przeszkolenie. Przy tego rodzaju pracy polegającej na wykonywaniu powtarzających się czynności pakowania zgodnie z instrukcją zestawów produktów kosmetycznych, trudno mówić, że praca ta polegała na dostarczeniu określonych wyników (rezultatu) w postaci dzieła. Wykonywanie szeregu powtarzających się czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynności te przyniosą, jest cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c). Naczelny Sąd Administracyjny podziela zatem stanowisko organu, że J. M. wykonywała powtarzalne, proste czynności fizyczne, mające charakter usługi. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło, o których mowa w art. 627 k.c. Ponownie rozpoznając sprawę organ wykona wskazania Sądu I instancji w zakresie dokładnego ustalenia okresu podlegania J. M. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, mając jednocześnie na uwadze rozważania poczynione przez Naczelny Sąd Administracyjny. Mając te wszystkie względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło