IV SA/Wa 2581/16
WyrokWSA w Warszawie2017-05-24
Skład orzekający: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sędzia WSA Tomasz Wykowski, sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.)
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo ocenił zgodność planowanego przedsięwzięcia polegającego na budowie zakładu zagospodarowania odpadów obojętnych i innych niż niebezpieczne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który przeznacza teren pod składowisko odpadów komunalnych?Ratio decidendi
Organ odwoławczy błędnie ocenił zgodność planowanego przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, uznając, że teren oznaczony symbolem "WS" przeznaczony jest wyłącznie pod składowisko odpadów komunalnych i nie dopuszcza innych form zagospodarowania odpadów. Sąd uznał, że plan dopuszcza realizację infrastruktury technologicznie związanej ze składowiskiem odpadów komunalnych, a nie tylko sam obiekt składowiska. Ponadto, organ nie zbadał precyzyjnie, czy planowane przedsięwzięcie dotyczy wyłącznie odpadów komunalnych, czy również innych rodzajów odpadów, co mogłoby być niezgodne z planem.Stan faktyczny
Stowarzyszenie zaskarżyło decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą określenia środowiskowych uwarunkowań dla budowy zakładu zagospodarowania odpadów obojętnych i innych niż niebezpieczne. Organ I instancji odmówił wydania decyzji, uznając niezgodność przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organ II instancji uchylił tę decyzję, uznając zgodność przedsięwzięcia z planem. Skarżące stowarzyszenie podniosło zarzuty dotyczące błędnej wykładni planu, pominięcia wcześniejszych orzeczeń sądowych oraz różnic między odpadami komunalnymi a odpadami obojętnymi.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta, zasądzając jednocześnie zwrot kosztów postępowania sądowego na rzecz skarżącego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2017 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia [...] z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] marca 2016 r. nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego Stowarzyszenia [...] z siedzibą w [...] kwotę 200 (słownie: dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną decyzją, na zasadzie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", uchylono orzeczenie Prezydenta Miasta [...] z [...] marca 2016 r. którym odmówiono [...] sp. z o.o., której prawa wykonywała później [...] sp. z o.o. (zwana dalej "Inwestorem"), określenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia nazwanego "Budowa Zakładu Zagospodarowania odpadów obojętnych i innych niż niebezpieczne w [...]" na działkach nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] (obr. [...]) i nr [...] (obr. [...]), w O.. Sprawę przekazano do ponownego rozpatrzenia.
Uzasadniając orzeczenie wskazano:
- Inwestor pismem z 20 grudnia 2012 r. wniósł o wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. "Budowa Zakładu Zagospodarowania odpadów obojętnych i innych niż niebezpieczne w [...]", zwanej dalej "decyzją środowiskową",
- zgodnie z art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2016 r. poz. 353), zwanej dalej "ustawą o ocenach", decyzja środowiskowa określa uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia zaś według art. 80 ust. 2 zd. 1 tej ustawy, wydaje się ją po stwierdzeniu zgodności lokalizacji przedsięwzięcia z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; w razie wystąpienia sprzeczności przedsięwzięcia z planem odmawia się wydania decyzji środowiskowej,
- organ, oceniając zgodności inwestycji z planem, jest obowiązany do szczegółowej analizy wszystkich jego postanowień, mających zastosowanie do konkretnej inwestycji; oznacza to, że nie jest wystarczające lakoniczne, jednozdaniowe i arbitralne stwierdzenie, że taka zgodność bądź niezgodność ma miejsce w sprawie; obiekty pomocnicze i infrastruktura techniczna, przewidziane w ramach określonego celu podstawowego, winny pozostawać z nim w związku i nie mogą powodować faktycznej zmiany przeznaczenia danej jednostki urbanistycznej; w żadnym razie wątpliwości w tym zakresie nie można jednak interpretować na niekorzyść podmiotu zainteresowanego realizacją konkretnego przedsięwzięcia; dla prawidłowego zbadania i wykazania takiej zgodność, bądź jej braku, organ winien dokonać własnej, wszechstronnej analizy poszczególnych zapisów planu, a następnie przedstawić tą analizę w sposób przejrzysty w przyjętym rozstrzygnięciu; organ, powołując się na wynikające z planu funkcje podstawowe dla poszczególnych terenów, winien je dokładnie wskazać i opisać, a następnie określić, czy przedmiotowe przedsięwzięcie jest z nim zgodne, bądź w jakiej kolizji pozostaje z funkcją podstawową (w całości lub części),
- w niniejszej sprawie kluczowe znaczenie mają zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą Rady Miasta [...] Nr [...]z dnia [...] grudnia 1999 r. w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta O. i zatwierdzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego na wschód od osiedla J. po obu stronach drogi w S. do granic miasta O[...] (Dz. Urz. Woj. Maz. z 2002 r. Nr [...] poz. [...]), zwanego dalej Planem",
- zgodnie z § 2 pkt 12 Planu przedmiotem jego ustaleń jest m.in. teren składowiska odpadów komunalnych, oznaczony symbolem "WS"; zgodnie natomiast z § 21 (oznaczenie numeryczne paragrafu pominięto w uzasadnieniu skarżonego aktu wobec oczywistego błędu) teren oznaczony tym symbolem przeznaczono na składowisko odpadów komunalnych; od granic terenu składowiska wyznaczono strefę ochrony sanitarnej o szerokości 500 m; jednakże, zgodnie z § 10 ust. 2 Planu, miejscem likwidacji, gromadzenia lub unieszkodliwiania odpadów, których nie można wykorzystać gospodarczo jest składowisko odpadów komunalnych w S. lub inne miejsce do tego przeznaczone; w Planie nie ma definicji tych pojęć; można jednak przyjąć, że unieszkodliwianie odpadów, polega na takim ich przekształceniu, aby – przy zastosowaniu dostępnych procesów biologicznych, fizycznych lub chemicznych - doprowadzić je do stanu, w którym nie będą stwarzały zagrożeń dla życia lub zdrowia ludzi oraz dla środowiska,
- zgodnie z zamierzeniem Inwestora, na terenie składowiska odpadów w S., obok składowania odpadów, jest planowane mechaniczno - biologiczne przetwarzanie odpadów; powyższe zamierzenie mieści się zatem w działalności, określonej dla przedmiotowej nieruchomości w § 10 ust. 2 Planu; występuje zatem zgodność, o której mowa w art. 80 ust. 2 zd. 1 ustawy; brak zatem było podstaw do wydania decyzji odmownej, z powołaniem na brak zgodności przedsięwzięcia z Planem.
W skardze podniesiono:
- rozpoznając przedmiotową sprawę organy administracji powinny były uwzględniać wcześniej podejmowane działania oraz wyroki wydawane w tej sprawie przez sądy administracyjne; zostało to całkowicie pominięte przez organ odwoławczy; jest to istotne, bowiem w wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego z 11 września 2015 r. (sygn. akt. II OSK 2306/14), wydanym w przedmiotowej sprawie wskazano, że w decyzji Kolegium "Zwróciło uwagę na konieczność przedstawienia przez inwestora szczegółowych pomiarów wielkości emisji uzasadniających wyniki analiz. Podkreśliło, że odstąpienie od wyznaczenia strefy sanitarnej ze względu na zasięg ujemnego oddziaływania - emisję odorów pozostaje w sprzeczności z planem zagospodarowania przestrzennego Miasta O.",
- § 10 ust. 2 Planu został umiejscowiony w postanowieniach ogólnych, w części odnoszącej się do zasad gospodarki odpadami, nie można z niego wywodzić, że na terenie przeznaczonym w tym akcie pod składowisko, mogą być realizowane inne rodzaje działalności w zakresie zagospodarowania odpadów; zatem, jeżeli istnieje możliwość gospodarczego wykorzystania odpadów, to siłą nie może to być czynione na składowisku; trafiają na nie tylko odpady, których nie można wykorzystać; prowadzenie na terenie składowiska np. kompostowni, będzie pozostawało w sprzeczności z postanowieniami Planu; kompostowanie odpadów biodegradowalnych będzie bowiem formą ich wykorzystania; to zaś - zgodnie z Planem - powinno mieć miejsce poza składowiskiem; z kompostowni powinien bowiem wychodzić produkt, nadający się do dalszego wykorzystania (przynajmniej w części),
- w ramach przedsięziecia przewiduje się budowę:
- sortowni odpadów,
- kompostowni odpadów,
- PZON - magazyn odpadów niebezpiecznych,
- infrastruktury pomocniczej;
z opisu planowanego przedsięwzięcia wynika natomiast, że będzie ono funkcjonowało obok czynnego składowiska odpadów komunalnych; oznacza to, że do oddziaływań, związanych z dotychczas funkcjonującym składowiskiem odpadów, dojdą kolejne, będące efektem funkcjonowania zakładu unieszkodliwiania odpadów komunalnych,
- budowa zakładu zagospodarowania odpadów obojętnych i innych niż niebezpieczne jest czymś innym niż składowisko odpadów komunalnych; zakres znaczeniowy odpadów obojętnych jest inny niż odpadów komunalnych; zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz.U. z 2016 r. poz. 1987), przez odpady obojętne rozumie się takie, które nie ulegają istotnym przemianom fizycznym, chemicznym lub biologicznym; są nierozpuszczalne, nie wchodzą w reakcje fizyczne ani chemiczne, nie powodują zanieczyszczenia środowiska lub zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi, nie ulegają biodegradacji i nie wpływają niekorzystnie na materię, z którą się kontaktują; ogólna zawartość zanieczyszczeń w tych odpadach oraz zdolność do ich wymywania, a także negatywne oddziaływanie na środowisko odcieku są nieznaczne, a w szczególności nie stanowią zagrożenia dla jakości wód powierzchniowych, wód podziemnych, gleby i ziemi; natomiast odpadami komunalnymi, w myśl art. 3 ust. 1 pkt 7 wskazanej ustawy, są powstające w gospodarstwach domowych, z wyłączeniem pojazdów wycofanych z eksploatacji, a także odpady niezawierające odpadów niebezpiecznych, pochodzące od innych wytwórców odpadów, które ze względu na swój charakter lub skład są podobne do odpadów, powstających w gospodarstwach domowych.
Wniesiono o zwrot kosztów postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargi organ administracji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko, zajęte w zaskarżonej decyzji.
W kolejnych pismach procesowych, skarżące stowarzyszenie "[...]", zwane dalej "Stowarzyszeniem", formułowało dodatkową argumentację mającą przemawiać, jego zdaniem, za wadliwością decyzji, która sankcjonowałaby realizację inwestycji, zaś Inwestor, polemizując z takim stanowiskiem, wnosił o oddalenie skargi (k. 34-35, 42-43, 65-67, 100-118, 191-199, 200).
Stowarzyszenie wnosiło o zawieszenie niniejszego postępowania (k. 42) wywodząc, także w dalszych pismach, jakoby inwestycja była tożsama z objętą sprawą, gdzie zapadł m.in. wyrok sygn. akt. II OSK 2306/14. a jako ostatni wydany był nieprawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 maja 2016 r. (sygn. akt IV SA/Wa 646/16).
W trakcie rozprawy (k. 211) Pełnomocnik Inwestora wskazywał, że - po zrealizowaniu przedsięwzięcia - większość odpadów komunalnych, przed skierowaniem do składowania, będzie podlegała procesowi kompostowania, gdyż wynika to z obowiązujących przepisów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie sformułowane w niej zarzuty są trafne.
Zaskarżona decyzja zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, co miało wpływ na wynik sprawy oraz materialnego, co mogło mieć taki wpływ a było następstwem wadliwego odczytania reguł materialnoprawnych.
Trafne są zarzuty Skargi w zakresie, w jakim wywodzi się że, nie była prawidłowa ocena organu odwoławczego, jakoby realizacja przedsięwzięcia, określonego expressis verbis w treści wniosku z 20 grudnia 2012 r., a którego nazwę in extenso przywołano w orzeczeniu organu I. instancji, pozostawała w zgodzie z treścią Planu.
Po pierwsze należy wskazać, że rozważając, czy określone przedsięwzięcie jest zgodne z planem, w myśl art. 80 ust. 2 zd. 1 ustawy o cenach, trzeba mieć na uwadze ściśle treść normatywną tego aktu. Nie jest w tym kontekście dopuszczalna, jak wywodzi organ, a podziela stanowisko to Inwestor, wykładnia treści Planu przez pryzmat uprzywilejowanego traktowania podmiotów, zainteresowanych realizację nowych przedsięwzięć na danym terenie - np. rozstrzyganie wątpliwości interpretacyjnych, co do zasady, na ich korzyść. Brak bowiem podstaw dla przyjęcia, aby w polskim porządku prawnym wyrażona była zasady prymatu wykorzystania terenów na cele inwestycyjne w stosunku do ochrony interesu osób, których prawa do swobodnego korzystania z nieruchomości sąsiednich, zgodnie z ich przeznaczeniem, mogłyby zostać tym ograniczone wobec konkretnych oddziaływanie w następstwie prowadzenia działalności po zrealizowaniu określonego przedsięwzięcia. Wręcz przeciwnie - regulacje normatywne z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego służą w istocie równomiernemu zabezpieczenie interesów obu stron. Do innych wniosków nie prowadzi też analiza norm rangi konstytucyjnej dotyczących ochrony własności. Prezentowany przez organ sposób odczytywanie reguł normatywnych nie znajduje więc stosownych podstaw na gruncie prawodawstwa polskiego, choć tezy tego rodzaju bywają niekiedy prezentowane w doktrynie jak i judykaturze. Sąd w danym składzie podziela w tej kwestii stanowisko, umotywowane szerzej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 listopada 2015 r. (sygn. akt II OSK 548/14). Wskazywano w nim potrzebę stosownego ważenie interesu zarówno inwestorów jak i właścicieli sąsiednich nieruchomości w kontekście kryteriów wydania rozstrzygnięcia indywidualnego o ustalaniu warunków zabudowy. Te same reguły należy mieć na względzie, poszukując prawidłowej wykładni regulacji zawartych w akcie prawa miejscowego, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Za dowolne należy uznać więc założenie, jakoby zasadne było rozstrzyganie określonych wątpliwości, co do treści normatywnej Planu z uwzględnieniem prymatu interesu Inwestora. Oznaczałoby to bezpodstawne uszczuplenie prawa do ochrony słusznego interesu osób, na których nieruchomości działalność składowiska wywierać będzie pewne oddziaływania (uciążliwości) - właścicieli działek sąsiednich nie przeznaczonych na cele przemysłowe.
Zakaz wykładnia postanowień Planu, przy założeniu uprzywilejowania określonej grupy osób (np. zainteresowanych zainwestowaniem działek), nie oznacza jednak, że postanowienia Planu, jako aktu normatywnego (o charakterze abstrakcyjnym) nie mogą podlegać jakiejkolwiek wykładni. Może być ona jednak dokonywana wyłącznie w sposób ścisły, nie zaś zakładać prymat interesu jednej ze stron o sprzecznych interesach, gdy wypada rozstrzygać spór, co do treści normatywnej danego aktu.
Na wstępie należy wskazać, że mylnie organ odwoławczy przypisał normatywne znaczenie postanowieniu § 10 ust. 2 Planu, gdy chodzi o odkodowanie treści wymagań i ograniczeń, co do zagospodarowania terenu oznaczonego symbolem WS. Wszelkie rygory w tym zakresie, jakie wynikają z danego aktu prawa miejscowego zakreśla w istocie § 21. Nie ma jest podstaw do uznania, aby podlegały one modyfikacji wobec reguł, wyrażonych w § 10 ust. 2. Sformułowane w tej jednostce redakcyjnej zasady dotyczą ogólnie prowadzenie gospodarki odpadami na terenie objętym całym Planem i nie odnoszą się do wymagań samego zagospodarowania terenu na konkretnych jednostkach planistycznych. W istocie sam cel zamieszczenia danej regulacji w Planie może budzić wobec tego pewne wątpliwości. Dotyczy ona faktycznie nie reguł zagospodarowania, lecz funkcjonowania podmiotów na terenie objętym Planem. Zagadnienie racjonalności prawodawcy w danym zakresie (tu rady gminy) wykracza poza granice niniejszej sprawy. Z pewnością jednak, z faktu użycia sformułowania, że miejscem unieszkodliwiania odpadów jest składowisko w S. (lub tez alternatywnie inne miejsce), nie sposób wywieść, aby wolą miejscowego prawodawcy była modyfikacja, czy uściślenie postanowień Planu, sformułowanych w § 21.
Dalej wypada odnotować, że ówczesny prawodawca miejscowy przeznaczył określone tereny na działalność związaną z unieszkodliwianiem odpadów komunalnych (realizacja składowiska), co pozostawało (i jest tak dotąd) w związku z realizacją zadań ustawowych, ciążących na gminie w danym zakresie. Wprawdzie unieszkodliwianie odpadów komunalnych wiąże się często z pewnymi uciążliwościami na terenach sąsiednich, jednak zapewnienie możliwości prowadzenia gospodarki w danym zakresie ciąży na wspólnocie samorządowej szczebla gminnego z mocy ustawy. Uprawnione jest więc założenie, że - dopuszczając w pewnym miejscu możliwość realizacji instalacji służącej unieszkodliwianie odpadów komunalnych, jakim jest sam obiekt budowlany będący składowiskiem - zaaprobowano możliwość występowania pewnych uciążliwości dla terenów sąsiednich, co wiąże się z tego rodzaju działalnością. Brak jednocześnie racjonalnych podstaw dla założenia, jakoby wolą ówczesnego prawodawcy było dopuszczenie do realizacji na danym terenie wszelkich instalacji, służących prowadzeniu gospodarki odpadami, które także mogą generować określone uciążliwości dla terenów sąsiednich.
Reasumując, z zapisów Planu wynika wprost możliwość realizacji na terenie oznaczonym WS instalacji służących unieszkodliwianie odpadów komunalnych poprzez ich składowanie, nie jednak gospodarowaniu wszelkiego rodzaju odpadami. W tym kontekście trafnie odnotowano w skardze (argumentacja ta została uprzednio przytoczona, wiec jej powtarzanie jest zbyteczne), że pojęcie odpadów obojętnych nie jest tożsame z określeniem komunalne. Proste zestawienie dwu ustawowych definicji prowadzi do wniosku, że może istnieć nie mała grupa odpadów, których charakter nie pozwala na ich kwalifikacji, jako odpady komunalne a stanowią one odpady objęte mianem obojętnych i innych niż niebezpieczne (np. powstające w procesach przemysłowych).
Konstatacja ta prowadzi do wniosku, że nie jest możliwe uznanie za zgodną z Planem realizacji na terenie oznaczonym WS przedsięwzięcia, służącego gospodarce innymi odpadami niż komunalne (np. także inne obojętne). Podchodząc do rzeczy, formalnie w tym kontekście, odmowa ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla tego rodzaju przedsięwzięcia byłaby zasadna. Warunkiem jest jednak uprzednie, jednoznaczne ustalenie w toku postępowania, że Inwestor faktycznie jest zainteresowany realizacją danego rodzaju przedsięwzięcia - w tak szerokim zakresie.
Nie można wobec tego w rozpoznawanej sprawie tracić z pola widzenia powodu wydanie decyzji odmownej w I. instancji. Nie było nim to, że instalacja miała służyć gospodarce odpadami obojętnymi, także innymi niż komunalne. Uznano zaś, jak można wnosić z treści uzasadnienia, że na terenie oznaczonym WS nie jest faktycznie dopuszczalna realizacja innych obiektów niż wyłącznie sama budowla, w postaci składowisko odpadów.
Miało to istotne znaczenie. W toku postępowania organ nie wskazywał bowiem Inwestorowi, że byłaby możliwa realizacja przedsięwzięcia w zakresie gospodarki odpadami, o ile wniosek obejmowałby realizację instalacji, związanych ze składowaniem odpadów komunalnych.
Dokonując logicznej wykładni postanowień Planu należy bowiem jednocześnie uznać, że opisanie w jego § 21 ust. 1 terenu WS, jako przeznaczonego na składowisko odpadów, nie może być utożsamiane z zamiarem dopuszczenia, na całym tym obszarze, realizacji obiektu, który służyłby lokowaniu odpadów. Oczywiste jest, że miał być on przeznaczony na realizację tego rodzaju instalacji, lecz także całej infrastruktury, związanej technologicznie z jej funkcjonowaniem. W miarę postępu technicznego, jak i wobec zmian stanu formalno-prawnego (wejście w życie szeregu regulacji, zakreślających zasady gospodarki odpadami komunalnymi), coraz znaczniejsze są potrzeby tworzenia infrastruktury, powiązanej funkcjonalnie z eksploatacją składowisk odpadów komunalnych. Uzasadnionym jest przy tym założenie, że - uchwalając ówcześnie stosowny akt prawa miejscowego - zakładano potrzebę realizacji na danym terenie infrastruktury, jaka była wówczas realizowana w praktyce (np. wagi, magazyny, garaże dla pojazdów, miejsca składowania wysortowanych rodzajów odpadów, urządzenia związane z dezynfekcją itp.) Jednocześnie w Planie nie precyzowano, jakiego rodzaju obiekty mogą towarzyszyć samej budowli, jaką jest składowisko.
Wobec wskazanych uwarunkowań, bezzasadna była konkluzja organu I. instancji, jakoby nie na terenie przeznaczonym na składowisko nie była dopuszczalna realizacja innych obiektów, nawet gdy pozostają one w technologicznym związku z samym procesem składowania odpadów komunalnych. W tym kontekście, w trakcie rozprawy, Pełnomocnik inwestora wywodził, że kompostowanie jest obecnie wymaganym procesem obróbki odpadów komunalnych przed skierowaniem na składowisko. Kwestie te nie były przedmiotem rozważań organu administracji - oceny, czy proces taki jest aktualnie w istocie wymagany oraz czy planowane instalacje są w istocie potrzebne dla jego realizacji. Nie można z kolei uznać za racjonalną wykładni Planu, opartą na założeniu, że na teren oznaczony symbolem WS trafiać miały odpady komunalne z terenu gminy (a także innych miejscowości), dopiero po poddaniu ich stosownym procesom wstępnym, w ramach działalności, która musiałaby być prowadzona na innych terenach. Przypisanie tego rodzaju intencje ówczesnemu prawodawcy lokalnemu przeczyłoby założeniu, że działał on racjonalnie wobec dodatkowych kosztów ekonomicznych i społecznych, jakie wiązałyby się z takim rozwiązaniem. Należą do nich wydatki wynikające z wielokrotnego załadunku i przewozy pojazdami oraz powstawanie uciążliwości dla terenów sąsiednich, zarówno w miejscu wstępnego przetwarzania jak i składowania odpadów. Rozwiązania tego rodzaju bywają wprawdzie niekiedy stosowane w praktyce, lecz dotyczy to dużych gmin gdzie - ze względu na ilość powstających odpadów i związane z tym uwarunkowania logistyczne - nie jest obiektywnie możliwe lub nie byłoby racjonalne gospodarowanie odpadami w jednej lokalizacji - zintegrowanie procesów napotyka obiektywne trudności.
W takiej sytuacji, uznając, że organ odwoławczy naruszył przepisy prawa materialnego, poprzez faktyczne pominięcie treści normatywnej Planu w zakresie, w jakim dopuszczono nim realizację składowiska (wraz z infrastrukturą), jedynie gdy chodzi o unieszkodliwianie odpadów komunalnych, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję. Uczynił tak, pomimo że zasadne było przekazanie sprawy do I. instancji przez organ odwoławczy - sprawa nie została bowiem w odpowiednim zakresie wyjaśniona (o czym szerzej poniżej). Zaskarżona decyzja nie mogła jednak pozostać w obrocie. Zawarta w jej uzasadnieniu bowiem ocena prawna mogła ukierunkować postępowanie przed organem I. instancji w niewłaściwy sposób. Równocześnie stanowisko Sądu tym zakresie nie musiałoby zostać wyrażone, jako wiążące w dalszym postępowaniu, wobec fakultatywności sporządzenie uzasadnienia w razie oddalenia skargi. Nie sposób było w danym przypadku założyć, że naruszenie przepisów prawa materialnego, przez jego błędną wykładnię, co skutkowało wyrażeniem błędnej oceny w wytycznych dla organu, nie miałoby wpływu na wynik sprawy.
Zasadne było uchylenie przez Sąd orzeczenia organu I. instancji. Niezbędne jest bowiem, aby przeprowadził on ponownie postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia czy wnioskowane przedsięwzięcie może być zakwalifikowane jako realizacja infrastruktury, związanej z eksploatacją składowisko odpadów komunalnych. O ile tak jest w istocie a Inwestor stosownie zmodyfikuje swój wniosek, w tym opis przedsięwzięcia, precyzując, że chodzi wyłącznie o realizację instalacji związanych funkcjonalnie ze składowaniem odpadów komunalnych, postanowienia Planu nie będą przeszkodą dla ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla takiej inwestycji na terenie oznaczonym WS.
Gdy chodzi o podstawy uchylenia przez Sąd orzeczenia organu I. instancji, jest to następstwem naruszenia przepisów postępowania w zakresie obowiązku właściwego wyjaśnienia sprawy z uwzględnieniem słusznego interesu strony (art. 7 K.p.a.), gdy chodzi o precyzyjne ustalenie zakresu żądania Inwestora. Przyczyną uchybienia w tym zakresie było wadliwe odczytania treści normatywnej Planu, jako zawierającego zakaz realizacji, na terenie oznaczonym WS, innych przedsięwzięć niż budowla będąca składowiskiem. Naruszenie wskazanego wcześniej przepisu postępowania w danym zakresie mogło mieć istotny wpływy na wynik sprawy. Nie można bowiem wykluczyć, że odmowę z danej przyczyny – wobec sprecyzowania wniosku – trzeba będzie uznać za przedwczesną.
Godzi się przy tym odnotować, że poza przedmiotem niniejszej sprawy były podnoszone w jej toku kwestie, dotyczące innych uwarunkowań formalno-prawnych, jakie zdaniem Stowarzyszenia wyłączają możliwość ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla danego przedsięwzięcia (np. wady w raporcie i innych dokumentacjach, kwestie wyłączenia gruntów z produkcji, zagadnienie samowoli budowlanej itp.). Nie były one przedmiotem rozważań organów administracji, wobec ich konstatacji dotyczących zgodności przedsięwzięcia z Planem. W takiej sytuacji zajęcie, co do nich stanowiska przez Sąd byłoby przedwczesne. Uchybiałoby zasadzie dwuinstancyjności w postępowaniu administracyjnym i późniejszej kontroli ostatecznych orzeczeń przez sądy. Wypada jedynie odnotować, wobec artykułowanych przez Stowarzyszenie obaw, co do wzrostu uciążliwości całego kompleksu obiektów, że - o ile realizacja wnioskowanego przedsięwzięcia okaże się dopuszczalna w świetle postanowień Planu i nie sprzeciwiają się temu inne przepisy - rolą organu administracji w postępowaniu o ustalenie środowiskowych uwarunkowań będzie takie określenie wymagań dla Inwestora, aby prowadzona działalność była zgodna z prawem, także gdy chodzi o stosowne ograniczenie skutków oddziaływania dla środowiska, w tym na warunki życia ludzi.
Sąd nie uwzględnił wniosku Stowarzyszenia o zawieszenie postępowania, gdzie przywoływano niewydanie dotychczas prawomocnego wyroku w sprawie zainicjowanej uprzednim wnioskiem Inwestora o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla podobnego przedsięwzięcia. Proste zestawienie orzeczeń w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań, wydanych wobec obu wniosków, uzasadnia uznanie, że nie są one tożsame. Jedna z planowanych inwestycji (gdzie wniosek złożono wcześniej) miała być realizowane na większej powierzchni (także na działkach ew. nr [...],[...],[...],[...],[...],[...] obr. [...]). O ile nawet chodziło o realizację analogicznych rodzajowo instalacji, wnioskowanie o dopuszczenie na mocy decyzji ich lokalizacji w innych granicach nie pozwala uznać spraw za tożsame (skutkować będzie co najmniej innymi granicami potencjalnego oddziaływania). Zważyć przy tym trzeba, że przedmiotem rozważań, w sprawach rozpatrywanych już przez sądy, nie była dotąd kwestia zgodności przedsięwzięcia z Planem w kontekście rozważanym w mniejszym postępowaniu. O ile natomiast w tym przedmiocie zostałaby wyrażona w przyszłości wiążąca ocena, w ramach sprawy toczącej się równolegle, co do zagadnień wykraczających poza ujęte w niniejszym orzeczeniu, organy procedujące w niniejszej sprawie wezmą ją pod uwagę.
Z przytoczonych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 135 i 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w pkt 2 na podstawie art. 200 wskazanej ustawy, zasadzając zwrot kwoty uiszczonej tytułem wpisu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło