II SAB/Po 64/19
WyrokWSA w Poznaniu2019-09-12
Skład orzekający: Danuta Rzyminiak - Owczarczak, Wiesława Batorowicz, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy, ponieważ wniosek złożony w czerwcu 2018 r. nie został rozpatrzony do maja 2019 r., a podejmowane czynności były niewystarczające. Przewlekłość ta miała charakter rażącego naruszenia prawa, gdyż przekroczenie terminu było znaczne i pozbawione racjonalnego uzasadnienia, a organ nie podejmował wystarczających działań w celu zakończenia sprawy. W związku z tym sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji (ponieważ decyzja została wydana po wniesieniu skargi), stwierdził przewlekłość i jej rażący charakter, przyznał skarżącej zadośćuczynienie oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę w czerwcu 2018 r. Pomimo upływu 11 miesięcy i dwukrotnego przedłużania terminu, sprawa nie została rozpatrzona. Skarżąca wniosła skargę na przewlekłość postępowania, domagając się stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, przyznania sumy pieniężnej i zwrotu kosztów. Wojewoda argumentował, że opóźnienia wynikają z dużej liczby wniosków i niewystarczających zasobów kadrowych. Po wniesieniu skargi, Wojewoda wydał decyzję o udzieleniu zezwolenia na pobyt czasowy.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy; stwierdzono, że Wojewoda dopuścił się przewlekłości postępowania w zakresie rozpoznania wniosku skarżącej; stwierdzono, że zaistniała przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; przyznano skarżącej od Wojewody sumę pieniężną w wysokości 1.000 zł; zasądzono od Wojewody na rzecz skarżącej kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak - Owczarczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Asesor WSA Jan Szuma po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 września 2019 r. sprawy ze skargi K. I. na przewlekłość Wojewody w przedmiocie udzielenia zezwolenia za pobyt czasowy I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania decyzji o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, II. stwierdza, Wojewoda dopuścił się przewlekłości postępowania w zakresie rozpoznania wniosku skarżącej z dnia [...] 2018 roku, III. stwierdza, że zaistniała przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, IV. przyznaje skarżącej od Wojewody sumę pieniężną w wysokości 1.000 zł (jeden tysiąc złotych), V. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego kwotę 597,- zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
K. I. złożyła w dniu 15 maja 2019 r. skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Wojewodę w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
W skardze wniosła o:
1. stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
2. przyznanie na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. od Wojewody sumy pieniężnej w wysokości przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego,
3. zasądzenie od Wojewody na rzecz skarżącej kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wyjaśniła, iż w dniu 19 czerwca 2018r. złożyła do Wojewody wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Do dnia wniesienia skargi, pomimo upływu 11 miesięcy, wniosek nie został rozpatrzony, ponadto Wojewoda nie wskazał, jakie przeszkody nie umożliwiają zakończenia sprawy lub jakich dokumentów brakuje w aktach sprawy. Wyjaśniła, iż w dniu złożenia wniosku została poinformowana, że zakończenie postępowania administracyjnego planowane jest do dnia 31 grudnia 2018r. W dacie 15 kwietnia 2019r., organ wystosował pismo, w którym wskazał nowy termin załatwienia sprawy, tj. do dnia 31 października 2019r. W uzasadnieniu przedłużenia terminu rozpatrzenia sprawy zostały podane tożsame argumenty z pisma organu z dnia 19 czerwca 2018 r. Dalej wyjaśniono, iż w dniu 26 kwietnia 2019 r. skarżąca wystąpiła z ponagleniem do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Przekazując ponaglenie do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców Wojewoda wyjaśnił, iż sprawa nie została załatwiona z uwagi na dużą liczbę spraw oczekujących na rozpoznanie. Powyższe, w ocenie skarżącej, świadczy o naruszeniu przez Wojewodę art. 35 K.p.a.
K. I. wskazała następnie, że sytuacja, w której się znalazła powoduje, iż nie może podjąć na terytorium Polski pracy, ponieważ wychowuje dwójkę małoletnich dzieci, a żaden z pracodawców nie chciał rozpocząć procedury uzyskania uprawnienia do wykonywania pracy w niepełnym wymiarze czasu pracy, natomiast uzyskanie zezwolenia na pobyt czasowy (mąż posiada pobyt stały w Polsce) umożliwiłoby zatrudnienie z pominięciem żmudnej procedury uzyskania zezwolenia na pracę. Dodatkowo, ma znacznie utrudnioną możliwość wyjazdu do rodziny na [...], ponieważ przy tak długim okresie oczekiwania na rozstrzygnięcie, wiąże się to z koniecznością uzyskania wizy na ponowny wjazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, czyli pozostawania około dwóch miesięcy poza [...].
Zaznaczyła, iż sprawa dotycząca udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy jest nieskomplikowana i opiera się na złożonych przez stronę postępowania dokumentach. Brak jest konieczności przeprowadzania dowodu z opinii biegłego, przesłuchiwania świadków, wyznaczania rozprawy administracyjnej i innych czasochłonnych czynności, które miałyby wpływ na termin zakończenia postępowania. Niezałatwienia sprawy w terminie organ nie może tłumaczyć trudnościami kadrowymi, brakiem etatów czy też środków pieniężnych, trudnościami organizacyjnymi wynikającymi z dużej liczby spraw.
Wskazano także, że dla uznania, że przewlekłe prowadzenie sprawy miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Ponadto, rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być w oczywisty sposób pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W przypadku postępowania z wniosku skarżącej niewątpliwie wskazane wyżej okoliczności nastąpiły.
Także żądanie przyznania od Wojewody sumy pieniężnej jest uzasadnione długością oczekiwania na rozstrzygnięcie organu oraz poniesionymi stratami spowodowanymi przez odsunięcie od wykonywania pracy z uwagi na obowiązujący porządek prawny.
Odpowiadając na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie zaznaczając, iż w dniu złożenia wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy K. I. odebrała zawiadomienie o wszczęciu postępowania w przedmiocie udzielenia wnioskowanego zezwolenia oraz została poinformowana, iż decyzja w sprawie zostanie podjęta do 31 grudnia 2018r. Wnioskodawczyni została również poinformowana o przyczynach zmiany terminu rozpatrzenia wniosku. Ponadto pismem z dnia 15 kwietnia 2019r. K. I. została poinformowana, iż decyzja w jej sprawie zostanie podjęta do 31 października 2019r. Termin rozpatrzenia wniosku został przedłużony, ponieważ konieczne było sprawdzenie złożonych dokumentów i możliwości udzielenia zezwolenia.
Organ wyjaśnił, że od 2014r. odnotowuje się opóźnienia w prowadzeniu postępowań dotyczących legalizacji pobytu w związku ze stałym przyrostem liczby wniosków w sprawach cudzoziemców i niewystarczającymi zasobami kadrowymi, technicznymi i organizacyjnymi do terminowego załatwiania spraw. W 2014r. Wojewoda przyjął ok. 3500 wniosków (pobyt czasowy, stały, rezydenta długoterminowego UE), w 2015 r. - 7961 wniosków, w 2016 r. - 12 305 wniosków, w 2017 r. - ok. 18 386 wniosków, w 2018r. - 24 786, w 2019r. - 10 359. Przyrost liczby wniosków przy nieadekwatnym wzmocnieniu kadrowym i technicznym powoduje narastanie liczby spraw oczekujących na rozpatrzenie na stanowiskach, wpływając tym samym na zakłócenia płynności prowadzonych postępowań i opóźnienia w podejmowaniu kolejnych czynności administracyjnych. Podkreślono, że Wojewoda w okresie 2016-2018 podejmował i nadal podejmuje szereg działań służących usprawnieniu procesów obsługi spraw cudzoziemców, jednak z uwagi na ograniczenia kadrowe są one niewystarczające.
Odnosząc się do zarzutu braku możliwości podjęcia na terytorium Polski zatrudnienia, co jest wynikiem przewlekłego prowadzenia przez Wojewodę postępowania w przedmiocie udzielenia skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy podkreślono, że zezwolenie na pobyt czasowy udzielone na podstawie art. 159 ust. 1 pkt 1a ustawy o cudzoziemcach nie jest jedynym dokumentem umożliwiającym legalne podjęcie zatrudnienia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 12 lit. b ustawy z dnia 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2018r., poz. 1265 z późn. zm.) cudzoziemiec jest uprawniony do wykonywania pracy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jeśli posiada zezwolenie na pracę oraz przebywa na terytorium Polski na podstawie art. 108 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. K. I. złożyła wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w okresie legalnego pobytu, zatem w trakcie procedury uzyskania wnioskowanego zezwolenia przebywa na terytorium Polski na podstawie art. 108 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Warunkiem podjęcia legalnego zatrudnienia przez skarżącą jest zatem posiadanie zezwolenia na pracę, o które zgodnie z art. 88a ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy występuje podmiot powierzający wykonywanie pracy. W skardze K. I. nie wymieniła żadnego podmiotu, który zamierzał ją zatrudnić we wskazanym okresie, wskazała jedynie na brak chęci ze strony potencjalnych pracodawców do wystąpienia z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na pracę. Trudno zatem zgodzić się ze skarżącą, iż brak możliwości podjęcia legalnego zatrudnienia leży po stronie organu.
Odnosząc się z kolei do podniesionego w skardze znacznego utrudnienia możliwości wyjazdu na [...] w toku procedury dotyczącej legalizacji pobytu w Polsce oraz ewentualnego powrotu Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z art. 108 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, jeżeli termin na złożenie wniosku o udzielenie cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy został zachowany i wniosek nie zawiera braków formalnych lub braki formalne zostały uzupełnione w terminie wojewoda umieszcza w dokumencie podróży cudzoziemca odcisk stempla potwierdzającego złożenie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy a pobyt cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się za legalny od dnia złożenia wniosku do dnia, w którym decyzja w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy stanie się ostateczna. W porządku prawnym brak jest regulacji stanowiących podstawę do uniemożliwienia wyjazdu z terytorium Polski osobom, które przebywają na tym terytorium na podstawie art. 108 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. W tym zakresie argumentacja strony jest chybiona. Natomiast w sytuacji, gdy na terytorium [...] funkcjonuje pięć Konsulatów Rzeczypospolitej Polskiej, a obywatele [...] będący posiadaczami paszportów biometrycznych mogą wjechać do Polski w ramach ruchu bezwizowego, nie można uznać, że wjazd do Polski bez ważnego zezwolenia na pobyt czasowy jest "znacznie utrudniony". W ocenie organu wyjazd z Polski w toku postępowania o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w przypadku K. I. jest możliwy i nie napotyka trudności, których przezwyciężenie uniemożliwiałoby jej ponowny legalny wjazd do Polski.
W piśmie procesowym z 24 maja 2019 r. pełnomocnik skarżącej przywołała orzeczenia sądów administracyjnych w których stwierdzono, że obciążenie organu dużą ilością spraw, przy braku wystarczającej obsady kadrowej, nie zwalnia organu z zarzutu pozostawania w bezczynności czy przewlekłości, gdyż są to przyczyny pozostające wewnątrz aparatu administracyjnego jako całości i związane są z władczym wykonywaniem władzy Państwa.
Wskazano, iż po złożeniu wniosku o pozwolenie na pobyt czasowy w dniu 29 czerwca 2018 r. Wojewoda zwrócił się do Komendanta Oddziału Straży Granicznej, Komendanta Wojewódzkiego Policji, Szefa ABW z wnioskiem o przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemki na terytorium RP i jej pobyt mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego i następnie od tego momentu nie podjął żadnych innych czynności, pomimo tego, że sprawa dotycząca udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy jest nieskomplikowana i opiera się na analizie złożonych przez stronę postępowania dokumentów. Natomiast po wniesieniu skargi organ zażądał aktualizacji złożonych oświadczeń i dokumentów potwierdzających źródło stabilnego i regularnego dochodu męża skarżącej, doprowadzając w ten sposób do przewlekłości postępowania. Gdyby organ nie pozostawał w prawie rocznej zwłoce w rozpoznaniu niniejszej sprawy, nie zaszłaby konieczność aktualizowania dokumentów przez skarżącą oraz skierowania przez organ administracji wezwania do uzupełnienia materiału dowodowego z dnia 20 maja 2019 roku.
Wskazano także, że skarżąca dysponuje promesą pracodawcy, tj. firmy W. O. H. z siedzibą w P., który wyraził wolę zatrudnienia skarżącej od stycznia 2019 roku. Żaden inny pracodawca, poza wskazanym powyżej, nie chciał zatrudnić skarżącej na 1/2 etatu. Firma W. w załączonej promesie, biorąc pod uwagę obecną sytuację skarżącej, jest gotowa zatrudnić ją na pełen etat.
Odnosząc się natomiast do twierdzeń, iż skarżąca mogła skorzystać z procedury uzyskania zezwolenia na pracę, organ całkowicie pomija, że skarżąca w momencie składania wniosku na pobyt czasowy nie posiadała prawa do pracy. Zatrudnienie mogło nastąpić jedynie na podstawie oświadczenia lub zezwolenia na pracę wydanego przez określonego pracodawcę i z jego wniosku, przy czym każda z tych procedur wiązała się dla skarżącej z wyjazdem na [...] w celu otwarcia wizy. Trzeba wskazać, że czas oczekiwania na rozpatrzenie takich spraw również przekracza ustawowe terminy i mieści się obecnie w granicach 3-6 miesięcy lub więcej. Skarżąca natomiast wraz z informacją o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie w czerwcu 2018 roku otrzymała powiadomienie, że sprawa z jej wniosku zostanie rozpoznana do 31 grudnia 2018 roku. Nie podejmowała zatem żadnych innych alternatywnych działań, zmierzających do wszczęcia procedur o uzyskanie zezwolenia na pracę, skoro czas ich rozpoznania był podobny.
Zauważono też, iż argumentacja organu administracji zmierza do wypaczenia sensu samego złożenia przez skarżącą takiego wniosku o zezwolenie - zgodnie bowiem z art. 87 ust. 2 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy z obowiązku posiadania zezwolenia na pracę jest zwolniony cudzoziemiec: posiadający zezwolenie na pobyt czasowy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej udzielone na podstawie art. 159 ust. 1 lub art. 161b ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach. W konsekwencji należy stwierdzić, że skarżąca ubiegała się w pierwszej kolejności o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy z art. 159 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach nie po to, aby następnie składać i oczekiwać na rozpatrzenie wniosku o zezwolenie na pracę, skoro przy zachowaniu ustawowych terminów przez organ w procedurze, na którą zdecydowała się (art. 159 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach) nie musiałaby stosować alternatywnej drogi uzyskania zezwolenia na pracę.
Skarżąca podtrzymała twierdzenia zawarte w skardze, że to głównie ona zajmuje się dwójką małoletnich dzieci, a ewentualny wyjazd, w czasie rozpoznawania wniosku, na [...] (ruch bezwizowy) wiązałby się ze znacznymi utrudnieniami i pozostawieniem dzieci bez opieki. Obecnie procedura uzyskiwania zezwolenia na pracę czy wizy oznacza, wobec znacznych kolejek w urzędach, także oczekiwanie na decyzję w sprawie w granicach 3-6 miesięcy. Przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, ale nie podważa stanowiska, że może być ona przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność: zwalczenia bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu.
W dniu 02 lipca 2019 r. do Sądu wpłynęła decyzja Wojewody z 26 czerwca 219 r. o udzieleniu K. I. zezwolenia na pobyt czasowy dla członka rodziny cudzoziemca na terytorium [...] do dnia 25 czerwca 2022 r.
W dniu 1 sierpnia 2019 r. pełnomocnik skarżącej przedłożył umowę o pracę zawartą w dniu 4 lipca 2019 r. zawartą pomiędzy K. I. a firmą W. .
W piśmie procesowym z dnia 22 sierpnia 2019 r. Wojewoda podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w odpowiedzi na skargę. Odnosząc się do możliwości podjęcia przez skarżąca zatrudnienia w okresie oczekiwania na rozpatrzenie jej wniosku o zezwoleniu na pobyt czasowy zauważono, że w skardze K. I. nie wymieniła żadnego podmiotu, który zamierzał zatrudnić ją we wskazanym okresie, a przedłożona umowa o pracę z dnia 04 lipca 2019r. stanowi potwierdzenie podjęcia zatrudnienia przez skarżącą z dniem jej zawarcia. Dokument ten jednak nie jest potwierdzeniem, iż w okresie prowadzenia przez Wojewodę postępowania o udzielenie skarżącej zezwolenia na pobyt czasowy, czyniła ona starania o podjęcie zatrudnienia w Polsce i że podmiot, z którym 04 lipca 2019r. nawiązała stosunek pracy, był zainteresowany współpracą w okresie poprzedzającym zatrudnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 roku, poz. 1302 z późn. zm., zwanej dalej – P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na akty i czynności wskazane w art. 3 § 2 pkt 1–7 i § 3 P.p.s.a., a także, jak wynika z art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., na bezczynności organów administracji publicznej lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a P.p.s.a.
Przed odniesieniem się do merytorycznych zagadnień przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, iż skarga została wyniesiona, stosownie do art. 52 § 1 P.p.s.a, po wyczerpaniu środków zaskarżenia, które służyły skarżącej w postępowaniu przed organem. Skarżąca przed wniesieniem skargi złożyła ponaglenie, o którym mowa w art. 37 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Dalej zauważyć należy, że w myśl art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a P.p.s.a., zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wobec tego w niniejszym postępowaniu kluczowym obowiązkiem Sądu było zbadanie, czy zarzucana w skardze przewlekłość Wojewody rzeczywiście istniała – tak w dacie wniesienia skargi, jak i w dacie wyrokowania – a jeśli tak, to czy miała ona charakter rażący.
Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że Wojewoda na dzień wniesienia skargi dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu i rozstrzygnięciu sprawy zainicjowanej wnioskiem skarżącej. Wniosek opatrzony datą 07 maja 2018 r. wpłynął do Wojewody w dniu 19 czerwca 2018 r. i do dnia wniesienia skargi (15 maja 2019 r.). pozostawał nierozpoznany. Analiza akt sprawy jak też wyjaśnienia samego organu wskazują, iż w tym okresie nie podejmował on jakichkolwiek czynności zmierzających do wydania rozstrzygnięcia. Organ jedynie poinformował skarżącą dwukrotnie w trybie art. 36 § 1 K.p.a. o przyczynach zwłoki w rozpoznaniu sprawy, niemniej sam naruszył wskazany w zawiadomieniu z dnia 19 czerwca 2018 r. termin – kolejne zawiadomienie wystosował dopiero 15 kwietnia 2019 r., podczas gdy wcześniej wskazywał datę 31 grudnia 2018 r. jako datę zakończenia postepowania. Nadto wskazane w tych zawiadomieniach okoliczności nie usprawiedliwiały zwłoki w rozpoznaniu wniosku.
Zaznaczyć należy, iż do terminu rozpoznania sprawy w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy stosuje się reguły określone w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis art. 35 § 3 stanowi, że załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania.
Sąd podziela stanowisko, iż swojej bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania organ nie może tłumaczyć trudnościami kadrowymi, brakiem etatów, czy też dużą ilością wniosków. Zauważyć należy, iż trudności organizacyjne wskazane przez Wojewodę nie mają charakteru nagłego, wynikającego z niespodziewanych i bardzo trudnych do przewidzenia i przezwyciężenia okoliczności powodujących paraliż lub utrudnienia w funkcjonowaniu instytucji państwowych. Obowiązkiem organów państwowych jest takie zorganizowanie pracy, a także przeznaczenie takich sił i środków, by sprawnie realizować nałożone na nie zadania. Sąd ma świadomość, że istniejący, a niedopuszczalny stan rzeczy, nie jest zapewne skutkiem złej pracy poszczególnych pracowników organu, lecz skutkiem braku adekwatnego wzmocnienia komórek organizacyjnych zajmujących się rozpatrywaniem wniosków cudzoziemców o udzielenie im prawa pobytu na terytorium RP. To zadanie ciąży na Wojewodzie, a ewentualnie także na organach decydujących o wysokości budżetu W. Urzędu Wojewódzkiego. Strona postępowania administracyjnego nie może jednak ponosić negatywnych konsekwencji zaniechań organów państwowych.
Skarga była zatem usprawiedliwiona, bowiem organ w dniu wniesienia skargi nie zakończył postępowania – stąd też Sąd orzekł jak pkt II sentencji wyroku zgodnie z art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a.
Dopiero po wniesieniu skargi do Sądu organ wydał decyzję. Niewątpliwie zatem w dacie orzekania przez Sąd organ nie pozostawał już w przewlekłości w odniesieniu do wspomnianego wniosku. Zaistniała więc przesłanka do umorzenia postępowania sądowoadministracyjnego na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a., jako bezprzedmiotowego w zakresie zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności (art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a.), o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
Stwierdzenie, iż organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania wymaga również dokonania oceny czy bezczynność lub przewlekłość miała charakter rażący.
Przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a., jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań możemy powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, LEX nr 1218894). Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w K.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej. Zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania, podejmowanych czynności i jego zakończenia, uwarunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy uzasadniają ustalenie, że organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa poprzez przewlekłe prowadzenie postępowania. Na gruncie badanej sprawy taka sytuacja zachodzi, ponieważ nawet bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. W chwili wniesienia skargi doszło bowiem do prawie rocznego przekroczenia terminu załatwienia sprawy, a sprawa nie została zakończona. Sąd miał przy tym na uwadze, iż organ praktycznie od momentu złożenia wniosku do chwili złożenia skargi, a zatem przez niemal rok, nie podejmował czynności zmierzających do merytorycznego załatwienia skargi. Zaniedbywał przy tym nawet obowiązek wynikający z art. 36 § 1 K.p.a., bowiem mimo upływu terminu wskazanego w zawiadomieniu z 19 czerwca 2019 r. (tj. 31 grudnia 2018 r.) dopiero w dniu 15 kwietnia 2019 r. ponownie poinformował stronę o przyczynach niewywiązania się z obowiązku terminowego załatwienia sprawy. Organ pozostawił też bez odpowiedzi pismo skarżącej z 7 listopada 2018 r. wzywające go do załatwienia sprawy. Sytuacja, w której strona, mimo zgłaszanych ponagleń, czeka przez tak długi okres bezowocnie na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Organ nie może także w nieskończoność powoływać się na kłopoty kadrowe i zmiany organizacyjne. Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy bowiem do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki. Z uwagi na powyższe Sąd orzekł jak w pkt III sentencji wyroku na podstawie art. 149 § 1 P.p.s.a.
W realiach tej konkretnej sprawy Sąd uznał także za zasadne uwzględnić , na podstawie art. 149 § 2 w zw. z art. 154 § 6 P.p.s.a., żądanie skarżącej o przyznanie na jej rzecz od organu sumy pieniężnej, aczkolwiek w niższej wysokości – pkt IV sentencji wyroku. Rozpoznając złożony wniosek w tym zakresie, Sąd wziął pod uwagę, że wprowadzając możliwość przyznania sumy pieniężnej wzorowano się na rozwiązaniu przyjętym w ustawie z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843, z późn. zm.). Ustawodawca przyjął, że oprócz roli rekompensacyjnej, groźba zasądzenia wynagrodzenia będzie wzmacniała gwarancje terminowego załatwienia sprawy przez organy (projekt ustawy Sejmu RP VIII Kadencji, druk 1633, www.sejm.gov.pl). W kontekście wspomnianej roli rekompensacyjnej w skardze wskazano na konkretne okoliczności, które przemawiałyby za zasadnością złożonego wniosku. Jakkolwiek opieszałość organu nie wykluczała możliwości podjęcia przez skarżącą legalnej, stałej pracy na terytorium RP – na co wskazuje m.in. powołany przez Wojewodę przepis art. 87 ust 1 pkt 12 lit. b ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudniani i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1265 ze zm.), niemniej uzyskanie zgody na pobyt czasowy znacznie uprościłoby skarżącej i gotowemu ją zatrudnić pracodawcy procedurę jej zatrudnienia – art. 87 ust. 2 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. W oparciu o przedłożoną z pismem procesowym z dnia 24 czerwca 2016r. "promesę zatrudnienia" oraz zawartą następnie umowę o pracę (po uzyskaniu decyzji z 26 czerwca 2019 r. o pozwoleniu na pobyt czasowy) Sąd dał wiarę wyjaśnieniom skarżącej, iż od 1 stycznia 2019 r. posiadała promesę zatrudniania w firmie W. z momentem uzyskania pozwolenia na pobyt czasowy, a przewlekłe prowadzenie jej sprawy przez Wojewodę odwlekało moment podjęcia zatrudnienia u tego pracodawcy. Sąd miał również na uwadze, że skarżąca korzystała z procedury łączenia rodzin i niewątpliwie decydując się na przyjazd do Polski z dwójką dzieci mogła oczekiwać, że nie będzie długo oczekiwać na rozpatrzenie jej wniosku Przewlekle prowadzenie postępowania mogło zatem wywołać u skarżącej niepożądany stan niepewności co do jej statusu, tym bardziej, że również wniosek dotyczący jej dzieci nie został rozpatrzony w terminie.
Sąd nie podzielił jednak żądania skarżącej co do wysokości ww. kwoty stając na stanowisku, że adekwatną kwotą w kontekście ustalonego stanu faktycznego jest 1.000 zł. Tak jak wskazano wyżej, skarżąca nie była całkowicie pozbawiona możliwości podjęcia zatrudnienia na terenie Polski, ponadto jak wynika z akt sprawy, w tym okresie jej rodzina miała zapewnione stałe dochody uzyskiwane przez jej męża. Sąd miał też na uwadze, iż konieczność wypłaty sumy pieniężnej, o której mowa w art.149 § 2 k.p.a. posłuży zwalczaniu bezczynności i przewlekłości organu, gdyż go zdyscyplinuje stanowiąc sankcję za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania, pełniąc funkcję prewencyjną. Przyznawanie takich świadczeń stronom przez sądy, ewentualnie wymierzanie grzywien, ma na celu wymuszenie na organach podjęcie skutecznych działań zapewniających prawidłową realizację ich zadań.
O zwrocie kosztów Sąd postanowił w punkcie V wyroku na mocy art. 200, art. 201 § 1 i art. 205 § 1 P.p.s.a. w zw. z § § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.).
Wyrok zapadł w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 i art. 120 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło