II SA/Gl 804/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-09-18
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Beata Kalaga-Gajewska, Andrzej Matan
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego został złożony z zachowaniem jednomiesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a., jeśli strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia (wydaniu decyzji ostatecznej) w 1997 r., a wniosek złożyła w 2006 r.?Ratio decidendi
Wniosek o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem ustawowego terminu, ponieważ skarżący dowiedzieli się o wydaniu decyzji ostatecznej w 1997 r., a wniosek złożyli w 2006 r. Wiedza o przeniesieniu uprawnień na inną osobę, nawet jeśli nie wynikała bezpośrednio z doręczenia decyzji, była wystarczająca do uznania, że termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania został przekroczony. W związku z tym, postępowanie wznowieniowe powinno zakończyć się na etapie wstępnym odmową wznowienia z uwagi na uchybienie terminu, a decyzja umarzająca postępowanie była prawidłowa.Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy J. z 1997 r., która zatwierdziła przepisanie udziałów we wspólnocie gruntowej na rzecz A. P. Skarżący twierdzili, że dowiedzieli się o decyzji dopiero w 2006 r. i sami nie brali udziału w postępowaniu. Organy administracji uznały, że skarżący wiedzieli o decyzji już w 1997 r. i w związku z tym wniosek o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem terminu. Ostatecznie decyzją z dnia [...] r. Wójt Gminy J. umorzył postępowanie w sprawie, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zaskarżyli decyzję SKO do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.), Sędzia WSA Andrzej Matan, Protokolant specjalista Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2019 r. sprawy ze skargi T.M. i A.M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia wznowionego postępowania w sprawie przeniesienia uprawnień we wspólnocie gruntowej oddala skargę.
Pismem z dnia 12 marca 2006 r. A. M. i T. M. (dalej: "wnioskodawcy" lub "skarżący") złożyli wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Wójta Gminy J. z dnia [...] r., powołując się na przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1, 4 i 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., dalej: "k.p.a."). We wniosku wskazali, że o decyzji ostatecznej zatwierdzającej darowiznę udziałów we wspólnocie dowiedzieli się w Urzędzie Gminy J. w dniu 3 marca 2006 r. i sami nie brali udziału w postępowaniu. Oboje podnieśli, że nie zgadzają się z decyzją, albowiem uprawnienia do numeru uprawnego nr 1, w tym przedmiotowe udziały we wspólnocie gruntowej, były wykorzystywane wyłącznie przez nich, natomiast ani M. M., ani A. P., nie prowadziły gospodarstwa rolnego.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy umową darowizny z [...] r. M. M. darowała swej siostrzenicy A. P. udziały w lasach "ekwiwalentowo-serwitutowych" w S.: cały udział w lesie ekwiwalent [...] i w lesie "Serwitut [...]". W wyniku tej umowy A. P. zwróciła się do Wójta Gminy o przepisanie tych udziałów we wspólnotach na jej rzecz. Ostateczną decyzją z dnia [...] r. Wójt Gminy J. zatwierdził przepisanie na rzecz A. P. uprawnienia do nr uprawnego 1 wspólnoty gruntowej wsi J.: las ekwiwalent (serwitut) i ekwiwalent "[...]", dotychczas przysługującego M. M. Podano, że A. P. jest właścicielem gospodarstwa rolnego w J., figurującego jako uprawnione do korzystania z ekwiwalentu wspólnoty gruntowej wsi J. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 27 ust. 1 i 2 oraz art. 28 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych.
W aktach sprawy znajduje się decyzja Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z dnia [...] r., nr [...], którą rozpoznano odwołanie od decyzji Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Z. z dnia [...] r. nr [...] (decyzji tej brak w aktach) w sprawie uznania nieruchomości stanowiącej las za wspólnotę gruntową serwitutową mieszkańców wsi J., wraz z wykazem uprawnionych do udziału we wspólnocie. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 6 ust. 2 i 3 oraz art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. nr 28, poz. 169). Jako załączniki do decyzji wymienione są inne dwie decyzje z dnia [...] r. nr [...] i nr [...] oraz wykaz osób uprawnionych do korzystania z lasu ekwiwalentowego wsi J. i wykaz uprawnionych do korzystania z lasu serwitutowego wsi J. Decyzji o wskazanych numerach brak w aktach, znajdują się w nich natomiast kopie obu wykazów. Wykazy obejmują: imię i nazwisko pierwotnego posiadacza, nr upraw., imię i nazwisko obecnych posiadaczy, miejsce zamieszkania oraz udział w całości. W wykazie osób uprawnionych do korzystania z lasu ekwiwalentowego wsi J. rubryki dotyczące przedmiotu sprawy nie są czytelne. Oryginalny maszynopis jest nieczytelny, czytelne są tylko zmiany naniesione w wyniku przeniesienia udziału w roku 1997. Natomiast w wykazie osób uprawnionych do lasu serwitutowego zachował się maszynowy wpis dotyczący poz. 19. Jako pierwotny posiadacz ujawniony jest M. M., nr uprawny 1, a jako ówczesny posiadacz M. M. zamieszkała w J. nr [...], wielkość udziału 3360/873600. W aktach brak decyzji zatwierdzającej wykaz uprawnionych do wspólnoty ekwiwalentowej.
W aktach sprawy znajduje się także kopia aktu własności ziemi nr [...] z dnia [...] r., wydanego na podstawie art. 1, 8 i 12 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. nr 27, poz. 250). Naczelnik Gminy w J. aktem tym stwierdził, że T. M. i jego żona A. M. (wnioskodawcy) stali się z mocy prawa właścicielami działek o podanych w akcie numerach, wraz z zabudowaniami mieszkalnymi i gospodarczymi. Z tytułu nabycia działki oznaczonej nr 2 z mocy prawa powstało prawo dożywocia na rzecz M. M., obciążające tę nieruchomość. Treść dożywocia określa umowa, stanowiąca integralną część aktu. Umowy tej w aktach brak.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Wójt Gminy J. odmówił wznowienia postępowania uznając, że wnioskodawcy nie mają przymiotu strony i nie mogą żądać wznowienia postępowania.
W odwołaniu od tej decyzji wnioskodawcy podnieśli, że są i byli jedynymi osobami uprawnionymi do udziałów we wspólnocie leśnej. M. M. była jednym z kilkorga spadkobierców po J. i K. M., co potwierdza sądowe postanowienie spadkowe z dnia [...] r. Całe gospodarstwo, w tym uprawnienie do numeru uprawnego 1 od co najmniej 1959 r. posiada T. M. M. M. jeszcze przed wejściem w życie ustawy uwłaszczeniowej z 1971 r. nie prowadziła gospodarstwa i przeprowadziła się do P. T. M. jest uprawniony do udziałów we wspólnocie nie tylko z nr 3, pod którym jest zarejestrowany, ale także z nr 1. Wójt Gminy, mimo dysponowania informacjami o stanie faktycznym bezpodstawnie uznał, że uprawniona do udziału we wspólnocie była M. M., która nie była nigdy jego posiadaczem.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej decyzją z dnia [...] r., nr [...] uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując, że nie można się zgodzić ze stanowiskiem Wójta, bowiem będąca stroną postępowania M. M. zmarła, a jej spadkobiercą, zgodnie z postanowieniem SR w Z. z dnia [...] r. sygn. akt [...] jest m.in. T. M. Wobec powyższego przysługuje mu status strony i prawo złożenia wniosku. Nie może on natomiast domagać się wznowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., bowiem spadkodawczyni brała udział w postępowaniu.
Decyzją z dnia [...] r. Wójt Gminy J. ponownie odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z [...] r., stwierdzając, że w sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek wznowienia, podawanych przez wnioskodawców.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej decyzją z [...] r. ponownie uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując, że badanie przesłanek wznowienia może nastąpić dopiero po wznowieniu postępowania i nie może stanowić podstawy do wydania decyzji o odmowie wznowienia postępowania.
Skarga na powyższą decyzję została oddalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach prawomocnym wyrokiem z dnia 10 stycznia 2008 r. sygn. akt II SA/GI 840/07 (dostępnym w internetowej bazie orzeczeń NSA, dalej w skrócie: "CBOS").
Postanowieniem z dnia [...] r., [...], Wójt Gminy J. wznowił na wniosek tych samych wnioskodawców postępowanie administracyjne zakończone decyzją ostateczną z dnia [...] r. wskazując, że przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w sprawie nie zachodzi, a postępowanie podlega wznowieniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a.
Decyzją z dnia [...] r. Wójt Gminy J., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 5 oraz art. 146 § 1 i 151 § 1 pkt 1 k.p.a., odmówił uchylenia decyzji ostatecznej Wójta Gminy J. z dnia [...] r. W uzasadnieniu podał, że zbadano przyczyny wznowienia, o jakich mowa w art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a., pomijając zarzut z art. 145 § 1 pkt 4 ze względu na wcześniejsze, wyraźne stanowisko Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej w tej kwestii. Ustalił, że żaden z dowodów, na których oparto decyzję z [...] r. nie okazał się fałszywy. W mocy pozostaje umowa darowizny uprawnień do numeru uprawnego 1. Nadto, upłynęło już 10 lat od doręczenia decyzji, co skutkuje zastosowaniem art. 146 § 1 k.p.a. Nie jest zasadne także powołanie się na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., bowiem nie wskazano żadnych nieznanych dowodów i faktów. Wnioskodawcy swoje uprawnienia wywodzą z faktu dziedziczenia po M. M., kwestionując czynności dokonane przez nią przed śmiercią. Umowa zawarta między A. P. i M. M., czyni zadość rygorom art. 27 ust. 1 i 2 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych.
W wyniku odwołania wnioskodawców, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej, po przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej, decyzją z dnia [...] r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji wskazując, że decyzja jest prawidłowa, a wszelkie uchybienia zostały usunięte przez organ odwoławczy. Kolegium podzieliło stanowisko, że w sprawie nie zachodzi przesłanka z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. Pozostającą w obrocie decyzją z dnia [...] r. uznano nieruchomości położone w S., stanowiące las, za wspólnotę gruntową serwitutową mieszkańców wsi J. i zatwierdzono wykaz osób uprawnionych wraz z wielkością przysługujących im udziałów. W wykazie tym ujawniona była M. M., która darowała swój udział A. P. Podstawą wydania decyzji ostatecznej, będącej przedmiotem postępowania, były zatem: decyzja zatwierdzająca wykaz osób uprawnionych, umowa darowizny oraz wniosek obdarowanej. Nie wykazano, aby została stwierdzona fałszywość któregokolwiek z tych dokumentów. Nie ujawniono także nowych dowodów lub okoliczności nieznanych organowi w dacie wydawania decyzji. Okoliczności takich nie stanowią zarzuty, że M. M. nie mieszkała pod nr 1, że udział był związany z gospodarstwem, stanowiącym własność odwołujących się na podstawie aktu własności ziemi, zaś M. M. nie prowadziła gospodarstwa i dlatego nie mogła być uprawniona do udziału. Okoliczności te nie mają znaczenia, albowiem decyzja objęta żądaniem wznowienia postępowania nie była wydawana na podstawie art. 8 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych i decyzją tą nie ustalano wykazu osób uprawnionych, lecz orzeczono o przeniesieniu uprawnień, wynikających z decyzji Prezydium PRN z 1965 r. Zgodnie z art. 6 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, uprawnionymi do udziału we wspólnocie leśnej są osoby zamieszkujące lub mające siedzibę na terenie miejscowości, w której znajdują się grunty stanowiące wspólnotę lub zamieszkujące na terenie innej miejscowości, a prowadzące gospodarstwo rolne, chyba że w okresie 5 lat przed wejściem w życie ustawy ze wspólnoty nie korzystały. Zgodnie z art. 27 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, udział we wspólnocie może być zbywany wyłącznie w całości i tylko na rzecz osób posiadających już udział w tej wspólnocie oraz posiadających gospodarstwo rolne w tej samej wsi lub we wsiach przylegających do wspólnoty. Z wyjaśnień Wójta wynika, że A. P. rygory te spełniała.
Decyzja powyższa Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r. została zaskarżona do sądu administracyjnego przez wnioskodawców.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 4 lutego 2010r. sygn. akt II SA/GI 873/09 (CBOS) uchylił zarówno zaskarżoną decyzję, jak również poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy J. z dnia [...]r. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie prawidłowo doszło do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania, nie jest bowiem możliwe rozstrzygnięcie kwestii legitymacji prawnej na etapie postępowania wstępnego o wydanie decyzji o odmowie wznowienia. Postępowanie winno zostać wznowione, celem zbadania podnoszonych podstaw wznowienia i zakończone wydaniem decyzji rozstrzygającej o istnieniu podstaw wznowienia. Sąd uznał natomiast, że wadliwie zakreślono granice badania sprawy i w efekcie ograniczono rozpoznanie wniosku, pozostawiając poza rozważaniami kwestię legitymacji wnioskodawców do uczestniczenia w charakterze strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną. Organy wykluczyły weryfikację przesłanki wznowienia, polegającej na pozbawieniu strony, bez jej winy, udziału w postępowaniu, ograniczając się do badania dwóch pozostałych przesłanek, zgłoszonych przez wnioskodawców. Nie można uznać za skuteczne i wystarczające rozstrzygnięcia kwestii statusu wnioskodawców i pozbawienia ich udziału w postępowaniu, dokonanego poza granicami postępowania prowadzonego po wznowieniu. Ponadto, zaskarżona decyzja jest wadliwa bowiem nie odnosi się do argumentów wnioskodawców i kwestii ich udziału w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną, ale de facto do udziału w postępowaniu M. M., co nie było negowane. Sąd uznał zatem, że obie wydane w sprawie decyzje podlegały uchyleniu jako wydane z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania. Organy nie zbadały bowiem przesłanki wznowienia, na jaką powoływali się konsekwentnie wnioskujący skarżący, polegającej na pozbawieniu ich udziału w postępowaniu, które w przekonaniu skarżących winno toczyć się z ich udziałem, jako legitymujących się prawem do przedmiotowych udziałów we wspólnocie. Granice rozpoznania zakreśla natomiast wniosek skarżących zawierający żądanie wznowienia postępowania i w takim zakresie winno być przeprowadzone postępowanie w trybie art. 149 § 2 k.p.a. W ocenie Sądu przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy winny rozważyć zarzuty związane z pozbawieniem udziału skarżących w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną Wójta Gminy J. z dnia [...] r. Zwrócono przy tym uwagę, że upływ terminów, o jakich mowa w art. 146 § 1 k.p.a. nie skutkuje wydaniem decyzji o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej, lecz zgodnie z art. 151 § 2 k.p.a. organ ogranicza się wówczas do stwierdzenia wydania, zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił decyzji. Sąd zaakceptował natomiast stanowisko organów, dotyczące zarzutu oparcia decyzji ostatecznej na fałszywych dowodach wskazując, że brak jest argumentów pozwalających uznać dowody, na których opierał się organ, za fałszywe. Zdaniem Sądu nie są także uzasadnione twierdzenia skarżących dotyczące ważności umowy darowizny udziałów. Sugerowana przez nich forma aktu notarialnego nie znajduje potwierdzenia w przepisach prawa, art. 27 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych w odniesieniu do formy czynności prawnej przewiduje wyłącznie wymóg zwykłej formy pisemnej. Sąd zwrócił natomiast uwagę, że przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. w niniejszej sprawie może pozostawać w związku z kwestią statusu wnioskodawców w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną. Rozstrzygając ponownie sprawę i badając istnienie przesłanek wznowienia, organy winny uwzględnić regulację dotyczącą nabywania i przenoszenia udziałów we wspólnocie gruntowej. Rozważenie tej kwestii winno nastąpić z uwzględnieniem treści i skutków aktu własności ziemi wydanego na rzecz skarżących. Zdaniem Sądu w sprawie szczególnie istotne znaczenie ma ustalenie, czy wnioskodawcy nabyli z mocy prawa wszystkie te grunty gospodarstwa rolnego, ze względu na które M. M. została w 1965 r. uznana za osobę uprawnioną do udziału we wspólnocie leśnej.
Kolejną decyzją z dnia [...] r., nr [...] Wójt Gminy J. stwierdził wydanie z naruszeniem prawa własnej decyzji ostatecznej z dnia [...] r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej decyzją z dnia [...] r., nr [...], uchyliło powyższą decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wójt Gminy J. decyzją z dnia [...] r., nr [...], odmówił uchylenia decyzji ostatecznej z dnia [...] r., stwierdzając brak podstaw do jej uchylenia.
W wyniku odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej po raz kolejny uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Kolejną decyzją z dnia [...] r., nr [...] Wójt Gminy J., działając na podstawie art. 151 § 2 w związku z art. 146 § 1 k.p.a. oraz art. 27 ust. 1 i 2 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, stwierdził wydanie z naruszeniem prawa własnej decyzji ostatecznej z dnia [...] r. W uzasadnieniu tej decyzji stwierdził, że przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., że dowody na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne okazały się fałszywe, nie została wykazana. W sprawie tej zdaniem organu nie wyszły także na jaw nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody, które nie były znane organowi w dniu [...] r., a jedynie organ dokonywał błędnej interpretacji uznając, że M. B. miała prawo do zbycia swoich udziałów we wspólnocie gruntowej. Organ ten uznał natomiast, że spełniona została przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Ustalając status uznania za stronę wnioskodawców organ wziął pod uwagę stanowisko ich pełnomocnika, że osobą uprawnioną w świetle wykazów wspólnoty pod nr 1 jest nie tylko M. M., ale również jej brat T. M. Wynika to z treści zaświadczenia z Urzędu Gminy J. z dnia [...] r., znak: [...], w którym poświadcza się, że M. i T. M. figurują w tut. rejestrach gruntów poz. rejestrowych wsi J. jako użytkownicy. Z kolejnego zaświadczenia z dnia [...] r. wynika, że płatnikiem udziałów we współposiadaniu jest T. M. Dalej organ I instancji wskazał, że wykazy uprawnionych nie są projektami wykazów, lecz mają walor dokumentu, bowiem zostały podpisane przez trzy osoby, reprezentujące ówczesny Zarząd Spółki "A". Zawierają one wielkość posiadanego udziału wyliczony w częściach ułamkowych do całości wspólnoty. Na tych wykazach pracował Zarząd Wspólnoty i były na nich nanoszone wszystkie zmiany osób uprawnionych.
Do decyzji z dnia [...] r., o nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie dołączony był wykaz uprawnionych do udziału we wspólnocie jako jej integralna część. Zdaniem organu I instancji nie ma żadnych przeszkód prawnych do uznania tej decyzji za obowiązującą. Z analizy aktu własności ziemi z dnia [...] r. wynika, że wnioskodawcy stali się właścicielami działek o podanych w akcie numerach, a po stronie M. M. powstało prawo dożywocia. Nie udało się odnaleźć tej umowy dożywocia, lecz o całości przekazaniu gruntów świadczy porównanie map ewidencyjnych z mapami kastralnymi i zaświadczenie z dnia [...] r. Starostwa Powiatowego w Z. o ustaleniu, że M. M. była ujawniona w protokole ustalenia stanu władania obręb J., jako posiadaczka gospodarstwa rolnego z adnotacją, że na tym gruncie gospodaruje razem z siostrą T. M. Potwierdza to także stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wyrażone w powołanym wyżej wyroku. Jednocześnie organ stwierdził, że w sprawie ma zastosowanie art. 146 k.p.a., bowiem kwestionowana decyzja ostateczna została doręczona M. M. i A. P. w dnu 20 marca 1997 r., natomiast wnioskodawcy zapoznali się z tą decyzją w Urzędzie Gminy w J. w dniu 3 marca 2006 r.
Odwołania od tej decyzji złożyli A. P. oraz wnioskodawcy.
A. P. w odwołaniu zarzuciła, że organ winien był przede wszystkim zbadać, czy zachowany został termin do wniesienia podania o wznowieniu postępowania, o którym mowa w art. 148 k.p.a. Dopiero po ustaleniu tego faktu mógł rozpatrywać wniosek pod względem merytorycznym. Zdaniem odwołującej wnioskodawcy od samego początku wiedzieli o dokonanej darowiźnie, powołała się przy tym na protokół z dnia [...] r. Wobec czego stwierdziła, że termin do złożenia wniosku upłynął prawie 10 lat przed złożeniem przez wnioskodawców wniosku o wznowienie postępowania. Dalej wskazała, że decyzja z dnia [...] r. została doręczona wnioskodawcom w dniu 3 marca 2006 r., oraz data ta nie stanowi daty powzięcia informacji o darowiźnie, a tym samym wznowienie postępowania jest bezprzedmiotowe. Odwołująca nie zgadza się też ze stanowiskiem, że podstawą do uznania wnioskodawców za stronę postępowania stanowiła argumentacja ich pełnomocnika, wywiedziona z zaświadczeń Urzędu Gminy z dnia [...] r. i [...] r. Uważa, że te zaświadczenia były wydane w celu przedłożenia w Sądzie Rejonowym w postępowaniu cywilnym, dotyczącym pozostałych po M. M. działek. Nadto wskazała, że dokumenty te zostały zakwestionowane przez organ nadrzędny, który wskazał, iż konieczne w sprawie jest ustalenie stanu na 1965 r. i w aktach sprawy jest kolejny dokument, tj. zaświadczenie z dnia [...] r., nr [...], z którego wynika, że w latach 1967-1968 posiadaczką gospodarstwa była M. M. i wspólnie z nią na tym gospodarstwie gospodarował T. M. Fakt, że T. M. wraz z pozostałym rodzeństwem pracowali wraz z M. M. nigdy nie był negowany. Zdaniem odwołującej nie zasługują na uwzględnienie dalsze wywody dotyczące działek nie objętych aktem własności ziemi, ponieważ nie znajdują uzasadnienia w materiale dowodowym i w tym przedmiocie toczyło się postępowanie sądowe zakończone w 2002 r. Powołując się z kolei na znajdujące się w aktach sprawy dowody wskazała, że organ nie wyjaśnił ostatecznie, czy wszystkie grunty wchodzące w skład gospodarstwa na dzień wejścia w życie ustawy, z którym związany był udział we wspólnocie nr uprawny 1, nabyli wnioskodawcy aktem własności ziemi oraz podkreśliła, że wyżej wymienieni w toku postępowania sami wskazali, że akt własności ziemi nie obejmował wszystkich gruntów.
Wnioskodawcy natomiast w sporządzonym przez siebie odwołaniu od decyzji Wójta Gminy J. z dnia [...] r. zarzucili, że organ mimo uznania wszystkich okoliczności warunkujących wznowienie postępowania, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., po siedmiu latach postępowania nie uchylił decyzji ostatecznej i z tego powodu występuje przewlekłość tego postępowania, spowodowana wyłącznie przez organ I instancji. Takie przekonanie wynika z treści uzasadnienia zawartego na str. 5 decyzji Wójta Gminy z dnia [...]r., gdzie podkreślono, że organ I instancji uznał, iż nie wyszły na jaw nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody, które nie były znane organowi w dniu [...] r. oraz dokonał błędnej ich interpretacji uznając, iż M. M. miała prawo do zbycia swoich udziałów we wspólnocie gruntowej. Przedstawiając powyższe wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ostatecznej z dnia [...] r. z uwagi na nieuzasadnioną bezczynność organu. Powołując się na podnoszone w toku postępowania zarzuty wnieśli również o uznanie przerwania biegu terminów określonych w art. 146 k.p.a.
Po rozpoznaniu obu opisanych powyżej odwołań przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej, decyzją z dnia [...] r., nr [...], uchyliło decyzję Wójta Gminy J. z dnia [...]r. oraz sprawę przekazało do ponownego rozpoznania temu organowi.
W uzasadnieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej uznało, że w sprawie nie zachodzą przesłanki wznowienia postępowania określone w art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a., co zostało już wcześniej ustalone. Nie zostało wykazane sfałszowanie dowodów, nie ujawniono też nowych dowodów lub okoliczności nieznanych organowi w dniu wydania decyzji. Tych ustaleń nie kwestionował Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 lutego 2010 r. Z tego powodu należało je podtrzymać. Rozważyć natomiast należało, czy w sprawie zachodzi przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. polegająca na tym, że wnioskodawcy jako strony postępowania w sprawie przeniesienia udziałów we wspólnocie, zostali pominięci i bez własnej winy nie brali w nim udziału. Zaświadczenia znajdujące się w aktach sprawy nie są wystarczającym dowodem do uznania ich za strony postępowania. Organ I instancji w swojej decyzji mimo wskazań Sądu, nie rozstrzygnął czy decyzja Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium WRN w Krakowie dotyczy zatwierdzenia obu wykazów uprawnionych. Przede wszystkim organ winien był ustalić jakie grunty wchodziły w skład gospodarstwa M. M., z którym związany był udział we wspólnocie gruntowej, a następnie ustalić czy wnioskodawcy na mocy aktu własności ziemi (nr [...] z dnia [...] r.) nabyli całe gospodarstwo, czy też jego część i w sposób wyraźny określić jaką to część. Ponadto organ nie ustalił w należyty sposób, jakie grunty i o jakiej powierzchni wchodziły w skład gospodarstwa, z którym był związany udział we wspólnocie gruntowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej zauważyło, że znajdująca się w aktach identyfikacja sporządzona przez uprawnionego geodetę dotyczy porównania parcel gruntowych objętych kilkunastoma wykazami hipotecznymi wymienionymi w piśmie wnioskodawców z dnia 2 lipca 2012 r. (k. akt 56) a nie działek gruntu, o których mowa w zaświadczeniu wydanym przez Starostwo Powiatowe. Zarówno w tym zaświadczeniu, jak i w akcie własności ziemi nieruchomości są oznaczone jako działki o określonych numerach i łatwo można ustalić, czy i które z działek wymienionych w zaświadczeniu oni nabyli na mocy aktu własności ziemi. Jednakże z decyzji nie wynika aby takiego ustalenia organ dokonał, czy wszystkie działki wymienione w zaświadczeniu są objęte aktem własności ziemi, czy też nie. Wobec tego nie ma podstaw do uznania, że wnioskodawcy aktem własności ziemi z dnia [...] r. nabyli wszystkie grunty wchodzące w skład gospodarstwa M. M., z którym był związany udział we wspólnocie gruntowej, jak to przyjął organ. Nie można też uznać, że ich status strony został udowodniony. Organ nie wypowiedział się też co do tego, czy wniosek o wznowienie postępowania został złożony z zachowaniem terminu określonego w art. 148 k.p.a. i tej kwestii nie rozstrzygnął. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w obydwu odwołaniach (odwołującej A. P. i wnioskodawców) uznało je za uzasadnione, w szczególności zarzut wnioskodawców co do przewlekłości postępowania oraz zarzut A. P. co do tego, że organ I instancji nie dokonał ustaleń, czy wniosek o wznowienie postępowania został złożony z zachowaniem terminu określonego art. 148 k.p.a.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wnioskodawcy po raz kolejny ponowili dotychczasową argumentację, oraz domagali się uchylenia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r., zarzucając jej niezgodność z obowiązującymi przepisami prawa, tj. art. 151 § 2, art. 146 § 1, art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 138 § 2 k.p.a. Ich zdaniem, mimo zebranego ostatecznie materiału dowodowego i prawidłowego stwierdzenia przez organ I instancji, że decyzja ostateczna z dnia [...] r. została wydana z naruszeniem prawa, decyzja ta została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej mimo, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i wydał już rozstrzygnięcie.
Decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia [...] r., nr [...], została zaskarżona przez wnioskodawców do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Prawomocnym wyrokiem z dnia 5 października 2015 r. sygn. akt II SA/GI 430/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę wnioskodawców. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie prawidłowo doszło do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania, nie jest bowiem możliwe rozstrzygnięcie kwestii legitymacji prawnej na etapie postępowania wstępnego o wydanie decyzji o odmowie wznowienia, jednak nie zostały ustalone wszystkie istotne w sprawie okoliczności mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Przede wszystkim organ I instancji nie dokonał ustaleń czy wniosek o wznowienie postępowania został złożony z zachowaniem terminu określonego art. 148 k.p.a. Trafnie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy potwierdził, że w sprawie nie zachodzą przesłanki wznowienia postępowania określone w art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a., co zostało już wcześniej ustalone. Nie zostało bowiem wykazane sfałszowanie dowodów, nie ujawniono też nowych dowodów lub okoliczności nieznanych organowi w dniu wydania decyzji. Ustaleń tych nie kwestionował Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/Gl 873/09, zatem przedmiotem rozważenia była kwestia, czy w sprawie zachodzi przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. polegająca na tym, że wnioskodawcy jako strony postępowania w sprawie przeniesienia udziałów we wspólnocie, zostali pominięci i bez własnej winy nie brali w nim udziału. Zdaniem Sądu słusznie organ odwoławczy uznał, że zaświadczenia znajdujące się w aktach sprawy nie są wystarczającym dowodem do uznania wnioskodawców za strony postępowania. Organ I instancji w swojej decyzji mimo wezwań Sądu, nie rozstrzygnął, czy decyzja Kierownika Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium WRN w Krakowie dotyczy zatwierdzenia obu wykazów uprawnionych. Przede wszystkim nie zostało ustalone jakie grunty wchodziły w skład gospodarstwa M. B., z którym związany był udział we wspólnocie gruntowej oraz, czy A. i T. M. na mocy aktu własności ziemi (nr [...] z dnia [...] r.) nabyli całe gospodarstwo czy też jego część i jaką. Ponadto, nie zostało ustalone w należyty sposób jakie grunty i o jakiej powierzchni wchodziły w skład gospodarstwa, z którym był związany udział we wspólnocie gruntowej. Znajdująca się w aktach identyfikacja sporządzona przez uprawnionego geodetę dotyczy porównania parcel gruntowych objętych kilkunastoma wykazami hipotecznymi wymienionymi w piśmie A. i T. M. z dnia 2 lipca 2012 r. a nie działek gruntu, o których mowa w zaświadczeniu wydanym przez Starostwo Powiatowe. Zarówno w tym zaświadczeniu, jak i w akcie własności ziemi nieruchomości są oznaczone jako działki o określonych numerach i łatwo można ustalić, czy i które z działek wymienionych w zaświadczeniu nabyli wnioskodawcy na mocy aktu własności ziemi. Jednakże z decyzji nie wynika aby takiego ustalenia organ dokonał, czy wszystkie działki wymienione w zaświadczeniu są objęte aktem własności ziemi, czy też nie. W konsekwencji należy się zgodzić z organem odwoławczym, że nie ma podstaw do uznania, iż wnioskodawcy aktem własności ziemi z dnia [...] r. nabyli wszystkie grunty wchodzące w skład gospodarstwa M. M., z którym był związany udział we wspólnocie gruntowej, jak to przyjął organ I instancji. Nie można też uznać, że ich status strony został udowodniony. Sąd dodatkowo wyartykułował, że niezależnie od wskazanych przez organ odwoławczy uchybień w zakresie przeprowadzonego przez Wójta Gminy J. postępowania stwierdzić należy, że zgodnie z podstawową zasadą postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 7 k.p.a., rolą organu administracji publicznej, rozstrzygającego zawisłą przed nim sprawę jest obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Treść powyższego przepisu jest ściśle powiązana z treścią art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym obowiązkiem organu administracji publicznej jest wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie, co umożliwia z kolei dokonanie swobodnej oceny, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Dopiero zatem w ponownie przeprowadzonym postępowaniu rolą organu I instancji będzie zrealizowanie wytycznych zarówno Sądu, zawartych w wyroku z dnia 4 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/Gl 873/09, jak i w wyroku z dnia 5 października 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 430/15 oraz zawartych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu odwoławczego z dnia [...] r.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], Wójt Gminy J. umorzył w całości postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Wójta Gminy J. z dnia [...] r., znak [...], wznowione na podstawie postanowienia Wójta Gminy J. z dnia [...] r., znak [...], z uwagi na jego bezprzedmiotowość, bowiem otwarte przez Wójta Gminy J. postępowanie wznowieniowe powinno zakończyć się na etapie wstępnym odmową wznowienia postępowania z uwagi na uchybienie ustawowego terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
Odwołanie od decyzji złożył pełnomocnik wnioskodawców i podniósł w nim, że
byli oni stronami w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną Wójta Gminy J. z dnia [...] r., która nigdy nie została im doręczona.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej decyzją z dnia [...] r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy J. z dnia [...] r. W uzasadnieniu odniosło się do treści art. 148 § 1 i 2 k.p.a. podnosząc, że podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania, z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. W przedmiotowej sprawie zasadnie organ I instancji uznał, że przez wnioskujących nie został zachowany termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, albowiem jak wynika z akt sprawy podczas ich przesłuchania przyznali oni, że wiedzieli o przekazaniu przez siostrę M. M. posiadanych uprawnień w lesie ekwiwalentowym i serwitutowym na rzecz siostrzenicy A. P.. Z przesłuchań wnioskodawców z dnia [...] r. i z dnia [...] r. ( k- 47 i 48) wynika, że informację o wydanej przez Wójta Gminy J. decyzji z dnia [...] r. o przeniesieniu uprawnień do nr 1 w lesie ekwiwalentowym i serwitutowym wspólnoty leśnej wsi J. na rzecz A. P. powzięli od samego początku, gdyż przedmiotowe udziały nie były przez nich wykorzystywane na kolejne lata. Wnioskodawcy informacje o uzyskali zaraz po zaprzestaniu przez zarząd wspólnoty wydania należnego im pożytku, tj. przydziału drewna, który wcześniej otrzymywali. Jak wynika z akt sprawy za najpóźniejszą datę w której wnioskodawcy powzięli informację o przedmiotowej decyzji należy przyjąć koniec 1997 r., albowiem z zeznań J. P. - Przewodniczącego Spółki "A", ekwiwalent pieniężny wypłacany jest do roku w okresie jesiennym, tj. w październiku i listopadzie. Z zeznań z dnia [...] r. wynika, że po roku 1997 r. właścicielem numeru uprawnego 1 została A. P. W tym okresie, czyli od roku 1997 ekwiwalent pieniężny odbierała wyłącznie A. P. i zaraz po przepisaniu udziału sam przewodniczący wytłumaczył wnioskodawcy - T. M., że serwitut i ekwiwalent należy się A. P. w związku z przepisaniem na nią uprawnień do numeru 1. Z powyższym zeznaniem korespondują zeznania wnioskodawczyni - A. M., która potwierdziła, że zaraz po śmierci M. M. świadczenia pieniężne, czyli drzewo pobierała A. P., dodatkowo z uwagi na toczące się sprawy sądowe nie kwestionowała z mężem przekazania uprawnień A. P. Zatem w oparciu o powyższe w ocenie wniosek obu wnioskodawców z dnia 12 marca 2006 r. o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem jednomiesięcznego terminu do jego wniesienia. Należy podkreślić, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że za dzień dowiedzenia się przez stronę o decyzji uznać należy dzień, w którym strona powzięła wiadomość o jej istnieniu, przy czym elementami istotnymi tej wiedzy i to niezależnie od źródła z którego pochodzi jest fakt wydania decyzji i przedmiot zawartego w niej rozstrzygnięcia. W przedmiotowej sprawie wnioskodawcy już w 1997 r., jak wynika z akt sprawy dowiedzieli się o przeniesieniu uprawnień na A. P., zatem powzięli wiedzę wystarczającą do złożenia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem przedmiotowej decyzji, gdyż przedmiot rozstrzygnięcia tego postępowania był im znany. Tym samym uznać należy że organ I instancji dokonał wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, z którego w ocenie Kolegium wynika, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem jednomiesięcznego terminu do jego wniesienia. Przeprowadzone przez organ I instancji w tym zakresie postępowanie administracyjne nie narusza przepisów k.p.a., w szczególności zgromadzony w sprawie obszerny materiał dowodowy należało uznać za kompletny i pozwalający na wydanie decyzji. Zawarty w odwołaniu zarzut naruszenia art 105 § 1 w związku z art 148 k.p.a. jest z tego powodu całkowicie chybiony i nieuzasadniony.
W skardze z dnia 21 maja 2019 r. pełnomocnik wnioskodawców zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na jej treść, tj. art. 105 § 1 w związku z art. 148 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji Wójta Gminy J. z dnia [...] r. w przedmiocie umorzenia w całości postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Wójta Gminy J. z dnia [...] r. Domagał się jej uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. W pierwszej kolejności podniósł, że postępowanie administracyjne toczy się od momentu złożenia przez małżonków A. i T. M. (wnioskodawców, skarżących) wniosku z dnia 12 marca 2006 r. i trwało przeszło 13 lat. Niewątpliwie uwzględniając czas, który upłynął i ich wiek trudno jest ustalić jednoznacznie, kiedy dowiedzieli się o fakcie wydania przez Wójta Gminy J. decyzji z dnia [...] r. Jednocześnie od daty wydania poprzedniej decyzji w sprawie tj. [...] r. do chwili obecnej nie ujawniły się żadne nowe okoliczności uzasadniające przyjęcie, tak jak to czyni organ I instancji, że wniosek z dnia 12 marca 2006 r. o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem jednomiesięcznego terminu do jego wniesienia. Decyzja Wójta Gminy J. z dnia [...] r. nie została nigdy doręczona wnioskodawcom. Również M. M. i A. P. nigdy nie poinformowały ich o fakcie przeniesienia własności udziału. W dacie jej wydania M. M. nie mieszkała z wnioskodawcami. Faktem jest również, że od 1997 r. ekwiwalent należy z nr 1 nie był wypłacany wnioskodawcom. Z okoliczności tej nie można wyciągnąć jednak wniosku, jak przyjmują to organy obu instancji, że za datę, w której wnioskodawcy powzięli informacje o decyzji Wójta Gminy J. z 1997 r., należy przyjąć koniec roku 1997 r. Z samego faktu, że wnioskodawcy nie otrzymali ekwiwalentu nie można wyciągnąć wniosku, kiedy powzięli wiedzę o wspomnianej decyzji. Już w odwołaniu od decyzji Wójta Gminy J. z dnia [...] r. podano, że zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, w brzmieniu obowiązującym od 27 maja 1990 r. do 1 stycznia 1999 r., udział we wspólnocie gruntowej może być zbywany wyłącznie w całości i tylko na rzecz osoby posiadającej już udział w tej wspólnocie oraz na rzecz osób posiadających gospodarstwa rolne w tej samej wsi lub we wsiach przylegających do wspólnoty. W myśl ust. 2 art. 27 tej ustawy zbycie udziału we wspólnocie gruntowej następuje w formie aktu sporządzonego na piśmie i zatwierdzonego przez właściwy do spraw rolnych i leśnych organ prezydium powiatowej rady narodowej, w związku z powyższym nawet w przypadku, w którym M. M. dokonała darowizny udziału we wspólnocie gruntowej na rzecz A. P. nie oznacza to automatycznie, że w momencie powzięcia przez wnioskodawców wiedzy o tym fakcie uzyskali oni wiedzę, że w przedmiotowej sprawie Wójt Gminy J. wydał jakąś decyzję. W istocie do tego argumentu nie odniesiono się w uzasadnianiu zaskarżonej decyzji. Już więc tylko z tej przyczyny jest ona wadliwa i powinna zostać uchylona. Jak wynika z utrwalonego w orzecznictwie stanowiska przez "dowiedzenie się przez stronę o decyzji" uznać należy dzień, w którym strona powzięła wiadomość o jej istnieniu, przy czym elementami istotnymi tej wiedzy - niezależnie od źródła, z którego ona pochodzi - jest fakt wydania decyzji i przedmiot zawartego w niej rozstrzygnięcia. Jest to zatem dzień, w którym strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Nie jest natomiast konieczne dokładne poznanie pełnej jej treści. Wystarczy, jeżeli strona posiadła informację, czego dana decyzja dotyczy (porównaj wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2226/18, LEX nr 2536881). Brak jest również podstaw, aby przyjąć, że twierdzenia wnioskodawców zawarte we wniosku z dnia 12 marca 2006 r. nie polegają na prawdzie.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe wbrew ustaleniom organów obu instancji nie daje podstaw do jednoznacznego wykluczenia prawdziwości twierdzenia wnioskodawców, że o ostatecznej decyzji dowiedzieli się w dniu 3 marca 2006 r. Uwzględniając przepisy ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych oraz stan faktyczny przedmiotowej sprawy wydaje się być oczywistym, że M. M. nie powinna być jedyną osobą uprawnioną do nr 1 we wspólnocie gruntowej. Numer ten był związany z gospodarstwem rolnym o pow. 5,6254 ha położonym w J., które aktem własności ziemi nabyli wnioskodawcy. Przeniesienie własności tego numeru na rzecz A. P. nastąpiło niezgodnie z art. 27 tej ustawy, w brzmieniu obowiązującym w 1997 r. Co więcej z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, że A. P. posiadała już udział w tej wspólnocie oraz posiadała gospodarstwo rolne w tej samej wsi lub wsiach przyległych do wspólnoty. W związku z powyższym sama wiedza o umowie darowizny uzyskana przez wnioskodawców nie oznaczała automatycznie, że uzyskali oni wiedzę o decyzji Wójta Gminy J., tym bardziej, że z treści przepisu wynikało, że zbycie udziału we wspólnocie gruntowej następuje w formie aktu sporządzonego na piśmie i zatwierdzonego przez właściwy do spraw rolnych i leśnych organ prezydium powiatowej rady narodowej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej jako: "p.p.s.a."), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Przeprowadzając taką kontrolę stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć w niej zastosowanie.
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji dokonana na podstawie art. 135 p.p.s.a. wykazała, że zarówno ta decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu i instancji odpowiadają prawu.
Nie ulega wątpliwości, że wznowienie postępowania to nadzwyczajny tryb umożliwiający uchylenie ostatecznej decyzji w przypadku, gdy prowadzone przed jej wydaniem postępowanie dotknięte było którąś z wad określonych w art. 145 § 1 k.p.a. lub gdy zaistniała przesłanka wskazana w art. 145a § 1 k.p.a., czy w art. 145b § 1 k.p.a.
Pierwszy etap postępowania o wznowienie polega na zbadaniu, czy złożony wniosek opiera się na ustawowych przyczynach wznowienia postępowania ujętych w art. 145 § 1, art. 145a § 1 i art. 145b § 1 k.p.a., czy został on złożony przez podmiot będący stroną postępowania i czy został zachowany termin z art. 148 k.p.a. Jedynie w przypadku, gdy już z samego wniosku o wznowienie bezspornie wynika, że brak jest ustawowych podstaw do wznowienia, czy też wniosek składa podmiot niebędący stroną albo termin do jego złożenia nie został zachowany, organ odmawia wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.). W przeciwnym wypadku musi wznowić postępowanie (art. 149 § 1 k.p.a.). Złożenie wniosku o wznowienie postępowania nie może być jednak utożsamiane z wszczęciem postępowania. Po wniesieniu podania o wznowienie postępowania, a przed wydaniem postanowienia o wszczęciu postępowania wznowieniowego lub postanowienia o odmowie wznowienia postępowania (art. 149 § 1 i 3 k.p.a.), organ podejmuje określone czynności. Przede wszystkim bada, czy zachowane są warunki formalne podania, tj. czy wnioskujący dochował terminu złożenia wniosku, a także ocenia dopuszczalność podmiotową i przedmiotową wznowienia postępowania. Czynności te, jako podejmowane przed wszczęciem postępowania, nie są jednak czynnościami procesowymi postępowania administracyjnego (por. K. Sobieralski, Praktyczne problemy wznowienia postępowania administracyjnego, Wrocław 2005, s. 120; wyrok NSA z dnia 5 października 2007 r. sygn. I OSK 1390/06, ONSAiWSA 2008 r., nr 6, poz. 91).
W drugim etapie organ przechodzi do badania przyczyn wznowienia oraz prowadzi postępowanie co do rozstrzygnięcia istoty sprawy (art. 149 § 2 k.p.a.), a po przeprowadzeniu postępowania w tym zakresie podejmuje jedno z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 151 § 1 i 2 k.p.a. Przy czym stwierdzenie w tej fazie postępowania, że z wnioskiem wystąpił podmiot niebędący w rzeczywistości stroną albo, że nie zaistniały przesłanki wznowienia skutkuje zgodnie z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmową uchylenia decyzji dotychczasowej. Dla trybów tych charakterystyczne jest przede wszystkim to, że ich przedmiotem nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, według określonych w prawie kryteriów, ale zbadanie prawidłowości ostatecznego rozstrzygnięcia wydanego w postępowaniu jurysdykcyjnym (por. np. B. Adamiak, Koncepcja nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego, AUWr 1985, Prawo CXII, s. 92). W dalszej kolejności należy wskazać, że jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada trwałości decyzji administracyjnych. Zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a., decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Tryb nadzwyczajny przewidziany w art. 145 - 152 k.p.a. ma zatem charakter wyjątku od zasady. Tym samym, przesłanki wznowienia postępowania podlegają wykładni ścisłej (exceptiones non sunt extendendae). Istotne jest również, że decyzji ostatecznej służy tzw. domniemanie legalności i prawidłowości (por. np. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia 2018 r. sygn. akt I OSK 1340/16 oraz wyrok NSA z dnia 10 września 2014 r. sygn. akt I OSK 229/13, CBOS). Z domniemania tego wynika między innymi, że ewentualne wątpliwości co do legalności kwestionowanej decyzji ostatecznej powinny przemawiać na rzecz utrzymania tej decyzji w obrocie prawnym. Pewność obrotu wymaga, aby decyzje administracyjne były stabilne i aby można było je wzruszyć tylko w nadzwyczajnych sytuacjach i z ważnych powodów. Brak jednoznacznych dowodów w postępowaniu prowadzonym w trybach nadzwyczajnych, zezwalających na podważenie ustaleń zawartych w decyzjach ostatecznych, którym art. 16 § 1 k.p.a. przyznaje cechy trwałości, stanowi negatywną przesłankę do ich wzruszenia (por. np. wyrok NSA z 7 lutego 2018 r., I OSK 1853/17, CBOSA). Wspomniana wyżej zasada trwałości decyzji administracyjnej oraz wynikające z niej domniemanie legalności decyzji ostatecznej mają silne oparcie w wartościach konstytucyjnych, w tym przede wszystkim w zasadzie pewności prawa i obrotu prawego, stanowiącej istotny komponent zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP). Pogląd taki znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (por. np. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r. sygn. P 46/13, OTK-A 2015/5/62). Orzeczenie to zostało wydane w sprawie dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji, ale ustalenia Trybunału co konstytucyjnej ochrony zasady trwałości decyzji administracyjnych mają odpowiednie zastosowanie do innych trybów nadzwyczajnych, w tym do instytucji wznowienia postępowania.
Jak wynika z art. 148 § 1 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że obowiązek udowodnienia, że termin ten został zachowany spoczywa na stronie, która złożyła podanie o wznowienie postępowania. Organ natomiast zobowiązany jest do ocenienia, w świetle tych dowodów, czy strona zachowała powyższy termin (por. M. Jaśkowska, Komentarz do art. 148 Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el., 2018, nr 576040; P. M. Przybysz, Komentarz do art. 148 Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el., 2018, nr 566138; B. Adamiak [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2005, s. 664; por. wyroki NSA z dnia 8 grudnia 1995 r. sygn. akt SA/Wr 1164/95 i z dnia 8 marca 2018 r. sygn. akt II OSK 2101/17, CBOS).
W okolicznościach rozpatrywanej sprawy podkreślić należy, iż sprawa niniejsza była już trzykrotnie przedmiotem rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (por. prawomocne wyroki z dnia: 10 stycznia 2008 r. sygn. akt II SA/Gl 840/07; 4 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/GI 873/09; 5 października 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 430/15, CBOS).
W świetle art. 153 p.p.s.a. ocena prawna wyrażona w opisanych powyżej i przytoczonych wyrokach, wiąże zarówno organy orzekające ponownie w tym przedmiocie, jak też Sąd rozpatrujący niniejszą skargę.
Przedmiotem kontroli legalności dokonanej przez Sąd w niniejszej sprawie była wyłącznie opisana powyżej decyzja organu odwoławczego z dnia [...] r., utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] r.
Nie ulega wątpliwości, że oboje skarżący w dniu 12 marca 2006 r. złożyli wniosek o wznowienie postępowania, w którym wskazali na trzy przesłanki wznowienia: 1) pominięcie ich udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej, 2) fałszywości dowodów, na których ustalono istotne okoliczności faktyczne dla sprawy oraz 3) ujawnienia nowych okoliczności faktycznych lub dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi.
W wyniku jego rozpatrzenia przez organy obu instancji wydane zostały liczne decyzje administracyjne.
Należy zwrócić uwagę i podkreślić, że złożenie takiego wniosku inicjuje w pierwszej kolejności opisany i omówiony powyżej etap badania wstępnego, które kończy się albo wydaniem decyzji o odmowie wznowienia, albo wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania.
Po wyroku tut. Sądu z dnia 10 stycznia 2008 r., szczegółowo opisanego na str. 3 niniejszego uzasadnienia, organ I instancji wydał postanowienie z dnia [...] r., mocą którego uznał, że postępowanie administracyjne ulega wznowieniu z powodu przesłanki określonej w art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a.
W konsekwencji wydane zostały przez organ I i II instancji kolejne decyzje, które były uchylone wyrokiem tut. Sądu z dnia 4 lutego 2010 r. o sygn. akt 873/09 (również opisanym w części historycznej niniejszego uzasadnienia, str. 5). Sąd w uzasadnieniu tego wyroku nie zakwestionował prawidłowości wznowienia postępowania przez organ I instancji, w oparciu o postanowienie z dnia [...] r. Jednak zaznaczył, że przesłanki wznowienia winny być ponownie zbadane i zarazem udział skarżących w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną organu I instancji z dnia [...] r.
W toku dalszych czynności i kolejnych decyzji organu I instancji, opisanych na str. 7 i 8 niniejszego uzasadnienia, mocą wyroku tut. Sądu z dnia 5 października 2015 r. oddalono skargę na decyzję kasacyjną organu odwoławczego.
Wiążące również dla obecnie rozpatrywanej sprawy zalecenia Sądu, zawarte w uzasadnieniu przywołanego wyroku, zawierają stwierdzenie, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania określone w art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a. Pozostaje do rozstrzygnięcia wyłącznie kwestia, czy został zachowany termin do złożenia przez skarżących wniosku o wznowienie postępowania, określony w art. 148 k.p.a., czyli kiedy skarżący dowiedzieli się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, zatem ostatecznej decyzji organu I instancji z dnia [...] r., oraz czy skarżący jako strony postępowania bez własnej winy nie brali w nim udziału ( w postępowaniu w sprawie przeniesienia udziałów we wspólnocie gruntowej).
W ocenie organów obu instancji skarżący jako wnioskodawcy złożyli podanie o wznowienie postępowania po terminie określonym w art. 148 § 1 k.p.a., jednak organ I instancji postanowieniem z dnia [...] r. wznowił postępowanie, chociaż w podaniu nie podjęto próby wykazania, że wniosek został złożony w terminie miesiąca, od kiedy dowiedzieli się wnioskodawcy o podstawach wznowienia.
Organ I instancji zbadał zachowanie terminu miesięcznego, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a., i uznał, że o okolicznościach powołanych jako podstawy wznowienia wnioskodawcy wiedzieli wcześniej niż miesiąc przed złożeniem wniosku. Uznanie, że wnioskodawcy uchybili terminowi do złożenia podania o wznowienie postępowania stanowiło wystarczającą przesłankę do odmowy wszczęcia postępowania wznowieniowego.
Tymczasem skoro w niniejszej sprawie postępowanie zostało wznowione postanowieniem z dnia [...] r., to koniecznym stało się jego umorzenie wobec nie spełnienia wstępnych jego warunków formalnych. Z tego powodu postępowanie wznowieniowe prawidłowo zostało umorzone przez organ I instancji decyzją z dnia [...] r. z uwagi na jego bezprzedmiotowość.
Sąd podziela pogląd wyrażony już w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 4 lutego 2010 r. sygn. akt II SA/GI 873/09, dotyczącym wnioskodawców, że jeżeli żądanie wznowienia oparte jest na zarzucie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a wnioskodawca powołuje się na przymiot strony przysługujący mu w zakończonym postępowaniu, to nie jest możliwe rozstrzygnięcie kwestii legitymacji prawnej na etapie postępowania wstępnego.
Prawidłowo zatem w obecnie rozpatrywanej sprawie doszło do badania podstaw do wznowienia postępowania w oparciu o tryb i termin określony art. 148 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wynika to wprost z ustaleń zawartych w uzasadnieniu prawomocnego wyroku tut. Sądu z dnia 5 października 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 430/15, oddalającego skargę wnioskodawców. Trafnie zostało już wcześniej ustalone, że w sprawie nie zachodzą przesłanki wznowienia postępowania określone w art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a. Nie zostało bowiem wykazane sfałszowanie dowodów, nie ujawniono też nowych dowodów lub okoliczności nieznanych organowi w dniu wydania decyzji. Ustaleń tych nie kwestionował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zarówno w wyroku z dnia 4 lutego 2010 r., jak i z dnia 5 października 2015 r.
Należy stwierdzić, że organ I instancji zbadał kwestię zachowania terminu przez wnioskujących o wznowienie postępowania i dał temu wyrazu w uzasadnieniu własnej decyzji, czego nie kwestionował organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Z dokonanych w toku postępowania ustaleń i złożonych przez skarżących wnioskodawców wyjaśnień wynika, że już w końcu roku 1997 r. dowiedzieli się o wydaniu ostatecznej decyzji Wójta Gminy J. z dnia [...] r., z tego powodu nie został zachowany jednomiesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Podczas zebrania ich wyjaśnień sami przyznali, że od samego początku wiedzieli o przekazaniu przez siostrę M. M. posiadanych uprawnień w lesie ekwiwalentowym i serwitutowym na rzecz siostrzenicy A. P. (przesłuchania w charakterze stron z dnia [...] r. i z dnia [...] r., k- 47 i 48 oraz 62). Na stronie 3 protokołu z dnia [...] r. skarżąca (A. M.) podała, że o przekazaniu uprawnień A. P. dowiedziała się z chwilą zaprzestania wypłaty ekwiwalentu dla nr 1 i nie pamięta dlaczego po roku 1997 nie kwestionowała przekazania uprawnień (cytat: "Ktoś przekazał mi umowę darowizny zaraz po zaprzestaniu wypłaty ekwiwalentu".). Z tego powodu przedmiotowe udziały nie były przez nich wykorzystywane przez kolejne lata.
Zdaniem organów administracji skarżący informację o przeniesieniu uprawnień do nr 1 w lesie ekwiwalentowym i serwitutowym wspólnoty leśnej wsi J. na rzecz A. P. uzyskali zaraz po zaprzestaniu przez zarząd Wspólnoty wydania należnego pożytku w miesiącu październiku i listopadzie 1997 r., tj. przydziału drewna (por. zeznania Przewodniczącego Spółki "A" z dnia [...] r.). Po roku 1997 właścicielem nr uprawnego 1 została A. P., dlatego to ona wyłącznie odbierała ekwiwalent pieniężny i zaraz po przepisaniu udziału sam przewodniczący wytłumaczył skarżącemu wnioskodawcy - T. M., że serwitut i ekwiwalent należy się A. P. w związku z przepisaniem na nią uprawnień do nr 1. Z ustaleń organów obu instancji wynika, że z powyższym zeznaniem korespondują zeznania skarżącej wnioskodawczyni - A. M., która potwierdziła, że zaraz po śmierci M. M. świadczenia pieniężne, czyli drzewo pobierała A. P., dodatkowo z uwagi na toczące się sprawy sądowe nie kwestionowała z mężem przekazania jej tych uprawnień. Zatem w oparciu o powyższe, w ocenie Sądu, wniosek obydwu skarżących wnioskodawców z dnia 12 marca 2006 r. o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Wójta Gminy J. z dnia [...] r. został złożony z uchybieniem jednomiesięcznego terminu do jego wniesienia. We wniosku skarżący wskazali, że o decyzji ostatecznej zatwierdzającej darowiznę udziałów we wspólnocie dowiedzieli się w Urzędzie Gminy J. w dniu 3 marca 2006 r. i sami nie brali udziału w postępowaniu. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy umową darowizny z [...] r. M. M. darowała swej siostrzenicy A. P. udziały w lasach "ekwiwalentowo-serwitutowych" w S.: cały udział w lesie ekwiwalent [...] i w lesie "Serwitut [...]". W wyniku tej umowy A. P. zwróciła się do Wójta Gminy o przepisanie tych udziałów we wspólnotach na jej rzecz. Ostateczną decyzją z dnia [...] r. Wójt Gminy J. zatwierdził przepisanie na rzecz A. P. uprawnienia do nr uprawnego 1 wspólnoty gruntowej wsi J.: las ekwiwalent (serwitut) i ekwiwalent "[...]", dotychczas przysługującego M. M. W decyzji ostatecznej z dnia [...] r. podano, że A. P. jest właścicielem gospodarstwa rolnego w J., figurującego jako uprawnione do korzystania z ekwiwalentu wspólnoty gruntowej wsi J.. Sprecyzowane w tym zakresie zarzuty zawarte w skardze nie są oparte na jakichkolwiek dowodach, a wręcz przeczą złożonym do protokołu przez obu skarżących, jak i świadków wyjaśnieniom. W tym stanie faktycznym i prawnym prawidłowo Wójt Gminy J. decyzją z dnia [...] r. umorzył w całości postępowanie w sprawie zakończonej decyzją znak [...], wznowione na podstawie postanowienia Wójta Gminy J. z dnia [...]r., z uwagi na jego bezprzedmiotowość, bowiem postępowanie wznowieniowe powinno zakończyć się na etapie wstępnym odmową wznowienia postępowania z uwagi na uchybienie ustawowego terminu do złożenia przez skarżących wniosku o wznowienie postępowania. Zarzut, iż skarżący nie otrzymali jako strony postępowania ostatecznej decyzji Wójta Gminy J. z dnia [...] r. nie ma w tej sprawie istotnego znaczenia, bowiem zgodnie z omówionymi wcześniej przepisami ważne jest kiedy dowiedzieli się o jej treści, a miało to miejsce wobec posiadanej przez skarżących wiedzy już od 1997 r., co potwierdzają złożone przez nich samych w toku postępowania administracyjnego wyjaśnienia i oświadczenia.
Należy podkreślić, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że za dzień dowiedzenia się przez stronę o decyzji uznać należy dzień w którym strona powzięła wiadomość o jej istnieniu, przy czym elementami istotnymi tej wiedzy, niezależnie od źródła z którego pochodzi, jest fakt wydania decyzji i przedmiot zawartego w niej rozstrzygnięcia. W przedmiotowej sprawie wnioskodawcy już w 1997 r., jak wynika z akt sprawy dowiedzieli się o przeniesieniu uprawnień na A. P., zatem powzięli wiedzę wystarczającą do złożenia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego wydaniem przedmiotowej decyzji, gdyż przedmiot rozstrzygnięcia tego postępowania był im znany. Tym samym uznać należy że organ I instancji dokonał wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, z którego wynika, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony z uchybieniem jednomiesięcznego terminu do jego wniesienia. Przeprowadzone przez organu obu instancji w tym zakresie postępowanie administracyjne nie narusza przepisów k.p.a., w szczególności zgromadzony w sprawie obszerny materiał dowodowy należało uznać za kompletny i pozwalający na wydanie decyzji przez organ I instancji.
Biorąc zatem pod uwagę specyfikę tej sprawy, tj. kwestię długotrwałości postępowania administracyjnego oraz działanie w ramach związania wynikającego z art. 153 p.p.s.a., oraz mając na uwadze treść sformułowanych w skardze zarzutów należy wskazać, iż organy orzekające w sprawie w sposób wyczerpujący przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, w oparciu o które w sposób prawidłowy ustaliły stan faktyczny sprawy, czym w zupełności wypełniły obowiązki wynikające z art. 7 i art. 77 i art. 80 k.p.a.
W konsekwencji Sąd nie ma podstaw do odniesienia się do wielu twierdzeń zawartych w skardze, a zmierzających do merytorycznego uzasadnienia żądania, jako że wybiegają one poza zakres rozstrzygnięcia organów, a zatem pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji.
W tym stanie rzeczy, skoro podniesione w skardze zarzuty nie znajdują oparcia w przepisach prawa, to nie mogły odnieść zamierzonego skutku, oraz biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd z urzędu nie dostrzegł naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy, Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło