VI SA/Wa 889/19
WyrokWSA w Warszawie2019-09-19
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Dorota Dziedzic-Chojnacka, Jakub Linkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie koncesji na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia jest uzasadnione w przypadku stwierdzenia rażącego naruszenia warunków wykonywania działalności, niezawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej oraz niepoinformowania organu koncesyjnego o zmianach danych w koncesji w ustawowym terminie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że cofnięcie koncesji było uzasadnione, ponieważ spółka dopuściła się rażących naruszeń warunków wykonywania działalności, w tym nie zawarła wymaganej umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, a także nie poinformowała organu koncesyjnego o zmianach danych w koncesji w ustawowym terminie. Sąd podkreślił, że działalność w zakresie ochrony osób i mienia ma szczególny charakter i podlega surowym kryteriom oceny, a stwierdzone naruszenia stanowiły obligatoryjne przesłanki do cofnięcia koncesji.Stan faktyczny
Spółka E. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o cofnięciu koncesji na wykonywanie usług ochrony osób i mienia. Organ koncesyjny stwierdził, że spółka nie zgłosiła zmian danych w zakresie prokurenta i miejsca wykonywania działalności, nie przeprowadziła weryfikacji pracowników ochrony, nie zawarła umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej oraz nie posiadała wymaganej dokumentacji. Spółka kwestionowała te ustalenia, argumentując m.in. posiadanie stosownego ubezpieczenia i prawidłowe zgłoszenie zmian. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędzia WSA Jakub Linkowski Protokolant st. ref. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2019 r. sprawy ze skargi E. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia koncesji oddala skargę
Decyzją z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej: "MSWiA", "organ" lub "organ koncesyjny"), na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 2, art. 22 ust. 2 pkt 3 oraz art. 22 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz. U. z 2018 r. poz. 2142, z późn. zm.) cofnął spółce [...] spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w [...] (dalej: "strona", "spółka", "skarżąca" lub "przedsiębiorca") koncesję z dnia [...] listopada 2015 r. Nr [...] na wykonywanie działalności gospodarczej, w zakresie usług ochrony osób i mienia realizowanych w formie bezpośredniej ochrony fizycznej.
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Pracownicy Departamentu Zezwoleń i Koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w okresie 6-8 czerwca 2018 r. przeprowadzili przy ul. [...] w [...] - w miejscu wykonywania działalności - kontrolę koncesjonowanej działalności gospodarczej wykonywanej przez spółkę, w zakresie usług ochrony mienia realizowanych w formie bezpośredniej ochrony fizycznej na podstawie ww. koncesji.
W toku kontroli ustalono m.in., że spółka:
1) nie zgłosiła organowi koncesyjnemu zmiany danych w zakresie: prokurenta – M. W. oraz miejsca wykonywania działalności: [...], ul. [...]. Ponadto spółka nie zgłosiła organowi koncesyjnemu zmiany danych, w terminie 14 dni od daty powstania zmiany w zakresie powołania prezesa zarządu w osobie K. C.;
2) nie przeprowadziła weryfikacji siedmiu pracowników ochrony z pozycji nr: 6, 7, 15, 17, 22, 28 oraz 41 wykazu pracowników ochrony;
3) nie zawarła umowy ubezpieczenia, o której mowa w art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia. W toku kontroli przedstawiono polisę nr [...], obejmującą okres od 1.12.2015 r. do 30.11.2016 r., której przedmiotem była odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone w związku z działalnością wskazaną w umowie ubezpieczenia, użytkowanym mieniem oraz prowadzeniem produktu do obrotu. Podstawą zawarcia umowy ubezpieczenia były Ogólne Warunki Ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej lub użytkowania mienia z dnia 10.08.2007 r. oraz polisę nr [...], obejmującą okres od 1.12.2017 r. do 30.11.2018 r., której przedmiotem jest odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone w związku z działalnością wskazaną w umowie ubezpieczenia, użytkowanym mieniem oraz prowadzeniem produktu do obrotu. Podstawą zawarcia umowy ubezpieczenia były Ogólne Warunki Ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej lub użytkowania mienia z dnia 01.01.2016 r. ([...]). W treści polisy nr [...] uzgodniono, że do szkód objętych ubezpieczeniem obowiązkowym powstałych w związku z wykonywaniem czynności zarządzenia nieruchomościami, pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, ochrony mienia, czynności detektywistycznych zawiera się odrębne ubezpieczenie obowiązkowe na warunkach właściwego rozporządzenia MF;
4) nie posiadała wykazu pracowników ochrony, rejestru zawartych umów, ewidencji legitymacji obejmującą okres przed listopadem 2017 r.
Pismem z dnia 2 października 2018 r. organ – mając na uwadze stwierdzone nieprawidłowości w koncesjonowanej działalności gospodarczej - zawiadomił spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia ww. koncesji, wskazując jego przyczynę oraz pouczając o prawach przysługujących stronie. Zawiadomienie zostało doręczone dnia 9 października 2018 r.
Pismem z dnia 16 października 2018 r. spółka odniosła się do zgromadzonego materiału dowodowego. W treści złożonych wyjaśnień wskazała, że zawarła stosowną umowę ubezpieczenia z Towarzystwem Ubezpieczeniowym [...] S.A. z siedzibą w [...], której potwierdzeniem jest polisa nr [...]. Spółka wyjaśnił, że przedmiotowa polisa nie została przedstawiona podczas kontroli w dniach 6-8 czerwca 2018 r., ponieważ osoba upoważniona do reprezentowania strony oznajmiła zarządowi spółki, że we wcześniejszych kontrolach posługiwała się taką polisą jaka okazała podczas ww. kontroli i polisa była uprzednio akceptowana.
Nadto spółka wyjaśniła, odnosząc się do zarzutu niepoinformowania organu koncesyjnego o zmianie danych w koncesji, że zgodnie z posiadaną dokumentacją do organu koncesyjnego zostały zgłoszone zmiany:
1) pismem z dnia 9 kwietnia 2018 r. (doręczonym dnia 13 kwietnia 2018 r.) strona poinformowała organ koncesyjny o wykreśleniu z reprezentacji prokury P. L. oraz W. W.;
2) pismem z dnia 11 maja 2018 r. (w odpowiedzi na pismo MSWiA z dnia 27 kwietnia 2018 r.) strona wniosła o dopisanie do koncesji K. C. - Prezesa Zarządu;
3) pismem z dnia 25 maja 2018 r. (w odpowiedzi na pismo MSWiA z dnia 21 maja 2018 r.) strona wniosła o wykreślenie z koncesji M. P., pełniącego uprzednio funkcję Prezesa Zarządu.
Pismem z dnia 28 listopada 2018 r. spółka wskazała, że posiada stosowne ubezpieczenie i nie była w sytuacji braku posiadania ubezpieczenia obowiązkowego, ponieważ polisa nr [...] jest kontynuacją polisy nr [...].
Pismem z dnia 11 grudnia 2018 r. organ wezwał stronę do przesłania kopii polisy ubezpieczenia nr [...] oraz złożenia wyjaśnienia, czy w okresie grudzień 2015 - grudzień 2016, strona zawarła umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z ochroną osób i mienia, jak również przesłania kopii polisy ubezpieczenia - w przypadku gdy z treści wyjaśnienia będzie wynikało, że w okresie grudzień 2015 - grudzień 2016, strona zawarła umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z ochroną osób i mienia. Wezwanie zostało doręczone przedsiębiorcy w dniu 14 grudnia 2018 r.
Przy piśmie z dnia 18 grudnia 2018 r. - w odpowiedzi na ww. wezwanie – spółka przekazała kopie polis: nr [...] (okres ubezpieczenia: od 1 stycznia 2017 r. do 31 grudnia 2017 r.); nr [...] (okres ubezpieczenia: od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2015 r.); nr [...] (okres ubezpieczenia: od 1 stycznia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r.); nr [...] (okres ubezpieczenia: od 1 stycznia 2017 r. do 31 grudnia 2017 r.).
Pismem z dnia 29 stycznia 2019 r. organ poinformował spółkę o zakończeniu postępowania dowodowego w niniejszej sprawie oraz o sporządzeniu opinii prawnej z dnia 20 listopada 2019 r. odnoszącej się do kwestii zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia, sporządzonej w dniu 10 listopada 2018 r. w Departamencie Zezwoleń i Koncesji MSWiA, a także jako załącznik przesłał odpis ww. opinii prawnej.
Pismem z dnia 4 lutego 2019 r. spółka - odnosząc się do ww. opinii prawnej - podała, że w niniejszej sprawie nie ma ona zastosowania, ponieważ strona zawarła umowę ubezpieczenia.
Uzasadniając powyższą decyzję, organ wskazał, że przesłanki uzasadniające cofnięcie koncesji na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia zostały określone w art. 22 ustawy o ochronie osób i mienia.
W przedmiotowej sprawie podstawą wydania decyzji cofającą koncesję Nr [...] są przepisy art. 22 ust. 2 pkt 2, art. 22 ust. 2 pkt 3 oraz art. 22 ust. 3 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia.
Organ wskazał, powołując się na art. 22 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia, że organ koncesyjny cofa koncesję albo zmienia jej zakres, w przypadku gdy strona rażąco narusza warunki określone w koncesji lub inne warunki wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej, określone przepisami prawa.
Nadto organ wskazał, że warunki wykonywania działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia określa w szczególności art. 19 ustawy o ochronie osób i mienia, jak również przepisy wykonawcze do tejże ustawy, w tym rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie dokumentowania działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia (Dz.U. 2013 poz. 1739).
Organ wskazał również, powołując się na art. 19 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie osób i mienia, że przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie ochrony osób i mienia jest obowiązany weryfikować karalność pracowników ochrony.
Organ podał, że spółka nie przeprowadziła weryfikacji siedmiu pracowników ochrony, ujętych w wykazie pracowników ochrony w pozycjach: 6, 7, 15, 17, 22, 28 oraz 41.
Organ wyjaśnił, powołując się na art. 31 ustawy o ochronie osób i mienia, że przeprowadzenie skutecznej weryfikacji karalności ma na celu niedopuszczenie do wykonywania zadań ochrony przez osoby karane za przestępstwo umyślne. Organ wskazał, że pracownikiem ochrony, co do którego nie jest wymagany wpis na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej lub kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego, może być osoba pełnoletnia, nieskazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne.
W ocenie organu spółka nie dopełniła obowiązku związanego z weryfikacją karalności siedmiu pracowników ochrony. Spółka nie kwestionowała poczynionych ustaleń w toku kontroli jak i w toku prowadzonego przezeń postępowania administracyjnego. W ocenie spółki nie do zaakceptowania jest wyjaśnienie strony, że przyczyną niedopełnienia obowiązku weryfikacji karalności pracowników ochrony był fakt, że w trakcie przeprowadzania weryfikacji karalności pracownicy nie byli zatrudnieni. Przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie usług ochrony osób i mienia powinien przeprowadzać weryfikację karalności w takim czasie, aby przed dopuszczeniem pracownika ochrony do wykonywania zadań ochrony uzyskać wiarygodną informację o karalności pracownika ochrony. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której zadania ochrony mienia, tj. działania zapobiegające przestępstwom i wykroczeniom przeciwko mieniu, a także przeciwdziałające powstawaniu szkody wynikającej z tych zdarzeń oraz niedopuszczające do wstępu osób nieuprawnionych na teren chroniony realizowały osoby skazane prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne.
Organ wskazał, że spółka nie posiadała wykazu pracowników ochrony oraz ewidencji legitymacji prowadzonych przed listopadem 2017 r., co nie było przedmiotem sporu zarówno w toku postępowania kontrolnego oraz postępowania administracyjnego. W toku kontroli osoba upoważniona do reprezentowania strony wyjaśniała, że "dokumentacja nie została przekazana przez osobę, która poprzednio się tym zajmowała" oraz że nie ma wiedzy, co się z tą dokumentacją stało.
Organ wskazał, że spółka nie posiadała również rejestru zawartych umów obejmującego lata 2015 - 2016. Rejestr zawartych umów został założony w 2017 r. i zostały do niego wpisane umowy przejęte przez stronę od spółki [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...].
Mając na uwadze ww. argumenty, organ wskazał, powołując się na art. 19 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy o ochronie osób i mienia, że nakazuje on koncesjonowanemu przedsiębiorcy prowadzić i przechowywać dokumentację dotyczącą pracowników ochrony, w tym umowy o pracę i umowy cywilnoprawne. Przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie ochrony osób i mienia jest obowiązany przedstawić ww. dokumentację na żądanie organu uprawnionego do kontroli - art. 19 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie osób i mienia. W ocenie organu niewątpliwym jest więc, że spółka naruszyła przedstawione wyżej obowiązki.
Organ wyjaśnił, powołując się na stanowisko doktryny, że z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji lub innych warunków wykonywania koncesjonowanej działalności mamy do czynienia w przypadku, gdy przedsiębiorca w sposób oczywisty, bezsporny, dający się łatwo stwierdzić łamie postanowienia koncesji lub przepisów prawa.
Nadto organ zaznaczył, powołując się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych, że realizacja obowiązku prowadzenia dokumentacji w sposób określony przepisami prawa - w warunkach koncesjonowanej działalności gospodarczej - warunkuje możliwość przeprowadzenia w każdej sytuacji kontroli legalności działalności przedsiębiorcy. Działalność w zakresie usług ochrony osób i mienia jest działalnością o szczególnym charakterze, związaną z koniecznością zachowania szczególnych wymagań co do przestrzegania prawa. Uzasadnia to stosowanie surowych kryteriów oceny podmiotu gospodarczego, który uzyskał koncesję na prowadzenie takiej działalności. Uznano bowiem, że de facto uczestniczy on w realizacji zadań państwa w zakresie zapewnienia ładu i bezpieczeństwa publicznego. Usługi w przedmiocie ochrony osób i mienia łączą się bowiem ze szczególnymi uprawnieniami podmiotu legitymującego się koncesją wydaną przez Ministra Spraw Wewnętrznych o Administracji, na którym ciąży odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i porządku publicznego. Stąd działalność ta podlega wszechstronnej kontroli pod względem podmiotowym i przedmiotowym
W ocenie organu niewątpliwym jest, że ustalania kontroli dotyczące prowadzenia, a raczej nieprowadzenia, przez spółkę dokumentacji rażąco naruszyły warunki określone w przepisach art. 19 ust. 1 pkt 2 lit. a oraz art. 19 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie osób i mienia, ponieważ uniemożliwiły one organowi uprawnionemu do kontroli zweryfikowanie kwestii dotyczących stanu zatrudnia pracowników ochrony przed listopadem 2017 r., czy wypełnienia obowiązku wystawiania legitymacji, o którym mowa w art. 20 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie osób i mienia.
Organ stwierdził, że spółka naruszyła art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia, skutkujący sankcją cofnięcia koncesji - na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 3 ww. ustawy.
Organ wskazał, że w myśl art. 22 ust. 2 pkt 3 ww. ustawy cofa koncesję albo zmienia jej zakres, w przypadku gdy przedsiębiorca nie zawarł umowy ubezpieczenia, o której mowa w art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia.
Organ wskazał, powołując się na zgromadzony materiał dowodowy, że spółka zawarła umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z ochroną osób i mienia obejmującą okres: 1) od dnia 1 stycznia 2017 r. do dnia 31 grudnia 2017 r. (polisa nr [...]); 2) od dnia 1 stycznia 2018 r. do dnia 31 grudnia 2018 r. (polisa nr [...]). Przed dniem 1 stycznia 2017 r. strona nie zawarła stosownej umowy ubezpieczenia. Okazana w toku kontroli polisa nr [...] obejmująca okres od dnia 1 grudnia 2015 r. do dnia 30 listopada 2016 r., w pkt 22 zapisów szczególnych informuje, że "Do szkód objętych ubezpieczeniem obowiązkowym powstałych w związku z wykonywaniem czynności zarządzania nieruchomościami, pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, ochrony mienia, czynności detektywistycznych zawiera się odrębne ubezpieczenie obowiązkowe na warunkach właściwego Rozrządzenia MF".
Organ wskazał, odnosząc się do przesłanych przez spółkę polis ubezpieczenia, że polisa nr [...] (obiecująca okres ubezpieczenia od dnia 1 stycznia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r.) oraz polisa nr [...] (obejmująca okres ubezpieczenia od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia 31 grudnia 2016 r.) nie wymienia [...] sp. z o.o. jako podmiotu ubezpieczonego. Na podstawie ww. polis ubezpieczenia stwierdzono, ze strona objęta była ubezpieczeniem określonym w art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia dopiero od dnia 1 stycznia 2017 r. W związku za powyższym, nie można podzielić argumentacji strony, że opinia prawna nie odnosi się do stanu faktycznego.
Organ – odnosząc się do treści przedmiotowej opinii prawnej – wskazał, że wynika z niej, że zgodnie z postanowieniami art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie osób i mienia organ koncesyjny cofa koncesję albo zmienia jej zakres, w przypadku gdy przedsiębiorca nie zawarł umowy ubezpieczenia, o której mowa w art. 21a ust. 1 ww. ustawy. Użyte przez ustawodawcę sformułowanie "cofa koncesję albo zmienia jej zakres" oznacza, że niewykonanie obowiązku, o którym mowa w art. 21a ust. 1 przedmiotowej ustawy powoduje, że organ ma obowiązek wydać decyzję o cofnięciu koncesji lub zmiany jej zakresu, jeżeli zachodzi przesłanka wymieniona w tym przepisie. Stwierdzając taką przesłankę, organ nie ma swobody działania co do treści rozstrzygnięcia, gdyż związany jest normą prawną nakazująca mu cofnięcie lub zmianę zakresu koncesji. Norma nie zezwala na żadną dowolność w jej interpretacji. W szczególności brak warunków prawnych, żeby ocenić i uwzględnić stopień uchybień koncesjonariusza wobec bezwzględnego charakteru uregulowań przedmiotowej materii omówionymi wyżej przepisami ustawy i wydanego na jej podstawie oraz w granicach ustawowego upoważnienia, rozporządzenia wykonawczego. W kontekście tych przepisów można mówić tylko o spełnieniu lub niespełnieniu obowiązku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z ochroną osób i mienia.
Organ podał, że w dalszej części opinii prawnej wyjaśniono - odnosząc się do faktu późniejszego zawarcia umowy ubezpieczeni OC - że użyte przez ustawodawcę w art. 22 ust. 2 pkt 3 kluczowe określenie "nie zawarł" umowy. Wykładnia literalna tego przepisu prowadzi do wniosku, że ustawodawca nie użył tu jednoznacznego sformułowania. Należy jednak zauważyć, że sformułowanie to użyte jest w czasie przeszłym oraz że jest to znaczeniowo inne niż określenie np. "nie posiada" ubezpieczenia OC, które wówczas w sposób jednoznaczny wskazywałoby na zamiar ustawodawcy. Wykładnia funkcjonalna oraz systemowa tej normy prawnej wskazuje, że jej celem jest ochrona praw obywateli i przedsiębiorców, którzy mogliby zostać poszkodowani przy wykonywaniu czynności objętych koncesją przez koncesjonariusza. Z uwagi na znaczenie zawarcia umowy OC dla ochrony praw obywateli i przedsiębiorców poszkodowanych w wyniku działań podmiotu świadczącego usługi ochrony osób i mienia ustawodawca wprowadził obowiązek posiadania ubezpieczenia OC w toku całej prowadzonej przez koncesjonariusza, po dniu 1 stycznia 2014 r., działalności, a nie wskazał na konieczność zawarcia takiej umowy dopiero po wytknięciu mu tego uchybienia przez organ koncesyjny. Przyjęcie, że podmiot koncesjonowany mógłby, nie narażając się na sankcję, zawrzeć umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC dopiero po wytknięciu mu tego uchybienia przez organ koncesyjny doprowadziłoby do możliwości łatwego omijania normy prawnej zawartej w art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia, który to przepis mógłby wręcz stać się przepisem martwym. Można również spodziewać się, że przy takiej wykładni zjawisko niezawierania umów obowiązkowego ubezpieczenia OC w zakresie usług ochrony osób i mienia mogłoby przybrać charakter powszechny, a odpowiedzialność niektórych koncesjonariuszy za wyrządzone obywatelom i przedsiębiorcom szkody - charakter iluzoryczny. Wykładnia taka byłaby zatem nie do pogodzenia z założeniem istnienia racjonalnego ustawodawcy, który tworzy przepisy w sposób sensowny, racjonalny i celowy, znając cały system prawny oraz jak już wspominano powyżej z wykładnią funkcjonalną i systemową ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia. Taka wykładnia prowadząca do absurdu musi zostać odrzucona (por. L. Morawski, Zasady wykładni prawa, TNOiK "Dom Organizatora", Toruń 2010, s. 170).
Nadto organ podał, że w treści opinii prawnej wskazano, iż w wyroku z dnia 14 listopada 2018 r. w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 842/18 (nieprawomocny) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił stanowisko MSWiA, że w stanie faktycznym konkretnej sprawy sytuacja, w której koncesjonariusz pomimo posiadania dobrowolnego ubezpieczenia OC nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku wynikającego z art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia poprzez zawarcie umowy ubezpieczenia obowiązkowego, stanowi dla organu koncesyjnego obligatoryjną przesłankę do wydania decyzji cofającej koncesję.
Organ podniósł, że trzecią okolicznością uzasadniającą cofniecie przedmiotowej koncesji spółce było ustalenie wskazujące, że nie poinformowała organu koncesyjnego o zmianie danych określonych w koncesji w ustawowym terminie, czym naruszył przepis art. 18 ust. 3 ustawy o ochronie osób i mienia. Organ wskazał, powołując się na art. 22 ust. 3 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia, że organ koncesyjny może cofnąć koncesję albo zmienić jej zakres ze względu na niepoinformowanie przez przedsiębiorcę organu koncesyjnego o zmianie danych określonych w koncesji, o których mowa w art. 18 ust. 1 pkt 1, 1a, 2 i 4, w terminie wyznaczonym w art. 18 ust. 3 ustawy o ochronie osób i mienia. Natomiast art. 18 ust. 3 ustawy o ochronie osób i mienia stanowi natomiast, że przedsiębiorca jest obowiązany zgłaszać organowi koncesyjnemu zmiany danych, o których mowa w ust. 1 pkt 1, 1a, 2 i 4, w terminie 14 dni od dnia ich powstania. Obowiązek zgłaszania organowi koncesyjnemu danych w terminie 14 dni od daty ich powstania, w odniesieniu do przedsiębiorcy niebędącego osobą fizyczną, dotyczy: a) firmy przedsiębiorcy, oznaczenia jego siedziby i adresu; b) numeru w rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym oraz numeru identyfikacji podatkowej (NIP); c) imion i nazwisk wspólników lub członków zarządu, prokurentów oraz pełnomocników w razie ich ustanowienia, ze wskazaniem osób wpisanych na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej lub kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego; d) miejsca wykonywania działalności gospodarczej.
Organ wskazał, że koncesja z dnia [...] listopada 2015 r. Nr [...] wymienia: Prezesa Zarządu – M. P., Prokurenta – P. L. oraz Pełnomocnika – Z. B., wpisanego na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Miejscem wykonywania działalności jest: ul. [...],[...].
Organ wskazał, że wnioskiem z 9 kwietnia 2018 r. spółka zwróciła się do organu koncesyjnego o zmianę koncesji, polegającą na wykreśleniu Prokurentów: W.W. oraz P. L..
Organ wskazał również, że - w toku postępowania administracyjnego - dwukrotnie wzywał stronę do uzupełnienia wniosku w przedmiocie wykreślenia z koncesji danych ówczesnego Prezesa Zarządu – M. P. oraz dopisania do koncesji aktualnych danych Prezesa Zarządu – K. C..
Postępowanie administracyjne zostało zakończone wydaniem przez organ koncesyjny decyzji [...] do koncesji Nr [...]w dniu [...] lipca 2018 r. W treści decyzji wskazano jako Prezesa Zarządu Pana K. C. oraz Pełnomocnika - Pana Z. B. - wpisanego na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej.
Organ wskazał, że 29 grudnia 2015 r. dokonano wpisu do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, w którym m.in. ujawniono prokurenta – M. W.. Z kolei 3 lutego 2017 r. dokonano wpisu do rejestru Krajowego Rejestru Sądowego, dotyczącego wykreślenia ówczesnego prezesa zarządu – M. P. oraz uwidocznienia nowego prezesa zarządu – K. C.. Następnie 29 marca 2018 r. dokonano wpisu do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego dotyczącego wykreślenia prokurentów: M. W. oraz P. L. Miejsce wykonywania działalności gospodarczej w [...] przy ul. [...], nie zostało zgłoszone organowi koncesyjnemu.
W ocenie organu ww. fakty - obrazujące daty dokonywania wpisów do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego oraz występowania przez stronę z wnioskiem o zmianę koncesji - wskazują, że: 1) informacja o udzieleniu prokury M. W. nie została zgłoszona organowi koncesyjnemu; 2) miejsce wykonywania działalności: ul. [...],[...], nie zostało zgłoszone organowi koncesyjnemu; 2) informacja o powołaniu prezesa zarządu – K. C., nie została zgłoszona organowi koncesyjnemu w terminie 14 dni od daty jej powstania.
Organ wskazał, powołując się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych, że działalność gospodarcza w zakresie usług ochrony osób i mienia to działalność profesjonalna, wymagająca od trudniącego się nią przedsiębiorcy doskonałej znajomości przepisów regulujących tę działalność.
Ponadto organ wskazał, powołując się na art. 22 ust. 2 pkt 2 oraz art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie osób i mienia, że nie miał prawnych możliwości rozstrzygnięcia sprawy w inny sposób niż wskazany w dyspozycji przepisu. Jest to tzw. decyzja związana, przy wydaniu której przepisy prawa nie pozwalają organowi na swobodne uznanie i inne rozstrzygnięcie.
Skargę na powyższą decyzję wraz z wnioskiem o wstrzymanie jej wykonania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła spółka, zarzucając jej naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.
a) art. 22 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż skarżąca dopuściła się rażącego naruszenia warunków wykonywania działalności koncesjonowanej,
b) art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie osób i mienia poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że skarżąca nie wykonała obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej,
c) art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie osób i mienia poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której organ koncesyjny powinien cofnięcie koncesji uzależnić od nieusunięcia przez skarżącą niezgodności stanu faktycznego z warunkami działalności koncesjonowanej w określonym terminie,
d) art. 22 ust. 3 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia poprzez jego arbitralne zastosowanie,
2) przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
a) art. 7 i 8 ustawy z dnia 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U.2018.2096 ze zm., dalej: "kpa"), a także art. 77 ust. 1 i art. 80 kpa poprzez niepełne wyjaśnienie przez organ stanu faktycznego sprawy, niedokonanie prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz pominięcie przy rozstrzyganiu słusznego interesu skarżącej,
b) art. 104 § 2 oraz 107 § 1 kpa poprzez wydanie decyzji obarczonej wadą prawną, albowiem decyzja nie zawiera rozstrzygnięcia.
Ponadto skarżąca m.in. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowaną argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga okazała się bezzasadna.
Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, działając w granicach sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018, poz. 1302), zwaną dalej: "P.p.s.a."), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdza, że w działaniu organu nie dopatrzył się nieprawidłowości zarówno w ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jak w procesie subsumpcji ustalonego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego.
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja organu koncesyjnego z dnia [...] lutego 2019 r. w przedmiocie cofnięcia spółce koncesji z dnia [...] listopada 2015 r. Nr [...] na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia realizowanych w formie bezpośredniej ochrony fizycznej.
W pierwszym rzędzie Sąd odniesie się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, które zdaniem spółki miały miejsce w niniejszej sprawie. Dopiero bowiem prawidłowe przeprowadzenie postępowania administracyjnego oraz ustalenie stanu faktycznego przez organ daje podstawy do stwierdzenia, czy właściwie zastosowany normy prawa materialnego.
Zdaniem Sądu, niezasadny był zarzut naruszenia art. 7 i 8 kpa, a także art. 77 ust. 1 i art. 80 kpa poprzez niepełne wyjaśnienie przez organ stanu faktycznego sprawy, niedokonanie prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz pominięcie przy rozstrzyganiu słusznego interesu skarżącej. Zważyć przy tym należy, iż zarzut ten nie został szczegółowo uzasadniony w skardze przez spółkę.
Odnosząc się do powyższego zarzutu, Sąd wskazuje, iż w jego ocenie organ nie naruszył w toku prowadzonego postępowania prawa w sposób zarzucany mu przez spółkę. Sąd przy tym wskazuje, iż w świetle przepisów P.p.s.a. niewystarczającym jest wykazanie, iż w sprawie doszło do ewentualnego naruszenia przepisów postępowania przez organ. Owo naruszenie musi być bowiem na tyle istotne, iż mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie do takiego naruszenia nie doszło. Zdaniem Sądu, organ w toku postępowania administracyjnego prowadzonego w przedmiotowej sprawie podejmował wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes obywateli. Czynności te zostały w sposób szczegółowy przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] lutego 2019 roku.
W przedmiotowej sprawie organ koncesyjny zebrał i wnikliwie rozpatrzył zebrany w sprawie obszerny materiał dowodowy. Należy przy tym podnieść, że zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a. organ uprawniony jest do swobodnej oceny zgromadzonych dowodów. Powyższa zasada uprawnia organ do ustalania prawdy obiektywnej według swej wiedzy, doświadczenia oraz przekonania o wartości dowodowej poszczególnych środków dowodowych. Zasada swobodnej oceny dowodów nie oznacza przy tym dowolności w wartościowaniu dowodów i ich selekcji. Ocena ta powinna być oparta na wszechstronnej analizie zebranego materiału dowodowego. Organ prowadzący postępowanie ma prawo dokonywać oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Ocena ta nie może być jednak dowolna, lecz musi zostać dokonana w perspektywie całokształtu okoliczności faktycznych sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2011 r., sygn. akt I OSK 1460/10).
Natomiast z zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności, nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają żądań strony postępowania. W celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy oraz konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń strony zgłaszanych w toku postępowania.
Sąd podziela przy tym pogląd organu, iż zasady wyrażone w tym artykule nie wymagają od organu administracji, aby zaspokajał takie potrzeby obywateli, jak poczucie satysfakcji i chęć prowadzenia koncesjonowanej działalności w zakresie ochrony osób i mienia niezgodnie z jednoznacznie brzmiącymi przepisami prawa. Podkreślić przy tym należy, że działalność w zakresie usług ochrony osób i imienia z wykorzystaniem środków przymusu bezpośredniego jest działalnością o szczególnym charakterze, związaną z koniecznością zachowania szczególnych wymagań co do przestrzegania prawa. Dlatego też ta działalność jest działalnością koncesjonowaną, co uzasadnia stosowanie surowych kryteriów oceny podmiotu gospodarczego, który uzyskał koncesję na prowadzenie takiej działalności.
Skarżąca nie uprawdopodobniła nawet naruszenia przez organ art. 8 k.p.a., nie mówiąc już o udowodnieniu jego naruszenia przez organ koncesyjny oraz ewentualnego możliwego wpływu tego naruszenia na wynik sprawy.
Sąd w związku z powyższym uznaje, iż z akt sprawy wynika, że w toku postępowania organ koncesyjny kierował się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. W toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego dokładnie wyjaśniono stan faktyczny sprawy oraz ustosunkowano się do żądań i twierdzeń strony zgłaszanych w toku postępowania.
Zgodnie z treścią art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Obowiązek zebrania całego materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym oznacza, że organ administracji publicznej winien zgromadzić dowody, które jego zdaniem będą konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz mają znaczenie dla sprawy. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej organ prowadzący postępowanie ma obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością a zwłaszcza ma obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji. Z kolei art. 80 k.p.a. nakłada na organ obowiązek oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Sąd jednak podkreśla, że nie mieści się jednak w pojęciu interesu strony orzekanie w sposób sprzeczny z przepisami prawa.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a., Sąd wskazuje, że zaskarżona decyzja z dnia [...] lutego 2019 roku została wydana po dokonaniu wnikliwej oceny całokształtu materiału dowodowego, zgromadzonego w toku postępowania. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ koncesyjny w sposób szczegółowy wskazał na fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
A zatem, w ocenie Sądu, MSWiA prowadził postępowanie w przedmiotowej sprawie z poszanowaniem powyższych zasad. Dlatego zarzuty skarżącej w postaci naruszenia art. 7 i 8 k.p.a. oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. są niezasadne.
Za niezasadny Sąd uznał także zarzut naruszenia art. 104 § 2 oraz 107 § 1 kpa poprzez wydanie decyzji obarczonej wadą prawną, albowiem decyzja nie zawiera rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu tego zarzutu skarżąca wskazała, że organ koncesyjny wydał zaskarżoną decyzję z wadą prawną. Zgodnie z art. 107 § 1 kpa elementem obligatoryjnym decyzji jest rozstrzygnięcie. Powinno być ono sformułowane jasno i precyzyjnie, aby było zrozumiałe dla stron bez uzasadnienia. Z kolei uzasadnienie, mimo że stanowi integralną część decyzji w znaczeniu formalnoprawnym jako składnik decyzji, to nie stanowi ono jednakże części rozstrzygnięcia decyzji, bowiem tylko w osnowie decyzji zawarte jest rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty. Dlatego też strona jest zawsze związana treścią rozstrzygnięcia, a nie jego uzasadnieniem.
Spółka w związku z tym podniosła, że w przedmiotowej decyzji organ koncesyjny nie załatwił sprawy co do istoty w rozstrzygnięciu, bowiem postanowiono w nim "coś" cofnąć skarżącej, ale nie wynika z niego, że chodzi o koncesję. W uzasadnieniu decyzji organ wskazuje na okoliczności związane z kontrolą przeprowadzoną u skarżącej, omawia dostrzeżone uchybienia oraz przesłanki cofnięcia koncesji na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 2, art. 22 ust. 2 pkt 3 oraz art. 22 ust. 3 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia, ale nigdzie nie pada stwierdzenie, że organ cofnął skarżącej koncesję. W ostatnim zdaniu uzasadnienia znajduje się tylko stwierdzenie, że organ koncesyjny postanowił jak w rozstrzygnięciu, ale rozstrzygnięcie nie jest na tyle jasne i precyzyjne aby można z niego było wywieźć, że organ faktycznie odebrał skarżącej koncesję.
Mając powyższe na uwadze, spółka stoi na stanowisku, że zaskarżona decyzja obarczona jest wadą prawną, która uniemożliwia jej wykonanie.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 104 § 2 oraz 107 § 1 k.p.a., Sąd wskazuje, iż postanowieniem z dnia [...] marca 2019 r. (doręczonym pełnomocnikowi Skarżącej w dniu 3 kwietnia 2019 r.) organ sprostował oczywistą omyłkę pisarską w decyzji z dnia [...] lutego 2019 r. Omyłka polegała w istocie na braku słowa "koncesja" w rozstrzygnięciu decyzji. Niewątpliwie po sprostowaniu decyzji, nie budzi wątpliwości że jej przedmiotem jest cofnięcie Skarżącej koncesji w przedmiocie usług ochrony osób i mienia realizowanych w formie bezpośredniej ochrony fizycznej Nr [...], udzielonej w dniu [...] listopada 2015 r. przez Ministra Spraw Wewnętrznych.
W ocenie Sądu, także pierwotne rozstrzygnięcie zawarte w decyzji dawało podstawy do przyjęcia, że w istocie spółce cofnięto koncesję. Brak słowa "koncesja" należy w tej sprawie przyjąć przez pryzmat oczywistej omyłki pisarskiej. W rozstrzygnięciu zawarty był bowiem przedmiot koncesji, jej numer i data udzielenia. Nie winno budzić wątpliwości strony, czego dotyczy skarżona decyzja.
Zarzut ten uznać zatem należy za bezzasadny.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie osób i mienia poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że skarżąca nie wykonała obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, Sąd podnosi, co następuje.
Organ, uzasadniając cofnięcie skarżącej koncesji wskazał na obligatoryjną przesłankę wynikającą z art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie osób i mienia, tj. na naruszenie obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia, o której mowa w art. 21a ust. 1 tejże ustawy. Postawiony został zarzut, iż z okazanych w toku kontroli oraz prowadzonego postępowania administracyjnego polis ubezpieczeniowych wynika, że przed dniem 01.01.2017 r. spółka nie zawarła stosownej umowy ubezpieczenia.
Zgodnie z art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia, przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie usług ochrony osób i mienia jest obowiązany do spełnienia obowiązku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z ochroną osób i mienia. W ocenie strony, z przepisu tego w sposób jednoznaczny wynika, że ustawodawca nakazał przedsiębiorcom posiadanie ubezpieczenia OC, natomiast nie wynika ażeby obowiązek ten miał być realizowany wyłącznie poprzez ubezpieczenia określane jako obowiązkowe. Zdaniem spółki, takie podejście jest zgodne z nadrzędną funkcją tego przepisu jaką jest zapewnienie posiadania ubezpieczenia przez koncesjonariusza w związku z prowadzoną przez niego działalnością.
Warunki i zakres tego ubezpieczenia zostały wskazane w wydanym na podstawie art. 21a ust. 2 ww. ustawy rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 2013 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy wykonującego działalność gospodarczą w zakresie usług ochrony osób i mienia. Zakres przedmiotowy ubezpieczenia został wskazany w § 2 ust. 1 tego rozporządzenia w następujący sposób: "Ubezpieczeniem OC jest objęta odpowiedzialność cywilna przedsiębiorcy wykonującego działalność gospodarczą w zakresie usług ochrony osób i mienia za szkody wyrządzone działaniem lub zaniechaniem ubezpieczonego w okresie ubezpieczenia, w związku z ochroną osób i mienia".
Natomiast sumy gwarancyjne wynikają z § 4 ww. rozporządzenia:
"Minimalna suma gwarancyjna ubezpieczenia OC w odniesieniu do jednego zdarzenia i do wszystkich zdarzeń, których skutki są objęte umową ubezpieczenia OC. jest zależna od osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok zawarcia umowy ubezpieczenia OC rocznego obrotu netto przedsiębiorcy wykonującego działalność gospodarczą w zakresie usług ochrony osób i mienia, i wynosi równowartość w złotych:
1) 20.000 euro - jeżeli roczny obrót netto z tytułu wykonywanej działalności gospodarczej nie przekroczył równowartości w złotych 2.000.000 euro:
2) 25.000 euro - jeżeli roczny obrót netto z tytułu wykonywanej działalności gospodarczej przekroczył równowartość w złotych 2.000.000 euro i nie przekroczył równowartości w złotych 10.000.000 euro;
3) 40.000 euro - jeżeli roczny obrót netto z tytułu wykonywanej działalności gospodarczej przekroczył równowartość w złotych 10.000.000 euro i nie przekroczył równowartości iv złotych 50.000.000 euro:
4) 50.000 euro - jeżeli roczny obrót netto z tytułu wykonywanej działalności gospodarczej przekroczył równowartość w złotych 50.000.000 euro".
W związku strona uznała, że każde ubezpieczenie OC posiadane przez koncesjonariusza, które ubezpiecza zdarzenia określone w § 2 ust. 1 ww. rozporządzenia a suma gwarancyjna takiego ubezpieczenia OC jest nie mniejsza niż ta wskazana w § 4 rozporządzenia - spełnia wymagania nałożone na koncesjonariusza w art. 21a ustawy o ochronie osób i mienia.
Skarżąca wskazała, iż była w okresie od 01.12.2015 do 30.11.2016 objęta ubezpieczeniem OC z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej lub użytkowania mienia. Stosowną umowę ubezpieczenia zawarła spółka [...] sp. z o.o. z [...] Towarzystwem Ubezpieczeń [...] S.A. (polisa nr [...]), a Skarżący jest wskazany jako jeden z ubezpieczonych.
Jako dowód strona przedstawiła polisę nr [...] wystawioną przez [...] Towarzystwo Ubezpieczeń [...] S.A.
Z warunków tego ubezpieczenia wynika, że jego przedmiotem jest odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone w związku z działalnością wskazaną w umowie ubezpieczenia, użytkowaniem mienia oraz wprowadzeniem produktu do obrotu (wśród działalności przyjętej do ubezpieczenia znajduje się m.in. działalność ochroniarska). Suma gwarancyjna tego ubezpieczenia opiewa na kwotę 10 mln zł, czyli znacznie powyżej minimalnej sumy gwarancyjnej wynikającej z ww. rozporządzenia, a okoliczność, że kwota została wyrażona w polisie ubezpieczeniowej w PLN, a nie w euro, w ocenie spółki nie ma wpływu na ocenę tego ubezpieczenia pod kątem spełniania warunków z rozporządzenia, ponieważ zgodnie z jego § 4 ust. 1 mowa jest tam o równowartości w złotych kwoty wyrażonej w euro, a te przelicza się zgodnie z § 4 ust. 3 przy zastosowaniu kursu średniego euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski.
Reasumując powyższe, strona skonkludowała, że w okresie, o którym mowa w zaskarżonej decyzji, tj. pomiędzy 01.12.2015 do 30.11.2016 była objęta ubezpieczeniem OC, którego zakres odpowiadał wszystkim istotnym warunkom we wskazanym rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 2013 r.
Zdaniem Sądu, zarzuty Skarżącej są chybione, bowiem treść przedmiotowych przepisów prawa jest jednoznaczna i nie budzi wątpliwości interpretacyjnych.
Jak wskazano, zgodnie z art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie usług ochrony osób i mienia jest obowiązany do spełnienia obowiązku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z ochroną osób i mienia.
W myśl art. 22 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie osób i mienia organ koncesyjny cofa koncesję albo zmienia jej zakres, w przypadku gdy przedsiębiorca nie zawarł umowy ubezpieczenia, o której mowa w art. 21a ust. 1 tej ustawy.
Szczegółowy zakres ubezpieczenia obowiązkowego, termin powstania obowiązku ubezpieczenia oraz minimalną sumę gwarancyjną, biorąc w szczególności pod uwagę specyfikę wykonywanej działalności oraz zakres realizowanych zadań, został określony, na podstawie delegacji zawartej w art. 21a ust. 2 ustawy o ochronie osób i mienia, przez Ministra Finansów w przywołanym powyżej rozporządzeniu z dnia 9 grudnia 2013 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy wykonującego działalność gospodarczą w zakresie usług ochrony osób i mienia (Dz.U. poz. 1550).
W stanie faktycznym niniejszej sprawy, zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy wskazuje, że przedsiębiorca zawarł umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone w związku z ochroną osób i mienia obejmującą okres od dnia 1 stycznia 2017 r. do dnia 31 grudnia 2017 r. (polisa nr [...]) oraz od dnia 1 stycznia 2018 r. do dnia 31 grudnia 2018 r. (polisa nr [...]). Przed dniem 1 stycznia 2017 r. natomiast skarżąca nie dopełniła wynikającego wprost z ustawy obowiązku zawarcia stosownej umowy ubezpieczenia. Okazana w toku przeprowadzonej przez organ koncesyjny u Skarżącej kontroli polisa nr [...], obejmująca okres od dnia 1 grudnia 2015 r. do dnia 30 listopada 2016 r., w pkt 22 zapisów szczególnych wprost stanowi, że "Do szkód objętych ubezpieczeniem obowiązkowym powstałych w związku z wykonywaniem czynności zarządzania nieruchomościami, pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, ochrony mienia, czynności detektywistycznych zawiera się odrębne ubezpieczenie obowiązkowe na warunkach właściwego Rozrządzenia MF". Na polisę tę powołuje się także strona w skardze.
Jak wyjaśnił MSWiA w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, polisa nr [...] (okres ubezpieczenia od dnia 1 stycznia 2015 r. do dnia 31 grudnia 2015 r.) oraz polisa nr [...] (obejmująca okres ubezpieczenia od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia 31 grudnia 2016 r.) nie wymienia z kolei [...] sp. z o.o. jako podmiotu ubezpieczonego.
Na podstawie wymienionych wyżej polis ubezpieczenia zasadnie zatem organ stwierdził, że Skarżąca objęta była ubezpieczeniem określonym w art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia dopiero od dnia 1 stycznia 2017 r. W związku z powyższym, nie można podzielić argumentacji spółki, że zawarte przez nią umowy ubezpieczenia spełniają wymogi, o których mowa w Rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 9 grudnia 2013 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy wykonującego działalność gospodarczą w zakresie usług ochrony osób i mienia. Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że skarżąca nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku wynikającego wprost z art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia. Tym samym, przedstawiona sytuacja faktyczna i prawna stanowiła dla organu koncesyjnego obligatoryjną przesłankę do wydania decyzji cofającej koncesję Nr L[...].
Art. 22 ust. 2 ustawy o ochronie osób i mienia stanowi, iż: "Organ koncesyjny cofa koncesję albo zmienia jej zakres, w przypadku gdy przedsiębiorca:
1) w wyznaczonym terminie nie usunął stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z warunkami określonymi w koncesji lub z przepisami regulującymi działalność gospodarczą objętą koncesją;
2) rażąco narusza warunki określone w koncesji lub inne warunki wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej, określone przepisami prawa;
3) nie zawarł umowy ubezpieczenia, o której mowa w art. 21a ust. 1".
Zgodnie bowiem z niebudzących wątpliwości interpretacyjnych przepisem art. 22 ust. 2 pkt 3 cytowanej ustawy, organ koncesyjny był zobligowany zatem do cofnięcia koncesji w opisywanym stanie faktycznym, tj. w przypadku, gdy przedsiębiorca nie zawarł umowy ubezpieczenia, o której mowa w art. 21a ust. 1 ustawy o ochronie osób i mienia.
Warunek wcześniejszego wezwania przedsiębiorcy do usunięcia nieprawidłowości nie dotyczy bowiem naruszeń opisanych w punktach 2 i 3, tj. naruszeń rażących oraz niezawarcie umowy ubezpieczenia OC.
Powyższą interpretację potwierdza także doktryna prawnicza: "Przepis art. 22 ust. 1 określa przypadki, w których Minister Spraw Wewnętrznych jest obowiązany do cofnięcia koncesji na świadczenie usług ochrony osób i mienia. Określony w tym przepisie zamknięty katalog przypadków dotyczy zarówno przedsiębiorców, którzy uzyskali koncesję na świadczenie usług ochrony osób i mienia, jak i przedsiębiorców, którzy powołali wewnętrzną służbę ochrony i dodatkowo uzyskali koncesję na świadczenie usług ochrony osób i mienia w oparciu o przepis art. 8 ust. 2 komentowanej ustawy. Obligatoryjne cofnięcie koncesji ma miejsce w sytuacji, gdy wydane zostało prawomocne orzeczenie zakazujące przedsiębiorcy wykonywania działalności gospodarczej objętej koncesją, jak również w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie zawarł umowy ubezpieczenia, o której mowa w art. 21 ust. 1 u.o.o.m." (Kręgulec Rafał, Pajorski Paweł, Ustawa o ochronie osób i mienia. Komentarz, Opublikowano: WK 2015).
Użycie w art. 22 ust. 2 pkt. 3 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia sformułowania "cofa koncesję albo zmienia jej zakres", oznacza, że organ koncesyjny nie ma prawnych możliwości rozstrzygnięcia sprawy w inny sposób niż wskazany w dyspozycji przepisu. Jest to tzw. decyzja związana, przy wydaniu której przepisy prawa nie pozwalają organowi na swobodne uznanie.
Sąd stwierdza, że powyższe naruszenie prawa samo w sobie stanowiło przesłankę cofnięcia koncesji stronie. Inne, dodatkowe naruszenia, dokonane przez stronę, miały tylko charakter uzupełniający, bowiem wobec niezawarcia przez spółkę stosownej umowy ubezpieczenia OC, organ i tak zobligowany był skarżącej cofnąć koncesję.
Zarzut ten uznać zatem należy za bezzasadny.
Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 22 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż skarżąca dopuściła się rażącego naruszenia warunków wykonywania działalności koncesjonowanej, Sąd wskazuje, iż uznał go także za bezzasadny.
Organ zarzucił spółce, że ta nie przeprowadziła weryfikacji siedmiu pracowników ochrony, ujętych w wykazie pracowników ochrony w pozycjach: 6, 7, 15, 17, 22, 28 oraz 41.
Strona w związku z tym wskazała, iż pracownicy ci zostali pozytywnie zweryfikowani jeszcze przez przejętą w wyniku połączenia spółkę [...] sp. z o.o. Każdy z tych pracowników (poza pracownikami oznaczonymi nr 28 i 41) złożył stosowne oświadczenie o niekaralności. Na okoliczność powyższego spółka złożyła dowody - oświadczenia pracowników: T. S. (nr 6), P. O. (nr 7), G. M. (nr 15), D. W. (nr 17), K. S. (nr 22).
Z kolei pracownik T. M. (nr 28) został zweryfikowany w ten sposób, że wykazał iż pozostaje czynnym funkcjonariuszem Policji.
Natomiast pracownik S. D. (oznaczony ni 41) został omyłkowo wpisany do wykazu pracowników ochrony. Z zakresu zadań wpisanych do umowy tego pracownika wynikało, że ma on tylko przygotowywać raporty i taką też pracę wykonywał. Ponieważ nie świadczył on jakichkolwiek czynności związanych z ochroną, nie był objęty obowiązkiem weryfikacji. Na dowód tego przedstawiono umowę zlecenia ze S. D..
Strona wskazała, że przepisy ustawy o ochronie osób i mienia nakładają na koncesjonariuszy obowiązek weryfikowania karalności pracowników ochrony (art. 19 ust. 1 pkt 7), nie regulując jednak sposobu czy też praktyki tej weryfikacji. Przepisy nie wskazują również częstotliwości dokonywania weryfikacji. Dobór skutecznej praktyki weryfikowania karalności pracowników należy zatem do przedsiębiorców. Z dotychczasowej praktyki stosowanej powszechnie przez przedsiębiorców wynika, że w ramach czynności weryfikacyjnych zobowiązują oni osoby zatrudniane na stanowisku pracownika ochrony do złożenia pisemnego oświadczenia o niekaralności.
W związku z powyższym strona wskazuje, że ww. osoby, które złożyły stosowne oświadczenie na piśmie o niekaralności, należy uznać za zweryfikowane, co wypełnia dyspozycję art. 19 ust. 1 pkt 7 ustawy o ochronie osób i mienia. Ponieważ weryfikacja została dokonana przez spółkę [...] sp. z o.o., w związku z zasadami sukcesji uniwersalnej po dokonaniu połączeniu z dniem 31.10.2017 r. skarżąca nie była zobligowana do ponownej weryfikacji pracowników ochrony, w tym do odbierania ponownych oświadczeń o niekaralności od przejętych pracowników. Należy też wskazać, że taka ponowna weryfikacja byłaby bezprzedmiotowa już miesiąc po połączeniu obu spółek, ponieważ w grudniu 2017 r. rzeczone osoby zwolniły się z pracy i nie były już zatrudnione u Skarżącego.
Odnosząc się do powyższego, Sąd wskazuje, iż podziela pogląd MSWiA, że przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie usług ochrony osób i mienia powinien przeprowadzać weryfikację karalności w takim czasie, aby przed dopuszczeniem pracownika ochrony do wykonywania zadań ochrony uzyskać wiarygodną informację o karalności pracownika ochrony. W toku postępowania administracyjnego strona nie złożyła stosownych dowodów na powyższą okoliczność, pomimo tego, że miała na to czas (postępowanie kontrolne oraz postępowanie administracyjne). Dowody te "odnajdują" się dopiero teraz, na etapie sądowo-administracyjnym. Niezależnie nawet od tego, czy uznać te dowody za wiarygodne, nie zmieniają one oceny, iż i tak organ zobligowany był spółce cofnąć koncesję na skutek niezawarcia przez nią stosownej umowy ubezpieczenia OC. A zatem dowody te nie zmieniałyby i tak rozstrzygnięcia zawartego w skarżonej decyzji.
Dodatkowo Sąd wskazuje, iż niejako sama skarżąca przyznaje, iż w sposób niestaranny prowadziła wykaz pracowników ochrony, skoro znalazł się w nim S. D., który – zdaniem samej strony – znaleźć się w nim nie powinien. Skoro ta osoba figurowała w powyższym wykazie, to winna była być objęta obowiązkiem weryfikacji, niezależnie od tego, jakiego rodzaju umowę zawarła ze spółką. Strona jako profesjonalista winna była prowadzić swoją dokumentację, wymaganą przepisami ustawy, dokładnie i tak, aby odpowiadała ona rzeczywistości. Inny sposób prowadzenia tej dokumentacji nie spełnia celów ustawy.
Sąd podnosi, iż niedopuszczalna jest sytuacja, w której zadania ochrony mienia, tj. działania zapobiegające przestępstwom i wykroczeniom przeciwko mieniu a także przeciwdziałające powstawaniu szkody wynikającej z tych zdarzeń oraz niedopuszczające do wstępu osób nieuprawnionych na teren chroniony realizowały osoby skazane prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne. Skarżąca zaś nie posiadała wykazu pracowników ochrony oraz ewidencji legitymacji prowadzonych przed listopadem 2017 r. Kwestia ta nie była przedmiotem sporu zarówno w toku postępowania kontrolnego oraz postępowania administracyjnego. Skarżąca nie może powoływać się w tej kwestii na fakt przejęcia przez nią innej spółki, za której dokumentację miałaby przed przejęciem nie odpowiadać. To strona jako spółka przejmująca, wchodzi w ogół praw i obowiązków spółki przejmowanej. Nie ma prawnego obowiązku przejmowania innych podmiotów. Skoro strona wyraziła zgodę na połączenie w ten sposób, musi liczyć się z jego konsekwencjami.
Ze znajdujących się w aktach sprawy ustaleń przeprowadzonej przez MSWiA kontroli u skarżącej wynika, że sposób prowadzenia, czy raczej nieprowadzenia przez skarżącą dokumentacji w zakresie wykonywania przez nią obowiązków ustawowych rażąco narusza warunki określone w przepisach art. 19 ust. 1 pkt 2 lit. a oraz art. 19 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie osób i mienia, ponieważ niewykonywanie ustawowych obowiązków przez skarżącą uniemożliwiło organowi uprawnionemu do kontroli zweryfikowanie kwestii dotyczących zatrudniania pracowników ochrony przed listopadem 2017 r., jak również wypełnianie obowiązku skarżącej wystawiania pracownikom ochrony legitymacji, który to obowiązek wynika wprost z treści art. 20 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie osób i mienia.
Z rażącym naruszeniem warunków określonych w koncesji lub innych warunków wykonywania koncesjonowanej działalności mamy do czynienia w przypadku, gdy przedsiębiorca w sposób oczywisty i dający się łatwo stwierdzić łamie postanowienia koncesji lub przepisów prawa (zob. komentarz do art. 22 ustawy o ochronie osób i mienia. R. Kręgulec, P. Pajorski, "Ustawa o ochronie osób i mienia. Komentarz. Wolters Kluwers 2015", Lex Omega). W ocenie Sądu z takim przypadkiem miał do czynienia organ koncesyjny w tej sprawie. Zarzut uznać zatem należy za bezzasadny.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie osób i mienia poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której organ koncesyjny powinien cofnięcie koncesji uzależnić od nieusunięcia przez skarżącą niezgodności stanu faktycznego z warunkami działalności koncesjonowanej w określonym terminie, Sąd wskazuje, co następuje.
Powoływany przez skarżącą przepis nie dotyczy naruszenia prawa w postaci nieposiadania przez stronę obowiązkowego ubezpieczenia OC, jak też rażącego naruszenia warunków określonych w koncesji lub innych warunków wykonywania koncesjonowanej. Wynika to wprost z treści art. 22 ust. 2 ustawy. Skoro zatem strona w tak znaczący sposób naruszyła prawo, że nie było prawnej możliwości "konwalidowania" tych naruszeń, bezprzedmiotowe było wzywanie jej do usunięcia niezgodności stanu faktycznego w oznaczonym terminie.
Sąd pragnie w związku z tym powołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 października 2007 r., sygn. II GSK 190/07: "Przesłanka cofnięcia koncesji na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia z powodu rażącego naruszenia warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej określonych przepisami prawa była samodzielną przesłanką (art. 22 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia, Dz. U. Nr 114, poz. 740 ze zm.) - odrębną od przesłanki nieusunięcia stanu niezgodnego z przepisami mimo wezwania (art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy) i cofnięcie koncesji na tej podstawie nie było uwarunkowane wzywaniem przedsiębiorcy do usunięcia stwierdzonych uchybień".
Zarzut ten uznać należy zatem za bezzasadny.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 22 ust. 3 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia poprzez jego arbitralne zastosowanie, Sąd wskazuje, co następuje.
W uzasadnieniu tego zarzutu skarżąca wyjaśniła, że zmiany w zakresie: 1) prokury dla Pani M.W., 2) miejsca wykonywania działalności w [...] przy ul. [...] oraz 3) powołania do zarządu Pana K.C., zostały zgłoszone organowi koncesyjnemu. Rzeczone uchybienie 14-dniowemu terminu było efektem niedopatrzenia ówczesnego pełnomocnika Skarżącego do spraw koncesji.
Strona podniosła, iż zgłaszanie powyższych zmian w ustawowym terminie jest obowiązkiem koncesjonariusza, ale nie skutkuje obligatoryjnym cofnięciem koncesji. Jako uchybienie mniejszej wagi powinno zostać tak właśnie potraktowane przy ocenie przesłanek cofnięcia koncesji. Błąd w postaci braku zgłoszenia danych został dostrzeżony przez skarżącą i niezwłocznie skorygowany poprzez dokonanie zgłoszeń do organu koncesyjnego. Naruszenie to z pewnością nie było tak rażące, aby mogło zagrażać wyrządzeniem szkody interesowi publicznemu. Zostało również naprawione przez skarżącą. Okoliczności te powinny zostać wzięte pod uwagę przez organ koncesyjny, który - co należy podkreślić - nie był związany normą prawną nakazującą mu w takim przypadku cofnięcie koncesji.
W ocenie strony organ dokonał arbitralnego rozstrzygnięcia, wskazując na to uchybienie jako jedną z przesłanek cofnięcia koncesji. Organ rozstrzygając sprawę w trybie kpa i będąc związany normą wynikającą z jego art. 7 i 8, pominął słuszny interes spółki, nie wykazując jednocześnie jaki interes społeczny chronić będzie decyzja o cofnięciu mu koncesji.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej o naruszenie art. 22 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia, należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 22 ust. 3 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia organ koncesyjny może cofnąć koncesję albo zmienić jej zakres ze względu na niepoinformowanie przez przedsiębiorcę organu koncesyjnego o zmianie danych określonych w koncesji, o których mowa w art. 18 ust. 1 pkt 1, 1a, 2 i 4 w terminie wyznaczonym w art. 18 ust. 3 ustawy o ochronie osób i mienia.
Przepis art. 18 ust. 3 ustawy o ochronie osób i mienia stanowi natomiast, że przedsiębiorca jest obowiązany zgłaszać organowi koncesyjnemu zmiany danych, o których mowa w ust. 1 pkt 1, 1a, 2 i 4, w terminie 14 dni od dnia ich powstania. Obowiązek zgłaszania organowi koncesyjnemu danych w terminie 14 dni od daty ich powstania, w odniesieniu do przedsiębiorcy niebędącego osobą fizyczną, dotyczy: a) firmy przedsiębiorcy, oznaczenia jego siedziby i adresu: b) numeru w rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym oraz numeru identyfikacji podatkowej (NIP); c) imion i nazwisk wspólników lub członków zarządu, prokurentów oraz pełnomocników w razie ich ustanowienia, ze wskazaniem osób wpisanych na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej lub kwalifikowanych pracowników zabezpieczenia technicznego; d) miejsca wykonywania działalności gospodarczej.
Koncesja strony z dnia [...] listopada 2015 r. wymienia prezesa zarządu M. P., prokurenta P. L. oraz pełnomocnika Z. B. - wpisanego na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej. Miejscem wykonywania działalności jest: [...], ul. [...].
Skarżąca wnioskiem z dnia 9 kwietnia 2018 r., nadanym w placówce pocztowej w dniu 10 kwietnia 2018 r., zwróciła się do MSWiA o zmianę koncesji, polegającą na wykreśleniu prokurentów: W. W. oraz P. L.. W toku postępowania administracyjnego organ koncesyjny dwukrotnie wzywał Skarżącą do uzupełnienia wniosku w przedmiocie wykreślenia z koncesji danych ówczesnego prezesa zarządu – M. P. oraz dopisania do koncesji aktualnych danych prezesa zarządu – K. C.. Postępowanie administracyjne zostało zakończone wydaniem przez MSWiA jako organ koncesyjny decyzji [...] do koncesji Nr [...] w dniu [...] lipca 2018 r. W treści decyzji wskazano jako prezesa zarządu K. C. oraz pełnomocnika Z. B. - wpisanego na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej.
W dniu 29 grudnia 2015 r. dokonano wpisu do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, w którym m.in. ujawniono prokurenta – M. W..
Z kolei w dniu 3 lutego 2017 r. dokonano wpisu do rejestru Krajowego Rejestru Sądowego, dotyczącego wykreślenia ówczesnego prezesa zarządu – M. P. oraz uwidocznienia nowego prezesa zarządu – K.C..
W dniu 29 marca 2018 r. dokonano wpisu do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego dotyczącego wykreślenia prokurentów: M. W. oraz P. L.
Miejsce wykonywania działalności gospodarczej w [...] przy ul. [...] nie zostało zgłoszone organowi koncesyjnemu.
Przedstawione powyżej fakty obrazujące daty dokonywania wpisów do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego oraz występowania przez stronę z wnioskiem o zmianę koncesji niezbicie wskazują, że: 1) informacja o udzieleniu prokur M. W. nie została zgłoszona organowi koncesyjnemu: 2) miejsce wykonywania działalności: [...] ul. [...]nie zostało zgłoszone organowi koncesyjnemu; 2) informacja o powołaniu prezesa zarządu – K. C., nie została zgłoszona organowi koncesyjnemu w terminie 14 dni od daty jej powstania.
Sąd nie podziela stanowiska skarżącej, jakoby niewykonywanie ustawowych obowiązków w powyższym zakresie było uchybieniem mniejszej wagi i powinno zostać tak właśnie potraktowane przez organ przy ocenie przesłanek cofnięcia koncesji. Świadczy to o lekceważeniu przez Skarżącą obowiązków wynikających wprost z jednoznacznie brzmiących przepisów ustawy.
W doktrynie prawa i orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że wpis członka zarządu do KRS ma charakter jedynie deklaratoryjny, a powołanie i odwołanie członka zarządu spółki z o.o. następuje na mocy uchwały odpowiedniego organu spółki, której skuteczność nie jest zależna od dokonania odpowiedniego wpisu do KRS (orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1999 r., II CKN 608/98, OSNC 2000/4/67 z dnia 4 kwietnia 2000 r. V CKN 10/00, OSNC 2000/12/219, z dnia 18 stycznia 2001 r. V CKN 186/00, z dnia 16 maja 2002 r. IV CKN 933/00 i z dnia 7 lipca 2005 r. V CK 839/04, niepubl.).
Członek zarządu jeszcze przed wpisem ma prawo, legitymując się odpisem uchwały zgromadzenia wspólników, skutecznie występować w imieniu spółki przed urzędami w postępowaniach sądowych, zawierać umowy i wykonywać inne czynności prawne. Zatem zmiany dotyczące zarządu spółki obowiązują od chwili ich dokonania, czyli podjęcia stosowanej uchwały przez uprawniony organ spółki.
Zmiana osób będących członkami zarządu lub prokurentami spółki prowadzącej działalność koncesjonowaną jest zmianą o istotnym znaczeniu dla organu koncesyjnego, gdyż bezpośrednio wpływa na ocenę bezpieczeństwa i wiarygodności wykonywania działalności koncesjonowanej przez spółkę, będącą beneficjentem koncesji. Wskazać tu należy chociażby na postanowienia art. 17a pkt. 3 ustawy o ochronie osób i mienia, zgodnie z którym organ koncesyjny może odmówić udzielenia koncesji lub ograniczyć jej zakres tylko ze względu na osobę, która reprezentuje danego przedsiębiorcę. Ustawa o ochronie osób i mienia stanowi regulację specyficznej działalności gospodarczej. Ochrona, zapewnienie bezpieczeństwa osób i mienia tradycyjnie zaliczane jest bowiem do zadań państwa. Jednakże ustawa ta dopuszcza do realizacji tych zadań państwa podmioty niepaństwowe. Wykonują one swoją działalność na zasadzie reglamentacji działalności gospodarczej, mającej w tej dziedzinie formę koncesjonowania, stanowiącego dopuszczalne przez Konstytucje RP ograniczenie - w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes społeczny - zasady wolności działalności gospodarczej. Z tych też względów działalność koncesjonowana w zakresie ochrony osób i mienia podlega szczególnej kontroli organu koncesyjnego.
Nieinformowanie przez skarżącą organu koncesyjnego w terminie wskazanym w sposób jednoznaczny w ustawie o tym, kto zarządza spółką prowadzącą działalność koncesjonowaną, prowadzi jej sprawy jak też ją reprezentuje oraz jaki jest adres skarżącej jest niewątpliwym rażącym uchybieniem obowiązków podmiotu prowadzącego działalność koncesjonowaną w powyższym zakresie.
Skarżąca, będąca podmiotem zawodowo trudniącym się świadczeniem usług w zakresie objętym koncesją zobowiązana jest do przestrzegania należytej staranności przy prowadzeniu tej działalności, nie może zatem skutecznie powoływać się na swoją niewiedzę w zakresie oczywistych przepisów prawa, których treść nie budzi wątpliwości. Tym bardziej, że w orzeczeniach sądów administracyjnych podkreśla się, że działalność gospodarcza w zakresie usług ochrony osób i mienia to działalność profesjonalna, wymagająca od trudniącego się nią przedsiębiorcy doskonałej znajomości przepisów regulujących tę działalność (np.: wyrok WSA w Warszawie z 17 stycznia 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 2352/05).
Zarzut ten uznać zatem należy za bezzasadny.
Reasumując, Sąd uznaje, iż wydana w sprawie decyzja jest zasadna.
Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 14 października 2009 r, sygn. akt VI SA/Wa 1174/09 "Podkreślić należy, że w dotychczasowym, utrwalonym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie zwracano uwagę, że działalność w zakresie usług ochrony osób i imienia jest działalnością o szczególnym charakterze, związaną z koniecznością zachowania szczególnych wymagań co do przestrzegania prawa. Uzasadnia to stosowanie surowych kryteriów oceny podmiotu gospodarczego, który uzyskał koncesję na prowadzenie takiej działalności. Uznano, że de facto uczestniczy on w realizacji zadań państwa w zakresie zapewnienia ładu i bezpieczeństwa publicznego. Usługi w przedmiocie ochrony osób i mienia łączą się bowiem ze szczególnymi uprawnieniami podmiotu legitymującego się koncesją wydawaną przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji".
Odnosząc się do wniosku skarżącej o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów przedłożonych do skargi stosownie do art. 106 § 3 P.p.s.a., wskazać należy, iż Sąd uznał go za niezasadny. Artykuł 106 § 3 P.p.s.a. nie służy bowiem do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza. Celem postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym nie jest ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy organ ustalił ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej. Cel ten wyraża zarówno brzmienie art. 106 i art. 113 P.p.s.a., jak i ugruntowane w tym względzie stanowisko judykatury i doktryny.
Materiał dowodowy zebrany w toku postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego który wynika z akt sprawy i w świetle istniejącego wówczas stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z obowiązującym prawem. Strona mogła i powinna była zgłaszać stosowne wnioski dowodowe w toku postępowania administracyjnego. Strona nie wykazała żadnych usprawiedliwionych przyczyn, dla których tego nie uczyniła. W związku z powyższym, Sąd wniosków dowodowych złożonych przez stronę nie uwzględnił.
Mając na uwadze wyżej wymienione okoliczności, stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie nie naruszono prawa w postaci błędnej wykładni przepisów prawa ani nie dokonano błędnych ustaleń faktycznych.
W związku z powyższym, skargę należało na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło