III SAB/Wr 399/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-09-25
Skład orzekający: Katarzyna Radom, Dagmara Dominik - Ogińska, Jadwiga Danuta Mróz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy naruszenie to miało charakter rażący?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda D. przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przewlekłość wynikała z braku podjęcia przez organ istotnych czynności w rozsądnym terminie, mimo upływu ponad 14 miesięcy od złożenia wniosku i dwukrotnego ponaglenia ze strony skarżącej. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną za przewlekłość oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę w lutym 2018 r. Pomimo upływu ponad 14 miesięcy i dwukrotnego ponaglenia, organ nie wydał decyzji. Organ wezwał do uzupełnienia braków formalnych po sześciu miesiącach od złożenia wniosku, a następnie po uzupełnieniu braków przez stronę, nadal pozostawał w bezczynności. Skarżąca wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. z rażącym naruszeniem prawa, zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni, przyznał skarżącej sumę pieniężną za przewlekłość oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Dagmara Dominik - Ogińska, Sędzia WSA Jadwiga Danuta Mróz, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 września 2019 r. sprawy ze skargi H. P. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. w przedmiocie wniosku o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę: I. stwierdza, że Wojewoda D. przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę D. ma miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. zobowiązuje organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; IV. przyznaje od Wojewody D. na rzecz skarżącej sumę pieniężną w kwocie [...] ([...]) złotych; V. zasądza od Wojewody D. na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Przedmiotem skargi H. P. jest przewlekłe prowadzenie przez Wojewodę D. postępowania w sprawie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Jak wynika z akt sprawy 21 lutego 2018 r. skarżąca złożyła w Urzędzie Wojewódzkim wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, załączając do niego kserokopię paszportu; umowę o pracę wraz z umową zmieniającą; umowę wynajmu pokoju; dyplom ukończenia studiów drugiego stopnia na Uniwersytecie W. (potwierdzone za zgodność z oryginałem przez pracownika organu przyjmującego ww. pisma); zaświadczenie pracodawcy o opłacaniu składek ZUS; oświadczenie skarżącej o braku zaległości w składakach na ubezpieczenie zdrowotne, społeczne, podatkach i innych opłatach, złożone pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zaznania; zaświadczenie pracodawcy o zatrudnieniu na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony od 7 czerwca 2016 r. oraz pełnomocnictwo udzielone M. P. do działania w imieniu podmiotu zatrudniającego skarżącą.
Pismem z 26 lipca 2018 r. skarżąca, powołując się na art. 37 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.) złożyła ponaglenie. W uzasadnieniu opisała okoliczności faktyczne sprawy, wskazując na bezczynność Wojewody D. trwającą pięć miesięcy. Organ administracji od czasu złożenia przez stronę wniosku nie podjął żadnych czynności, nie powiadomił jej również o przyczynach zwłoki w załatwieniu wniosku, co narusza zasadę szybkości postępowania. Zaznaczała, że sprawa nie ma skomplikowanego go charakteru. Wnioskowała o podjęcie stosownych środków celem sprawnego załatwienia sprawy w jak najszybszym terminie.
Pismem z 22 sierpnia 2018 r. ponaglenie przekazano Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wyjaśniając, że jest ono uzasadnione, zwłoka w rozpoznaniu wniosku strony wynika z ogromnego napływu tego typu spraw oraz trudności kadrowych w Urzędzie Wojewódzkim. Zaznaczono, że opóźnienie w przekazaniu ponaglenia jest spowodowane reorganizacją Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców tut. Urzędu. W aktach sprawy brak dowodu nadania ww. pisma.
Pismem z 24 sierpnia 2018 r. Wojewoda D. wezwał stronę do uzupełnienia braków formalnych wniosku w postaci oryginału lub poświadczonego za zgodność z oryginałem odpisu upoważnienia dla M. P. do działania w imieniu pracodawcy skarżącej. W podstawie prawnej wezwania wskazano art. 64 § 2 k.p.a. oraz art. 106 ust. 1a ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2094 ze zm., dalej: ustawa o cudzoziemcach), zakreślając termin 7 dniowy na uzupełnienie wniosku, pod rygorem pozostawienia go bez rozpoznania. W aktach sprawy brak zwrotnego potwierdzenia odbioru ww. pisma.
31 sierpnia 2018 r. do organu administracji wpłynęło żądane pełnomocnictwo, potwierdzone z zgodność z oryginałem przez pracownika organu administracji publicznej.
Pismem z 21 stycznia 2019 r., nadanym w tym samym dniu, skarżąca złożyła ponowne ponaglenie, podnosząc tożsame argumenty, wskazując na upływ 11 miesięcy i bezczynność organu administracji w zakresie rozpoznania jej wniosku. Dodała, że kontakt z inspektorem prowadzącym postępowanie jest możliwy po dokonaniu rezerwacji internetowej, co jest niewykonalne ze względu na ilość miejsc w stosunku do petentów urzędu. Powyższe narusza zasady wynikające z art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a. Wnioskowała o podjęcie działań w sprawie i rozpoznanie jej wniosku.
Pismem z 15 kwietnia 2019 r. strona wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, bezczynność oraz naruszenie prawa procesowego przez Wojewodę D. W uzasadnieniu opisała dotychczasowy przebieg postępowania, wskazując przy tym, że 6 marca 2019 r. złożyła skargę na niezałatwienie sprawy w terminie i bezczynność organu oraz rażące naruszenie terminów i zasad wynikających z postępowania administracyjnego. Zaznaczała, że pomimo upływu ponad 13 miesięcy od złożenia wniosku nie otrzymała żadnej decyzji. Do skargi załączyła wezwanie o uzupełnienie braków formalnych z 24 sierpnia 2018 r., przekazanie jej ponaglenia z 22 sierpnia 2018 r. oraz protokół z 6 marca 2019 r. przyjęcia skargi strony na Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców [...]UW oraz pracownika prowadzącego sprawę, potwierdzenie złożenia wniosku, dowód potwierdzenia odbioru przesyłki z 20 czerwca 2018 r. oraz 31 sierpnia 2018 r.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie.
Pismem z 30 maja 2019 r. strona została poinformowana, że jej skarga została rozdzielona i każda sprawa prowadzona jest pod odrębną sygnaturą (skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania – III SAB/Wr 399/19, skarga na bezczynność – III SAB/Wr 400/19).
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga jest oczywiście uzasadniona, bowiem Wojewoda D. dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku strony, a przewlekłość jest rażąca.
Na wstępie wskazać trzeba na art. 119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.). Na tej podstawie Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w ww. trybie.
W sprawie nie jest sporne, że podstawę procesową działania organów administracji publicznej w zakresie rozpoznania wniosku strony na podstawie przepisów ustawy o cudzoziemcach regulują przepisy ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.).
Terminy załatwiania spraw zostały uregulowane w przepisie art. 35 ww. ustawy. Stosownie do § 1 ww. regulacji organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
Jednocześnie dalsze zapisy ww. ustawy definiują pojęcie przewlekłości, wskazując w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a, że jest to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Reguły te są wzmacniane przez dalsze przepisy k.p.a., w szczególności art. 12 k.p.a., zgodnie, z którym organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia oraz, że powinny dążyć do ustalenia prawdy materialnej, podejmując z urzędu lub na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Istotnych wskazówek w zakresie realizacji tych zasad i sytuacji kwalifikowanych jako naruszenie terminów załatwienia sprawy postrzeganych jako przewlekłość dostarcza orzecznictwo sądów administracyjnych.
W orzeczeniach zgodnie przyjmuje się, że przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy w sprawie została wydał finalna decyzja, gdyż w odróżnieniu od bezczynności, przewlekłość jest zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi administracji będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych), pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia lub pozornych. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym jednak na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie więc opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 3 lutego 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 69/15, z 11 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 7/16, publ. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA).
Nadto w judykaturze wskazuje się, że oceniając zwłokę organu w załatwieniu konkretnej sprawy administracyjnej nie można abstrahować od jej indywidualnego charakteru. Tym samym rozsądny termin postępowania musi zostać określony w świetle wszystkich okoliczności danej sprawy oraz mając na uwadze takie kryteria jak: złożoność sprawy, postawę samej strony, znaczenie przedmiotu postępowania dla skarżącego. W efekcie w sprawach o skomplikowanym stanie faktycznym, w których zachodzi konieczność przeprowadzenia wielu dowodów, obowiązkiem organu jest sprawne, co nie oznacza, że zawsze szybkie, prowadzenie postępowania dowodowego, zmierzające do ustalenia stanu faktycznego pozwalającego na prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Przyczyną przedłużającego się postępowania, ale nie jego przewlekłości w rozumieniu art. 149 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej p.p.s.a.), może być też ujawnianie się w toku postępowania dowodowego kolejnych dowodów, nieznanych organowi na początku postępowania. Od organów administracji nie można wymagać, aby wszczynając postępowanie posiadały pełen plan postępowania dowodowego i w toku sprawy już go nie rozszerzały. W sprawach skomplikowanych pod względem dowodowym, sam czas trwania postępowania nie może świadczyć o jego przewlekłości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16, publ. w CBOSA).
Jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i § 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Ustaleniem wzajemnych zależności między zasadą legalizmu a zasadą szybkości postępowania zajmował się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt II GSK 916/15, publ. w CBOSA), który podkreślił, że zasady te nie pozostają ze sobą w kolizji i powinny być realizowane w równym stopniu. Zasada szybkości postępowania nie niweczy zasady legalizmu, której prawidłowa realizacja nie zwalnia z obowiązku prowadzenia postępowania w sposób sprawny, racjonalny i efektywny. Zwłaszcza sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji czy wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Powyższe znajduje potwierdzenie w powoływanym na wstępie art. 35 k.p.a.
Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne są również dalsze zapisy k.p.a., tj. art. 36 stanowiący, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (§ 1). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (§ 2).
Przenosząc opisane uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy trzeba z cała stanowczością stwierdzić, że postępowanie organu administracji publicznej cechowała przewlekłość. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, wyjaśnienia skarżącej opisane w skardze wskazują na to, że na przestrzeni 14 miesięcy (licząc ten termin do dnia wniesienia skargi) organ administracji wykonał jedną czynność zmierzającą do rozpoznania wniosku skarżącej. Po złożeniu przez stronę ponaglenia, po upływie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku wezwał do uzupełnienia braku formalnego wniosku. Strona zobowiązanie organu administracji wykonała bez zbędnej zwłoki w zakreślonym terminie. Przekonuje o tym zestawienie dat znajdujących w aktach pism. Brak w aktach sprawy dowodów doręczenia ww. wezwania, podobnie jak i innych pism np. skargi strony na działanie organu administracji. Mając na uwadze, że tego typu pisma podlegają odrębnemu rozpoznaniu, należałoby w aktach sprawy choć uczynić wzmiankę o ich złożeniu i sposobie rozpoznania, gdyż z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy mogą mieć istotne znaczenie. W sprawie obecnie badanej przez Sąd nie ma jednak wątpliwości, że skarżąca dwukrotnie ponaglała organ administracji w kwestii objętej jej wnioskiem z 21 lutego 2018 r. Pierwsze ponaglenie strony datowane jest na 26 lipca 2018 r., zaś kolejne – poprzedzające skargę na 23 stycznia 2019 r. Pomimo tych pism organ administracji publicznej – wg wiedzy Sądu - do dnia rozpoznania skargi strony nie wydał żadnego rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku strony. Sprawa skarżącej jest zatem procedowana od 19 miesięcy, co bez żadnych wątpliwości ocenić trzeba jako rażąco przewlekłe. Przy czym odnotowania wymaga, że sprawa z wniosku strony nie należy do skomplikowanych i wymagających podjęcia szeregu czynności dowodowych, większość niezbędnych dokumentów dołączono do wniosku. Jedyne działania, które winien podjąć organ administracji publicznej, to zwrócenie się do stosownych służb z prośbą o informację, czego w ogóle nie uczyniono. Zatem nawet tak proste i oczywiste czynności jak zwrócenie się do odpowiednich służb o udzielenie informacji nie zostały wykonane niezwłocznie po wpłynięciu wniosku.
Zatem zwłoka w rozpoznaniu wniosku strony nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Usprawiedliwieniem nierozpoznania wniosku strony przez okres 19 miesięcy nie może być w żadnym wypadku sytuacja kadrowa w urzędzie. Tak rażącej przewlekłości nie może usprawiedliwiać również napływ dużej ilości wniosków.
W przekonaniu Sądu, nie można zaakceptować sytuacji, w której organ administracji dokonuje wstępnej oceny formalnej wniosku - jego kompletności (zaczyna działać, podejmuje pierwsze w sprawie czynności) po sześciu miesiącach od jego wpływu. Ponadto działanie organu administracji publicznej w tej sprawie obowiązkowi wynikającemu z art. 36 k.p.a., skarżącej nie zawiadamiano o niezałatwieniu sprawy w terminie.
Opisane fakty dowodzą, że w rozpoznawanej sprawie organ administracji publicznej, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 oraz w art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12, a w konsekwencji art. 6 i art. 7 k.p.a. dopuścił się przewlekłości, o której mowa w art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a., co obligowało Sąd do uwzględnienia skargi.
Jednocześnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. określa kompetencje Sądu w przypadku uwzględnienia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. Zgodnie z jego brzmieniem Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Dalsze przepisy stanowią, że jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a).
Wskazany zapis zawiera nie uprawnienie ale obowiązek Sądu w zakresie oceny czy w sprawie przewlekłość miała charakter kwalifikowany. Wypełniając ten obowiązek stwierdzić trzeba, że opisane fakty, mające odzwierciedlenie w aktach sprawy, nie pozostawiają wątpliwości, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12, publ. w CBOSA). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, k.p.a. Komentarz, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15, wszystkie orzeczenia publ. w CBOSA).
W kontekście opisanych kryteriów nie może budzić wątpliwości, że działanie organu administracji publicznej w tej sprawie, a raczej jego bezczynność i przekroczenie wszelkich możliwych terminów załatwienia sprawy o nieskomplikowanym charakterze i to bez żadnej istotnej przyczyny winno być kwalifikowane jako rażąco naruszające prawo. Na ocenę tę niewątpliwie ma wpływ nieskomplikowany charakter sprawy, w istocie strona przedstawiła wszystkie istotne dokumenty umożliwiające prowadzenie postępowania, co wymagało jedynie wystąpienia do właściwych instytucji, o których mowa w art. 109 ustawy o cudzoziemcach. W rozpoznawanej sprawie nie istniała potrzeba prowadzenia czasochłonnego postępowania mającego na celu zbieranie dowodów w postaci przesłuchania świadków czy opinii biegłych, występowania do kontrahentów o udzielenie niezbędnych informacji. Procedowanie w tej sprawie zasadniczo odbywa się na podstawie dostarczonych przez stronę dokumentów, z zastrzeżeniem czynności podejmowanych w trybie w art. 109 ustawy o cudzoziemcach. W tym zakresie organ administracji zobowiązany jest do dokonania konsultacji z innymi organami (komendanta oddziału Straży Granicznej, komendant wojewódzkiego Policji, Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w razie potrzeby także konsul właściwy ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania cudzoziemca za granicą lub inny organ) przed wydaniem decyzji, a ww. organy mają termin na udzielenie informacji od 30 do 60 dni, to należy tę okoliczność uwzględnić w ocenie przewlekłości postępowania (art. 109 ww. ustawy). Niemniej w opinii Sądu wniosek strony niezwłocznie po jego złożeniu winien być poddany wstępnej weryfikacji co do jego kompletności, w tej sprawie czynności te zostały podjęte po upływie 6 miesięcy, w aktach brak informacji czy organ administracji publicznej wystąpił do właściwych służb. Przy czym dostrzeżone przez organ administracji publicznej uchybienie wniosku zostało przez stronę uzupełnione w terminie. Nie sposób przy tym nie zauważyć, iż uaktywnienie się organu administracji nastąpiło dopiero w następstwie ponaglenia strony. Przewlekłość ta w opinii Sądu nie ma żadnego usprawiedliwienia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, jak wskazano nie stanowi jej złożoność sprawy ani konieczność gromadzenia dowodów. Nie jest usprawiedliwieniem także powoływana w odpowiedzi na skargę duża ilość składanych wniosków i reorganizacji pracy urzędu. Są to okoliczności procesowo obojętne, niezależnie od tego nie mogą uzasadniać aż tak istotnej bezczynności, abstrahując bowiem od problemów kadrowych (jak wskazuje organ administracji publicznej następuje duża rotacja pracowników) w sprawie nie dopełniono żadnych wymogów nakładanych na organy administracji publicznej w zakresie terminów rozpoznawania spraw. W okresie od wpływ wniosku strony do dnia wezwania jej do uzupełnienia dokumentacji organ administracji publicznej pozostawał w milczeniu. Nie dopełnił w tym zakresie czynności wynikających z art. 36 k.p.a., nie udzielił żadnych wskazań czy wyjaśnień co jej sytuacji prawnej. Co więcej, jak dowodzi zawartość akt w tym zakresie zasady procedowania przyjęte przez organ administracji wykluczają możliwość pozyskania niezbędnych informacji o sprawie. Niewątpliwie tak długie prowadzenie postępowania jest nieakceptowane z punktu widzenia zasad demokratycznego państwa prawa, nosi przy tym znamiona oczywistości, które nie miało żadnego racjonalnego uzasadnienia mogącego usprawiedliwiać organ administracji publicznej.
Kierując się zatem przedstawionymi kryteriami stopnia przewlekłości postępowania oraz z uwagi na fakt, że do dnia wydania przedmiotowego wyroku Sąd nie ma informacji czy organ administracji publicznej wydał w sprawie decyzję, należało uznać, że w rozpoznawanej sprawie, doszło do rażącego, przewlekłego prowadzenia postępowania. Jak wskazano Sąd dostrzega, że na sprawność działania organu administracji publicznej niewątpliwie wpływa jego obiektywnie trudna sytuacja związana z ogromnym napływem wniosków składanych przez cudzoziemców. Jednakże sytuacja ta nie ulega żadnej poprawie od kilku lat, co powoduje zaistnienie zdarzeń, które są nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa, gdy permanentnie dochodzi do rażącego naruszenia praw strony do szybkiego załatwienia jej sprawy i jak choćby w niniejszej sprawie do procedowania wniosku przez okres ponad roku, tj. 19 miesięcy. O ile niewątpliwie można zarzucić organowi administracji publicznej niezapewnienie właściwej organizacji pracy w reakcji na zwiększoną ilość wniosków, to zebrany w sprawie materiał daje również wystarczające podstawy do postawienia zarzutów oczywistego lekceważenia wniosków i praw procesowych strony. Dostrzec bowiem trzeba, że organ administracji publicznej działania podejmuje wyłącznie po monitach strony, nie informuje jej o przekroczeniu terminu załatwieniu sprawy i nowym terminie rozpoznania sprawy. Niezależnie od tego słusznie podnosi strona, że ograniczone są także jej uprawnienia i dostęp do akt sprawy i możliwość uzyskania informacji o sprawie. Wynika to niewątpliwe z niewłaściwej organizacji pracy w instytucji ustanowionej celem rozpoznawania spraw obywateli i dla nich. Narusza to zasadę pogłębiania zaufania do organów administracji publicznej (art. 8 k.p.a.), zasady informowania stron (art. 9 k.p.a.) oraz czynnego udziału w postępowaniu (art. 10 k.p.a.). Przy czym w tym kontekście koniecznym jest zwrócenie uwagi na niepokojącą praktykę organu administracji, który przez okres 15 miesięcy (na moment wniesienia skargi) od złożenia wniosku przez stronę nie występuje do organów takich jak Straż Graniczna, Policja, ABW z zapytaniem czy pobyt skarżącej stanowi zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Opieszałość organu administracji w tym zakresie stwarza właśnie takie zagrożenie, czyniąc pozorną wspomnianą instytucję konsultacji. Tak naprawdę wystąpienie z takimi zapytaniami powinno odbywać się zaraz po złożeniu wniosku.
Zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a. Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6.
Przyznanie skarżącemu sumy pieniężnej stanowi kwestię uznaniową, o czym świadczy posłużenie się w treści wspomnianego wyżej przepisu czasownikiem "może". Jednocześnie ustawodawca nie wskazał żadnych przesłanek, jakimi powinien kierować się Sąd, przyznając określoną sumę pieniężną. W tym względzie należy nadmienić, iż dla tej oceny nie ma znaczenia zgłoszone przez stronę żądanie, gdyż Sąd nie jest związany wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Toteż stosownej ocenie podlegają okoliczności danej sprawy, przy jednoczesnym uwzględnieniu kompensacyjnego charakteru tegoż uprawnienia, przede wszystkim jednak ma ono służyć zdyscyplinowaniu organu administracji publicznej do jak najszybszego załatwienia sprawy. Zważywszy na te funkcje Sąd orzekł o przyznaniu skarżącej wskazanej w sentencji orzeczenia sumy pieniężnej mając na uwadze, że ten rodzaj środka najefektywniej zdyscyplinuje organ administracji publicznej do podjęcia działań zmierzających do zakończenia sprawy i rozpoznania wniosku strony. Rezultat ten jest pożądany nie tylko z uwagi na uprawnienia i sytuację prawną skarżącej, ale także niezbędny z uwagi na konieczność zachowania bezpieczeństwa publicznego oraz stabilizacji gospodarczej. Jak wskazano, celem niniejszego postępowania jest m.in. także ustalenie czy wjazd cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. W sytuacji zatem, gdy – tak jak w przedmiotowej sprawie - zapytanie w ww. kwestii nie wysłane przez okres 15 miesięcy od otrzymania wniosku skarżącej to należy uznać, że takie działanie niweczy cel ww. konsultacji.
Takie postepowanie godzi także w zasady bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, utrudniając rodzimym przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej.
Mając powyższe na uwadze, Sąd za uzasadnione uznał przyznanie skarżącej z urzędu sumy pieniężnej w kwocie 2.000 zł, mając na uwadze, że w sprawie prowadzonej pod sygn. akt III SAB/Wr 400/19 także przyznano skarżącej kwotę pieniężną.
Wobec powyższego, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a oraz § 2 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie I, II i IV sentencji wyroku.
Natomiast na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 14 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy (punkt III sentencji wyroku).
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. (punkt V sentencji wyroku).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło