I SA/Bk 384/19

WyrokWSA w Białymstoku2019-09-25

Skład orzekający: Paweł Janusz Lewkowicz, Andrzej Melezini, Jacek Pruszyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, złożony po upływie 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia, może zostać uwzględniony?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony po upływie 7-dniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia, nie może zostać uwzględniony, nawet jeśli pozostałe przesłanki do przywrócenia terminu (uchybienie terminowi, brak winy) zostały spełnione. Brak spełnienia jednej z kumulatywnych przesłanek jest wystarczający do odmowy przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Nadleśnictwo N. wniosło odwołanie od decyzji Wójta Gminy K. określającej wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2016 r. Odwołanie zostało nadane listem zwykłym po upływie ustawowego terminu. Nadleśnictwo złożyło wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na nieobecność pełnomocnika na szkoleniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po terminie, a przyczyna uchybienia mogła być łatwo przezwyciężona. Nadleśnictwo wniosło skargę do WSA w Białymstoku, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz, Sędziowie sędzia WSA Andrzej Melezini (spr.), sędzia WSA Jacek Pruszyński, , po rozpoznaniu w Wydziale I w dniu 25 września 2019 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Nadleśnictwa N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2016 rok oddala skargę Decyzją z [...] kwietnia 2019 r., [...], Wójt Gminy K. określił Nadleśnictwu N. wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2016 r. w kwocie 25.830 zł. Zgodnie ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru decyzja ta została doręczona 29 kwietnia 2019 r. Z decyzją nie zgodziło się Nadleśnictwo N. i [...] maja 2019 r., listem zwykłym nadanym w polskiej placówce pocztowej, wniosło odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł.. W dniu [...] maja 2019 r. Nadleśnictwo, działając na podstawie art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej jako: "k.p.a.") wniosło o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji Wójta Gminy K. z [...] kwietnia 2019 r. W uzasadnieniu wskazano, że ww. decyzja wpłynęła do Nadleśnictwa N. w dniu [...] kwietnia 2019 r., a pracownik Nadleśnictwa przesłał skan decyzji wraz z pełnomocnictwem na adres e-mailowy kancelarii [...] maja 2019 r., a więc ostatniego dnia, w którym można było z zachowaniem ustawowego terminu wnieść odwołanie do SKO w Ł. Autor wniosku wskazał, że w tym czasie przebywał na naradzie szkoleniowej, na dowód czego przedstawił zaświadczenie. Wskazał także, że pracownik kancelarii odebrał wiadomość dopiero [...] maja 2019 r., tj. dzień po upłynięciu terminu do wniesienia odwołania. Podał, że z uwagi na przebywanie na naradzie szkoleniowej nie miał fizycznej możliwości odebrania wiadomości e-mail z Nadleśnictwa N. w dniu [...] maja 2019 r., ani sprawdzenia i podpisania odwołania przygotowanego przez pracownika kancelarii. Stwierdził, że niedochowanie terminu nastąpiło bez jego winy. SKO w Ł. postanowieniem z [...] czerwca 2019 r., nr [...], odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Wójta Gminy K. z [...] kwietnia 2019 r. W uzasadnieniu organ zauważył, że odwołanie od decyzji zostało nadane listem zwykłym w polskiej placówce pocztowej [...] maja 2019 r., co świadczy o tym, że pełnomocnik strony w tym dniu znał treść decyzji i to w tym dniu ustała przyczyna uchybienia terminu oraz rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożono w dniu [...] mają 2019 r., a zatem po upływie siedmiodniowego terminu. SKO podniosło również, że przeszkody w dopełnieniu obowiązku terminowego wniesienia odwołania mogły być z łatwością przezwyciężone, bowiem Nadleśnictwo mogło wcześniej wybrać pełnomocnika (ustanowiło go bowiem [...] maja 2019 r., czyli ostatniego dnia, w którym można było z zachowaniem ustawowego terminu wnieść odwołanie) i przekazać mu odwołanie. W ocenie organu przekazanie przez pracownika Nadleśnictwa odwołania pełnomocnikowi w dniu jego ustanowienia, będącym jednocześnie ostatnim dniem terminu na wniesienie odwołania, nie stanowi obiektywnej przesłanki usprawiedliwiającej niezachowanie terminu do wniesienia odwołania. Nie zgadzając się z powyższym postanowieniem, Nadleśnictwo wniosło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Zaskarżając je w całości, zarzuciło naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800 ze zm., dalej jako: "o.p."), przez jego błędne zastosowanie i uznanie przez organ, że skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania z powodu wyjazdu na szkolenie radców prawnych w terminie od [...] do [...] maja 2019 r. oraz błędnym ustaleniu, że wniosek o przywrócenie terminu złożony został z uchybieniem ustawowego siedmiodniowego terminu do jego złożenia, podczas gdy złożony został w terminie ([...] maja 2019 r.), ponieważ przyczyna uchybienia terminowi ustała [...] maja 2019 r., kiedy pełnomocnik, po odbytym szkoleniu, wrócił do pracy i mógł zapoznać się z treścią przedmiotowej decyzji i wnieść od niej odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Mając na uwadze tak postawiony zarzut, autor skargi wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i orzeczenie o kosztach postępowania sądowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Zgodnie z art. 162 § 1 o.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Natomiast podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 o.p.). Dla przywrócenia terminu konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek, a mianowicie: (1) uchybienie terminowi; (2) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie; (3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz (4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Uchybienie terminowi stanowi kluczową przesłankę do przywrócenia terminu. Jeżeli bowiem termin w ogóle nie rozpoczął swojego biegu, nie może być mowy o jego uchybieniu. Nie ma bowiem przedmiotu uchybienia. Tym samym jeżeli początek biegu terminu określa data doręczenia pisma w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga kwestia skutecznego jego doręczenia. Wątpliwości, co do okoliczności doręczenia nie mogą być w sposób zastępczy "załatwiane" poprzez przywrócenie terminu. Dlatego też wadliwe doręczenie nie powinno stanowić okoliczności uzasadniającej brak winy zainteresowanego. Z tej perspektywy pierwszeństwo winno mieć zatem ewentualne rozstrzygnięcie stwierdzenia uchybienia terminowi. Jest to bowiem punkt wyjścia do procedowania w kwestii przywrócenia terminu. Podkreślić należy, że SKO wydało postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminowi w dacie wydania zaskarżonego postanowienia. Jakkolwiek taka sekwencja wydania postanowień może budzić dezaprobatę, to jednak nie tamuje skarżącemu prawa do złożenia i rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. Kolejną przesłankę stanowi złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, tj. w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Datą początkową biegu terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu może być dzień, w którym strona powzięła wiadomość o uchybieniu terminowi. Dotyczy to przypadków, kiedy strona, dokonując czynności, działała w subiektywnym przeświadczeniu, iż robi to w terminie. Następna przesłanka - uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi - jest bezpośrednio związana ze wskazaniem przyczyny naruszenia terminu. Treść art. 162 § 1 o.p. nie pozostawia wątpliwości, że to składający wniosek o przywrócenie terminu obciążony jest obowiązkiem przedstawienia dowodów i okoliczności uprawdopodabniających brak winy w naruszeniu terminu procesowego (zob. wyrok NSA z 10 listopada 2017 r., sygn. akt II FSK 3010/15). Podkreślić należy, że przyczyna uchybienia terminowi, wskazana przez wnioskodawcę, każdorazowo winna być poddana ocenie organu podatkowego. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie go stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (zob. wyrok NSA z 18 sierpnia 2000 r., III SA 1716/99, LEX nr 45409). Taką przeszkodą może być siła wyższa, np. powódź, odcięcie od świata na skutek ataku ostrej zimy oraz niektóre zdarzenia losowe, np. przerwy w komunikacji, poważny wypadek samochodowy, związany z hospitalizowaniem w ostatnich dniach upływu terminu itp. Jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Zauważyć należy, że uprawdopodobniając brak winy w uchybieniu terminowi, osoba zainteresowana musi wskazywać na takie okoliczności, które spowodowały uchybienie terminowi dotyczące jednak tylko tego okresu, w którym miała być dokonana czynność procesowa. Przy ocenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności istotne jest rozróżnienie samej przeszkody od okoliczności wskazujących na brak po stronie wnioskodawcy winy w uchybieniu terminowi, tj. okoliczności, które świadczą o tym, że wnioskodawca dołożył należytej staranności, aby mimo zaistnienia danej przeszkody dokonać czynności w stosownym terminie (zob. wyrok NSA z 24 sierpnia 2017 r., sygn. akt II FSK 1980/15). Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Oceniając zaskarżone postanowienie Kolegium z uwzględnieniem wskazanych wyżej przesłanek przywrócenia terminu stwierdzić należy, że stanowisko organu zasługuje na aprobatę. Z akt sprawy wynika bowiem, że czternastodniowy termin przewidziany w art. 223 § 2 pkt 1 o.p., do złożenia odwołania od wydanej decyzji przez organ pierwszej instancji upłynął z dniem [...] maja 2019 r. Z zawartego w zaskarżonej decyzji pouczenia wynika, że strona została prawidłowo pouczona o zasadach i trybie wnoszenia odwołania. Odwołanie Nadleśnictwa N. reprezentowanego przez profesjonalnego pełnomocnika, zgodnie ze stemplem pocztowym zostało nadane listem zwykłym w polskiej placówce pocztowej w dniu [...] maja 2019 r. a zatem po upływie czternastodniowego terminu. Biorąc powyższe pod uwagę stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest bezsprzeczne, co Sąd stwierdził w wyroku z dnia 25 września 2019 r. o sygn. akt I SA/Bk 385/19. Weryfikując spełnienie drugiej przesłanki (złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie) należy przypomnieć, że zgodnie z art. 163 § 2 o.p. w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ podatkowy właściwy do rozpatrzenia odwołania łub zażalenia. Przy czym w art. 162 § 3 o.p. zakreślony został nieprzywracalny 7-dniowy termin do wniesienia podania o przywrócenie naruszonego terminu procesowego, a jednocześnie z wniesieniem tego podania należy dopełnić uchybionej "czasowo" czynności, dla której przekroczony termin był określony. Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że profesjonalny pełnomocnik przekroczył siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu licząc od dnia ustania przeszkody. Odwołanie od decyzji Wójta Gminy K. z dnia [...] kwietnia 2019 r. zostało nadane listem zwykłym w polskiej placówce pocztowej w dniu [...] maja 2019 r. Z powyższego wynika, że na pewno w dniu [...] maja 2019 r. profesjonalny pełnomocnik znał treść decyzji i to w tym dniu z pewnością ustała przyczyna uchybienia terminu oraz rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożono natomiast w dniu [...] maja 2019 r. (k. 2 akt administracyjnych organu drugiej instancji), a zatem po upływie 7-dniowego terminu. Szkolenie profesjonalnego pełnomocnika w żaden sposób nie może być brane pod uwagę w ustaleniu terminu, od którego zaczyna biec możliwość złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Rację ma Kolegium zauważając, że profesjonalny pełnomocnik sam w dalszej części skargi stwierdza, że pracownik Nadleśnictwa wysłał na jego adres e-mail decyzję Wójta Gminy K. w dniu [...] maja 2019 r. Należy zatem przyjąć, że już w tym dniu miał wiadomość o treści wydanej decyzji a okoliczność zaniechania zapoznania się z jej treścią nie może być poczytywana na jego korzyść. Tego rodzaju argumentacja nie może odnieść skutku. Tłumaczenia o znacznym; oddaleniu kancelarii od miejsca szkolenia w tej sytuacji nie są poważne. Pełnomocnik strony miał co najmniej obiektywną możliwość pozyskania wiedzy o fakcie wydania aktu administracyjnego (dacie jego wydania), którego nie zaskarżył w terminie Należy zwrócić również uwagę na pewną niekonsekwencję pełnomocnika, zauważoną słusznie przez Kolegium, który z jednej strony w pełni akceptuje fakt złożenia przez pracownika kancelarii w jego imieniu odwołania w dniu [...] maja 2019 r. o określonej treści i od konkretnej decyzji a z drugiej strony kwestionuje fakt jego złożenia na potrzeby liczenia terminu na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, zasłaniając się nieznajomością jego treści jak i zaskarżanej decyzji. Również powołane przez autora skargi postanowienie Sądu Najwyższego ż dnia 20 stycznia 2010 r. sygn. akt II UZ 50709, mające jego zdaniem uzasadniać zachowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu na wniesienia odwołania nie jest adekwatne do stanu faktycznego niniejszej sprawy. Dotyczy sprawy uchybienia terminowi do złożenia kasacji przez stronę, dla której ustanowiono pełnomocnika z urzędu dopiero podczas biegu terminu do złożenia kasacji, w sprawie renty z tytułu niezdolności do pracy i to w sytuacji gdy adwokat przebywał, na zwolnieniu lekarskim, w okresie kiedy otrzymał wiadomość o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu. W rozpatrywanej sprawie profesjonalny pełnomocnik nie, przebywał na zwolnieniu lekarskim i nie zostały wyznaczony do tej sprawy z urzędu, tylko prowadzi stałą obsługę prawną Nadleśnictwa N., przez co utrzymywał z mocodawcą stały kontakt. Już na tym etapie Sąd przyznał w pełni racje organowi odwoławczemu uznającemu, że brak spełnienia jednej z przesłanek, jest wystarczającą podstawą do odmowy przywrócenia terminu. Organ odwoławczy skrupulatnie odniósł się jednak dodatkowo do argumentów profesjonalnego pełnomocnika, zasadnie uznając, że przeszkody w dopełnieniu obowiązku terminowego wniesienia odwołania jakie pojawiły się w sprawie mogły być z łatwością przezwyciężone, bowiem Nadleśnictwo mogło wcześniej wybrać pełnomocnika i przekazać mu odwołanie, którego ustanowiło zgodnie z załączonym pełnomocnictwem dopiero dnia [...] maja 2019 r., czyli ostatniego dnia w którym można było z zachowaniem ustawowego terminu wnieść odwołanie. W ocenie Sądu racje ma organ odwoławczy zauważając, że przekazanie przez pracownika Nadleśnictwa odwołania pełnomocnikowi w dniu jego ustanowienia, będącym jednocześnie ostatnim dniem terminu na wniesienie odwołania nie stanowi obiektywnej przesłanki usprawiedliwiającej niezachowanie terminu do wniesienia odwołania. Poza tym profesjonalny pełnomocnik został ustanowiony pełnomocnikiem w dniu w którym przebywał na szkoleniu, na które został skierowany przez Nadleśnictwo. Nie możne być zatem mowy o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nadleśnictwo mogło wcześniej ustanowić profesjonalnego pełnomocnika i przesłać mu odwołanie, względnie ustanowić pełnomocnikiem inną osobę, bądź ewentualnie samemu wnieść odwołanie od decyzji Wójta Gminy K. W tym stanie rzeczy, Sąd w pełni podzielając stanowisko Kolegium, uznając przy tym za chybione zarzuty skargi i stwierdzając brak innych naruszeń prawa warunkujących uchylenie zaskarżonego postanowienia, oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło