II OSK 363/20
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-08-26
Skład orzekający: Zofia Flasińska, Zdzisław Kostka, Sławomir Pauter
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej, zatwierdzając projekt budowlany i udzielając pozwolenia na budowę, jest związany kwalifikacją obiektu budowlanego jako budynku mieszkalnego jednorodzinnego dokonaną przez projektanta, czy też ma obowiązek samodzielnie zbadać zgodność tego projektu z definicją budynku mieszkalnego jednorodzinnego zawartą w Prawie budowlanym, zwłaszcza w kontekście ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego?Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest związany kwalifikacją obiektu budowlanego dokonaną przez projektanta. W przypadku, gdy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza na danym terenie jedynie zabudowę mieszkalną jednorodzinną, organ ma obowiązek zbadać, czy przedłożony projekt budowlany odpowiada ustawowej definicji budynku mieszkalnego jednorodzinnego, analizując rzeczywiste rozwiązania projektowe i porównując je z kryteriami zawartymi w art. 3 ust. 2a Prawa budowlanego. Niewywiązanie się z tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Skarżący podnosili, że projektowany obiekt nie jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, lecz ma cechy obiektu magazynowo-usługowego, co jest niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. WSA uznał, że organy administracji nie zbadały wystarczająco tej kwestii, naruszając przepisy postępowania i prawa materialnego. NSA rozpoznał skargę kasacyjną inwestora.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Flasińska Sędziowie sędzia NSA Zdzisław Kostka sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. W.- T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 718/19 w sprawie ze skargi A.S., K. S., E. B. i B. B. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę 1.oddala skargę kasacyjną, 2.zasądza od A. W.- T. na rzecz A. S., K. S., E. B. i B. B. solidarnie kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie przez A.W. – T. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 października 2019 r., którym po rozpatrzeniu wniesionej przez A. S., K. S., E. B.ł i B. B. skargi uchylono decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2019 r.
i poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] października 2018 r. zatwierdzające projekt budowlany i udzielające A. W. – T. pozwolenia na budowę obejmującą budynek mieszkalny jednorodzinny, wolnostojący usytuowany na terenie nieruchomości składającej się z działek nr ew. [...] i [...] położonej w miejscowości [...], gmina [...].
Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne:
W dniu 1 sierpnia 2018 r. do Starostwa Powiatowego w [...] wpłynął wniosek inwestora – A. W. - T., o wydanie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wolnostojącego usytuowanego na terenie nieruchomości składającej się z działek nr ew. [...] i [...] położonej w miejscowości [...], gmina [...].
Organ l instancji – Starosta [...], po zawiadomieniu strony postępowania o wszczęciu przedmiotowego postępowania, informując o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz składania wniosków i zastrzeżeń, postanowieniem z [...] września 2018 r. nałożył na inwestora obowiązek usunięcia wskazanych braków w dokumentacji projektowej.
W dniu 8 października 2018 r. inwestor złożył 4 poprawione egzemplarze projektu budowlanego wraz z wyjaśnieniami.
Decyzją z [...] października 2018 r. Starosta [...], powołując się na
art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm.) zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na budowę obejmującego: budynek mieszkalny jednorodzinny, wolnostojący, usytuowany na terenie nieruchomości składającej się z działek nr ew. [...] i [...] położonej w miejscowości [...], gmina [...].
Od powyższej decyzji, z zachowaniem ustawowego terminu, odwołanie złożyli E.B. i B. B. Odwołanie od tego rozstrzygnięcia złożyli także A. S. i K. S., jednakże z uchybieniem ustawowego terminu.
Po rozpoznaniu odwołania E. i B. B. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] stycznia 2019 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ odwoławczy odwołał się do treści art. 32 ust. 4, art. 33 ust. 2 oraz art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Stwierdził, iż w przypadku spełnienia przez inwestora wszystkich wskazanych w ww. przepisach wymagań, organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ odwoławczy ocenił, że inwestor do wniosku o pozwolenie na budowę dołączył wymagane prawem dokumenty, spełniające wymogi z art. 35 Prawa budowlanego,
tj. projekt budowlany, sporządzony przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane, zawierający wymagane opinie i uzgodnienia. Ponadto organ wskazał, że inwestor przedłożył prawidłowo wypełnione oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Dalej uznał, że projekt budowlany jest kompletny i został sporządzony zgodnie z wymogami zawartymi w art. 34 Prawa budowlanego, spełniając wymagania § 8 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r., poz. 462 ze zm.). Ponadto w ocenie organu odwoławczego, projekt jest zgodny z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422).
Zdaniem Wojewody [...] przedłożony projekt budowlany jest również zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części południowo-zachodniej wsi [...] (dalej: "m.p.z.p."), zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy [...] Nr [...] z [...] sierpnia 2016 r., oraz z przepisami techniczno-budowlanymi, a także wymaganiami ochrony środowiska. Odnosząc się do zgodności projektu z ustaleniami planu miejscowego, organ odwoławczy wskazał, że nieruchomość inwestycyjna znajduje się na obszarze oznaczonym w jednostce planistycznej 3.MN/U. Przeznaczenie podstawowe dla wskazanego wyżej terenu to zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna oraz zabudowa usług nieuciążliwych w pasie 50 m od linii rozgraniczającej terenu drogi [...] (ul. [...]). Jak ocenił organ odwoławczy, projektowany budynek mieszkalny jednorodzinny spełnia również wymagania m.p.z.p. odnośnie maksymalnej powierzchni zabudowy, minimalnego udziału powierzchni biologicznie czynnej i maksymalnego wskaźnika intensywności zabudowy oraz wymagania dotyczące środowiska przyrodniczego, zieleni, miejsc parkingowych, zaopatrzenia w media, gospodarki odpadami, zagospodarowania z uwzględnieniem ograniczeń w inwestowaniu i zagospodarowaniu. Dokonując oceny przedłożonego projektu budowlanego w zakresie zagospodarowania działki organ uznał, że został on sporządzony z zachowaniem wymogów określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w szczególności dotyczących odległości planowanego budynku od granicy sąsiednich działek budowlanych (§ 12 ust. 1), odległości miejsc postojowych od okiem i granicy działki (§ 18 i 19), odległości miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe od budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na stały pobyt ludzi (§ 23), przesłaniania obiektów z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi (§ 13), nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (§ 57), minimalnego nasłonecznienia pokoi mieszkalnych w godzinach od 7.00 do 17.00 (§ 60). Następnie organ odwoławczy ocenił, że projektowana inwestycja nie należy do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a tym samym nie było potrzeby wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ odwoławczy ocenił także, że przedmiotowa inwestycja jest zgodna z przepisami z zakresu ochrony środowiska wynikającymi z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy stwierdził również, że projekt zawiera informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia (str. 21) oraz zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie ustalania geotechnicznych warunków posadowienia obiektów budowlanych (Dz. U z 2012 r., poz. 463). Do projektu dołączona została dokumentacja badań podłoża gruntowego wraz z opinią geotechniczną, z której wynika, że grunt pod budynkiem należy do pierwszej kategorii geotechnicznej oraz występują proste warunki gruntowe. Ponadto organ odwoławczy wyjaśnił, że za sporządzenie projektu budowlanego zgodnie z przepisami prawa odpowiada projektant, co potwierdza w swoim oświadczeniu, o którym mowa w art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego, co wynika z treści art. 35 ust. 1 i 2 ustawy Prawo budowlane. Uprawniania kontrolne organu administracji architektoniczno-budowlanej, który prowadzi postępowanie w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę, zostały ograniczone wyłącznie do kompetencji obejmującej sprawdzenie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowanych zgody na realizację przedsięwzięcia. Sprawdzenie zgodności z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, zostało natomiast ograniczone do projektu zagospodarowania działki (art. 35 ust. 1 pkt 2 - Prawa budowlanego).
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niezgodności przedmiotowej inwestycji określonej przez skarżąca jako hala magazynowa stalowa, organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotowa inwestycja jest zgoda z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym dla tego terenu. Projekt budowlany obejmuje budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego ze strefą rekreacyjną - kortem stanowiącym jednokondygnacyjną przestrzeń. Podniósł, że w części budynku znajduje się kort tenisowy, a nie hala magazynowa jak wskazywała skarżąca, który wykorzystywany będzie do użytku indywidualnego, rekreacyjnego (str. 28 projektu budowlanego). Stosownie do art. 4 Prawa budowlanego każdy ma prawo do zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Norma ta kreuje wolność budowlaną jako zasadę prawa wypływającą z art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 2 Konstytucji RP, ustanawiających nakaz poszanowania wolności i własności. Wobec zasady wolności budowlanej, ochrona interesów osób trzecich w procesie inwestycyjnym nie może prowadzić do sytuacji,
w której osoby trzecie, a nie inwestor - właściciel nieruchomości, na której ma powstać obiekt budowlany, decydować będą o dopuszczalności jego wybudowania czy miejscu posadowienia. Przywołując treść art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego, podkreślił, że nie wszystkie interesy osób trzecich podlegają ochronie. Chronione są wyłącznie interesy prawne, a nie interesy faktyczne. Wyznacznikiem zakresu, w jakim wydający decyzję organ ma obowiązek chronić uprawnienia osób trzecich, są przepisy prawa materialnego. Naruszenie interesu prawnego należy rozumieć jako naruszenie konkretnych norm prawa materialnego, obowiązujących w procesie inwestycyjnym (np. wyrok NSA z dnia 7 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 1492/98).
Zarzuty skarżących dotyczące szeregu utrudnień dla otoczenia w przypadku zrealizowania zamierzonej inwestycji - zdaniem organu odwoławczego - nie mogą być prawnie skuteczne, gdyż dotyczą jedynie naruszenia interesów faktycznych skarżących, a nie interesu prawnego w znaczeniu wyżej podanym. Dalej organ stwierdził, że w zasadzie każda inwestycja w zabudowie miejskiej powoduje uciążliwości i utrudnienia dla najbliższych sąsiadów. Jednakże, gdy w sprawie uzyskano wszelkie wymagane prawem uzgodnienia i opinie, to nie można stawiać skutecznego zarzutu wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu i udzieleniu pozwolenia budowlanego niezgodnie z prawem.
Skargę na decyzję Wojewody [...] wnieśli A. S., K. S., E. B. i B. B., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W złożonej skardze podniesione zarzuty koncentrowały się w szczególności na naruszeniu art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na braku poczynienia ustaleń czy projektowany budynek jest w rzeczywistości budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym poprzez pominięcie parametrów zabudowy i czy projektowana inwestycja zgodna jest z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym uchwałą Rady Gminy [...] Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2016 r. Ponadto podniesiony zarzut naruszenia art. 8 § 1, art. 10, art. 16 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. Nadto podniesiono zarzuty dotyczące naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w zw. z § 10 ust. 1 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 4, 5, 6 oraz 7 w zw. z § 4 ust. 1 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 2 pkt 8 uchwały Rady Gminy [...] Nr [...] z [...] sierpnia 2016 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez niewłaściwe ich zastosowanie co doprowadziło do zatwierdzenia przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę pomimo sprzeczności planowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym uchwałą Rady Gminy [...] Nr [...] z [...] sierpnia 2016 r., oraz błędnym przyjęciu przez organy architektoniczno-budowlane, że projektowany budynek jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym.
Wojewoda [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia
4 października 2019 r. uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wyroku Sąd na wstępie wskazał, że zarówno zaskarżona decyzja, jak też decyzja organu I instancji naruszają prawo. Za słuszny Sąd uznał zarzut naruszenia zasady określonej w art. 16 § 1 k.p.a. Organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji ograniczył się bowiem do zreferowania regulacji prawnych związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę, nie odnosząc się do realiów rozpoznawanej sprawy oraz podnoszonych przez strony zarzutów. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy jest obowiązany merytorycznie sprawę rozpoznać na nowo w jej całokształcie. Nie spełnia powyższego wymogu jedynie kontrola zasadności argumentów podniesionych w stosunku do rozstrzygnięcia organu I instancji. Organ zatem powinien odnieść się do wszystkich aspektów spornej inwestycji, nie tylko wskazanych w odwołaniu.
Następną zasadniczą kwestią wymagającą wyjaśnienia w niniejszej sprawie zdaniem Sądu było rozstrzygnięcie kwestii zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Negatywny wynik ustaleń organu, co do zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przekreśla możliwość wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę, a zaaprobowanie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy projekt ten jest niezgodny z ustaleniami miejscowego planu może stanowić rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 stycznia 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 634/17, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2015 r., sygn. akt II OSK 215/14, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 606/18). Sąd podkreślił, że jeśli dla ustalenia zgodności z planem ma znaczenie rodzaj projektowanego obiektu budowlanego, to w ramach badania, o którym mowa w art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, organ administracji ma także obowiązek ustalenia rzeczywistego rodzaju projektowanego obiektu, a ocena ta winna się opierać na rzeczywistych rozwiązaniach funkcjonalnych przyjętych w projekcie, a nie na formalnym nazewnictwie.
Dalej Sąd podniósł, że nawet pobieżna analiza dokumentacji projektowej, wygląd budynku oraz jego gabaryty, wzbudzają poważne wątpliwości, co do jego funkcji jako budynku jednorodzinnego. Organ przedwcześnie, bez szczegółowej analizy zgodności projektowanej inwestycji z obowiązującymi przepisami, w tym z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, przyjął że planowana inwestycja, jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym w rozumieniu art. 3 pkt 2a ustawy Prawo budowlane, nie dokonał wystarczającej analizy w wielu kwestiach. Organ nie dokonał wystarczającej analizy projektu pod kątem powierzchni zabudowy, która – jak sygnalizują skarżący – nawet w ponad 60% przeznaczona została na cele niemieszkalne. Nie wypowiedział się odnośnie zastosowanej stalowej konstrukcji obiektu oraz wysokości rzekomej części mieszkalnej wynoszącej prawie 9 metrów, która zdecydowanie wskazuje na funkcje magazynowo - usługowe, a nie mieszkalne przeznaczenie obiektu. Brak jest również analizy poszczególnych wielkości planowanego obiektu w odniesieniu do funkcji mieszkaniowej. Kolejnym aspektem wymagającym wyjaśnienia, jest fakt, że projekt centralnego ogrzewania nie przewiduje podłączenia do źródła ciepła i brak jest komina do odprowadzania spalin. Elementy te mogą świadczyć o magazynowej funkcji obiektu. Brak jest w projektowanym budynku typowej dla budynków mieszkalnych więźby dachowej lub prawidłowego stropodachu.
Dalej Sąd wskazał na inne okoliczności wymagające analizy, które świadczyć mogą o innym od wskazanego w projekcie budowlanym przeznaczenia obiektu. Sąd wskazał tutaj na okoliczność, że inwestor ma już zaspokojone potrzeby mieszkaniowe, o czym świadczy posiadanie domu jednorodzinnego na działce oddalonej o kilkaset metrów od działki inwestycyjnej oraz działalność gospodarczą męża inwestorki, polegającej na sprzedaży materiałów biochemicznych, które są składowane na terenie działki objętej planowaną inwestycją. Następnie Sąd przytoczył poszczególne postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dotyczące terenu, na którym położona jest działka, na której ma być zrealizowana objęta wnioskiem inwestycja. Uznał, że organy nie dokonały szczegółowej analizy zgodności projektu budowlanego z tymi ustaleniami planu, a ograniczyły się jedynie do lakonicznego stwierdzenia o zgodności projektu z miejscowym planem. Jest to istotne uchybienie ponieważ niezgodność projektu z planem miejscowym, może powodować konieczność stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Analizy wymagają także pod kątem zgodności spornej inwestycji z planem miejscowym wskazane przez stronę skarżącą kwestie dotyczące powierzchni biologicznie czynnej na działkach inwestycyjnych oraz wysokości planowanej inwestycji (biorąc pod uwagę, że dotyczy zabudowy mieszkaniowej). Zbadania przez organ wymagają także podnoszone przez stronę skarżącą okoliczności dotyczące zgodności projektu z warunkami technicznymi, a dotyczące wpływu projektowanego budynku na nasłonecznienie nieruchomości sąsiednich, zwłaszcza, że nieruchomość skarżących A. i K. S., leżąca w najbliższym sąsiedztwie planowanej inwestycji, ma powierzchnię zaledwie 850 m2 i posadowiony jest na niej budynek mieszkalny jednorodzinny bez poddasza.
Zdaniem Sądu I instancji, naruszona została także przez organ zasada czynnego udziału strony w postępowaniu określona w art. 10 § 1 k.p.a. Organ II instancji wydał bowiem decyzję bez poinformowania skarżących o prawie do wypowiedzenia się co do treści materiału dowodowego, uniemożliwiając im tym samym aktywny udział w postępowaniu. Ponadto w odniesieniu do skarżących A. i K. S., organ II instancji błędnie uznał, że złożenie przez nich odwołania po terminie, pozbawiło ich statusu strony postępowania. Skutkowało to jednocześnie pominięciem przedstawionej przez nich argumentacji i nie doręczenie w trybie przewidzianym przez przepisy decyzji, która została jedynie przesłana "do wiadomości" ich pełnomocnikowi. Biorąc pod uwagę wielość, rangę i szczegółowość zarzutów podniesionych następnie przez tych skarżących w skardze, nie można uznać w ocenie Sądu, że powyższe uchybienie, nie miało istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Sąd przyznał także rację skarżącym, że działanie organu II instancji naruszało przepis art. 28 k.p.a., który dla istnienia statusu strony wymaga jedynie tego, aby postępowanie dotyczyło interesu prawnego lub obowiązku danej osoby, bez względu nawet na to, czy bierze ona udział w postępowaniu, czy też nie. Skoro interes ten na etapie postępowania przed organem I instancji nie był kwestionowany, to również organ II instancji był zobligowany do zapewnienia wszystkim stronom czynnego udziału w tym postępowaniu. Dotyczyło to także skarżących, którzy uchybili terminowi do wniesienia odwołania.
Powyższe uchybienia, zdaniem Sądu I instancji, dyskwalifikują zaskarżoną decyzję jako wydaną z naruszeniem przepisów postępowania. Organ nie dokonał należytych ustaleń, nie rozpatrzył i nie dokonał właściwej oceny całego zebranego materiału dowodowego, czym naruszył przepisy art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. W.- T., wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 ust. 1 i 2 p.p.s.a. zarzucono naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego tj.:
a) art. 3 pkt 2a ustawy Prawo budowlane poprzez dokonanie błędnej wykładni definicji budynku mieszkalnego jednorodzinnego i uznanie, że organy administracji błędnie dokonały kwalifikacji inwestycji, podczas gdy nie mają one podstaw prawnych do dokonywania takowej, bo jest to zadanie projektantów/architektów,
b) art. 35 ust 1 i ust. 4 ustawy Prawo budowlane poprzez niewłaściwe zastosowanie w stanie sprawy i uznanie, że organy administracji powinny działać ponad możliwości jakie gwarantują im przepisy prawa w zakresie sprawdzania zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym przepisami techniczno-budowlanymi, do czego organy nie są umocowane ustawowo, oraz do czego nie mają wystarczających kompetencji, oraz poprzez uznanie że organy w stanie faktycznym sprawy były uprawnione do żądania dodatkowych dokumentów i wyjaśnień, podczas gdy w przypadku spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, organ administracji architektoniczno- budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę,
2) naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
a) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli, wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, polegające na całkowitym braku wskazania konkretnych naruszeń, których dopuściły się organy administracji I i II instancji, a których wystąpienie jest przyczyną uchylenia decyzji w sprawie,
b) art. 145 § 1 pkt. 1 lit a i c p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez nieprawidłową ocenę zebranego materiału dowodowego i powoływanie się na braki materiału dowodowego, które nie wystąpiły, jednocześnie bez wskazania jakie konkretne dowody zostały pominięte lub których obowiązek zgromadzenia wynika z przepisów prawa,
c) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i niedopełnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny obowiązku rozpoznania skargi na decyzję organu II instancji w granicach danej sprawy i oparcie wyroku na okolicznościach hipotetycznych bądź potencjalnych, nieobjętych skargą i nieznajdujących oparcia w stanie faktycznym sprawy, pomimo że ustalonym właściwie przez organy administracji, to niewłaściwie ocenionym przez Sąd, co doprowadziło do wadliwej kontroli zaskarżonej decyzji poprzez naruszenie przez Sąd przepisów postępowania tj. art. 7, art 77 § 1, art. 80, art. 137 k.p.a. mających istotny wpływ na rozpoznanie sprawy,
d) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 10 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że doszło do naruszenia zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, podczas gdy co innego wynika z akt postępowania administracyjnego, a wnioski Sądu w tym zakresie są nielogiczne,
e) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art 16 § 1 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że doszło do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, podczas gdy zarówno organ I instancji, jak również organ II instancji dopełniły wszelkich obowiązków i rozpoznały merytorycznie sprawę, ustosunkowując się do zarzutów i zastrzeżeń zgłaszanych przez strony postępowania,
f) art. 106 § 3 i 5 w zw. z art. 113 § 1 i 2 i 133 § 1-3 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przeprowadzenie w toku postępowania sądowoadministracyjnego dowodów przedłożonych przez skarżących, bez umożliwienia odniesienia się do nich skarżącej kasacyjnie przed zamknięciem postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
W niniejszej sprawie skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Skarga kasacyjna oparta jest na obu podstawach określonych w art. 174 p.p.s.a. Kluczowym dla rozstrzygnięcia sprawy jest zarzut naruszenia prawa materialnego, a dotyczący bezzasadnego podważenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku kwalifikacji objętego projektem obiektu budowlanego jako budynku mieszkalnego jednorodzinnego, dlatego w pierwszej kolejności należy rozpatrzyć zarzuty prawa materialnego związane z tym zarzutem.
Przystępując do oceny zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia art. 3 ust. 2a ustawy Prawo budowlane, w którym to przepisie ustawodawca zawarł definicję budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz art. 35 ust. 1 określającego zakres merytorycznej oceny przez organy wniosku o pozwolenie na budowę oraz art. 35 ust. 4 nakładającego na organ obowiązek wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w przypadku spełnienia wymagań określonych w ust. 1 i oraz w art. 32 ust. 4 powołanej ustawy należy nawiązać do art. 4 powołanej ustawy. Przepis ten statuuje tzw. prawo zabudowy, zgodnie z którym każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Z cytowanego przepisu, interpretowanego w świetle zasady ogólnej praworządności (art. 6 k.p.a.), mającej rangę zasady konstytucyjnej (art. 7 Konstytucji RP), wynika, że w przypadku, gdy organ administracji zamierza odmówić inwestorowi, legitymującemu się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zatwierdzenia projektu budowlanego lub udzielenia pozwolenia na budowę powinien wskazać konkretny przepis prawa uzasadniający taką odmowę.
W orzecznictwie wskazuje się, że jedną z takich regulacji jest art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, określający zakres i formę dopuszczalnej ingerencji organów architektoniczno-budowlanych (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lutego 2012 r., II OSK 2342/10). W myśl tego przepisu przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza, między innymi: (pkt 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska oraz (pkt 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. W razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w art. 35 ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3 ustawy).
Zgodnie z art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane - potwierdzającym wyżej przedstawiony sposób interpretacji art. 4 statuującego "prawo zabudowy" - w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca przedstawiła projekt budowlany dotyczący zabudowy działki położonej na terenie przeznaczonym zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę mieszkalną jednorodzinną. Zatem zgodnie z planem, co akcentowały w sprawie organy obu instancji, nieruchomość inwestycyjną można było zabudować budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, a nie budynkiem innej kategorii. Pojęcie budynku mieszkalnego jednorodzinnego zostało przez ustawodawcę zdefiniowane w art. 3 ust. 2a ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym budynek mieszkalny jednorodzinny, to budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjną całość, w którym dopuszcza
się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku. Z powyższej definicji wynika, że decydującym dla uznania określonego obiektu za budynek mieszkalny (obok określonych w tym przepisie cech konstrukcyjnych, takich jak stanowiący konstrukcyjną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych, bądź jednego mieszkalnego i jednego użytkowego przy spełnieniu wymogu określonej jego powierzchni) będzie cel, któremu budynek ma służyć, czyli zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych. Nie do zaakceptowania jest wyrażone w skardze kasacyjnej stanowisko, zgodnie z którym organy jak i sąd rozpatrujący skargę na decyzję w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę związane by miały być w tym zakresie stanowiskiem projektanta zawartym w sporządzonym przez niego projekcie budowlanym. Badając w niniejszej sprawie projekt budowlany pod kątem jego zgodności z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego organy administracji architektoniczno-budowlanej są nie tylko uprawnione, ale wręcz zobligowane do poczynienia ustaleń w kwestii zgodności projektowanego budynku z ustawową definicją budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Realne wywiązanie się z tego obowiązku, mającego między innymi zapewnić ochronę interesu prawnego osób trzecich, w tym właścicieli działek sąsiednich, wymaga dokonanie w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy analizy rzeczywistych rozwiązań projektowych i na jej podstawie dokonanie weryfikacji prawidłowości kwalifikacji inwestycji dokonanej przez autora projektu. Tylko w ten sposób przeprowadzona kontrola zapewnić może zgodność projektu budowlanego z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Należy z całą stanowczością podkreślić, że organy chociaż nie mogą czynić domysłów co do przyszłego sposobu wykorzystania obiektu przez inwestora, mają prawo badać projekt budowlany pod kątem jego zgodności z planem miejscowym. W niniejszej sprawie, skoro teren objęty wnioskiem zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest przeznaczony pod zabudowę mieszkalną jednorodzinną, organy były zobowiązane badać przedłożony projekt pod kątem jego zgodności z ustawowym określeniem budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zawartym we wskazanym już art. 3 ust. 2a ustawy Prawo budowlane. Jest to jedyny przepis, który zawiera kryteria pozwalające różnicować cechy budynku mieszkalnego jednorodzinnego od innych (np. wielorodzinnych, usługowych) i pozwala dokonać oceny, czy kwalifikacja budynku wskazana w projekcie budowlanym przez projektanta jest zgodna z tą definicją, a w konsekwencji czy projekt budowlany jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przeprowadzana w ten sposób kontrola projektu budowlanego, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, nie wykracza poza ramy określone w art. 35 ust. 1 pkt 1-4. Należy podzielić stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że orzekające w niniejszej sprawie organy administracji architektoniczno-budowlanej nie wywiązały się z tak nakreślonego obowiązku w sposób należyty. Dokonana ocena zgodności przedłożonego projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie dopuszczalności na terenie objętym inwestycją zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej jest ogólna, lakoniczna, sprowadzająca się do powtórzenia zapisów zawartych w projekcie, mimo podnoszenia przez strony postępowania licznych uzasadnionych zastrzeżeń co do faktycznej funkcji projektowanej zabudowy. Już sama treść projektu budowlanego budzi wątpliwości, czy zaprojektowany budynek jest budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym w rozumieniu art. 3 ust. 2a ustawy Prawo budowlane. Wątpliwości te nasuwa już sama konstrukcja ścian zewnętrznych, w przeważającej części mająca być wykonana ze stalowych profili zamkniętych, do których mają być następnie mocowane płyty warstwowe PUR o grubości 12 cm i to nie tylko w tej części, w której ma być usytuowany kort do tenisa ziemnego, ale także w części mieszkalnej. Należy nadto wskazać na wynikające z projektu wysokości poszczególnych części budynku, które nie są typowe dla budynków mieszkalnych jednorodzinnych, przy uwzględnieniu, że część mieszkalna ma być jednokondygnacyjna o wysokości do 9 m. To samo należy odnieść, tak jak słusznie to zauważył Sąd I instancji, do konstrukcji samego stropu, czy też do tego, że projekt centralnego ogrzewania nie przewiduje podłączenia do źródła ciepła, jak i braku komina do odprowadzania spalin. Dokonując powyższej oceny należy nadto uwzględnić wielkość samej bryły budynku oraz sposoby rozmieszczenia otworów okiennych. Z uwagi na definicję budynku mieszkalnego jednorodzinnego, zawartą w art. 3 ust. 2a ustawy Prawo budowlane, koniecznym staje się przeprowadzenie analizy powierzchni pomieszczeń o określonym przeznaczeniu i ich porównanie.
Wszystkie te okoliczności – w powiązaniu z innymi wskazanymi przez strony okolicznościami, dotyczącymi posiadania przez inwestora na działce oddalonej o kilkaset metrów domu mieszkalnego, w którym zamieszkuje, aktualnego sposobu wykorzystywana przez męża skarżącej nieruchomości, na której ma być realizowana budowa, a potwierdzonymi dołączoną do akt dokumentacją fotograficzną – pozwalają przyjąć, że organy w sposób nienależyty, tj. z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a. dokonały oceny zgodności przedłożonego im do zatwierdzenia projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Powyższe rozważania pozwalają przyjąć, że zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 ust. 2a i art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Organy nie tylko nie były związane kwalifikacją zaprojektowanego budynku przedstawioną przez projektanta, ale w związku z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego co do dopuszczalnej na danym terenie funkcji zabudowy, były zobowiązane zbadać, czy zaprojektowany budynek tym kryteriom odpowiada. Obowiązek przeprowadzenia w tym zakresie kontroli nie stanowi przekroczenia obowiązków organów w zakresie sprawdzenie przedłożonego projektu budowlanego, określonych w art. 35 ust. 1 ustawy. Wobec braku wyjaśnienia przez organy jednej z zasadniczych przesłanek, od spełnienia której uzależnione jest wydanie decyzji w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, tj. sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wydanie w takich okolicznościach przedmiotowej decyzji stanowiło również naruszenie przez organy art. 35 ust. 4 ustawy Prawo budowlane.
Odnosząc się do uzasadnienia skargi kasacyjnej, w części której skarżąca powołuje się na pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 maja 2013 r., sygn. akt II OSK 183/12 podnieść należy, że sprawa ta dotyczyła budowy kortu ziemnego, a nie budynku, w którym ma być między innymi zlokalizowany kort ziemny.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Dokonując oceny powyższego zarzutu podnieść należy, że jak wyżej wykazano organy administracji architektoniczno-budowlanej orzekające w niniejszej sprawie, wydając decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielając pozwolenia na budowę wydały ją z naruszeniem obowiązku dotyczącego sprawdzenia zgodności przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Naruszenie tego obowiązku było konsekwencją przeprowadzenia w tym zakresie niezbędnego postępowania wyjaśniającego z naruszeniem art. 7 k.p.a., określającego zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą organy winny podejmować z urzędu czy też na wniosek stron wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, oraz art. 77 § 1 k.p.a., nakładającego na organy obowiązek zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący. Badając przesłankę z art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, organy zignorowały podnoszone przez strony zarzuty dotyczące faktycznej funkcji obiektu objętego projektem przedstawionym przez inwestorkę do zatwierdzenia, nie podejmując żadnych czynności zmierzających do ich sprawdzenia. Dokonana ocena w tym zakresie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie odpowiadała zasadzie swobodnej oceny dowodów, określonej w art. 80 k.p.a. Dokonana ocena projektu budowlanego w zakresie ustalenia faktycznej kategorii budynku jest ogólna, organ nie ustosunkował się do twierdzeń stron wskazujących na okoliczności mogące podważyć wskazane przez projektanta przeznaczenie budynku.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. przypomnieć należy, że rozstrzygając w "granicach danej sprawy" sąd ocenia jedynie tę sprawę, w której wniesiono skargę, natomiast jako niezwiązany zarzutami i wnioskami skargi ma prawo, a jednocześnie obowiązek, dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Ocena ta musi jednak dotyczyć tej i tylko tej sprawy. Naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. mogłoby mieć miejsce wtedy, gdyby sąd wyszedł poza granice rozpoznawanej sprawy lub gdyby nie dokonał kontroli decyzji w pełnym zakresie. Oznacza to, że sąd formując oceny co do zgodności z prawem działań organów administracji publicznej, nie może wyjść poza podmiotowy i przedmiotowy zakres wyznaczony treścią zaskarżonego aktu. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowaniem w sprawie stanem prawnym, czy prawidłowości dokonanej oceny działań organu pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. Tym samym, podnosząc w niniejszej sprawie zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. strona nie mogła go opierać na stwierdzeniu, że Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na okolicznościach hipotetycznych bądź potencjalnych, nieobjętych skargą i nieznajdujących oparcia w stanie faktycznym sprawy, zwłaszcza, że okoliczności, na które wskazywał sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku były związane z ustaleniem faktycznego przeznaczenia projektowanego budynku, a tym samym mieszczą się w granicach niniejszej sprawy, w ramach której organy winny sprawdzić zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Wobec powyższego, zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a. należy uznać za nieuzasadniony.
Tak samo należy ocenić zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a. Trafnie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny, że organ II instancji wydał decyzję bez poinformowania skarżących o prawie do wypowiedzenia się co do treści materiału dowodowego, uniemożliwiając im tym samym aktywny udział w sprawie. Taki obowiązek istniał również w odniesieniu do skarżących A. i K. S., którzy nie utracili statusu strony postępowania, mimo że złożyli odwołanie od decyzji organu I instancji po terminie. Skarżącym tym organ winien również doręczyć odpis decyzji wydanej w toku postępowania odwoławczego, z zachowaniem wszelkich rygoryzmów określonych przepisami procesowymi. Doręczenie w późniejszym terminie decyzji pełnomocnikowi z informacją "do wiadomości" stanowi naruszenie przepisów dotyczących doręczeń tj. art. 40 § 2 k.p.a. Biorąc pod uwagę wielość, rangę i szczegółowość zarzutów podnoszonych przez strony i zajmowane w tym przedmiocie stanowisko przez inwestora, nie można uznać stanowiska Sądu I instancji, że powyższe uchybienie mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy za błędne. W sprawach tego rodzaju jak niniejsza, wielości podnoszonych zarzutów i związanej z tym konieczności dokładnego ich wyjaśnienia, szczególne znaczenie ma zapewnienie stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela także stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego odnośnie naruszenia przez organ odwoławczy wyrażonej w art. 15 k.p.a. zasady dwuinstancyjności postępowania (w uzasadnieniu wyroku błędnie wskazano na art. 16 § 1 k.p.a., podobnie jak w skardze kasacyjnej). Zgodnie z tą zasadą organ odwoławczy jest obowiązany merytorycznie rozpoznać sprawę od nowa w jej całokształcie. Nie spełnia tego wymogu rozpoznanie odwołania poprzez ustosunkowanie się w uzasadnieniu decyzji tylko do podniesionych w odwołaniu zarzutów, zwłaszcza gdy uzasadnienie decyzji organu I instancji jest w swej treści bardzo lakoniczne, nie zawiera wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Mimo wielości zarzutów i ich szczegółowości, zarówno z akt sprawy administracyjnej, jak i uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika, aby organ odwoławczy podejmował czynności mające na celu ich wyjaśnienie, a następnie dokonanie właściwej ich oceny.
Brak jest również podstaw do uwzględnienia zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 3 i 5 p.p.s.a. w zw. z art. 113 § 1 i 2 i art. 133 § 1-3 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przeprowadzenie w toku postępowania sądowoadministracyjnego dowodów z dokumentów, bez umożliwienia odniesienia się do nich skarżącej kasacyjnie przed zamknięciem postępowania. Przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. dopuszcza możliwość przeprowadzenia przez sąd w toku postępowania sądowoadministracyjnego dowodu uzupełniającego z dokumentów. Dowód ten został przeprowadzony na rozprawie, o terminie której wszystkie strony zostały zawiadomione. Tym samym strona skarżąca kasacyjnie miała możliwość zapoznania się z tym dokumentem, odniesienia się do jego treści oraz zgłoszenia ewentualnych stosownych wniosków procesowych. Od strony zależy, czy z tych uprawnień skorzysta. Nie może uzasadniać skuteczności tak podniesionego zarzutu w takiej sytuacji zamknięcie rozprawy i wydanie wyroku; nie stanowi to naruszenia wskazanych w zarzucie art. 113 § 1 i 2 p.p.s.a. i art. 133 § 1- 3 p.p.s.a. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. także okazał się nieusprawiedliwiony. Art. 141 § 4 p.p.s.a. określa składniki, jakie winno posiadać uzasadnienie wyroku, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzuty podniesione w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W niniejszej sprawie wszystkie te elementy, które są niezbędne, uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera, a mianowicie zarówno część historyczną, w której podano wszystkie istotne okoliczności sprawy, jak i merytoryczne stanowisko Sądu, które wskazuje, z jakich przyczyn Sąd wydał rozstrzygnięcie uwzględniające skargę. Wskazany wyżej przepis stanowi przede wszystkim o konstrukcji uzasadnienia. Dlatego też nie ma podstaw do przyjęcia, by Sąd I instancji orzekający w niniejszej sprawie dopuścił się uchybień przy jego konstruowaniu. Wojewódzki Sąd szczegółowo rozważył okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, po uprzednim przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania i stanu sprawy, zarzuty podniesione w skardze oraz stanowiska pozostałych stron. Przedstawił także podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz w sposób jednoznaczny wskazał, jakie obowiązki ciążyły na organach w niniejszej sprawie, wyjaśniając jednocześnie, w czym upatrywał ich naruszenie skutkujące uchyleniem zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zawarł także wskazania co do dalszego postępowania. Z faktu, że skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z oceną Sądu, nie można kwestionować prawidłowości uzasadnienia.
W związku z powyższym, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Zasądzono od wnoszącej skargę kasacyjną A.W. – T. na rzecz A. S., K. S., Ewy S. i B. S. solidarnie kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego ustalonego na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 lit.b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 265).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło