II OSK 1798/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-05-24

Skład orzekający: Sędzia NSA Jerzy Siegień, Sędzia NSA Tomasz Bąkowski, Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej, ponownie rozpoznając sprawę pozwolenia na budowę po uchyleniu wcześniejszej decyzji, prawidłowo oceniły, czy teren inwestycji znajduje się w obszarze zabudowy śródmiejskiej, stosując się do wskazań zawartych w poprzednim wyroku sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły, iż teren inwestycji znajduje się w obszarze zabudowy śródmiejskiej, opierając się na analizach urbanistycznych i opinii Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, co było zgodne z wytycznymi sądu zawartymi w poprzednim wyroku. Sąd I instancji błędnie uznał, że organy naruszyły art. 153 i 170 PPSA oraz § 3 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, dlatego zaskarżony wyrok został uchylony, a skarga oddalona.
Stan faktyczny
Spółka A S.A. uzyskała pozwolenie na budowę zespołu budynków mieszkalnych. Po uchyleniu decyzji przez WSA, organy ponownie wydały pozwolenie, uznając teren inwestycji za zabudowę śródmiejską. WSA w Bydgoszczy uchylił tę decyzję, uznając, że organy nie przeprowadziły wystarczającej analizy urbanistycznej zgodnie z wcześniejszym wyrokiem sądu. Spółka A S.A. wniosła skargę kasacyjną, która została uwzględniona przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy i oddalił skargę Wspólnoty Mieszkaniowej B.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: Sędzia NSA Tomasz Bąkowski Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Spółki A S.A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 października 2019 r. sygn. akt II SA/Bd 1179/17 w sprawie ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej B na decyzję Wojewody [...] z dnia [...]sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2. zasądza od Wspólnoty Mieszkaniowej B na rzecz Spółki A S.A. kwotę 627 (sześćset dwadzieścia siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 października 2019 r. sygn. akt II SA/Bd 1179/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej B, uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] maja 2017 r. nr [...], a także zasądził od Wojewody [...] na rzecz skarżącej Wspólnoty Mieszkaniowej B kwotę 997 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżony wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych. Decyzją z dnia [...]czerwca 2015 r., nr [...], Prezydent Miasta [... ]zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę Spółce A S.A. (zwanej dalej również: inwestorem) dla zamierzenia budowlanego obejmującego budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami wbudowanymi, zlokalizowanego przy ul. G. w T., obejmującego działkę geodezyjną nr [...] (obecnie po podziale [...]),[...] (obecnie po podziale [...]),[...] z obrębu [...]. Po rozpoznaniu odwołania od powyższej decyzji wniesionego przez Wspólnotę Mieszkaniową B., Wojewoda [...], decyzją z dnia [...] października 2015 r., nr [...], utrzymał w mocy ww. decyzję Prezydenta Miasta. Wyrokiem z dnia 11 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Bd 1442/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, po rozpoznaniu skargi ww. Wspólnoty uchylił powyższą decyzję Wojewody oraz poprzedzającą decyzją Prezydenta Miasta. Po ponownym rozpoznaniu sprawy przez organ I instancji, decyzją z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...], Prezydent Miasta [...]zatwierdził projekt budowlany i udzielił Spółce A S.A. pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Po rozpoznaniu odwołania Wspólnoty, Wojewoda [...], decyzją z dnia [...]stycznia 2017 r., nr [...], uchylił powyższą decyzję. Decyzją z dnia [...]maja 2017 r., nr [...] Prezydent Miasta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji. Decyzją z dnia [...]sierpnia 2017 r., nr [...], Wojewoda [...] utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. Organ podał, że w sytuacji, gdy inwestor realizował inwestycję w czasie, gdy dysponował ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę, która dopiero później została wyeliminowana z obrotu prawnego, nie ma podstaw, aby przyjąć, że zaistniała bezprzedmiotowość postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, uzasadniająca jego umorzenie. Organ podniósł, że decyzja o warunkach zabudowy z dnia [...] czerwca 2006 r. znak: [...] w żaden sposób nie odnosi się do kwestii zabudowy śródmiejskiej, zatem stwierdzenie, że taka zabudowa jest niedopuszczalna, jest nieuprawnione. Wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 8 października 2019 r. sygn. akt II SA/Bd 1179/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił ww. decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta dnia [...] maja 2017 r., a także orzekł o kosztach postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił, że na podstawie art. 153 p.p.s.a. organy ponownie rozpatrując sprawę były związane wyrokiem z dnia 11 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Bd 1442/15. Wyjaśnił jednocześnie, że w wytycznych zawartych w ww. wyroku wskazano, iż organ rozpoznający ponownie sprawę winien przeprowadzić ocenę urbanistyczną dotyczącą charakteru zabudowy występującej na obszarze obejmującym teren inwestycji. Na podstawie tej oceny organ miał za zadanie jednoznacznie stwierdzić, czy inwestycja realizowana będzie na obszarze zabudowy śródmiejskiej w rozumieniu § 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r., poz. 1065, zwanego dalej: r.w.t.), Zaliczając teren inwestycji w obszarze zabudowy śródmiejskiej, organy oparły się o dokumenty pozyskane od Prezydenta Miasta [...] z dnia [...]września 2016 r. Zasadniczo do spornej kwestii odnoszą się dokumenty o tytułach "Analiza intensywności zabudowy o charakterze śródmiejskim dla części obszaru [...]" oraz "[...]", przy posiłkowym znaczeniu dokumentu o tytule "Podręcznik urbanisty" w kwestii techniki określania wskaźnika intensywności zabudowy". Z treści pierwszego z wymienionych dokumentów wynika, że obejmuje on analizą obszar południowej części dzielnicy C. pomiędzy ul. G. od skrzyżowania z trasą średnicową) - ul. W. - odcinkiem ul. P. - ul. C. - Placem N - odcinkiem alei [...], ul. S. (do skrzyżowania z trasą średnicową. Z analizy wynika, że "w celu zbadania intensywności zabudowy wyodrębniono cztery kwartały charakterystyczne dla wyżej wymienionego terenu położonego wzdłuż ulicy P. i ulicy G.": kwartał nr 1 (obszar ograniczony ulicami P., J., L. i P.), kwartał nr 2 (obszar ograniczony ulicami P., J., L., J.), kwartał nr 3 (obszar ograniczony ulicami P., J., T.) oraz kwartał nr 4 (obszar ograniczony ulicami B., T. oraz G.); odnotowano, że "do analizy przyjęto 10% powierzchni całego obszaru śródmiejskiego [...]". W odniesieniu do każdego z wymienionych kwartałów komentowana analiza przedstawia wskaźnik całkowitej powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działek znajdujących się w danym kwartale, zaś w jej konkluzji wskazano, że analiza intensywności badanych kwartałów odpowiada minimalnym i maksymalnym wartościom dla obszarów śródmiejskich, że analizowana zabudowa [...] posiada cechy zgrupowania intensywnej zabudowy, oraz że cały obszar tworzy strefę funkcjonalno-przestrzenną śródmieścia, w której skupiają się funkcje administracyjne, handlowe, usługowe i mieszkalne. Drugi z dokumentów przedstawia analizę wybranych jednostek urbanistycznych miasta T., w tym [...]. Dokument określa położenie analizowanego fragmentu miasta poprzez wskazanie ograniczających go ulic, wymienia występujące w jednostce urbanistycznej typy zabudowy i ukształtowanych przestrzeni miejskich oraz charakteryzuje cechy zabudowy jednostki (intensywna współczesna zabudowa mieszkaniowa, zespoły budynków XIX-wiecznych i międzywojennych, budynki użyteczności publicznej o charakterze dominant przestrzennych). W ocenie Sądu I instancji zakwalifikowanie spornego obszaru jako obszaru zabudowy śródmiejskiej w oparciu o przywołane dokumenty nie może zostać uznane za skuteczne w świetle wytycznych wyroku II SA/Bd 1442/15. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że rolą organu jest dokonanie analizy i oceny stanu faktycznego w sprawie, co winno w sposób nieulegający wątpliwości świadczyć, bądź nie, o lokalizacji zamierzonej inwestycji w obszarze zabudowy śródmiejskiej. W ww. wyroku podkreślono, że organy winny przeprowadzić samodzielną analizę i ocenę obszaru realizacji inwestycji. Tymczasem organy obu instancji oparły się o opracowania dotyczące całej wyodrębnionej jednostki urbanistycznej ([...]), które charakteryzują ten obszar w sposób zasadniczo ogólny ("Obszary zabudowy śródmiejskiej (...)" lub też charakteryzując charakter zabudowy poszczególnych kwartałów pomijają kwartał zawierający obszar inwestycji i teren z nim sąsiadujący (Analiza). Opracowania te nie odnoszą się konkretnie do obszaru (kwartału), na którym realizowana jest inwestycja. Żaden z kwartałów wybranych do porównania w Analizie nie obejmuje swym zasięgiem terenu inwestycji, przy czym tylko jeden z tych wybranych do porównania (nr 3) znajduje się ledwie w sąsiedztwie terenu inwestycji. Ogólna adnotacja zawarta w Analizie, że cały obszar tworzy strefę funkcjonalno-przestrzenną śródmieścia, bez skonkretyzowanej analizy odnoszącej się do kwartału obejmującego teren inwestycji i terenów bezpośrednio sąsiadujących określonych w załączniku 2b decyzji o warunkach zabudowy, nie pozwala przyjąć, że obszar znajduje się na obszarze zabudowy śródmiejskiej. Sąd podzielił argumentację zawartej w skardze, iż w sprawie nie było podstaw do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, a postępowanie z wniosku inwestora winno zostać umorzone z tego powodu, że inwestycja zrealizowana została w znacznym stopniu w oparciu o uchyloną wyrokiem II SA/Bd 1442/15 decyzję o pozwoleniu na budowę. W skardze kasacyjnej Spółka A S.A. zaskarżyła ww. wyrok w całości zarzucając mu naruszenie: 1. art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. - przez jego błędne zastosowanie (tj. uwzględnienie skargi pomimo, że istniały podstawy faktyczne i prawne do jej oddalenia); 2. art. 153 i 170 p.p.s.a., przez błędną ocenę, że doszło do ich naruszenia w postępowaniu administracyjnym (w szczególności że organy nie wypełniły wskazówek co do dalszego postępowania, zwartych we wiążącym w sprawie wyroku WSA w Bydgoszczy z 2016 r. i w związku z tym nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego do rozstrzygnięcia sprawy; 3. § 3 pkt 1, § 13 ust. 4 i § 60 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r., poz. 1065, zwanego dalej: r.w.t.), przez błędną ich wykładnię, opartą na własnej interpretacji treści wyroku WSA w Bydgoszczy z 2016 r., nie mającej dostatecznego oparcia w treści tego wyroku oraz niewłaściwą ocenę zastosowania przepisów ww. rozporządzenia przez organy administracji publicznej; 4. art. 32 Konstytucji RP przez jego pominięcie w procesie wykładni ww. przepisów Rozporządzenia (w tym przy interpretacji wyroku WSA w Bydgoszczy z 2016 r. oraz przy ocenie zastosowania przez organy art. 153 i art. 170 p.p.s.a.) 5. art. 153 p.p.s.a. oraz art. 170 p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, ponieważ sąd w zaskarżonym wyroku pominął fakt, że po wiążącym w sprawie wyroku WSA w Bydgoszczy doszło do istotnych zmian prawa, które mogły ograniczyć moc wiążącą tego orzeczenia i wpływać na sposób interpretacji wchodzących w grę przepisów prawa materialnego. Skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji , a także o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że nieuprawniony jest wniosek, że w świetle wyroku WSA w Bydgoszczy z 2016 r. organ I instancji był zobowiązany do przeprowadzenia "skonkretyzowanej analizy odnoszącej się do kwartału obejmującego teren inwestycji i tereny bezpośrednio sąsiadujące określone w załączniku 2b decyzji o warunkach zabudowy" (celem zbadania, czy teren inwestycji znajduje się w obszarze zabudowy śródmiejskiej). W wyroku WSA w Bydgoszczy z 2016 r. wskazano jedynie, że w sprawie istnieje konieczność dokonania "analizy i oceny obszaru realizacji inwestycji", nie precyzując jednak jej zakresu, tj. tego, jakich obszarów ma ona dotyczyć. Skoro brak było podobnych wskazań (w ww. wyroku), to nie można było organom postawić zarzutu naruszenia art. 153 i art. 170 p.p.s.a. Po wydaniu wyroku z 2016 r. organ I instancji zebrał szereg dowodów na okoliczność, iż teren inwestycji może być zakwalifikowany do obszaru zabudowy śródmiejskiej. W szczególności uzyskał fachową opinię Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, która potwierdziła (określoną ogólnie w studium) możliwość uznania terenu inwestycji za teren zlokalizowany w obszarze takiej zabudowy. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że sąd zaniechał dokonania własnej, pełnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego (który miał potwierdzać śródmiejski charakter opisywanego obszaru). Ocenił ten materiał wyłącznie pod kątem jego "zgodności" z wcześniejszym wyrokiem sądu, który to wyrok dodatkowo poddał własnej (zdaniem skarżącego kasacyjnie - zbyt daleko idącej i zarazem dla niego niekorzystnej) interpretacji, co należy uznać za niewystarczające do wykazania nielegalności postępowania organów. Sąd nie wziął też pod uwagę, że chodzi o ocenę dowodów, które w roku 2016 nie były znane sądowi. W piśmie procesowym z 9 maja 2023 r. Wspólnota Mieszkaniowa B. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Skład orzekający w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania toczącego się przed sądem pierwszej instancji. Zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej koncentrują się na próbie zakwestionowania dokonanej przez Sąd I instancji oceny, iż organy ponownie rozpatrujące sprawę z wniosku Spółki A S.A. o udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego dla zamierzenia budowlanego obejmującego budowę zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażami wbudowanymi, zlokalizowanego przy ul. G. w T., obejmującego działkę geodezyjną nr [...] (obecnie po podziale [...]),[...] (obecnie po podziale [...]),[...] z obrębu [...], dopuściły się naruszenia art. 153 i art. 171 p.p.s.a., nie wykonując wskazań co do dalszego postępowania zawartych w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 11 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Bd 1442/15. W pierwszej kolejności wyjaśnienia zatem wymagało, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Norma zawarta w art. 153 p.p.s.a. ma charakter doniosły i bezwzględnie obowiązujący. Oznacza bowiem, że ani organy administracji publicznej, ani sądy orzekające ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniach sądu, gdyż są nimi związane. Jego zasięgiem oddziaływania objęte zostają również wszystkie przyszłe – ewentualne – postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne dotyczące danej sprawy administracyjnej. Użyte w przywołanym przepisie pojęcie "oceny prawnej" odnosi się do wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie. Natomiast "wskazania co do dalszego postępowania" – stanowiąc z reguły konsekwencję oceny prawnej – dotyczą sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. A. Kabat [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VII, uw. 2, 4 i 9 do art. 153). Ponadto zgodnie z art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu wyraża się w tym, że także inne sądy i inne organy państwowe, a w wypadkach przewidzianych w ustawie - także inne osoby muszą brać pod uwagę fakt istnienia oraz treść prawomocnego orzeczenia sądu. Zgodnie natomiast z art 171 p.p.s.a. wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyroku z dnia 11 maja 2016 r., sygn. akt II SA/Bd 1442/15, na tle ówcześnie obowiązującego § 3 pkt 1 r.w.t. wyraził pogląd, że aktem, którego ustalenia wiążą organ w zakresie kwalifikacji danego obszaru jako obszaru zabudowy śródmiejskiej jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i tylko na podstawie jego ustaleń organ uprawniony jest dokonać kwalifikacji obszaru zabudowy z pominięciem samodzielnej aktywności w przedmiocie analizy stanu faktycznego zastanego na obszarze zamierzenia budowlanego. Oceny, czy mamy do czynienia z zabudową śródmiejską nie może zaś organ dokonać w oparciu o zapisy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta, ponieważ jest to dokument planistyczny niewymieniony w § 3 pkt 1 r.w.t., niemający rangi aktu prawa miejscowego. W przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego rzeczą organu jest z kolei dokonanie analizy i oceny stanu faktycznego w sprawie, co winno w sposób nieulegający wątpliwości świadczyć, bądź nie, o lokalizacji zamierzonej inwestycji w obszarze zabudowy śródmiejskiej. Skarżąca kasacyjnie zasadnie podniosła, iż Sąd I instancji wadliwie uznał, że prawidłowej oceny w tym zakresie nie dokonały organy rozpatrujące sprawę. Przypomnieć trzeba, że § 3 pkt 1 r.w.t. w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie przewidywał, że przez zabudowę śródmiejską rozumie się zgrupowanie intensywnej zabudowy na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, który to obszar stanowi faktyczne lub przewidywane w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego centrum miasta lub dzielnicy miasta. Zdefiniowany w § 3 pkt 1 r.w.t. , termin zabudowy śródmiejskiej bazuje na dwóch zasadniczych elementach, które decydują o uznaniu danej zabudowy za "śródmiejską". Po pierwsze, zabudowa ta musi mieć charakter intensywny, to znaczy typowy dla charakteru, wielkości i cech zabudowy danego miasta (np. zgrupowanie zabudowań w wielkomiejskiej aglomeracji jest znacznie większe niż mieście małym lub średnim). Po drugie, zabudowa ta musi znajdować się na obszarze funkcjonalnego śródmieścia, co oznacza, że prawodawca odwoływał się nie do kryterium formalnego lecz do kryterium funkcji zabudowy, która ma "faktycznie" lub "planistycznie" (zgodnie z przeznaczeniem określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego) stanowić centrum miasta lub centrum dzielnicy miasta. Z definicji tej wynika zatem szerokie rozumienie zabudowy śródmiejskiej (wyrok NSA z 9 października 2018 r., II OSK 2442/16, LEX nr 2582409). Obowiązywanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie jest wymogiem obligatoryjnym dla ustalenia obszaru funkcjonalnego śródmieścia, a takie ustalenie może wynikać z okoliczności faktycznych poczynionych w oparciu o stan istniejącej zabudowy na tym terenie. Dokonując kwalifikacji obszaru na jakim ma być realizowana inwestycja Wojewoda zasadnie sięgnął do treści Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta T., stanowiącego załącznik nr 2 do uchwały Nr [...] Rady Miasta T. z dnia [...] maja 2006 r., zaznaczając przy tym, że treść Studium nie ma charakteru wiążącego dla dokonanej oceny, lecz stanowi jeden z dowodów w sprawie, podlegający ocenie organu. Ponadto w toku ponownie prowadzonego postępowania do akt sprawy pozyskano z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w T. opracowanie pod nazwą "[...]" obejmujące swym zasięgiem otoczenie terenu inwestycji i zawierające analizę istniejącego zagospodarowania obszarów określanych mianem obszarów zabudowy śródmiejskiej ze szczególnym uwzględnieniem intensywności występującej tam zabudowy. Dokumenty te zawierają kompleksową analizę rodzaju i funkcji zabudowy występującej na obszarze stanowiącym okolicę terenu inwestycji. Dokumenty te pozwalały przyjąć organowi, że zabudowa [...] posiada cechy zgrupowania intensywnej zabudowy, oraz że cały obszar tworzy strefę funkcjonalno-przestrzenną śródmieścia, w której skupiają się funkcje administracyjne, handlowe, usługowe i mieszkalne. Istotne jest przy tym, że dokonując oceny charakteru zabudowy obszaru stanowiącego okolicę planowanej inwestycji organ I instancji uzyskał fachową opinię Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, która potwierdziła możliwość uznania tego terenu, za teren zlokalizowany w obszarze zabudowy śródmiejskiej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w toku ponownie prowadzonego postępowania organy wywiązały się z wytycznych zawartych w wyroku z dnia 11 maja 2016 r., a następnie dokonały kompleksowej i samodzielnej oceny pozyskanych materiałów, prawidłowo kwalifikując obszar inwestycji jako obszar zabudowy śródmiejskiej. Z kolei Sąd I instancji kwestionując podjęte przez organ czynności dowodowe oraz wnioski wynikające z pozyskanych dokumentów, nie wskazuje jednocześnie jakie jeszcze czynności należałoby dokonać, aby ocena w tym zakresie mogła zostać uznana za prawidłową. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd I instancji nie miał podstaw do uwzględnienia skargi, błędnie oceniając, że orzekające w sprawie organy dopuściły się m.in. naruszenia art. 153 i art. 170 p.p.s.a., a także § 3 pkt 1 r.w.t. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a. orzekł o uchyleniu zaskarżonego wyroku i oddaleniu skargi. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło