II OSK 149/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-11-06
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Grzegorz Czerwiński, Małgorzata Jarecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osady i szlamy powstające w wyniku czyszczenia zbiorników wody technologicznej, w których zachodzi proces neutralizacji, mogą być traktowane jako półprodukt wykorzystywany w dalszym procesie produkcyjnym, czy też jako odpad podlegający ewidencji?Ratio decidendi
Osady i szlamy powstające w wyniku czyszczenia zbiorników wody technologicznej, w których zachodzi proces neutralizacji, należy traktować jako odpad, nawet jeśli posiadacz zamierza je ponownie wykorzystać w procesie produkcyjnym. Kluczowe jest, że substancje te zostały ujęte w pozwoleniu zintegrowanym jako odpad, co świadczy o ich statusie prawnym jako odpadów, a późniejsza zmiana stanowiska posiadacza nie zmienia tej kwalifikacji.Stan faktyczny
Spółka Z. S.A. została objęta zarządzeniem pokontrolnym Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, które nakazywało m.in. prowadzenie ewidencji wytwarzanych odpadów w postaci osadów lub szlamów ze zbiorników wody technologicznej. Spółka kwestionowała ten nakaz, twierdząc, że wspomniane osady i szlamy są półproduktem wykorzystywanym w dalszym procesie produkcyjnym, a nie odpadem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu. Spółka wniosła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. błędną wykładnię definicji odpadu i błędne ustalenia faktyczne.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędziowie sędzia NSA Grzegorz Czerwiński /spr./ sędzia del. WSA Małgorzata Jarecka Protokolant starszy asystent sędziego Justyna Żurawska po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. S.A. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 26 września 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 601/17 w sprawie ze skargi Z. S.A. z siedzibą w P. na zarządzenie pokontrolne Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Olsztynie z dnia 27 kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie ewidencji wytwarzania odpadów oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 26 września 2017 r. sygn. akt II SA/Ol 601/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę Z. S.A. w P. na zarządzenie pokontrolne Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Olsztynie z dnia [...] kwietnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie prowadzenia ewidencji wytwarzanych odpadów.
Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Zarządzeniem pokontrolnym z dnia [...] kwietnia 2017 r. Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Olsztynie, na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1688, dalej jako: ustawa o Inspekcji) oraz ustaleń kontroli przeprowadzonej od dnia 16 lutego do 21 kwietnia 2017 r. w Z. S.A. Oddział Produkcyjny w K. zarządził: 1. nie przekraczać dopuszczalnych poziomów hałasu emitowanego do środowiska; 2. prowadzić ewidencję wytwarzanych odpadów z naprawy otuliny pieca obrotowego; 3. prowadzić ewidencję wytwarzanych odpadów w postaci osadów lub szlamów ze zbiorników wody technologicznej zamontowanych w sekcji neutralizacji wody technologicznej i elektrolitu. Jednocześnie wyznaczono termin przesłania pisemnej informacji o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych w zarządzeniu naruszeń na dzień 15 maja 2017 r.
W uzasadnieniu wskazano, iż na podstawie przeprowadzonej kontroli stwierdzono nieprawidłowości w zakresie przestrzegania wymagań ochrony środowiska. Podano, że kontrolne pomiary poziomu hałasu wykazały przekroczenie dopuszczalnego poziomu hałasu w porze nocy w stosunku do wartości dopuszczalnej określonej w posiadanym pozwoleniu zintegrowanym – decyzji Marszałka Województwa Warmińsko – Mazurskiego z dnia [...] grudnia 2010 r. Ponadto w trakcie kontroli przedstawiciel kontrolowanego zakładu poinformował, że otulina w piecu obrotowym była naprawiana w latach 2012, 2013, 2014 i 2016, przy czym naprawa w 2014 r. została przeprowadzona przez pracowników zakładu, zaś w pozostałych latach przez firmę zewnętrzną. Wskazano, że wykonanie naprawy otuliny we własnym zakresie musiało skutkować wytworzeniem odpadów z tego procesu przez zakład, a Spółka nie wykazała wytworzenia żadnych odpadów z tego procesu, wyjaśniając, że wytwórcą odpadów była firma zewnętrzna. Przedstawiono protokół z ilości wytworzonego przez firmę zewnętrzną odpadu o kodzie 17 01 02 (odpad z grupy 17 katalogu odpadów - odpady materiałów i elementów budowlanych oraz infrastruktury drogowej) w ramach usługi przygotowania/uprzątnięcia terenu bazy w miejscowości K. Jednakże, zdaniem organu, nadanie takiego kodu odpadów nie wskazuje na wytworzenie odpadów z naprawy wykładzin piecowych, gdyż w katalogu odpadów takie odpady są wymienione w podgrupie 16 11, tj. odpady z wykładzin piecowych i materiały ogniotrwałe. Zaznaczono, że otulina piecowa w piecu obrotowym ma bezpośredni kontakt z przetwarzanymi odpadami ołowionośnymi, a Spółka nie zaewidencjonowała wytworzonego w 2014 r. odpadu z naprawy otuliny (wykładziny) piecowej mimo, iż obowiązek prowadzenia ewidencji odpadów wynika z art. 66 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 1987 ze zm., dalej jako: ustawa o odpadach). W trakcie kontroli ustalono również, że powstawanie odpadów w postaci szlamów i osadów poprzez wyodrębnienie cząstek stałych może odbywać się w poszczególnych zbiornikach eksploatowanych w zakładzie oraz w odwodnieniach liniowych występujących w posadzkach poszczególnych hal. Wskazano, że źródłem szlamów w odwodnieniach liniowych jest przede wszystkim pasta ołowiowa z rozdrobnionych akumulatorów, natomiast sedymentacja cząstek stałych następuje również w zbiornikach technologicznych, czyli m.in. w zbiornikach elektrolitu, wody technologicznej, czy też w zbiornikach neutralizacyjnych. Czyszczenie tych zbiorników, jak podał przedstawiciel Spółki, jest prowadzone z różną częstotliwością, która jest ustalana na podstawie prowadzonego nadzoru przez pracowników, jednakże nie rzadziej niż raz w roku. Zebrane szlamy są gromadzone w szczelnych pojemnikach, zlokalizowanych na utwardzonej i skanalizowanej posadzce. Po osączeniu są one kierowane do pieca obrotowego celem wytopu ołowiu. Z wyjaśnień przedstawiciela Spółki wynika, że szlamy nie były kwalifikowane jako odpad, gdyż miały one tożsame właściwości co uzyskiwana pasta ołowiowa z sekcji kruszarki, która to pasta nie jest przez zakład kwalifikowana jako odpad. Jednocześnie nie była prowadzona ewidencja ilości wybieranych (wytwarzanych) osadów lub szlamów. Wyjaśniono, że organ uwzględnił stanowisko Spółki w kwestii traktowania osadów i szlamów ze zbiorników zawierających elektrolit jako zbliżonych do pasty ołowiowej, natomiast w przypadku osadów i szlamów w zbiornikach technologicznych organ nie podzielił stanowiska Spółki. Wskazano, że wody technologiczne są poddawane neutralizacji z zastosowaniem sody kaustycznej. Neutralizacja zaś następuje w innej sekcji niż miejsce powstawania pasty ołowiowej, która powstaje głównie w sekcji kruszarki. Podkreślono przy tym, iż stosowanie sody kaustycznej powoduje zmianę składu powstających osadów i szlamów w zbiornikach wody technologicznej. Organ zauważył również, iż w posiadanym pozwoleniu zintegrowanym zakład ma ujęty do wytwarzania odpad o kodzie 16 07 09* - odpady z czyszczenia i płukania zbiorników zawierające substancje niebezpieczne w postaci związków ołowiu, jednakże taki odpad nie był dotychczas wykazywany, pomimo czyszczenia zbiorników.
W odpowiedzi na powyższe zarządzenie pokontrolne w piśmie z dnia [...] maja 2017 r. Spółka poinformowała, że przyczyna przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu emitowanego do środowiska została wyeliminowana w dniu 3 marca 2017 r. Jednocześnie Spółka podtrzymała swoje stanowisko dotyczące niewytworzenia odpadów z naprawy otuliny pieca obrotowego w 2014 r., które przedstawiła również w zastrzeżeniach i uwagach do protokołu kontroli. Spółka podtrzymała również swoje stanowisko w sprawie osadów i szlamów ze zbiorników wody technologicznej i przedstawiła kolejne argumenty, mające potwierdzić, że szlamy pasty ołowiowej w wodzie technologicznej to ta sama substancja, która uzyskiwana jest w procesie technologicznym – kruszenia akumulatorów i tym samym nie ma podstaw do kwalifikowania jej jako odpad. Podniesiono, że sekcja kruszarki oraz sekcja obróbki elektrolitu i wody technologicznej (neutralizacja) to jeden zamknięty i powtarzający się ciąg technologiczny, w którym krążą te same substancje. Rozróżnienie tych dwóch sekcji ma podłoże historyczne i wynika z rozmieszczenia urządzeń w innych, ale sąsiadujących ze sobą pomieszczeniach. Stąd twierdzenie, że szlamy powstające w zbiornikach technologicznych sekcji obróbki elektrolitu i wody technologicznej (neutralizacja) powstają w innej, niezależnej (jako byt oddzielny i samodzielny) sekcji niż sekcja kruszarki jest niezasadne. Z uwagi na fakt, że do tej pory ta kwestia nie budziła zastrzeżeń Spółka wskazała, że rozważy zmianę pozwolenia zintegrowanego, które miałaby formalnie wpisać sekcję obróbki elektrolitu i wody technologicznej (neutralizacja) do sekcji kruszarki jako jej integralną i nierozłączną część. Ponadto w kwestii procesu neutralizacji odbywającego się w zbiornikach technologicznych sekcji obróbki elektrolitu i wody technologicznej (neutralizacja) Spółka wyjaśniła, że woda technologiczna krąży w obiegu zamkniętym - od zbiorników technologicznych do urządzeń sekcji kruszarki i zawiera szlamy pasty ołowiowej (jako zawiesina), zarówno w zbiornikach technologicznych, jak i w urządzeniach sekcji kruszarki. Woda technologiczna zostaje poddana neutralizacji w zbiornikach technologicznych poprzez dodanie do niej wodorotlenku sodu. Wodę technologiczną ze zbiorników technologicznych pobiera się za pomocą pompy, której część ssawna jest usytuowana przy dnie zbiornika. Tak pobrana woda technologiczna dostarczana jest do urządzeń sekcji kruszarki, w której następuje rozbicie akumulatorów i separacja poszczególnych frakcji, w tym pasty ołowiowej. Dostarczona ze zbiorników woda technologiczna, zawierająca już przed urządzeniami sekcji kruszarki szlamy pasty ołowiowej, wypłukuje w urządzeniach sekcji kruszarki pastę ołowiową pochodzącą z rozbijanych akumulatorów, która to pasta ołowiowa jest następnie przepompowywana do dekantera (wirówki) celem odseparowania cząstek stałych ze strumienia wody. W efekcie pracy dekantera uzyskuje się pastę ołowiową pozbawioną nadmiaru wody, ale dalej wilgotną. Pasta ołowiowa zawilgocona jest wodą technologiczną, która pochodzi ze zbiorników technologicznych. Odcieki z dekantera, stanowiące wodę technologiczną z pozostałościami pasty ołowiowej kierowane są do zbiorników technologicznych, w których następuje jej neutralizacja i przygotowanie do ponownego wykorzystania w urządzeniach sekcji kruszarki. W związku z powyższym, zdaniem Spółki, pasta ołowiowa jest wypłukiwana za pomocą wody technologicznej, która zawiera w sobie szlamy pasty ołowiowej, a zatem pasta ołowiowa zawiera w sobie szlamy pasty ołowiowej pochodzące z wody technologicznej i pozostałości wody technologicznej (pasta ołowiowa po dekanterze jest wilgotna). Tym samym szlamy pasty ołowiowej na dnie zbiornika zawierają pastę ołowiową z rozbitego w kruszarce akumulatora (wynika to ze sprawności dekantera - wirówki). Zdaniem Spółki, nie budzi wątpliwości, iż szlamy pasty ołowiowej oraz pasta ołowiowa to ta sama substancja i zakład od samego początku tak traktował te substancje. W związku z tym, iż pasta ołowiowa jest traktowana jako półprodukt (surowiec do produkcji), to szlamy pasty ołowiowej, stanowiące tę samą substancję również przez zakład traktowane są jako surowiec do produkcji. Ponadto podlegają one temu samemu procesowi produkcyjnemu, a mianowicie procesowi wytopu ołowiu w piecu obrotowym. Słuszność tego stanowiska potwierdzają również przepisy ustawy o odpadach, które definiują pojęcie odpadów jako każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Spółka nie pozbywała się, ani nie zamierza pozbywać się szlamów pasty ołowiowej uzyskanych z czyszczenia zbiorników technologicznych lub urządzeń technologicznych, ponieważ dla Spółki stanowią one cenny surowiec - podstawowy materiał, z którego odzyskuje się ołów w dalszych procesach technologicznych. Podkreślono także, iż podejmowane przez zakład działania zgodne są z warunkami decyzji udzielającej pozwolenia zintegrowanego oraz hierarchią działań, wynikającą z obowiązujących przepisów prawa. Bezzasadne jest zatem przyporządkowanie jakiegokolwiek kodu odpadu do materiału, która odpadem nie jest i nie będzie w omawianym procesie technologicznym. Jednocześnie Spółka podniosła, iż stanowisko organu w tej kwestii jest niezrozumiałe z punktu widzenia idei i zasad ochrony środowiska, bowiem działania organu determinują sztuczne zwiększanie wytwarzania odpadów z materiałów, które odpadami w rzeczywistości nie są. W tej sytuacji Spółka wniosła o zrewidowanie stanowiska w tym zakresie i uchylenie tego punktu zarządzania pokontrolnego.
W odpowiedzi na powyższe pismo Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w piśmie z dnia [...] maja 2017 r. wskazał, iż w zbiornikach wód technologicznych, w których następują procesy sedymentacji znajdują się wody z neutralizacji, w trakcie której dodawany jest wodorotlenek sodu. Taka sytuacja wpływa na różny skład odpadów z czyszczenia i płukania tych zbiorników niż pasta ołowiowa. Wskazano, że na terenie sekcji obróbki elektrolitu i wody technologicznej znajdują się także zbiorniki do G-201 i G-202 zbiorniki skruberów instalacji oczyszczania spalin. Zbiorniki wymagają ich okresowego czyszczenia lub płukania, a w wyniku takiego procesu będą powstawały odpady, dla których wymagane jest prowadzenie ewidencji. Zdaniem organu, odpady z czyszczenia i płukania zbiorników, w których odbywa się neutralizacja z zastosowaniem wodorotlenku sodu czy też proces schładzania wód ze skruberów wychwytujących zanieczyszczenia z gazów odlotowych, nie są tożsame z pastą ołowiową powstającą w procesie mechanicznego kruszenia akumulatorów. Przedstawione przez Spółkę stanowisko, iż pasta ołowiowa oraz odpady z czyszczenia i płukania zbiorników podlegają temu samemu procesowi produkcyjnemu, a mianowicie procesowi wytopu w piecu obrotowym nie może rozstrzygać o pierwotnym pochodzeniu i statusie danej materii. Tym samym odpady z czyszczenia i płukania zbiorników, stanowiące osady lub szlamy osadzające się na ich dnie stanowią odpady, których wytwarzanie powinno podlegać ewidencjonowaniu. W związku z powyższym, organ uznał, że nie może uwzględnić stanowiska Spółki w tym zakresie i uchylić punktu 3 przedmiotowego zarządzenia.
Skargę na powyższe zarządzenie pokontrolne wniosła Z. S.A., podnosząc zarzut błędnej wykładni art. 3 pkt 6 ustawy o odpadach poprzez przyjęcie, iż osady lub szlamy ze zbiorników wody technologicznej zamontowanej w sekcji neutralizacji wody technologicznej stanowią odpad w rozumieniu powyższej ustawy, podczas gdy skarżąca nie miała zamiaru pozbycia się osadu, ani do pozbycia się nie była zobowiązana oraz zarzut błędu w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż osady (szlamy) ze zbiorników wody technologicznej i zbiornika neutralizującego nie są ponownie wykorzystywane w cyklu produkcyjnym w celu wytworzenia szlamu pasty ołowiowej, mającej zbliżone właściwości i skład chemiczny do pasty ołowiowej oraz że skarżącemu można przypisać wolę wyzbycia się osadu, co stanowiło podstawę do przyjęcia przez organ, iż osad stanowi odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. Strona skarżąca wniosła o uchylenie zarządzenia pokontrolnego w zarzucanej części.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż organ błędnie interpretuje pojęcie odpadu. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślono, iż dla możliwości zaliczenia substancji lub przedmiotu jako odpadu jest przede wszystkim zamiar właściciela tej substancji lub przedmiotu. Intencją skarżącej nie było pozbycie się kwestionowanego osadu. Podniesiono, iż w piśmie pokontrolnym wskazano, że osad znajdujący się w zbiornikach jest czyszczony, a następnie gromadzony w szczelnych pojemnikach, które następnie po odsączeniu trafiają do pieca celem wytopu. Jednakże w ocenie strony skarżącej jest to nadal jeden z procesów produkcji prowadzonej w zakładzie, a wyzbycie się osadu ze strony skarżącego jest nieracjonalnie ekonomicznie i nie odpowiada jego woli. W ocenie skarżącej Spółki, błędne jest również stanowisko organu, który biorąc pod uwagę pozwolenie zintegrowane przyjął, iż szlam (osad) stanowi odpad o kodzie 16 07 09*.
Strona skarżąca podniosła także, iż przyjęte przez organ stanowisko dotyczące zmiany składu chemicznego poprzez neutralizacje przy użyciu sody kaustycznej, zgodnie ze złożoną ekspertyzą, nie wpływa na właściwości, tzn. mimo dodania sody kaustycznej osad po obróbce przemysłowej spełnia wszystkie istotne wymagania, w tym prawne. Podkreślono przy tym, iż działania takie są proekologiczne, gdyż zmniejszają ilość produkowanych odpadów i nie oddziałują negatywnie na środowisko, życie lub zdrowie ludzkie. Jedynie w przypadku niezastosowania metod w celu wykorzystania osadu stanowisko organu mogłoby być zasadne. Podkreślono, iż na etapie ubiegania się o pozwolenie zintegrowane wykazano kod 16 07 09* z uwagi na to, że w nieprzewidzianych przypadkach możliwym byłoby wyprodukowanie odpadu o takim kodzie, w szczególności gdyby osad nie został w procesie przemysłowym przetworzony na produkt.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Organ wskazał na konieczność rozważenia przez Sąd, czy pismo z dnia [...] maja 2017 r. można uznać za wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, czy też za informację o wykonaniu zarządzenia pokontrolnego, a tym samym czy skarżąca mogła skutecznie wnieść skargę w trybie art. 52 § 3 P.p.s.a. w brzmieniu przed 1 czerwca 2017 r. Podniesiono, że wszelkie wątpliwości przedstawiane przez skarżącą Spółkę w kolejnych pismach zostały wyjaśnione przez organ. Podkreślono, iż inspektor ochrony środowiska nie jest organem właściwym do opiniowania decyzji wydawanych przez organy ochrony środowiska, nie ma też wpływu na określone w nich warunki prowadzenia działalności związanej z gospodarowaniem odpadami. Natomiast organy inspekcji ochrony środowiska mają obowiązek egzekwować od podmiotu prowadzenie działalności zgodnie z przepisami prawa oraz posiadanymi decyzjami wydawanymi przez organy ochrony środowiska. Podkreślono, że w posiadanym pozwoleniu zintegrowanym Spółka ma ujęty do wytwarzania odpad (niebezpieczny) o kodzie 16 07 09* - odpady z czyszczenia i płukania zbiorników zawierające substancje niebezpieczne w postaci związków ołowiu. We wskazanym powyżej pozwoleniu skarżąca ten odpad może wytwarzać w ilości 1,2 Mg/rok. Natomiast z wyjaśnień składanych w trakcie kontroli skarżącej Spółki wynika, iż czyszczenie zbiorników odbywa się co najmniej raz w roku i w procesie tym otrzymuje się od 1-15 Mg osadów i szlamów. Taki odpad nie jest i nie był dotychczas wykazywany w ewidencji odpadów pomimo czyszczenia zbiorników. W ocenie organu oczywistym jest, że w wyniku sedymentacji na dnie zbiorników osadzają się osady i szlamy, które w momencie czyszczenia zbiorników z tychże osadów i szlamów, stają się odpadami, które zostały ujęte w posiadanym pozwoleniu zintegrowanym pod kodem 16 07 09*. Odpad o tym kodzie nie został jednak dopuszczony w pozwoleniu zintegrowanym do odzysku w instalacji w zakładzie w Korszach i dlatego jedynym sposobem zagospodarowania odpadu, w świetle przepisów ustawy o odpadach, może być jego przekazanie podmiotowi uprawnionemu. Wyjaśniono, że organ nie kwestionuje przydatności odpadów w postaci szlamów i osadów ze zbiorników wody technologicznej do ewentualnego wykorzystania w procesie przetwarzania odpadów ołowionośnych. Jednakże skoro odpady te zostały wskazane w pozwoleniu zintegrowanym i są wytwarzane, to niezależnie od woli skarżącej Spółki winny być ewidencjonowane, tym bardziej, że skarżąca wytwarza ich więcej niż zezwolono w pozwoleniu zintegrowanym. Ponadto uwzględnienie odpadu niebezpiecznego o kodzie 16 07 09* w pozwoleniu zintegrowanym powoduje to, że Spółka ma uregulowany stan formalno-prawny wytwarzania tego odpadu. Katalog odpadów posiada kilkaset pozycji rodzajów odpadów, które i tak nie wyczerpują wszystkich możliwych sytuacji w praktyce. Wobec czego, powoływanie się w tym przypadku na zasadę przezorności, wydaje się chybione. Ponadto zawracanie do pieca obrotowego osadu i szlamu - w przybliżonej ilości 1-15 Mg może w określonych warunkach spowodować większe niż w pozwoleniu obciążenie instalacji, a co za tym idzie zwiększenie emisji do środowiska. Wskazano przy tym, że odpad o kodzie 15 02 02* - sorbenty, materiały filtracyjne, tkaniny i ubrania ochronne zanieczyszczone substancjami niebezpiecznymi, pomimo kierowania go po wytworzeniu do pieca obrotowego, jest wytwarzany w dopuszczalnej ilości i prawidłowo ewidencjonowany (Zakład posiada zezwolenie na ich przetwarzanie). To samo dotyczy odpadu o kodzie 10 04 02 * - zgary z produkcji pierwotnej i wtórnej. Stwierdzono, że skoro skarżąca prowadzi działalność wymagającą uzyskania pozwolenia zintegrowanego, jest zobowiązana do przestrzegania jego warunków.
Wyrokiem z dnia 26 września 2017 r. sygn. akt II SA/Ol 601/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę na zarządzenie pokontrolne Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Olsztynie z dnia [...] kwietnia 2017 r. w przedmiocie prowadzenia ewidencji wytwarzanych odpadów.
W uzasadnieniu wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że przedmiotem skargi było zarządzenie pokontrolne wydane przez inspektora ochrony środowiska w oparciu o ustalenia kontroli przeprowadzonej na podstawie art. 9 ustawy o Inspekcji w związku z art. 79a ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2016 r., poz. 1829). Kontrola ta dotyczyła przede wszystkim przestrzegania przez Spółkę przepisów ustawy o odpadach, wymagań w zakresie postępowania z odpadami, w tym z odpadami niebezpiecznymi, przestrzegania przepisów ochrony środowiska w zakresie emisji hałasu, gazów i płynów, a także przestrzegania wymagań wynikających z ustawy o bateriach i akumulatorach oraz przestrzegania wymagań ochrony środowiska przez prowadzących instalacje wymagające uzyskania pozwolenia zintegrowanego. Niewątpliwie powyższe zarządzenie nie jest decyzją administracyjną, jednak z uwagi na fakt, iż w sposób władczy rozstrzyga o obowiązkach kontrolowanego podmiotu w zakresie stwierdzonych naruszeń podlega zaskarżeniu na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a., po uprzednim wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa zgodnie z art. 52 § 3 P.p.s.a., które to wezwanie stanowi wymóg formalny dopuszczalności skargi (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/Bk 605/16).
W niniejszej sprawie skarga do Sądu została poprzedzona wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Wprawdzie na dzień wniesienia skargi obowiązywał już art. 52 P.p.s.a. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 12 maja 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935), który obecnie nie wymaga poprzedzenia wniesienia skargi wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, ale z mocy art. 17 ust. 2 ustawy zmieniającej ma on zastosowanie do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie tej ustawy, co nastąpiło w dniu 1 czerwca 2017 r. Natomiast zaskarżone zarzadzanie pokontrolne zostało wydane w dniu 27 kwietnia 2017 r., a więc podlegało zaskarżeniu na dotychczasowych zasadach. Przy czym Sąd nie podzielił stanowiska organu, że pismo z dnia [...] maja 2017 r. stanowiło informację o wykonaniu zarządzenia pokontrolnego. Wprawdzie pismo to nie zostało określone jednoznacznie jako wezwanie do usunięcia naruszenia prawa i zawarte są w nim także informacje co do wykonania nakazów, ale sformułowane jest w nim żądanie uchylenia pkt 3 zarządzenia pokontrolnego, co w ocenie Sądu jest wystarczające do uznania że spełnia ono wymogi takiego wezwania. Żaden przepis prawa nie określa bowiem, jakie wymogi musi spełnić wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a skoro stanowi ono swoisty środek zaskarżenia, to w ocenie Sądu wyrażenie w nim żądania uchylenia zarządzenia w określonej części jest wystraczające.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 ustawy o odpadach posiadacz odpadów jest obowiązany do prowadzenia na bieżąco ich ilościowej i jakościowej ewidencji zgodnie z katalogiem odpadów określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 4 ust. 3. Taki katalog jest określony w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. z 2014 r. poz. 1923). W katalogu tym odpad o kodzie 16 07 09* jest określony jako odpady zawierające inne substancje niebezpieczne. Nie ulega zatem wątpliwości, że odpad tego rodzaju wymaga prowadzenia ewidencji przez jego posiadacza.
W niniejszej sprawie sporne jest jednak między stronami, czy osad i szlam ze zbiorników wody technologicznej należy zakwalifikować jako odpad, a tym samym czy skarżąca miała obowiązek prowadzenia jego ewidencji. Strona skarżąca twierdzi bowiem, że substancje te nie mogą być zakwalifikowane jako odpad, gdyż strona nie miała zamiaru pozbycia się ich, a osad ten jest czyszczony, gromadzony w szczelnych zbiornikach, a następnie pod odsączeniu trafia do pieca celem wytopu. Natomiast organ twierdzi, że Spółka odpad ten wykazała w pozwoleniu zintegrowanym oraz że z wyjaśnień przedstawicieli Spółki wynika, że czyszczenie zbiorników odbywa się co najmniej raz w roku i w procesie tym otrzymuje się od 1-15 Mg szlamów i osadów, które nie są i nie były wykazywane w ewidencji odpadów.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach przez odpad rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest zobowiązany. W ocenie Sądu, dla uznania czy wytwórca odpadów zamierza się ich pozbyć, czy też dalej wykorzystać nie wystarczy subiektywne przekonanie wytwórcy, a tym samym złożenie przez niego stosownego oświadczenia, nie wystarczy również faktyczne dalsze wykorzystanie przez wytwórcę. Konieczne jest w takiej sytuacji indywidualne rozpatrzenie danego przypadku przez uprawniony organ z uwzględnieniem konkretnych okoliczności faktycznych. Zdaniem Sądu, należy zatem podkreślić, że to na wniosek Spółki dokonano zmiany pozwolenia zintegrowanego, zawartego w decyzji Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego z dnia [...] grudnia 2010 r. i wpisano do tego pozwolenia odpady o kodzie 16 07 09* jako pochodzące z czyszczenia i płukania zbiorników zawierające substancje niebezpieczne w postaci związków ołowiu. Sąd podzielił stanowisko organu, że okoliczność ta przemawia za uznaniem, że sama Spółka uznała, że jest to odpad. Nie można przy tym uznać za wiarygodne tłumaczenie skarżącej, że wynikało to z zasady przezorności. Należy bowiem wskazać, że kwalifikacja określonej substancji lub przedmiotu do kategorii odpadów nie może być uzależniona od sposobu jej zagospodarowania. Art. 17 ustawy o odpadach określa bowiem różne do sposoby postępowania z odpadami, wśród których wymienia się przygotowanie ich do ponownego użycia, czy też inne procesy odzysku. Zatem okoliczność, że substancje pochodzące z czyszczenia zbiorników są – jak podano w skardze - gromadzone w szczelnych pojemnikach, a następnie po odsączeniu trafiają do pieca celem wytopu – nie przesądza, że substancje te nie są odpadem. Jak słusznie wskazał organ skarżąca wytwarza także inne odpady, które ewidencjonuje, mimo że także są one kierowane do ponownego wykorzystania. Nadto, jak wynika z ustaleń organu – przedmiotowe substancje pochodzą z dokonywanego przynajmniej raz w roku czyszczenia zbiorników. Zatem nie są to substancje wykorzystywane w toku bieżącego procesu technologicznego, opisanego szczegółowo w pozwoleniu zintegrowanym. W ocenie Sądu, uzasadnione jest zatem twierdzenie organu, że mogą one mieć wpływ na zwiększone obciążenie instalacji, a także na zwiększoną emisję do środowiska. Biorąc zatem pod uwagę powyższe okoliczności, zdaniem Sądu, za uprawnione uznać należało stanowisko organu, że przedmiotowe substancje należy zakwalifikować do kategorii odpadów, a w związku z tym winny być one odpowiednio ewidencjonowane. Nie jest przy tym słuszny zarzut strony skarżącej, że pogląd skarżącej potwierdza przedłożona przez nią ekspertyza, co do której organ się nie wypowiedział. W piśmie z dnia [...] czerwca 2017 r. organ odniósł się do przedłożonego przez skarżącą pisma Instytutu Metali Nieżelaznych wyjaśniając, że organ nie kwestionuje przydatności odpadów postaci szlamu i osadów ze zbiorników do wykorzystania w procesie produkcji, a jednoczenie wskazując na swoje zastrzeżenia co do przedłożonego stanowiska. Sąd podkreślił, że przedłożone przez skarżącą pismo Instytutu z całą pewnością nie stanowi opinii biegłego w rozumieniu art. 84 Kodeksu postępowania administracyjnego. Pomijając fakt, że nie jest to opinia sporządzona na zlecenie organu, to ma ona charakter bardzo ogólny. Nie można jej zatem uznać nawet za ekspertyzę sporządzoną na zlecenie strony, gdyż w żaden sposób nie odnosi się do konkretnej sytuacji skarżącego, a zawiera jedynie ogólnikowe stwierdzenia.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę kasacyjną wniosła Z. S.A. z siedzibą w P. podnosząc zarzuty naruszenia:
1. art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 P.p.s.a. przez oparcie się przez Sąd na błędnej kontroli ustaleń faktycznych dokonanych przez organ, który nie został dostatecznie wyjaśniony poprzez:
a. nieustalenie całokształtu procesu produkcyjnego i przyjęcie, iż uzyskiwane osady (szlamy) ze zbiorników wody technologicznej i zbiornika neutralizującego w sposób cykliczny, z produkcji odbywającej się w systemie ciągłym, nie mogą stanowić ubocznego cyklicznego efektu produkcji i nie stanowią odpadu bowiem wykorzystywane są do dalszej produkcji,
b. przyjęcie, iż okoliczność wskazania w pozwoleniu zintegrowanym możliwości wytwarzania odpadu z czyszczenia i płukania zbiorników zawierających substancje niebezpieczne w postaci związków ołowiu, świadczyć może, iż wytwarzane cyklicznie w produkcji osady (szlamy) ze zbiorników wody technologicznej i zbiornika neutralizującego stanowią odpad, podczas gdy zamiarem stron pozwolenia zintegrowanego nie było objęcie zbiorników wykorzystywanych bezpośrednio w cyklu produkcyjnym, co wynikało z konsekwentnych wyjaśnień skarżącego i załączonej opinii na okoliczność, iż dodanie sody kaustycznej do zbiornika neutralizującego nie wpływa na skład osadów i szlamów uzyskiwanych podczas płukania tych zbiorników, które wykorzystywane są w procesie produkcji w obiegu zamkniętym,
c. błędne założenie, iż przedłożona przez stronę do akt postępowania opinia jest ogólnikowa i nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, bowiem wynika z niej jednoznacznie iż użycie sody kaustycznej nie wpływa na uzyskaną w procesie technologicznym zawiesinę; organ w sposób niedostateczny odniósł się do prezentowanego w opinii stanowiska, bowiem nie dokonywał żadnych innych ustaleń faktycznych na okoliczności przytoczone w opinii,
2. art. 3 ust 1 pkt 6 ustawy o odpadach (Dz.U. z 2013 r. poz. 21) przez błędną wykładnię przepisu i przyjęcie, iż osady lub szlamy ze zbiorników wody technologicznej zamontowanej w sekcji neutralizacji wody technologicznej stanowią odpad, w rozumieniu powyższej ustawy, podczas gdy skarżący nie miał zamiaru pozbycia się osadu ani do pozbycia się nie był zobowiązany,
Zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki, Wojewódzki Sąd Administracyjny badając przedmiotowe zaskarżenie dokonał błędnej kontroli ustaleń faktycznych poczynionych przez organ. Skarżący bowiem w licznych pismach wyraźnie wskazywał, że osad z płukania nie stanowi odpadów pod względem prawnym i wykorzystywany jest w procesie produkcyjnym, wobec czego zgodnie z obowiązującymi przepisami nie wymagał ewidencjonowania.
Sąd podobnie jak organ ad hoc przyjął, iż złożona zmiana pozwolenia zintegrowanego na wniosek Spółki, zawartej w decyzji Marszałka Województwa Warmińsko - Mazurskiego z dnia [...] grudnia 2010 r. polegająca na wpisaniu do tego pozwolenia odpadów o kodzie 16 07 09* jako pochodzące z czyszczenia i płukania zbiorników zawierające substancje niebezpieczne w postaci związków ołowiu, stanowi wystarczający element obiektywny do stwierdzenia, iż uzyskiwane cyklicznie w procesie produkcyjnym osady i szlamy muszą stanowić odpad podlegający ewidencjonowaniu, podczas gdy z złożonych konsekwentnie wyjaśnień wynika, iż skarżący nie miał zamiaru objęcia osadów (szlamów) ze zbiorników wody technologicznej i zbiornika neutralizującego jako odpadów. Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust 1 pkt 6 ustawy o odpadach, przez odpady - rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Wobec tego wytworzenie odpadu o takim kodzie może się odbyć przez:
1) dokonanie czynność faktycznej (obiektywnej) tj, pozbycie się,
2) poprzez subiektywny zamiar, poprzedzający czynności o charakterze faktycznym,
3) nałożony obowiązek ustawowy
W prawidłowo ustalonym stanie faktycznym, należało stwierdzić, iż samo wytworzenie osadu (szlamu) nie powodowało przyjęcia, iż osad (szlam) ten stanowi odpad. Skarżący zgodnie podnosił, że w sytuacji awarii doszłoby do wytworzenia takiego odpadu jedynie poprzez czynność faktyczną w postaci pozbycia się i tylko i wyłącznie w takim momencie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dokonał prawidłowej kontroli stanu faktycznego przyjętego za podstawę wydania zarządzenia kontrolnego bowiem organ błędnie ustalił proces produkcyjny, wskazując iż dotyczy to pojęcia wąskiego. Sąd jak i organ ustalili, iż osady (szlamy) ze zbiorników wody technologicznej i zbiornika neutralizującego uzyskiwane w sposób cykliczny z produkcji odbywającej się w systemie ciągłym, nie mogą stanowić ubocznego cyklicznego efektu produkcji i jako takie nie stanowią odpadu bowiem wykorzystywane są bezpośrednio do dalszej produkcji bez zaistnienia przesłanek z art. 3 ust 1 pkt 6 ustawy o odpadach.
Kontrolując ustalony przez organ stan faktyczny błędnie założono, iż przedłożona przez stronę do akt postępowania opinia jest ogólnikowa i nie ma wpływu dla rozstrzygnięcia, bowiem wynika, z niej jednoznacznie iż użycie sody kaustycznej nie wpływa na uzyskaną w procesie technologicznym zawiesinę (szlam) i ma istotny wpływ na rozstrzygniecie, bowiem organ nie odniósł się do opinii (ekspertyzy), nie poczynił żadnych ustaleń i nie wystąpił o dokonane badań lub opinii, przez co stanowisko zawarte w ekspertyzie należałoby uznać za niezakwestionowane.
W ocenie Spółki, Sąd dokonał błędnej wykładni przepisu art. 3 ust 1 pkt 6 ustawy o odpadach i przyjął, iż osady lub szlamy ze zbiorników wody technologicznej zamontowanej w sekcji neutralizacji wody technologicznej stanowią odpad, w rozumieniu powyższej ustawy, podczas gdy skarżący nie miał zamiaru pozbycia się osadu, ani do pozbycia się nie był zobowiązany. Naruszenie przepisów prawa materialnego było konsekwencją błędu Sądu w kontroli ustalonego stanu faktycznego dokonanego przez organ w trakcie kontroli skarżącego. Błędnie bowiem zakwalifikowano szlamy i osady ze zbiorników technologicznych jako odpady, między innymi ze względu na to, iż zdaniem Warmińsko-Mazurskiego Inspektora Ochrony Środowiska podstawą jest to, iż są to oddzielne sekcje przetwarzania. Ustalenie takie jest oczywiście błędnym gdyż proces produkcyjny jest prowadzony w jednej sekcji, ponieważ sekcja kruszarki oraz obróbki elektrolitów i wody technologicznej, są jednym ciągiem technologicznym i układem zamkniętym, na co wskazują wcześniej załączone do odpowiedzi na zarządzenie pokontrolne wydane przez WMIOŚ, jak i sposób funkcjonowania powyższego urządzenia. Wcześniej wymienione szlamy i osady, są wykorzystywane dalej, ponieważ zawierają bardzo cenny z punktu surowcowego w produkcji akumulatorów materiał, który jest przetwarzany i używany ponownie, co stanowi wyraźną dbałość o środowisko oraz, o to by nie zanieczyszczać środowiska, w szczególności pierwiastkiem metalu ciężkiego jakim jest ołów.
Cel takiego rozwiązania przez przedsiębiorstwo, którym jest ograniczenie, bądź zniwelowanie powystawiania jakichkolwiek odpadów w cyklu produkcyjnym, jak też fakt, iż szlam i osad nie mogą być odpadem, gdyż zgodnie z ustawową definicją legalną odpadów zawartą w art. 3 ust 1 pkt 6, jako odpad - rozumie się przez to każdą substancję łub przedmioty których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć łub do których pozbycia się fest obowiązany. W przedmiotowej sprawie, zakład produkcyjny niejednokrotnie wskazywał i informował, iż nie zamierza się ich pozbywać, ani nie pozbywa się ich, a na dodatek nie jest on obowiązany do pozbycia się, co powoduje bezzasadne stwierdzenie W-MIOŚ dotyczące tej kwestii, a na dodatek chce pozyskiwać z nich ponownie materiały, co jest nie tylko w świetle przepisów krajowych, ale i również europejskich jest pożądanym działaniem.
Istotnym również zagadnieniem dotyczącym tegoż naruszenia, jest to, iż stwierdzenie, że mamy do czynienia w pkt 3 zarządzenia pokontrolnego z odpadami jest nieuzasadnione prawnie, i ciężko byłoby dopatrywać się tam jakiejkolwiek argumentacji ze strony WMIOŚ, która by uzasadniała takie twierdzenie, tylko odgórne stwierdzenie, iż jest to odpad. Takie wnioski uzasadniają twierdzenia zawarte w piśmie z dnia [...] maja 2017 r. znak: [...]. Natomiast we wskazanych zbiornikach w wyniku sedymentacji powstają sztamy i osady czyli de facto odpady z czyszczenia i płukania zbiorników zawierające substancje niebezpieczne w postaci związków ołowiu", "Na terenie zakładu jest kilkanaście zbiorników, w których w wyniku sedymentacji powstają szlamy i osady, które w momencie czyszczenia będą stanowiły odpady". Powyższe stwierdzenia, wykazują wewnętrzną sprzeczność pisma, gdyż w jednym miejscu WMIOŚ wskazuje w sposób niezgodny z definicją odpadów, iż sam fakt powstania szlamów i osadów czyni je odpadami, a w kolejnym twierdzeniu stwierdza iż mogą one być odpadami po takim samym procesie, ignorując wskazywany w protokole kontrolnym zamiar przetwarzania a nie "zamiar pozbycia się" tychże substancji. Proces sedymentacji czy też proces oczyszczalna i płukania, zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki, nie ma wpływu na stwierdzenie faktu powstawania odpadu, gdyż nie zawiera się on w definicji odpadów, a jest jedynym i niesłusznym argumentem WMIOS na stwierdzenie iż szlamy i osady są odpadami.
Na kwestię kwalifikacji czy substancja lub przedmiot jest odpadem wypowiadały się Sądy Administracyjne niejednokrotnie choćby w orzeczeniach II OSK 2920/13 czy II OSK 1268/15, z których to wynika, iż kluczowym jest fakt zamiaru pozbycia się przedmiotu lub substancji, którego to zakład produkcyjny nie ma.
Organ w swoich pismach był niekonsekwentny i wielokrotnie zmieniał stanowisko podnosząc, iż podstawą do wytworzenia odpadów jako osadów (szlamów) ze zbiorników wody technologicznej i zbiornika neutralizującego jest fakt, iż zbiornik znajduje się w osobnym budynku zaś w przypadku, gdy wskazano, iż nie ma to wpływu na cykl produkcyjny, wskazano iż podstawą jest dodanie sody kaustycznej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. , poz. 1302 ze zm.), dalej jako "P.p.s.a."), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Nadto stwierdzić należy, że zgodnie z treścią art. 193 P.p.s.a. zdanie drugie uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalającego skargę kasacyjną ogranicza się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez Z. S.A. z siedzibą w P. nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji 133 § 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 P.p.s.a., które to naruszenie zdaniem skarżącej kasacyjnie Spółki, miałoby polegać na zaakceptowaniu błędnych ustaleń faktycznych poczynionych przez organ administracji. Wbrew twierdzeniom Spółki stan faktyczny został przez organy administracji ustalony prawidłowo. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty błędnych ustaleń faktycznych związane są z prezentowaną przez Spółkę odmienną oceną prawną tych ustaleń, nie zaś z nieprawidłowością tychże ustaleń. Taki charakter ma argument wskazany w punkcie 1 a. Zdaniem Spółki uzyskiwane w toku procesu produkcyjnego osady (szlamy) ze zbiorników wody technologicznej i zbiornika neutralizującego są półproduktem wykorzystywanym w dalszej produkcji, podczas gdy zdaniem organu administracji jest to odpad, który jest następnie przez Spółkę przetwarzany.
Odnośnie do argumentu zawartego w punkcie 1c stwierdzić należy, że analiza przedłożonej przez Spółkę opinii potwierdza trafność stwierdzenia, że opinia ta jest ogólnikowa i opinia ta nie podważa zarówno poczynionych przez organ administracji ustaleń faktycznych jak i ich kwalifikacji prawnej.
Argument przedstawiony w punkcie 1b skargi kasacyjnej jest ściśle powiązany z zarzutem nr 2 skargi kasacyjnej. Obydwa te argumenty sprowadzają do twierdzenia, że osady lub szlamy ze zbiorników wody technologicznej nie stanowią odpadu tylko półprodukt wykorzystywany w dalszej produkcji. Stanowisko to słusznie uznane zostało za niezasadne zarówno przez organ administracji jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach pod pojęciem "odpad" rozumie się przez to każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. "Osady lub szlamy ze zbiorników wody technologicznej i elektrolitu", o których mowa w zarządzeniu pokontrolnym z dnia [...] kwietnia 2017 r. spełniają wymóg uznania ich za odpady w rozumieniu ww. przepisu. Zasadnie Sąd I instancji wskazał, że w pozwoleniu zintegrowanym posiadanym przez Spółkę wymieniony został odpad o kodzie 16 07 09*, to jest odpady z czyszczenia i płukania zbiorników. W wyniku czyszczenia powstaje około 1-15 Mg osadów i szlamów. Fakt umieszczenia w pozwoleniu zintegrowanym substancji uzyskiwanych z czyszczenia i płukania zbiorników świadczy o tym, że Spółka substancje te traktowała jako odpad. Z kolei z faktu, iż w pozwoleniu brak jest zgody na odzysk i zagospodarowanie tych substancji można wywieść uprawniony wniosek, że Spółka zamierzała pozbyć się tych substancji. Okoliczność, że Spółka uznała, że może samodzielnie zagospodarować substancje uzyskane w wyniku czyszczenia zbiorników nie zmienia faktu, że substancje te mają status odpadu. Twierdzenie Spółki, że wnosząc o zmianę pozwolenia zintegrowanego i ujęcie w nim substancji pochodzących z czyszczenia i płukania zbiorników nie zamierzała się ich pozbywać jest, zdaniem NSA, niewiarygodne i należy oceniać je jako próbę racjonalizacji niezgodnego z prawem postępowania Spółki. Twierdzenia Spółki można byłoby uznać za wiarygodne wówczas, gdyby Spółka co najmniej wystąpiła o zmianę pozwolenia zintegrowanego poprzez eliminację z tego pozwolenia substancji w postaci pochodzących z czyszczenia i płukania zbiorników. Jednak skoro Spółka posiada decyzję o pozwoleniu zintegrowanym, w której osady i szlamy ze zbiorników określone są jako odpad, to w konsekwencji stwierdzić należy, że Spółka zamierzała się ich pozbywać. Tym samym substancje te mają status odpadu. Późniejsza zmiana stanowiska Spółki w kwestii możliwości wykorzystywania osadów i szlamów nie ma znaczenia dla kwalifikacji tych substancji. Nie są one półproduktem, jak sugeruje skarżąca kasacyjnie Spółka, tylko odpadem, który jest przez Spółkę przetwarzany.
Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło