VII SA/Wa 1021/19
WyrokWSA w Warszawie2019-12-03
Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Grzegorz Rudnicki, Andrzej Siwek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej są związane orzeczeniem lekarskim w całości, czy też mogą samodzielnie ocenić kwestię narażenia zawodowego przy stwierdzaniu choroby zawodowej?Ratio decidendi
Organy administracji są związane orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej jako takiej (czy znajduje się w wykazie), jednakże ocena narażenia zawodowego nie wiąże organu i może być przez niego dokonana samodzielnie. Orzeczenie lekarskie jest jedynie jednym z dowodów, który powinien zostać oceniony w całokształcie materiału dowodowego zgodnie z zasadami k.p.a., w tym zasadą prawdy obiektywnej.Stan faktyczny
Skarżący S. S. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej w postaci ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na asymetrię uszkodzenia słuchu oraz niespełnienie kryterium progu słuchu (43,3 dB zamiast wymaganego 45 dB w uchu lepiej słyszącym). Skarżący kwestionował te ustalenia, wskazując na wieloletnią pracę w warunkach narażenia na hałas i różnice w wynikach badań.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, sędzia WSA Andrzej Siwek (spr.), Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...] lutego 2019 r. znak [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji
Uzasadnienie.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. (dalej "PWIS"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), art. 2351 i art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks Pracy (dalej: "k.p.") oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 1367), po rozpatrzeniu odwołania S. S. od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej: "PPIS") z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...], o braku podstaw do stwierdzenia u S. S. choroby zawodowej: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych) - utrzymał w mocy ww. decyzję.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 16 stycznia 2017 r. do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] wpłynęło zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u S. S. - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych) - wydane przez [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w P. Oddział w W.
W związku z powyższym, po przesłuchaniu strony, organ I instancji wszczął postępowanie w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej.
W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. na podstawie zgromadzonych świadectw pracy S. S. (dalej jako skarżący) oraz przesłuchania strony ustalił, że skarżący pracował jako:
- monter konstrukcji żelbetonowych w latach 1974-1978 w Przedsiębiorstwie Budownictwa Miejskiego W., w tym zasadnicza służba wojskowa (1976-1978); praca w narażeniu na hałas - zakład zlikwidowany;
- mechanik napraw pojazdów samochodowych w latach 1978-1979 w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania w [...]; praca bez narażenia na hałas,
- pomocnik maszynisty i maszynisty spycharek w latach 1979-1980 w Przedsiębiorstwie R., Zakład nr [...] Grupa Służby Pracowniczej w R.; praca w narażeniu na hałas - zakład zlikwidowany; następnie jako maszynista spycharki w latach 1980-1982 w Przedsiębiorstwie R., Zakład nr [...] Grupa [...]; praca w narażeniu na hałas - zakład zlikwidowany;
- mechanik-konserwator maszyn i urządzeń-operator spychacza w latach 1982-1983 w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej "[...]" w W.; praca w narażeniu na hałas - zakład zlikwidowany;
- operator spychacza w latach 1983-1998, w Elektrociepłowniach [...] S.A. Elektrociepłownia [...], później E. w latach 1998-2001, obecnie: P. S.A. w W.; praca w narażeniu na hałas;
- montażysta w latach 1990-1993 w P. "[...]" Sp. z o.o. w W.; praca bez narażenia na hałas - zakład zlikwidowany;
- cieśla w "[...]" Sp. z o.o. w W. w latach 1996-1997; praca bez narażenia na hałas;
- robotnik torowy w T. Sp. z .0.0. w W. w latach 2004-2016; praca w narażeniu na hałas.
PPIS dokonał oceny narażenia zawodowego skarżącego w zakładach pracy, w których skarżący był zatrudniony, przeprowadził postępowanie wyjaśniające, a następnie sporządził "Karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej", które wraz z załącznikami pismem z dnia 22 sierpnia 2017 r. przesłał do [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w P. Oddział w W.
[...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w P. Oddział w W., jako jednostka orzecznicza I stopnia, w dniu [...] grudnia 2017 r. wydała orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego omawianej choroby zawodowej. W orzeczeniu wskazano, że z kart narażenia zawodowego wynika, że skarżący prawie w całym okresie zatrudnienia był narażony na hałas, przy czym brak jest informacji o stopniu narażenia do 2004 r. (nie były wykonywane pomiary natężenia słuchu). W ciągu ostatnich 12 lat pracy na stanowisku robotnika torowego w Tramwajach narażony był na hałas uliczny, dodatkowo podczas obsługi maszyn, m.in. szlifierki, zagęszczarki, młota spalinowego, przy czym jak wynika z analizy pomiarów na tym stanowisku nie stwierdzono przekroczeń NDN hałasu, a pracownik wyposażony był w ochronniki słuchu. Według oświadczenia skarżącego od lat 90-tych odczuwał narastające pogorszenie się słuchu (głównie ucha lewego) z towarzyszącymi od około 2002 r. szumami usznymi. Przeprowadzone w tutejszej poradni w 2016 r. trzykrotne badanie słuchu metodą audiometrii tonalnej wykazały średnie ubytki słuchu (obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 3 kHz) w uchu prawym – 51,56 i 60 db. Natomiast w uchu lewym zawężone pasmo częstotliwości odbieranych przez badanego każdorazowo do 20 kHz uniemożliwiało określenie wymaganych ustawowo ubytków słuchu pohałasowych (obliczonych jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz. Wykonane badanie ABR w pełni potwierdziło wynik audiometrii tonalnej, czyli głębokości niedosłuchu w uchu prawym (ze wskazaniem ślimakowatej lokalizacji uszkodzenia w tym uchu) oraz brak reakcji w uchu lewym na dźwięki powyżej 2 kHz.
Podkreślono w orzeczeniu, że w dostępnej dokumentacji medycznej widnieją audiogramy badanego z lat 2004, 2012 i 2014. Wykonany w 2014 r. audiogram wykazał asymetryczny obustronny niedosłuch odbiorczy ze średnim ubytkiem słuchu w uchu prawym – 10 db, w uchu lewym – 50 db. Asymetria niedosłuchu przekraczała już wówczas 39 db. W audiogramie z 2012 r. średni ubytek w słuchu wynosił w uchu prawym – 40 db, w uchu lewym – 73 db. Audiogram wykonany w 2014 r. wykazywał wyraźną progresję niedosłuchu, gdyż w uchu lewym pacjent reagował na dźwięki w zawężonym paśmie częstotliwości (od 250 Hz do 2 kHz) w granicach 80 – 11 db, natomiast w uchu prawym średni ubytek słuchu wynosił 20 db. Badanie to także wskazywało na zwiększenie asymetrii niedosłuchu.
Zdaniem jednostki orzeczniczej I stopnia, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, danymi literaturowymi, a w szczególności biorąc pod uwagę anatomię i fizjologię narządu słuchu, uznawany przez ustawodawcę pohałasowy niedosłuch jest obustronny, symetryczny, odbiorczy. Warunek ten nie został u skarżącego spełniony, gdyż w każdorazowym badaniu audiometrycznym od 2004 do 2016 r. występowała wyraźna asymetria niedosłuchu, pogłębiająca się w kolejnych latach. Drugim kryterium jest potwierdzenie zawodowego jest potwierdzenie zawodowego zarażenia na ponadnoramtywny hałas w okresie zatrudnienia, które także u badanego nie zostało spełnione.
W wyniku zgłoszenia przez skarżącego wniosku o przeprowadzenie ponownego badania lekarskiego przez jednostkę orzeczniczą II stopnia, sprawa była rozpatrywana przez Instytut Medycyny Pracy w Ł. Jednostka orzecznicza II stopnia w dniu [...].06.2018 r., po przebadaniu pacjenta, wydała orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego przedmiotowej choroby zawodowej. W orzeczeniu wskazano, że na podstawie kompleksowych badań audiologicznych ustalono, że wielkość średniego uszkodzenia słuchu u badanego wynosi w uchu prawym 43,3 dB, a w uchu lewym resztki słuchu dB. Średnia głębokość uszkodzenia słuchu wynosząca odpowiednio 43,3 dB w uchu prawym, tj. w uchu lepiej słyszącym, nie spełnia wymaganego do rozpoznania choroby zawodowej kryteriów średniego uszkodzenia słuchu ona co najmniej 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego. Asymetryczne uszkodzenie słuchu – resztki słuchu w uchu lewym, nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu, o czym świadczy asymetria, głębokość uszkodzenia słuchu oraz głuchota w zakresie 3-8 kHz.
PPIS pismem z dnia 12 lipca 2018 r. poinformował strony o zebraniu materiału dowodowego w sprawie choroby zawodowej oraz o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań. Z powyższego prawa skorzystał skarżący, który w dniu 17 lipca 2018 r. zapoznał się z aktami sprawy w siedzibie Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w W., jednocześnie dostarczając dokumentację medyczną, w tym wyniki badań słuchu z dnia 5 kwietnia .2018 r. W związku z powyższym, PPIS wystosował w dniu 19 lipca 2018 r. pismo do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z prośbą o udzielenie informacji, czy załączone ww. dokumenty, mogą mieć wpływ na ewentualną zmianę treści orzeczenia lekarskiego. Jednostka orzecznicza II stopnia udzieliła odpowiedzi pismem z dnia 10.08.2018 r. podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W dniu 17 września .2018 r. skarżący złożył zaświadczenie lekarskie oraz dodatkowe badania audiometryczne z dnia 12 września 2018 r., które zostały przesłane pismem z dnia 18.09.2018 r. do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. z prośbą o udzielenie informacji, czy załączone wyniki badań, mogą mieć wpływ na ewentualną zmianę treści orzeczenia lekarskiego. Jednostka orzecznicza II stopnia udzieliła odpowiedzi pismem z dnia 5 października 2018 r., ponownie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] nie stwierdził u S. S. choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Jak wyjaśnił organ I instancji, zgodnie z art. 2351 k.p. za chorobę zawodową rozumieć należy chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Organ I instancji podniósł, że w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, iż S. S. w okresie długotrwałej pracy zawodowej pracował przede wszystkim jako operator spychacza. Praca ta polegała na obsługiwaniu pojazdu gąsiennicowego, w kabinie maszynisty w ekspozycji na hałas pochodzący od silnika maszyny. W latach 2004-2016 S. S. pracował jako robotnik torowy. Pracę wykonywał na otwartej przestrzeni, podczas remontu torów przy szlifierce, młocie pneumatycznym oraz zagęszczarce powodującej hałas i wibrację. Ponadto skarżący pracował w Przedsiębiorstwie Budownictwa Miejskiego w W. ul. B. w latach 1974 - 1978, w Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania Miasta w [...] Al. N. w latach 1978-1979 oraz w P. "[...]" i "[...]" Sp. z o.o. bez ekspozycji na hałas.
PPIS podkreślił, że w trakcie postępowania diagnostyczno - orzeczniczego przeprowadzonego przez uprawnioną do orzekania w sprawach chorób zawodowych jednostkę orzeczniczą, [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny w P. Oddział w W. i w trybie odwoławczym przez Instytut Medycyny Pracy im. Prof. [...] w Ł., w oparciu o przeprowadzone badania, dokumentację medyczną oraz analizę narażenia zawodowego, nie rozpoznano u S. S. omawianej choroby zawodowej. Stwierdzona u skarżącego w trakcie procesu diagnostycznego średnia głębokość uszkodzenia słuchu wynosząca odpowiednio 43,3 dB w uchu lepiej słyszącym, nie spełnia kryteriów wymaganych do rozpoznania choroby zawodowej tj. średniego uszkodzenia słuch na co najmniej 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego. Stwierdzone asymetryczne uszkodzenie słuchu, nie posiada również klinicznych cech uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu. W związku z powyższym nie ma podstaw do stwierdzenia u skarżącego zawodowej etiologii omawianej choroby zawodowej.
PPiS podniósł, że do wydania decyzji w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione dwie przesłanki: choroba jest wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy po zapoznaniu się z oceną narażenia zawodowego potwierdzą, że ma ona związek z wykonywaną pracą. Postępowanie dotyczące zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej skarżącego nie potwierdziło zaistnienia wskazanych przesłanek.
Pismem z dnia 27 listopada 2018 r. skarżący złożył odwołanie od powyższej decyzji w którym nie zgadza się z treścią opinii lekarskich, opisując jednocześnie swój przebieg zatrudnienia utrudniony ego problemami zdrowotnymi ze słuchem. Wskazał, że ze względu ma duży niedosłuch po raz pierwszy stracił pracę w 2002 r. w wieku 45 lat, nie uzyskał też świadczenia rentowego. Od 2004 r. pracował jako pracownik torowy, ale lekarz zakładowy w 2014 r. nie dopuścił go do pracy wskazując że jest głuchy. Skarżący podkreślił, ze słuch stracił podczas wieloletniej pracy w narażeniu na hałas, pracując na spychaczach. Do odwołania skarżący załączył szereg dokumentów, dokumenty, tj.: pismo dotyczące wydania audiogramów, notatkę lekarza A. Sp. z o.o. i audiogramy z dnia 1 września 2014 r., badanie konsultacyjne [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Oddział w W. i audiogram z dnia 2 maja 2004 r., kartę informacyjną nr [...] z 2002 r. Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu oraz dokumenty dotyczące sprawy skarżącego prowadzonej przez ZUS II Oddział w W., w tym wypis z treści orzeczenia lekarza orzecznika ZUS o częściowej niezdolności do pracy z dnia [...] kwietnia 2004 r. oraz decyzję ZUS z dnia [...] grudnia 2015 r. o odmowie prawa do emerytury.
Załączone do odwołania dokumenty organ odwoławczy - Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. - przekazał pismem z dnia 21 grudnia 2018 r. do Instytutu Medycyny Pracy w Ł., zwracając się z prośbą o informację czy załączone ww. dokumenty, w tym audiogramy, były znane jednostkom orzeczniczym i czy mogą mieć wpływ na ustalenia zawarte w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] czerwca 2018 r. Ponadto PWIS zwrócił się jednocześnie z prośbą o wyjaśnienie różnicy w orzeczeniach lekarskich wydanych przez jednostki orzecznicze I i II stopnia, dotyczącej wielkości uszkodzenia słuchu u S. S.
Jednostka orzecznicza II stopnia wyjaśnień udzieliła pismem z dnia 25 stycznia 2019 r., ponownie podtrzymując swoje wcześniejsze stanowisko w sprawie. Wskazała, że nadesłane dokumenty, nie mają wpływu na treść orzeczenia lekarskiego, a załączona dokumentacja medyczna (audiogramy, zaświadczenia lekarskie), znajdowała się wcześniej w dokumentacji orzeczniczej. Odnośnie rozbieżności wyników badań audiologicznych wykonanych w jednostkach orzeczniczych I i II stopnia wyjaśniono ponadto, że lekarze orzecznicy nie są w stanie komentować i oceniać badań wykonanych w innych placówkach, a w trakcie procesu diagnostyczno-orzeczniczego opierają się na własnych badaniach, cyt.: "W trakcie pobytu w IMP w Ł. wykonano w dniach 15-17.05.2018r. badania audiologiczne u Pana S. S. uzyskując wyniki wyliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz w uchu prawym 60; 43,3; 43,3 dB, w uchu lewym resztki słuchu. Audiometria tonalna jest badaniem subiektywnym, wymagającym pełnej współpracy pacjenta, a rozbieżności w badaniach audiologicznych mogą być następstwem powyższego. Z tego powodu przyjęto w orzecznictwie regułę wyliczenia średniego uszkodzenia słuchu na podstawie najlepszego spośród koleino wykonanych w odstępach co najmniej jednodniowych badań słuchu".
Decyzją z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w W. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Przytaczając obszerne fragmenty orzeczeń lekarskich, organ odwoławczy podkreślił, że orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia, w rozpatrywanym przypadku S. S., kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich.
Organ wskazał, nie podważa prawa skarżącego do wyrażania subiektywnych poglądów dotyczących przyczyn powstania schorzenia, negujących opinie lekarskie, w których wzięto pod uwagę wieloletnią pracę zawodową badanego w ekspozycji na hałas. Odczucie skarżącego, że schorzenie powstało podczas wykonywania Jego czynności zawodowych, nie może jednak stanowić podstawy do kwestionowania orzeczeń lekarskich, wydanych przez jednostki orzecznicze uprawnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych,.
Ponadto organ wyjaśnił, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Wywołuje ją praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania. Z tego powodu choroby zawodowe są przewidywalne, a owe przewidywalne uszkodzenia zdrowia zostały ujęte w rozporządzeniu w tzw. wykazie chorób zawodowych.
Organ stwierdził stwierdza, że bezspornym jest, iż skarżący cierpi na niedosłuch, ale dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest ustalenie, że choroba zamieszczona jest w odpowiednim wykazie oraz, że spowodowana została bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem warunkami pracy narażającymi na jej wystąpienie.
Organ odwoławczy podkreślił, że w rozpatrywanym przypadku, według ostatecznego orzecznicza lekarskiego, nie zostały spełnione powyższe przesłanki, ponieważ średnia głębokość uszkodzenia słuchu u badanego wynosząca odpowiednio 43.3dB w uchu prawym, tj. w uchu lepiej słyszącym, nie spełnia wymaganego do rozpoznania choroby zawodowej kryteriów średniego uszkodzenia słuchu, określonego na co najmniej 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego. Ponadto, asymetryczne uszkodzenie słuchu nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu, a także stwierdzono brak narażenia zawodowego na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu. Z powyższego wynika zatem, że niedosłuch stwierdzony u S. S. nie kwalifikuje się jako choroba o etiologii zawodowej, wymieniona w poz. 21 wykazu chorób zawodowych.
Odnosząc się do załączonej do odwołania dokumentacji medycznej, PWIS poinformował, że opinie innych lekarzy specjalistów mogą mieć jedynie charakter pomocniczy i same w sobie nie mogą stanowić wyłącznej podstawy do orzekania w zakresie chorób zawodowych. Dlatego zostały skonsultowane (jak wskazano wyżej) z Instytutem Medycyny Pracy w Ł. jako jednostki uprawnionej do orzekania w zakresie chorób zawodowych. Natomiast załączona dokumentacja dotycząca odmowy przyznania ubezpieczonemu prawa do emerytury przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, nie dotyczy niniejszego postępowania i nie ma wypływu na rozstrzygnięcie sprawy S. S. w związku z podejrzeniem choroby zawodowej.
Z tą decyzją nie zgodził się S. S. wnosząc pismem datowanym na 24 kwietnia 2019 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Powtórzył argumentacje zawartą w odwołaniu. Dodatkowo wskazał na różnice w badaniach wady słuchu przeprowadzonych przez jednostki orzecznicze obydwu instancji.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Przy piśmie z dnia 13 listopada 2019 r. skarżący nadesłał kartę wypisu z dnia 12 czerwca 2019 r. z Ś. w N. oraz audiogram tonalny z 12 czerwca 2019 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.).
Skarga zasługuje na uwzględnienie, gdyż organy wydając zaskarżoną decyzję oraz decyzję I instancji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego.
Na wstępie podkreślić należy, że zgodnie z art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Zatem do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione dwie przesłanki: rozpoznana choroba musi być wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy po zapoznaniu się z oceną narażenia zawodowego potwierdzą że ma ona związek z wykonywaną pracą.
Nadto w orzecznictwie utrwalony jest pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim, który obszernie został omówiony w zaskarżonej decyzji
Powyższe nie zmienia jednak zasadniczej kwestii, iż orzeczenia w sprawach chorób zawodowych wydają właściwe organy administracji publicznej, które zobowiązane są do stosowania przepisów procedury administracyjnej ze wszystkimi tego konsekwencjami chyba, że ww. rozporządzenie zawiera regulacje odmienne. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że w świetle § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Innymi słowy postępowanie mające na celu stwierdzenie choroby zawodowej (lub braku podstaw do jej stwierdzenia) winno być przeprowadzone z poszanowaniem zasad określonych w kodeksie postępowania administracyjnego. Jedną z naczelnych zasad tego postępowania jest zasada prawdy obiektywnej, która została wyrażona w art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. wskazująca na obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. Jednocześnie art. 80 k.p.a. wskazuje, że organ administracji ocenia czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca zostały wydane z naruszeniem ww. zasad postępowania.
I tak niekwestionowany w niniejszej sprawie jest fakt, że skarżący Stefan Stańczak cierpi na głęboki niedosłuch, przy czym w uchu lewym jest to niedosłuch prawie całkowity, a w uchu prawym średni. Skarżący przyczynę niedosłuchu upatruje w pracy w warunkach narażenia na hałas jako kierowca spychaczy. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w P. Oddział w W. (a więc jednostka pełniąca jednocześnie funkcję jednostki orzeczniczej I stopnia) złożyła do organu I stopnia zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u S. S. - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiących załącznik do ww. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, że skarżący pracował jako: monter konstrukcji żelbetonowych (1974-1978), mechanik napraw pojazdów samochodowych (1978-1979), pomocnik maszynisty i maszynisty spycharek (1979-1980), maszynista spycharki (1980-1982), mechanik-konserwator maszyn i urządzeń - operator spychacza (1982-1983), operator spychacza (1983-1998), montażysta (1990-1993), cieśla (1996-1997), robotnik torowy (2004-2016). W "Karta oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej" przy większości zajęć zawodowych skarżącego wskazano, że była to praca w narażeniu na hałas.
W ocenie Sądu w każdej sprawie w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej są zobowiązane do zbadania warunków wykonywania pracy przez osobę, u której podejrzewa się chorobę zawodową, przez cały okres jej zatrudnienia pod kątem ustalenia, w których zakładach pracy występował tzw. czynnik narażenia zawodowego - czy to związany ze sposobem wykonywania pracy, czy też określony czynnik szkodliwy dla zdrowia występującego w środowisku pracy. Istotą sprawy w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej jest bowiem potwierdzenie, że określone schorzenie kwalifikowane jako choroba zawodowa ma swoje źródło w środowisku pracy. Podkreślić należy, że dla stwierdzenia narażenia zawodowego nie jest wymagane przekroczenie najwyższych dopuszczalnych stężeń czynników szkodliwych dla zdrowia, lecz stwierdzenie istnienia tych czynników w środowisku pracy. Niezależnie od wielkości tych stężeń, w konkretnym przypadku o powstaniu choroby zawodowej decydować może osobnicza wrażliwość na działanie tego narażenia, o czym ostatecznie rozstrzyga lekarz orzecznik. Wskazać jednocześnie należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych został wyrażony pogląd, że występowanie warunków szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, które powodują określone schorzenie, stwarza domniemanie istnienia związku między warunkami pracy, a chorobą (zob. wyroki NSA z dnia 9 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1039/06, oraz z dnia 7 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 388/06, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jest to domniemanie zwykłe wzruszalne, które nie wyłącza wykazania, że pomimo pracy w warunkach narażających na chorobę, jej powstanie w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z zatrudnieniem.
W niniejszej sprawie decyzje organów obydwu instancji nie zawierają wyjaśnień dotyczących zbadania warunków wykonywania pracy skarżącego przez cały okres jej zatrudnienia pod kątem ustalenia, czy w zakładach pracy występował tzw. czynnik narażenia zawodowego, i już z tego powodu omawiane decyzję nie odpowiadają prawu.
Ponadto podkreślić należy, że organy obydwu instancji swoje rozstrzygnięcia oparły na stwierdzeniu, że u skarżącego nie rozpoznano omawianej choroby, przy czym organy w pełni oparły się na rozstrzygnięciach jednostek orzeczniczych obydwu instancji, obszernie przytaczając fragmenty uzasadnień tych orzeczeń. Jednostka orzecznicza I stopnia podniosła, że zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, danymi literaturowymi uznawany przez ustawodawcę pohałasowy niedosłuch jest obustronny, symetryczny, odbiorczy. Warunek ten nie został u skarżącego spełniony, gdyż w każdorazowym badaniu audiometrycznym od 2004 do 2016 r. występowała wyraźna asymetria niedosłuchu, pogłębiająca się w kolejnych latach.
Natomiast jednostka orzecznicza II stopnia ustaliła, że wielkość średniego uszkodzenia słuchu u badanego wynosi w uchu prawym 43,3 dB, a w uchu lewym resztki słuchu dB. Średnia głębokość uszkodzenia słuchu wynosząca odpowiednio 43,3 dB w uchu prawym, tj. w uchu lepiej słyszącym, nie spełnia wymaganego do rozpoznania choroby zawodowej kryteriów średniego uszkodzenia słuchu ona co najmniej 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego. Ponadto podkreślono, że asymetryczne uszkodzenie słuchu nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu.
Powyższe wywody zostały przytoczone w uzasadnieniach decyzji obydwu instancji. W świetle powyższego uznać należy, że przyczynami nierozpoznania u skarżącego omawianej choroby zawodowej była asymetryczność uszkodzenia słuchu oraz – stwierdzona przez jednostkę orzeczniczą II stopnia - średnia głębokość uszkodzenia słuchu wynosząca 43,3 dB w uchu prawym, tj. w uchu lepiej słyszącym, nie spełniająca wymaganego do rozpoznania choroby zawodowej kryteriów średniego uszkodzenia słuchu ona co najmniej 45 dB w odniesieniu do ucha lepiej słyszącego.
W ocenie Sądu wątpliwości budzi przyjęcie przez organy za jednostkami orzeczniczymi, że uznanie asymetryczności uszkodzenia słuchu wyklucza u skarżącego występowanie omawianej jednostki chorobowej.
W rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w poz. 21 wykazu chorób zawodowych została określona choroba zawodowa pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo - nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Powyższa pozycja wykazu mówi zatem o obustronnym trwałym odbiorczym ubytku słuchu typu ślimakowego oraz o obustronnym trwałym odbiorczym ubytku słuchu typu czuciowo - nerwowego spowodowanym hałasem. Z brzmienia tego przepisu nie wynika symetryczność ubytku słuchu, a jego obustronność. Jednakże nawet przyjmując, iż zgodnie z wiedzą medyczną omawiany ubytek słuchu winien być asymetryczny, żeby zaistniała omawiana jednostka chorobowa, należy wyjaśnić, co rozumiemy przez symetryczność ubytku słuchu, tj. jaka różnica słuchu pomiędzy uchem lepiej i gorzej słyszącym nie jest uznawana za asymetryczność. Ponadto ze względu na ustalony przez organy i podkreślany przez skarżącego przebieg kariery zawodowej, podczas której skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas, kierując m.in. spychaczami, organy winny wskazać, czy omawiane różnice w niedosłuchu ucha lewego i prawego mogą stanowić mało swoiste objawy ww. jednostki chorobowej, spowodowane np. pracą skarżącego w spychaczu bez ochronników uszu, z otwartym lewym oknem pojazdu.
Ponadto porównanie powyższych orzeczeń jednostek prowadzi do wniosku, że są one niespójne. Wątpliwości budzi, czy można stwierdzić w jednym orzeczeniu, że średnia głębokość uszkodzenia słuchu wynosi w uchu prawym, tj. w uchu lepiej słyszącym, 51,56 i 60 db (a więc spełnia przesłankę do rozpoznania choroby zawodowej), a w drugim orzeczeniu, że wynosi 43,3 dB, a więc nie spełnia przesłanki do rozpoznania omawianej choroby zawodowej. W ocenie Sądu, ze względu na dużą różnicę pomiędzy treścią obydwu orzeczeń w omawianym zakresie, a jednocześnie ze względu na fakt, że głębokość uszkodzenia słuchu w uchu prawym ustalona przez jednostkę orzeczniczą II stopnia jest jedynie o 1,7 dB niższa o głębokości uszkodzenia słuchu wskazanego w omawianym przepisie rozporządzenia, organy winny podjąć działania zmierzające do dokładnego i wiążącego ustalenia uszkodzenia słuchu w uchu prawym. Zdaniem Sądu niewystarczające są wyjaśnienia jednostki orzeczniczej II stopnia udzielone pismem z dnia 25 stycznia 2019 r. o subiektywności audiometrii tonalnej ze względu na brak współpracy z pacjentem
Podzielając zatem, co do zasady, pogląd, że organy są związane treścią orzeczenia lekarskiego niemniej jednak to związanie nie ma charakteru bezwzględnego. Inspektor sanitarny jest bowiem bezwzględnie związany orzeczeniem lekarskim w zakresie rozpoznania choroby zawodowej, polegającej na diagnozie, że dane schorzenie znajduje się (bądź nie) w wykazie chorób zawodowych (vide: uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 2002 r., ONSA 2003/1, poz. 4). Natomiast ocena narażenia zawodowego przeprowadzona przez lekarza orzecznika nie wiąże organu i może być dokonana samodzielnie przez organ wydający decyzję do czego upoważnia go § 6 ust. 3 pkt 3 rozporządzenia (podobnie w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 602/09, dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Powtórzenie oceny zawartej w orzeczeniu lekarskim nie stanowi o wypełnieniu obowiązku przewidzianego również w art. 80 k.p.a. Przepis ten przewiduje, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Orzeczenie lekarskie jest tylko jednym z dowodów, który powinien zostać oceniony w tym postępowaniu zgodnie z regułami postępowania przewidzianymi w szczególności w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Tymczasem z motywów obu decyzji wynika, że organy odstąpiły od dokonania samodzielnych ustaleń uznając, że nierozpoznanie choroby stanowi ku temu formalną przesłankę. . Opierając się wyłącznie na nich oraz ustaleniach organów nie można jednoznacznie przyjąć, że stwierdzone u skarżącego objawy chorobowe nie daje podstaw do rozpoznania choroby pochodzenia zawodowego. Tym bardziej, że nie przeprowadzono, jak wyżej wskazano, prawidłowej oceny narażenia zawodowego (pomiaru hałasu).
W toku ponownego rozpoznawania sprawy przez organy administracji konieczne będzie wyjaśnienie wszystkich okoliczności, które mogą stanowić podstawę stwierdzenia, bądź odmowy stwierdzenia istnienia choroby zawodowej z uwzględnieniem stanowiska Sądu, mając na uwadze, że stosownie do § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. organ może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego.
Mając powyższe na uwadze Sąd w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło