II SA/Op 305/19
WyrokWSA w Opolu2019-12-05
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Jerzy Krupiński, Krzysztof Sobieralski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Brzeskiego, jeśli odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej po upływie 14 dni od dnia doręczenia decyzji, a skarżąca błędnie liczyła termin, wyłączając z niego dni wolne od pracy?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ odwołanie zostało nadane po upływie ustawowego terminu. Przepisy procedury administracyjnej nie przewidują wyłączania dni wolnych od pracy (sobót, niedziel, świąt) przy obliczaniu terminów, z wyjątkiem sytuacji, gdy koniec terminu przypada na taki dzień. Skarżąca błędnie interpretowała zasady obliczania terminów, co skutkowało wniesieniem odwołania z uchybieniem terminu.Stan faktyczny
Starosta Brzeski nałożył na A. S. obowiązek zapłaty 13.858 zł tytułem kosztów usunięcia i przechowywania pojazdu. Decyzja została doręczona 25 marca 2019 r. A. S. wniosła odwołanie, nadając je w placówce pocztowej 11 kwietnia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) postanowieniem z 23 maja 2019 r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, uznając, że termin upłynął 8 kwietnia 2019 r. A. S. wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie procedur i błędne obliczenie terminu. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Jerzy Krupiński Sędzia WSA Krzysztof Sobieralski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 23 maja 2019 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zapłaty kosztów związanych z usunięciem i przechowaniem pojazdu oddala skargę.
Przedmiot zaskarżenia w niniejszej sprawie stanowi postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (zwanego dalej Kolegium lub SKO) z dnia 23 maja 2019 r., nr [...], wydane na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, z późn. zm.), zwanej dalej K.p.a., stwierdzające uchybienie przez A. S. (zwanej dalej również skarżącą) terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Brzeskiego z dnia 19 marca 2019 r., nr [...], wydanej w sprawie nałożenia obowiązku zapłaty kosztów związanych z usunięciem i przechowaniem pojazdu. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia 19 marca 2019 r. Starosta Brzeski, działając na podstawie art. 104 K.p.a. w związku z art. 130a ust. 10h i 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.; w dacie wydania zaskarżonego postanowienia Kolegium - Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, z późn. zm.) oraz uchwałą Nr XXIII/184/16 Rady Powiatu Brzeskiego z dnia 27 października 2016 r. w sprawie opłat i kosztów związanych z usuwaniem pojazdów na 2017 r. (Dz. Urz. Woj. Opolskiego z 2016 r. poz. 2206), a także uchwałą Nr XXXIII/246/17 Rady Powiatu Brzeskiego z dnia 28 września 2017 r. w sprawie opłat i kosztów związanych z usuwaniem pojazdów na 2018 r. (Dz. Urz. Woj. Opolskiego z 2017 r. poz. 2403), nałożył na A. S. obowiązek zapłaty kwoty w wysokości 13.858 zł, tytułem obciążenia kosztami wynikającymi z usunięcia i przechowywania pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], w terminie 30 dni od daty, w której decyzja stanie się ostateczna. Rozstrzygnięcie to zostało doręczone stronie w dniu 25 marca 2019 r.
W odwołaniu od powyższej decyzji A. S. wskazała, że nie była ostatnim właścicielem usuniętego pojazdu, a ustalenia faktyczne poczynione przez organ pierwszej instancji w tym zakresie są błędne. Pismo zostało nadane w placówce pocztowej w dniu 11 kwietnia 2019 r.
Wskazanym już wcześniej postanowieniem z dnia 23 maja 2019 r. SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu, po przedstawieniu stanu faktycznego sprawy, przytoczono przepisy dotyczące sposobu doręczenia pism w postępowaniu administracyjnym i liczenia wyznaczonych przepisami terminów. Wyjaśniono, że stosownie do art. 129 § 2 K.p.a. odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Natomiast z akt sprawy wynika, że strona odebrała decyzję w dniu 25 marca 2019 r., a zatem bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się w dniu 26 marca 2019 r. i upłynął z dniem 8 kwietnia 2019 r. Tymczasem skarżąca odwołanie nadała w placówce pocztowej dopiero w dniu 11 kwietnia 2019 r., więc nie zachowała terminu do wniesienia odwołania. W takiej sytuacji, wedle organu, należało stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania stosownie do art. 134 K.p.a. Zauważył też organ odwoławczy, że w opisanym przypadku sprawa nie mogła zostać rozpatrzona merytorycznie w toku instancji, ponieważ ww. przepis ma charakter bezwarunkowy, w tym znaczeniu, że stwierdzenie uchybienia terminowi zobowiązuje organ do wydania postanowienia uniemożliwiającego rozpatrzenie odwołania. Ponadto SKO nadmieniło, że strona nie wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu na wyżej wymienione postanowienie A. S. podniosła, że - w jej ocenie - "zostały złamane wszelkie procedury". Sprawa została prowadzona przeciwko osobom postronnym. Podniosła, że po zatrzymaniu pojazdu Policja - w tym samym dniu - winna wystawić właścicielowi stosowne zaświadczenie, a następnie kolejny raz podkreśliła, że nie była ostatnim właścicielem pojazdu. Jednocześnie zauważyła, że nie uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, ponieważ w tym zakresie "liczy się dni ustawowe czyli bez sobót, niedziel i świąt od dnia odbioru 25 marca 2019 r. do 11 kwietnia 2019 r." Skarżąca domagała się również zwolnienia od kosztów sądowych, których nie jest w stanie pokryć, bowiem samotnie wychowuje piątkę dzieci, w tym jedno niepełnosprawne.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Dodatkowo zauważyło, że zarzuty podniesione przez skarżącą odnoszą się głównie do decyzji Starosty Brzeskiego, tymczasem przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji, a więc rozstrzygnięcie o charakterze formalnym.
Postanowieniem z dnia 10 października 2019 r., sygn. akt II SPP/Op 76/19, starszy referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Opolu zwolnił A. S. od kosztów sądowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność działania organu administracji publicznej, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), zwanej dalej "P.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania.
Na podstawie art. 119 pkt 3 oraz art. 120 P.p.s.a., rozpoznanie skargi nastąpiło w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych powyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że odpowiada ono przepisom prawa.
Przypomnienia wymaga, że w niniejszej sprawie przedmiot zaskarżenia stanowi postanowienie wydane na podstawie art. 134 K.p.a., którym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu stwierdziło, że odwołanie skarżącej od decyzji Starosty Brzeskiego nakładającej na nią obowiązek zapłaty kosztów z tytułu usunięcia i przechowywania pojazdu marki [...], nr rejestracyjny [...], zostało złożone z uchybieniem terminu przewidzianego do jego wniesienia w art. 129 § 2 K.p.a.
W związku z tym wskazać należy, że z treści art. 134 K.p.a. wynika, iż organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a postanowienie to jest ostateczne. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania ma miejsce wówczas, gdy przy uwzględnieniu zasad określonych w Rozdziale 10 Działu II K.p.a. zostanie ono złożone po upływie przewidzianego w art. 129 § 2 K.p.a. terminu czternastu dni. Każde, nawet nieznaczne przekroczenie tego terminu, stanowi już o jego uchybieniu. W sytuacji więc, gdy uchybienie terminowi nastąpiło, to przy braku istnienia wniosku o przywrócenie terminu (tak jak w niniejszej sprawie), organ odwoławczy nie ma innej możliwości, niż wydanie na podstawie art. 134 K.p.a. postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 14 luty 2017 r., sygn. akt II SA/Op 43/17, dostępny, tak jak wszystkie powołane poniżej orzeczenia, na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Dodać jeszcze trzeba, że termin określony w art. 129 § 2 K.p.a. jest terminem prekluzyjnym, a zatem jego uchybienie powoduje, że wniesienie odwołania podjęte przez stronę po jego upływie jest bezskuteczne. Oznacza to, że postanowienie wydane w trybie art. 134 K.p.a. zamyka postępowanie odwoławcze, zaś decyzja organu pierwszej instancji staje się ostateczna. Jednocześnie konsekwencją wniesienia odwołania po upływie 14-dniowego terminu, zgodnie z art. 134 K.p.a., jest obowiązek stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania (tak m.in.: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 6 września 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 952/16).
Podsumowując powiedziane dotychczas, podkreślić należy, że samo stwierdzenie (zaistnienie) okoliczności uchybienia terminu wiąże organ administracji, co jednoznacznie wynika z treści bezwzględnie obowiązującego przepisu art. 134 K.p.a. Każde więc uchybienie terminowi do wniesienia odwołania powoduje, że organ odwoławczy ma obowiązek wydać postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, chyba że strona domaga się przywrócenia terminu, stosownie do art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., a wniosek ten zostanie uwzględniony. Natomiast termin do wniesienia odwołania liczony jest od dnia doręczenia stronie decyzji organu pierwszej instancji. Zgodzić się przyjdzie ze stanowiskiem Kolegium, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej wystąpienia organ odwoławczy nie może przystąpić do merytorycznego rozpoznania odwołania, lecz ma obowiązek stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia środka zaskarżenia (tak np.: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 20 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/Po 134/16).
W niniejszej sprawie nie budzi, zdaniem Sądu, wątpliwości, że decyzja organu pierwszej instancji została doręczona za pośrednictwem poczty w dniu 25 marca 2019 r. i została odebrana osobiście przez skarżącą, co potwierdziła własnoręcznym podpisem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki w miejscu jej zamieszkania, stosownie do art. 42 § 1 K.p.a., wedle którego pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Doręczenie zostało więc dokonane skutecznie. Z kolei termin do wniesienia odwołania mijał - jak prawidłowo wyliczyło Kolegium - w dniu 8 kwietnia 2019 r. (poniedziałek). Odwołanie zostało zaś złożone (nadane w placówce pocztowej) w dniu 11 kwietnia 2019 r., tj. z uchybieniem wymaganego terminu.
W konsekwencji Sąd uznał, że zaskarżonym postanowieniem z dnia 23 maja 2019 r. SKO prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Legalności tego rozstrzygnięcia nie może podważyć argumentacja zawarta w skardze, bowiem skarżąca błędnie przyjmuje, że przy obliczaniu omawianego terminu nie uwzględnia się "sobót, niedziel i świąt". W tym miejscu wyjaśnić przyjdzie, że przepisy procedury administracyjnej nie przewidują możliwości wyłączenia sobót, niedziel czy dni świątecznych w obliczaniu terminów, którego dokonuje się zgodnie z art. 57 K.p.a. Według § 1 art. 57 K.p.a., jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Wyjątek od tej zasady ustawodawca przewidział tylko w § 4 omawianego przepisu, stanowiąc, że w przypadku, gdy koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą. Wskazany przepis odnosi się jedynie do ostatniego dnia, w którym upływa termin do dokonania czynności. Nie ma natomiast regulacji, które umożliwiałyby wydłużenie terminu o dni wolne od pracy (lub soboty), które wystąpiły w trakcie jego biegu. Tym samym podniesiony przez A. S. zarzut nieprawidłowego obliczenia terminu przez SKO jest niezasadny.
Jak wyżej wyjaśniono, upływ terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy ma obowiązek uwzględnić z urzędu. W razie stwierdzenia, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, organ nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, lecz - co do zasady - ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 K.p.a. Z tego względu na ocenę zaskarżonego postanowienia nie mogły wpłynąć podnoszone przez skarżącą zarzuty odnoszące się do postępowania przed organem pierwszej instancji. W konsekwencji również przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest wyłącznie postanowienie SKO z dnia 23 maja 2019 r., a nie decyzja Starosty Brzeskiego. Oznacza to, że zarzuty podniesione w skardze przez A. S. co do decyzji obciążającej ją kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu nie miały wpływu na orzeczenie Sądu.
Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło