II SA/Bk 574/19

WyrokWSA w Białymstoku2019-12-05

Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Marcin Kojło, Marek Leszczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy roboty budowlane polegające na rozbudowie części piwnicznej i parterowej budynku mieszkalnego, połączone funkcjonalnie z istniejącym budynkiem, z wykonaniem łazienki i otworów drzwiowych, mogą być zakwalifikowane jako budowa przydomowego ganku, podlegającego zgłoszeniu zamiast pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że roboty budowlane polegające na rozbudowie części piwnicznej i parterowej budynku mieszkalnego, połączone funkcjonalnie z istniejącym budynkiem, z wykonaniem łazienki i otworów drzwiowych, nie mogą być zakwalifikowane jako budowa przydomowego ganku. Kluczowa jest funkcja obiektu – jeśli wykracza poza ochronę wejścia, nie jest gankiem. W związku z tym, samowolna rozbudowa wymaga pozwolenia na budowę, a organy nadzoru budowlanego prawidłowo wszczęły procedurę legalizacyjną na podstawie art. 48 P.b.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które utrzymało w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wstrzymujące M. G. prowadzenie robót budowlanych przy samowolnie dokonanej rozbudowie budynku mieszkalnego. Organy nakazały przedłożenie dokumentów niezbędnych do legalizacji obiektu. Skarżący twierdził, że wykonał przydomowy ganek, a nie rozbudowę budynku mieszkalnego, co powinno podlegać zgłoszeniu, a nie pozwoleniu na budowę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Marcin Kojło, sędzia WSA Marek Leszczyński, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi M. G. na postanowienie P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oddala skargę Zaskarżonym postanowieniem P. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru B. w B. z dnia [...] czerwca 2019 r. znak: [...] utrzymano w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w A. z dnia [...] maja 2019 r. znak: [...], wstrzymujące M. G. prowadzenia robót budowlanych przy samowolnie dokonanej rozbudowie budynku mieszkalnego, zlokalizowanego na działce o nr geodezyjnym [...], położonej przy ul. L. [...] w A. oraz nakładające na ww. obowiązek przedłożenia w terminie do dnia [...] grudnia 2019 r., dokumentów niezbędnych do legalizacji przedmiotowego obiektu. U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia. W dniu [...] maja 2019 r., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w A. działając na podstawie art. 81 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane (Dz. U. z 2018 r., poz. 1332 ze zm., dalej powoływana jako: "P.b."), przeprowadził na działce o nr geodezyjnym [...], położonej przy ul. L. [...] w A. kontrolę, która wykazała, że na przedmiotowej nieruchomości zlokalizowany jest m.in. budynek mieszkalny w zabudowie bliźniaczej o konstrukcji murowanej, który od strony podwórka został rozbudowany w części piwnicznej i parterowej. Rozbudowana część ma wymiary 12 m x 2,50 m, jest konstrukcji murowanej parterowej z dachem jednospadowym pokrytym blachą. Rozbudowana część domu połączona jest funkcjonalnie z istniejącym budynkiem zarówno na poziomie piwnicy, jak i parteru. W rozbudowanej części zlokalizowane są schody łączące piwnicę z parterem oraz m.in. łazienka z WC wykonana częściowo w nowo wybudowanym obiekcie, a częściowo w starym budynku mieszkalnym. Ponadto przeprowadzona kontrola wykazała, że inwestor dokonując rozbudowy obiektu w części piwnicznej wykonał dodatkowo otwór drzwiowy w ścianie zewnętrznej istniejącego budynku oraz dokonał rozbiórki części ściany zewnętrznej konstrukcyjnej budynku na poziomie parteru i połączył część rozbudowaną na tych poziomach w funkcjonalną całość (z istniejącą częścią budynku mieszkalnego). Obecny w trakcie czynności inwestor – M. G. (dalej powoływany jako: "skarżący"), oświadczył że budowa została wykonana w latach 2017 - 2018 w warunkach samowoli budowlanej, tj. bez wymaganego pozwolenia na budowę. Z uwagi na powyższe ustalenia, organ I instancji wszczął z urzędu postępowania w sprawie legalności dokonanej rozbudowy oraz postanowieniem z dnia [...] maja 2019 r., działając na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 P.b. wstrzymał inwestorowi prowadzenie robót budowlanych przy samowolnie dokonanej rozbudowie ww. budynku mieszkalnego oraz zobowiązał go do przedłożenia w terminie do dnia 31 grudnia 2019 r. dokumentów niezbędnych do legalizacji samowolnie wykonanej inwestycji. W wyniku rozpoznania zażalenia wniesionego na powyższe postanowienie przez inwestora, P. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy wyjaśnił, że przepis 48 ust. 2 P.b., który legł u podstaw podjętego postanowienia, wprowadza możliwość legalizacji wykonanej samowoli budowlanej, ale po spełnieniu szeregu warunków, tj. zgodności wykonanej inwestycji z przepisami, konieczności sporządzenia dokumentacji budowlanej oraz uiszczenia opłaty legalizacyjnej. Spełnienie tych warunków przez inwestora daje organom nadzoru budowlanego możliwość zalegalizowania obiektu, a ich niewykonanie obliguje do wydania nakazu rozbiórki. Następnie organ podkreślił, że zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa sądowoadministracyjnego, organy nadzoru budowlanego w pierwszej kolejności zobowiązane są umożliwić inwestorowi legalizację samowolnie wybudowanego obiektu, a dopiero od jego woli zależy, czy z tej możliwości skorzysta. Jak bowiem zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II OSK 1879/07, LEX nr 478287, "nakaz rozbiórki obiektu może być orzeczony dopiero wówczas, gdy okaże się, że nie ma prawnych możliwości jego legalizacji, z tym że oczywiście legalizacja samowoli budowlanej nie jest obowiązkiem, a uprawnieniem inwestora". Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy organ odwoławczy wskazał, że w ustalonych okolicznościach sprawy prawidłowo umożliwiono inwestorowi legalizację samowolnie wykonanej rozbudowy budynku mieszkalnego. Za argumentacją, że inwestor wykonał rozbudowę budynku mieszkalnego, nie zaś budowę ganku, świadczy m.in. dokumentacja zdjęciowa znajdująca się w aktach sprawy, z której wynika, że inwestor rozbudował część domu o kondygnację piwniczną i parter, którą połączył na wysokości obu kondygnacji, tj. piwnicy i parteru z istniejącym budynkiem mieszkalnym (schody na parter, otwór drzwiowy na poziomie podpiwniczenia) oraz wykonał łazienkę w obu częściach budynku, tj. części starej i części rozbudowanej, likwidując fragment starej ściany zewnętrznej. W tym stanie rzeczy, w ocenie organu trudno jest przyjąć, że urządzenie m.in. łazienki w części rozbudowanej wraz z białym montażem i instalacją sanitarną pozwala na zakwalifikowanie przedmiotu sprawy jako budowę ganku, tym bardziej, że rozbudowa nastąpiła na obu kondygnacjach. Dodatkowo organ zauważył, że inwestor nie uzyskał ostatecznie pozwolenia na budowę - decyzją z dnia [...] kwietnia 2019 r. Starosta A. umorzył postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę, z uwagi na wycofanie wniosku. Argumentacja zaś skarżącego, że miał on trudności w uzyskaniu pozwolenia na budowę, nie mogą zmienić kwalifikacji prawnej wykonanych przez niego robót, a polegających na samowolnej rozbudowie budynku mieszkalnego. Skoro zatem zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że przedmiotowy budynek mieszkalny został rozbudowany w roku 2017, a inwestor nie okazał jakichkolwiek dokumentów potwierdzających legalność wykonanej rozbudowy, to podjęte działania mające na celu umożliwienie legalizacji samowolnie rozbudowanego obiektu uznać należy za zgodne z prawem. Natomiast już tylko od woli inwestora będzie zależało czy budynek zalegalizuje zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, czy też zdecyduje się na rozbiórkę. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięcie, M. G. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zaskarżył je do tutejszego Sądu, zarzucając mu: I. Naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: a) art. 3 pkt 6 i 7 P.b. poprzez uznanie, że wykonanie przydomowego ganku, który przylega do budynku mieszkalnego jednorodzinnego stanowi rozbudowę tego budynku, a nie wykonanie robót budowlanych określonych w art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b., b) art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b. poprzez uznanie, że wykonane przez skarżącego roboty nie stanowią przydomowego ganku w rozumieniu tego przepisu, c) art. 49b P.b., poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji, gdy znajduje on zastosowanie do robót budowlanych polegających na wykonaniu przydomowego ganku, które podlegają obowiązkowi zgłoszenia, a nie obowiązkowi uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, d) art. 48 P.b, poprzez błędne uznanie, że może mieć on zastosowanie do robót budowlanych polegających na wykonaniu przydomowego ganku, które podlegają obowiązkowi zgłoszenia, a nie obowiązkowi uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę oraz II. Naruszenie innych przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, niezebranie całego materiału dowodowego w sprawie, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że skarżący dokonał rozbudowy budynku mieszkalnego w sytuacji, gdy w istocie wykonał przydomowy ganek, b) art. 7 i 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, niezebranie całego materiału dowodowego w sprawie, c) art. 80 k.p.a., poprzez niedokonanie oceny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, przez co decyzja została wydana w oparciu wybiórczo wskazane elementy materiału dowodowego, d) art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez nie rozpatrzenie ponownie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz dokonanie oceny dowodów w sposób całkowicie dowolny i w konsekwencji bezpodstawne ustalenie, że doszło do rozbudowy istniejącego budynku mieszkalnego, w sytuacji gdy skarżący wykonał przydomowy ganek, a tym samym przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, e) art. 11 k.p.a., poprzez zaniechanie wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy, f) art 138 § 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwego rozstrzygnięcia organu I instancji. Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie postanowień organów obu instancji. W uzasadnieniu zaś skargi, podniósł że nie zgadza się ze stanowiskiem organów, że w jego przypadku doszło do rozbudowy budynku mieszkalnego. Zdaniem skarżącego wykonał on prace prowadzące do powstania przydomowego ganku, zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b. Organ II instancji w swoich rozważaniach w ogóle nie brał pod uwagę okoliczności, że dokonał on budowy przydomowego ganku, a od razu założył, że doszło do rozbudowy budynku mieszkalnego. Tymczasem w myśl art. 11 k.p.a. organ administracji obowiązany jest do wyjaśnienia stronie zasadności przesłanek, którymi kierował się przy załatwieniu sprawy. Organ zaś wskazując na dowody jakie mają świadczyć o dokonaniu rozbudowy zamiast wykonania ganku, posługuje się określeniami "m.in.", to jest nie odnosi się do całokształtu zebranego materiału dowodowego, a wyraźnie koncentruje się na jego fragmentach i próbuje potwierdzić przyjętą tezę. Następnie skarżący podkreślił, że przyjęta kwalifikacja ma daleko idące znaczenie dla interesu strony. Nie zaprzecza on wprawdzie, że wybudował ganek nie dopełniwszy formalności prawnobudowlanych, nie mniej jednak przyjęta przez organy kwalifikacja ma kluczowe znaczenie. O ile bowiem samowolne wykonanie robót budowlanych, dla których wymagane jest pozwolenie na budowę podlega rygorowi art. 48 P.b., o tyle samowolne wykonanie robót wymagających zgłoszenia podlega legalizacji w trybie określonym w art. 49b P.b., który odmiennie reguluje zasady prowadzenia postępowania, zakres wymaganych dokumentów, a także wysokość obciążających inwestora opłat legalizacyjnych. Organy obu instancji pominęły ponadto fakt, że obowiązujące przepisy prawa nie zawierają legalnej definicji "ganku". Dlatego przyjęcie z góry, że wykonanie jakiegoś elementu np. instalacji sanitarnej od razu dyskwalifikuje dany obiekt jako ganek jest nieprawidłowe. Skarżący zwrócił uwagę, że zarówno w literaturze przedmiotu, jak i orzecznictwie sądowym pojawiają się głosy, że "ganek jest elementem budynku, który może występować jako: przybudówka z zewnętrznymi schodami przed wejściem do budynku, nakryta daszkiem podpartym słupkami, otwarta lub zamknięta ścianami z oknami, lub otwarty korytarz (krużganek, balkon lub galeria) na zewnątrz budynku, łączący jego pomieszczenia, mieszczące się od strony podwórza [...]" (por. Artur Kosicki w: Komentarz do art. 29 Prawa budowalnego pod red. Alicji Plucińskiej - Filipowicz, baza LEX). Zgodnie zaś z wyrokiem WSA w Białymstoku z dnia 16 listopada 2017, II SA/Bk 484/17 "sam charakter i funkcja przydomowego ganku wskazują, iż musi on być trwale związany z budynkiem przeznaczonym do zamieszkiwania osób i pełnić funkcję służebną, pomocniczą do budynku mieszkalnego, aby mógł być uznany za obiekt budowalny nie wymagający pozwolenia na budowę, na mocy art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b. Podobnie wypowiedział się NSA, który w wyroku z dnia 2 lipca 2010 r. sygn. akt II OSK 1033/09, stwierdził, że "przydomowy", tj. znajdujący się w pobliżu indywidualnego domu (miejsca) przeznaczonego do zamieszkiwania osób. Powyższe stanowiska potwierdzają, że nie ma jednej utrwalonej definicji ganku, która mogłaby służyć za punkt odniesienia w analogicznych przypadkach. Tymczasem organy w ogóle tego poglądu nie wzięły pod uwagę, zaś swojego odmiennego stanowiska nie uargumentowały w sposób solidny. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w sprawie i wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności zaskarżonego postanowienia. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd, z punktu widzenia kryterium legalności jest postanowienie wstrzymujące prowadzenia robót budowlanych przy samowolnie dokonanej rozbudowie budynku mieszkalnego oraz nakładające obowiązek przedłożenia w stosownym terminie dokumentów niezbędnych do legalizacji tego obiektu. Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2018 r., poz. 1332 ze zm., dalej w skrócie: "P.b."). Zgodnie z tą regulacją, jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1 – tj. mająca za przedmiot obiekt budowlany lub jego część, będący w budowie albo wybudowany bez wymaganego pozwolenia na budowę albo bez wymaganego zgłoszenia, albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia – jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Na postanowienie przysługuje zażalenie (ust. 2). W postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie: 1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2 (ust. 3). Jak wynika zaś z ustaleń organów obu instancji, skarżący zrealizował na działce o nr geod. 782/3 położonej przy ul. L. [...] w A. rozbudowę istniejącego tam budynku mieszkalnego. Przedmiotowy budynek mieszkalny w zabudowie bliźniaczej został rozbudowany zarówno w części piwnicznej jak i parterowej. Rozbudowana część o wymiarach 12 m x 2,25 m jest konstrukcji murowanej parterowej z dachem jednospadowym pokrytym blachą. Rozbudowana część domu połączona jest funkcjonalnie z istniejącym budynkiem mieszkalny, zarówno na poziomie piwnicy, jak i parteru. W rozbudowanej części zlokalizowane są schody, które łączą piwnicę z parterem oraz miedzy innymi została urządzona łazienka z WC - wykonana częściowo w nowo wybudowanym obiekcie, a częściowo w starym budynku. Ponadto organy ustaliły, że dokonując rozbudowy przedmiotowego budynku inwestor dodatkowo wykonał otwór drzwiowy w ścianie zewnętrznej istniejącego budynku oraz dokonał rozbiórki części ściany zewnętrznej konstrukcyjnej budynku na poziomie parteru i połączył część rozbudowaną na tych poziomach w funkcjonalna całość z istniejąca częścią budynku mieszkalnego. Budowa została wykonana w latach 2017 – 2018, a inwestor wykonał ją w warunkach samowoli budowlanej, tj. bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Powyższe ustalenia znajdują potwierdzenie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, nie są kwestionowane przez stronę skarżącą i jako takie nie budzą wątpliwości Sądu. Spór w sprawie niniejszej sprowadza się natomiast do kwalifikacji prawnej wykonanych robót budowlanych dokonanej przez organy nadzoru budowlanego. Zdaniem skarżącego w niniejszym przypadku mamy do czynienia z wykonaniem robót budowlanych określonych w art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b. W ocenie zaś organu w ustalonych okolicznościach sprawy, nastąpiła rozbudowa istniejącego budynku mieszkalnego. Sąd rozstrzygając powyższy spór opowiada się za stanowiskiem oraz argumentacją prezentowaną w tym względzie przez organy. W ocenie Sądu - mając na uwadze poczynione wyżej ustalenia organu, trudno jest uznać, że w konkretnym przypadku inwestor zamierzał wykonać roboty budowlane, które podpadałyby pod art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególność zaś protokół kontroli z dnia [...] maja 2019 r. wraz z dołączoną do niego dokumentacja zdjęciową oraz rysunkową przeczą, aby zamiarem skarżącego była budowa przydomowego ganku, w rozumieniu tego przepisu. Przede wszystkim z żadnego z tych zdjęć nie wynika, aby przedstawiony był na nim ganek w powszechnym tego słowa znaczeniu, niezależnie od tego, że ganek jest także częścią budynku zamkniętą ze wszystkich stron ścianami i przykryty dachem w znaczeniu powszechnym. W tym miejscu Sąd pragnie wskazać, że w pełnym zakresie zgadza się z zaprezentowanym przez skarżącego w uzasadnieniu skargi, stanowiskiem literatury oraz orzecznictwem sądowym podejmującym próbę zdefiniowania pojęcia "ganku". Jednakże w ocenie Sądu w konkretnym przypadku rzeczywistym zamiarem skarżącego nie była jednak budowa ganku, lecz rozbudowa istniejącego obiektu budowlanego o dodatkowe pomieszczenia. Taka ocena wykonanych przez skarżącego robót budowlanych (wbrew twierdzeniom skarżącego) nie jest dowolna lecz wprost wynika z dokonanych przez organ ustaleń. W sprawie niewątpliwym pozostaje, że skarżący rozbudował część domu o kondygnację piwniczną i parter, którą połączył na wysokości obu kondygnacji, tj. piwnicy i parteru z istniejącym budynkiem mieszkalnym (schody na parter, otwór drzwiowy na poziomie podpiwniczenia) oraz wykonał łazienkę w obu częściach budynku, tj. części starej i części rozbudowanej, likwidując fragment starej ściany zewnętrznej. Przedstawiony zakres wykonanych robót, a także funkcja obiektu nie odpowiada zatem treści art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b. Dodatkowo, podzielić także należy argumentację organów, że urządzenie łazienki w części rozbudowanej nie pozwala na zakwalifikowanie przedmiotu sprawy jako budowę ganku, tym bardziej, że rozbudowa nastąpiła na obu kondygnacjach. W ocenie tutejszego Sądu przy określaniu, czy obiekt budowlany jest gankiem, decydująca powinna być funkcja takiego obiektu. Gdy jego funkcją jest ochrona wejścia przed deszczem, wiatrem i słońcem, to można mówić o ganku. Jednakże, jeżeli - tak jak w rozpoznawanej sprawie - do ściany, w której są drzwi prowadzące na zewnątrz budynku dobudowuje się pomieszczenie wykraczające poza taką ochronną funkcję, to brak podstaw, aby przyjąć, że chodzi o budowę ganku. Wskazana okoliczność jest dodatkowym, jeżeli nie zasadniczym, powodem, dla którego należało uznać, że wydane w rozpoznawanej sprawie rozstrzygniecie było zgodna z prawem. Takie stanowisko wyraził NSA w wyroku z dnia 31 stycznia 2018 r. II OSK 1566/17. Podobnie w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 15 kwietnia 2010 r., II SA/Bk 54/10, Sąd zawarł tezę, że "z punktu widzenia prawa budowlanego obiekt budowlany należy kwalifikować, przede wszystkim ze względu na jego przeznaczenie, czyli funkcję jaką ma pełnić". Stanowiska wskazane w ww. orzeczeniach, Sąd w składzie obecnym w pełni podziela. Z tego też względu kwalifikację przeprowadzoną w sprawie niniejszej ocenić należy jako zgodną z prawem. W ocenie Sądu w kontrolowanej sprawie bezsporne jest również, że rozbudowa opisanego na wstępie budynku mieszkalnego wymagała pozwolenia na budowę, którego skarżący nie uzyskał. Zgodnie bowiem z art. 28 ust.1 P.b. roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29 – 31 ustawy. Skoro inwestor, co podkreślono już wyżej, takiego pozwolenia nie posiada, to organy nadzoru budowlanego zasadnie wszczęły procedurę legalizacyjną na podstawie art. 48 ust. 2 i ust. 3 P.b. Z uwagi na powyższe okoliczności faktyczne i prawne, argumenty skarżącego podnoszone w skardze należy uznać za chybione. Organy w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny zastosowały odpowiednie normy prawne i wszczęły procedurę legalizacyjną określoną w art. 48 ust. 2 i 3 P.b. Celowość zaś zastosowania procedury z ww. przepisu nie budzi wątpliwości Sądu. Dlatego też jako nieusprawiedliwiony należy ocenić zarzut naruszenia art. 49b P.b. i 29 ust. 1 pkt 2 P.b., albowiem jak już to wyżej zostało wyjaśnione, w sprawie niniejszej nie wykazano, aby miała miejsce budowa przydomowego ganku w rozumieniu tego ostatniego przepisu. Końcowo wskazać należy, że postępowanie legalizacyjne poprzedza wydanie nakazu rozbiórki, a skorzystanie z możliwości legalizacji obiektu jest prawem inwestora. Jeżeli inwestor nie wykona nałożonych na niego obowiązków w toku postpowania legalizacyjnego, przyjmuje się, że rezygnuje z możliwości legalizacji obiektu, co skutkuje wówczas wydaniem decyzji o nakazie rozbiórki. Z wyżej wymienionych przyczyn zaskarżonemu postanowieniu nie można czynić zarzutu naruszenia prawa materialnego, w szczególności zarzutu naruszenia przepisów wyartykułowanych przez skarżącego w skardze. W niniejszej sprawie nie uchybiono również przepisom prawa procesowego. Wydanie kwestionowanego postanowienia poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i 77 k.p.a). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 k.p.a.). Zgodnie zaś z art. 107 k.p.a., organ odwoławczy w sposób wyczerpujący uzasadnił podjęte rozstrzygnięcie, odwołując się do obowiązujących regulacji prawnych. Odniósł się również do argumentów zażalenia, przy czym wyrażone w tym zakresie stanowisko, nie może być uznawane za nieprawidłowe z tego jedynie powodu, że pozostaje odmienne od oczekiwań strony skarżącej. W tym stanie rzeczy, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło