I OSK 552/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-09-22

Skład orzekający: Aleksandra Łaskarzewska, Maciej Dybowski, Elżbieta Kremer

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo uznał świadczenia rodzinne za nienależnie pobrane, opierając się wyłącznie na oświadczeniu strony złożonym po długim czasie od zdarzenia, odmawiając jednocześnie przeprowadzenia innych wnioskowanych dowodów, które mogłyby wykazać odmienny stan faktyczny?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji publicznej nie zebrały wyczerpująco materiału dowodowego i nie przeprowadziły go w sposób wszechstronny, co naruszyło zasady postępowania administracyjnego. Oparcie się wyłącznie na jednym oświadczeniu strony, złożonym z perspektywy czasu i przy jednoczesnej odmowie przeprowadzenia innych wnioskowanych dowodów, było niewystarczające do uznania świadczeń za nienależnie pobrane. Sąd podkreślił, że ocena sytuacji faktycznej wymaga uwzględnienia całokształtu okoliczności, w tym dowodów wskazujących na utrzymywanie więzi rodzinnych i finansowych, nawet po wyjeździe jednego z rodziców za granicę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o uznaniu zasiłków rodzinnych za nienależnie pobrane za okres od lipca do października 2017 r. i zobowiązaniu do ich zwrotu. Organ I instancji i Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznały, że skarżąca stała się osobą samotnie wychowującą dzieci od lipca 2017 r. z powodu wyjazdu konkubenta za granicę i braku zasądzonych alimentów w tym okresie, mimo że skarżąca twierdziła, iż rozpad pożycia nastąpił później. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, wskazując na naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA błąd w ocenie zebranego materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska Sędziowie Sędzia NSA Maciej Dybowski (spr.) Sędzia NSA Elżbieta Kremer po rozpoznaniu w dniu 22 września 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 10 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 1039/19 w sprawie ze skargi A.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie uznania zasiłków rodzinnych za nienależnie pobrane i zobowiązania do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz A.K. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 1039/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w sprawie ze skargi A.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie uznania zasiłków rodzinnych za nienależnie pobrane i zobowiązania do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń: I. uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...]; II. zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz A.K. kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego Wyrok ów zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym: Wnioskiem z 5 września 2016 r. A.K. (dalej skarżąca) zwróciła się o przyznanie świadczenia rodzinnego na okres zasiłkowy 2016/2017 na synów J.K. i M.K., i dodatku do zasiłku rodzinnego na rzecz J.K. z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego. We wniosku wskazała, że w skład rodziny wchodzą: A.K., L.K., J.K. i M.K. Na tych podstawach i po wyliczeniu dochodu przypadającego na członka rodziny, decyzją z [...] października 2016 r. nr [...] Prezydent Miasta [...] (dalej Prezydent) przyznał skarżącej: zasiłek rodzinny na J.K. w okresie od listopada 2016 r. do października 2017 r. i dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego za wrzesień 2017 r.; zasiłek rodzinny na M.K. za okres od listopada 2016 r. do października 2017 r. W aktach znajdują się kserokopie: postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z [...] lipca 2018 r. III Nsm [...], zawieszającego władzę rodzicielską L.K. co do jego małoletnich dzieci: J.K. i M.K., i ustalające miejsce ich pobytu przy matce A.K.; postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z [...] sierpnia 2018 r. III RC [...], na podstawie którego na czas postępowania w sprawie z powództwa A.K. przeciwko L.K. o alimenty Sąd zabezpieczył roszczenie zobowiązujące L.K. do łożenia na rzecz jego małoletnich dzieci; [prawomocnego] wyroku [Sądu Rejonowego w [...]] z [...] grudnia 2018 r. III RC [...] zasądzającego alimenty od dnia 1 lutego 2018 r. [od L.K. na rzecz jego małoletnich dzieci]; oświadczenia skarżącej z 8 kwietnia 2019 r., że ojciec dzieci od lipca 2017 r. prawdopodobnie przebywa za granicą, od tego czasu nie utrzymuje kontaktów z dziećmi i od lipca 2017 r. nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego. Zawiadomieniem z 23 maja 2019 r. Prezydent poinformował o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie ustalenia wysokości nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych za okres od 1 lipca 2017 r. do 31 października 2017 r. Pismem z 13 maja 2019 r. skarżąca poinformowała organ, że uchyla się od skutków oświadczenia z 5 kwietnia 2019 r. złożonego na formularzu w MOPR, wskazując, że treść oświadczenia podyktował jej urzędnik i nakazał podpisać twierdząc, że jest to konieczne do załatwienia sprawy. Wyjaśniła, że wyjazd L.K. latem 2017 r. za granicę nie był traktowany początkowo jako zerwanie więzi. Do trwałego rozpadu, jak wskazuje, doszło na przełomie lipca-sierpnia 2018 r. Pismem z 5 czerwca 2019 r. skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodów z: oświadczenia A.K. z 13 maja 2019 r., że w okresie lipiec-październik 2017 r. prowadziła wspólne gospodarstwo domowe z L.K., który był w tym czasie jej konkubentem; że władza rodzicielska L.K. względem synów L.K. i A.K. została zawieszona względem L.K. dnia [...] lipca 2018 r.; [odpisu] postanowienia Sądu Rejonowego w [...] z [...] lipca 2018 r., że ustalenie miejsca małoletnich dzieci przy A.K. oraz zawieszenie władzy rodzicielskiej L.K. nastąpiło [...] lipca 2018 r.; potwierdzenia przelewów dokonywanych przez L.K. na rzecz A.K. na okoliczność, że konkubenci w czasie objętym postępowaniem w sprawie prowadzili wspólne gospodarstwo, żyjąc w nieformalnym związku; zeznań A.K. na okoliczność, że w okresie od lipca do października 2017 r. żyli jako konkubenci, łączyły ich więzi gospodarcze i rodzinne. Postanowieniem z [...] czerwca "2091" [winno być "2019"] r. Prezydent, na podstawie art. 78 § 1 i 2 kpa (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), odmówił przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka A.K., w uzasadnieniu wskazując, że okoliczność, która miała być udowodniona przy pomocy tego dowodu - tj. pozostawania skarżącej w konkubinacie w okresie od lipca do października 2018 r. [tak w uzasadnieniu postanowienia - k. 3 akt Prezydenta], pozostaje bez znaczenia dla sprawy, gdyż okolicznością warunkującą uznanie wypłaconych świadczeń za nienależnie pobrane jest brak zasądzonych alimentów w okresie lipiec-październik 2017 r. Decyzją z [...] czerwca 2019 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] czerwca 2019 r.) Prezydent uznał, że kwota zasiłku rodzinnego wypłaconego na dzieci: J.K. i M.K., i dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego była nienależnie pobranymi świadczeniami rodzinnymi i zobowiązał skarżącą do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres od 1 lipca 2017 r. do 31 października 2017 r. w łącznej kwocie 1.034,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od wskazanych w decyzji dat. Osoba samotnie wychowująca dziecko oznacza: pannę, kawalera, wdowę, wdowca, osobę pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu, osobę rozwiedzioną, chyba, że wychowuje wspólnie co najmniej jedno dziecko z jego rodzicem (art. 3 pkt 17[a] ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych - Dz. U. z 2018 r. poz. 2220 [ze zm.], dalej uśr). Powołując art. 7 uśr, Prezydent wskazał przesłanki, których spełnienie powoduje, że świadczenie rodzinne nie przysługuje, a wśród nich pkt 5, zgodnie z którym zasiłek rodzinny nie przysługuje, jeżeli osobie samotnie wychowującej dziecko nie zostało ustalone, na rzecz dziecka od jego rodzica, świadczenie alimentacyjne na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd, chyba że: a) rodzice lub jedno z rodziców dziecka nie żyje, b) ojciec dziecka jest nieznany, c) powództwo o ustalenie świadczenia alimentacyjnego od drugiego z rodziców zostało oddalone, d) sąd zobowiązał jednego z rodziców do ponoszenia całkowitych kosztów utrzymania dziecka i nie zobowiązał drugiego z rodziców do świadczenia alimentacyjnego na rzecz tego dziecka, e) dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach. Odwołanie od decyzji z [...] czerwca 2019 r. wniosła skarżąca. Decyzją z [...] lipca 2019 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej Kolegium) utrzymało w mocy decyzję z [...] czerwca 2019 r. Kolegium podzieliło w całości ustalenia, jak i wnioski organu "II" [winno być "I"] instancji. Stwierdziło przy tym, że z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy można wywieść, że wnioskodawczyni miała świadomość pobierania nienależnych świadczeń. Dowodem na to są dołączone do formularza wniosku, jak też w decyzji przyznającej świadczenia, pouczenia o obowiązku informowania organu o każdej zmianie sytuacji faktycznej. Zawarte w odwołaniu twierdzenia o prowadzeniu wspólnie gospodarstwa domowego w okresie objętym decyzją [organ] uznał za niewiarygodne, sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. Za zasadną uznał odmowę przeprowadzenia żądanego dowodu, gdyż okoliczność, na którą miał zostać przeprowadzony dowód, została ustalona w sposób jednoznaczny. Organ pouczył skarżącą o prawie wystąpienia z wnioskiem o umorzenie, odroczenie lub rozłożenie na raty kwoty należności. Skargę do WSA wywiodła A.K. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że w okresie, w którym organ uznał pobrane przez nią świadczenia za świadczenie nienależnie pobrane, jej sytuacja rodzinna nie zmieniła się. Tak jak w dniu składania wniosku, pozostawała w związku konkubenckim. Dopiero z czasem miało okazać się, że wyjazd jej konkubenta za granicę spowodował trwały rozkład pożycia, co potwierdziły orzeczenia Sądu Rodzinnego w zakresie władzy rodzicielskiej, jak też alimentów, wydane dopiero: [...] lipca 2018 r. - zawieszenie władzy rodzicielskiej; 1 sierpnia 2018 r. - zabezpieczenie powództwa o alimenty; [...] grudnia 2018 r. - wyrok zasądzający alimenty. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazało, że skarżąca mimo ciążącego na niej obowiązku nie powiadomiła organu I instancji o braku wspólnego zamieszkiwania z ojcem dzieci, który wyjechał w sierpniu 2017 r. do Norwegii , a od września 2017 r. zaprzestał kontaktów ze swymi dziećmi. Skutkiem tej zmiany było uzyskanie przez skarżącą statusu osoby samotnie wychowującej dzieci i konieczność - w przypadku pobierania zasiłku rodzinnego i dodatku do tego zasiłku - ustalenia na rzecz małoletnich świadczenia alimentacyjnego przez sąd powszechny. Za bezsporne organ uznał fakt, że alimenty na rzecz małoletnich dzieci przyznano począwszy od 1 lutego 2018 r. (wyrok III RC [...]), która to okoliczność sprawia, że w takiej sytuacji zasiłek rodzinny i dodatek do zasiłku rodzinnego w okresie od 1 lipca 2017 r. do 31 października 2017 r. nie przysługuje. Skarżąca w takim stanie faktycznym, nie nabyła w ogóle praw do tych świadczeń rodzinnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ppsa, orzekł jak w pkt I sentencji wyroku II SA/Rz 1039/19. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 2 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 [ze zm.]). Sąd I instancji stwierdził naruszenie przepisów prawa procesowego, jak również naruszenie materialnego, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem kontroli była decyzja w sprawie uznania za nienależnie pobrany zasiłek rodzinny wraz z dodatkiem w łącznej kwocie 1034 zł za okres od 1 lipca 2017 r. do 31 października 2017 r. Organy zgodnie przyjęły, że pobrany w tym okresie przez skarżącą zasiłek i dodatek do zasiłku rodzinnego jest świadczeniem nienależnie pobranym. Podstawą takiego stanowiska było ustalenie przez Prezydenta i zaakceptowanie przez Kolegium, że od lipca 2017 r. nastąpił rozkład pożycia między skarżącą i pozostającym z nią we wspólnym gospodarstwie domowym konkubentem, o której to okoliczności skarżąca mimo wiedzy i prawidłowego pouczenia, nie poinformowała organu. Od tego momentu organy przyjęły, że skarżąca stała się osobą samotnie wychowującą dzieci, bez orzeczenia o świadczeniach alimentacyjnych. Stanowiło to - w ocenie organów - negatywną przesłankę przyznania wnioskowanego świadczenia, o której mowa w art. 7 pkt 5 uśr, aktualnie zaś podstawę do stwierdzenia, że pobrane od tej daty świadczenia stanowiły świadczenia nienależnie pobrane, podlegające zwrotowi na podstawie art. 30 ust. 2 pkt 1 uśr. Skarżąca konsekwentnie w postępowaniu administracyjnym, a następnie w postępowaniu sądowoadministracyjnym podnosiła, że składając wniosek o przyznanie świadczenia we wrześniu 2016 r. nie miała świadomości o mającym nastąpić rozkładzie "pożycia małżeńskiego" [winno być "pożycia"]. Także w chwili wyjazdu jej "męża" [winno być "konkubenta"] za granicę w lipcu 2017 r. nic nie wskazywało jeszcze na to, że do rozkładu dojdzie. W związku z tym przeciwiła się przyjęciu przez organy, że nie informując w lipcu 2017 r. o zmianie sytuacji rodzinnej, świadomie wprowadziła organ w błąd. Zdaniem Sądu I instancji przeprowadzone przez organy postępowanie dowodowe nie dawało podstaw do wydania zaskarżonych decyzji. W przypadku wystąpienia zmian w liczbie członków rodziny, uzyskania dochodu lub innych zmian mających wpływ na prawo do świadczeń rodzinnych, w tym na wysokość otrzymywanych świadczeń, osoba, o której mowa w art. 23 ust. 1, jest obowiązana do niezwłocznego powiadomienia o tym organu właściwego wypłacającego świadczenia rodzinne (art. 25 ust. 1 uśr). Osoba, która pobrała nienależnie świadczenia rodzinne, jest obowiązana do ich zwrotu (art. 30 ust. 1 uśr). Za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się: świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie, zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych lub zmniejszenie wysokości przysługujących świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie wypłaty świadczeń rodzinnych w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania (art. 30 ust. 2 pkt 1 uśr). W orzecznictwie przyjmuje się, że świadczenie nienależnie pobrane to świadczenie pobrane przez osobę, której można przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działania (zawinionego zaniechania). Przyjmuje się, że obowiązek zwrotu obciąża tego, kto przyjął świadczenie wiedząc lub mógł tę wiedzę uzyskać przy zachowaniu wymaganej staranności, że mu się ono nie należy, co obok przypadku posłużenia się sfałszowanymi dokumentami i świadomego wprowadzenia w błąd, dotyczy również osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń i złożyła nieprawdziwe oświadczenie (wyroki NSA z: 14.12.2009 r. I OSK 826/09; 6.10.2015 r. I OSK 555/14, cbosa). Utrwaliło się w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym ocena świadomego działania świadczeniobiorcy wymaga ustalenia, czy były mu znane odpowiednie przepisy prawa, tj. czy był skutecznie powiadomiony o okolicznościach, których zaistnienie ma wpływ na istnienie uprawnienia. Skuteczność oznacza przy tym formę pisemną, z użyciem języka zrozumiałego dla świadczeniobiorcy, nie wystarcza powołanie się na przepis prawa. Należy wskazać grożące stronie sankcje za wprowadzenie w błąd. Pouczenie takie winno odpowiadać wymaganiom z art. 8 i 9 kpa (wyrok NSA z 8.3.2013 r. I OSK 1529/12). Organy winny uwzględnić kto jest adresatem pouczenia i w myśl zasady pogłębiania zaufania do organów Państwa kierować je w sposób czytelny dla tego adresata (wyrok NSA z 27.10.2010 r. I OSK 981/10). Celem pouczenia nie jest przy tym wyczerpujące wyjaśnienie sytuacji prawnej i faktycznej świadczeniobiorcy, ale umożliwienie stronie ukształtowania swojej sytuacji, by nie narazić się na konieczność zwrotu nienależnie pobranego świadczenia (wyrok NSA z 14.12.2009 r. I OSK 826/09). Sąd I instancji zgodził się ze stanowiskiem organów, że skarżącą prawidłowo pouczono o konieczności informowania o każdej zmianie mającej wpływ na przyznanie wnioskowanego świadczenia. Zarówno w formularzu wniosku, jak też w decyzji o przyznaniu wnioskowanego świadczenia było pouczenie o obowiązku informowania o każdej zmianie sytuacji mającej wpływ na przyznanie świadczenia. Na s. 9 wniosku wskazano zarówno obowiązek informowania o zmianie, jak również konsekwencjach zaniechania w postaci powstania nienależnie pobranych świadczeń i obowiązku ich zwrotu. W pouczeniu decyzji wskazano na obowiązek informowania o każdej zmianie z powołaniem się na art. 25 uśr, a także o konsekwencjach polegających na uznaniu za nienależnie pobrane świadczeń i obowiązku ich zwrotu, z powołaniem art. 30 uśr. O ile kwestia pouczenia nie budziła wątpliwości, o tyle przypisanie skarżącej celowego, zamierzonego działania w celu wprowadzenia organu w błąd jest co najmniej przedwczesne. Zmiana okoliczności polegać miała na zmianie statusu z osoby wspólnie wychowującej dzieci z L.K. na osobę samodzielnie wychowującą dzieci, co miało miejsce w ocenie organów od lipca 2017 r. i jednocześnie brak orzeczenia zasadzającego alimenty za ten okres. Jedynym dowodem, na podstawie którego organy przyjęły świadome wprowadzenie przez skarżącą organów w błąd było jej oświadczenie z [8] kwietnia 2019 r. o tym, że ojciec dzieci od lipca 2017 r. prawdopodobnie przebywa za granicą i od tego czasu nie utrzymuje kontaktów z rodziną [k. 7 akt Prezydenta]. Oświadczeniu temu organy przyznały niejako główną moc dowodową, odmawiając przeprowadzenia innych zawnioskowanych przez skarżącą dowodów, w tym przesłuchania świadka A.K. (postanowienie z [...] czerwca 2019 r.; k. 3 akt Prezydenta). Bierne pozostawały na wnioski skarżącej, która próbując wpłynąć na zmianę oceny złożonego przez siebie oświadczenia i przypisanych mu przez organ skutków, złożyła 13 maja 2019 r. pismo, w którym oświadczyła, że uchyla się od skutków [prawnych] złożonego oświadczenia [k. 4a akt Prezydenta], a także przedstawiła potwierdzenia dokonanych przez L.K. przelewów kwot po 1000 zł w okresie od października 2017 r. do 16 maja 2018 r., na dowód prowadzenia w tym czasie wspólnego gospodarstwa domowego z L.K. i zaprzeczenia świadomości rozkładu pożycia. W aktach brak jest zawiadomienia strony o wyznaczeniu terminu do zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, materiałów i zgłoszonych żądań, przed wydaniem decyzji, tak I, jak i II instancji (art. 10 § 1 kpa). Znajduje się jedynie wniosek pełnomocnika skarżącej złożony na pięć dni przed wydaniem decyzji przez Prezydenta o udostępnienie akt [k. 5 akt Prezydenta]. Choć w takiej sytuacji per facta concludentia należałoby przyjąć, że skarżąca miała prawo do zapoznania się z materiałem dowodowym, to jednak w sytuacji odmowy przeprowadzenia zawnioskowanych przez nią dowodów, nie wyznaczenia terminu do zapoznania się z materiałem dowodowym, prowadzi do słusznych zarzutów naruszenia zasady wszechstronnego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, prowadzenia postępowania w oparciu o z góry powzięty wynik, z pogwałceniem zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Stwierdzenie, na podstawie jednego oświadczenia skarżącej złożonego w kwietniu 2019 r., że w lipcu 2017 r. skarżąca wraz z konkubentem zaprzestała prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego i na tej podstawie ustalenie, że we wskazanej dacie miała świadomość rozkładu pożycia, wydaje się całkowicie oderwane od realiów sprawy, zwłaszcza kiedy skarżąca konsekwentnie twierdzi, że rozkład pożycia nastąpił między lipcem [2018 r.] a sierpniem 2018 r., a z dołączonych do akt dokumentów, w tym rozstrzygnięć Sądu Rodzinnego wynika, że zawieszenie władzy rodzicielskiej nastąpiło dopiero postanowieniem Sądu z [...] lipca 2018 r. Nie można pomijać faktu, że równolegle z toczącym się postępowaniem toczyło się postępowanie o zasądzenie alimentów i zawieszenie władzy rodzicielskiej, dla których ocena tych samych faktów miała inne znaczenie, o czym skarżąca niekoniecznie musiała mieć świadomość. Stwierdzenie przez nią, że od lipca 2017 r. ojciec nie przebywał z dziećmi dokonane post factum miało potwierdzić zasadność powództwa o zawieszenie władzy rodzicielskiej ojca, ale nie oznaczało istnienia po jej stronie świadomości - w tej dacie - rozkładu pożycia, które miało negatywny, jak się okazało, skutek dla postępowania o zwrot nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych. W takich okolicznościach powiązanie oświadczenia skarżącej ze skutkami wyroku zasądzającego alimenty za późniejszy okres (od 1 lutego 2018 r.), jako przesłanki uznania skarżącą za osobę samotnie wychowującą dziecko (nielegitymowanie się orzeczeniem zasądzającym alimenty za sporny okres - art. 7 "ust." [winno być "pkt"] 5 uśr), stanowi naruszenie zasady pogłębiania zaufania do organów państwa. Skarżąca wielokrotnie podkreślała, że fakt wyjazdu konkubenta nie od początku nosił cechy rozkładu pożycia. Dopiero z czasem okazało się, że taki był skutek. Dokonana post factum ocena wcześniejszych zdarzeń może całkowicie różnić się od oceny z chwili zdarzenia. Według oceny z chwili zdarzenia - lipiec 2017 r., konkubent wyjechał za granicę jedynie w celach zarobkowych, systematycznie przesyłając pieniądze. Nie można w związku z tym stawiać skarżącej zarzutu świadomego wprowadzenia organu w błąd, przez niepoinformowanie go w lipcu 2017 r., że nastąpił rozkład pożycia. Zasady wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, nie wykluczają prezentowanej przez skarżącą wersji. Organy w sposób nieuprawniony wyciągnęły dla skarżącej negatywne skutki złożonego przez nią oświadczenia, pomijając podnoszone przez nią argumenty, przemawiające za odmienną jego oceną. Nadały temu oświadczeniu moc jedynego dowodu w sprawie, dokonując jego "autorytarnej" [red. M. Bańko, Słownik języka polskiego, Wyd. Nauk. PWN 2007, t. 1, s. 68, kolumna 1, hasło 1; zapewne winno być "autorytatywnej" - tamże, kolumna 1, hasło 3 znaczenie 2; W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, WP 1990, s. 53] oceny bez uwzględnienia wyjaśnień skarżącej i przeprowadzenia zawnioskowanych przez nią dowodów. Sąd I instancji stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy zawiera braki uzasadniające naruszenie art. 7 i 77 § 1 kpa, uzasadniające uchylenie decyzji obu instancji. Stwierdzone uchybienia czynią postępowanie wadliwym w zakresie uzasadniającym konieczność jego ponownego przeprowadzenia. Ewentualne sanowanie przez organ odwoławczy stwierdzonych uchybień wiązałoby się z naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania, o której mowa w art. 15 kpa. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu zadaniem organu I instancji będzie jego przeprowadzenie z poszanowaniem prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu, wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, w tym także zawnioskowanego przez skarżącą i w oparciu o tak przeprowadzone postępowanie, wyciągnięcie [trafnych] wniosków, z uwzględnieniem zajętego przez Sąd stanowiska. Skargę kasacyjną wywiodło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], reprezentowane przez r. pr. P.D., które zaskarżając w całości wyrok II SA/Rz 1039/19, zarzuciło wyrokowi naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7 i 77 § 1 kpa przez uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji organu I i II instancji z uwagi na naruszenie tych przepisów postępowania w sytuacji, w której nie było podstaw do takiego uchylenia, ponieważ organ nie naruszył art. 7 i 77 § 1 kpa; Sąd I instancji błędnie uznał, że doszło do naruszenia zasady wszechstronnego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, uzasadniając to tym, że organy oparły się na oświadczeniu strony z kwietnia 2019 r. i odmówiły przeprowadzenia innych zawnioskowanych dowodów, a także nie uwzględniły pisma z 13 maja 2019 r. o uchyleniu się od skutków oświadczenia z kwietnia 2019 r.; w ocenie Kolegium stan faktyczny w tej sprawie jest dokładnie wyjaśniony i nie istnieje potrzeba przeprowadzania żadnych dodatkowych dowodów; naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, gdyż skutkowało uwzględnieniem skargi. Kolegium wniosło o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Rzeszowie; zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa wg norm przepisanych. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyła A.K., reprezentowana przez adw. A.J., która wniosła o: oddalenie skargi kasacyjnej organu w całości; zasądzenie [zwrotu] kosztów postępowania kasacyjnego, w tym zastępstwa adwokackiego, wg norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 183 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania; bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r. I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1). W sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania. Nieusprawiedliwiony okazał się zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Choć Kolegium zaskarżyło wyrok II SA/Rz 1039/19 w zakresie naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa), to ocena, czy w istocie organy błędnie przeprowadziły postępowanie administracyjne (art. 7 i art. 77 § 1 kpa) uzależniona jest od norm prawa materialnego, w których zapisany jest hipotetyczny stan faktyczny. Przedmiotem dowodu musi być okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a więc dotycząca przedmiotu sprawy i mająca znaczenie prawne dla rozstrzygnięcia sprawy (B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck 2017, s. 456-457 nb 2; s. 73 nb 8). Kolegium utrzymuje, że w lipcu 2017 r. skarżąca stała się osobą samotnie wychowującą dzieci (art. 3 pkt 17a uśr). O fakcie tym nie poinformowała organu, mimo ciążącego na niej obowiązku i prawidłowego pouczenia w tym zakresie (art. 25 ust. 1 uśr). Skarżącej nie przysługiwał zatem - od lipca 2017 r. - zasiłek rodzinny, gdyż zaszły przesłanki określone w art. 7 pkt 5 uśr (zasiłek rodzinny nie przysługuje, jeżeli osobie samotnie wychowującej dziecko nie zostało ustalone, na rzecz dziecka od jego rodzica, świadczenie alimentacyjne na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd; w sprawie nie zaszły wyjątki wskazane w dalszej części przepisu). Skoro skarżąca pobierała zasiłek, mimo braku spełnienia ustawowych przesłanek, należało zastosować art. 30 ust. 1 i art. 30 ust. 2 pkt 1 uśr, tj. zobowiązać skarżącą do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Osią sporu pozostaje, czy skarżąca w okresie od lipca 2017 r. do października 2017 r. była osobą samotnie wychowującą dzieci. Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu znany jest z urzędu prawomocny wyrok WSA w Rzeszowie z 27 lutego 2020 r. II SA/Rz 1216/19, którym Sąd po rozpoznaniu skargi A.K., uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2019 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...], którą uchylił decyzję własną z [...] sierpnia 2017 r. oraz odmówił przyznania A.K. prawa do świadczenia wychowawczego na dzieci J. i M. K. na okres od 1 października 2017 r. do 31 lipca 2018 r., przyznając jednocześnie to świadczenie na okres od 1 sierpnia do 30 września 2018 r. W uzasadnieniu orzeczenia podniesiono, że skarżąca 5 kwietnia 2019 r. i 8 kwietnia 2019 r. złożyła oświadczenia, że ojciec J.K. i M.K. - L.K. od lipca 2017 r. prawdopodobnie przebywa za granicą i od tego czasu nie utrzymuje kontaktu z dziećmi, a ona sama nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa domowego i nie wychowuje wspólnie dzieci. Do oświadczeń tych załączono postanowienie Sądu Rejonowego w [...] z [...] sierpnia 2018 r. III RC [...] o udzieleniu zabezpieczenia roszczenia w sprawie o alimenty (przez zobowiązanie L.K. do łożenia na rzecz dzieci alimentów w łącznej kwocie 1200 zł) i wyrok tego Sądu z [...] grudnia 2018 r. III RC [...] zasądzający od L.K. na rzecz małoletnich dzieci J. i M. K. alimenty począwszy od 1 lutego 2018 r. w łącznej kwocie 1700 zł. W sprawie kontrolowanej zaskarżonym wyrokiem II SA/Rz 1039/19 przyjęcie przez organy obu instancji wyłącznie na podstawie wskazanych wyżej okoliczności, że skarżąca od lipca 2017 r. jest osobą samotnie wychowującą dzieci, jest co najmniej przedwczesne. W toku postępowania kolejnym oświadczeniem z 13 maja 2019 r. skarżąca wskazała, że "uchylam się od skutków prawnych oświadczenia z dnia 5.04.2019 r. złożonego na formularzu w MOPR [...]" [k. 4a akt Prezydenta], wnioskując o dopuszczenie na poparcie swojego stanowiska dowodów z potwierdzeń comiesięcznych przelewów kwot po 1000 zł dokonywanych przez L.K. na utrzymanie dzieci w okresie od października 2017 r. do maja 2018 r. i o przeprowadzenie dowodu z zeznań jej jako strony oraz świadka A.K. (matki skarżącej) na okoliczność prowadzenia przez skarżącą z L.K. wspólnego gospodarstwa domowego. Uchylić się można jedynie od skutków prawnych oświadczenia woli (art. 88 § 1 i 2 kc, w warunkach doprecyzowanych w tych przepisach), gdy tymczasem skarżąca w istocie zaprzeczyła oświadczeniu wiedzy, utrwalonemu w oświadczeniu z 5 kwietnia 2019 r., wskazując okoliczności faktyczne istotne dla oceny prawdziwości tego oświadczenia wiedzy i fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Już z tego powodu na organie I instancji ciążył obowiązek przeprowadzenia zawnioskowanych dnia 5 czerwca 2019 r. przez skarżącą dowodów w sprawie kontrolowanej wyrokiem II SA/Rz 1039/19 (art. 7, art. 8 § 1, art. 10 § 1, art. 77 § 1 kpa). Stanowisko autora skargi kasacyjnej zasadza się na założeniu, że im krótsze oświadczenia skarżącej, nawet złożone po 21 miesiącach od lipca 2017 r., tym większa swoboda organów w ustaleniach stanu faktycznego i większa dowodność w akcie subsumcji. Stanowisko to jest nietrafne. W odpowiedzi na skargę kasacyjną trafnie podniesiono, że skarżąca nigdy w toku postępowania administracyjnego ani sądowoadministracyjnego nie wskazywała, że nie wie gdzie wyjechał jej konkubent i gdzie zamieszkał. A.K. w lipcu 2017 r. wiedziała, że konkubent wyjechał do Norwegii o będzie mieszkał u swej siostry. Zgodne jest z doświadczeniem życiowym, że po upływie wielu miesięcy, wobec rozluźniających się relacji konkubentów, skarżąca nie mogła być pewna, gdzie faktycznie mieszkał L.K.. Kognicję organu administracji publicznej określa norma prawa materialnego, wskazująca na fakty istotne z punktu widzenia dyspozycji normy materialnoprawnej (B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck 2017, s. 456-457 nb 1, 2). W tak określonym zakresie badania faktów istotnych dla rozstrzygnięcia danej sprawy, normy procesowe (w szczególności art. 7 i 77 § 1 kpa), wpływają na konkretyzację zakresu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, które należy ustalić w konkretnej sprawie. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 kpa) i zasadą ogólną czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 kpa), stronie przysługuje prawo żądania przeprowadzenia dowodu. To prawo strony ma kapitalne znaczenie dla ochrony interesu prawnego, oznacza bowiem czynny udział w ustaleniu stanu faktycznego sprawy będącej przedmiotem postępowania (E. Iserzon w: E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, W. Pr. 1970, s.164). Znaczenie tego prawa zostało podkreślone przez wprowadzenie konstrukcji prawnej zasady ogólnej prawdy obiektywnej, obok zasady oficjalności w ustalaniu stanu faktycznego sprawy również zasady rozporządzalności w ustaleniu stanu faktycznego – prawa strony do składania wniosków (art. 7 kpa; B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck 2017, s. 456-457, nb 1). W piśmiennictwie przyjmuje się, że sformułowania z art. 78 § 2 kpa "jeżeli żądanie dotyczy okoliczności już stwierdzonej innymi dowodami" nie należy rozumieć dosłownie jako zakazu uwzględniania żądania strony dotyczącego dowodu na obalenie tezy – zdaniem organu – już udowodnionej. Oznaczałoby to, że strona będąca w zwłoce nie może dowodzić swojej tezy dowodowej, jeżeli zdaniem organu została już udowodniona odmienna teza. Byłaby to kara za zwłokę, której stosowanie byłoby uzależnione od poglądu organu na dotychczasowy wynik postępowania dowodowego (M. Jaśkowska w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego, Zakamycze 2005, s. 504; B. Adamiak - op. s. 458-460, nb 3). Postanowienie z [...] czerwca 2019 r. rażąco narusza art. 78 § 1 i 2 kpa, powiem pozbawiło skarżącą możliwości dowodzenia okoliczności istotnej, mającej znaczenie dla sprawy, a wniosek dowodowy nie dotyczył okoliczności już stwierdzonej innymi dowodami i nie był spóźniony. Uwzględniając realia życiowe i powszechne wyjazdy zarobkowe Polaków za granicę (wynikające bądź z braku możliwości znalezienia odpowiedniej pracy na miejscu, bądź z lepszych możliwości zarobkowych) - co w praktyce wiąże się w większości przypadków z czasową rozłąką członków rodzin - trudno zakładać jak uczyniły to w rozpoznawanej sprawie organy, że fakt wyjazdu konkubenta skarżącej w lipcu 2017 r. za granicę wiązał się automatycznie z rozkładem wszelkich relacji partnerskich i rodzinnych. Gdyby tak było, nielogiczne byłoby wykazywanie go przez skarżącą jako członka rodziny w złożonym 3 sierpnia 2017 r. wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego (w następstwie czego decyzją z 22 sierpnia 2017 r. Prezydent przyznał skarżącej w odrębnej sprawie świadczenie wychowawcze), a tym bardziej kilkumiesięczne zwlekanie z wystąpieniem przeciwko konkubentowi z powództwem o zasądzenie na rzecz dzieci alimentów, czy o zawieszenie jego władzy rodzicielskiej (władza rodzicielska L.K. zawieszona została postanowieniem Sądu Rejonowego w [...] z [...] lipca 2018 r. III Nsm [...], z jednoczesnym ustaleniem pobytu dzieci przy matce A.K.; postanowienie to uprawomocniło się 14 sierpnia 2018 r., co zbiegało się w czasie z zabezpieczeniem roszczenia na czas trwania postępowania o alimenty postanowieniem 1 sierpnia 2018 r. III RC [...]). Nie bez znaczenia pozostają wykazane wydrukami potwierdzeń przelewy bankowe przekazywane skarżącej przez L.K. za okres od października 2017 r. do maja 2018 r., w których tytułach widnieje zapis "pieniądze na dzieci". Przemawia to za daniem wiary konsekwentnie prezentowanemu stanowisku skarżącej, że składając oświadczenia 5 kwietnia 2019 r. i 8 kwietnia 2019 r. miała faktycznie na uwadze zapoczątkowany w lipcu 2017 r. wyjazdem partnera rozpad związku, czego wtedy nie przewidywała, a do czego faktycznie doszło w roku 2018, w toku prowadzonych postępowań sądowych skutkujących zawieszeniem władzy rodzicielskiej L.K. i zasądzeniem od niego wyrokiem z [...] grudnia 2018 r. alimentów na rzecz dzieci. Samo wystąpienie z powództwem o alimenty i wydanie postanowienia o zabezpieczeniu roszczenia na czas trwania postępowania w tym przedmiocie - aczkolwiek pośrednio z pewnością wskazuje na pogorszenie relacji między partnerami - wcale nie oznacza, że już wtedy doszło do zerwania wszelkich więzi skarżącej i jej dzieci z ich ojcem, a mogło wynikać z braku dostatecznego łożenia przez niego na ich utrzymanie i związanych z tym obaw skarżącej na przyszłość. O tym, że skarżąca od lipca 2017 r. - w związku z wyjazdem L.K. do Norwegii - samotnie wychowywała małoletnie dzieci a ich ojciec nie utrzymywał z nimi kontaktu, nie przesądzało powołanie przez nią tych okoliczności po wielu miesiącach w uzasadnieniu wniosku o udzielenie zabezpieczenia roszczenia w sprawie z powództwa o alimenty, na co wskazał Sąd Rejonowy w [...] w uzasadnieniu wydanego [...] sierpnia 2018 r. postanowienia III RC [...], a co wykorzystały następnie organy w argumentacji na poparcie wydanych decyzji. Przyjmując nawet, że wniosek ten został złożony wraz z pozwem o alimenty (a więc prawdopodobnie w styczniu 2018 r. wobec zasądzenia od 1 lutego 2018 r. alimentów wyrokiem z [...] grudnia 2018 r.), to nie wykluczając jednak jego złożenia w okresie późniejszym (mając na uwadze wydanie postanowienia o zabezpieczeniu dopiero 1 sierpnia 2018 r.) - czego organy nie badały, w żaden sposób nie przesądza to o tym, że skarżąca już od lipca 2017 r. samotnie wychowuje dzieci. Wydając postanowienie o zabezpieczeniu Sąd Rejonowy nie weryfikuje zresztą tych okoliczności, co uzasadnia potraktowanie ich jako przytoczonych wyłącznie na użytek postępowania przed tym Sądem, a co w efekcie - prócz ewentualnie samego faktu zabezpieczenia - przemawia przeciwko ich wiążącemu wykorzystaniu przez organy w prowadzonym postępowaniu administracyjnym (w tym zakresie wiążący organy charakter ma wyłącznie sentencja tego postanowienia). O ile należy zgodzić się z twierdzeniem, że wspólnego wychowywania dziecka przez oboje rodziców nie można sprowadzać tylko do finansowej partycypacji w kosztach jego utrzymania przez jedno z nich, to także nie oznacza to bezwzględnej konieczności wspólnego zamieszkiwania czy prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. Wyjazd jednego z rodziców za granicę w celach zarobkowych - nawet na dłuższy okres - nie powoduje automatycznie uznania rodzica sprawującego pieczę nad dzieckiem za osobę samotnie wychowującą dziecko, tym bardziej, że w okolicznościach sprawy do zawieszenia ojcu dzieci władzy rodzicielskiej doszło dopiero po prawie roku od jego wyjazdu w następstwie stopniowego rozkładu pożycia między rodzicami, który to skutek należało wprawdzie wiązać z tym wyjazdem, ale co jednak bynajmniej nie oznacza, że nastąpił on już z momentem wyjazdu, skoro od października 2017 r. (a więc przed wytoczeniem przeciwko niemu powództwa o alimenty) do 16 maja 2018 r. L.K. dobrowolnie, regularnie co miesiąc przesyłał po 1000 zł łącznie na rzecz obojga dzieci. Z samego faktu jego wyjazdu za granicę w lipcu 2017 r. nie można wnioskować, że już wtedy ustały łączące go ze skarżącą i dziećmi więzi rodzinne, i że doszło do zaprzestania kontaktów między nimi, co uzasadniałoby uznanie statusu skarżącej jako osoby samotnie wychowującej dzieci. W związku z tym należy zwrócić dodatkowo uwagę na same oświadczenia skarżącej z 5 kwietnia 2019 r. i 8 kwietnia 2019 r., z wyraźnym podkreśleniem, że 5 kwietnia złożyła ona dwa oświadczenia. W pierwszym z nich (na którym widnieje prezentata Urzędu) wniosła o przeanalizowanie swojej sytuacji dochodowej i rodzinnej celem ustalenia świadczenia wychowawczego na okres świadczeniowy 2018/2019 w związku ze "zmianą składu rodziny" - wykluczeniem z niej partnera L.K., z którym nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego. Dopiero w drugim oświadczeniu z tego dnia wskazała, że wspólnego gospodarstwa domowego nie prowadzi i nie wychowuje dzieci wspólnie z L.K. od lipca 2017 r., zaś w trzecim z 8 kwietnia 2017 r., że od lipca 2017 r. prawdopodobnie przebywa on za granicą w Norwegii i od tego czasu nie utrzymuje kontaktu z dziećmi. W ocenie Naczelnego Sądu, kluczowe dla sprawy pozostaje pierwsze z oświadczeń, w którym skarżąca zwróciła uwagę jedynie na zmianę składu rodziny w aktualnym w dacie jego złożenia okresie świadczeniowym, tj. 2018/2019, a nie w poprzedzającym go i objętym decyzją z [...] sierpnia 2017 r. okresie 2017/2018. Mimo że jak już wskazano, brak prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego przez oboje rodziców nie musi oznaczać uznania rodzica pod którego faktyczną opieką pozostają dzieci za osobę samotnie wychowującą, z oświadczenia tego wynika, że jako "zmiany składu rodziny" skarżąca nie traktowała wyjazdu L.K. za granicę w lipcu 2017 r. i nie wiązała tej "zmiany" z rozpoczynającym się 1 października 2017 r. okresem świadczeniowym 2017/2018. W tym kontekście wiarygodności nabierają jej twierdzenia, że kolejne oświadczenia zostały złożone niejako "pod dyktando" osoby prowadzącej sprawę, która z oceny zawartych w nich informacji wyciągnęła zupełnie inne wnioski, niż przypisywała im skarżąca (jest o tyle prawdopodobne, że za nietypową należy uznać sytuację, że skarżąca z własnej inicjatywy jednego dnia składa dwa odrębne oświadczenia a po trzech dniach kolejne, mimo że mogła to zrobić jednym pismem). Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy - oparty na oświadczeniach skarżącej (w szczególności na drugim oświadczeniu z 5 kwietnia 2019 r. i kolejnym z 8 kwietnia 2019 r.) i uzasadnieniu postanowienia o zabezpieczeniu alimentów należy uznać za niewystarczający do przyjęcia, że skarżąca już od lipca 2017 r. była osobą samotnie wychowującą dzieci. Dla prawidłowej oceny wskazanych dwu oświadczeń kluczowa jest perspektywa czasowa w jakiej zostały złożone. Nie można wykluczyć, że stwierdzenie w nich przez skarżącą, że już od lipca 2017 r. ojciec nie przebywał z rodziną i nie utrzymywał kontaktów z dziećmi mogło wynikać z błędnej oceny przez nią skutków zapoczątkowanych jego wyjazdem za granicę dokonywanej z perspektywy zakończonych już przed Sądem Rejonowym w [...] postępowań sądowych, gdy tymczasem obiektywna ocena tych zdarzeń z chwili ich zaistnienia jawi się zupełnie odmiennie. Wobec braku dokładnego rozeznania skarżącej co do znaczenia jej oceny tych zdarzeń dla prowadzonych postępowań administracyjnych, zwłaszcza wobec konsekwentnego podnoszenia argumentów ewidentnie przemawiających za odmienną oceną oświadczeń, koniecznym było przeprowadzenie przez Prezydenta dowodów zawnioskowanych dnia 5 czerwca 2019 r. (art. 7, art. 8 § 1, art. 10 § 1, art. 77 § 1 kpa). Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela ocenę sytuacji faktycznej skarżącej przedstawioną w wyroku II SA/Rz 1216/19. Znajduje ona z resztą potwierdzenie w aktach niniejszej sprawy. Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że zagraniczny wyjazd konkubenta nie oznaczał, że przestał być on członkiem rodziny skarżącej w rozumieniu art. 3 ust. 16 uśr. Co więcej, słane przez niego regularnie pieniądze na dzieci świadczą o istniejącej wciąż więzi. Wprawdzie same stosunki finansowe nie wyczerpują spektrum relacji rodzinnych, lecz pozostają ich istotnym przejawem. Wiarygodne są twierdzenia skarżącej, że w lipcu 2017 r. nie sądziła, że wyjazd konkubenta będzie skutkował ustaniem ich dalszej relacji. W okresie od lipca 2017 r. do 31 października 2017 r. nie zaistniał zatem obowiązek informacyjny skarżącej przewidziany w art. 25 ust. 1 uśr. Należy mieć na uwadze, że oświadczenia skarżącej z 5 kwietnia 2019 r., 8 kwietnia 2019 r. i 13 maja 2019 r. zostały złożone po upływie roku i 9 miesiącach od daty wyjazdu konkubenta i jako takie sprawozdawały sytuację skarżącej nie z lipca 2017 r., lecz ocenę sytuacji sprzed 21 miesięcy w oparciu o świadomość skarżącej na dzień składania każdego z oświadczeń. Dnia 5 kwietnia 2019 r. skarżąca oświadczyła, że "od lipca 2017 roku nie prowadzę wspólnego gospodarstwa domowego z L.K. i od lipca 2017 roku nie wychowujemy wspólnie dzieci M. i J.". Dnia 8 kwietnia 2019 r. wskazała, że "ojciec dzieci od VII 2017 roku prawdopodobnie przebywa zagranicą, od tego czasu nie utrzymuje kontaktu z dziećmi. Prawdopodobnie przebywał w Norwegii. Nie znam adresu zamieszkania ani adresu pobytu oraz jego miejsca pracy". Z kolei oświadczeniem z 13 maja 2019 r. skarżąca uchyliła się od skutków oświadczenia z 5 kwietnia 2019 r.; wyjaśniła nadto, że "wyjazd L.K. latem 2017 r. nie był w tamtym czasie traktowany jako zerwanie więzi rodzinnych i nikt nie spodziewał się wtedy, że doprowadzi z biegiem czasu do rozpadu rodziny. L.K. utrzymywał kontakt z członkami rodziny, łożył na jej utrzymanie (w załączeniu potwierdzenia wpłat przekazywanych przez niego środków pieniężnych), udzielał mi dostępu do dokumentacji w tym podatkowej i dalej jak dotychczas żyliśmy w związku konkubenckim prowadząc wspólne gospodarstwo. Celem jego wyjazdu zagranicę było podjęcie pracy dorywczej. W tamtym czasie tj. lipiec-październik 2017 jak i w kolejnych miesiącach nie traktowałam wyjazdu konkubenta jako zerwanie relacji rodzinnych. Wówczas nie uważałam, że doszło między nami do zmiany sytuacji rodzinnej. W tamtym czasie nadal traktowałam go jako konkubenta stąd też po rozmowie z urzędnikiem, który wysłuchał mnie szczegółowo na temat mojej sytuacji rodzinnej podczas składania wniosków o świadczenia L.K. został wpisany jako jej członek. W ocenie urzędnika nie było podstaw do tego, aby nie podawać L.K. jako członka rodziny. Z czasem doszło do pogorszenia relacji partnerskich, a dalej do ich trwałego rozpadu, który nastąpił dopiero w trakcie trwania postępowania w sprawie o alimenty lipiec-sierpień 2018 r. wówczas sytuacja rodzinna uległa zmianie, gdyż doszło do definitywnego i bezpowrotnego zerwania relacji. Władza rodzicielska L.K. wobec naszych małoletnich synów J. i M. K. została zawieszona nie w lipcu 2017 r., a dopiero z dniem [...] lipca 2018 r., a zatem rok później". Wersja przedstawiona przez skarżącą jest koherentna. Oświadczenie z 5 kwietnia 2019 r. należy uznać za podsumowanie relacji łączącej skarżącą z konkubentem, jednak dokonaną z perspektywy upływu czasu (lipiec 2017 r. jest punktem znaczącym w relacji skarżącej z konkubentem, nie oznacza to jednak, że od tego momentu przestali być oni rodziną w ujęciu art. 3 pkt 16 uśr). Wskazują na to przelewy wysyłane przez L.K., a także postępowania toczące się przed Sądem Rejonowym (alimenty zostały zasądzone od 1 lutego 2018 r., a władza rodzicielska L.K. została zawieszona [...] lipca 2018 r.). W świetle powyższego można przyjąć, że od lipca 2017 r. do 31 października 2017 r. skarżąca nie była osobą samotnie wychowującą dzieci (art. 3 pkt 17a uśr). Skoro organ powziął wątpliwości w tej materii, obowiązany był przeprowadzić bardziej wnikliwe postępowanie dowodowe (przeprowadzić dowód z zeznań świadka A.K. i przesłuchania strony A.K. Postanowienie z [...] czerwca 2019 r. narusza art. 7, 77 § 1 i art. 78 § 1 i 2 kpa. To czy skarżąca i L.K. pozostawali w konkubinacie w okresie od lipca 2017 r. do października 2017 r. było okolicznością mającą znaczenie dla sprawy (art. 78 § 1 kpa). W świetle dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego sytuacja skarżącej od lipca 2017 r. do października 2017 r. nie spełniała hipotezy art. 7 pkt 5 uśr. W konsekwencji nie zaszły okoliczności, by zastosować art. 30 ust. 1 uśr. Wobec braku usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej, na podstawie art. 184 ppsa, należało orzec jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło