II GSK 355/20

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-07-02

Skład orzekający: Dorota Dąbek, Mirosław Trzecki, Tomasz Smoleń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy użycie magnesu do zakłócenia pracy tachografu stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, skutkujące nałożeniem kary pieniężnej, nawet jeśli magnes nie jest urządzeniem fabrycznie przeznaczonym do fałszowania danych?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że użycie magnesu do zakłócenia pracy tachografu, w wyniku czego zamiast czasu jazdy rejestrowany jest odpoczynek, stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Sąd podkreślił, że niedozwolonym urządzeniem lub przedmiotem jest nie tylko to fabrycznie przeznaczone do fałszowania danych, ale także każde inne, które zostało użyte w tym celu, nawet jeśli ma inne, powszechne zastosowania.
Stan faktyczny
W wyniku kontroli drogowej stwierdzono ingerencję w pracę tachografu za pomocą magnesu, co spowodowało rejestrowanie odpoczynku zamiast faktycznego prowadzenia pojazdu. Kierowca przyznał się do użycia magnesu. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przewoźnika karę pieniężną, którą utrzymał w mocy Główny Inspektor Transportu Drogowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę przewoźnika, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Mirosław Trzecki (spr.) Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M.D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11 grudnia 2019 r. sygn. akt III SA/Lu 354/19 w sprawie ze skargi M.D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 11 grudnia 2019 r., sygn. akt III SA/Lu 354/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę M.D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] maja 2019 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W wyniku kontroli drogowej zespołu pojazdów składającego się z ciągnika samochodowego marki DAF o numerze rejestracyjnym [...] oraz naczepy ciężarowej marki Koegel o numerze rejestracyjnym [...], przeprowadzonej [...] grudnia 2018 r. w B., stwierdzono ingerencję w pracę urządzenia rejestrującego niedozwolonym urządzeniem w postaci magnesu, wskutek czego na karcie kierowcy oraz w urządzeniu rejestrującym zamiast faktycznej aktywności – prowadzenia pojazdu, zarejestrował się odpoczynek. Przejazd był wykonywany w imieniu M.D. (dalej "skarżący"). Decyzją z [...] marca 2019 r. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wymierzył skarżącemu karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu. Decyzją z [...] maja 2019 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy powyższą decyzję. Organ wskazał, że kierowca użył niedozwolonego urządzenia, jakim jest magnes, który podłączył do impulsatora znajdującego się nad skrzynią biegów, dzięki czemu zamiast faktycznej aktywności, tj. prowadzenia pojazdu, na jego karcie kierowcy oraz w pamięci urządzenia rejestrującego zapisywany był odpoczynek. Kierowca przyznał, że przykleił magnes do impulsatora znajdującego się nad skrzynią biegów. Stanowiło to naruszenie, o którym mowa w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do ustawy dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2020 r., poz. 470; dalej "u.t.d."), podlegające karze pieniężnej w wysokości 10.000 złotych. Organ stwierdził, że sam fakt, że kierowca użył magnesu w celu zafałszowania danych cyfrowych wypełnia dyspozycję przepisu lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. Niedozwolone urządzenie w postaci magnesu jest powszechnie stosowane wtransporcie drogowym w celu fałszowania rzeczywistych danych. Organ podkreślił, że magnes staje się niedozwolonym urządzeniem w chwili, gdy jest wykorzystywany do fałszowania zapisów tachografu, co stanowi zachowanie zabronione przez art. 32 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L z dnia 28 lutego 2014 r. Nr 60, str. 1; dalej "rozporządzenie 165/2014"). WSA w Lublinie oddalił skargę na powyższą decyzję. Sąd uznał, że przyklejenie przez kierowcę magnesu do impulsatora nad skrzynią biegów w celu nierejestrowania przez tachograf rzeczywistej aktywności kierowcy stanowi naruszenie, o którym mowa w lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. Przepisy rozporządzenia nr 165/2014 zabraniają każdej formy manipulowania tachografem, a więc także formy polegającej na użyciu magnesu, który powoduje, że tachograf rejestruje odpoczynek kierowcy zamiast czasu jazdy. Zakaz dotyczy wszelkich urządzeń czy przedmiotów użytych do zakłócania pracy tachografu powodujących fałszowanie, likwidowanie lub zniszczenie danych, rejestrowanych przez tachografy. W ocenie WSA, nieuzasadniony jest zarzut, że magnes nie jest niedozwolonym urządzeniem lub przedmiotem wykonanym lub przeznaczonym do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf w rozumieniu lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do ustawy. Okoliczność, że magnes nie jest przedmiotem wyprodukowanym specjalnie w celu fałszowania danych tachografu nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności. Użycie nawet najmniej skomplikowanego, najprostszego urządzenia lub przedmiotu, który powoduje zakłócenie pracy tachografu i nierejestrowanie rzeczywistej aktywności kierowcy jest zabronione i stanowi naruszenie podlegające karze pieniężnej. Nie musi być to urządzenie lub przedmiot, które zostały wykonane tylko i wyłącznie w celu zakłócania pracy tachografu, ale także wszystkie te urządzenia i przedmioty, które służyć mogą wielu innym celom, ale zostały podłączone lub użyte w pojeździe w celu fałszowania danych rejestrowanych przez tachograf. Sąd nie podzielił zarzutu, że przepisy u.t.d. w sposób nieuprawniony rozszerzają zakres naruszeń określonych w rozporządzeniu Komisji (UE) 2016/403 z dnia 18 marca 2016 r. uzupełniającym rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 w odniesieniu do klasyfikacji poważnych naruszeń przepisów unijnych, które mogą prowadzić do utraty dobrej reputacji przez przewoźnika drogowego, oraz zmieniające załącznik III do dyrektywy 2006/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady (Dz. Urz. UE L Nr 74, str. 8; dalej "rozporządzenie 2016/403"). W lp. 2.9 jako naruszenie przepisu art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014 wskazano korzystanie z nielegalnego urządzenia, które może zmieniać zapisy tachografu. Jest to sformułowanie ogólne i szerokie, które interpretować należy zgodnie z art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014, wskazanego jako podstawa prawna określenia naruszenia. Ten ostatni przepis zabrania każdej formy manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych. W pojeździe nie może również znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. Naruszeniem powyższego zakazu jest więc korzystanie z każdego urządzenia, które może zmieniać zapisy tachografu. Urządzeniem będzie niewątpliwie nie tylko urządzenie rozumiane jako przyrząd, narzędzie czy aparat o określonym mechanizmie i budowie, wyprodukowany w określonym celu, ale także każdy przedmiot, który umożliwia zmianę zapisów tachografu i w tym celu został użyty. Zdaniem WSA, określenie naruszenia w sposób wskazany w lp.6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. nie jest zatem sprzeczne z rozporządzeniem nr 2016/403, w szczególności zaś polska ustawa nie rozszerza w sposób nieuprawniony wykazu naruszeń dających podstawę do nałożenia kary pieniężnej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący zrzekł się rozprawy. Zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, polegające na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu, tj. art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej "p.p.s.a."), a mianowicie art. 145 § 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d., poprzez niewłaściwe jego zastosowanie wynikające z błędnej wykładni, przejawiające się na gruncie niniejszej sprawy nałożeniem kary w wysokości 10.000 zł przy stanie faktycznym niewypełniającym dyspozycji tego przepisu. Skarżący podał, że magnes nie jest urządzeniem wykonanym lub przeznaczonym do celów zakłócania danych. Ponadto, magnes nie może być podłączony, jak stwierdził inspektor podczas kontroli, a tylko przyciągnięty. Powyższe okoliczności powodują, że kontrolowany przypadek nie podlega sankcjonowaniu na podstawie lp. 6.1.3 załącznika nr 3 do u.t.d. Skarżący powołał się również na rozporządzenie nr 2016/403 i stwierdził, że organ, nakładając karę za podłączenie niedozwolonego przedmiotu – magnesu, tym samym stwierdził popełnienie najpoważniejszego naruszenia, które z kolei powoduje wszczęcie procedury zbadania dobrej reputacji i daje możliwość cofnięcia licencji. Na podstawie tego rozporządzenia jedynie korzystanie z nielegalnego urządzenia, a nie przedmiotu, i ukaranie za to przewoźnika, może spowodować utratę przez niego dobrej reputacji. Do taryfikatora lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. nie przeniesiono brzmienia tego naruszenia w taki sam sposób. Nieuprawnienie dopisano również o podłączaniu przedmiotu, co jest sprzeczne z prawem unijnym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, ponieważ skarżący – na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a organ w terminie określonym w tym przepisie nie wniósł o jej przeprowadzenie. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania określone w § 2 powołanego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której działa Naczelny Sąd Administracyjny, wedle art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. W rozpoznawanej sprawie, autor skargi kasacyjnej oparł zarzut na podstawie wskazanej w pkt 1 art. 174 p.p.s.a., czyli zarzucił błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Prawidłowe sformułowanie zarzutów skargi kasacyjnej opartych na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. musi polegać na wskazaniu postaci naruszenia prawa materialnego. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu, mylne odczytanie dyspozycji lub sankcji. Autor skargi kasacyjnej, zarzucając sądowi I instancji błędną wykładnię wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa, winien zaprezentować, jaka – w jego ocenie – winna być prawidłowa wykładnia tych przepisów, odwołując się wprost do ich treści. Skuteczną podstawą zarzutów kasacyjnych opartych na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. może być naruszenie wyłącznie takich przepisów prawa materialnego, które zastosował albo miał zastosować organ administracji publicznej (zob. wyrok NSA z 17 lutego 2017 r. o sygn. akt I GSK 276/15, cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego kasacyjnie, rozumienia naruszonego przepisu. Z kolei naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to błąd subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Niewłaściwe zastosowanie prawa jest często konsekwencją jego błędnej wykładni. W rozpoznawanej sprawie skarżący zarzucił naruszenie przepisu lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d., przejawiające się w obu ww. formach. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności należy zbadać, czy sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisu, a następnie przeanalizować, czy poprawnie został zastosowany dany przepis w konkretnym stanie sprawy. Zdaniem skarżącego, Sąd I instancji dokonał nieprawidłowej wykładni lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d., ponieważ uznał, że magnes jest niedozwolonym urządzeniem bądź przedmiotem wykonanym lub przeznaczonym do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf. W tym zakresie podniósł, że produkcja magnesu nie jest ukierunkowana na podrabianie danych, a także że niemożliwe jest jego "podłączenie" do tachografu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że przepis ten stanowi niewłaściwą implementację przepisów rozporządzenia 2016/403. Należy więc przypomnieć, że rozporządzenie 2016/403 klasyfikuje naruszenia przepisów unijnych w transporcie drogowym, wprowadza wykaz ich kategorii, rodzajów. W załączniku do tego rozporządzenia jako druga została wskazana grupa naruszeń przepisów rozporządzenia 165/2014, tj. odnosząca się do tachografów. W lp. 2.9. powołana została podstawa z art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014, a mianowicie korzystanie z nielegalnego urządzenia, które może zmienić zapisy tachografu. Aby prawidłowo wypełnić ten przepis treścią, należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014, zabronione jest fałszowanie, ukrywanie, likwidowanie i niszczenie danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. Ponadto, w pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. W celu implementacji powyższych przepisów, na mocy ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1481), ustawodawca zmienił m.in. treść załącznika nr 3 do u.t.d. i wprowadził lp. 6.1.3., zgodnie z którym to przepisem naruszeniem zasad i warunków wyposażenia pojazdu w tachograf jest podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu. Ustawa zmieniająca obowiązuje od 3 września 2018 r. W uzasadnieniu projektu powyższej ustawy wskazano wprost, że "zmiany w przepisach wynikają z konieczności wypełnienia przez Polskę zobowiązań nałożonych przez rozporządzenie 2016/403 w zakresie unormowań dotyczących kwalifikacji naruszeń dotyczących przewozu drogowego. (...) Zmiany zaproponowane w załącznikach do u.t.d. polegają na dostosowaniu brzmienia poszczególnych naruszeń do postanowień załącznika nr I do rozporządzenia (UE) 2016/403, określeniu kwalifikacji poszczególnych naruszeń (tj. poważne naruszenie - PN, bardzo poważne naruszenie - BPN, najpoważniejsze naruszenie - NN) zgodnie z postanowieniami załącznika nr I do rozporządzenia (UE) 2016/403 oraz dostosowaniu wysokości kary do wagi naruszenia, przy uwzględnieniu m.in. wpływu na wzrost bezpieczeństwa ruchu drogowego, bezpieczeństwo publiczne, ochronę interesów pasażerów, zwalczanie nieuczciwej konkurencji" (por. uzasadnienie projektu ustawy, druk sejmowy nr 2459 z 2018 r., dostępny na stronie internetowej www.sejm.gov.pl). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, z zestawienia lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. z lp. 2.9.załącznika do rozporządzenia 2016/403 wynika, że implementacja powyższego rozporządzenia została dokonana poprawnie. Należy bowiem mieć na uwadze, że celem wprowadzenia powyższego przepisu rozporządzenia, a następnie przetransponowania jego treści do polskiej ustawy, było wprowadzenie sankcji za naruszenia, których dopuszczają się kierowcy, nieprawidłowo użytkując tachograf, aby zafałszować dane zawarte na karcie kierowcy. Wobec tego, lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. zasadnie obejmuje nie tylko urządzenia (czyli mechanizmy lub zespół mechanizmów, służących do wykonywania określonych czynności), lecz także przedmiot, rozumiany jako rzecz, materialny element świata (vide sjp.pwn.pl). Podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że omawiany przepis zakazuje jakiejkolwiek formy manipulowania tachografem, a więc używania jakichkolwiek przedmiotów służących zakłóceniu pracy tachografu oraz wszelkich sposobów ich użycia i zastosowanych technik, jeżeli miałoby to prowadzić do sfałszowania, zlikwidowania lub zniszczenia danych rejestrowanych przez tachografy. Jak już zostało powiedziane, na gruncie niniejszej sprawy sporny był zakres pojęcia "niedozwolone urządzenie lub przedmiot". Skarżący podnosi, że takim przedmiotem nie może być magnes, ponieważ jego produkcja nie jest zabroniona ani nakierowana do celów podrabiania danych, a użycie jest powszechne, na przykład w kompasach, zatrzaskach w etui czy w medycynie. Ze stanowiskiem skarżącej nie sposób się zgodzić. Z lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. wynikają bowiem trzy sankcjonowane stany – po pierwsze, podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf, po drugie, podłączenie do tachografu urządzenia lub przedmiotu przeznaczonego do zafałszowania tych danych, a po trzecie korzystanie z takiego urządzenia lub przedmiotu. Przez nielegalne urządzenie czy przedmiot należy zaś rozumieć nie tylko to, którego produkcja jest zabroniona przez prawo, lecz również takie, które jest używane w celu naruszenia prawa. Możliwe jest więc, że przedmiot, który został wyprodukowany zgodnie z prawem i w celu realizacji zwykłych potrzeb ludzi nabierze cechy "przedmiotu niedozwolonego" na skutek jego wykorzystania w celu naruszenia przepisów prawa. Innymi słowy, nielegalnym urządzeniem lub przedmiotem w rozumieniu tego przepisu jest nie tylko to, które było wyprodukowane w celu zafałszowania danych zapisywanych przez tachograf, lecz również takie, które jest wykorzystane w tym celu. Nie ma również racji skarżący, że omawiany przepis sankcjonuje jedynie podłączenie urządzenia bądź przedmiotu, rozumiane jako przyłączenie niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu. Sankcjonowane jest bowiem jakiekolwiek oddziaływanie niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu na tachograf, niezależnie od tego, czy doszło do fizycznej ingerencji w tachograf czy też połączenie to jest nietrwałe i czasowe. Podsumowując, Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, że sankcją z lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. jest przyłączenie urządzenia lub przedmiotu, które zostało wykonane lub przeznaczone do zakłócania pracy tachografu, a także inne korzystanie z takiego urządzenia. Każde użycie przedmiotu w celu zafałszowania zapisywanej przez tachograf aktywności kierowcy powinno być zakwalifikowane jako wypełniające znamiona wskazane w powyższym przepisie. Bez znaczenia jest przy tym, że produkcja czy korzystanie z danego urządzenia lub przedmiotu są dozwolone. W momencie bowiem, gdy są one użyte w celu zakłócania zapisu danych, stają się niedozwolonymi urządzeniami lub przedmiotami. Słusznie uznał Sąd I instancji, że użycie nawet najmniej skomplikowanego, najprostszego urządzenia lub przedmiotu, który powoduje zakłócenie pracy tachografu i nierejestrowanie rzeczywistej aktywności kierowcy, jest zabronione. Wykładnia lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. została więc przed Sąd I instancji dokonana poprawnie i jest zgodna z rozporządzeniem 2016/403. W konsekwencji, należało zaakceptować zastosowanie omawianego przepisu na gruncie niniejszej sprawy. Przypomnieć należy, że z bezspornego stanu faktycznego sprawy wynika, że w czasie kontroli ujawniono, że kierowca, wykonujący przewóz na rzecz i w imieniu skarżącego, przyczepił (dołączył) do impulsatora tachografu magnes, czym spowodował zakłócenie w jego funkcjonowaniu – zamiast rzeczywistej aktywności kierowcy zapisywany był odpoczynek. Oznacza to, że kierowca użył magnesu jako przedmiotu, który zmienia zapis tachografu. Takie działanie stanowiło niedozwoloną ingerencję w działanie tachografu, ponieważ, co zostało już powiedziane, celem stosowania tachografów jest odwzorowanie aktywności kierowcy, a wszelkie ingerencje w prawidłową pracę tego urządzenia czy wpływ na nie są zabronione. Zauważyć przy tym trzeba, że tachograf posiada określone prawem elementy i dołączenie do niego jakichkolwiek urządzeń czy przedmiotów, w tym takich, które uniemożliwiają jego prawidłowe funkcjonowanie, uznać należy za nielegalne. Co więcej, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, przedmioty takie nie mogą nawet znajdować się w samochodzie (por. art. 32 ust. 3 rozporządzenia). W tym stanie rzeczy, Sąd I instancji słusznie więc przyjął, że kierowca użył niedozwolonego przedmiotu przeznaczonego do podrabiania, to jest określenia inaczej niż w rzeczywistości, danych rejestrowanych przez tachograf. Tym samym stan faktyczny niniejszej sprawy podlegał subsumcji do lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d., co prawidłowo przyjął Sąd I instancji w ślad za organami. Wobec tego, skarga kasacyjna okazała się niezasadna. Skarżący podnosi, że stwierdzone naruszenie będzie mogło stanowić podstawę do wszczęcia postępowania o utratę przez niego dobrej reputacji, a w konsekwencji – do cofnięcia licencji. Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł odnieść się do tej kwestii, ponieważ wychodzi ona poza zakres niniejszej sprawy, dotyczącej li tylko stwierdzenia, czy podłączenie magnesu do impulsatora tachografu stanowiło przyłączenie do niego nielegalnego przedmiotu w celu nierejestrowania aktywności kierowcy. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło