IV SA/Wa 1276/19

WyrokWSA w Warszawie2019-12-13

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Katarzyna Golat, Grzegorz Rząsa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym (drenaż i studnia chłonna) na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego była prawidłowa, biorąc pod uwagę zarzuty dotyczące sposobu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oraz ustalenia stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza nakazującą wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, była prawidłowa. Organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, w tym podwyższenie terenu działek sąsiednich i jego wpływ na zmianę stosunków wodnych, co spowodowało szkodę dla działki skarżącej. Opinia biegłych, mimo zarzutów strony skarżącej, została uznana za prawidłowo sporządzoną i wystarczającą do ustalenia związku przyczynowo-skutkowego. Wykonanie drenażu i studni chłonnej uznano za najmniej uciążliwy sposób zapobiegania szkodom.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza nakazującą K. K. i L. S. wykonanie drenażu i studni chłonnej na swoich działkach w celu zapobiegania szkodom wodnym na działce sąsiedniej. Skarżąca K. K. zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych, w tym sposobu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego oraz błędne ustalenie stanu faktycznego. Wcześniejszy wyrok WSA uchylił poprzednią decyzję z przyczyn proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. K.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Sędziowie sędzia WSA Katarzyna Golat, sędzia WSA Grzegorz Rząsa, Protokolant ref. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie wykonania urządzeń zapobiegających oddala skargę Przedmiot zaskarżenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie stanowi decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] marca 2019 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta M. z [...] sierpnia 2013 r. nr [...], którą w pkt 1. nakazano K. K. wykonanie na terenie działki położonej przy ul. [...] w M., drenażu wzdłuż granicy z działką przy ul. [...] oraz studni chłonnej połączonej z drenażem; w pkt 2. nakazano L. S. wykonanie na terenie działki położonej przy ul. [...] w M., drenażu wzdłuż granicy z działką przy ul. [...] oraz studni chłonnej połączonej z drenażem; oraz w pkt 3. odmówiono nakazania M. P., właścicielce działki położonej przy ul. [...] w M., przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Stan niniejszej sprawy przedstawiał się następująco. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpatrzeniu skargi K. K., wyrokiem z 30 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 1156/16, uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] z [...] lutego 2016 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta M. z [...] sierpnia 2013 r. nr [...], z uwagi na wydanie decyzji w następstwie rozpoznania wyłącznie odwołania L. S., a tym samym z pominięciem odwołania K. K.. W tym stanie rzeczy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej "Kolegium"), po rozpoznaniu odwołań L. S. i K. K., decyzją z [...] marca 2019 r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta M. z [...] sierpnia 2013 r. W uzasadnieniu decyzji Kolegium przypomniało, że na podstawie art. 545 ust. 4 ustawa z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne, do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe, tj. ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne. Przytoczyło również art. 29 ustawy z 2001 r. W ocenie Kolegium, w toku postępowania przed I instancją w pełni wyjaśniano stan faktyczny sprawy oraz w sposób wyczerpujący zebrano i rozpatrzono cały materiał dowodowy. Oparto się m.in. na dowodach z dokumentów, oględzin, opinii biegłego hydrogeologa i ze zdjęć. Natomiast analiza tych dowodów potwierdziła, że nieruchomość przy ul. [...] jest zalewana, a zmianę kierunku odpływu wód nastąpiło na skutek podwyższenia przez właścicieli działek przy ul. [...], które powoduje koncentrację spływu powierzchniowego i podziemnego na powierzchni działki. W toku postępowania ustalono, że do zmiany stanu wód doszło po zabudowaniu nieruchomości przy ul. [...]. Na skutek podwyższenia tych działek doszło, zatem do naruszenia naturalnych stosunków wodnych, które powoduje szkodę dla sąsiedniej działki przy ul. [...]. Zdaniem Kolegium, organ I instancji prawidłowo nakazał wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, tj. drenażu i studni chłonnej, zamiast przywrócenia stanu poprzedniego. Przemawia za tym nie tylko treści opinii biegłego hydrologa, ale również fakt, że działki zostały zabudowane budynkami mieszkalnymi, a na ich powierzchni urządzono trawniki i nasadzono roślinność. W ocenie Kolegium, decyzja o wykonaniu drenażu i studni chłonnej jest racjonalna, a ponadto została poparta wiedzą specjalistyczną oraz uwzględnia interesy właścicieli gruntów przy ul. [...], jak i przy ul. [...]. Kolegium podkreśliło również, że wnoszące odwołanie nie udostępniły swoich nieruchomości biegłym, którzy sporządzali opinię. O tym, że poziom działek został podwyższony świadczą jednak dowody z dokumentów zawierających inwentaryzację wysokościową gruntów. Ukształtowanie terenu przedstawia również mapa wstępnego projektu podziału. Porównanie rzędnych na tej mapie z 2005 r. z aktualnymi w dniu oględzin dowodzi niezbicie, że teren działek wnoszących odwołanie został podwyższony. Związek przyczynowy między tym podwyższeniem a zalewaniem działki przy ul. [...] wykazano na podstawie opinii biegłego hydrologa. Przy czym Kolegium podniosło, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie regulują zasad i trybu przeprowadzania dowodu z opinii biegłych. Natomiast z akt sprawy wynika, że Burmistrz Miasta M. zwrócił się o sporządzenie opinii w charakterze biegłego do H. Z., która sporządziła ją czerwcu 2013 r. razem z biegłym T. F.. Zdaniem Kolegium, podpisanie opinii także przez innego biegłego w żadnym stopniu jej nie dyskredytuje. Przeciwnie, zważywszy, że dr H. Z. jest biegłym hydrogeologiem, a dr hab. T. F. jest biegłym geologiem, to ich wiedza specjalistyczna uzupełniała się. Kolegium nie dysponuje wiedzą specjalistyczną, dlatego nie jest uprawnione, aby kwestionować pomiary dokonane przez biegłych. Biegli zbadali na ile podwyższenie terenu na działkach wnoszących odwołanie oraz na działce przy ul. Marki wpłynęło na stosunki wodne w odniesieniu do działki przy ul. [...]. Ustalili, że mimo podwyższenia terenu działki przy ul. [...], woda nie spływa w kierunku działki przy ul. [...], ale podwyższenie działek przy ul. [...] spowodowało przekierowanie wody na działkę przy ul. [...]. Skoro w postępowaniu dowodowym wykazano, że wskutek podwyższenia działek następuje szkodliwe zalewanie inne nieruchomości wodą opadową, to zasadne stało się zobowiązanie właścicieli tych działek do wykonania urządzeń, które powstrzymają spływanie wody z nich na działkę sąsiednią. Natomiast to, że działka przy ul. [...] ma ewentualnie ograniczone zdolności chłonne, bądź, że posadowiony na niej dom tamuje przepływ wody, nie stanowi okoliczności wyłączającej odpowiedzialność wnoszących odwołanie za nielegalne przekierowywanie wód opadowych z ich działek na tą nieruchomość. Kolegium podkreśliło przy tym, że każdy właściciel obowiązany jest do zagospodarowania "własnej" wody opadowej na swojej działce, aby ta woda nie przelewała się lub przesączała na działki sąsiednie. Co więcej, biegli wyjaśnili, że stopniowe oddawanie wody zmagazynowanej w studni chłonnej do gruntu zniweluje przyrost retencji gruntowej powstałej w wyniku nadbudowania powierzchni działek. W decyzji I instancji wyraźnie wskazano, że wnoszące odwołanie mają wykonać drenaż wzdłuż granicy z działką przy ul. [...] oraz studnie chłonne połączone z tym drenażem. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] marca 2019 r. wniosła K. K., działając przez profesjonalnego pełnomocnika, która zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie prawa procesowego, to jest: a) art. 84 § 1 k.p.a., poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego niewskazanego przez organ I instancji oraz nieposiadającego uprawnień w zakresie opiniowanym (dr hab. T. F.), a w części przez geologa, a nie hydrologa (dr H.Z.); b) art. 10 w zw. z art. 77, art. 78 i art. 81 k.p.a., poprzez uznanie za niesporne podwyższenia terenu oraz brak uzupełnienia opinii biegłej w tym zakresie, podczas, gdy strona skarżąca fakt ten kwestionowała, a mapy, którymi się posłużono zawierają inne rzędne oraz wskazują na podwyższenie ul. [...], która jest drogą gminną (Gminy Miasta M.); c) art. 81 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 oraz art. 84 k.p.a., poprzez uznanie za wiarygodnej opinii biegłych, która: bazowała na badaniach wykonanych urządzeniami bez zaświadczeń probierczych oraz nieaktualnej mapie geodezyjnej, która nie uwzględniała podwyższenia ul. [...] oraz działek położonych po drugiej stronie ulicy; ograniczona została do zbadania stosunków pomiędzy działkami przy ul. [...] i niewyjaśniającej wpływu budynku posadowionego na działce przy ul. [...] (nr [...]),[...] ([...]) oraz [...] 11 ([...]) ([...],[...]) na zmiany w sposobie przepływu wód, pomimo że podano to, jako powód gromadzenia się wody na działce przy ul. [...]; posiadała wewnętrzne sprzeczności części opisowej z dokumentacją rysunków, w szczególności zaś nieuzasadnionemu przyjęciu, że woda spływa z działek niżej położonych ([...]) na działki wyżej położone [...],[...]i [...], oraz braku wyjaśnienia, w jaki sposób zwiększył się i o ile przepływ wody na działkę przy ul. [...], skoro przed rzekomą zmianą stosunków również i ona była zalewana, jako najniżej położona, braku analizy, w jaki sposób drenaż i studnie chłonne spowodują przywrócenie stanu poprzedniego, (pomimo iż Organ I - instancji początkowo żądał uzupełnienia opinii w tym zakresie); d) naruszenie art. 107 § 1 k.p.a., poprzez brak dokładnego wskazania, jakie roboty mają być przeprowadzone, a także naruszenie prawa materialnego, tj. art. 29 ust. 3 Prawa Wodnego, poprzez zobowiązanie do wykonania robót w sytuacji, gdy nie stwierdzono faktu podwyższenia działek sąsiednich oraz wpływu rzekomego podwyższenia na zmianę stosunków wodnych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenia oraz podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie. Na rozprawie, która została przeprowadzona 13 grudnia 2019 r., profesjonalny pełnomocnik uczestnika postępowania – B. P. – oświadczył, że wnosi o oddalenie skargi oraz wyjaśnił, że droga gminna położona na południe od działek objętych analizą została wybudowana około rok temu, natomiast stosunki wodne kwestionowane są począwszy od 2011 r. Ponadto, droga ma wysokie krawężniki i woda z niej nie jest odprowadzana na nieruchomość B.P. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli badają czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Przy czym zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325; dalej "p.p.s.a."), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd przyjął za własne ustalenia faktyczne poczynione w toku postępowania administracyjnego, wobec czego za zbędne uznał ich ponowne referowanie. Natomiast, co dotyczy kontroli legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia – w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy – Sąd doszedł do przekonania, że skarga K. K. nie zasługiwała na uwzględnienie. Co więcej, Sąd działając z urzędu nie stwierdził istnienia takich wad postępowania, które winny skutkować derogowaniem zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Tym bardziej, że stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] zasługuje na aprobatę. Przedmiotem zaskarżenia uczyniono decyzję SKO w [...] z [...] marca 2019 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta M. z [...] sierpnia 2013 r. nr [...], którą w pkt 1. nakazano K. K. wykonanie na terenie działki położonej przy ul. [...] w M., drenażu wzdłuż granicy z działką przy ul. [...] oraz studni chłonnej połączonej z drenażem; w pkt 2. nakazano L. S. wykonanie na terenie działki położonej przy ul. [...] w M., drenażu wzdłuż granicy z działką przy ul. [...] oraz studni chłonnej połączonej z drenażem; oraz w pkt 3. odmówiono nakazania M. P., właścicielce działki położonej przy ul. [...] w M., przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Na wstępie nadmienić należy, że zaskarżona decyzja została wydana na skutek prawomocnego wyroku Sądu z 30 grudnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Wa 1156/16, którym uchylono decyzję Kolegium z [...] lutego 2016 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta M. z [...] sierpnia 2013 r. Sąd w składzie orzekającym był, więc związany wytycznymi zawartymi w tym wyroku, ze względu na art. 153 p.p.s.a. Niemniej nie miało to wpływu na powzięte rozstrzygnięcie, ponieważ uchylenie decyzji z [...] lutego 2016 r. nastąpiło z przyczyn proceduralnych. Sąd uprzednio nie wypowiedział się, więc co do kwestii merytorycznych. Materialoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 1121 ze zm., dalej "Prawo wodne") w zw. z art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz.U. z 2017 r. poz. 2268). Zgodnie z art. 29 ust. 1 Prawa wodnego, właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmienić stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody ani kierunku odpływu ze źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. Ponadto, na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2 cyt. przepisu). Jeżeli zaś spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3 cyt. przepisu). W orzecznictwie NSA wskazuje się, że wydanie decyzji w przedmiocie sankcji określonej w art. 29 ust. 3 Prawa wodnego wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, którego celem jest ustalenie, czy właściciel nieruchomości w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych na swoim gruncie i czy zmiany te spowodowały szkodę dla sąsiadujących gruntów (por. m.in. wyrok NSA z 18 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 211/17). W ocenie Sądu, nie budzi wątpliwości, że warunek ten został spełniony. Co więcej, organ I instancji wykorzystał właściwie wszelkie możliwe, w realiach sprawy, środki dowodowe w celu dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz wykazania związku przyczynowego między zmianą stosunków wodnych a występowaniem szkód na gruncie sąsiednim. W toku postępowania administracyjnego oparto się m.in. na dowodach z oględzin, opinii hydrogeologicznej i ze zdjęć. Organ I instancji ustalił także jak wyglądały stosunki wodne na analizowanym terenie przed i po zabudowaniu nieruchomości przy ul. [...]. Porównanie rzędnych na mapie z 2005 r. z aktualnymi na dzień przeprowadzenia wizji lokalnej dowodzi niezbicie, że teren działek położonych ul. [...] został podwyższony. W celu wyjaśnienia, czy wykonane na nieruchomościach prace doprowadziły do zmiany stanu wód na gruncie sąsiednim, konieczne jednak było dopuszczenie przez organy I instancji dowodu z opinii biegłego, o którym mowa w art. 84 § 1 k.p.a. W innym przypadku organ administracji publicznej, jako pozbawiony wiadomości specjalnych nie byłby w stanie ocenić, czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych. Z opinii sporządzonej w 2013 r. wynika, że podwyższenie poziomu działek przy ul. [...] spowodowało zmianę kierunku odpływu gruntowego w strefie granicznej pomiędzy działkami przy ul. [...] a działkami przy ul. [...] z południowego na północno-zachodni. W konsekwencji obecnie spływ powierzchniowy i podziemny skoncentrowany jest na powierzchni działki przy ul. [...] – naturalnie od strony działki przy ul. [...] oraz od strony działek przy ul. [...] sztucznie, w wyniku nadbudowy ich powierzchni, przy czym mur ogrodzenia pomiędzy tymi działkami nie stanowi bariery dla takiego odpływu, który odbywa się on pod spodem ogrodzenia. Organy na podstawie opinii wywiodły, więc, że to m.in. strona skarżąca swym działaniem spowodowała naruszenie naturalnych stosunków wodnych na tym terenie. Co więcej, organ I instancji poprzez porównanie stanu wód przed i po podwyższeniu tych działek, które powoduje szkodę dla działki przy ul. [...], w sytuacji braku innych okoliczności mogących prowadzić do zmiany stanu wód, wykazał istnienie związku przyczynowo-skutkowego między wykonanymi pracami a szkodą występującą na gruncie sąsiednim. Strona skarżąca kwestionuje możliwość sporządzenia opinii przez wskazanych biegłych. Sąd nie podzielił jednak tych wątpliwości. Ustawodawca nie wskazuje jednoznacznie specjalizacji, jaką w świetle art. 29 Prawa wodnego powinien mieć biegły, który wydaje opinię w sprawie zmiany stanu wód na gruncie. Szczególnych wymagań co do osoby biegłego nie podano również w art. 84 § 1 k.p.a. Zdaniem Sądu, uzasadnia to fakt, że rozważana zmiana stosunków wodnych może stanowić konsekwencję różnych przyczyn. Niezbędne może okazać się powołanie biegłego (biegłych), który dysponuje wiedzą z kilku dziedzin, dlatego kluczowym kryterium jest jedynie dysponowanie przez biegłego wiedzą specjalną. W ocenie Sądu, nie budzi więc wątpliwości, że opinia przedłożona do akt sprawy została sporządzona przez osoby posiadające wiadomości specjalne z zakresu hydro-geologii, tj. biegłego hydrologa dr H. Z. i biegłego geologa dr hab. T. F.. Tym bardziej, że ich kwalifikacje zostały potwierdzone stosowanym zaświadczeniem, które zostało dołączone do akt, a posiadania przez nich wiedza ma charakter wzajemnie uzupełniający. Faktem powszechnie znanym jest natomiast, że hydrologia stanowi jeden z działów nauk geologicznych. Z tego względu okoliczności, że opinia została faktycznie sporządzona przez dwóch biegłych nie ma wpływu na wynik sprawy. Strona skarżąca w toku postępowania kwestionował ustalenia biegłych i poczynione w ślad za nimi wnioski organu I instancji. Nie przedstawiła natomiast jakiejkolwiek innej ekspertyzy, która pozwoliłyby na poddanie w wątpliwość ustalonego stanu rzeczy. Okoliczność ta powoduje, że zarzuty skargi nie znajdują potwierdzenia w materiale dowodowym. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie stały zaś na przeszkodzie temu, aby strona skarżąca przedstawiła dowody na poparcie zasadności prezentowanego przez nią stanowiska. Tym bardziej odnotować należy, że pomimo wezwania strona skarżąca nie udostępniła swojej nieruchomości biegłym, którzy sporządzali opinię, jak i nie skorzystała z możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji. Przyznać należy rację, że ewentualne ograniczenie zdolności chłonnych działki przy ul. [...], czy to, że posadowiony na niej dom tamuje przepływ wody, może niekorzystnie wpływać na stosunki wodne na tym terenie. Niemniej, fakt ten nie wyłącza możliwości zmaterializowania się norm wynikających z art. 29 Prawa wodnego względem osoby, która swym zachowaniem istotnie pogarsza i tak niekorzystny naturalny układ stosunków wodnych. Szkodę w tym przypadku należy rozumieć w szerszym kontekście, jako ogólny stan stosunków wodnych, który sprzyja występowaniu niekorzystnych wodnoprawnie zjawisk na cudzym terenie. W rozumieniu cyt. przepisu szkodą dla cudzego gruntu jest stan, w którym dochodzi do podmakania i zalewania gruntu, którego występowanie w sprawie organy wykazały. Wbrew zarzutom skargi, organ I instancji ustalił również konkretne podmioty, których działanie doprowadziło do pogorszenia stosunków wodnych oraz wyjaśnił, jakimi działaniami i w jakim zakresie do tego doprowadziły. Ustalono, że oprócz strony skarżącej do pogorszenia tych stosunków przyczyniła się także L. S. (właścicielka działki nr [...]). Takiego naruszenia nie stwierdzono jednak po stronie M. P., która pomimo podwyższenia poziomu działki nr [...], nie spowodowała zmiany kierunku i natężenia spływu wód, ponieważ pierwotnie spływ ten odbywał się, podobnie jak obecnie z północy. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika natomiast, aby inne jeszcze osoby w zauważalny sposób miały wpływ na powstanie niekorzystnego stanu rzeczy. Przypomnieć również należy, że stosunki wodne na tym terenie kwestionowane są począwszy od 2011 r. Nie można zatem przyjąć – jak chce tego strona skarżąca – że dla oceny jej naruszenia ma znaczenia kwestia wpływu wód spływających z drogi gminnej. Inwestycja ta została zrealizowana około rok temu, według oświadczenia złożonego na rozprawie przez pełnomocnika uczestnika postępowania – B. P. Zdaniem Sądu, podkreślić również należy, że organy przy załatwieniu sprawy kierowały się dyrektywą wynikającą z art. 7 k.p.a., co ma istotne znaczenie w sprawach, w których występuje uznaniowość, co do sposobu ich załatwienia, a tak niewątpliwie jest w przypadku postępowań z art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Co więcej Sąd podziela ocenę, że organ wybrał najmniej uciążliwy dla stron sposób uregulowania stosunków wodnych. Działki przy ul. [...] nr [...] zabudowane są budynkami mieszkalnymi, a na ich terenie urządzono trawniki i nasadzono roślinność. W tym stanie rzeczy organ nie nakazał całkowitego przywrócenia stanu poprzedniego, a zobowiązał właścicieli działek do wykonania drenażu wzdłuż granicy z działką przy ul. [...] oraz studni chłonnej połączonej z drenażem. Zaznaczyć przy tym należy, że organ również w sposób precyzyjny wskazał sposób wykonania koniecznych prac przez każdego ze zobowiązanych oraz wyjaśnił motywy takiego rozwiązania. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, wystarczająco uzasadniono działanie drenażu oraz studni chłonnych, do których powinny zostać odprowadzone wody z drenażu. Stopniowe oddawanie wody zmagazynowanej w studni chłonnej do gruntu, pozwoli na zniwelowanie przyrostu retencji gruntowej powstałej w wyniku nadbudowania terenu działek przy ul. [...] . W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło