II SA/Wa 1527/19

WyrokWSA w Warszawie2019-12-17

Skład orzekający: Konrad Łukaszewicz, Andrzej Góraj, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant, który został ukarany za wykroczenie, narusza dyscyplinę służbową, jeśli nie poinformuje przełożonego o tym fakcie w terminie 7 dni od dnia wydania wyroku nakazowego, a nie od dnia jego uprawomocnienia się?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obowiązek poinformowania przełożonego o ukaraniu za wykroczenie, wynikający z § 13 pkt 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych, dotyczy dnia wydania wyroku nakazowego, a nie jego uprawomocnienia się. Termin 7 dni na poinformowanie rozpoczyna bieg od dnia, w którym policjant dowiedział się o ukaraniu, co w tym przypadku nastąpiło w dniu doręczenia mu odpisu wyroku nakazowego. Ponieważ postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte po upływie roku od popełnienia tego przewinienia, sąd uchylił zaskarżone orzeczenie i umorzył postępowanie dyscyplinarne.
Stan faktyczny
Policjant został obwiniony o niedopełnienie obowiązku służbowego polegającego na niepoinformowaniu przełożonego o ukaraniu za wykroczenie. Postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte po wydaniu przez sąd wyroku nakazowego, a następnie prawomocnego wyroku skazującego za wykroczenie. Organy dyscyplinarne uznały policjanta winnym naruszenia dyscypliny służbowej, wskazując na okres od lipca do lipca 2018 r. jako czas popełnienia przewinienia. Policjant złożył skargę do WSA, kwestionując prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Głównego Policji oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Komendanta [...] Policji, a także umorzył postępowanie dyscyplinarne.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Konrad Łukaszewicz (spr.), Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, , Adrianna Siniarska, Protokolant, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi M. M. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie postępowania dyscyplinarnego 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie Komendanta [...] Policji z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...]; 2. umarza postępowanie dyscyplinarne. Kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie objęte zostało postępowanie dyscyplinarne zakończone orzeczeniem Komendanta Głównego Policji (zwanego dalej: "Komendantem Głównym") z dnia [...] kwietnia 2019 r. o numerze [...] w przedmiocie stwierdzenia winy w popełnieniu zarzuconego czynu i odstąpienia od ukarania. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: Postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r. Komendant [...] Policji (zwany dalej: "Komendantem [...]") wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko [...] M. M. (zwanemu dalej: "Skarżącym") i przedstawił mu zarzut dyscyplinarny, obwiniając go o to, że: "w okresie od [...] maja 2018 r. do dnia [...] czerwca 2018 r., nie dopełnił obowiązku służbowego w ten sposób, że nie poinformował niezwłocznie, jednakże nie później niż w terminie 7 dni od zaistnienia zdarzenia w pisemnym raporcie drogą służbową przełożonego właściwego w sprawach osobowych o ukaraniu za wykroczenie, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 161 ze zm.) w zw. z § 13 pkt 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z 2013 r., poz. 644 ze zm.; zwanego dalej: "rozporządzeniem"). Zarzut ten został następnie zmieniony – postanowieniem z dnia [...] grudnia 2018 r. – w ten sposób, że zamiast okresu od [...] maja 2018 r. do dnia [...] czerwca 2018 r. wskazano, że zarzucany delikt dyscyplinarny miał miejsce "w okresie od [...] lipca do [...] lipca 2018 r.". Orzeczeniem z dnia [...] stycznia 2019 r. o numerze [...], Komendant [...] uznał Skarżącego winnym popełnienia zarzucanego mu czynu i odstąpił od ukarania. W uzasadnieniu organ przywołał ustalony stan fatyczny sprawy wskazując w szczególności, że Sąd Rejonowy w [...] – nieprawomocnym wyrokiem z dnia [...] listopada 2017 r. o sygn. akt [...] – uznał Skarżącego winnym popełnienia wykroczenia z art. 86 § 1 i art. 90 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń (t.j. Dz. U z 2019 r., poz. 821 ze zm.) i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 700 zł. Organ dyscyplinarny wskazał również, że w dniu [...] grudnia 2017 r. Skarżący poinformował raportem Komendanta [...] o nieprawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. Następnie organ wskazał, że postanowieniem Sądu Okręgowego [...] z dnia [...] maja 2018 r. o sygn. akt [...], apelacja Skarżącego od wyroku I instancji nie została przyjęta, zaś odpis tego postanowienia Skarżący otrzymał w dniu 8 lipca 2018 r. W tej sytuacji, wyrok Sądu Rejonowego w [...] o ukaraniu za wykroczenie stał się prawomocny, a Skarżący miał obowiązek poinformować o tym niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od zaistnienia zdarzenia przełożonego właściwego w sprawach osobowych. Z tego względu Komendant [...] uznał, że Skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego w sposób opisany w treści zarzutu, czym naruszył dyscyplinę służbową. Jednocześnie organ uznał, że działanie Skarżącego nie polegało na umyślnym zaniechaniu, lecz na zawinionym niedopełnieniu obowiązków służbowych, co zostało potwierdzone w sposób niebudzący wątpliwości. Komendant [...] dodał przy tym, że obwiniony nie miał na celu zatajenia faktu ukarania za popełnione wykroczenie, gdyż sporządził raport informujący o nieprawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w [...], jednakże po uprawomocnieniu się tego wyroku nie sporządził raportu informującego przełożonego w sprawach osobowych o ukaraniu za wykroczenie. W konsekwencji, stosując zasady wymiaru kary dyscyplinarnej, organ odstąpił od ukarania Skarżącego, biorąc pod uwagę nieznaczny stopień szkodliwości przewinienia, a także dotychczasowy przebieg jego służby. Po rozpatrzeniu odwołania Skarżącego, zaskarżonym orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 2019 r. Komendant Główny utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta [...]. Organ odwoławczy uzupełnił ustalenia Komendanta [...] w zakresie stanu faktycznego sprawy wskazując, że w dniu [...] lutego 2017 r. Komisariat Policji w [...] skierował do Sądu Rejonowego w [...] wniosek o ukaranie Skarżącego za popełnienie czynów z art. 86 § 1 i art. 90 Kodeksu wykroczeń, a Sąd ten – działając w postępowaniu nakazowym – wydał w dniu [...] marca 2017 r. wyrok nakazowy o sygn. akt [...] skazujący za popełnienie zarzucanych Skarżącemu czynów. Natomiast z uwagi na to, że w dniu [...] kwietnia 2017 r. Skarżący złożył sprzeciw od wyroku nakazowego, sprawa została ponownie rozpoznana przez Sąd Rejonowy w [...] i zakończyła się wyrokiem z dnia [...] listopada 2017 r. o ukaraniu Skarżącego za wykroczenia. Komendant Główny podzielił w całości stanowisko organu I instancji, że Skarżący popełnił zarzucone mu przewinienia dyscyplinarne. Jego zdaniem przyjąć należało, że Skarżący "dowiedział się" o ukaraniu za wykroczenie w dniu, w którym odebrał postanowienie Sądu Okręgowego o odmowie przyjęcia apelacji, czyli w dniu 8 lipca 2018 r. W ocenie organu odwoławczego, okoliczność tę potwierdza również to, że Skarżący nie informował przełożonego właściwego w sprawach osobowych o wydaniu wobec niego wyroku nakazowego. Ponadto Komendant Główny powołał się na zasadę domniemania niewinności, wywodząc z niej tezę, że "ukaranym za wykroczenie staje się z chwilą wydania prawomocnego wyroku skazującego", tj. wymierzającego karę określoną w art. 18 Kodeksu wykroczeń albo z chwilą uprawomocnienia się grzywny nałożonej w postępowaniu mandatowym. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ wskazał, że nie są one związane bezpośrednio z postępowaniem dyscyplinarnym i nie wnoszą nic do rozpoznania sprawy pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej Skarżącego, a tym samym nie podlegają rozpatrzeniu w tym postępowaniu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący w całości powtórzył zarzuty zaprezentowane w odwołaniu. Podkreślił, że korespondencja kierowana do niego z Sądu Rejonowego w [...] nie była doręczana mu w sposób prawidłowy, w związku z czym uchybił terminowi do złożenia apelacji od wyroku o ukaraniu go za przypisane mu wykroczenia. W jego ocenie, został on bezpodstawnie uznany za winnego popełnienia wykroczeń w ruchu drogowym, bowiem ich nie popełnił. Końcowo zwrócił uwagę na możliwość istnienia związku pomiędzy prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym, a jego "konfliktem" z przełożonym. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz ponowił argumentację prezentowaną w całym postępowaniu. Dodatkowo Komendant Główny wskazał, że ustawodawca nakładając na policjantów obowiązek informowania o ukaraniu za wykroczenie odnosi się do prawomocnych rozstrzygnięć sądowych. Obowiązek ten został ustanowiony w celu umożliwienia przełożonym powzięcia określonych kroków kadrowych wobec policjanta. Gdyby wola ustawodawcy było jedynie informowanie o zapadłym wyroku, chociażby nieprawomocnym, wówczas przepis uwzględniałby taka okoliczność, poprzez odmienna redakcję. Ukaranie wiąże się także nieodparcie z możliwością wykonania kary i z tego powodu w zainteresowaniu prawodawcy nie tyleż pozostaje okoliczność wydania przez sąd nieprawomocnego rozstrzygnięcia, lecz możliwość wykonania wobec policjanta orzeczonej wyrokiem kary. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; zwanej dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż zadaniem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zbadanie legalności zaskarżonego aktu pod względem jego zgodności z prawem, to znaczy ustalenie czy orzekający w sprawie organ prawidłowo zinterpretował i zastosował przepisy prawa w odniesieniu do właściwie ustalonego stanu faktycznego. Jednocześnie, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Kontrolując sprawę w ramach wskazanych wyżej kompetencji, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek z innych względów niż w niej wskazano. Przypomnieć w pierwszej kolejności trzeba, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ww. ustawy). W ust. 3 art. 132 ustawy o Policji wskazano ogólny katalog przypadków będących przykładami naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta. Stosownie do art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 tej ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy a także niedopełnienie obowiązków służbowych oraz przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Jeżeli chodzi o prowadzenie postępowania dyscyplinarnego, stosownie do przepisów art. 134i ust. 6 pkt 4 i 5 ustawy o Policji, postanowienie o wszczęciu takiego postępowania zawiera m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z jego kwalifikacją prawną oraz uzasadnienie faktyczne zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego. Elementy te uzupełnione o uzasadnienie prawne zawiera także orzeczenie wydane w tym postępowaniu (art. 135j ust. 2 pkt 4 i 6 cyt. ustawy). Z kolei w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres (art. 135l ust. 1 ustawy o Policji). Analiza wskazanych przepisów prowadzi do wniosku, że w toku postępowania dyscyplinarnego organ dokonuje oceny zebranego materiału dowodowego po kątem konkretnego opisu przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z jego kwalifikacją prawną. Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy Sąd doszedł do przekonania, że postawiony Skarżącemu zarzut przewinienia dyscyplinarnego oraz zapadłe w sprawie orzeczenia o uznaniu go winnym popełnienia zarzuconego mu czynu nie wyczerpywały znamion przewinienia dyscyplinarnego we wskazanym okresie, to jest w okresie: od dnia [...] lipca do dnia [...] lipca 2018 r. Organ dyscyplinarny upatrywał naruszenia dyscypliny służbowej przez Skarżącego (art. art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji) poprzez niedopełnienie obowiązku służbowego wynikającego z przepisu § 13 pkt 4 rozporządzenia. Zgodnie z tym ostatnim, policjant jest obowiązany niezwłocznie, jednakże nie później niż w terminie 7 dni od zaistnienia zdarzenia, poinformować w pisemnym raporcie drogą służbową przełożonego właściwego w sprawach osobowych o ukaraniu za wykroczenie. W ocenie Sądu, dokonując analizy § 13 pkt 4 rozporządzenia należało mieć na uwadze przede wszystkim to, że wprowadzając tę regulację prawodawca nałożył na policjantów obowiązek niezwłoczne informowania o ukarania za wykroczenie, używając przy tym sformułowania: "nie później niż w terminie 7 dni od dnia zaistnienia zdarzenia". Próżno dopatrzeć się przy tym, by prawodawca precyzował formę, w jakiej ukaranie nastąpiło, jak również zapisów odnoszących się do prawomocności ukarania. Podkreślić zatem trzeba, że skoro prawodawca posłużył się przy jego redagowaniu wyłącznie pojęciem "zdarzenia", to godzi się przyjąć, że chodzi o każdą formę ukarania za wykroczenie. Omawiane "zdarzenie" zawsze będzie zatem polegało – zdaniem Sądu – na samym fakcie ukarania za wykroczenie, a więc dla przykładu na nałożeniu na sprawcę wykroczenia mandatu za jego popełnienie, czy też wydaniu wyroku (w tym nakazowego) orzekającego grzywnę za wykroczenie, nie zaś na uprawomocnieniu się orzeczenia o ukaraniu. Kwestia zaś tego, czy owo "nałożenie" mandatu bądź "wydanie" orzeczenia było prawidłowe, a zatem czy istotnie ukarany był sprawą wykroczenia pozostaje poza zakresem normatywnym § 13 pkt 4 rozporządzenia. Obowiązkiem policjanta jest bowiem wyłącznie "poinformowanie" o ukaraniu za wykroczenie – nie później niż w ciągu 7 dni "od zaistnienia zdarzenia". Założyć więc należy, że racjonalny prawodawca musiał zdawać sobie sprawę, że zdarzenie polegające na ukaraniu może stać się prawomocne w dacie znacznie późniejszej, co uprawnia do przyjęcia stanowiska, że świadomie wprowadził obowiązek informowania o "ukaraniu" za wykroczenie, nie zaś o "prawomocnym ukaraniu" za wykroczenie. Innymi słowy rzecz ujmując, analiza przepisu § 13 pkt 4 rozporządzenia wskazuje na to, że zdarzeniem rodzącym obowiązek powiadomienia przełożonego jest dzień wydania wyroku o ukaraniu za wykroczenia, a nie data prawomocnego wyroku wydanego w sprawie o wykroczenie. W ocenie Sądu, w świetle takiej redakcji omawianego przepisu, kwestia "uprawomocnienia się" orzeczenia o ukaraniu za wykroczenie, a tym samym możliwość wykonania orzeczonej kary pozostawała poza zainteresowaniem prawodawcy. Stanowisku temu nie stoi naprzeciw podniesiona przez Komendanta Głównego zasada domniemania niewinności wynikająca z przepisów art. 5 w zw. z art. 8 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Zauważyć bowiem trzeba, że czym innym jest "zdarzenie" polegające na ukaraniu za wykroczenie, czym innym uznanie winy sprawcy wykroczenia. Oczywiście w świetle regulacji Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia nie można ukarać sprawcy bez dowiedzenia jego winy, niemniej jednak mówiąc o "zdarzeniu" na gruncie § 13 pkt rozporządzenia nie chodzi o udowodnienie sprawstwa popełnienia czynu wypełniającego znamiona wykroczenia. Konstruując przepis § 13 rozporządzenia prawodawcy chodziło bowiem wyłącznie o wiedzę przełożonych na temat samego zdarzenia o ukaraniu, nie zaś o to czy orzeczenie w tym przedmiocie stało się prawomocne i czy w związku z tym można wykonać orzeczoną karę. Założyć można, że prawodawca uznał za istotną wiedzę przełożonych na temat każdego ukarania za wykroczenie, niezależnie od tego, czy ukaranie to ostało się w instancyjnym toku postępowania, jak również od kiedy stało się ono prawomocne. Takie rozumienie omawianej regulacji wpisuje się zresztą w istotę służby w Policji oraz związaną z tym zasadę nadrzędności jej potrzeb nad potrzebami policjanta. W orzecznictwie podkreśla się, że to dobro służby jest dobrem nadrzędnym. Podjęcie służby w formacjach mundurowych jest bowiem dobrowolne, zaś każdy, kto dobrowolnie przystępuje do takiej służby, rezygnuje z pewnej części swobód obywatelskich. W realiach niniejszej sprawy zasadę tę odnosić należy zatem do obowiązku powiadamiania przełożonego o każdym zdarzeniu stanowiącym ukaranie za wykroczenie (a nie tylko prawomocnym), w odróżnieniu choćby od pracowników świadczących pracę w ramach zwykłego zatrudnienia. Za prezentowanym stanowiskiem przemawia również użycie określenia "niezwłocznie", co daje podstawę do przyjęcia, że prawodawca miał przede wszystkim na względzie szybkość informowania o wymienionych tam zdarzeniach właściwego przełożonego. Gdyby natomiast inna była jego wola to sprecyzowałby, czy chodzi wyłącznie o prawomocne ukaranie, mając na względzie okoliczność, że od samego zdarzenia ukarania za wykroczenie do jego uprawomocnienia może upłynąć znaczny okres czasu, nie licząc już przypadków, gdy to dopiero upływ określonych terminów odwoławczych, w sytuacji ich niewykorzystania, pozwala sądowi na nadanie wyrokowi klauzuli prawomocności. W tym ostatnim przypadku mogłaby się rodzić kolejna wątpliwość: od jakiej daty zaczyna biec siedmiodniowy termin, w którym policjant jest obowiązany poinformować przełożonego, tj. od dnia, w którym orzeczenie staje się prawomocne, od dnia wydania postanowienia sądu o stwierdzeniu prawomocności, czy też dopiero od dnia, w którym policjant dowiaduje się, że orzeczenie stało się prawomocne. Warto w tym miejscu odnieść się do poglądu wyrażonego w odpowiedzi na skargę, zgodnie z którym, omawiany obowiązek został nałożony na policjantów "w celu umożliwienia przełożonym powzięcia określonych kroków kadrowych". Niezależnie od tego, że pełnomocnik organu nie precyzuje na czym owe "kroki kadrowe" miałyby polegać, to zdaniem Sądu, analiza pełnej redakcji przepisu § 13 rozporządzenia prowadzi do jednoznacznego wniosku, że jego ratio legis polega jedynie na obowiązku o charakterze informacyjnym. Jak to już wyżej wskazano, można założyć, że przełożony winien mieć wiedzę w zakresie przypadków określonych w tym przepisie. Nie sposób się jednak doszukać w ustawie o Policji takich kompetencji organów policyjnych, które dawałyby uprawnienie do podejmowania czynności służbowych wobec policjanta "prawomocnie ukaranego za wykroczenie". Zarówno przepisy odnoszące się do zawieszenia w czynnościach służbowych (art. 39 ustawy o Policji), jak również zwolnienia ze służby (art. 41 ustawy o Policji) odwołują się wyłącznie do prowadzenia postępowania karnego w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, a także skazania prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, bądź popełnienie czynu o takich znamionach. Oczywiście założyć można, że sama wiedza przełożonego kadrowego o zdarzeniu polegającym na ukaraniu za wykroczenie może zostać wykorzystana w ramach przysługujących mu kompetencji do kształtowania polityki kadrowej, dlatego właśnie – w świetle omawianej regulacji – istotna jest wiedza o każdym takim zdarzeniu, dająca tym samym możliwość monitorowania ostatecznego wyniku sprawy o wykroczenie. Nie można przy tym wykluczyć, że wiedza o takim zdarzeniu może również zostać wykorzystana dla oceny przesłanki "ważnego interesu służby", do czego organy policyjne są uprawnione w świetle art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Reasumując wszystko powyższe godzi się przyjąć, że § 13 pkt 4 rozporządzenia odnosi się do "zdarzenia" ukarania za wykroczenie, nie zaś do "postępowania" w sprawie o wykroczenie, a zatem policjant jest obowiązany do informowania o każdym zdarzeniu ukarania za wykroczenie, bez względu na ostateczny wynik postępowania w sprawie o wykroczenie. Przenosząc podniesione racje na grunt postępowania dyscyplinarnego wskazać należy, że zasadnicze znaczenie dla postawienia policjantowi zarzutu naruszenia dyscypliny służbowej z uwagi na niedopełnienie obowiązku z § 13 pkt 4 rozporządzenia, miało ustalenie przez organ dyscyplinarny, kiedy zaistniało "zdarzenie" polegające na ukaraniu za wykroczenie. W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy zdarzenie takie nastąpiło w dacie wydania wyroku nakazowego z dnia [...] marca 2017 r. Jakkolwiek w aktach administracyjnych przekazanych Sądowi sprawy brak jest tego wyroku nakazowego (natomiast znajduje się w nich pismo Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. o doręczeniu jego odpisu Skarżącemu – k. 53 akt adm.), to jednak z uwagi na bezsporne okoliczności, że Skarżącemu doręczono wyrok nakazowy w dniu 18 kwietnia 2017 r. (k. 56 kat adm.), jak również, że wstąpił on ze sprzeciwem z dnia [...] kwietnia 2017 r. od tego wyroku (k. 54 akt adm.), a także z uwagi na zarządzenie Prezesa SR w [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r. o przyjęciu sprzeciwu (k. 57 akt adm.), uznać należało, że wyrokiem nakazowym z dnia [...] marca 2017 r. Skarżący został ukarany za wykroczenie. Okoliczności tej zresztą nie kwestionuje sam Skarżący, znajduje ona również potwierdzenie w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego II instancji, w którym wskazano, że Skarżący został skazany wyrokiem nakazowym za popełnione wykroczenia. W tej sytuacji, skoro wyrok nakazowy stanowił w ocenie Sądu zdarzenie polegającego na ukaraniu Skarżącego za wykroczenie, obowiązkiem organów dyscyplinarnych było ustalenie, kiedy zdarzenie to "zaistniało", czego wymaga regulacja § 13 rozporządzenia. Zdaniem Sądu, mówiąc o "zaistnieniu" zdarzenia w kontekście obowiązku niezwłocznego o nim poinformowania właściwego przełożonego, należy mieć na względzie moment zaistnienia zdarzenia w świadomości Skarżącego. Nie można bowiem przyjąć, że termin realizacji obowiązku informacyjnego zaczyna biec od momentu wydania wyroku nakazowego, bowiem następuje ono na posiedzeniu niejawnym, a tym samym policjant nie ma wiedzy o ukaraniu go za wykroczenie w tej dacie. Dlatego przyjąć trzeba, że omawiany termin rozpoczyna swój bieg od dnia, w którym funkcjonariusz dowiaduje się o ukaraniu go za wykroczenie, co następuje ostatecznie w dniu doręczenia mu odpisu wyroku nakazowego. W stanie faktycznym kontrolowanej sprawy nie ulega wątpliwości, że odpis wyroku nakazowego został doręczony Skarżącemu w dniu 18 kwietnia 2017 r. (vide: k. 56 akt adm.). Zatem to od tej daty Skarżący miał obowiązek niezwłocznego powiadomienia przełożonego o zaistnieniu zdarzenia o ukaraniu go za wykroczenie, nie później niż w ciągu 7 dni. Jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, Skarżący powiadomił Komendanta [...] o nieprawomocnym wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] listopada 2017 r. – pisemnym raportem sporządzonym w dniu [...] grudnia 2017 r., z którym przełożony zapoznał się w dniu [...] grudnia 2017 r. (vide: k. 8 akt adm.). Brak jest natomiast dowodu na to, że uprzednio poinformował właściwego przełożonego o ukaraniu za wykroczenie wyrokiem nakazowym z dnia [...] marca 2017 r., którego odpis został mu doręczony w dniu 18 kwietnia 2017 r. Oznacza to, że Skarżący wprawdzie dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niepoinformowaniu niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od zaistnienia zdarzenia w pisemnym raporcie drogą służbową przełożonego właściwego w sprawach osobowych o ukaraniu za wykroczenie, jednakże przewinienia tego nie dopuścił się w okresie od dnia [...] lipca do dnia [...] lipca 2018 r., zatem w okresie wskazanym w postanowieniu o zmianie zarzutu dyscyplinarnego, a także w orzeczeniach dyscyplinarnych. Tym samym uznanie go za winnego popełnienia zarzuconego czynu było pozbawione podstaw prawnych, bowiem zachowanie Skarżącego w okresie od [...] do [...] lipca 2018 r. nie wypełniało znamion zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego. Konkludując Sąd uznał, że jakkolwiek nie można było zanegować, by Skarżący nie dopuścił się w istocie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niepoinformowaniu o zaistnieniu zdarzenia o ukaraniu go za wykroczenie, niemniej jednak, delikt ten nastąpił w innym okresie niż wskazywały to organy dyscyplinarne. Wadliwość orzeczeń dyscyplinarnych w tym zakresie musiała doprowadzić do ich wyeliminowania z obrotu prawnego jako naruszających przepisy art. 135j ust. 1 pkt 2 i art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji. Wobec uznania, że przewinienie dyscyplinarne nastąpiło w innym okresie aniżeli przyjęły to organy dyscyplinarne, Sąd obowiązany był skontrolować, czy postępowanie dyscyplinarne, które zostało wszczęte postanowieniem z dnia [...] listopada 2018 r. mogło być prowadzone, czy też upłynął już termin przedawnienia, określony w art. 135 ust. 4 w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji. Zgodnie z tymi regulacjami, postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. W niniejszej sprawie, jak to już wyżej wykazano, od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na niedopełnieniu obowiązku służbowego poinformowania o ukaraniu za wykroczenie do dnia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego – upłynął ponad rok, co nakazuje jego umorzenie. Z tego względu, Sąd – działając w oparciu o przepis art. 145 § 3 p.p.s.a. – uprawniony był do umorzenia postępowania dyscyplinarnego. Z tych powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. – orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Sąd umorzył jednocześnie postępowanie administracyjne na zasadzie art. 145 § 3 p.p.s.a., o czym orzekł w punkcie drugim sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło